Pokazywanie postów oznaczonych etykietą album. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą album. Pokaż wszystkie posty

sobota, 20 lipca 2024

[109/24]1624. - "Italia. Kraina kontrastów i różnorodności" Tom II


"Włochy południowe"
Seria: Italia. Kraina kontrastów i różnorodności
Tom drugi
Natalia Rosiak


„Można o tym wszystkim mówić i opowiadać, można malować, ale to, co się widzi, przekracza wyobrażenia”
- Johann Wolfgang Goethe
„Podróż włoska”
Włochy to jeden z najczęściej odwiedzanych krajów w Europie. W 2023 roku odwiedziło to państwo ponad 52 mln turystów. Nic dziwnego, gdyż ten kraj oferuje bogactwo wszelkich wrażeń. Każdy region tej części Europy ma swój urok, zachwyca swoimi atrakcjami, krajobrazami, kulturą, muzyką, klimatem, kuchnią, zabytkami i historią. Ten kto raz tam był, pragnie znowu tam wrócić, by odkrywać nowe miejsca i smaczki. Jest to też kraj, w którym są ogromne kontrasty pod wieloma względami, o których raczej rzadko opowiada się turystom, którzy najczęściej bywają w miejscach wymienianych w folderach biur podróży. Takie zwiedzanie nie umożliwi dogłębnego poznania kraju i wczucia się w jego atmosferę. Nie każdy też ma możliwość postawienia swoich stóp na włoskiej ziemi, dlatego takie publikacje, jak „Italia” pozwalają lepiej poznać ten piękny kraj. 

To drugi tom z serii: „Italia. Kraina kontrastów i różnorodności”. Pierwszy tom opisywał Włochy Północne i znalazł się na liście bestsellerów Empiku w 2023 roku w kategorii LITERATURA FAKTU, REPORTAŻ i w podkategorii LITERATURA PODRÓŻNICZA. Nie jestem tym faktem zaskoczona, chociaż nie miałam okazji poznać pierwszej części tej serii, ale druga, którą mam na mojej półce, zachwyciła mnie swoją treścią i wydaniem.

Pani Natalia Rosiak Natalia Rosiak zabiera nas tym razem do Włoch Południowych, ukazując ich kontrasty i różnorodność, zgodnie z podtytułem książki. Opowiada o Italii z zaangażowaniem, swobodnie, prawdziwie, dając wrażenie, relacji przyjaciółki o swoich przygodach i emocjach, jakie towarzyszyły jej w podróży. 

Podążamy razem z nią od Rzymu, poprzez Sardynię, Abruzję, Capri, Kalabrię aż po Reggio Calabrię i Sycylię. Na początku wprowadza nas w historię tego miejsca i fakty, które pozwalają zrozumieć tak szerokiego spektrum kulturowe, architektoniczne i historyczne, a potem wgłębia się coraz bardziej, odsłaniając ciekawostki i miejsca, te bardziej znane i te, o których niewielu słyszało.  


Podziwiamy piękne zachody słońca, uroki gór, jeziora zachwycające swoimi barwami, malownicze wzgórza, niesamowitą architekturę miast, miasteczek i wiosek, zabytki będące świadkiem wielu historii sprzed wielu wieków, piękne i różnorodne plaże, niezwykłe wyspy i przerażające, ale jednocześnie fascynujące wulkany. To wszystko, a nawet więcej zawarła autorka na ponad 500 stronach i w 14 częściach. Każda z nich opowiada o innym regionie i tym, co można w nich zobaczyć i przeżyć. Uzupełnieniem są liczne piękne, duże, kolorowe zdjęcia, na których uwiecznione zostały miejsca, o których autorka opowiada oraz potrawy, o których pisze bardzo sugestywnie, ujawniając przy okazji ciekawostki o nich, zachęcając w ten sposób do odwiedzenia danego miejsca. Wrażenie robią też wypowiedzi mieszkańców Włoch, którzy pokazują nam życie w tym kraju wraz z ich tradycjami i kulturą. Nie zabrakło też opowieści Polaków i Polek, którzy zdecydowali się zamieszkać w różnych zakątkach Italii. Nie zawsze są to wesołe opowieści, bo potwierdzają to, co można usłyszeć o zwyczajach i przywiązaniu do tradycji Włochów. Niektóre z nich mogą nawet szokować, bo u nas niektóre sprawy są traktowane zupełnie inaczej, chociażby postrzeganie roli kobiety w codziennym życiu.


