Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura młodzieżowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura młodzieżowa. Pokaż wszystkie posty

piątek, 27 marca 2026

[59/26] - 1997.: "Miłość na lodzie"


"Miłość na lodzie"
Jennifer Iacopelli

"Są w życiu ważniejsze rzeczy od wygrywania."

W tym roku na platformie Netflix, dokładnie 22 stycznia 2026 roku, zadebiutował pierwszy sezon serialu „Miłość na lodzie”. Produkcja powstała na podstawie powieści, która w Polsce ukazała się pod tym samym tytułem również w 2026 roku. Oryginalnie historia ta została wydana w 2022 roku w języku angielskim jako „Finding Her Edge”, a jej ponowne, odświeżone wydanie trafiło do księgarń w grudniu 2025 roku już jako zapowiedź nadchodzącej ekranizacji. 


Bohaterką historii zawartej w powieści "Miłość na lodzie" jest szesnastoletnia Adriana Russo wychowana w rodzinie, która w świecie łyżwiarstwa figurowego uchodzi za niemal legendarną. Jej ojciec to złoty medalista olimpijski, a najstarsza z sióstr — Elisa — przygotowuje się do igrzysk w Pekinie, gdzie wszyscy spodziewają się jej triumfu. Zdobycie złotego medalu mogłoby rozwiązać poważne problemy finansowe lodowiska Kellynch House w Wielkim Bostonie. Przez lata rozrzutności ojca i Elisy zarówno ten obiekt, jak i dom Russo stoją na krawędzi utraty. W desperackiej próbie ratowania sytuacji ojciec decyduje się przyjąć pod swój dach konkurencyjną drużynę juniorów, udostępniając im swoją przestrzeń treningową. Dodatkowo godzi się na realizację reality show, które ma śledzić przygotowania Elisy i przyciągnąć uwagę sponsorów. Niejako rykoszetem zainteresowanie widzów uderza też w Adrianę i Braydena, którzy zaczynają być postrzegani nie tylko jako para na lodowisku, ale też poza nim. 


Wśród zawodników przyjeżdżających do Kellynch House jest Freddie O’Connell — były partner Adriany i jej pierwsza miłość. Ich współpraca zakończyła się dwa lata wcześniej, gdy Adriana nagle wystrzeliła w górę i zaczęła przewyższać go wzrostem. W łyżwiarstwie figurowym różnica ta okazała się kluczowa: uznano, że Freddie nie będzie w stanie wykonywać z nią trudniejszych elementów, dlatego dziewczyna — choć z ciężkim sercem — musiała zmienić partnera na wyższego, czyli Braydena Elliota. Teraz jednak wszystko wygląda inaczej. Freddie po dwóch latach nie przypomina już tamtego chłopaka — urósł, nabrał siły i pewności siebie. To on przewyższa ją wzrostem, a dawne, niewypowiedziane emocje wracają ze zdwojoną siłą. Ich wspólne treningi stają się pełne napięcia, tęsknoty i żalu za tym, co mogło się wydarzyć, a nigdy nie dostało swojej szansy.

Fabuła opiera się na dwóch dobrze znanych motywach: udawanym związku oraz drugiej szansie, ale ujęte w nieco odmienny sposób. Szczególnie ten pierwszy został rozegrany w ciekawy, mniej oczywisty sposób. Nie wynika on bezpośrednio z decyzji bohaterów, lecz z okoliczności i presji mediów społecznościowych, co nadaje mu bardziej współczesny charakter.

W tym wątku autorka bardzo trafnie pokazuje, jak ogromną siłę mają media społecznościowe — jak potrafią kreować wizerunek, budować napięcie i jednocześnie wywierać presję na bohaterach, którzy w pewnym momencie zaczynają grać role nie tylko na lodzie, ale i poza nim.


Historia prowadzona jest wyłącznie z punktu widzenia Adriany, dzięki czemu łatwo wczuć się w jej emocje i sposób myślenia. Z drugiej strony daje to poczucie pewnego braku — szczególnie w momentach, gdy relacje zaczynają się komplikować. Aż prosi się o to, by na chwilę zobaczyć wydarzenia oczami Braydena czy Freddiego i lepiej zrozumieć ich reakcje. Szczególnie zbyt płasko został pokazany Freddie, który pozostaje przez dłuższy czas w cieniu Braydena. Brak innych perspektyw sprawia, że niektóre wątki nie wybrzmiewają tak mocno, jak mogłyby. Mimo to czytało mi się tę historię lekko i z wieloma emocjami.

