Pokazywanie postów oznaczonych etykietą romans psychologiczny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą romans psychologiczny. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 26 sierpnia 2025

[144/25] - 1857.: - "Cloven"


"Cloven"
Jedersafe

"Nie bój się zmian, one są potrzebne"

Wokół schizofrenii narosło wiele mitów, które niestety do dziś są powielane. Jednym z nich jest przekonanie, że schizofrenia powoduje rozdwojenie osobowości — mylone często z zaburzeniem dysocjacyjnym tożsamości. Tymczasem schizofrenia to choroba o zupełnie innym charakterze: pełna wewnętrznego chaosu, zniekształconego postrzegania rzeczywistości, trudności w komunikacji i funkcjonowaniu społecznym. Literatura rzadko podejmuje temat schizofrenii w sposób uczciwy, pozbawiony sensacyjności czy mitów. Tym bardziej warto docenić powieść „Cloven” autorstwa pani Jedersafe, która nie tylko mierzy się z tym trudnym tematem, ale robi to z empatią, subtelnością i głębokim zrozumieniem.


Elodie Wilson wraca do rodzinnego miasta po rocznym pobycie w Londynie. Gdy wyjeżdżała, nie spodziewała się, że pojawi się ponownie w Los Angeles jako narzeczona Justina Rootsa, który ma osobowość narcystyczną. Niestety – ona tego nie widzi. Natomiast zauważa to Maximilian Hackett - jej dawny sąsiad, przyjaciel i obiekt młodzieńczych westchnień. On do tej pory nie pogodził się z jej wyjazdem, tym bardziej, że wówczas ona zostawiła tylko krótką wiadomość i zniknęła. Nie potrafił tego zrozumieć, a jego choroba schizofrenia potęgowała tylko chaos w jego umyśle.

Teraz Eloise znowu mieszka w swoim dawnym domu, którego okna z jej pokoju są skierowane dokładnie w okna jego domu, więc Max znowu może ją obserwować, tak jak kiedyś.

Miałam już okazję poznać twórczość pani Jedersafe, śledząc jej rozwój od początku, czyli od debiutanckiej książki "Beginning Moon" , która rozpoczynała trylogię UNIWERSUM. Byłam zafascynowana napisaną w niej historią, więc z ciekawością sięgnęłam po jej najnowszą powieść. I nie zawiodłam się, bo ponownie autorka napisała opowieść pełną emocji i wydarzeń.

Dwa lata temu po raz pierwszy pani Jedersafe zaistniała na wydawniczym rynku pisząc pierwszy tom swojej debiutanckiej trylogii „Universe”, która składała się z powieści "Beginning Moon", "Flame Moon" i "Destiny Moon". Jej bohaterowie: Francessa i Dominic zaznaczają się też w „Cloven”, ale tylko, jako króciutki epizod poboczny i w nietypowej formie, ale nie o nich jest ta opowieść. Ich przeżycia były tak fascynujące, że po poznaniu całej ich historii pojawiła się u mnie cicha obawa o jakość kolejnych powieści autorki. Okazało się, że były one nieuzasadnione, bo autorka po raz kolejny udowadnia jej pisarstwo nie jest płytkie i słodkie, lecz głębokie, wielowarstwowe i płynne. Rewelacyjnie potrafi pisać o psychice, relacjach i emocjach w sposób, który porusza i zostaje z czytelnikiem na długo.


Nic więc dziwnego, że pani Jedersafe ponownie wciągnęła mnie w świat swoich bohaterów, ich stan umysłu i duszy. Zarówno Eloise, jak i Max są postaciami z krwi i kości — pełnymi sprzeczności, lęków, pragnień. Autorka nie boi się pokazać ich słabości, frustracji i wewnętrznych rozterek. Szczególnie poruszające jest ukazanie schizofrenii Maxa — nie jako sensacyjnego tła, lecz jako realnego wyzwania, z którym można żyć, funkcjonować i kochać. To spojrzenie pełne empatii i zrozumienia, które przełamuje stereotypy i daje nadzieję.

Fabuła toczy się spokojnie sukcesywnie odsłaniając przed nami kolejne sekrety i wydarzenia, także te z przeszłości. Akcja dzieje się zarówno obecnie, jak i kilka lat temu, zanim jeszcze Elodie wyjechała do Londynu.

Jednym z najmocniejszych punktów powieści jest sposób, w jaki autorka przedstawia schizofrenię. Nie jako etykietę, lecz jako realne doświadczenie, z którym można żyć, funkcjonować, kochać. Autorka umiejętnie gra na naszych uczuciach i emocjach powodując to, że dogłębnie wszystko odczuwamy. Pokazuje też tradycyjne podejście osób postronnych do tej choroby, gdy postrzegają taką osobę jako niezrównoważoną, niebezpieczną i szaloną.


