Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alicja Filipowska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alicja Filipowska. Pokaż wszystkie posty

sobota, 27 września 2025

[167/25] - 1880.: "Drobne przysługi"



Drobne przysługi
Seria: Większe litery
Alicja Filipowska

„W szarej rzeczywistości wiejskiego życia nie chodzi o sam brak kolorów, ale brak wyboru”

„Życie zaczyna się po czterdziestce” – tak głosi popularne powiedzenie. Dla Haliny, bohaterki książki „Drobne przysługi” życie po czterdziestce to raczej kontynuacja samotności, rutyny i stagnacji, które uważa za uporządkowane. Jej zdaniem - najlepsze lata ma już za sobą, a zmiany nie są jej potrzebne. Codzienność daje jej poczucie bezpieczeństwa, choć coraz częściej doskwiera jej samotność.

Po „Nigdy bym” i „Ani słowa o rodzinie”, które miałam okazję przeczytać, Alicja Filipowska, ponownie zabiera nas do Kamionki – małej wioski pod Lublinem, gdzie czas płynie wolniej, a życie toczy się w rytmie codziennych rytuałów, plotek, zaściankowości i spotkań międzyludzkich. Tym razem centrum wydarzeń stanowi lokalny urząd pocztowy, a główną bohaterką jest Halina – kobieta po czterdziestce, samotna, zrzędliwa, zamknięta w swojej rutynie.

Tę stałość zaburza pojawienie się nowego listonosza - Stefana Buca. Tak - Buca - ale jego nazwisko przeczy temu, co sobą reprezentuje. Swoim wyglądem nie przypomina adonisa. Halina porównuje go do Maliniaka z „Czterdziestolatka”, ale za tym niepozornym wyglądem kryje się człowiek o wielkim sercu, wrażliwy, uczynny, kochający zwierzęta. Jego obecność burzy ustalony porządek Haliny, która nie jest przyzwyczajona do komplementów, zainteresowania, bezinteresownej życzliwości i ciepła. Nie jest przyzwyczajona do komplementów i takiego kulturalnego traktowania. Wręcz ją to denerwuje. Czy Stefan jest ideałem? Wiadomo – takich nie ma, co wkrótce wychodzi na jaw.


Choć książka porusza ważne tematy i ma swój urok, muszę przyznać, że początek fabuły nie przypadł mi do gustu. Opis książki i jej okładka mogą sugerować lekką, romantyczną historię młodej kobiety, której życie zmienia się za sprawą przystojnego listonosza. Tymczasem pani Filipowska serwuje nam coś znacznie bardziej autentycznego – opowieść o dojrzałości, o kobietach, które wiele przeszły, i o tym, jak trudno jest otworzyć się na zmiany. Zamiast romantycznych uniesień, dostajemy subtelną, spokojnie toczącą się historię o tym, jak trudno jest wyjść ze swojej skorupy. Nie dziwiłam się, że jest starą panną, czy – jak dziś się mówi – singielką obserwując jej podejście do wielu spraw.

Powieść zaczyna się tak, jak nie lubię, czyli od rozmowy dwóch kobiet, o których nic nie wiemy. Autorka nie ujawnia od razu ich imion i kim dla siebie są. Trudno było też zrozumieć, o czym rozmawiają. To wyjaśnia się oczywiście później, ale wprowadza małą dezorientację. Na przykład nie wiedziałam, kim jest Dawid i co się z nim stało, bo jedna z kobiet jest tym załamana. Drugą niewiadomą była Ania, której zniknięcie kobiety przeżywają. Te wątki przeplatają się z wydarzeniami, które śledzimy z perspektywy Haliny i wszystko powoli się staje się bardziej klarowne.

Nie ma tu jednej wyraźnej fabuły, choć to Halina jest osią, wokół której toczą się kolejne wydarzenia. Jej perspektywa pozwala zrozumieć sposób, w jaki postrzega świat – i siebie. Stopniowo poznajemy jej codzienność, relacje rodzinne – zwłaszcza z siostrami Bożeną i Basią oraz z mieszkańcami Kamionki.

Żądna z występujących tu osób nie jest bez skazy i bez problemów. Najmniej polubiłam Bożenę, starszą siostrę Haliny, która ma apodyktyczny charakter. I to ona oraz nieżyjąca już babka miały negatywny wpływ na bohaterkę, która nigdy nie czuła się wartościową osobą mającą możliwość samodzielnych wyborów. Zawsze spełniała oczekiwania innych, nigdy nie mając swojego dobra na względzie.

Pani Alicja Filipowska opowiada o życiu, które układa się czasami tak, że trudno wyjść poza pewne schematy mentalne. Na jej kartach toczy się zwykłej, codzienności wypełnionej tymi samymi zadaniami, bez większej nadziei na zmianę. Zabrakło mi przełomu, czegoś, co odmieniłoby bohaterkę, nadało historii bardziej romantyczny i emocjonalny ton. W pewnym momencie już miałam nadzieje, że to zaistnieje, ale w efekcie nic takiego spektakularnego nie nastąpiło, a postawa Haliny i jej sposób myślenia niejednokrotnie mnie irytowały. Ona ma dopiero czterdzieści lat, a zachowuje się, jakby miała znacznie więcej.


Z drugiej strony, gdy poznajemy jej przeszłość, wplecioną w teraźniejsze wydarzenia, łatwiej zrozumieć jej zachowanie. Choć nie sprawiło to, że bardziej ją polubiłam, to jednak pozwoliło spojrzeć na nią z większą empatią. Halina nie robi nic, by coś zmienić – ani w swoim życiu, ani w wyglądzie. Wciąż te same szarobure ubrania, spięte włosy, grube okulary – jakby uważała, że najlepsze lata już za nią. Okazuje się, że przez lata spełniała oczekiwania innych, nie wierząc, że sama zasługuje na zainteresowanie.

„Drobne przysługi” to książka o charakterze obyczajowym, w której pokazuje zwykłe życie na wsi. Autorka pokazuje, że największe zmiany nie muszą być spektakularne. Mogą zaczynać się od drobnych przysług, od rozmowy, od spotkania z kimś, kto widzi w nas więcej, niż my sami. Uświadamia, że dzisiejsze czasy są tak dziwne, że nikogo nie razi ludzka podłość, a zdumiewają dobre uczynki.

Przede wszystkim opowiada o potrzebie bliskości z drugim człowiekiem, ale też kobiecych relacjach, które przełamują samotność. Halina długo żyje w przekonaniu, że zmiany są niepotrzebne, a rutyna daje jej poczucie bezpieczeństwa. Jednak jej historia pokazuje, że czasem warto choć odrobinę uchylić drzwi codzienności, by dostrzec to, co przez lata pozostawało niewidoczne. Zmiany nie muszą być gwałtowne ani spektakularne – mogą zaczynać się od małych kroków, od gestu życzliwości, od rozmowy, od obecności drugiego człowieka. Pani Filipowska subtelnie przypomina, że nawet najbardziej uporządkowane życie może skrywać przestrzeń na coś nowego, jeśli tylko pozwolimy sobie to zauważyć.


Egzemplarz książki otrzymałam od portalu 


Wydanie: I
Data wydania: 21.07.2025r.
Ilość stron: 320
Okładka: miękka
Wymiary: 155 x 225 mm
ISBN: 978-83-68302-35-6
Wydawnictwo: Szara Godzina
Moja ocena: 4/6


środa, 6 marca 2024

[40.] 1555. - "Ani słowa o rodzinie"


Ani słowa o rodzinie
Alicja Filipowska

Wydanie: I
Data premiery: 26.01.2024r.
Ilość stron: 298
Wymiary: 140x205 mm
Okładka: miękka
978-83-8335-117-9
Wydawca: Zysk i S-ka
Moja ocena: 5/6

„bo w rodzinie o pewnych rzeczach po prostu się nie mówi”

Relacje między dziadkami i wnuczkami są z reguły pełne ciepła, miłości, troski i najczęściej wspominany je z rozrzewnieniem. Tego rodzaju odczuć nie ma bohaterka książki "Ani słowa o rodzinie"


Kaja Wesołowska przez całe swoje dwudziestoletnie życie mieszkała z mamą Anną w Hamburgu. Poza nią i przyjaciółkami nie miała nikogo bliskiego. Dopiero po jej śmierci Kaja postanawia odnaleźć dziadka i babcię, o których dziewczyna wiedziała jedynie, że mieszkają w małej wiosce pod Lublinem o nazwie Kamionka. I właśnie w takim przełomowym momencie ją poznajemy, gdy jedzie do miejsca, o którym wie niewiele. Spodziewa się serdecznego przyjęcia, a przynajmniej odnowienia rodzinnych więzi. Na miejscu jednak wszystko wygląda inaczej, niż sobie wymarzyła. Dziadek Stanisław okazuje się gderliwym, niemiłym w kontakcie samotnikiem, a babcia Basia zmarła kilka lat temu. Nie okazuje wnuczce żadnych cieplejszych uczuć, a wręcz przeciwnie, ma nadzieję, że dziewczyna szybko się znudzi i wyjedzie do większego miasta. Od początku jest zirytowany jej obecnością, chęcią wprowadzenia zmian w jego domu wymagającym remontu, ale też zachowaniem i wyglądem, gdyż Kaja przypomina raczej chłopaka ze swoją podgoloną fryzurą, kolczykami i tatuażami. Do tego wciąż drąży temat sekretów rodzinnych, o których on nie chce mówić, a ona chciałaby wiedzieć. Pytań jest sporo i my też nie od razu o wszystkim się dowiadujemy.