Na duży plus zasługują opisy jazdy figurowej. Autorka bardzo obrazowo przedstawia układy taneczne na lodzie, więc bez problemu można je sobie wyobrazić. Nie skupia się wyłącznie na pokazaniu techniki, ale również zwraca uwagę na emocjach towarzyszących występom, dzięki czemu naprawdę można poczuć, co dzieje się na lodzie razem z bohaterami.

Połączenie sportowej rywalizacji, młodzieżowych emocji i wątku romantycznego sprawia, że „Miłość na lodzie” wpisuje się w dobrze znany, ale wciąż lubiany schemat historii o dorastaniu. Autorka prowadzi fabułę w dynamicznym tempie, a wyraziste postacie sprawiają, że już od pierwszych stron łatwo zanurzyć się w świat łyżwiarskich treningów, presji zawodów i skomplikowanych relacji rodzinnych.



Książkę przeczytałam, dzięki współpracy 
z Bonito.pl i serwisem Dobre Chwile


Wydanie: I
Data premiery: 28.01.2026 r.
Data premiery amerykańskiej. 8 lutego 2022 i 2 grudnia 2025
Ilość stron: 304
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Wymiary: 135 x 205 mm
Tytuł oryginału: Finding Her Edge
Tłumaczenie: Aleksandra Nowakowska
ISBN: 978-83-271-7023-1
Wydawnictwo: Time4YA
Moja ocena: 5/6


czwartek, 28 sierpnia 2025

[146/25] - 1859.: "Jeszcze sześć takich czerwców"


"Jeszcze sześć takich czerwców"
Daisy Garrison

„Nie możemy mieć wszystkiego, czego chcemy”

Czasy szkolne wielu z nas wspomina z nostalgią. Wówczas inaczej postrzegaliśmy rzeczywistość — drobne niedogodności urastały do rangi ogromnych problemów, a codzienność była pełna emocji znanych każdemu, kto choć raz zgubił się w szkolnym labiryncie relacji, ambicji i dorastania. To momenty, gdy świat wydawał się prostszy, choć emocje były intensywne, a drobne dramaty urastały do rangi życiowych kryzysów. To właśnie ten sentymentalny powrót do szkolnych murów staje się punktem wyjścia dla historii zawartej w książce „Jeszcze sześć takich czerwców”, która z czułością, ale i nutą refleksji, przywołuje młodzieńcze lata.

Akcja toczy się w ostatnim roku liceum — czasie matur, pożegnań i decyzji, które mają zaważyć na przyszłości. Narracja prowadzona jest z perspektywy Miny i Caplana, którzy przyjaźnią się odkąd skończyli osiem lat. Mina Stern to prymuska, która po śmierci ojca zamknęła się w sobie i woli spędzać czas z książką lub w bibliotece, niż z kolegami i koleżankami z klasy.

Caplan Lewis — jej sąsiad i przyjaciel z klasy — dostrzega w niej pokrewną duszę. Choć sam jest lubiany, towarzyski i pełen humoru, skrywa własne sekrety i traumy. To właśnie ta wspólna wrażliwość sprawia, że ich przyjaźń jest tak silna i autentyczna. Wiedzą o sobie niemal wszystko i spędzają ze sobą mnóstwo czasu. Są dla siebie jak brat i siostra. To zmienia się, gdy najlepszy przyjaciel Caplana - Quinn niespodziewanie wyznaje Minie swoje uczucia zaprasza ją na bal. Ona natomiast zostaje wciągnięta w wir szkolnego życia towarzyskiego, którego wcześniej unikała. Nagle musi zmierzyć się z uwagą rówieśników, konfrontacją z popularnymi uczniami, w tym z charyzmatyczną i dominującą „królową pszczół” z otoczenia Caplana. Dla Miny to nie tylko nowe doświadczenie, ale też emocjonalna próba — otwarcie się na relacje, które mogą zranić, ale też przynieść coś prawdziwego.

Caplan, przywiązany do ich dotychczasowej przyjaźni, próbuje zatrzymać to, co znane, nie dostrzegając, że zmiana jest nieunikniona. Dostrzega swojej przyjaciółce coś więcej niż tylko bratnią duszę, mimo że wciąż łączy go związek z Hollis. Ta dziewczyna początkowo należała do tych, które dokuczały Minie, ale z czasem jej postawa się zmienia i staje się jedną z sympatyczniejszych postaci w tej powieści.


Pani Daisy Garrison tym tytułem zadebiutowała rok temu na amerykańskim rynku wydawniczym, a w tym roku książka zaznaczyła swoją obecność u polskich czytelników. Autorka jest młodą osobą, więc z pewnością bliżej jej do obyczajów współczesnej młodzieży, więc jej obserwacje tej grupy społecznej wydaje się wiarygodne. Życie bohaterów książki toczy się w rytmie przygotowań do egzaminu dojrzałości, balu na zakończenie roku szkolnego i projektu będącego zwieńczeniem lat nauki oraz związanych z nimi znajomości i przyjaźni. Pozytywne w niej jest to, że nie ma w niej tylko pary głównych postaci, mimo że to z ich perspektywy poznajemy wydarzenia. Poza nimi poznajemy grupę młodych ludzi, których łączy ta sama szkoła i klasa – ostatnia klasa liceum. Przed nimi trudne wybory, które wpłyną na ich dorosłe życie.

„Jeszcze sześć takich czerwców” to nie tylko romantyczna opowieść o dorastaniu, ale też subtelna analiza przyjaźni, tożsamości i pragnień, spleciona z tematami, które rzadko pojawiają się w młodzieżowej literaturze w tak wyważony sposób. Pani Garrison kreśli wyrazisty, czasem kontrowersyjny, portret młodzieży skłaniając do subtelnej analizy mechanizmów społecznych, które kształtują nas w młodym wieku. Nie epatuje przy tym zbyt mocno cierpieniem, lecz pokazuje, jak głęboko wpływa ono na sposób, w jaki młodzi ludzie postrzegają siebie i innych. Jej bohaterowie nie są idealni, nie zawsze podejmują dobre decyzje, ale właśnie dzięki temu są prawdziwi. To młodzież, która nie zawsze jest grzeczna i poukładana — i może właśnie dlatego tak bardzo przypomina współczesnych nastolatków. Nie unika też trudnych tematów, z jakimi muszą sobie radzić licealiści. Trauma, wykorzystanie seksualne, lęk przed bliskością, ból po stracie, rozpoznawanie swoich emocji i uczuć - to wszystko pojawia się w tle, ale nie dominuje.

Każdy rozdział odsłania kolejne warstwy emocji — od euforii pierwszych miłości po gorycz rozczarowań i nieporozumień. Relacje między postaciami — przyjaźnie, rywalizacje, zauroczenia — są przedstawione z dużą wrażliwością i psychologiczną głębią. Autorka posługuje się językiem prostym, lecz pełnym emocji i trafnych obserwacji. Jednak warto zaznaczyć, że niektóre fragmenty — zwłaszcza w początkowych rozdziałach — bywają zbyt rozbudowane, co daje wrażenie znużenia. Bohaterowie długo opowiadają o sobie, o początkach przyjaźni, o problemach, co chwilami rozciąga tekst i rozmywa główny temat.


„Jeszcze sześć takich czerwców” to książka, zaskakuje swoją dojrzałością. Choć wpisuje się w nurt literatury młodzieżowej, nie boi się wyjść poza schemat. Książka – pełna emocji, autentyczności i nieoczywistej czułości skierowana jest do młodzieży, chociaż zaznaczają się zagadnienia, które dla nich nie zawsze powinny być lekko traktowane, takie jak seks czy sięganie po używki i posługiwanie się wulgarnym językiem. Czy taka jest współczesna młodzież? Być może tak, ale z tego względu jest to powieść bliska prawdy, gdyż młodzi dorośli są różnorodni, z wieloma odcieniami osobowości i postawami. I to doskonale zostało w tej historii nakreślone. Pani Daisy Garrison ujęła to wszystko w swojej książce, tworząc opowieść o dorastaniu, która nie tylko wzrusza, ale też skłania do refleksji. 

To historia o tym, że najważniejsze decyzje nie zawsze podejmujemy świadomie — czasem są efektem emocji, które dopiero uczymy się rozumieć. Pokazuje, że dorastanie to nie tylko nauka, ale przede wszystkim emocje — często trudne, czasem bolesne, ale zawsze prawdziwe. I pozostawia nutkę nostalgii za minionym czasem szkolnym.

Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem 

Wydanie: I
Data premiery: 24. 06.2025 r.
Premiera amerykańska: 11 czerwca 2024 r.
Ilość stron: 320
Wymiary: 140x205 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Tytuł oryginalny: Six More Months of June
Tłumaczenie: Aleksandra Weksej
ISBN 978-83-8335-597-9
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Moja ocena: 5/6


czwartek, 6 marca 2025

[40/25] -1753. - "The Tearful Girl" - Tom II


"The Tearful Girl"
Seria: The Mysterious Hunk
Tom drugi
Kornelia Pierz

„kiedy jesteś pod ścianą, możesz robić rzeczy,
o które ktoś by cię nie podejrzewał”

Na nasze życie i to, w jakiej jesteśmy sytuacji wpływa wiele czynników, a jednym z nich są decyzje i wybory, jakich dokonujemy. Czy są one dobre, czy nie, okazuje się najczęściej po jakimś czasie, ale zawsze zbieramy ich konsekwencje. I w takiej sytuacji znalazła się bohaterka książki „The Tearful Girl”, która w pierwszej odsłonie tej historii zawartej w „The Mysterious Hunk” popełniła kilka błędów, z których największym był ten, który doprowadził do stanu, w którym ona jest teraz.

