poniedziałek, 31 marca 2025

[59/25] -1772. - "Dworek nad Biebrzą" Tom II - "Przeklęty posag"


"Przeklęty posag"
Cykl:  Dworek nad Biebrzą
Tom drugi
Urszula Gajdowska

„Czasem ludzie dochodzą do pewnej granicy i z pozoru niewinny incydent powoduje, że tracą samokontrolę.”

W pierwszym tomie serii „Dworek nad Biebrzą” pod tytułem tytuł „Zaginione klejnoty” Urszula Gajdowska zabrała nas do XIX-wiecznej Polski, na uroczą wieś położoną nad Biebrzą. Poznaliśmy w nim trzech braci: Klemensa Krzyżewski, Anthony’ego Athertona i Maurycego Modlińskiego,  synów hrabiny Modlińskiej. Ich nazwiska różnią się, ponieważ każdy z nich jest owocem innego małżeństwa ich matki. 

Bohaterem książki „Zaginione klejnoty” był najstarszy z braci, Klemens, którego perypetie uczuciowe rozpalały zmysły. W finałowych scenach pierwszego tomu autorka zainicjowała wątek, którego rozwinięcie poznajemy w drugim tomie serii, zatytułowanym „Przeklęty posag”, który dotyczył drugiego z braci. Zauważył on wówczas w starszej kobiecie zmierzającej z dużym kufrem na statek, coś znajomego, coś co przypominało mu kogoś. Okazało się, że jest nią Henrietta Fleming, która ma swój cel, by opuścić rodzinny kraj.


Anthony dał się poznać, jako człowiek pełen uroku, empatii, kultury, choć o nieco sztywnym usposobieniu ale zawsze gotowy do niesienia pomocy. Teraz, gdy poznajemy go bliżej, ujawniają się jego dylematy, rozterki i cechy charakteru, które wcześniej były tylko delikatnie zarysowane. Na jego decyzje wpływają niespodziewane wydarzenia, uczucia, ciekawość, a także relacje rodzinne i sekrety sięgające przeszłości jego ojca. Jest mężczyzną inteligentnym, stanowczym i upartym, co sprawia, że nie zamierza odpuścić tak łatwo, by odkryć co skrywa Henrietta.

Relacja między Anthony’m a Henriettą ma dramatyczny, ekspresyjny, a jednocześnie zabawny początek, który stopniowo ewoluuje, prowadząc do wielu niespodziewanych zwrotów akcji. Początkowo nacechowana dystansem, ich relacja powoli odkrywa głębsze warstwy, budując napięcie zarówno na poziomie emocjonalnym, jak i fizycznym.

Druga część cyklu ma podobny charakter do pierwszej części, ale też wprowadza nowe postacie i elementy. Fabuła wychodzi poza polskie granice i wraz z toczącą się opowieścią i bohaterami udajemy się do Anglii. Rozwijają się też wątki znane z pierwszego tomu, jednocześnie wzbogacając opowieść o nowe perspektywy i tajemnice. Autorka zadbała też o to, by przypomnieć niektóre istotne fakty z pierwszej części, dzięki temu nie czujemy dezorientacji. Pojawiają się też postacie poznane w „Zaginionych klejnotach”, niektóre wątki się łączą, a jednym z przewodnich motywów jest sprawa klejnotów, nad którymi ciąży klątwa. Ten wątek łączy się z wydarzeniami z pierwszego tomu, gdzie biżuteria również odgrywała istotną rolę.

„Przeklęty posag” to także historia pełna niespodziewanych zwrotów akcji, w których kryminalne zagadki, rodzinne tajemnice oraz decyzje związane mają szczególne znaczenie.  Urszula Gajdowska w zgrabny sposób łączy intrygi z historycznym tłem, romansem oraz społecznymi uwarunkowaniami, które dominowały w XIX wieku, zarówno w Polsce, jak i na świecie. Podkreśla bezsens tych ograniczeń, wyrażony poprzez kolejne postacie kobiece w trylogii „Dworek nad Biebrzą”.  Widoczny jest też kontrast pomiędzy polskimi a angielskimi realiami, co jest wartością dodaną do tej powieści. Dzięki temu możemy jeszcze bardziej docenić różnorodność realiów, w których poruszają się bohaterowie, oraz dostrzec uniwersalne wartości, które zawsze odgrywają kluczową rolę w ludzkich wyborach.

Powieść porusza przy okazji, wiele ważnych tematów, takich jak rola kobiet, granice ich wolności oraz relacje międzyludzkie w kontekście zarówno rodzinnych więzi, jak i romantycznych związków. Henrietta wnosi do fabuły świeże spojrzenie na rolę kobiet w XIX wieku, ukazując swoją determinację i niezależność w świecie ograniczonym przez sztywne społeczne reguły. Jak na tamte czasy jest kobietą odważną i nietuzinkową, co ożywia fabułę i ubarwia ją swoją osobowością.

„Przeklęty posag” porusza, angażuje emocjonalnie, wzrusza i bawi, skłania przemyśleń nad tym, jak wiele zmieniło się w światopoglądzie w ciągu ostatnich dwustu lat. Towarzyszymy bohaterom w sytuacjach pełnych napięcia i emocji, odkrywając rodzinne tajemnice, kryminalne zagadki, a nawet pojawiają się elementy paranormalne w postaci zjaw, dziwnych zdarzeń, które pomagają rozwiązać sekrety związane z posagiem i klejnotami. Narracja prowadzona w trzeciej osobie pozwala na szerokie spojrzenie na wydarzenia, dając czytelnikowi przewagę wiedzy nad bohaterami. 


Powieść stanowi znakomitą kontynuację trylogii „Dworek nad Biebrzą”, przenosząc swoją historią w złożony świat pełen intryg, trudnych wyborów, konwenansów dając nam możliwość wgłębienia się w osobowość postaci i przeżywania razem z nimi emocjonujących sytuacji, rozwoju uczuć obwarowanych zewnętrznymi i społecznymi ograniczeniami. To opowieść, napisana z pasją, znajomością tematu, realiów tamtych czasów, co nadaje całości uroku, poczucia naturalności i szczególnego, romantycznego klimatu.  

„Przeklęty posag” to zgrabnie połączenie wątków historycznych, elementów romansu i kryminału z metafizycznym zabarwieniem. Z tego powodu z pewnością zadowoli ona miłośników wielowymiarowych postaci, klimatycznych opisów i zaskakujących zwrotów akcji. Przebieg wydarzeń, wiele emocjonalnych sytuacji sprawia, że napisana historia dostarcza nam niezapomnianych wrażeń i zachęca do sięgnięcia po kolejny tom cyklu.  


Recenzja Tomu I: "Zaginione klejnoty"

Egzemplarz książki otrzymałam w ramach współpracy z portalem

Wydanie: I
Data premiery: 15.06.2023r.
Ilość stron: 320
Wymiary: 145x205 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 978-83-67102-86-5
Wydawnictwo: Szara Godzina
Moja ocena: 6/6

niedziela, 30 marca 2025

[58/25] -1771. "Przeszłość nie umiera nigdy" TOM II z Emilem Grabem

 


"Przeszłość nie umiera nigdy"
cykl: Emil Grab
Tom drugi
Ludwik Lunar

„Historia powtarza się na nowo, na nowo 
i tak bez końca”

„Przeszłość nie umiera nigdy" to kolejna powieść, którą przeczytała jakiś czas temu, a teraz moja recenzja ukazała się właśnie na stronie Dobre Chwile. Jest ona uzupełnieniem tekstu, który zamieszczam poniżej.