Poznając Maxa coraz lepiej, widać, że nie jest „wariatem” — choć tak postrzegają go niektóre osoby z jego otoczenia. Tymczasem on doskonale radzi sobie ze swoim umysłem, który czasami przysparza kłopotów w postrzeganiu rzeczywistości. Jego wewnętrzne monologi, pełne lęku, tęsknoty i niepewności, są poruszające i autentyczne. Ważnym aspektem w tym wątku są sesje psychologiczne, w których uczestniczymy razem z nim. Pokazują one go takim, jaki jest, jak się czuje, o czym marzy, ale przede wszystkim dostrzegamy jego tok rozumowania i postępy, jakie robi. Jego rozmowa z psychoterapeutką jest poruszająca, wnikająca w jego duszę, a przez to działająca na nasze emocje. To młody człowiek, któremu pewnego dnia zawalił się świat, gdy usłyszał diagnozę. Stara się normalnie żyć, robić wszystko to, co jego rówieśnicy, ale nie zawsze jest to łatwe. Elodie nigdy go nie oceniała, razem spędzali dużo czasu, a gdy wyjechała nagle, bez słowa wyjaśnienia, on czuje się samotny, opuszczony i … zły.


Narracja jest zarówno z punktu widzenia Maxa, jak i Eloise, prowadzone w narracji pierwszoplanowej w czasie teraźniejszym. Moim jedynym zastrzeżeniem jest brak wyraźnego oznaczenia w poszczególnych rozdziałach, kto w danym momencie nam opowiada jakieś wydarzenie. Można się tego domyślić, gdy wnikamy w treść, ale nie od razu jest to wiadome. Podobnie było we wcześniejszej jej książce, i tu nic się nie zmieniło. Podobnie jak nadawanie tytułów rozdziałom, ale to akurat jest na plus.

Zarówno Elodie jak i Maximilian zwierzają się nam ze swoich frustracji, przeżyć, rozterek. Wgłębiamy się też w odmęty schizofrenii, która tutaj jest pokazana inaczej. Pokazuje nieco inne oblicze tej choroby, pokazując, że można z nią funkcjonować normalnie. Max jest wprawdzie schizofrenikiem, ale skutecznie z nią walczy uczęszczając na terapię. Jego stan został ukazany wiarygodnie i bez przesady. Elodie to osoba wrażliwa, dająca się lubić, ale niestety, daje sobą manipulować. Sympatię wzbudzają nie tylko główni bohaterowie, ale też osoby im towarzyszące, chociażby przyjaciel Maxa - Zane.



"Cloven" to powieść z oryginalnym pomysłem, nietypowym rozwojem sytuacji opowiadającej o miłości, której nie przeszkadza żadna choroba ani ograniczenia. To przede wszystkim opowieść o miłości, która nie boi się trudnych emocji, nie boi się choroby, przeszłości ani społecznych uprzedzeń. Pani Jedersafe napisała historię, mówiącą, że prawdziwe uczucie nie musi być idealne — wystarczy, że jest prawdziwe.

To jedna z lepszych książek, jakie przeczytałam w tym roku, która pozostawia po sobie ogromną burzę emocjonalną. Porusza nie tylko sprawy związane ze schizofrenią, ale też wiele innych życiowych kwestii. Obok tego tematu wyłania się też toksyczna relacja, w jakiej tkwi Elodie, a tego ona nie dostrzega. Wykazuje typowe objawy ofiary człowieka, który ma narcystyczną osobowość i nawet na odległość wciąż kontroluje dziewczynę nie dając jej przestrzeni dla siebie samej.

Autorka pięknie i bardzo sugestywnie oddaje wszystko to, co czują bohaterowie, wszelkie rozterki, obawy, uczucia, które łączą dwie osoby. Nie jest to zatem książka o chorobie lecz o młodym człowieku, który z nią żyje i o dziewczynie, która nie tylko wraca do rodzinnego miasta, ale też opowiada o powrocie do siebie — i do kogoś, kto nigdy nie przestał czekać.

Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem 

Wydanie: I
Data premiery: 16.05.2025r.
Ilość stron: 420
Wymiary: 130x210 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 978-83-8373-737-9
Wydawnictwo: Amare
Moja ocena: 6/6

wtorek, 14 stycznia 2025

[09./25] -1722. "Chłopiec o błękitnych oczach."


"Chłopiec o błękitnych oczach."
Opowieść o trudnej miłości
Włodzimierz Malczewski
„Niektóre dni, czy zdarzenia zapisują się w naszej pamięci. Nawet, jeśli nie dotykają nas bardzo osobiście, prześladują przez całe życie i ciągle je wspominamy.”