Haley Moore już zaczynała wychodzić ze swojej skorupy i powoli nabierała pewności siebie, bo zaczęła być unoszona na skrzydłach miłości. Niestety, nie wzleciała na nich zbyt wysoko, a upadek był dla niej bolesny. To, co zrobiła w finałowych epizodach pierwszego tomu serii, było szokiem nie tylko dla Camerona Sanders i ich przyjaciół, ale dla mnie również. Kompletnie jej nie rozumiałam i nie raz mnie irytowała swoim zachowaniem. Nie będę rozpisywać się o fabule, gdyż jej wydarzenia łączą się z tym, co zaistniało w pierwszej odsłonie tej historii. Wspomnę jedynie, że teraz serce Haley jest roztrzaskane, łzom nie ma końca, a gdy już ich brakuje, dziewczyna postanawia odzyskać to, co straciła.


Pierwszy tom „The Mysterious Hunk” przebiegał pod hasłem „ucieczka”, gdyż Haley wciąż unikała konfrontacji z rzeczywistością, bała się właściwie wszystkiego, a najbardziej obawiała się własnych uczuć. Była osobą, którą łatwo manipulować i przestraszyć. Motywem przewodnim „The Tearful Girl” jest przyjaźń, ale też różne aspekty miłości, które pokazują, jak te relacje mogą wspierać w trudnych chwilach, ale także jak mogą być źródłem konfliktów i wyzwań. Ten wątek przewija się pomiędzy innymi motywami i głównym tematem książki, jakim jest relacja między Haley i Cameron. Dziewczyna w trakcie swojej drogi do miłości odkrywa, kto jest szczery, na kim można polegać, a kto nie jest wart uwagi i nie zasługuje na głębsze więzi. 

Podobnie jak w pierwszym tomie,  poznajemy podejście i przeżycia osób w narracji pierwszoplanowej w nietypowy sposób. Punkt widzenia Haley przedstawiony jest w rozdziałach o pełnym numerze, natomiast innych osób, w rozdziałach połówkowych, czyli np. rozdział 12, a po nim następuje rozdział 12,5. Nie wszystkie mają swoje połówki, jednak  niewątpliwe jest to ciekawy zabieg, który poszerza naszą perspektywę, a to z kolei wyróżnia tę powieść na tle innych, gdyż pierwszy raz spotkałam się z taką formą. Moje zastrzeżenie dotyczy jedynie braku oznaczenia na początku połówkowych rozdziałów, kto w danym momencie przedstawia nam swoją wersję. To z pewnością zamierzony zabieg literacki, który nadaje fabule wielowymiarowości, co wzmacnia całość emocjonalnie. Jednak dla mnie nieoznaczenie narratora wprowadzało zamieszanie. Wiadomym jest, że pełne rozdziały należą do Haley, ale w przypadku połówek, nie zawsze jest to jasne. Wynika to nieraz z tekstu, ale dla mnie było to frustrujące i wybijało z rytmu czytania.


Autorka doskonale wnika  psychikę poszczególnych postaci poprzez szczegółowe, emocjonalne opisy, które pozwalają poczuć to, co czują poszczególne osoby.  Porusza w niej różne tematy, które są obecne wśród młodzieży, chociażby takie jak: rywalizacja między sobą, sympatie i antypatie, nękanie słabszych, pochopne wyciąganie wniosków i ocenianie, uzależnienia, depresja, ale też typowe zagadnienia związane z dojrzewaniem, akceptacją, także samych siebie i pierwszą miłością. Stworzyła przy tym intrygujący klimat, z delikatnym, ale wyraźnym napięciem, dzięki czemu od pierwszych stron przykuwa naszą uwagę. Stanowi to mocno wartość dodaną, gdyż nie jest to typowy romans Young Adult, lecz też obyczajowa opowieść z psychologicznym charakterem dotycząca dojrzewania, radzenia sobie ze swoimi lękami, fobiami, przyzwyczajeniami, ale też pokazuje, jak łatwo można komuś zrobić krzywdę, zbyt pochopnie go osądzając. 