Miałam już do czynienia z prozą pani Alicji Filipowskiej czytając „Nigdy bym”, w którym poruszała życiowe problemy dojrzałych kobiet. Tym razem opowiada nam o młodej dziewczynie, która pragnie poczuć się kochaną i potrzebną przez najbliższych, ale nie jest jej łatwo to osiągnąć. Zawsze chciała mieć większą rodzinę, ale nigdy nie przypuszczała, że gdy to pragnienie się spełni, nie będzie jej lekko.

Autorka zastosowała ciekawy sposób zaprezentowania tej historii z dwóch różnych perspektyw: Kai i dziadka. Kaja zwierza się nam ze swoich rozterek, planów, smutków, rozgoryczenia i tego, co zamierza zrobić ujawniając swoje odczucia i emocje. Punkt widzenia Stanisława poznajemy w nieco odmienny sposób. Niemal każdego dnia zwraca się do swojej ukochanej, zmarłej żony, której zdjęcie trzyma w swoim pokoju. Z jego perspektywy wszystko wygląda mniej surowo, a wizerunek samotnego starszego pana nabiera nieco łagodniejszego wyrazu. Wbrew pozorom, które wokół siebie stworzył, jest troskliwy, wrażliwy, nostalgiczny, ale też uparty. On po prostu nie potrafi inaczej postępować. Jego kwestie są jakby komentarzami do wydarzeń a jego wynurzenia ukazują nam zdarzenia w nieco innym świetle. Okazuje się, że on też musi nauczyć się funkcjonować w nowej rzeczywistości po tym, jak od kilku lat unikał ludzi, nawet sióstr swojej żony, Halinki i Bożenki.


Kaja też nie ma łatwo, gdyż realia polskiej wsi odbiegają od życia w Niemczech, więc trudno jej odnaleźć się w niewielkiej społeczności. Nieco kolorytu dodaje jej życiu mieszkająca obok ciotka Halinka, która jest niczym kolorowy ptak. Niestety, jej energia tłamszona jest przez starszą siostrę Bożenkę, z którą mieszka w dużym domu. Mimo to Kaja czuje się u nich znacznie lepiej, niż u dziadka. Bardzo wzruszającym motywem jest miłość do koni, które Kaja uwielbia i na szczęście tego rodzaju zajęcie udaje się jej wykonywać i to dzięki dziadkowi, więc tym gestem pokazał, że nie jest złym człowiekiem. Tym samym autorka pokazuje, że w każdym człowieku tkwi dobro, ale nie każdy potrafi je okazać.

„Ani słowa o rodzinie” to powieść ze spokojną akcją, bez nagłych zrywów, ale mimo to czyta się ją z ciekawością, gdyż nie brakuje w niej emocji. Pani Filipowska z pietyzmem oddaje nastroje mieszkańców Kamionki, uwydatniając ich dobre i niezbyt chwalebne strony, gdzie obecna jest zaściankowość, hipokryzja, kołtuństwo, zakłamanie, ale też serdeczność, wsparcie i życzliwość. Odmalowała ich barwne osobowości oddając charakter prowincjonalnego środowiska i realia życia na małej wsi, w której pozornie się niewiele dzieje, wszyscy o wszystkich wszystko wiedzą, bo wieści roznoszą się błyskawicznie, w parku siedzą miejscowe pijaczki, ludzie mają ze sobą różne relacje, lepsze lub gorsze, a w niedzielę wędrują do kościoła z nabożną miną. 

Przede wszystkim to opowieść o skomplikowanych relacjach rodzinnych, sekretach skrywanych od lat, które są przyczyną nienawiści niszczącej więzi. Przez wiele lat pielęgnowane były nieuzasadnione wzajemne pretensje, zakorzenione, niczym chwasty, które trudno wyrwać. To też historia  o realizowaniu swojej pasji, odnajdywaniu swego miejsca na ziemi oraz dostrzeganiu w innych tego, co mają w sobie dobrego i docenianiu drugiego człowieka.

Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem




sobota, 16 września 2023

1448. - "Nigdy bym"


"Nigdy bym"
Alicja Filipowska

Wydanie: I
Gatunek: powieść obyczajowa
Data premiery: 30.06.2023r.
Ilość stron: 266
ISBN: 978-83-272-8115-9
Wymiary: 226x166 mm
Okładka: miękka
E-book EPUB , MOBI
ISBN: 978-83-272-7905-7
Rozmiar pliku: 1,1 MB
Wydawnictwo: Empik Go
Moja ocena: 5/6

„Czasami trzeba mieć odwagę i żyć, jak się chce.”

Z pewnością niejednokrotnie każdy z nas użył zwrotu zawartego w tytule książki „Nigdy bym”, zarzekając się, że nigdy by czegoś nie zrobił, że to nie możliwe, to nie dla niego, albo po prostu jest na to za stary. W naszej mentalności społecznej istnieje przekonanie u wielu osób, że „w pewnym wieku” nie czas na zmiany, szaleństwa, a to, co mamy, jest pewną sytuacją, w której będziemy tkwili aż do końca swych dni. Podobnie myślała bohaterka debiutanckiej powieści pani Alicji Filipowskiej, Maria, która przekonała się, że wiek nie jest żadną przeszkodą, by ponownie zacząć korzystać z życia.

Maria znalazła się w trudnej i zaskakującej sytuacji, bo oto po czterdziestu latach małżeństwa jej mąż, Teodor wyszedł z domu i nie wrócił, porzucając ją pewnego dnia bez słowa. Zostawił jedynie list na policji, w którym jedynie informuje ją o swojej decyzji lakonicznie. Niestety, treści tego listu nie poznaliśmy do końca, więc dokładnie nie wiadomo, co napisał, ale widzimy, jak to wpłynęło na Marię. Poznając ją bliżej, nie dziwiłam się, że tak się stało, a wręcz przeciwnie, byłam zaskoczona, że Teodor tak długo z nią wytrzymał.

Maria jest kobietą, która była wychowana surowo przez matkę, wymagającą określonej etykiety w zachowaniu, sposobie bycia, ubieraniu się. To, niestety odcisnęło się na jej charakterze i dorosła Maria nie potrafi wyjść poza pewne reguły wpojone w latach młodości. Z czasem stała się zrzędliwą, narzekającą na wszystko, niezadowoloną i nudną kobietą, która zraża swoim zachowaniem wszystkich dookoła. Ocenia innych powierzchownie, wysnuwając wnioski na podstawie sposobu ubierania się, wykształcenia, pochodzenia i statusu społecznego. Gdy zostaje sama, staje się jeszcze bardziej krytyczna wobec innych, ale też przepełnia ją złość i pretensje do męża. Życia nie ułatwia jej syn, Arek, który teraz obawia się, czy nadal on i jego rodzina będą otrzymywać wsparcie od matki, tak jak do tej pory było.

Takich kobiet jak Maria jest wśród nas z pewnością wiele, uważających, że najlepsze lata mają za sobą i pozostało im tylko egzystować w szarej rzeczywistości wspominając dawne czasy, niczego nie oczekując od losu. I tak by z pewnością bohaterka tej powieści zapadała się w swoim smutku, żalu i poczuciu beznadziejności, gdyby pewnego dnia nie spotkała Marioli, która swoim sposobem bycia wybudza Marię z marazmu.

Spotkanie tych dwóch kobiet tak różnych od siebie, a jednocześnie mających ze sobą wiele wspólnego, staje się dla nich początkiem niezwykłej przyjaźni. Autorka świetnie nakreśliła stan emocjonalny i mentalny obu tych kobiet, ale też okazała się dobrą obserwatorką ludzkiej obyczajowości, sprytnie wplotła w fabułę scenki rodzajowe wzięte jakby z życia. Styka się z nimi Maria, która często przypatruje się spotykanym ludziom, wyrabiając sobie o nich swoje  zdanie, które z reguły nie pokrywa się z rzeczywistością. Tak było w przypadku Marioli, ale też innych osób, na przykład Krystyny, z którą Maria spędziła turnus w sanatorium w Ciechocinku. W ten sposób autorka uświadamia, że nie każdy, tak jak główna bohaterka, zapada się w swoim nieszczęściu, lecz wielu stara się żyć w pełni, pomimo trudnych przeżyć.