Publikacja robi bardzo dobre wrażenie już na pierwszy rzut oka, gdyż wydana została w dużym formacie i na gładkim białym papierze. Nie jest to typowy przewodnik, w którym znajdujemy chronologiczne ułożone hasła i miejsca, wraz z ich opisami pod kątem atrakcji do zwiedzania. To raczej rodzaj reportażu i relacji z wrażeń, jakie na autorce wywarł dany region. Pokazuje włoskie impresje ze swojego punktu widzenia, tak jak ona je odbiera, co czuje i jakie emocje wywołuje. Dzieli się swoimi spostrzeżeniami, przemyśleniami i tym, co ją zachwyciło w danym regionie i dorzuca swoje rekomendacje kulinarne wraz z doradzaniem noclegów, poprzez smaki, ciekawostki i zwyczaje Włochów. Zabytki, czy ciekawe atrakcje stanowią jedynie dodatek i robią tło dla jej opowieści. 

Pani Natalia Rosiak jest podróżniczką, blogerką i autorką książek, a od ponad 10 lat dzieli się z Czytelnikami moją wiedzą i miłością do Italii oraz prowadzi blog Italia by Natalia, który w styczniu 2024 roku obchodził swoje 11 urodziny. gdzie prezentuje wszystko, co się z tym krajem łączy. Jej fascynacja Włochami trwa jednak znacznie dłużej, bo od ponad dwudziestu lat podróżuje tam, smakuje, doświadcza na wiele sposób, poznaje wszystkimi zmysłami i wciąż jej mało, ciągle odkrywa coś nowego i wciąż z chęcią wraca na włoską ziemię.


Wydanie: I
Data premiery: 19.06.2024 r.
Ilość stron 504
Wymiary: 220 x 160 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
ISBN 978-83-67996-49-5
Wydawnictwo: Luna
Moja ocena: 6/6






Egzemplarz książki otrzymałam od portalu Sztukater

I jeszcze na koniec kilka ujęć książki:







środa, 16 września 2020

643. - "Dwory i pałace Wielkopolski"



Dwory i pałace Wielkopolski 
Styl narodowy
Jan Skuratowicz

Wydania: I
Rok wydania polskiego: 21 lipca 2020
Liczba Stron: 400
Wymiary: 210 x 270 mm
Oprawa: twarda z obwolutą

„Prawdziwie stary dwór jest sercem całej okolicy

Każda epoka ma swój własny urok uwidoczniony w strojach, zwyczajach, uwarunkowaniach społecznych a przede wszystkim w architekturze. To różnego rodzaju zabytkowe obiekty są świadkiem wielu ciekawych wydarzeń z przeszłości. 

Jednymi z takich obiektów są liczne dworskie i pałacowe budowle, które do dziś przechodziły różne koleje losu. Ich historie i architektoniczne ciekawostki przybliża album pt.: „Dwory i pałace Wielkopolski. Styl narodowy“.

źródło zdjęcia: poznan.pl

Jan Skuratowicz
jest profesorem sztuki na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. To znawca i badacz architektury Wielkopolski. Jego rozprawa habilitacyjna dotyczyła architektury Poznania w latach 1890–1918. W Instytucie Historii Sztuki kieruje Zakładem Historii Sztuki Nowożytnej. Specjalizuje się w nowożytnej architekturze rezydencjonalnej. Mieszka w Puszczykowie. W Muzeum Ziemiaństwa w Dobrzycy pełni nadzór konserwatorski nad wykonywanymi pracami.
„W naszym perfekcyjnym wieku zaufanym we własne, wielkie - jak się wydaje - osiągnięcia, zapominamy często o tym, by jednakową miarę przykładać do wszystkich epok minionych“.
Wiek XIX był szczególnym okresem w dziejach naszego narodu, gdyż był to czas, gdy Polski nie było na mapie Europy, dlatego na różne sposoby starano się podkreślać polskie tradycje i pamięć. Autor podkreśla, że był to czas gwałtownych przemian społecznych i gospodarczych. Wraz z nimi wykształcił się nowy trend w budownictwie, do którego często dorabiano odpowiednią ideologię - styl narodowy. 

Wielkopolska została włączona w 1793 roku w granice monarchii pruskiej i to właśnie tutaj narodził się szczególny styl, jakim był styl narodowy a wraz z nim tzw. „Dworek Polski“. 

