Maj był w przeważającej części zimnym miesiącem, ale intensywnym, zarówno pod względem wydarzeń, jak i czytelniczym, bo przeczytałam aż 26 książek przeczytanych. Niestety, z braku czasu, gdyż zawsze dzień kończy się mi za szybko, powstało tylko 20 recenzji, czyli jeszcze 6 książek oczekuje na moją opinię.
W maju wygrałam kosmetyki w konkursie zorganizowanym przez ADRASTEJA
Są świetne! Pięknie pachną i działają na skórę.
Poza tym - maj to czas wycieczek szkolnych, więc miałam co robić, jako przewodnik turystyczny.
Był też ponowny wypad do Ciechocinka, do którego mam niedaleko, więc w piękny dzień wybraliśmy się tam na spacerek, obiadek i kawkę.
i na koniec kawka i serniczek w klimatycznej kawiarence "Pola Negri"
Majowy miesiąc zakończyłam książką "Złapać oddech", która mnie nie zawiodła, więc otrzymała u mnie najwyższa ocenę, tak jak kilka innych:
Książki z najniższą oceną:
Moje plany czytelnicze:















