sobota, 24 października 2020

655. -"Ogród babci Marcjanny"


Ogród babci Marcjanny
Agnieszka Nowak

Wydanie: I
Rok wydania polskiego: 2020
Wymiary: 121 x 195 mm
Liczba Stron: 214
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Wydawca: Novae Res
Miejsce Wydania: Gdynia

„Miłość ma w sobie wszystkie emocje świata. Całe jego piękno, radość, ból i smutek.”

Kwiaty towarzyszą nam w różnych okolicznościach. Są wyrazem miłości, smutku, szacunku czy uznania ale też piękna i przemijania. Otrzymujemy je, gdy bierzemy ślub, obchodzimy ważne uroczystości i jubileusze zarówno te oficjalne jak i prywatne. Są dodatkiem do prezentów ale też wyrazem wdzięczności, sympatii ale też pożegnania, gdyż przynosimy je także na grób kogoś, kto odszedł na Drugą Stronę. Pojawiają się w piosenkach, wierszach i w powieściach. Mogą też opisywać osobowość człowieka oddając jego charakter i ten aspekt wykorzystała autorka książki pt.: „Ogród babci Marcjanny”.

O autorce nie znalazłam żadnych informacji a szkoda, gdyż jej podejście do piękna tego świata zasługuje na uwagę. Czuć w jej słowach miłość do przyrody, wiejskich klimatów a przede wszystkim do kwiatów, które są bohaterkami jej powieści. Przypuszczam, że jest to debiut, gdyż nie znalazłam wcześniejszych jej książek. Mam nadzieję, że powstanie ich więcej, gdyż ma ona niewątpliwie talent do tworzenia pięknych historii otoczonych niezwykłą, subtelną i magiczną aurą.

Gdy zobaczyłam okładkę książki, czułam, że nie będzie to zwyczajna lektura a zamieszczona w niej historia poruszy moje serce. I tak faktycznie się stało. Kolorystyka oprawy jest bajecznie malarska i nastrojowa. Widać na niej dziewczynę o kasztanowych włosach patrzącą na ogród, który pokazuje jej swoje najpiękniejsze zakątki. Ona, siedząca do nas tyłem, wpatrzona jest w piękne światło przebijające się przez konary drzew. Obraz emanuje spokojem i szczęściem. Książka ma nieco mniejszy format od standardowego i liczy sobie nieco ponad 200 stron.

„Każdy człowiek nosi w sobie kwiat”

Otwiera ją krótki wstęp, który wprowadza nas w odpowiedni nastrój, uświadamiając jak ważnym elementem w naszym życiu są kwiaty. To one są bohaterkami stworzonej fabuły i wspólnym motywem przewijającym się przez osiem rozdziałów opatrzonych ich nazwami. 


„Ogród babci Marcjanny” jest zbiorem opowiadań o ludzkich losach, które przeplatają się ze sobą tworząc jedną spójną całość. To pachnąca kwiatami i nasycona różnorodnymi emocjami opowieść, na którą składają się wątki sprawiające wrażenie osobnych motywów, niepowiązanych ze sobą. Jednak po dotarciu do jej ostatnich stron dostrzegamy doskonale przemyślaną konstrukcję fabuły, w której każdy epizod ma swoje miejsce i uzasadnienie. 

To także wędrówka przez kolejne pory roku, których barwy okraszone są romantyzmem, nostalgią, refleksją, radością a przede wszystkim miłością. W ośmiu krótkich opowiadaniach poznajemy galerię różnych osób, z których każda ma związek z kwiatami. Zuzanna, Joanna, Sławek, Tadeusz, Liliana, Mateusz, Kajetan to tylko niektóre z postaci tworzących wyjątkowy ogród zdarzeń złożonych z wzajemnie splecionych losów. 

„Wspomnienia są potrzebne. Każde. I te pogodne, wesołe i te pełne bólu. Dopiero połączenie ich wszystkich daje pełny obraz osoby, której dotyczą.”

Początkowo sądziłam, że będą to osobne nowele pokazujące różne odcienie miłości. Tymczasem autorka zaskoczyła mnie misternie utkaną fabułą pełną urokliwych, literackich opisów. Stosuje w nich porównania, metafory, skojarzenia prezentując niezwykle bogate słownictwo, które oddziałuje na wyobraźnię ale też na zmysły pozwalając niemal poczuć zapach kwiatów i dostrzec ich czar. 

Na kilkunastu stronach każdego z ośmiu opowiadań autorka zawarła najważniejsze kwestie, problemy osobiste, różnorodne emocje a przede wszystkim ukazała piękno natury. Porusza też wiele zagadnień zwracających uwagę na wewnętrzne wartości, istotę przeznaczenia i wzajemnego zrozumienia. Przekazuje ciekawostki o kwiatach, ich symbolice i związane z nimi legendy. Zestawiła ze sobą uroki wsi z realiami miasta pokazując różnice między nimi, ich plusy i minusy. Doskonale oddała sielski nastrój, szum zboża, zapach łąki, uroki wieczornej pory i spokoju, który koi nerwy dając wytchnienie po całodziennym trudzie.

Każda z postaci została nakreślona niezwykle wyraziście i plastycznie. Z pewnością jest to zasługa stylu, w jaki autorka poprowadziła narrację fabuły. Całość została ujęta w planie trzecioosobowym, dzięki czemu możemy spojrzeć na jedną sytuację  co najmniej z dwóch stron. Przedstawione historie składają się na ujmującą opowieść o życiu, w którym często przypadek decyduje o tym, którą drogę wybierzemy. Są niczym bajeczny ogród, w którym rozkwitają najpiękniejsze rośliny podlewane z miłością i troską. Takie książki sprawiają, że czytanie ich jest niezwykłą przyjemnością, dlatego szczerze polecam ją tym, którzy uwielbiają zanurzyć się w świat wyczarowany nastrojowym, subtelnym a jednocześnie dobrze przemyślanym stylem. 

Książkę otrzymałam od portalu:



czwartek, 22 października 2020

Recenzenci poszukiwani!



Uwaga! Sztukater szuka recenzentów. Jeśli lubicie czytać książki i pisać recenzje, prowadzicie bloga, to ta prośba jest do Was. Ja korzystam z ofert Sztukatera od ponad roku i zawsze coś ciekawego znajduję w propozycjach.

"RECENZENCI KSIĄŻKOWI POSZUKIWANI:)

Portal Sztukater.pl zwraca się do Was z ofertą podjęcia współpracy recenzenckiej:) Jeśli kochacie czytać, lubicie dzielić się wrażeniami z lektury i nie obce wam pisemne formy recenzenckie, to gorąco zachęcamy do wysłania zgłoszenia:)

W zamian oferujemy darmowe egzemplarze recenzenckie pasjonujących książek rozmaitych gatunków, które czekają właśnie na Ciebie, byś mógł je przeczytać i podzielić się z innymi czytelnikami swoimi wrażeniami z lektury!