Zacisze – niewielkie miasteczko na północy Polski, w którym życie mieszkańców toczy się spokojnym rytmem. Wszystko zmienia się w dniu, gdy zostaje brutalnie zamordowana młoda dziewczyna. Przerażająca jest nie tylko jej śmierć i obrażenia na ciele, ale również miejsce, w którym ją znaleziono – kompleks Kamiennych Kręgów, owiany aurą tajemnicy i uważany przez wielu za przestrzeń obdarzoną wyjątkową mocą. Modus operandi sprawcy przypomina serię morderstw sprzed 25 lat, które wstrząsnęły miejscową społecznością.

Młoda policjantka Klara Bojar pracująca w miejscowym komisariacie zaczyna przypatrywać się sprawie, ale nie wszystkim zależny na rozgłosie i szumie medialnym, jaki wiąże się z morderstwem. Klara postanawia skontaktować się z Emilem Grabem, który z pierwszej ręki zna historię Krwawego Kolekcjonera. Spotykamy też ponownie Polę Sass, dziennikarka poznana w poprzednim tomie.  Podczas własnego dziennikarskiego śledztwa trafia na znaczący ślad, który może pomóc ruszyć sprawę z miejsca. 

„Przeszłość nie umiera nigdy” to druga odsłona w serii z prokuratorem Emilem Grabem, którego poznaliśmy w książce „Za nasze grzechy”. Od dramatycznych wydarzeń, które miały miejsce rok wcześniej, prokurator Emil Grab wciąż nie doszedł do siebie w pełni pod względem psychicznym. Przebywa na urlopie chorobowym, na który wysłał go nowy szef Prokuratury Okręgowej, Edward Kostur. Relacje między mężczyznami są napięte, co dodatkowo potęguje frustrację Emila. Czas spędza głównie w samotności, w zaciszu swojego domu, gdzie często towarzyszy mu butelka alkoholu – jego sposób na chwilowe wyciszenie bolesnych wspomnień.

Po raz kolejnym dałam się wciągnąć w wir wydarzeń, który nie od razu jest szybki, gdyż autor ma zwyczaj stosować dosyć szczegółowe opisy, nie tylko dotyczące śledztwa, ale też tego, co przeżywają i myślą bohaterowie. W ten sposób sprawia, że w trakcie czytania zadajemy sobie pytania nie tylko o to, kto jest sprawcą, ale też poznajemy meandry ludzkiej psychiki, ludzkiej natury i życia, które może skończyć się w najmniej oczekiwany sposób.

Akcja rozwija się niespiesznie, ale autor starannie buduje napięcie, zwracając uwagę na detale, charakterystyki postaci oraz lokalne realia. Sprawnie łączy wątki kryminalne z psychologiczną głębią bohaterów, tworząc atmosferę napięcia i tajemnicy. W małym miasteczku przeszłość ciągle odbija się echem w teraźniejszości, a śledztwo w sprawie morderstw prowadzi bohaterów na skraj własnych możliwości. Rozdziały opatrzone tytułami pomagają uporządkować wydarzenia, które płynnie przeplatają się z retrospekcjami z lat 90. XX wieku. Choć fabuła czasami oddala się od głównego wątku poprzez opisy bez dialogów, stopniowo wprowadza uczucie niepewności, budując atmosferę, w której niemal każda scena zapowiada zbliżającą się kulminację.

„Przeszłość nie umiera nigdy” to nie tylko sprawnie skonstruowany kryminał, ale również opowieść o trudnych decyzjach, psychologicznych rozterkach i ludzkich słabościach. To druga książka autora, jaką miałam okazję przeczytać i ponownie nie czuję się zawiedziona. Jego kryminały nie są tylko i wyłącznie zapisem śledztwa i odkrywanie kolejnych śladów, ale też sprawia, że wnikamy w osobowości poszczególnych osób, zarówno tych pierwszoplanowych, jaki pojawiających się w tle.  

Kontynuacja serii doskonale wpisuje się we współczesne formy gatunku, w których zbrodnia jest tylko jednym z elementów głęboko osadzonej, wielowymiarowej historii. To ciekawie skonstruowany kryminał, w którym pojawiają się też wątki reprezentujące inne gatunki literackie, więc jest to lektura, która zadowoli czytelników lubiących  powieści, które nie są tylko i wyłącznie skupione na kryminalnej zagadce.

MOJA RECENZJA NA  Dobre Chwile

Recenzja tomu I "Za nasze grzechy"

Książkę przeczytałam w ramach współpracy z księgarnią
i serwisem

Wydanie: I
Data premiery: 15.05.2024r.
Ilość stron: 496
Wymiary: 210x140 mm
Okładka: miękka
ISBN 978-83-8342-040-0
Wydawnictwo: HarperCollins Polska

Moja ocena: 5/6


sobota, 29 marca 2025

[57/25] -1770. "Dworek nad Biebrzą" Tom I - "Zaginione klejnoty"


"Zaginione klejnoty"
Cykl: Dworek nad Biebrzą
Tom pierwszy
Urszula Gajdowska

„życie nie składa się jedynie z samych rozrywek, 
a te zarezerwowane są wyłącznie dla wybranych

Biebrza, pięknie położona rzeka na Podlasiu, wijąca się wśród urokliwych łąk i lasów, mogłaby opowiedzieć niejedną historię, których była świadkiem. Być może także taką, jaką spisała Urszula Gajdowska w swojej książce „Zaginione klejnoty”, otwierającej trylogię o mieszkańcach pewnego dworku nad Biebrzą.

Urszula Gajdowska zabiera nas wraz z tą historią do czasów, gdy konwenanse były ważniejsze niż człowiek, szczególnie w odniesieniu do kobiet. Dziś takie ograniczenia wydają się oburzające i trudne do zaakceptowania, ale warto pamiętać, że nie zawsze płeć piękna miała prawo do swobody w decydowaniu o swoim życiu.

Akcja rozgrywa się w 1823 roku, w czasach, gdy życie kobiet było podporządkowane surowym normom społecznym. W takich realiach osadzona została historia Izabeli Wieczorek – dwudziestotrzyletniej panny na wydaniu, która stara się odnaleźć swoje miejsce w świecie. Dziewczyna mieszka w dworku swojego wuja, wicehrabiego Giełczyńskiego, który otoczył ją opieką po tragicznej śmierci jej rodziców. Chociaż jednym z jej celów jest małżeństwo, nie wynika to z pragnienia zmiany statusu, lecz z chęci uwolnienia się spod opieki wuja. Jednakże znalezienie męża okazuje się trudnym zadaniem – Izabela ma buntowniczy charakter, który nie pozwala jej na całkowite podporządkowanie się społecznie narzuconym normom. Jej niepokorne zachowanie oraz niekonwencjonalne podejście do życia wzbudzają zgorszenie i niechęć wśród otoczenia.


W tamtych czasach nawet niewinne gesty, jak rozmowa z mężczyzną sam na sam czy samotny spacer po okolicy, uchodziły za skandaliczne. Choć z dzisiejszej perspektywy nie ma w przeszłości Izabeli nic złego, ówczesna arystokracja postrzegała jej zachowanie, jako kompromitujące i nieprzyzwoite, a to wiązało się z separowaniem od towarzystwa i ogólnej niechęci.

W jej otoczeniu ważną postacią staje się baron Klemens Krzyżewski – ponad trzydziestoletni mężczyzna, który niespiesznie podchodzi do kwestii zamążpójścia. Choć początkowo Klemens wydaje się niechętny wobec Izabeli, z czasem zaczyna dostrzegać jej nietuzinkowy urok. Baron regularnie odwiedza wicehrabiego Giełczyńskiego, lecz jego wizyty mają swój ukryty cel – poszukiwanie zaginionego młodzieńca Gniewomira Guzowskiego oraz rodowego pierścienia, przekazywanego kolejnym dziedzicom. Klemens podejrzewa, że Izabela może być powiązana z kradzieżą cennej biżuterii, biorąc pod uwagę jej tajemniczą i dla wielu gorszącą przeszłość.