„Nigdy bym” to opowieść o kobietach, których życie zaskoczyło, postawiło w trudnej sytuacji, przewartościowało wszystko to, w co wierzyły. Każda podchodzi do tego inaczej, ale każda pragnie odnaleźć równowagę po przeżytych trudnych doświadczeniach. Maria zagłębia się w swoim żalu, rozpamiętuje przeszłość, analizuje swoje zachowanie, próbuje zrozumieć, co się właściwie stało, gdzie popełniła błąd i nie może odnaleźć się w nowej sytuacji. Uświadamia sobie, jak bardzo jej życie było związane z Teodorem, mimo że żyli razem tyle lat, ale jednak byli bardziej obok siebie. Niestety, nie polubiłam Marii w jej wersji dojrzałej kobiety. Zraziła mnie swoją obcesowością, brakiem taktu, gburowatością i niegrzecznym odnoszeniem się do innych. Wszystko obserwujemy z jej punktu widzenia, chociaż narracja jest trzecioosobowa. Zdanie Marioli i innych osób pojawiających się w życiu Marii przedstawiane jest najczęściej w formie rozmów.

Mariola wzbudza sympatię od razu. Jest energiczną trzydziestoczteroletnią kobietą, która właśnie niedawno porzuciła swego męża tyrana i teraz korzysta z wolności, robiąc to, na co ma ochotę. Zaraża optymizmem, wesołą naturą, miłym sposobem bycia i chęcią wprowadzenia zmian w swoim życiu. Ma za sobą trudną przeszłość związaną z sytuacją w rodzinnym domu, w którym dominowała wola matki, ale też jej małżeństwo miało znamiona toksycznej relacji.

Pierwsze rozdziały toczą się wolno, gdyż poznajemy bliżej Marię, jej charakter, zachowanie w różnych sytuacjach, warunki życia, scenki z przeszłości, gdy była jeszcze z Teodorem, ale też wcześniejsze wydarzenia, zanim się poznali. W ten sposób dane jest nam przyjrzeć się czynnikom, które wpłynęły znacząco na jej dorosłe życie.

Bardziej podobała mi się druga połowa powieści, gdyż wówczas jest więcej dialogów i wydarzeń, a tym samym historia bardziej mnie wciągnęła. Ma ona w sobie pewną dozę smutku, ale też wyłania się z niej nadzieja na ponowne złapanie przysłowiowego wiatru w żagle i zbudowania swego życia na nowych zasadach. Nie do końca została wyjaśniona sprawa Teodora i trochę zabrakło mi pociągnięcia tego wątku. Autorka bardziej uwypukliła sytuację Marii, chcąc nam przekazać, by nigdy nie mówić „nigdy”, gdyż życie zawsze może nas zaskoczyć w najmniej oczekiwany sposób, a wówczas trzeba umieć podnieść się po upadku i na nowo cieszyć się każdą chwilą, bo na zmianę nigdy nie jest za późno.