Zgłoszenia, zawierająca kilku słów o sobie i co najmniej 1 przykładową recenzję liczącą ok. 500 słów (może być link do recenzji), prosimy wysyłać na poniższy adres mailowy, tytułując wiadomość - "Nabór recenzencki".

adres mailowy: zapisy@sztukater.pl

wtorek, 20 października 2020

Listopadowe premiery w Wydawnictwie Psychoskok

Listopad zblizą się wielkimi krokami a wraz nim nostaliczne nastroje, szaruga i zimna aura. Dobrze jest wówczas zaszyć się w zacisznym ciepłym domowym kąciku z jakąś ciekawą książką. Wydaniwctwo Psychoskok ma dla swoich czytelników refleksyjną propozycję:

Pisanie po ścianie
Grażyna Krynicka


DATA PREMIERY: 4.11.2020
KATEGORIA: Zbiór opowiadań, refleksji
WYDAWCA: Psychoskok
TŁUMACZENIE: NIE
JĘZYK ORYGINAŁU: polski
ISBN 978-83-8119-686-4
EAN 978-83-8119-686-4
OPRAWA: miękka
FORMAT: 148 x 210 mm
ILOŚĆ STRON: 161
CENA DETALICZNA: 23,00

Osobiste refleksje autorki na temat tego, co w życiu najważniejsze. Wyrosły z przyglądania się życiu, jego zagadkom i tajemnicom. Czasami zmuszają do myślenia, niejednokrotnie wzruszą, a nieraz rozbawią.

Autorka przyznaje, że pisanie jest dla niej opowiadaniem zdziwienia nad wszystkim, co ją otacza. „Nic tu nie jest tak oczywiste, jak się pozornie zdaje. I wszystko jest godne uwagi, nawet to, co najbardziej błahe”.

poniedziałek, 19 października 2020

654. - "Jak Przyciągać Dobre Rzeczy"


Jak Przyciągać Dobre Rzeczy
Zrozumieć siebie, umiejętnie wykorzystać emocje i zmienić swoje życie
Marian Rojas Estape

Numer Wydania: I
Data wydania polskiego: 30.09.2020
Data wydania zagranicznego: 9 października 2018
Tytuł Oryginału: Como hacer que te pasen cosas buenas
Liczba Stron: 304
Wymiary: 140 x 203 mm
Oprawa: miękka
Wydawca: Wydawnictwo Muza
Tłumaczenie: Nina Jaśtak

„możliwości znajdują się na wyciągnięcie ręki, ale trzeba wyjść im naprzeciw”.

Szczęście to stan, który każdy chciałby odczuwać jednak często można usłyszeć, że życie nas nie rozpieszcza, więc nie mamy powodów by się nim cieszyć. Tymczasem wiele zależy od nas, o czym przekonuje książka pt.: „Jak Przyciągać Dobre Rzeczy”.

źr. zdjecia: 
www.planetadelibros.com
Dr Marian Rojas Estapé
jest psychiatrą z dyplomem medycyny i chirurgii Uniwersytetu Nawarry. Pracuje w Hiszpańskim Instytucie Badań Psychiatrycznych w Madrycie. Jej praca zawodowa koncentruje się głównie na leczeniu osób z lękiem, depresją, zaburzeniami osobowości, zaburzeniami zachowania oraz terapii rodzinnej. Jest profesorem wizytującym w szkole biznesu IPADE w Meksyku. Brała udział w kilku projektach współpracy i wolontariatu poza Hiszpanią. Od 2007 r. prowadziła konferencje w Hiszpanii i za granicą na temat stresu i szczęścia, edukacji, ekranów i sieci społecznościowych, a także depresji i chorób somatycznych, o emocjach, motywacji i szczęściu w świecie biznesu. 

Kolorystyka okładki  i jej grafika są bardzo skromne, wręcz minimalistyczne. Całość utrzymana została w tonacji jasnozielonej a na froncie widać siedzącą, uśmiechniętą kobietę trzymającą pomarańczowy latawiec. Mimo tak mało wyrazistej oprawy, książka zwróciła moją uwagę tytułem i opisem redakcyjnym. 


Tytuł wskazywałby na typowy poradnik, w którym znajdziemy sposoby na przyciągnięcie tylko tego, co chcielibyśmy doświadczać. Nic bardziej mylnego. To w większości opracowanie pomagające przyjrzeć się szczęściu, czym jest i jakie reakcje wzbudza w naszym mózgu ale też blokującym nas negatywnym emocjom, naszym przekonaniom i nawykom. Pomiędzy teoretycznymi rozważaniami na ten temat autorka zamieszcza porady i wskazówki, ale są one jedynie sugestią wskazującą drogę, którą możemy pójść. 

W podtytule można przeczytać, że książka ma na celu pomóc nam zrozumieć siebie i nauczyć wykorzystania swoich emocji, by zmienić życie na lepsze. Dr Mariana Rojas Estape postrzega bowiem szczęście jako budowanie swojej rzeczywistości w tu i teraz, bez oglądania się za siebie i wybiegania myślami do przodu. 

Jako psychiatra zetknęła się nie raz z wieloma osobami, które doświadczyły smutku, depresji czy niepokoju. To doprowadziło ją do tego, że zaczęła badać zagadnienie szczęścia, przyjemności i miłości, współczucia i radości. Zastanawiało ją dlaczego niektórzy ludzie mają tendencję do cierpienia i narzekania na każdą sytuację. Zadała sobie pytanie: czy czerpanie szczęścia jest sprawą przypadkową i jakie znaczenie ma genetyka w ukształtowaniu umysłu i charakteru człowieka. 


Swoją wiedzę ujęła w dziewięciu częściach podzielonych na mniejsze rozdziały. Wyjaśnia w nich problemy umysłu pomagając zrozumieć towarzyszące nam myśli, emocje i sposób działania mózgu. Uczy kontrolowania różnorodnych reakcji w zależności od sytuacji i tego, co chcemy zmienić. Uświadamia, że szczęście zależy od tego czego pragniemy od życia i jak wykorzystujemy dane nam talenty, umiejętności i możliwości.

To książka idealna na dzisiejsze czasy, gdyż wokół widać dużo niezadowolonych ludzi, goniących wciąż za lepszymi warunkami życia czy zmagającymi się z codziennymi problemami. Tymczasem wszystkie kłopoty i to co nas otacza jest efektem naszych myśli. Dr Estape uświadamia, że właśnie tu i teraz tworzymy naszą przyszłość. Wyjaśnia w sposób zrozumiały, prosto i bez naukowych sformułowań różne sytuacje życiowe, które nas spotykają i wskazuje drogę ku szczęśliwemu życiu. Wyjaśnia dlaczego tak trudno nam zdobyć to, czego chcemy dlaczego nasze życie nas nie satysfakcjonuje. 

Każdy chciałby być szczęśliwy i doświadczać tylko miłych chwil lecz realnie jest to niemożliwe. Możemy jednak sprawić, by pozytywnych odczuć było jak najwięcej. Ogromny wpływ na to mają nasze myśli, których każdego dnia przewija się przez nasz umysł tysiące. Praktycznie nie ma chwili, byśmy w ogóle nie myśleli. Ważne, byśmy potrafili odpowiednio je dobierać, by tworzyć naszą rzeczywistość według tego, co chcemy doświadczać. Z reguły uzależniamy szczęście od czynników zewnętrznych a tymczasem powinniśmy odnaleźć to uczucie w sobie. Oczywiście nie usuniemy cierpienia, negatywnych emocji i trudnych doświadczeń ale możemy nauczyć się cieszyć życiem. 