Prekursorem stylu narodowego był znany w Wielkopolsce działacz społeczny Zygmunt Czartoryski. Określił on zasady, jakimi powinna się charakteryzować nowoczesna, polska posiadłość ziemiańska. Jego rozprawa na ten temat była pierwszą, która powiązała nowy styl z „gustem krajowym“ czyli „słowiańskim“, a więc narodowym.

Zaczęły powstawać liczne rezydencje, które stały się wizytówką tamtych czasów. Miały stanowić ostoję kultury polskiej i były jednym z elementów walki z zaborcami, szczególnie w Wielkopolsce. Walczono nie tylko bronią ale też poprzez działania zachowując polską kulturę i tradycję. Z pomocą odpowiednio dobranych elementów architektonicznych podkreślano subiektywne poglądy ich właścicieli takich posiadłości. 
„Stare dwory posiadają swoisty urok. Gdy dopuścimy do ich ruiny, nie dadzą się wskrzesić, a stanowią niezbędną ozdobę krajobrazu“
W pięknie wydanym albumie pt.: „Dwory i pałace Wielkopolski“ autor zabiera nas do pięknych zabytkowych posiadłości znajdujących się na terenie Wielkopolski, przybliżając ich historię, układ pomieszczeń i ideę przyświecającą architektom podczas projektowania dworku lub pałacu. Spotykamy w niej wiele znanych nazwisk właścicieli majątków, architektów i projektantów z czasów zaborów ale też z okresu dwudziestolecia międzywojennego. 


Publikacja została oprawiona w twardą okładkę wzmocnioną wyklejkami, które dodatkowo pełnią  funkcję informacyjną. Znajdują się na nich mapy obiektów, które są omawiane w książce. Po lewej stronie okładki - są zaznaczone okolice Gniezna, Czarnkowa, Wrześni i Pniew. Z drugiej strony publikacji - obiekty z okolic Poznania, Ostrowa Wielkopolskiego, Rawicza, Leszna i Kalisza. Frontową część okładki ozdabia zdjęcie Pałacu w Żydowie, o którym możemy przeczytać, że: „powstał on przed 1912 rokiem dla Wiktora Szołdrskiego.“

Wnętrze albumu również prezentuje się interesująco, gdyż jest wypełnione kolorowymi i czarno-białymi zdjęciami oraz rysunkami przedstawiającymi schematy układu poszczególnych pomieszczeń w omawianym budynku. Ich prezentacje ułożone zostały chronologicznie według czasu powstania, co sprawia, że całość tworzy płynną opowieść o polskich dworkach i pałacach. Podróż zaczynamy od zwiedzenia rezydencji w Kórniku z 1827 roku, a kończymy odwiedzinami w pałacu w miejscowości Wiśniewo z lat 1938-39.


Pan prof. Jan Skuratowicz zaznacza, że publikacja nie wyczerpuje tematu realizacji architektoniczych, które zostały wzniesione w okresie zaborów i nie ma na celu skatalogować istniejących obiektów. Wiele z nich zostało odrestaurowanych a przy tym wzbogaconych o nowe elementy architektoniczne, które nie są związane z dawnym stylem. 

Wielkopolska to piękny region naszego kraju związany z wieloma ważnymi wydarzeniami historycznymi i zabytkami, które są świadkami naszych dziejów. To właśnie na tych terenach możemy poczuć atmosferę tamtych dni odwiedzając miejsca, które są świadectwem naszej burzliwej historii. Dzięki takim miejscom Polska zachowała swoją kulturę i dziś możemy poczuć ich dawną atmosferę, gdyż  są one świadectwem tamtych trudnych czasów. 

Egzemplarz książki otrzymałam od portalu:





sobota, 23 sierpnia 2014

114 - "Podlasie z lotu ptaka"

Cezariusz Andrejczuk


"To będzie lot nad Podlasiem, 
między niebem a ziemią"

Podlasie to jeden z ładniejszych regionów naszego kraju, położonego we wschodniej części Polski. Można tu znaleźć urokliwe zakątki, czyste jeziora, malownicze krajobrazy. Położony wśród lasów, czystych jezior, historycznych miejsc. Przyciąga swoim urokiem, magnetyzmem i niezwykłością kulturową. Nic dziwnego, że jest inspiracją dla wielu artystów, w tym fotografów, którzy w różnorodny sposób i technikami ukazują piękno tego zakątka. Jednym z nich jest Cezariusz Andrejczuk - białostocki fotograf, operator i reżyser filmów niezależnych. Jego album "Podlasie z lotu ptaka" to uczta dla oczu, pełen kolorowych fotografii wykonanych w nietypowy sposób. Mamy możliwość spojrzenia na ten region z podniebnej perspektywy. 