Młodość rządzi się swoimi prawami, więc wiele można wybaczyć ludziom nastoletnim, którzy dopiero poznają zawiłości i trudne zakręty życia. To one kształtują charakter i pokazują, co nam odpowiada, a czego chcemy uniknąć. Bohater książki „Chłopiec o błękitnych oczach” przekonał się o tym dosyć wyraźnie. To one pomogły mu podjąć decyzje, które wyznaczyły jego dorosłą ścieżkę, zwłaszcza jeżeli chodzi o sferę uczuciową.

Historię błękitnookiego Pawła poznajemy, gdy jest uczniem ósmej klasy Szkoły Podstawowej w Tomaszowie Mazowieckim mieszczącej się przy ulicy Stolarskiej. Gdy zaczynał się nowy rok szkolny, ostatni rok w tym środowisku, chłopak nie spodziewał się, że będzie to wyjątkowy czas. Po pierwsze – poznał Magdę, która została przeniesiona do jego szkoły i tak się złożyło, że tylko obok niego było wolne miejsce w klasie. Od początku dziewczyna jest wyśmiewana przez rówieśników, gdyż ubrana jest wbrew panującej modzie, ale też zachowuje się nie tak, jak inne dziewczyny w jej wieku. Jedynie Paweł jest pod jej wrażeniem i niemal od razu nawiązuje się między nimi nić sympatii, potem przyjaźni, która zaczyna zmierzać do bardziej głębszych uczuć. Jednak, gdy pojawia się nowa nauczycielka języka polskiego, Ewa Jadach, on ulega młodzieńczej fascynacji jej osobą, tym bardziej, że atrakcyjna polonistka zagięła na niego parol i trudno mu to ignorować. Na szali swego losu Paweł stawia uczucie do dużo starszej kobiety i szczerą miłość Magdy.


Miałam już możliwość poznania wcześniejszej książki autora pt.: „Pocztówka z Arles”, która reprezentowała gatunek sensacyjny związany z mafijnymi strukturami. Teraz nie ma tak mocnych wrażeń, ale nie też nie brakuje emocji, lecz są one o innym ciężarze. Bardziej dotyczą wewnętrznych dylematów i podejmowania wyborów między uczuciem, a doświadczaniem czegoś sensualnego.

Temat poruszany w powieści jest bardzo kontrowersyjny i nawet szokujący, gdyż dotyczy relacji między czternastolatkiem, a kobietą a dużo starszą od niego, bo trzydziestosiedmioletnią. Podtytuł wskazuje, że będzie to opowieść o trudnej miłości, jednak czy można taką relację uważać za miłość? Ja mam wątpliwości, bo raczej jest to opowieść o młodzieńczej naiwności, fascynacji, ciekawości, ale też toksyczności w relacjach i manipulacji uczuciami.  Autor pokazuje przy tym typ kobiety określanej jako modliszka, która potrafi odpowiednio sterować emocjami innego człowieka, oplatając go swoimi mackami, by osiągnąć swój cel. Z perspektywy czasu, już jako dorosły mężczyzna Paweł zastanawia się nad swoimi motywami, które zawarte są w prologu, ale w efekcie wyciąganie wniosków pozostawia czytelnikowi. Wnika w nastoletni umysł, pokazując jego punkt widzenia i sposób patrzenia na rzeczywistość młodego człowieka. 


Autor przedstawia nam historię jakby od końca, tworząc tło dla wydarzeń, o których dowiadujemy się później. Ten wstęp jest długi i jak pisze, a raczej relacjonuje nam bohater, ma to swój cel, ale dla mnie nie był jasny. Jednak w nim przedstawia pewien fragment wydarzeń z lat szkolnych i moment, gdy postanowił spisać tamtą historię, dzieląc się swoimi przeżyciami.

Powieść „Chłopiec o błękitnych oczach” nie jest łatwą lekturą. Czytałam ją z przerwami, gdyż sposób prowadzenia narracji sprawia, że jest bardzo dużo tekstu bez dialogów i wiele wydarzeń ma charakter opisowy. Tekst obfituje w przemyślenia autora, ubrane w myśli bohatera, który opowiada nam o wszystkim z perspektywy czasu i punktu widzenia dorosłego człowieka. Jest to zatem rodzaj pamiętnika, w którym, jak wiadomo, spisywane są życiowe doświadczenia, stąd taka, a nie inna forma. Ta historia napisana w książce o nastolatku z niesamowicie niebieskimi oczami wydała mi się bardzo nierealna, chociaż życie pokazuje, że potrafi zaskoczyć nie raz, więc z drugiej strony, wszystko jest możliwe.


Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem


Wydanie: I
Data premiery: 3 grudnia 2024
Ilość stron 354
Wymiary: 145 x 205 mm
Oprawa Miękka ze skrzydełkami
ISBN 978-83-8011-337-4
Wydawca: WFW

Moja ocena: 4/6

wtorek, 18 czerwca 2024

[85/24] 1600. - "Mister Perfect"


"Mister Perfect"
Anna Podsiadło

„Każdy ideał ma skazy. 
Niektórych nie widać od razu.”