W pierwszym tomie trylogii poznajemy charakterystycznych, nietuzinkowych bohaterów, którzy są wplątani w pełną wydarzeń fabułę z szeroką gamą emocji i zwrotów akcji. Ważne wydarzenia rozgrywają się głównie w pałacyku hrabiny Modlińskiej, która zaprasza wicehrabiego wraz z Izabelą na bal. Tam wkraczają na scenę synowie hrabiny, wśród nich wyróżnia się Anthony, który wzbudza zainteresowanie Izabeli, oraz Klemens, najstarszy z rodzeństwa, syn hrabiny z jej pierwszego małżeństwa. Jest jeszcze najmłodszy z braci i najbardziej niesforny: Maurycy Modliński, który korzysta z życia w pełni i zyskuje sympatię otoczenia, zwłaszcza kobiet.

„Zaginione klejnoty” to opowieść pełna napięcia i emocji, w której splatają się rodzinne tajemnice, kryminalne zagadki oraz walka o niezależność. Autorka zgrabnie łączy realia XIX-wiecznej Polski z kryminalnym wątkiem, który dodaje historii tajemniczego charakteru. Barwne opisy ówczesnego życia na wsi doskonale oddają klimat epoki, ukazując panujące zasady towarzyskie oraz ich wpływ na relacje międzyludzkie i życie kobiet. Opierając powieść na zasłyszanych rodzinnych opowieściach, Urszula Gajdowska tworzy fabułę fikcyjną, ale nacechowaną autentycznością.

Zanurzamy się w świecie pełnym kontrastów – między malowniczą scenerią wsi a tajemnicami, które z czasem wychodzą na jaw. Dbałość o szczegóły oraz umiejętność tworzenia wielowymiarowych postaci sprawiają, że historia nabiera głębi. „Zaginione klejnoty” poruszają wątki związane z lojalnością, siłą więzi rodzinnych oraz walką o niezależność, czyniąc z tej książki lekturę zarówno wciągającą, jak i skłaniającą do refleksji. Jest to idealny wstęp do trylogii, zachęcający do poznania dalszych losów mieszkańców dworku nad Biebrzą.

Recenzja tomu II: "Przeklęty posag"



Egzemplarz książki otrzymałam w ramach współpracy z portalem 

Wydanie: I
Data premiery: 22.03.2023r.
Ilość stron: 336
Wymiary: 145x205 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 978-83-67102-81-0
Wydawnictwo: Szara Godzina
Moja ocena: 6/6

piątek, 28 marca 2025

[56/25] -1769. -"Maple Hills" Tom III: - "Daydream"


"Daydream"
Seria: Maple Hills
Tom trzeci
Hannah Grace

„to jak się postrzegamy, różni się od tego, 
kim naprawdę jesteśmy”

Wśród nas żyją osoby, które na pierwszy rzut oka nie wyróżniają się niczym szczególnym. Sprawiają wrażenie ludzi doskonale radzących sobie w kontaktach z innymi – zarówno w sferze koleżeńskiej, jak i w bliskich relacjach. Są jednak i tacy, którzy mają wyjątkowe podejście do życia, widzą świat inaczej, a najprostsze sprawy bywają dla nich dużym wyzwaniem. Do takich osób należy Henry Turner, jeden z bohaterów książki „Daydream” – trzeciej części cyklu „Maple Hills”. W ramach tej serii poznaliśmy już Nathana Hawkinsa i Russa Callaghana, a teraz nadszedł czas na najbardziej nietypowego zawodnika kapitana drużyny hokejowej Uniwersytetu Kalifornijskiego,  – Henry’ego Turnera.

Henry pojawił się już w pierwszym tomie serii „Maple Hills” pt. „Icebreaker” i od razu przyciągnął uwagę, mimo że był postacią drugoplanową. Poznaliśmy go jako zawodnika drużyny hokejowej, studenta drugiego roku i obiekt zainteresowania płci pięknej. W rzeczywistości okazał się jednak osobą o wrażliwej, artystycznej i introwertycznej duszy. Nie potrafi odczytywać motywów, jakimi kierują się inni ludzie, a często ma również trudności w zrozumieniu własnych reakcji. Z tego powodu bywa traktowany przez otoczenie jak dziwak. Jego osobowość, jako introwertyka zmagającego się z neuroodmiennością, została przez autorkę nakreślona w sposób wyjątkowo autentyczny.


W słowach wprowadzających do tej części „Maple Hills” autorka zdradza, że sposób postrzegania świata przez Turnera został zainspirowany jej własnymi doświadczeniami. Podobnie jak on, wielokrotnie czuła frustrację z powodu świadomości, że jej „mózg nie pracuje tak, jak powinien”. Ukazuje, że społeczeństwo często nie jest gotowe na osoby, które mówią prawdę wprost, bez zbędnych ozdobników i konwenansów.

Prawdziwe zrozumienie i akceptację Henry odnajduje dopiero w relacji z Halle Jacobs. Ona również zmaga się z własnymi trudnościami, jest niepewna swego postępowania, więc sprawia wrażenie osoby wycofanej. Często za wszystko przeprasza, nie chcąc nikogo urazić. Ma ogromnie silną potrzebę bliskości i przynależności do jakiejś grupy, a ten lęk przed samotnością sprawia, że często stawia potrzeby innych ponad swoimi. Halle jednak uczy się odkrywać własną wartość, dostrzega swoje zalety i wyjątkowość, a także uczy się asertywności, zaczynając postrzegać siebie w nowy sposób oraz realizować marzenia. Jednym z nich jest pisanie książek, więc gdy nadarza się okazja wziąć udział w konkursie literackim, postanawia spróbować swoich sił. Niestety, jest jeden problem – brakuje jej doświadczenia w sferze uczuciowej, bo te, które miała do tej pory, nie wniosły do jej życia niczego wartościowego.

Hannah Grace ponownie mnie nie zawiodła, opowiadając o kolejnym zawodniku drużyny z Maple Hills. Biorąc pod uwagę, że ta seria jest jej debiutem, jestem pod wrażeniem harmonijnego i logicznego połączenia wielu wątków i licznych postaci w jedną wciągającą opowieść o grupie przyjaciół.


„Daydream” wyróżnia się spośród poprzednich tomów delikatnym, realistycznym podejściem do relacji, opartym na szczerości, rozmowie i łagodności. To pokazuje, że można stworzyć absorbującą historię, w której empatyczne i spokojne budowanie porozumienia odgrywa kluczową rolę. Hannah Grace umiejętnie łączy wątki romantyczne z tematami samorozwoju, presji społecznej i akceptacji siebie, przenosząc czytelnika do świata pełnego emocji, relacji i osobistych wyzwań. Doskonale uchwyciła różnorodność charakterów swoich bohaterów, ukazując zarówno ich podobieństwa, jak i różnice, co nadaje książce dodatkowego wymiaru.

Bardzo podobał mi się rozwój relacji Henry’ego i Halle, opartej na szczerości, rozmowach, próbach wzajemnego zrozumienia oraz wyjaśniania swojego sposobu widzenia świata. Urocze są ich spokojne rozmowy. Jest spokojnie, ale nie nudno. Żeby nie było zbyt monotonnie, pojawiają się bardziej emocjonalne zdarzenia, które stanowią dla nich sprawdzian.

W tego typu literaturze, jak seria „Maple Hills”, relacje bohaterów często opierają się na gwałtownych konfliktach, ostrej wymianie zdań i archetypowych schematach – takich jak arogancki mężczyzna i zadziorna kobieta. Często dominuje złość, buta i burzliwa dynamika. W przypadku Henry’ego i Halle jest jednak inaczej – spokojniej i bardziej refleksyjnie. Chociaż pojawiają się nieporozumienia, są one szybko wyjaśniane, a bohaterowie starają się zrozumieć wzajemne motywy.