Egzemplarz książki otrzymałam od portalu :





sobota, 17 października 2020

653. - "Orzechy i pestki"


Orzechy i pestki
Przewodnik mistyczno-kulinarny
Lara Gessler

Wydanie: I
Premiera: 29 września 2020 r.
Format: 168 x 240 mm
Liczba stron: 352
Oprawa: twarda
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Redaktor prowadzący: Michał Nalewski
Projekt okładki: Paweł Panczakiewicz

„Wszystko, co ze sobą zabieramy, powinno inspirować nas duchowo”.

Orzechy i pestki to dary natury znane od wielu wieków. Z reguły spożywamy je w formie przekąsek oglądając programy telewizyjne, czytając książkę czy spędzając czas w towarzystwie. Tymczasem mogą one być świetnym składnikiem różnorodnych potraw, dodając im szczególnego smaku, o czym można przekonać się dzięki książce: „Orzechy i pestki”.

źr. zdjęcia: laragessler.pl
Lara Gessler to polska restauratorka, osobowość telewizyjna oraz autorka książek kucharskich: "Słodki zielnik" oraz "Orzechy i pestki". Podobnie jak jej matka - Magda Gessler - zajmuje się przede wszystkim gastronomią. Jej specjalizacja to wyroby cukiernicze. Fachu uczyła się od najlepszych mistrzów w akademiach kulinarnych oraz restauracjach Londynu i Nowego Jorku. Córka słynnej restauratorki Magdy Gessler, pasję do gotowania odziedziczyła po mamie i tacie – cukierniku. Współwłaścicielka restauracji ,,Słodki... Słony’’. Właścicielka pracowni kulinarnej ,,Pracownia Kulinarna Lary Gessler". Prowadzi warsztaty kulinarne gdzie dzieli się swoim długoletnim doświadczeniem.


W jej domu zawsze gościły orzechy i pestki w różnych okolicznościach i uroczystościach rodzinnych. Są one jej  ulubionymi przysmakami i dlatego postanowiła przekazać swoje sposoby na ich wykorzystanie w codziennym menu. Swoją książką chce zachęcić czytelników do lepszego przygotowywania posiłków i bardziej świadomego dobierania składników, uwzględniając ich zalety nie tylko smakowe ale przede wszystkim zdrowotne. Przybliża ich walory smakowe ale też związane z nimi fakty historyczne, znaczenie magiczno-mistyczne i kulturowe oraz właściwości lecznicze i praktyczne. Przekazuje mnóstwo praktycznych porad i wskazówek począwszy od chwili, gdy chcemy kupić orzechy lub pestki poprzez ich przechowywanie i przygotowanie do spożycia. Na każdej stronie można wyczuć jej miłość do orzechów i pestek. Całość napisana została bardzo przystępnym stylem i tak sugestywnym językiem, że mamy ochotę sięgnąć po jakiś chrupiący smakołyk. 


Jednak przede wszystkim jest to książka wypełniona wieloma zróżnicowanymi przepisami, które zostały pogrupowane pod kątem  rodzajów orzechów i pestek w 15 rozdziałach. Na początku poszczególnych części autorka opowiada jakąś anegdotkę lub epizod ze swojego życia związany z tematyką danego rozdziału. W każdej z nich przybliża historię omawianego orzecha lub pestki, ich pochodzenie, etymologię nazwy, właściwości zdrowotne oraz ich zastosowanie dawniej i dziś. 

Przepisy pochodzą zarówno z kuchni tradycyjnej jak i kuchni autorki. Wszystkie zostały opatrzone dużymi, kolorowymi zdjęciami, dzięki którym wyraźnie widać gotowy efekt przygotowanego dania. Autorem wszystkich fotografii zamieszczonych w poradniku jest pan Wojciech Affek i są one niewątpliwym atutem tego wydania. Dodatkową ozdobą są rysunki wykonane przez panią Katarzynę Stróżyńską – Goraj, które rozpoczynają każdy z rozdziałów. Na uwagę zasługuje też oprawa utrzymana w intensywnej fioletowej barwie, na której widnieją pomarańczowe litery i graficzne ozdoby. Powierzchnia okładki ma delikatny, imitujący aksamit wygląd, miły w dotyku i nadający całości elegancji. 


„Orzechy i pestki” to połączenie poradnika kulinarnego z opowieściami podróżniczymi, autobiograficznymi, ciekawostkami zaczerpniętymi ze zwyczajów ludowych i kultury naszych przodków. Lara Gessler zabiera nas w niezwykłą podróż po różnych zakątkach świata przybliżając rolę orzechów i pestek w życiu danej społeczności. W poszukiwaniu inspiracji odwiedziła m.in. Indonezję, Filipiny, Hiszpanię, Włochy i wiele innych miejsc, gdzie poznała ciekawych ludzi, których życie jest nieodłącznie związane magiczną relacją z orzechami. 

To nie tylko książka kulinarna ale też kulturowo-duchowa uczta prowadząca nas przez wieki, sięgająca korzeniami aż do dawnych wierzeń w różnych tradycjach i kulturach. Dzięki takiemu połączeniu otaczają nas nie tylko zapachy ale też mistyczne doznania. Jest to poradnik, który warto mieć na swojej kuchennej półce, gdyż z pewnością nie raz skłoni nas on do wykorzystania zamieszczonych w nim pomysłów.

Książkę przeczytałam dzięki wydawnictwu:

Do nabycia na stronie wydawnictwa oraz księgarni 





piątek, 16 października 2020

652. - "Kulturalna zawierucha"


Kulturalna zawierucha
Grażyna Górnicka

Wydanie: I
Rok wydania: 2020
Format: 121x195 mm
Liczba stron: 200
Okładka: miękka
Wydawnictwo: Novae Res

Uzdrawianie zranionego serca może przebiegać w różny sposób. Są tacy, którzy topią smutki w alkoholu, inni zastępują starą miłość nową a jeszcze inni robią sobie wakacje od wszelkich problemów, tak jak bohaterka książki pt.: „Kulturalna zawierucha”.

Grażyna Górnicka pochodzi z Wałbrzycha. Z wykształcenia jest doktorem nauk humanistycznych w zakresie historii sztuki, filologiem i animatorką kultury, a z zamiłowania amatorką podróży oraz jazdy konnej.

Moją uwagę zwróciła okładka, na której widać    sympatyczną mordkę niewielkiego pieska, wyglądającego zza gitary a za nim, w tle widoczna jest panorama Barcelony. Taki obrazek skojarzył mi się z historią, w której muzyka odgrywa wiodącą rolę. Jednak okazało się, że jest nieco inaczej. Muzyka jest obecna ale najistotniejsze są tu obrazy barokowe.

Zanim jednak przeniesiemy się do hiszpańskiej stolicy, poznajemy Weronikę Flis, która jest u swojej przyjaciółki Iwony Szulc. Zastajemy tam żenującą scenę. Otóż Michał, brat Iwony, rozpacza po tym, gdy zostawiła go dziewczyna. To staje się punktem wyjścia do właściwej historii, jaką chciała nam opowiedzieć autorka ustami Weroniki. 