Wszystko zaczyna się niepozornie, zwyczajnie. Spotykamy kogoś, komu trudno coś zarzucić, gdyż swoim zachowaniem wzbudza zaufanie i sprawia, że czujemy się szczęśliwi. Jednak bywa tak, jak u bohaterki książki „Mister Perfect”, że nawet nie wiadomo kiedy wpadła w uzależnienie od drugiej osoby i w sytuację, z której trudno się wydostać.


Gdy Ala poznała Mateusza, była przekonana, że znalazła mężczyznę idealnego, takiego o jakim marzyła. Nie dość, że jest przystojny, to zachowuje się wobec nie kulturalnie, potrafi słuchać ją z uwagą, a do tego okazuje się, że mają podobne zainteresowania, ulubione filmy, bohaterów i w ogóle czas z nim płynie szybko. Wydaje się, że Mateusz wręcz czyta w jej myślach, gdyż spełnia jej wszelkie oczekiwania, troszczy się o nią i ma wyłącznie jej dobro na celu, więc jest przekonana, że znalazła swoją bratnią duszę. Nie krytykuje, nie ocenia, prawi komplementy, przynosi kwiatki, poświęca jej swoją uwagę i czas. Po prostu chodzący ideał. Nie wiedziała wówczas, że on już zaczynał zarzucać na nią swoją sieć, z której trudno jej będzie się wyplątać. Dosyć szybko Mateusz zaczyna wpływać na jej wybory i dochodzi do tego, że proponuje wspólne zamieszkanie, na co Alicja godzi się, nie podejrzewając, że w ten sposób wchodzi w paszczę lwa. Dopiero wówczas on pokazuje swoje prawdziwe oblicze. Nie zauważa, że coraz bardziej jest odciągana od znajomych i przyjaciół, a Mateusz coraz bardziej ją osacza i kontroluje jej życie.


„Mister Perfect” to powieść, którą czyta się płynnie i z napięciem, chociaż może nie od początku, gdyż zaczyna się jak wiele zwykłych romansów. Jednak z czasem zaczynamy wnikać w to, co dzieje się u bohaterki i w jej związku z Mateuszem. Jego manipulacyjna sieć zaczyna coraz bardziej oplatać kobietę, a ona nawet tego nie zauważa, chociaż wyraźnie widać, jak bardzo jej parter się zmienił. Autorka świetnie pokazała mechanizm działania narcystycznej osobowości, która często działa na zasadzie kija i marchewki. Przedstawiła też bardzo barwnie i sugestywnie stan psychiczny ofiary narcyza., tym bardziej że obserwujemy wszystko z perspektywy Alicji. To pozwala nam odnieść się do zachowania bohaterki, ocenić jej podejście i współodczuwać to, co ona przeżywa. Fabuła wciąga od początku, gdyż mamy świadomość, że znajomość Ali i Mateusza nie będzie przebiegała słodko i bez problemów, bo tak sugeruje krótki blurb z tyłu na tylnej stronie okładki.



Pani Anna Podsiadło zdradziła w końcowym swoim słowie, że przedstawiona historia została częściowo oparta na prawdziwych wydarzeniach. Poznała pewną osobę, która była w narcystycznym związku i mimo że od uwolnienia się od niego minęło już trochę czasu, jej skutki widoczne są u niej do dziś. Dlatego powstała ta opowieść, by zwrócić uwagę na problem, który nie jest widoczny. W bardzo wyraźny sposób uzmysławia, jak niebezpieczna jest przemoc psychiczna, jak mocno wnika w podświadomość ofiary, która nie potrafi przerwać łańcucha, który trzyma ją emocjonalnie ze swoim ciemiężycielem. Uświadamia, że przemoc jest groźna w każdym przypadku, ale ta mająca wpływ na sferę mentalną jest tym bardziej niebezpieczna, gdyż jej nie widać. Z zewnątrz wszystko wygląda pięknie, ale w czterech ścianach rozgrywa się koszmar. Przykład Alicji pokazuje też, dlaczego tak trudno uwolnić się od toksycznej osoby. Wnikamy w jej psychikę, analizując jej myśli, sposób postępowania i przyczyny takich, a nie innych decyzji.


Autorka doskonale nakreśliła zarówno nakreśliła mechanizm działania człowieka ogarniętego potrzebą kontrolowania i manipulowania, jak i psychologiczne przywiązanie do tego rodzaju osobowości. Ta historia pokazuje, jak łatwo jest wpaść w tego rodzaju chora relację. Nie bez przyczyny mówi się, że miłość jest ślepa, gdyż często nie widzi zagrożenia w niewinnych z pozoru gestach, łagodnych perswazji, propozycjach i sugestiach opartych na trosce, miłości, współczuciu, czy wrażliwości. Gdy ofiara dostrzega, że nie wszystko jest takie, jak być powinno, z reguły jest już za późno, by się wycofać.