Ujmujące tło powieści tworzą przyjaciele Henry’ego, którzy odgrywają istotną rolę w fabule. Ich lojalność i otwartość budują przyjazne, wspierające otoczenie, co dodatkowo wzbogaca książkę. Zasada „Twoi przyjaciele są naszymi przyjaciółmi” doskonale oddaje wartość ich relacji opartych na wzajemnym szacunku. Powroty postaci z poprzednich tomów serii „Maple Hills” pozwalają czytelnikom śledzić dalsze losy ulubionych bohaterów i dodają głębi całemu uniwersum.

Z męskich bohaterów najbardziej wyróżniają się Henry i Russ. Obaj są postaciami wielowymiarowymi – Henry ze swoimi wewnętrznymi zmaganiami oraz Russ, który wnosi humor i lekkość. To tylko potwierdza, że Hannah Grace ma wyjątkowy talent do kreowania interesujących postaci, zarówno męskich, jak i żeńskich. Potrafi wciągnąć czytelnika w ich świat, pełen emocji i introspekcji.

„Daydream” to niezwykle absorbująca historia, która odbiega od typowych romansów ze sporem w tle. Opowiada o miłości, w której liczą się szczerość i zaufanie, wyłaniające się z przyjaźni opartej na wzajemnym poznawaniu, trosce i zrozumieniu. Styl Hannah Grace jest lekki, zabawny i przystępny, a jednocześnie wspaniale oddaje szeroką gamę emocji. Autorka sprytnie wkomponowała w fabułę schemat udawanego związku, ale ujęła go w zupełnie innej oprawie. W jakiej – to pozostawiam do odkrycia przez każdego czytelnika indywidualnie. Po mistrzowsku połączyła subtelne wątki romantyczne z psychologicznymi aspektami, przedstawiając charakterystyczne cechy osób zmagających się z neuroodmiennością. To wszystko sprawia, że książkę czyta się z ogromnym zaangażowaniem, uśmiechem i przyjemnością.

Recenzja tomu I "Icebreaker"
Recenzja tomu II "Wildfire"

Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem


Wydanie: I
Data premiery: 25.03.2025 r.
data premiery angielskiej: 01.06.2024r.
Ilość stron: 450
Wymiary: 140x205 mm
Oprawa: zintegrowana
ISBN 978-83-8335-482-8
Tłumaczenie: Paulina Surniak
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Moja ocena: 6/6


książka wydana w dwóch wersjach

środa, 26 marca 2025

[55/25] -1768. - "Jak cień"


"Jak cień"
Marzena Hryniszak

„Każdy dobry dzień, miejsce, wrażenie mogą zaistnieć bez końca. Wystarczy o to zadbać.”

Miałam okazję śledzić twórczość pani Marzeny Hryniszak od jej pierwszej książki „Nie Twój interes”, po której ukazały się „Fikcyjny ja" ,,Poza nawiasem" . Każda inna, oryginalna i wciągająca, ale w każdej wprowadzony został element kryminalny i obyczajowy. Nie inaczej jest w jej najnowszej powieści pt.: „Jak cień”, chociaż bardziej jest ona zbliżona do thrillera kryminalnego, która również wpisuje się w niestandardowe ramy fabularne, co wyraźnie wyróżnia ją na tle innych. Autorka wyrobiła sobie swój styl pisarski, dzięki któremu trzyma czytelniczą uwagę od początku do końca.

„Jak cień” to wciągający kryminał, ale nie od początku. Wprawdzie prolog jest niepokojący i dramatyczny, wprowadzając w fabułę opisując pewne wydarzenie sprzed dwudziestu lat. Początkowo ten epizod wydaje się nie mieć związku z główną historią, która rozgrywa się w 2023 roku, jednak z czasem odkrywa swoje znaczenie. Spokojne tempo narracji jest co jakiś czas przełamywane intensywnymi wydarzeniami, które niczym wzburzone fale zwrotów akcji uderzają ze zdwojoną siłą, by następnie pozostawić czytelnika w niepewności i skłonić do refleksji nad tym, czego właśnie doświadczył. 

Jedną z wiodących postaci jest  Ada Niszyńska, której praca polega na przygotowywaniu zmarłych do pochówku, gdyż z zawodu jest tanatopraktorem.  Ma ona swoje trudne doświadczenia za sobą, zmaga się z własnymi traumami i jest istotną, wielowymiarową i intrygującą postacią fabuły. Wydarzenia pokazywane z jej perspektywy dodają całości jeszcze bardziej emocjonalnego ciężaru, ale też znamy działania innych osób, bo narracja jest prowadzona w trzeciej osobie. Możemy też obserwować ją przy pracy, jednak opisy jej zajęć są szczegółowe i wyraziste, więc dla niektórych czytelników mogą być trudne do przejścia. Autorka nie szczędzi nam tego rodzaju szczegółów, więc ja po prostu je omijałam, bo chciałam poznać jak ta historia się zakończy, a nie jakie czynności wykonuje tanatopraktor. Zastanawia mnie, co motywuje ludzi do wyboru tak niezwykłego zawodu. 

To do niej pewnego dnia trafia ciało młodego Radosława Kamarota, syna znanego i szanowanego chirurga. Po sekcji zwłok trafia ono do zakładu pogrzebowego „Arkadia”, w którym pracuje Ada. W trakcie przygotowania zwłok do pochówku, zauważa coś dziwnego. W między czasie do miejscowego szpitala przywieziony zostaje mężczyzna, którego obrażenia są bardzo podobne, jak u Kamarota. To wydarzenie staje się punktem wyjścia dla skomplikowanego dochodzenia, które prowadzi komisarz Wanda Feliks wraz z nowym partnerem. Postać Ady Niszyńskiej okazuje się mieć także znaczenie w tej sprawie.


Pani Hryniszak po raz kolejny zaskoczyła mnie swoją historią, umiejętnie prowadzonymi wątkami oraz nieprzewidywalnym finałem. Zręcznie łączy w niej elementy mrocznej tajemnicy, emocjonalnych zmagań bohaterów oraz dynamicznego śledztwa. Celowo nie ujawnia wszystkich szczegółów od razu – niektóre epizody są jedynie zarysowane, aby wzbudzić ciekawość i zachęcić czytelnika do dalszego zgłębiania fabuły. Fabuła utkana z kryminalnych wątków, ocierających się o thriller psychologiczny i połączony z osobistymi historiami bohaterów czyni książkę pełniejszą, intrygującą i poruszającą. 

Autorka potrafi świetnie kreować bohaterów, czyniąc ich ludzkimi i wiarygodnymi, z własnymi słabościami i traumami. Począwszy od prowadzących śledztwo policjantów, komisarz Wandę Felix i podkomisarza Wincentego Klinczerę, poprzez pracowników zakładu pogrzebowego, aż po przestępców.  Ich portrety są wyraziste, charyzmatyczne, dające powieści dodatkowego sznytu.  Styl pani Hryniszak cechuje się precyzją, a choć jest miejscami opisowy, wszystko ma swoje znaczenie i miejsce w fabule. Dzięki temu powieść czyta się płynnie, mimo jej mrocznego charakteru.