Przyznam, że ta historia mnie nie porwała, być może dlatego że spodziewałam się zupełnie innej opowieści, bardziej tajemniczej i romantycznej. Już sam początek mnie nieco zniechęcił, gdyż „ryczący jak bóbr“ Michał wydał mi się groteskowy i mało realny. Zabrakło mi też bardziej rozwiniętych wątków. 

Powieść rozgrywa się na dwóch płaszczyznach: w Hiszpanii i w Polsce tworząc dwa osobne wątki istotne dla całej fabuły. Pierwszy z nich toczy się wokół Weroniki, która wraca w swojej relacji do chwili, gdy rozstała się ze swoim partnerem. Jej przyjaciel, Pete, zaprasza ją do Barcelony, by mogła nabrać dystansu do siebie i tego, co się jej przydarzyło. Drugim wątkiem są wydarzenia na pewnym zamku położonym w polskich górach, na którym toczy się turniej łuczniczy. Wśród uczestników znajdują się dwie postacie, których działania śledzimy naprzemiennie z opowieścią Weroniki. 


Akcja toczy się powoli, skupiając się na postaci głównej bohaterki, która często rozmawia o sztuce, hiszpańskim klimacie, zabytkach a przede wszystkim obrazach przypadkowo odkrytych w jednym z pubów. Wątek dotyczący pobytu Weroniki w Barcelonie przypomina bardziej relację z przebiegu zdarzeń i przebiega w narracji pierwszoosobowej. Natomiast epizody związane z zamkiem ukazane trzecioosobowo.  Dzięki temu łatwiej jest czytelnikowi można zorientować się w poszczególnych wątkach. 

„Kulturalna zawierucha“ to powieść obyczajowa z elementami kryminalnymi, które nieco ożywiają fabułę, zwłaszcza w jej drugiej połowie. To też opowieść o przyjaźni, ale przede wszystkim o obrazach, przeplatana muzycznymi akcentami. Książka ma mniejszy format od standardowego, więc świetnie nadaje się do czytania na przykład w czasie podróży czy na ławce w parku. Miałam wrażenie, że fabuła jest tu sprawą drugorzędną, gdyż autorka poświeciła dużo miejsca malarstwu hiszpańskiemu ale też średniowiecznym zwyczajom rycerskim. Z pewnością umili ona wieczór tym osobom, którzy nie lubią zbyt obszernych lektur i potrzebują relaksu po intensywnym dniu. 

Książkę otrzymałam z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl 



czwartek, 15 października 2020

Psy, anioły i narkotyki czyli nowości u mnie.


Wydawnictwo Psychoskok obdarowało mnie dziś trzema najnowszymi książkami, z których każda reprezentuje inny gatunek literacki. Wkrótce pojawią się moje recenzja a na razie zamieszczam krótkie notki redakcyjne.

Książka "Pies. Historia gatunku"  przedstawia historyczne tajemnice świata psów, które żyły na przełomie tysiąca lat. Opisuje rasy prymitywne i sposoby ich powstania. Ciekawostką są psie zawody wykonywane w poprzednich epokach. Okazuje się bowiem, że człowiek wykorzystywał Canis familiaris do bardzo wielu prac oraz do własnych zachcianek. Niektóre z tych zawodów wpłynęły bardzo silnie zarówno na wygląd, jak i charakter danej rasy. 

Autorka skupia się na wierzeniach, które nadawały sens traktowania psa w określony sposób w przeszłości. Podkreśla stosunek do tych zwierząt w chrześcijaństwie. Przedstawia dowody, znaleziska oraz fakty, które odkrywają tajemnice związane z Canis familiaris. 

Szczególnie bliski autorce jest temat ubierania psów, dlatego nie pominięto go również w tej publikacji. Choć wydawać by się mogło, że psia moda jest nowym trendem, to w rzeczywistości wywodzi się ona z dawnych czasów. W jednym z rozdziałów przedstawiono design, jaki stosowano u zwierząt wiele lat temu. 

"Uzależniony. Droga do trzeźwości" to historia Adama, młodego chłopaka, który zagłębia się w świat używek. Zaczyna się niewinnie, od skrętów. Organizm jednak przyzwyczaja się szybko, wołając o więcej. Teraz liczy się tylko zdobycie pieniędzy na kolejną porcję zioła. Kiedy możliwości finansowe się kończą, Adam przerzuca się na dopalacze. Kłamie, oszukuje, stacza się coraz bardziej. Nie liczy się nikt i nic, tylko ćpanie. Pozorna normalność okazuje się wielką pułapką. 

Zaczyna się długa i żmudna droga do wyjścia z nałogu. Pełno na niej kamieni, dołków, a nawet przepaści na skraju których, staje nie jeden raz… 

Ta historia jest przestrogą dla tych, którzy chcieliby spróbować życia na haju. Dla tych, którym wydaje się, że nad wszystkim panują.


"Anioły są wokół nas" to książka, która ukazuje czytelnikowi duchowy aspekt życia. W odpowiednim, bowiem momencie ukierunkowujemy naszą uwagę na to, co istnieje w niematerialnej rzeczywistości. Otwieramy się ku prawdzie, zastanawiamy nad celem naszego istnienia.

Poznając siebie, jako istotę duchową mamy możliwość realizowania w pełni swego istnienia. Nie idziemy po omacku, lecz świadomie kroczymy po drodze naszego życia wiedząc, że nie podążamy nią sami. Mamy, bowiem nieustające wsparcie Aniołów i innych Istot Świetlistych w pokonywaniu wszelkich trudności i realizacji różnych zadań wyznaczonych nam w ziemskiej egzystencji.

Czytelnik ma okazję uzyskać szeroką wiedzę duchową o popularnych miejscach, które odwiedziła autorka. Poznać podróże osób do niematerialnej rzeczywistości. Przybliżyć wiedzę o cywilizacji Majów, będącej nośnikiem wysokorozwiniętej technologii duchowej Atlantów.

Do książki dołączona jest płyta z nagraniem jednej piosenki „Anioły są wokół nas”. 

Śpiew - Elwira Werecka
Słowa,chórki - Agnieszka Symołon
Muzyka - Agnieszka Symołon,Robert Bielak
Produkcja muzyczna - Robert Bielak
Agencja Artystyczna Start - Off




wtorek, 13 października 2020

651. - "Twoje wspaniałe życie"


Twoje wspaniałe życie
Jak przyjąć to, czego nie chcemy otrzymać
Pema Chödrön

Wydanie: I
Data wydania polskiego: 8 kwietnia 2020 
Data wydania zagranicznego: 8 października 2019
Liczba Stron: 208
Wymiary: 145 x 210 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Tytuł Oryginału: Welcoming the Unwelcome

„Życie we współczesnym świecie jest prawdziwym wyzwaniem.“

Życie nie składa się tylko wyłącznie z pięknych chwil, które zawsze przyjmujemy z radością ale też z doświadczeń naznaczonych smutkiem, żalem, cierpieniem czy negatywnymi emocjami. Nie jesteśmy w stanie ich wyeliminować, więc powinniśmy nauczyć się je akceptować. To dla wielu osób jest trudne zadanie do zrealizowania w obliczu bólu czy traumatycznych przeżyć. Autorka książki „Twoje wspaniałe życie“ podpowiada jak radzić sobie w trudnych sytuacjach poprzez zrozumienie tego, co nam się przytrafia.