Wydanie: I
Data premiery: 29.05.2024r.
Ilość stron: 304
Wymiary: 135x202 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
ISBN 978-83-68005-21-9
ISBN audiobooka 978-83-68005-23-3
Lektor audiobooka: Lena Schimscheiner
ISBN ebook 978-83-68005-22-6
Wydawnictwo: Mięta
Moja ocena: 6/6




Książkę otrzymałam z Klubu Recenzenta serwisu nakapanie.pl


środa, 22 maja 2024

[74./24] 1589. - "Wybacz"


"Wybacz"
Bianca Iosivoni

Data premiery: 15 maja 2024r.
Data premiery wersji niemieckiej: 07.03.2023r.
Ilość stron: 368
Wymiary: 145x215 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Tytuł oryginału: Sorry. Ich Habe Es Nur Fur Dich Getan
Tłumaczenie: Katarzyna Łakomik:
ISBN 978-83-8266-387-7
Wydawnictwo: Jaguar
Moja ocena: 6/6

„Sama decydujesz, co jest dla ciebie dobre, 
a co złe”

Niezauważone w porę zagrożenie przybiera na sile, a gdy zauważamy niebezpieczeństwo, bywa, że jest za późno na reakcję. Dzieje się tak na przykład w przypadku przemocy, gdy jej początkowe znaki są niemal nie do uświadomienia, że to początek koszmaru, zwłaszcza jeżeli chodzi o przemoc psychiczną. Doświadczyła tego bohaterka książki „Wybacz”.


Gdy Robyn Claymore spotkała przystojnego Juliana Richardsona, była przekonana, że wygrała los na loterii. Jego nieco charyzmatyczna osobowość dodawała mu uroku, a wszelkie inicjatywy ze strony mężczyzny traktowała, jako zainteresowanie jej osobą i przejawy uczucia. Nie zauważyła, że niebezpieczeństwo skrada się niepostrzeżenie, krok po kroku usidlając ją i zamykając w jego świecie. Ten fragment z życia bohaterki poznajemy w rozdziałach zabierających nas w przeszłość Robyn, gdy to wszystko się zaczęło, a więc o 2,5 roku wstecz. Nic dziwnego, że teraz, gdy do kobiety przychodzi policjantka z informacją, że Julian zniknął i nie wiadomo co się z nim stało, ona nie potrafi wykrzesać z siebie żalu, a raczej czuje ulgę, chociaż nie może spać całkiem spokojnie, dopóki nie nabierze pewności, że on już nie wróci.


Bianca Iosivoni zaskoczyła mnie tą powieścią, gdyż znałam ją z bardziej romantycznych historii, w których miłość pokazana jest w pozytywny sposób. W książce „Wybacz” poznajemy nieco inne jej oblicze: miłość chorą, zaborczą, izolującą od społeczeństwa, despotyczną, psychopatyczną, toksyczną, mroczną i bezwzględną. Chociaż pozornie wszystko wygląda normalne, sielsko, niemal idyllicznie.

Z początku wszystko toczy się zwyczajnie, jak jeden z wielu romansów i gdyby nie prolog, który daje nutkę nerwowej atmosfery, to jednak kolejne nie wieszczą niczego złego. To jednak cisza przed burzą, bo stopniowo aura zaczyna się zmieniać i coraz bardziej czuć mroczny dreszczyk. Do tego znamy tylko i wyłącznie wersję Robyn, które opowiada nam o sobie w chwili obecnej, jak i o tym, co przeżyła w przeszłości. Jej punkt widzenia, myśli i niektóre zwroty dodatkowo zasiewają niepokój.


Przeszłość przeplata się z teraźniejszością, by w pewnym momencie spotkać się w kulminacyjnym, mocnym emocjonalnie, pełnym napięcia finale. Najsłabszym ogniwem były tutaj działania policji, ale one nie mają aż takiego znaczenia w tej historii. Ważne jest to, co dzieje się u Robyn, po tym, gdy miesiąc temu zdecydowała się zakończyć związek z Julianem i zamieszkać tymczasowo pod opiekuńczymi skrzydłami siostry. Wkrótce dzieją się sprawy, które coraz bardziej mącą jej umysł, a ona sama już nie wie, komu ma ufać. Nawet nie jest pewna, czy może ufać samej sobie.