"Jak cień" to kryminał ze złożoną fabułą i głęboką warstwą psychologiczną. Ma w sobie wiele atutów, dzięki którym wciąga od pierwszych stron i wciąga w swój nurt niepostrzeżenie. Pani Marzena Hryniszak napisała nietypową, wypełnioną suspensem, tajemniczością historię ukazującą mroczną stronę ludzkiej natury i słabości psychiczne, co sprawia, że jesteśmy coraz bardziej zaangażowani emocjonalnie, przeżywając to, czym uraczyła nas autorka w swojej powieści. Nie jest ona jednoznaczna z pędzącą zbyt szybko akcją. Widoczny jest dobrze zrobiony research, zwłaszcza pracy, jaką wykonuje Ada, ale też doskonale zarysowana została warstwa psychologiczna wnikająca w umysł poszczególnych postaci. Powieść z pewnością zadowoli tych, którzy lubią kryminały połączone z elementami thrillera psychologicznego i osobistymi dylematami bohaterów. Misternie zbudowane napięcie wprowadza nas w świat pełen nieoczekiwanych zwrotów akcji oraz niepokojących odkryć, które pozostają w pamięci na długo. 

Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem 




Wydanie: I
Data premiery: 25.02.2025 r.
Ilość stron: 464
Wymiary: 140x205 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
ISBN 978-83-8335-490-3
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Moja ocena: 6/6

wtorek, 25 marca 2025

[54/25] -1767. - "Złote godziny"


"Złote godziny"
Iwona Klimczak

„jak pan Bóg coś zabiera, to daje coś innego, tylko trzeba umieć to znaleźć”

Powyższy cytat uzupełniłabym jeszcze stwierdzenie, że trzeba to coś nie tylko znaleźć, ale też dostrzec. To jedno z przesłań, które wyłania się z powieści „Złote godziny”. Pani Iwona Klimczak pokazuje w niej, że życie nie lubi pustki.  Kiedy coś lub kogoś tracimy, życie często przynosi niespodzianki, które wypełniają pustkę. We wszechświecie bowiem wszystko musi być w równowadze, nawet jeżeli dotyczy to śmierci kogoś bliskiego. 

Przekonała się o tym Alicja Olszewska, która była z Markiem w związku małżeńskim przez trzydzieści pięć lat, ale znali się ponad czterdzieści lat.  Była zatem przekonana, że zna męża bardzo dobrze. Teraz, po jego tragicznym odejściu, okazuje się, że nie wszystko w ich wspólnym życiu było takie, jak się jej wydawało.  Alicja odkrywa sekrety, które burzą jej dotychczasowy obraz męża, z którym spędziła wiele lat. Dociera do niej, że jej życie było iluzją od kilku lat.  To zmusza ją do przewartościowania swojej przeszłości i budowania nowego życia od podstaw.

"Złote godziny" to powieść, która urzeka swoją piękną okładką, chociaż grafika może wprowadzać w błąd, gdyż sugeruje jakąś opowieść ze starożytnym manuskryptem, albo w takich klimatach. Nic bardziej mylnego, bo jest to historia o kobiecie, która na nowo musi nauczyć się żyć po śmierci swego męża, Marka. 

Pani Klimczak napisała oryginalną historię, niepowielającą znanych standardów. Opowiada o kobiecie dojrzałej, która po śmierci męża czuje pustkę i nie potrafi odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Dotyka emocjonalnych zakamarków duszy bohaterki, ukazując jej wątpliwości, cierpienie, tęsknotę, smutek, ale także rozczarowanie i złość po poznaniu sekretu Marka. Skłania tym refleksji nad relacjami i zaufaniem między dwojgiem ludzi, którzy są ze sobą przez wiele lat, a tak naprawdę okazuje się, ze niewiele o sobie wiemy. Można być z kimś bardzo długo, ale i tak okazuje się, że tak naprawdę możemy nie wiedzieć, kim naprawdę jest osoba, z którą spędziliśmy większą część swojego życia. 

Drugą kwestią, jaka wyłania się z tej historii dotyczy miłości po pięćdziesiątce, gdy pojawia się w okresie żałoby. Pokazuje, że nie jest ona zarezerwowana tylko dla młodych ludzi. Potrafi pojawić się w najmniej spodziewanym momencie, dając szansę na doświadczanie pięknych lat u boku kogoś, z kim nie czujemy się samotni. 

„Złote godziny” jest nie tylko historią o stracie, ale także o odkrywaniu prawdy i odnajdywaniu siły, by zmierzyć się z życiem na nowo. Jej poszczególne wątki płyną zgodnym nurtem, wzajemnie się uzupełniając i ukazując życiowe dylematy, z którymi może identyfikować się niejedna osoba. 

Autorka uwidacznia stereotypy funkcjonujące w społeczeństwie dotyczące życia osób zbliżających się do wieku emerytalnego. Istnieją określone przekonania, że dla nich minął już najlepszy czas i nie wszystko „wypada” im robić. Zostały one wyrażone w osobach dorosłych dzieci Alicji, które mają swoje życie, ale niezbyt przychylnie patrzą na to, co dzieje się u ich matki. Tymczasem ma ona prawo do bycia sobą, nawet, jeżeli wykracza to poza granice wyznaczane przez innych. 

Złota godzina to jedna z piękniejszych chwil dnia, tuż po pierwszej godzinie następującej po wschodzie słońca i ostatnia godzina przed zachodem słońca, w której powstaje ciepłe, naturalne światło. Znaczenie tego zjawiska w powieści każdy powinien odkryć na własną rękę. Dla mnie jest ono symbolem pięknego uczucia, które rodzi się po jakimś etapie życia, o który mówi się, że najpiękniejsze chwile mamy za sobą. Tymczasem historia Alicji, pokazuje, że mogą one zaistnieć w każdym momencie, zwłaszcza gdy się tego nie spodziewamy. I nie ma znaczenia, czy mamy dwadzieścia lat, czy ponad pięćdziesiąt i więcej. Samotność jest stanem, który zaczyna doskwierać, gdy większą część swego życia nie byliśmy sami. Nieważne bowiem jest, gdzie jesteśmy, jakie zadania wykonujemy, gdzie podróżujemy, co widzimy i odczuwamy. Ważne, by mieć kogoś u swego boku, z kim można cieszyć się każdą przeżywaną chwilą. 

Książkę otrzymałam z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl

Wydanie: I
Data premiery: 27.02.2025r.
Ilość stron: 210
Wymiary: 210x150 mm
Okładka: miękka
ISBN: 978-83-971188-2-9
Wydawnictwo: IKA. Iwona Klimczak
Moja ocena: 6/6


poniedziałek, 24 marca 2025

[53/25] -1766. - "Śnieżna dziewczyna" - Tom I


"Śnieżna dziewczyna"
Tom pierwszy
Javier Castillo

„To, co najgorsze, lęgnie się zawsze niezauważalnie.”

27 stycznia 2023 roku na Netflixe premierę miał serial „Śnieżna dziewczyna”, a niedawno, bo 31 stycznia 2025 roku, na tej platformie filmowej zaczął się drugi sezon. Został on nakręcony na podstawie powieści napisanej przez Javiera Castillo, która po raz pierwszy ukazała się w marcu 2020 roku. Od razu zaznaczę, że nie widziałam ani jednego odcinka serialu, więc nie za bardzo byłam zadowolona z okładki, na której widnieją wizerunki bohaterów. Ja inaczej sobie ich wyobrażałam, a dobór niektórych aktorów zwłaszcza głównej bohaterki, w ogóle mi nie odpowiadał. 

Powieść „Śnieżna dziewczyna" wpisuje się idealnie w konwencję, która wciąga w swoją atmosferę od pierwszych stron. Punktem wyjścia fabuły jest zaginięcie Kiery Templeton podczas parady z okazji Święta Dziękczynienia w 1998 roku. Od razu jesteśmy uczestnikami tego dramatu i razem z Grace i Aaronem Templeton zadajemy sobie pytanie: co się stało z ich córką. Do osób, które też to zastanawia jest Miren Triggs, młoda dziennikarka śledcza, która ze sprawą zaginięcia trzylatki zetknęła się w czasie studiów. Z pełną determinacją i emocjonalnym zaangażowaniem podejmuje się trudnego zadania odnalezienia zaginionej dziewczynki, a my z łatwością wczuwamy się w jej rolę, śledząc kolejne etapy śledztwa. Najpierw przyglądamy się temu od razu po zniknięciu dziecka, a potem po kilku latach, gdy matka Kiery otrzymuje kasety z nagraniem. To staje się czynnikiem zapalnym i motywującym do uruchomienia poszukiwań dziewczynki, mimo że od jej zaginięcia minęło już pięć  lat.