źr. zdjęcia:
zwierciadło.pl
Pema Chödrön to buddyjska mniszka amerykańskiego pochodzenia. Po rozstaniu z mężem znalazła ukojenie w buddyzmie i dziś najwybitniejszych uczniów Czogjama Trungpy. Otrzymała tytuł Aczarii, przeznaczony dla doświadczonych nauczycieli Szambali, którzy swoim życiem potwierdzają mądrość nauk dharmy. Jest autorką wielu popularnych poradników, w tym bestsellerowej książki „Nigdy nie jest za późno“ polecanej przez wiele gwiazd, m.in.: Oprah Winfrey, Gwyneth Paltrow oraz Jeffa Bridgesa.

Poradniki Pemy Chödrön, w wydaniu polskim, mają podobną szatę graficzną różniącą się jedynie kolorystyką i drobnymi elementami zdobniczymi. Niezwykle mocny odcień kolorystyczby okładki sprawia, że trudno nie dostrzec tej książki wśród wielu innych. 

Do tej pory miałam okazję przeczytać „Życie jest piękne“, która wyróżniała się intensywną, różową oprawą. Poruszała ona temat czerpania inspiracji ze zmian, jakie pojawiają się w naszej ziemskiej wędrówce. Tym razem, w poradniku o wyrazistej zielonej barwie, autorka podpowiada jak przyjmować to, co przynosi nam los, nawet jeżeli są to przeżycia czy sytuacje, których nie chcemy doświadczać.

Wiedza została ujęta w dwudziestu rozdziałach, w których zostały omówione różne aspekty naszego życia. Materiałem uzupełniającycm są praktyki medytacyjne zamieszczone na końcu książki. Mają one pomóc przyjmować z radością to, co nie jest przez nas oczekiwane i zaakceptować obecną rzeczywistość.

„Życie pełne szczęścia i przyjemności jest naturalnym marzeniem człowieka“


Autorka uzupełniła swoją wiedzę osobistymi historiami i przykładami wziętymi z życia, byśmy w ten sposób mogli zrozumieć omawiane zagadnienie. Z pozoru wydaje się, że są to filozoficzne rozważania niemożlwe do zastosowania w życiu. Jednak każdy na pewno zetknął się z nimi w różnych sytuacjach lecz najczęściej ich nie stosujemy lub nie uświadamiamy sobie ich znaczenia. Pema zachęca, byśmy kroczyli ścieżką bodhisattwy co oznacza podążanie drogą przebudzenia serca prowadzącą do uwolnienia się od wszystkiego co nam przeszkadza w rozwoju. Pomaga odkryć w sobie dobroć, odwagę, rozpoznawać swoje emocje, pielęgnować złamane serce i rozwiązywać wszelkie pojawiające się problemy. 

Podobało mi się porównanie naszych doświadczeń do kwiatu lotosu, którego korzenie znajdują się w błocie. Gdy przebiją się one przez jego powierzchnię, wówczas rozwija się piękny kwiat. Podobnie jest z naszą naturą. Lotos symbolizuje piękno i czystość czyli naszą naturalną dobroć. Natomiast błoto reprezentuje nasze negatywne doświadczenia i to, co chcielibyśmy pominąć. Pracując z naszą „ciemną“ stroną i ucząc się przyjmować to, co do nas przychodzi, pokonujemy nasze blokady ograniczające rozwój i wówczas nasze życie zaczyna nabierać blasku rozwijając się niczym kwiat lotosu.

„Twoje wspaniałe życie“ to książka pełna mądrych refleksji, praktycznych wskazówek i nauk przekazanych w sposób empatyczny, przystępny i z lekkim poczuciem humoru. Autorka doradza w jaki sposób radzić sobie z wszelkimi przykrymi sytuacjami, jakie spotykają nas w życiu, negatywnymi myślami i emocjami. Pokreśla, że cierpienie jest wpisane w nasz los, jednak sposób jego przyjmowania zależy wyłącznie od nas. Wielu osobom trudno jest to zrozumieć, gdyż nie potrafią wybaczać i akceptować trudnych doświadczeń. Dzięki wiedzy przekazanej przez Pemę Chödrön możemy zrozumieć spotykające nas wydarzenia o różnym odcieniu emocjonalnym. Gdy nauczymy się je akceptować, wówczas nasze życie zacznie ulegać zmianie na lepsze. Pomocne w tym procesie są liczne porady przekazane w prosty sposób. 

Dzisiejsze czasy nie nastrajają nas optymistycznie zwłaszcza, gdy wciąż słyszymy w mediach o pandemii, wojnach, różnych nieszczęściach. To sprawia, że boimy się o swoje bezpieczeństwo i stabilizację. Książka Pemy Chödrön nastraja pozytywnie motywując do pracy nad postrzeganiem rzeczywistości i akceptacją tego, co otrzymujemy od losu. Z przedstawionego materiału wyłania się najważniejsze przesłanie: „ostatecznym rezultatem tej drogi jest bycie w pełni człowiekiem“.

Egzemplarz książki otrzymałam od portalu 



piątek, 9 października 2020

650. - "Osiedle Sielanka. Nieznajoma"


Osiedle Sielanka cz. I
Nieznajoma
Małgorzata Gutowska-Adamczyk

Wydanie I
Data wydania: 01.09.2020
Format: 135 x 204mm
Liczba stron: 376
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Seria: Osiedle Sielanka
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

„chciwość niektórych może zaślepić jak małę dzieci, które dostały do ręki granat“

Osiedlowe życie rządzi się swoimi prawami i pozornie dzień toczy się za dniem, sprawiając wrażenie, że nic szczególnego się nie dzieje. Tego rodzaju skupisk ludzkich jest wokół nas całkiem sporo i do jednego z nich zaglądamy, dzięki książce „Nieznajoma“, która jest początkiem serii „Osiedle Sielanka“.

źr. zdjęcia:
lubimyczytac.pl
Małgorzata Gutowska-Adamczyk
to jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich autorek. Z wykształcenia - historyk teatru - zadebiutowała jako scenarzystka serialu „Tata, a Marcin powiedział…“ Jest autorką kilkunastu poczytnych powieści dla dorosłych i młodzieży. Sympatię czytelników zyskała "Cukiernią Pod Amorem", przedstawiającą losy Polski i Polaków na przestrzeni ponad stu lat. Jest żoną reżysera filmowego Wojciecha Adamczyka. Ma dwóch synów – Macieja i Piotra.