„Wybacz” to świetnie napisany thriller z elementami psychologii, romansu, kryminału spięte suspensem, który dodatkowo wzbudza wątpliwości i niepewność, co może się wydarzyć. Autorka doskonale nakreśliła mechanizm działania człowieka ogarniętego potrzebą kontrolowania i manipulowania. Jego naciski nie są pozornie nachalne, wręcz ocierają się o prośbę, więc można by potraktować to, jako troskę i potrzebę zwrócenia na siebie uwagi. Ta historia uświadamia, że miłość naprawdę bywa ślepa, bo nie raz nie dostrzega zagrożenia. Jest to więc swoisty apel, by nie ignorować sygnałów ostrzegawczych, odchyleń od normalności, czegoś co nas niepokoi i nie przykrywać niektórych gestów troską, gdy tej troski naprawdę nie ma. Bo gdy dostrzeżemy zło, może być już za późno na reakcję, nawet, gdy ktoś nam wmawia, że robi to dla naszego dobra.



Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem


środa, 21 lutego 2024

[34.] 1549. - "Swallow" Tom I



"Nadzieja umiera ostatnia"
Seria: Swallow
Tom pierwszy
Aleksandra Muraszka


„Nie, życie nie boli.
Życie nakurwia.
I to bez opamiętania.”

Życie potrafi ciężko doświadczyć wydarzeniami, które na długo zapadają w pamięć, ale też podsuwa nie raz rozwiązania, oferuje pomoc, a wówczas, nawet w najbardziej trudnym momencie, pojawia się światełko nadziei. Mówimy wówczas o przeznaczeniu, szczęśliwym zbiegu okoliczności, gdy po czasie spostrzegamy, że było to dla nas najlepsze, co mogło nam się przytrafić. Nie wszyscy wierzą w przeznaczenie, nawet, jeżeli widać wyraźnie, że nie są to przypadkowe sytuacje. Takie znaki od losu otrzymali bohaterowie książki pt.: „Swallow”, czyli „Jaskółka” - symbol szczęścia, miłości, ochrony i nadziei.


Pewnego dnia los postawił na swojej drodze dwie popaprane dusze. Oboje mają za sobą ciężkie doświadczenia, których nie potrafią wyrzucić z pamięci i dlatego każdego dnia cierpią, mimo upływu czasu. Haelyn i Riona łączy wiele. Więcej,  niż oni sami sobie to uświadamiają. To ich w jakiś sposób łączy, ale też różnią się podejściem do swoich przeżyć. Samotni, unikający ludzi, wycofani, targani emocjami, bólem. Każdego dnia wstają, by zmagać się ze swoimi demonami. Na szczęście mają wokół siebie przyjaciół. Każde z nich po jednym. Minnie i James są wspaniałymi, wrażliwymi, troskliwymi ludźmi. Są aniołami stróżami dla dwojga pogubionych, poszarpanych i potarganych przez życie osób. 

Każdy z bohaterów ma swoje powody, by widzieć wszystko w czarnych barwach. Doskonale możemy to poczuć, dzięki bardzo sugestywnym opisom analizującym ich stan psychologiczny i emocjonalny. Autorka nie wyjawia zbyt wiele, by wzbudzić nasze zainteresowanie. Poznajemy tę historię z perspektywy Haelyn i Riona naprzemiennie, ale więcej dowiadujemy się szczegółów z przeszłości dziewczyny, niż chłopaka.


W przypadku Riona autorka skupia się bardziej na jego przeżyciach, na stronie mentalnej, wewnętrznych rozterkach, niż na przyczynie tego stanu. On wciąż karmi się negatywnymi przekonaniami i zwrotami na swój temat, które kiedyś usłyszał od swego ojca. To pokazuje, że słowa mają moc. Mogą niszczyć, zranić, podciąć skrzydła, ale też dać nadzieję. W przypadku Riona, ta nadzieja jest bardzo nikła, nie może się przebić przez ciemny mur, jaki go otacza. Uważa siebie z nieudacznika, nic niewartego człowieka, który wszystko niszczy i nie zasługuje na nic dobrego. To usłyszał od ojca, ale ma też żal do matki, która nie stanęła w jego obronie, gdy został wyrzucony z domu po tym, co się wydarzyło 15 czerwca 2022 roku. Do końca nie wiemy, co się wówczas stało, a jedynie domyślamy się, że musiało być to coś bardzo dramatycznego, skoro tak mocno odmieniło chłopaka, który kiedyś był radosnym, pełnym życia młodym człowiekiem. Teraz uważa, że nie zasługuje na życie. pragnie zniknąć, i to dosłownie. Szuka okazji, by pożegnać się z tym światem, dlatego nie boi się śmierci.