Wyróżnia ją nie tylko ciekawa fabuła, ale także subtelne portrety ludzkich emocji, które autor świetnie oddał w swoich opisach.  Atmosfera książki jest gęsta, a każda kolejna scena odsłania nowe warstwy tajemnic i emocji. Atutem  są nagłe zwroty akcji, nieprzewidywalność, ale też interesujące postacie i emocjonalny ładunek towarzyszący nam przez cały czas. Postacie są dobrze nakreślone, charakterystyczne, a przy tym naturalne i nieprzerysowane.  Z jednej strony są realistyczne w swoich zmaganiach, z drugiej strony owiane pewną aurą tajemniczości, co pobudza jeszcze bardziej ciekawość i tym bardziej chcemy poznać ich historie bardziej szczegółowo.

Książka ukazuje, jak tragiczne wydarzenia mogą wpłynąć na życie wielu osób i jak trudne jest pogodzenie się z przeszłością. Autor umiejętnie buduje napięcie, sprytnie przeplatając wątki teraźniejsze z przeszłością, co pozwala czytelnikowi zgłębić zarówno emocje bohaterów, jak i poznawać szczegóły śledztwa. Zwłaszcza w końcowych epizodach Castillo zadaje nam pytania o moralność, ludzkie zachowania w ekstremalnych sytuacjach i granice, jakie jesteśmy w stanie przekroczyć w imię prawdy. Kreśli opowieść, w której natura, ludzkie historie i dramaty splatają się, tworząc intensywną i wciągającą historię. Powieść porusza temat emocjonalnych więzi, jak również wyzwań związanych z samotnością, bólem, stratą i nadzieją. 

„Śnieżna dziewczyna” to opowieść o ludzkich uczuciach, ukrytych pragnieniach i poszukiwaniu czegoś, co pozwoli znaleźć ukojenie w trudnych momentach życia. To książka, która porusza i zostaje w pamięci dzięki swojej wyjątkowej atmosferze oraz uniwersalnym przesłaniom. Historia jest mocno poruszająca, gdy uświadamiamy sobie, że dotyczy zaginięcia dziecka i rozpaczy po tej tragedii.  Autor przenosi nas na przemian do przeszłości, czyli do roku 1998, oraz o kilka lat później, począwszy od momentu, gdy upływa pięć lat od dramatu rodziny Templetonów. Jednocześnie poznajemy sekrety skrywane przez dziennikarkę śledczą, która opowiada nam o sobie i wydarzeniach sprzed kilku lat w rozdziałach ujętych w narracji pierwszoosobowej. Pozostałe rozdziały są prowadzone w relacji trzecioosobowej i datą określającą czas opisywanego epizodu. To pomaga rozeznać się w przestrzeni czasowej, chociaż takie przeskakiwanie nieco utrudniało mi utrzymanie się ciągłości zdarzeń, gdyż autor często przerywa jakiś wątek w ekscytującym momencie, by do niego powrócić po jakimś czasie. 

Powieść wywołuje duże emocje, które są obecne wielu sytuacjach, a w finale urastają do siły pędzącej lawiny. To sprawia, że ta historia pozostaje w pamięci na długo. Bez wahania można polecić ją osobom szukającym czegoś więcej niż zwykłego kryminału – to lektura, która jednocześnie wciąga i porusza. Tajemnicza aura i sposób prowadzenia narracji sprawiają, że powieść trzyma w napięciu, a jej rozwój dostarcza emocji i zachęca do sięgnięcia po kolejny tom. Historia Kiery jest doprowadzona do końca, więc poznajemy prawdę o jej zaginięciu, ale epilog zapowiada kolejną część „Walka o duszę”, w której Miren będzie musiała zmierzyć się z nową sprawą. 

Recenzja tomu II: "Gra o duszę"

Egzemplarz książki otrzymałam w ramach współpracy z portalem 


Wydanie: I
Data premiery: 05.02.2025r.
Data premiery hiszpańskiej: 12.03.2020r.
Ilość stron: 408
Wymiary: 143x205 mm
Ebook
Formaty: epub, mobi
Data premiery: 05.02.2025
ISBN: 978-83-08-07912-6
Oprawa: broszurowa ze skrzydłami
Tytuł oryginalny: La chica de nieve
Tłumaczenie: Marta Szafrańska-Brandt
ISBN: 978-83-08-08321-5
Wydawca: Wydawnictwo Literackie
Moja ocena: 6/6


[52/25] -1765. - "On" - Tom I


"On"
Tom pierwszy
Elle Kennedy, Sarina Bowen

„więzy krwi nie mają żadnego znaczenia. 
Trzeba otaczać się ludźmi, którzy cię kochają, 
i to oni stają się twoją rodziną.”

Nazwisko Elle Kennedy działa na mnie jak magnes, gdy widzę jakąś jej książkę. Zawsze, jak tylko mam możliwość, biorę w ciemno każdą powieść, która wyszła spod pióra tej pisarki, odkąd poznałam serię „Off-Campus” i „Avalon Bay”. I jak dotąd, nigdy się nie zawiodłam, więc widząc książkę o krótkim tytule „On”, bez wahania po nią sięgnęłam. Jednak ta powieść nie jest jej samodzielnym dziełem, bo została napisana wraz z panią Sariną Bowen znaną ze zmysłowych, nietypowych, wzbudzających niepokój historii. Byłam zatem ciekawa efektów połączeń dwóch pisarskich talentów.

„On” to pierwsza część trylogii, w której poznajemy Jamie’go Canninga i Ryan’a Wesley’a, którzy kiedyś byli najlepszymi kumplami. Cztery lata temu na obozie hokejowym doszło między nimi do zdarzenia, po którym ich przyjaźń nagle się skończyła. Jamie do dziś nie wie, dlaczego tak się stało. Mieli wówczas po osiemnaście lat, mnóstwo pomysłów, często zwariowanych i żaden z nich nie przypuszczał, że ich relacja tak nagle się skończy. Dosyć szybko dowiadujemy się, dlaczego tak się stało, gdyż narracja jest naprzemienna, więc poznajemy wersję wydarzeń z dwóch perspektyw. To pozwala nam nie tylko lepiej zrozumieć emocje i motywacje bohaterów, ale również skutecznie buduje napięcie, ukazując zderzenie ich odmiennych punktów widzenia w istotnych momentach historii.


Dawni przyjaciele spotykają się ponownie podczas rozgrywek hokejowych, grając w przeciwnych drużynach. Wes dostrzega w tym zbiegu okoliczności szansę na wyjaśnienie wydarzeń sprzed kilku lat oraz na przeproszenie Jamiego. Decyduje się zrobić to w zabawny sposób, nawiązując do dawnych zwyczajów, które kiedyś ich łączyły. Ich drogi krzyżują się ponownie na obozie hokejowym w Lake Placid. Tam zaczynają odkrywać siebie na nowo, wyjaśniają nurtujące ich pytania i stopniowo odsłaniają uczucia, których wcześniej u siebie nie dostrzegali.

Oryginalna wersja tej książki otrzymała nagrodę RITA przyznaną przez Romance Writers of America za najlepszy współczesny romans, oraz nominację do nagrody Goodreads Choice Award za romans w 2015 roku. Nic dziwnego, gdyż została ona bardzo dobrze napisana, wypełniona wieloma emocjami, nietypowym rozwojem wydarzeń i zwrotami akcji. W anglojęzycznym wydaniu ukazały się już kolejne części, zatytułowane „Us” i „Epic.”

