poniedziałek, 3 października 2022

1195. - "Przesyłka"


"Przesyłka"
cykl: detektyw Tom Vesuvio 
Tom pierwszy 
Robert Wysokiński

Wydanie: I
Data premiery: 11.08.2022r.
Liczba stron: 492
Wymiary: 130x210
ISBN: 978-83-8313-078-1
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Wydawca: Novae Res
Moja ocena: 5/6

„Gdyby nakręcić film o wszystkich ludzkich kłamstwach na poczekaniu, powstałoby dzieło sztuki.”

Powieść „Przesyłka” rozpoczyna cykl, którego bohaterem jest detektyw Tom Vesuvio. Jako pracownik FBI ma za sobą wiele rozwiązanych trudnych spraw, ale teraz pojawia się przed nim zadanie, które wydaje się być bardziej skomplikowane i wymagające dużego wysiłku. Morderca okazuje się być nie tylko skuteczny w swoich planach, ale też w zwodzeniu policji podążającej tropem jego zbrodni. Sprytnie potrafi wprowadzać służby prawa w błąd i zwodzić tak długo, aż wykona kolejny punkt swojego planu.

Detektyw Tom Vesuvio właśnie szykuje się do wyjścia z domu, gdy kurier dostarcza mu małą paczuszkę. Udaje się z nią do budynku FBI do swego biura i dopiero tam, wraz z współpracownikami zagląda do niej. Ku ich zdziwieniu, w środku przesyłki znajdują kartkę z dziwną sekwencją liczb, trochę ziemi o odcięty damski palec. Chwilę później dzwoni przestępca mówiąc, że detektyw może spodziewać się wkrótce kolejnej przesyłki, a na odnalezienie żyjącej jeszcze ofiary ma 48 godzin. Jako podpowiedź sprawca wysyła wiadomość z wierszykiem zagadką.


Gdy ujrzałam w propozycjach wydawnictwa Novae Res książkę „Przesyłka”, zaintrygował mnie krótki opis tego, co zawiera ona za skromną okładką. Nie ukrywam, że nieco zaskoczyła mnie objętość książki, więc obawiałam się, że może być ona zbyt rozwlekła. Jednak, gdy zaczęłam ją czytać, trudno mi było się od niej oderwać, gdyż pan Robert Wysokiński stworzył ciekawego, głównego bohatera oraz wciągająca intrygę.

„Przesyłka” jest kryminałem, który od początku przykuwa uwagę, gdyż od razu, bez zbędnych słów, wchodzimy w akcję. Autor ma bardzo konkretny sposób przedstawiania kolejnych wydarzeń, w którym nie stosuje zbyt długich opisów. Każde zdanie, opisana sytuacja i pojawiająca się osoba ma swoje uzasadnienie i znaczenie w tej historii. Bardzo pomocne w śledzeniu wydarzeń są oznaczenia w postaci daty, miejsca i godziny danego epizodu, co ułatwia płynne śledzenie fabuły i poszczególnych wątków, których jest tutaj kilka. Z każdą kolejną godziną i upływającym dniem na kartach książki sytuacja robi się coraz bardziej ekspresyjna, ofiar przybywa, my wiemy coraz więcej o przestępcy, ale i tak pozostaje wiele niewiadomych, dzięki czemu nie ma czasu na nudę, gdyż wciąż coś się dzieje.


To bardzo dobrze napisana powieść kryminalna z odrobiną thrillera, elementów obyczajowych i sensacyjnych, w której łączą się ze sobą i wzajemnie przenikają różne wątki. Autor umiejętnie potrafił połączyć je w całość i nie wprowadził zamętu licznymi postaciami, jakie pojawiają się wraz z kolejnymi epizodami. Zaletą są krótkie rozdziały, czasami zajmujące tylko jedną stronę, ale dzięki temu nie spada dynamika akcji i wszystko toczy się bardzo płynnie i szybko. Nawet nie zauważamy, że książka ma prawie 500 stron zaintrygowani tym, co dzieje się, więc ten fakt umyka nam, gdyż jesteśmy zajęci śledzeniem kolejnych wydarzeń. Wiedza o tym, co robi morderca, co planuje i jak wykonuje swoje plany, dodatkowo podkręca napięcie i przyprawia o emocje. Obserwujemy zarówno pracę policjantów, jak i działania mordercy, więc nie brakuje emocji i zaskakujących zwrotów akcji, nawet wtedy, gdy zaczynamy wiemy, kim jest zabójca. Nie do końca został wyjaśniony motyw jego działania, ale i tak zakończenie jest zaskakujące. Być może wszystko wyjaśni się w kolejnych częściach.

Pierwsza odsłona kryminalnego życia detektywa Vesuvio dała mi nadzieję na równie udane, a być może nawet jeszcze lepsze kolejne tomy z jego udziałem, więc pozostaje mi czekać na ich ukazanie się w jak najszybszym czasie.

Robert Wysokiński urodził się w 1975 roku w Szczecinie. Do niedawna przez dwa lata prowadził własnego bloga „Obiekt pożądania”. Zanim podjął decyzję o napisaniu książki, tworzył teksty dla siebie, aż w końcu , w 2021 roku wykorzystał je w swojej debiutanckiej powieści „Znaki na niebie”. W tym samym roku został wydany tomik poezji „Smak emocji”. Teksty publikowane są również na stronach tematycznych, a ich treści dotyczą miłości, erotyki, związków kobiety i mężczyzny czy motywacji. Pasjonuje się literaturą, teatrem i kinem. Ale dojrzałem, by wypłynąć na szersze wody.

Książkę przeczytałam, dzięki wydawnictwu:




5 komentarzy:

  1. Wszystko wskazuje na to, że jest to książka dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię czytać kryminały, więc zapisuję sobie ten tytuł na przyszłość.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kryminały zazwyczaj omijam Mirko, pozdrawiam , Jarek :-) .

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam gatunek, więc chętnie bym tę książkę przeczytała.

    OdpowiedzUsuń
  5. Raczej sobie odpuszczę, nieczęsto sięgam po kryminały.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdą wizytę i komentarz. Komentarze bardzo mnie cieszą.

Jeżeli jakiś komentarz jest niewidoczny, to proszę o chwilę cierpliwości. System bloggera wrzuca niektóre z nich do akceptacji, chociaż tego nie wymagam.

Wpisy o charakterze spamu oraz reklamami firm lub produktów będą usuwane.