Śmierci boi się Haelyn, która 16 lat temu przeżyła tragedię, która wyzwoliła w niej tak dużą traumę, że ciągle towarzyszy jej  strach przed śmiercią. Gdy ją poznajemy, jest dorosłą dwudziestojednoletnią kobietą, ale pamięć małego, pięcioletniego dziecka cały czas jest w jej podświadomości. Haelyn boi się właściwie wszystkiego: ludzi, ciemności, bliskości, nie lubi gdy ktoś na nią patrzy, zwraca uwagę, gdyż ma o sobie niskie poczucie wartości. Nie akceptuje siebie i krytycznie podchodzi zawrówno do siebie, jaki i wszystkiego wokół. Najchętniej bym  nią porządnie potrząsnęła, bo momentami mnie irytowała. Najlepiej i najbezpieczniej czuje się w swoim pokoju z książką w ręku. Nawet pracuje zdalnie, by nie wychodzić na zewnątrz każdego dnia. Najbardziej boi się śmierci, dlatego, nie rozumie, jak można jej pragnąć. 

Haelyn nie jest łatwo. Ma za sobą naprawdę ciężkie wydarzenia, o których dowiadujemy się stopniowo. Jednak ona powoli wychodzi ze swojej skorupy, a to dlatego, gdyż czuje, że ma dla kogo żyć i ma komu pomóc. Gdy los stawia na jej drodze Riona, nie spodziewa się, że będzie on dla niej wyzwaniem. Początkowo jest przerażona jego postawą, mrokiem i pustką, jaką widzi w jego oczach, ale nadchodzi moment, gdy dostrzega, że może być dla niego ratunkiem, nadzieją. W końcu dla tej nadziei, by o niej nie zapomnieć, wytatuowała na swoim nadgarstku małą jaskółkę.

„Swallow” to powieść o nadziei, walce o siebie, drugiego człowieka, dlatego jest ciężka od emocji, trudnych, bolesnych, naładowanych cierpieniem, lękiem, strachem i skutkach traumatycznych wydarzeń. Pani Aleksandra Muraszka rozkłada te emocje na drobne części,  wnikając w ludzkie umysły, czym porusza w nas najczulsze struny duszy, niemiłosiernie nimi targając, bardzo wyraźnie i bez zahamowań wyrzucając nasze wrażenia na niebotycznie wysokie tony. 

Opisy nieco spowalniają akcję, gdyż są obszerne i jest ich dosyć dużo. Można nawet mieć wrażenie, że fabuła jest nieco rozwleczona, wciąż poruszająca te same zagadnienia, przeżycia i problemy. Jednak przedstawiona historia ma w sobie ogromny ładunek emocjonalny spowodowany doświadczeniami bohaterów. Liczyłam na szybsze rozstrzygnięcia, przemianę, spektakularny zwrot akcji, które zmieniłby znacząco zachowanie Riona i Haelyn, a takich tutaj nie ma. Tym samym autorka doskonale pokazała, czym jest depresja, jak działa bezlitośnie na człowieka oplecionego jej mackami, jeżeli nie ma znikąd pomocy, lub po prostu jej nie chce, tak jak nie chce tego Rion. Wypływa z tej historii refleksja, że jeżeli nie kochamy siebie, to nie możemy obdarzyć miłością drugiej osoby. Najpierw trzeba wybaczyć sobie, by coś zaczęło się zmieniać na lepsze. Jednak, czy tak się stanie w przypadku Riona, nie wiadomo, gdyż w najbardziej przełomowym momencie ta część się kończy, więc mam nadzieję, że szybko ukażą się kolejne tomy  trylogii.

Recenzja tomu drugiego


Książkę przeczytałam w ramach współpracy wydawnictwem Jaguar

Wydanie: I
Data premiery: 22 listopada 2023r.
Ilość stron: 576
Wymiary: 145x215
Okładka: miękka ze skrzydełkami
ISBN 978-83-8266-325-9
Wydawnictwo: Jaguar
Moja ocena: 5/6\