Znajdujące się na obrzeżu Warszawy osiedle Sielanka, jak nazwa wskazuje, obiecuje błogie życie, w ciszy, na łonie natury i w przyjaznym gronie. Do tego położone jest blisko lasu, otoczone zielenią, sprzyja odpoczynkowi, ciszy i zdrowiu. To miejsce zamieszkałe przez zwykłych ludzi, którzy są doskonałym odzwierciedleniem naszego społeczeństwa. Każdy z nich ma swoje codzienne troski, obowiązki, radości i smutki. Tu każdy każdego zna, gdyż niektórzy mieszkają tu od niemal zawsze ale są też tacy, którzy wprowadzili się kilka lat temu a mimo to wrośli już w osiedlową społeczność. Żyją swoimi codziennymi sprawami, komentując między sobą najświeższe wiadomości, prowadząc różne firmowe interesy, plotkując i spotykając się towarzysko. Nic tu się nie ukryje. Jak to z reguły na takich osiedlach bywa.

Pani Małgorzata Gutowska-Adamczyk opowiada o nich z humorem kreśląc osobowości, które każdy z nas odnalazłby wokół siebie. Uzupełnieniem fabuły są rysunki wykonane przez panią Joannę Klimaszewską, która w zabawny sposób ukazuje niektóre z epizodów toczących się na kartach książki. 



„Plotka staruje jako pełne troski sąsiedzkie ostrzeżenie, a gdy nabiera prędkości, staje się niszczycielskim taranem, którego nie sposób zatrzymać“.

Zaczyna się sensacyjnie, gdyż gruchnęła wieść, że ktoś na osiedlu wygrał 45 milionów złotych w Totka. W związku z tym ustawiła się kolejka do kolektury mieszcząca się w lokalnym popularnym sklepie „Poziomka“. Do tego niedawno doszło do pożaru jednego z domu, w efekcie którego zginął jego mieszkaniec. Te wydarzenia nie są jednak głównymi wątkami, gdyż po tym wstępie opowiedzianym przez jedną z mieszkanek osiedla, cofamy się do wydarzeń sprzed pół roku. Kim jest komentująca mieszkanka, tego autorka nie ujawnia. 

W osiedlowe stabilne, do tej pory, życie wkrada się niepostrzeżenie niepokój, gdyż zaczyna zmieniać się otoczenie osiedla i pojawiają się nowi lokatorzy sąsiednich, nowo wybudowanych apartamentowców. Nie są oni mile widziani przez dawnych mieszkańców, którzy nazywają ich imigrantami lub „słoikami“. Wśród nich jest Alicja Jakubek, której znajomość z sielankowymi lokatorami zaczyna się od mocnego akcentu, gdyż powoduje ona samochodową kolizję na ulicy, dokładnie na wprost okien zakładu fryzjerskiego prowadzaonego przez Beatę Zając. Nie zdaje sobie sprawy, że ten punkt jest doskonałym ogniskiem wszelkich nowin i sensacji... To dopiero początek jej kłopotów i zmartwień. Ala bowiem wyróżnia się strojem, spsobem bycia a przede wszystkim fryzurą...


„Osiedle Sielanka“ to dobrze zapowiadająca się seria, w której autorka doskonale oddała klimat tego rodzaju społeczności. Umiejętnie wprowadza czytelnika w jego progi, przedstawiając stopniowo mieszkańców i panującą tam atmosferę. Roi się w niej od różnorodnych wątków, epizodów, które zazębiają się ze sobą tworząc ciąg zdarzeń, które obserwujemy z różnych punktów widzenia. Narracja przez cały czas jest trzecioosobowa ale powieść ma swojego komentatora a raczej komentatorkę, która nie ujawania swego imienia ani nazwiska. Wiemy jedynie, że mieszka na osiedlu i wie o mieszkańcach bardzo dużo. 

Spędzamy na osiedlu kilka dni, poznając poszczególnych mieszkańców zarówno dawnych jak i nowych. Przy okazji wyłania się intryga, której skutki mogą być dla mieszkańców dawnej Sielanki trudne do przewidzenia. Spośród wielu występujących tu charakterystycznych osób wyłanania się osoba Alicji Jakubek, która wprowadziła się do jednego z apartamentowców, w którym jej mąż i teść prowadzą firmę developerską. Ona patrzy na Sielankę oczami kogoś, kto przyjechał z innego, mniejszego miasta i próbuje ułożyć sobie życie w nowym miejscu. Nie jest jej łatwo, gdyż jej mąż, Łukasz jest osobnikiem zazdrosnym, dominującym i narzucającym swoją wolę, nie licząc się z jej zdaniem. 


To powieść dla każdego, gdyż nie ma w niej drastycznych scen czy erotycznych opisów. Akcja toczy się z pozoru spokojnie a mimo to pojawia się niepokój o losy osiedlowych mieszkańców. Na tle dziejących się codziennych wydarzeń wyłaniają się ludzkie dylematy, problemy pojawiające się w lokalnych społecznościach ale też sprawy ważnych dla całej ludzkości. Porusza kwestię dotyczącą degradacji środowiska, developerskie zawłaszczanie terenów i materialistyczne podejście do życia. 

Pani Małgorzata Gutowska-Adamczyk stworzyła barwny obraz osiedlowej atmosfery pokazując, że każdy z mieszkańców tego rodzaju skupisk ludzkich tworzy historię danego miejsca kreując szczególnego i niepowtarzalnego osiedlowego ducha. Jest ona jak misternie utkana pajęczyna złożona z wielu nitek, które spotykają się w jednym miejscu lub przecinając, by powstała zwarta, mocna struktura.

Książkę przeczytałam dzięki wydawnictwu:

Do nabycia na stronie wydawnictwa oraz księgarni 




środa, 7 października 2020

Październik w Wydawnictwie Psychoskok

Rozdroże myśli w słowach i obrazach. 
Tom IV
Irena Szul-Mazepus vel Esemira

DATA PREMIERY: 12.10.2020
KATEGORIA: Poezja
WYDAWCA: Psychoskok
TŁUMACZENIE: Nie
JĘZYK ORYGINAŁU: polski
IMIĘ I NAZWISKO TŁUMACZA
ISBN 978-83-8119-722-9
EAN 978-83-8119-722-9
OPRAWA: Miękka
FORMAT: 148 x 210 mm
ILOŚĆ STRON: 100
CENA DETALICZNA: 22,90

Zbiór utworów o różnorodnej tematyce, które przeniosą odbiorcę w świat zarówno marzeń jak i rzeczywistości, ubogacając duszę o nowe doznania wprost ze świata radości i smutku, melancholii i egzystencjalnych przemyśleń. 
Utwory mają charakter duchowy, przedstawiają wnętrze autorki w postaci życia pisanego wierszem i oddają emocje, które niejednokrotnie nią zawładnęły. Zachęcają do zastanowienia się na własnym życiem.


Córy
Natalia Sobieska

DATA PREMIERY: 14.10.2020
KATEGORIA: Fantastyka
WYDAWCA: Psychoskok
JĘZYK ORYGINAŁU: polski
ISBN 978-83-8119-677-2
EAN 978-83-8119-677-2
OPRAWA: Miękka 
FORMAT: 148 x 210 mm
ILOŚĆ STRON: 336
CENA DETALICZNA: 39,90

Dwa światy.
Dwie połączone ze sobą kobiety.
Dwie rodziny walczące od lat. 