Duet pisarski Bowen-Kennedy sprawdził się idealnie. Styl autorek angażuje od pierwszych stron, wciągając w kolejne wydarzenia, które następują po sobie płynnie i dynamicznie. Panie opowiadają o trudnych i kontrowersyjnych zagadnieniach w lekki sposób, zabarwiony zmysłowością, namiętnością, humorem i nieoczywistym poprowadzeniem kolejnych epizodów. Jednym z głównych wątków jest seksualność człowieka, a w tym przypadku homoseksualność, która stanowi przewodni temat powieści. Poruszają też kwestię akceptacji takiej odmienności przez środowisko, rodzinę, ale przede wszystkim przez samego siebie.

Współpraca obu autorek zaowocowała ujmującą, niezwykle erotyczną historią o poszukiwaniu własnej tożsamości i odkrywaniu swoich pragnień – nie tylko w sferze marzeń, ale także w relacjach międzyludzkich. Opisują niezwykle barwnie i żywiołowo stany emocjonalne bohaterów, pokazując ich walkę z samym sobą, ale też świetnie obrazują szczególną więź, która z przyjacielskiej przemienia się w głębsze uczucie.

Historia w piękny i delikatny sposób opisuje ewolucję relacji między bohaterami, która podąża od niepewności i obaw, po akceptację i odkrycie prawdziwych uczuć. Jest to zatem opowieść o odwadze podążania wspólną drogą, wyrażanie swojej prawdziwej natury i cieszenia się z bycia ze sobą, mimo, że nie zawsze ich związek jest akceptowany.

Powieść „On” to historia, która pod kątem gatunku literackiego, reprezentuje współczesne romanse wpisujące się w nurt romansów LGBT, które poruszają dylematy ludzi próbujących odnaleźć się w swoim środowisku i rozpoznać, kim naprawdę są. I tak jak bywa w życiu, jedni akceptują inność drugiego człowieka, a inni mają z tym problem.

Sposób opisywania stanów emocjonalnych i mentalnych bohaterów nie pozostawia obojętnym na wydarzenia. Pisarki wspaniale łączą w wyważony i harmonijny sposób łączą humor, zmysłowość i głębię emocji. Potrafią pisać o nieszablonowych uczuciach bez zahamowań i pruderii, wykazując się w tym temacie subtelnością i umiejętnością sugestywnego przekazywania emocji. Pokazują, że miłość jest czymś, co wymyka się definicjom i klasyfikacjom. Nie liczy się nic, poza tym, co łączy dwoje ludzi.

Historia Jamiego i Wesleya to nie tylko opowieść o odkrywaniu tożsamości, ale także o odwadze bycia sobą w obliczu społecznych oczekiwań i własnych obaw. To relacja, pełna pasji i wzajemnego szacunku, ukazuje, jak głęboka więź potrafi zmienić życie człowieka i nadać mu nowy sens. Ich historia angażuje emocjonalnie, przekracza utarte granice i schematy, skłaniając przy tym do refleksji nad tożsamością z którą się definiujemy i miłością, która nie zna granic. To czyni z powieści „On” nie tylko lekką lekturę, ale też opowieść, która zostaje w umysłach na dłużej. Ja z chęcią sięgnę po drugi tom, jak tylko ukaże się on w polskiej wersji.

Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem Zysk i S-ka

Data premiery polskiej: 25.02.2025r.
Premiera angielska: 30 kwietnia 2015r
Premiera angielska w tej edycji: 30 listopada 2021r.
Ilość stron: 352
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Wymiary: 140x205mm
Tytuł oryginalny: Him
Tłumacz: Ewa Helińska
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Moja ocena: 6/6


piątek, 21 marca 2025

[51/25] -1764. -"Sięgając marzeń" - Tom I


"Sięgając marzeń"
Tom pierwszy
Daria Twarożek

„aby osiągnąć sukces, głowa i serce muszą współpracować”

Utarło się przekonanie, że przeciwieństwa się przyciągają, ale też wiadomo, że kto się czubi ten się lubi. Wyraźnie jest to widoczne w powieści pt.: „Sięgając marzeń”, która swoją mocno różową okładką przyciąga wzrok i sugeruje, że mamy do czynienia z romansem. I tak jest rzeczywiście, gdyż pani Twarożek opowiada w niej o perypetiach dwojga młodych ludzi, stojących u progu dorosłości, którzy mają nadzieję na sukces w dziedzinach, które są ich pasją. Akcja toczy się w środowisku licealnym, gdzie duży nacisk kładzie się na rozwijanie talentów.

Weronika Skalska zaczyna właśnie swój nowy rozdział w życiu. Za namową przyjaciółki przenosi się do nowego miejsca, nowej szkoły i środowiska, zostawiając za sobą przeszłość o której wolałaby zapomnieć. Szkoła „Elite Talent School” to kuźnia talentów, która gromadzi uczniów mających różne zdolności i tutaj mogą je rozwijać pod okiem profesjonalistów. Weronika zostaje przyjęta na stanowisko kapitana zespołu taneczno-muzycznego, czym wzbudza zawiść dotychczasowej liderki grupy, Anety. To nie jedyny powód niechęci do siebie obu dziewczyn. Drugą przyczyną jest Michał Grosso, który stoi na czele drużyny sportowej. 

Od początku między Weroniką i Michałem dochodzi do spięć i właściwie nie wiadomo dlaczego. Gdy dyrektor placówki widzi ciągłe ich sprzeczki, proponuje im udawania zakochanej pary, by nie psuć wizerunku szkoły. Nie spotkałam się z sytuacją, by jakikolwiek dyrektor proponował uczniom udawany związek, a tu taka sytuacja ma miejsce. Oczywiście, zgodnie z przewidywaniami, wkrótce ich relacja się zmienia z udawanej na prawdziwą. Miałam też problemy z rozeznaniem na jakich zasadach są bohaterowie w tej placówce? Mowa jest wprawdzie o kuźni talentów, a dyrektor rozmawia z Weroniką jakby przyjmował ją do pracy, ale raczej jest ona licealistką pełniącą wyznaczone jej funkcję. 


W powieści jest sporo znanych schematów, zarówno jeżeli chodzi o sytuacje, jak i wypowiadane kwestie, chociażby ostrzeżenie, że on zawsze wraca do Anety, czy przestroga ze strony przyjaciółki, że Michał będzie miał z nią do czynienia, jeżeli skrzywdzi Weronikę. Nie wiem, czemu zawsze przyjaźń ma polegać na kontroli, mnie to zawsze śmieszy, ale też denerwuje. Standardowo jest to, że pojawia się zazdrosna konkurentka, która miesza w ich relacjach i to skutecznie, bo wciąż udaje się jej skłócać zakochanych.

Wyraźnie widać, że autorka czerpała inspiracje ze znanych motywów literackich, ale ubrała je w zgrabną historię o perypetiach dwojga młodych ludzi z ambicjami. Mają oni swoje marzenia, wyznaczone cele, ambicje w dążeniu do nich, ale też naznaczeni są trudną przeszłością i sekretami. Stopniowo, w dość przewidywalny sposób i dosyć szybko ich nastawienie do siebie ulega przemianie i razem muszą stawiać czoła przeciwnościom. Jedną z takich przeszkód jest Aneta, którą Weronika zastąpiła na stanowisku kapitana. To, oczywiście, spowodowało lawinę zdarzeń wywołanych zazdrością. To również jest typowe dla romansów, więc nie był to element, który mnie zaskoczył. Nie raz byłam zdziwiona, jak łatwo Michał i Weronika ulegają manipulacjom złośliwej koleżanki. Jest to też zatem opowieść o zaufaniu i szczerości w związku. Trzeba mieć na uwadze, że są to młodzi ludzie, którzy dopiero wchodzą w dorosłość, a wówczas widzi się niektóre sprawy inaczej, mniej dojrzale.