Gatunki

E - booki (76) Jin shin jyutsu (1) Klasyka anglosaska (1) LGBT (10) Leksykon (4) Medycyna holistyczna (9) New Adult (25) OOBE (10) Opowieści o miłości (31) Pod moim patronatem (73) Qigong (2) Romans z pazurkiem (1) Tantra (1) Tao (3) Tetralogia (4) Tradycyjna Medycyna Chińska (6) Young Adult fiction (2) angelologia (13) astrologia (28) astrologia chińska (2) astrologia medyczna (1) astrologia wedyjska (3) autobiografie (9) dywinacja (3) erotyk (71) erotyk psychologiczny (4) erotyk sportowy (3) eseje (8) ezoteryka (64) fantastyka religijna (2) fantasy (33) fantasy historyczne (6) fantasy young adult (7) felietony (1) feng shui (2) high fantasy (1) historia (14) historia Polski (3) historie prawdziwe (27) homeopatia (6) horoskop (9) joga (13) k-drama (1) kalendarz (14) kartomancja (2) karty (15) klasyka literatury (4) klasyka romansu (1) klerykal fiction (1) komedia kryminalna (14) komedia romantyczna (11) komiks (1) kryminał (131) kryminał futurystyczny (3) kryminał erotyczny (2) kryminał fantasy (2) kryminał rerto (5) kryminał retro (14) kryminał z obyczajem (7) kryminał z romansem (22) kuchnia meksykańska (1) kuchnie świata (3) kurs (8) legendy (4) literatura dla dzieci (6) literatura faktu (37) literatura historyczna (13) literatura kobieca (43) literatura motywacyjna (24) literatura młodzieżowa (34) literatura obozowa (6) literatura obyczajowa (212) literatura obyczajowa z elementami fantasy (7) literatura obyczajowa z elementami kryminalnymi (37) literatura obyczajowa z elementami metafizycznymi (11) literatura obyczajowa z elementami psychologicznymi (13) literatura obyczajowa z elementami sensacyjnymi (10) literatura piękna (6) literatura polska (463) literatura przygodowa z elementami historycznymi (3) literatura psychologiczna (13) literatura sciene fiction (3) literatura sensacyjna (15) literatura szpiegowska (2) literatura światowa (119) magia (48) medcyna mitochondrialna (1) mediumizm (2) medycyna biomolekularna (2) medycyna chińska (12) medycyna energetyczna (7) medycyna funkcjonalna (4) medycyna informacyjna (2) medycyna ludowa (1) medycyna molekularna (1) medycyna naturalna (46) medycyna żywieniowa (4) mity (4) moje rozczarowanie (2) moje spostrzeżenia (1) nie polecam (2) nowela (2) numerologia (10) obyczajowa (13) obyczajowa YA (2) obyczajowa z elementami sensacyjnymi (7) obyczajowa z romansem (59) obyczajowa z romansem i thrillerem (5) oparte na faktach (13) opowiadania (1) opowiadanie (46) opowiadanie duchowe (16) pielęgnacja urody i ciała (2) plany czytelnicze (37) podróże (13) podróże astralne (5) podsumowanie (15) podsumowanie 2026 (5) podsumowanie miesiąca (31) podsumowanie roku (7) polityka (3) polscy autorzy (11) polska autorka (528) polski autor (660) polskie książki (571) poradnik (184) poradnik kosmetyczny (1) poradnik kulinarny (24) poradnik zdrowia (12) porady (1) powieść (146) powieść drogi (5) powieść duchowa (4) powieść fantasy (18) powieść grozy (2) powieść historyczna (41) powieść jednotomowa (80) powieść kryminalna (10) powieść obyczajowa (84) powieść obyczajowa z rozwojem duchowym (1) powieść przygodowa (12) powieść przygodowo - fantastyczna (8) powieść psychologiczno-duchowa (2) powieść romantyczna (2) powieść science fiction (4) powieść sensacyjna (30) powieść surrealistyczna (1) powieść z elementami grozy (3) powieść z elementami paranormalnymi (4) powieść z humorem (5) praca z energią (12) praca zbiorowa (14) praktyka duchowa (14) praktyki magiczne (1) przesłania (14) psychoenergetyka (1) psychologia (37) psychologia duszy i umysłu (1) psychologia osobowości (9) psychoterapia (4) publicystyka (14) publikacja (4) radiestezja (6) realizm magiczny (2) refleksje (9) reportaże (6) reverse romance (2) romans (353) romans LGBT (2) romans New Adult (12) romans YA (20) romans age gap (12) romans biurowy (8) romans erotyczny (69) romans fantasy (10) romans historyczny (40) romans i magia (6) romans i sensacja (39) romans kryminalno-obyczajowy (1) romans kryminalny (3) romans mafijny (70) romans obyczajowy (13) romans podróżniczy (2) romans psychologiczny (5) romans sportowy (13) romans wojenny (1) romans z wątkiem kryminalnym (7) romans średniowieczny (1) romantasy (5) rozwój duchowy (159) rozwój osobisty (4) rośliny lecznicze (9) sensacja (22) sensacja i erotyk (33) tarot (15) techniki uzdrawiania (32) technothriller (1) teologia (3) teozofia (1) terapia energetyczna (23) terapie naturalne (75) thriller (55) thriller kryminalny (15) thriller YA (2) thriller erotyczny (4) thriller historyczny (4) thriller kryminalny (1) thriller obyczajowy (2) thriller psychologiczny (42) trailer (1) trylogia (86) turystyka (14) urban fantasy (3) uzdrawianie (74) wegetarianizm (9) wiedza duchowa (3) wiedza medyczna (2) wiedza tajemna (25) wróżby (29) wygrane (7) wywiady (8) young adult (18) z historią w tle (60) z magią w tle (1) z religią w tle (2) zbiór opowiadań (23) zdrowie (294) znaki zodiaku (3) świadome śnienie (8) świąteczne nastroje (5)