Przyjaźń, miłość, nienawiść, smutek.
Ludzie, wampiry i cała masa innych stworzeń.

To wszystko pojawia się z dnia na dzień w życiu Nastii. Dziewczyna powoli oswaja się z tym, kim jest. Dorasta, biorąc odpowiedzialność nie tylko za życie własne i swoich bliskich, ale także za losy świata, a nawet dwóch.

Nastolatkę od pewnego czasu nawiedzają dziwne sny. Są tak realne, jakby żyła cudzym życiem. W efekcie budzi się zmęczona i zdezorientowana – jej organizm zaczyna płatać figle. To jednak dopiero początek. Dalej wszystko zaczyna się komplikować. 

Autorka zaprasza do świata magii, gdzie wampiry bywają dobre, a niektórzy ludzie okrutni i egoistyczni.


Pies. Historia gatunku
Marta Paszkiewicz

DATA PREMIERY: 20.10.2020
KATEGORIA: Poradnik
WYDAWCA: Psychoskok
JĘZYK ORYGINAŁU: polski
ISBN 978-83-8119-685-7
EAN 978-83-8119-685-7
OPRAWA: Miękka 
FORMAT: 148 x 210 mm
ILOŚĆ STRON: 106
CENA DETALICZNA: 45,00

Kto to jest pies?
Skąd pochodzi?
Jak powstały rasy?
Jakie znaczenie miał pies w starożytnych Chinach, Indiach, Egipcie, Grecji, Rzymie i innych krajach?

Książka przedstawia historyczne tajemnice świata psów, które żyły na przełomie tysiąca lat. Opisuje rasy prymitywne i sposoby ich powstania. Ciekawostką są psie zawody wykonywane w poprzednich epokach. Okazuje się bowiem, że człowiek wykorzystywał Canis familiaris do bardzo wielu prac oraz do własnych zachcianek. Niektóre z tych zawodów wpłynęły bardzo silnie zarówno na wygląd, jak i charakter danej rasy. 

Autorka skupia się na wierzeniach, które nadawały sens traktowania psa w określony sposób w przeszłości. Podkreśla stosunek do tych zwierząt w chrześcijaństwie. Przedstawia dowody, znaleziska oraz fakty, które odkrywają tajemnice związane z Canis familiaris. 

Szczególnie bliski autorce jest temat ubierania psów, dlatego nie pominięto go również w tej publikacji. Choć wydawać by się mogło, że psia moda jest nowym trendem, to w rzeczywistości wywodzi się ona z dawnych czasów. W jednym z rozdziałów przedstawiono design, jaki stosowano u zwierząt wiele lat temu. 

Weź do ręki wehikuł czasu i przenieś się w miejsca oraz momenty, które ukształtowały psy takimi, jakimi są dziś. Przeanalizuj czy ludzie XXI wieku traktują psy z taką miłością i godnością, jak na to zasługują.

wtorek, 6 października 2020

Tarot, dusze i kryminał - nowości na mojej półce


Dzisiejszy dzień sprawił mi dwie a właściwie trzy miłe niespodzianki w postaci nowych książek z Wydawnictwa Kobiecego i Prószyński i S-ka. Takie dni to ja lubię :)

Wydawnictwo Kobiece uszczęśliwiło mnie dziś dwoma ciekawymi tytułami, które niedawno ukazały się w sprzedaży. Wkrótce pojawią się moje recenzje a na razie zamieszczam krótkie notki redakcyjne:

Pierwsza z nich to "Przeznaczenie dusz", w której pionier odkrywania tajemnic życia, dr Michael Newton, zabiera czytelnika w fascynującą podróż do centrum duchowego świata. W tej książce zawartych zostało siedemdziesiąt nowych relacji z wędrówek między wcieleniami, które pomagają dostrzec znaczenie tzw. flashbacków i znaków z drugiej strony. Tym razem dr Newton ukazuje m.in. kanały, którymi dusze nawiązują kontakt, znaczenie kolorów aury dla odczytywania ich przesłań, a także terapeutyczną wartość tych wiadomości. 

Druga propozycja to "Tarot intencyjny", w której autorka przedstawia odwrócenie tradycyjnej metody, której punkt wyjścia stanowi odnalezienie odpowiedzi na zadane pytanie poprzez odczytanie znaczenia karty. W tarocie intencyjnym możesz już na początku świadomie operować odkrytymi kartami, postulując intencje. Opisane techniki i rozkłady zarówno z tradycyjnej, jak i intencyjnej metody odczytywania kart pozwolą ci odkryć, która z nich bardziej odpowiada twoim potrzebom.

Kolejna pozycja to najnowsza powieść Olgi Rudnickiej pt.: "To nie mój mąż" z Wydawnictwa Prószyński i S-ka. To dalsze przygody zwariowanej bibliotekarki  Matyldy Dominiczak, która spełnia swoje marzenie i zostaje licencjonowanym prywatnym detektywem. Jej pierwsze zadanie to uwiedzenie męża klientki i udowodnienie jego niewierności. Jednak rzekomy wiarołomca nie daje się skusić wdziękom Matyldy, a w dodatku wkrótce znika bez śladu. Pani detektyw ma czterdzieści osiem godzin, by go odnaleźć, ale klientce trudno się zdecydować, czy wolałaby odzyskać zagubionego małżonka czy też kochanka, który również zaginął. Znalezione nad rzeką zwłoki niezidentyfikowanego mężczyzny łączą drogi Matyldy i dwóch śledczych, Mareckiego oraz Tomczaka. Histeryczna klientka, wymagająca szefowa i roztargniony mąż nie ułatwiają sprawy Matyldzie, a zegar tyka… Na pewno się będzie działo!


poniedziałek, 5 października 2020

649. - "Semiramida"


Semiramida
Ewa Kassala



Wydanie: I
Data wydania: 14 września 2020
Okładka: broszurowa, miękka ze skrzydełkami
Format: 135 × 208 mm
Liczba stron: 448
Wydawnictwo Videograf

„Świat jest pełen wspaniałych kobiet, które noszą w sercu tak dużo cierpienia, a tak doskonale radzą sobie w życiu.“

Uwielbiam opowieści, które swoją historią sprawiają, że zapominam o realiach, w jakich obecnie jestem i razem z bohaterami przeżywam rozterki, przygody i emocje wnikając całkowicie w ich świat. Świat, którego dziś już nie ma, a dzięki takim książkom jak „Semiramida“ odżywa on na nowo. 

źr. zdjęcia:
lubimyczytac.pl

Ewa Kassala to polska pisarka, trenerka, scenarzystka. Prowadzi konferencje, zjazdy i sesje. Do swoich powieści przygotowuje się bardzo dokładnie, często podróżując w poszukiwaniu śladów dawnego świata. Dzięki temu jej książki mają duszę, urzekający klimat i historyczne podłoże. Sprawia, że odżywają dawno zapomniane postacie, wierzenia i czasy. Podobnie jest w jej najnowszej książce, w której porywa nas w mistyczno-magiczną podróż w czasie  nie tracąc przy tym realiów ówczesnego świata.