„Sięgając marzeń” to debiutancka powieść pani Darii Twarożek, która ma lekki i dosyć dynamiczny sposób przestawiania losów bohaterów. Jednak widoczne są schematy, na których się opiera, co czyni historię przewidywalną. Mimo to historię przeczytałam z zainteresowaniem, gdyż autorka ma niewątpliwy potencjał. Jej styl jest lekki, z pięknie użytymi słowami, dzięki którym możemy wyobrazić sobie jakąś scenę, stan emocjonalny osób, ich wygląd i otoczenia. To opowieść o marzeniach i determinacji w ich spełnieniu, ale też pokazująca, że nie tylko to jest ważne. Skupianie się na jednym celu jest istotne, ale czasami warto spojrzeć wokół siebie – może okazać się, że nie zauważymy czegoś lub kogoś ważnego, kto będzie miał dla nas ogromne znaczenie, równoznacznie ze spełnieniem pragnień.

W końcowym słowie autorka napisała, że to od czytelników zależy, czy powstanie druga część historii o Weronice i Michale. Ja mam nadzieję, że do tego dojdzie, gdyż zaskakującym elementem w finale jest epilog, który niewiele wyjaśnia, a wręcz przeciwnie, intryguje. A ja nie lubię niedokończonych opowieści, więc chętnie sięgnę po kontynuację.



Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem


Wydanie: Pierwsze
Data premiery: 10.02.2025r.
Ilość stron: 370
Wymiary: 130x210 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 978-83-8373-644-0
Wydawca: Novae Res
Moja ocena: 4/6


Gatunki

E - booki (73) Jin shin jyutsu (1) Klasyka anglosaska (1) LGBT (10) Leksykon (4) Medycyna holistyczna (9) New Adult (25) OOBE (10) Opowieści o miłości (31) Pod moim patronatem (73) Qigong (2) Romans z pazurkiem (1) Tantra (1) Tao (3) Tetralogia (4) Tradycyjna Medycyna Chińska (6) Young Adult fiction (2) angelologia (13) astrologia (28) astrologia chińska (2) astrologia medyczna (1) astrologia wedyjska (3) autobiografie (9) dywinacja (3) erotyk (70) erotyk psychologiczny (4) erotyk sportowy (2) eseje (8) ezoteryka (63) fantastyka religijna (2) fantasy (29) fantasy historyczne (6) fantasy young adult (7) felietony (1) feng shui (2) high fantasy (1) historia (13) historia Polski (3) historie prawdziwe (27) homeopatia (6) horoskop (9) joga (13) k-drama (1) kalendarz (14) kartomancja (2) karty (15) klasyka literatury (4) klasyka romansu (1) klerykal fiction (1) komedia kryminalna (14) komedia romantyczna (11) komiks (1) kryminał (127) kryminał futurystyczny (3) kryminał erotyczny (2) kryminał fantasy (2) kryminał rerto (5) kryminał retro (14) kryminał z obyczajem (7) kryminał z romansem (22) kuchnia meksykańska (1) kuchnie świata (3) kurs (8) legendy (4) literatura dla dzieci (6) literatura faktu (37) literatura historyczna (13) literatura kobieca (42) literatura motywacyjna (22) literatura młodzieżowa (34) literatura obozowa (6) literatura obyczajowa (208) literatura obyczajowa z elementami fantasy (7) literatura obyczajowa z elementami kryminalnymi (37) literatura obyczajowa z elementami metafizycznymi (11) literatura obyczajowa z elementami psychologicznymi (13) literatura obyczajowa z elementami sensacyjnymi (10) literatura piękna (5) literatura polska (463) literatura przygodowa z elementami historycznymi (3) literatura psychologiczna (13) literatura sciene fiction (3) literatura sensacyjna (13) literatura szpiegowska (2) literatura światowa (116) magia (47) medcyna mitochondrialna (1) mediumizm (2) medycyna biomolekularna (2) medycyna chińska (12) medycyna energetyczna (7) medycyna funkcjonalna (4) medycyna informacyjna (2) medycyna ludowa (1) medycyna molekularna (1) medycyna naturalna (46) medycyna żywieniowa (4) mity (4) moje rozczarowanie (2) moje spostrzeżenia (1) nie polecam (2) nowela (2) numerologia (10) obyczajowa (12) obyczajowa YA (2) obyczajowa z elementami sensacyjnymi (7) obyczajowa z romansem (57) obyczajowa z romansem i thrillerem (5) oparte na faktach (13) opowiadania (1) opowiadanie (45) opowiadanie duchowe (16) pielęgnacja urody i ciała (2) plany czytelnicze (31) podróże (9) podróże astralne (5) podsumowanie (15) podsumowanie 2026 (5) podsumowanie miesiąca (28) podsumowanie roku (7) polityka (3) polscy autorzy (11) polska autorka (494) polski autor (655) polskie książki (532) poradnik (178) poradnik kosmetyczny (1) poradnik kulinarny (24) poradnik zdrowia (8) porady (1) powieść (145) powieść drogi (5) powieść duchowa (4) powieść fantasy (18) powieść grozy (2) powieść historyczna (39) powieść jednotomowa (62) powieść kryminalna (10) powieść obyczajowa (84) powieść obyczajowa z rozwojem duchowym (1) powieść przygodowa (12) powieść przygodowo - fantastyczna (8) powieść psychologiczno-duchowa (2) powieść romantyczna (2) powieść science fiction (4) powieść sensacyjna (29) powieść surrealistyczna (1) powieść z elementami grozy (3) powieść z elementami paranormalnymi (4) powieść z humorem (5) praca z energią (12) praca zbiorowa (12) praktyka duchowa (13) praktyki magiczne (1) przesłania (13) psychoenergetyka (1) psychologia (37) psychologia duszy i umysłu (1) psychologia osobowości (9) psychoterapia (4) publicystyka (14) publikacja (3) radiestezja (6) realizm magiczny (2) refleksje (9) reportaże (6) reverse romance (2) romans (341) romans LGBT (2) romans New Adult (11) romans YA (19) romans age gap (11) romans biurowy (8) romans erotyczny (69) romans fantasy (10) romans historyczny (38) romans i magia (6) romans i sensacja (37) romans kryminalno-obyczajowy (1) romans kryminalny (3) romans mafijny (70) romans obyczajowy (12) romans podróżniczy (2) romans psychologiczny (5) romans sportowy (12) romans wojenny (1) romans z wątkiem kryminalnym (7) romans średniowieczny (1) romantasy (4) rozwój duchowy (156) rozwój osobisty (4) rośliny lecznicze (9) sensacja (22) sensacja i erotyk (33) tarot (15) techniki uzdrawiania (32) technothriller (1) teologia (3) teozofia (1) terapia energetyczna (23) terapie naturalne (74) thriller (52) thriller kryminalny (14) thriller YA (2) thriller erotyczny (4) thriller historyczny (4) thriller kryminalny (1) thriller obyczajowy (2) thriller psychologiczny (40) trailer (1) trylogia (83) turystyka (10) urban fantasy (3) uzdrawianie (74) wegetarianizm (9) wiedza duchowa (3) wiedza medyczna (2) wiedza tajemna (25) wróżby (29) wygrane (7) wywiady (8) young adult (18) z historią w tle (56) z magią w tle (1) z religią w tle (2) zbiór opowiadań (23) zdrowie (291) znaki zodiaku (3) świadome śnienie (8) świąteczne nastroje (5)