źr. zdjęcia: www.cezariusz.com
Cezariusz Andrejczuk urodził się w 1966r w Białymstoku. Jest absolwentem UW oraz PWSFTv. W czasie swoich podróży po Bliskim i Dalekim Wschódzie fotografował architekturę starożytną i arabską. W latach 90-tych realizował filmy dokumentalne i eksperymentalne oraz był autorem zdjęć i montażystą kilku krótkometrażowych fabuł, m.in. „Fikcyjne Pulpety” (pastisz „Pulp Fiction”). Razem z Kobasem Laksą, wyreżyserował w 1997 roku film fabularny „Sceny z użycia”, który był nagradzany na festiwalach kina niezależnego. Jego ogromną pasją jest przyroda i uroki Podlasia. Zdjęcia z projektu fotograficznego "Obrazy Narwii i Biebrzy" były publikowane w magazynie i albumach National Geographic oraz autorskich publikacjach: „100 obrazów znad Narwi” Wydawnictwa Buffi (2007r.) oraz „Biebrza” National Geographic (2008r.). Stworzył nowy rodzaj fotografii zwaną "fotomalarstwem", która polega przez długi czas nieruchomych obiektów aparatem znajdującym się w ruchu. Ta metoda została wykorzystana w jego pracach pt. "Ruchańce" (2004 rok) i pozwala uzyskać kolorystyczną ekspresję, niezwykły charakter zdjęć, ożywiając w ten sposób naturę. Zdjęcia te wystawiono w Galerii Fotograficznej „FOTART” w Szczecinie oraz w Galerii Samorządowej w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Podlaskiego.

Tak artysta mówi o swoich pracach w wywiadzie na www.artbiznes.pl: "Pragnę pokazywać piękno i skłaniać widzów do jego kontemplacji. Nie wstydzę się harmonii i prostoty języka. Źródłem mojej sztuki jest NATURA, z której czerpię piękno, prawdę, energią i duchowość. Czuję się jedynie odkrywcą tych wartości i ich tłumaczem na język sztuki. Uważam, że rozum człowieka jest zbyt ubogi i skłonny do błądzenia, aby mu zawierzyć w tak poważnej sprawie jak twórczość. Twierdzę, że genezą, siłą sprawczą każdego poważnego dzieła sztuki powinna być EMOCJA. W moim przypadku jest to ZACHWYT, zauroczenie światłem, kształtem, kolorem, ulotną kompozycją wielu przejawów życia w danym momencie czasu i przestrzeni. Innym razem jest to DOZNANIE, odczucie harmonii, prawdy, tajemnicy, energii, wibracji Kosmosu. Jeżeli nie czuję tego, nie biorę narzędzi do ręki."

Najnowszy album Cezariusza Andrejczuka to pierwszy jego projekt, w którym zostały zaprezentowane fotografie Podlasia z ptasiej perspektywy. Jedyny tekst w albumie został zawarty w przemowie pt. "Lot bajeczny", którą napisał Adam Czesław Dobroński profesor Uniwersytetu w Białymstoku honorowe obywatelstwo miasta Ostrów Mazowiecka oraz na zdjęciach. 

Zdjęcia ukazują malowniczą i niezwykłą mozaikę tworzoną przez urokliwie położone miasta, miasteczka i wsie Podlasia. Są wśród niech krajobrazy o magicznym zabarwieniu ale także świat fauny i flory, które tworzą klimat tego regionu. W nietypowy sposób możemy podziwiać przedstawicieli świata natury Dolin Biebrzy i Narwi, Białegostoku, Wasilkowa i wielu innych miejsc. Każda fotografia jest podpisana, co ułatwia zlokalizowanie miejsca dla osób, które nie znają Podlasia. Połączenie najnowszych technik fotografii, z artystycznym wyczuciem, umiejętnościami i innym spojrzeniem na świat, stworzyło album oddający klimat tego niezwykłego regionu. 

Album można kupić w sklepie:


Rok wydania: 2014
format: 30.5x21.5 cm, 
stron: 104, 
oprawa twarda 
Redakcja: Mariusz Warda