Książkę przeczytałam, dzięki autorce

źr. zdjęcia: strona autorska na FB

Gatunki

E - booki (74) Jin shin jyutsu (1) Klasyka anglosaska (1) LGBT (10) Leksykon (4) Medycyna holistyczna (9) New Adult (25) OOBE (10) Opowieści o miłości (31) Pod moim patronatem (73) Qigong (2) Romans z pazurkiem (1) Tantra (1) Tao (3) Tetralogia (4) Tradycyjna Medycyna Chińska (6) Young Adult fiction (2) angelologia (13) astrologia (28) astrologia chińska (2) astrologia medyczna (1) astrologia wedyjska (3) autobiografie (9) dywinacja (3) erotyk (71) erotyk psychologiczny (4) erotyk sportowy (3) eseje (8) ezoteryka (64) fantastyka religijna (2) fantasy (30) fantasy historyczne (6) fantasy young adult (7) felietony (1) feng shui (2) high fantasy (1) historia (13) historia Polski (3) historie prawdziwe (27) homeopatia (6) horoskop (9) joga (13) k-drama (1) kalendarz (14) kartomancja (2) karty (15) klasyka literatury (4) klasyka romansu (1) klerykal fiction (1) komedia kryminalna (14) komedia romantyczna (11) komiks (1) kryminał (129) kryminał futurystyczny (3) kryminał erotyczny (2) kryminał fantasy (2) kryminał rerto (5) kryminał retro (14) kryminał z obyczajem (7) kryminał z romansem (22) kuchnia meksykańska (1) kuchnie świata (3) kurs (8) legendy (4) literatura dla dzieci (6) literatura faktu (37) literatura historyczna (13) literatura kobieca (43) literatura motywacyjna (24) literatura młodzieżowa (34) literatura obozowa (6) literatura obyczajowa (210) literatura obyczajowa z elementami fantasy (7) literatura obyczajowa z elementami kryminalnymi (37) literatura obyczajowa z elementami metafizycznymi (11) literatura obyczajowa z elementami psychologicznymi (13) literatura obyczajowa z elementami sensacyjnymi (10) literatura piękna (5) literatura polska (463) literatura przygodowa z elementami historycznymi (3) literatura psychologiczna (13) literatura sciene fiction (3) literatura sensacyjna (14) literatura szpiegowska (2) literatura światowa (119) magia (47) medcyna mitochondrialna (1) mediumizm (2) medycyna biomolekularna (2) medycyna chińska (12) medycyna energetyczna (7) medycyna funkcjonalna (4) medycyna informacyjna (2) medycyna ludowa (1) medycyna molekularna (1) medycyna naturalna (46) medycyna żywieniowa (4) mity (4) moje rozczarowanie (2) moje spostrzeżenia (1) nie polecam (2) nowela (2) numerologia (10) obyczajowa (13) obyczajowa YA (2) obyczajowa z elementami sensacyjnymi (7) obyczajowa z romansem (58) obyczajowa z romansem i thrillerem (5) oparte na faktach (13) opowiadania (1) opowiadanie (45) opowiadanie duchowe (16) pielęgnacja urody i ciała (2) plany czytelnicze (33) podróże (10) podróże astralne (5) podsumowanie (15) podsumowanie 2026 (5) podsumowanie miesiąca (29) podsumowanie roku (7) polityka (3) polscy autorzy (11) polska autorka (513) polski autor (656) polskie książki (552) poradnik (184) poradnik kosmetyczny (1) poradnik kulinarny (24) poradnik zdrowia (12) porady (1) powieść (145) powieść drogi (5) powieść duchowa (4) powieść fantasy (18) powieść grozy (2) powieść historyczna (40) powieść jednotomowa (72) powieść kryminalna (10) powieść obyczajowa (84) powieść obyczajowa z rozwojem duchowym (1) powieść przygodowa (12) powieść przygodowo - fantastyczna (8) powieść psychologiczno-duchowa (2) powieść romantyczna (2) powieść science fiction (4) powieść sensacyjna (30) powieść surrealistyczna (1) powieść z elementami grozy (3) powieść z elementami paranormalnymi (4) powieść z humorem (5) praca z energią (12) praca zbiorowa (14) praktyka duchowa (14) praktyki magiczne (1) przesłania (14) psychoenergetyka (1) psychologia (37) psychologia duszy i umysłu (1) psychologia osobowości (9) psychoterapia (4) publicystyka (14) publikacja (4) radiestezja (6) realizm magiczny (2) refleksje (9) reportaże (6) reverse romance (2) romans (349) romans LGBT (2) romans New Adult (12) romans YA (19) romans age gap (11) romans biurowy (8) romans erotyczny (69) romans fantasy (10) romans historyczny (40) romans i magia (6) romans i sensacja (38) romans kryminalno-obyczajowy (1) romans kryminalny (3) romans mafijny (70) romans obyczajowy (13) romans podróżniczy (2) romans psychologiczny (5) romans sportowy (13) romans wojenny (1) romans z wątkiem kryminalnym (7) romans średniowieczny (1) romantasy (4) rozwój duchowy (158) rozwój osobisty (4) rośliny lecznicze (9) sensacja (22) sensacja i erotyk (33) tarot (15) techniki uzdrawiania (32) technothriller (1) teologia (3) teozofia (1) terapia energetyczna (23) terapie naturalne (75) thriller (53) thriller kryminalny (14) thriller YA (2) thriller erotyczny (4) thriller historyczny (4) thriller kryminalny (1) thriller obyczajowy (2) thriller psychologiczny (41) trailer (1) trylogia (84) turystyka (11) urban fantasy (3) uzdrawianie (74) wegetarianizm (9) wiedza duchowa (3) wiedza medyczna (2) wiedza tajemna (25) wróżby (29) wygrane (7) wywiady (8) young adult (18) z historią w tle (57) z magią w tle (1) z religią w tle (2) zbiór opowiadań (23) zdrowie (294) znaki zodiaku (3) świadome śnienie (8) świąteczne nastroje (5)