To moje czwarte spotkanie z twórczością pani Ewy Kassali a trzecie z fascynującymi kobietami starożytnego świata. Odkrywałam w sobie magię życie w "Nowoczesnej czarownicy", byłam w królestwie Saby z królową Makedą, w Egipcie i Jerozolimie z Marią Magdaleną, a teraz odwiedziłam Mezopotamię z kolejną niezwykłą kobietą - Semiramidą,  do 800 r. p.n.e.  na tereny należące do królestw Asyrii i Babilonii.


Pewnego dnia nad brzegiem morza niemłody już mężczyzna znalazł niemowlę - dziewczynkę. Zastanowiło go, że opiekowały się nią białe gołębice. Uznał to za boski znak i zabrał zawiniątko do swego domu. Był pewien, że dziewczyna jest córką bogini Atargatis. Tak zaczęło się życie Semiramidy, która nie znała swoich rodziców. Lata dzieciństwa spędziła pod czujnym i troskliwym okiem skromnego pasterza - Simmasa. Poznajemy ją, gdy ma niespełna 6 lat i właśnie usłyszała opowieść o nieszczęśliwej królowej. 
„Jeśli masz wygrać, przeczucie zwycięstwa ogarnie twoje ciało, umysł i duszę jeszcze zanim stoczysz bitwę. Niezależnie od znanych ci strategii, jeżeli nie masz postawy dla duszy zwycięzcy, wszystkie twoje strategie pójdą na marne“.
Każdy chyba słyszał o wiszących ogrodach Semiramidy, które uznane zostały za jeden z siedmiu cudów świata. O ich twórczyni niewiele wiadomo, dlatego jej postać wzbudza zainteresowanie, żyje w legendach oraz jest inspiracją dla artystów i pisarzy. 

źr. zdjęcia: swiadomosci.onet.pl
Kim była i czy naprawdę istniała? Tego nie wiadomo. Jedni uważają, że to przydomek Amyitis – medyjskiej żony króla Nabuchodonozora II a inni, że to Sammuramat, która żyła pod koniec IX wieku p.n.e. i była małżonką asyryjskiego króla Szamszi Adady V. Podobnie jak Semiramida objęła władzę po śmierci męża, pełniąc rolę regentki swego małoletniego syna Adad-Nirariego III (810-783 p.n.e.). Jaka jest prawda, trudno dziś określić. 

Ewa Kassala podjęła się zadania przybliżenia nam tej postaci tak, byśmy mogli stworzyć sobie wizerunek niezwykłej osobowości, jaką niewątpliwie miała królowa Babilonu. Udało się jej to doskonale, gdyż nie pozostawia czytelnika obojętnym na przedstawione historie nie tylko Semiramidy, ale również innych postaci, które pojawiają się w kolejnych epizodach. Umiejętnie gra naszymi emocjami, pozwalając wniknąć w ich dusze i umysły. Dostaczyła mi różnorodnych emocji od wzruszeń, poprzez oburzenie, smutek aż do zaskoczenia. Połączyła w niej zarówno wątki obyczajowe, ale też historyczne, sensacyjne i duchowe. 


„Semiramida“ to opowieść o sile kobiecości, różnych jej obliczach ale też cenne źródło informacji zebranych przez autorkę w trakcie przygotowywania się do napisania tej powieści. Przewija się w niej galeria różnych postaci, w tym kobiecych rezprezentujących różne poziomy społeczne, problemy i historie. Są wśród nich niewiasty skromne, uległe, wrażliwe, ale też odważne, namiętne, pewne siebie a także podstępne, oraz skazane  na poddańczy los aż po piastujące najwyższe społeczne role. Poznajemy ich historie, często dramatyczne gdyż przyszło im żyć w czasach, gdy władza i wszelkie decyzje należały do mężczyzn. 

Napisanie takiej historii z pewnością nie jest łatwym zadaniem, gdyż niewiele o Semiramidzie wiadomo.  Pani Kassala wypełniła to zadanie po mistrzowsku, rysując postać królowej Babilonu i Asyrii niezwykle barwnie. Uzupełnieniem stworzonej fabuły są liczne ciekawostki, opisy miejsc, panujących zwyczajów, wykonywanych obrzędów i przytaczane legendy oraz mity. 

źr. zdjęcia: wikipedia
Ukazała Semiramidę jako osobę, która nie jest kryształowo czystą postacią lecz, tak jak każdy, ma swoje wady i zalety. W efekcie wyłania się obraz kobiety pięknej, mądrej i silnej a jednocześnie wrażliwej na piękno natury, empatycznej, zdecydowanej ale też upartej i popełniającej błędy. To troskliwa matka i władcza królowa ale też mądra kapłanka i namiętna kochanka. Zdecydowanie wie czego chce nie dając się zamknąć w ograniczających okowach panujących norm społeczne. Jej droga usłana była wieloma trudnymi doświadczeniami i naznaczona przeznaczeniem. Przyszło jej bowiem żyć w świecie, gdzie dominują mężczyźni a kobiety traktowane są przedmiotowo, więc musiała odnaleźć w sobie moc bogini, by pokonać przeciwności losu i zdobyć to, co sobie zaplanowała. Jej postawa uczy, by nigdy się nie poddawać, gdyż każde doświadczenie, zwłaszcza te trudne, jest dla nas lekcją, z której wychodzimy silniejsi i mądrzejsi.

W tym zadaniu zawsze mogła liczyć na wsparcie Wielkiej Kapłanki, służki bogini Isztar, która towarzyszy królowej w każdej sytuacji i dba o jej wartość duchową. Nauki przekazywane królowej, są także wskazówkami dla nas, gdyż są to wartości, które warto w sobie pielęgnować i kierować się odwiecznymi prawami Wszechświata także w dzisiejszym świecie.


Smakowałam tę historię niczym wykwintne danie na królewskim stole. Od pierwszych stron Semiramida porwała mnie w swoje ramiona otulając subtelną aurą i klimatem dawnych wierzeń. Dzięki niej mogłam poczuć smak zwycięstwa ale też porażki, także osobistej. Jej postać została wykreowana w sposób, który przybliża nam realia ówczesnych czasów i sprawia, że czujemy każdą emocję, której doświadczają bohaterki. 
„Każda matka, która sprowadza życie, jest boginią. A każda bogini, bez względu na to, pod jakim imieniem ją znamy, jest jedną, odwieczną boskością!“
Wraz z zamknięciem ostatniej strony wiedziałam, że pozostanie mi ona na długo w pamięci. Było to dla mnie ekscytujące przeżycie pozwalające na wędrówkę dawnymi traktami starożytnego świata, okraszone mistyczną aurą, filozoficzno-duchowymi rozważaniami i mądrymi radami. Zarówno Semiramida jak i Wielka Kapłanka opowiedziały mi mnóstwo ciekawostek o swoim świecie, boginiach, Babilonie i jego ciekawych miejscach oraz zwyczajach. Poprzez karty tej powieści zwracają się do nas, byśmy zawsze pamiętały o bogini, która jest w każdej z nas dając nam siłę odkrywania swojej prawdziwej natury.

Za możliwość przeczytania książki „Semiramida“ dziękuję autorce
 i wydawnictwu Videograf