Pokazuje przy tym, w jaki sposób różnice istniejące w środowisku nastoletniego grona mogą zarówno dzielić, jak i łączyć. Jest to zatem opowieść zarówno o zewnętrznych konfliktach, jak i wewnętrznych dylematach bohaterów. Zmagają się oni z typowymi problemami młodych ludzi stojącymi u progu dorosłości. Są tacy, którzy wiedzą co będą w przyszłości robić, mają swój własny scenariusz na życie, ale są też tacy, którzy poszukują celu, próbują określić siebie, wpasować się w obecne realia i określić, kim są.

To dobrze napisana powieść, w której żaden wątek nie został pominięty, więc pani Kornelia Pierz poradziła sobie z nimi rewelacyjnie. Wszystko zostało doprowadzone do końca, co świadczy o dobrym zaplanowaniu całości przez pisarkę, jak i umiejętności łączenia kilu motywów w jednej historii. To przejmująca opowieść o miłości, która daje spokój, poczucie bezpieczeństwa i wolność od traum z przeszłości, ale czasami wiedzie do nie bardzo trudna droga. Poszczególne epizody i motywy zgrabnie składają się na dylogię o charakterze młodzieżowym, której postacie i historia z pewnością będzie rezonowała z nie jedną osobą, która dojrzy w postaciach siebie i odbicie swoich problemów.

Recenzja tomu I "The Mysterious Hunk" 


Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem 

Wydanie: I
Data premiery: 12.02.2025r.
Ilość stron: 543
Wymiary: 135x215 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN 978-83-68383-04-1
Wydawnictwo: Jaguar
Moja ocena: 6/6


środa, 26 lutego 2025

[36/25] -1749. - "The Mysterious Hunk" - Tom I


"The Mysterious Hunk"
Seria: The Mysterious Hunk
Tom pierwszy
Kornelia Pierz

„To sztuka umieć przyznać się przed samym sobą, 
że coś jest ponad nasze siły.”

Wiadomo, że, gdy mamy naście lat, nie zawsze jesteśmy duszą towarzystwa i nie mamy pewności, czy postępujemy słusznie, przejmujemy się oceną rówieśników, chcemy być akceptowani i lubiani. Z pewnością każdy z nas znał w szkole taką osobę, która odstawała od innych, albo była nielubiana, czy wręcz przeciwnie, potrafiła wywyższać się ponad innych uczniów. W środowisku szkolnym możemy odnaleźć ogromną paletę osobowości, które doskonale odwzorowała autorka w swojej debiutanckiej książce: „The Mysterious Hunk”. Jednak tak nieśmiałej bohaterki nie spotkałam dotąd w żadnej powieści.

Haley Moore to najcichsza, najbardziej anonimowa i najmniej widoczna osoba w liceum. Nic dziwnego, skoro boi się nawet własnego cienia. Wciąż tkwi w książkach, interesuje się tylko i wyłącznie nauką. Jest tak niepewna siebie, nieśmiała, nieporadna, że aż nie raz byłam na nią zła za takie reakcje. Do tego nie lubi wielu rzeczy nawet dotykania, więc najczęściej przesiaduje w wolnym czasie w bibliotece. Mieszka razem z ciotką w Amberville, niewielkim miasteczku położonym niedaleko Filadelfii. Tu muszę dodać, że ciotka Penelopa jest tak wspaniałą osobą, którą każdy z pewnością chciałby mieć obok siebie.


Cameron Sanders jest kapitanem szkolnej drużyny koszykówki i całkowitym przeciwieństwem Haley. Do przystojnego chłopaka wzdycha większość uczennic, ale on sprawia wrażenie, jakby tego nie widział i w ogóle nie był tym zainteresowany. Każdy postrzega go, jako pewnego siebie, aroganckiego, mrukliwego przystojniaka, o którym niewiele osób wie, jaki jest naprawdę. Tymczasem w trakcie poznawania kolejnych rozdziałów książki, nabieramy pewności, że jego postawa to tylko przykrywka tego, co skrywa w sobie. Autorka skutecznie trzyma naszą ciekawość niemal do ostatnich rozdziałów, pokazując jedynie  niektóre scenki z życia Camerona.

Haley też przez dłuższy czas nie zwracała na niego uwagi i nadal by tak było, gdyby nie dwie przyjaciółki, które postanawiają się zemścić na Sandersie za to, jak potraktował jedną z nich. Wkrótce przekonują się, że zemsta nie zawsze jest słodka, ale tylko Haley zbiera jej gorzkie owoce.

Większość fabuły obserwujemy oczami Haley, ale od czasu do czasu pojawiają się też inne narracje, które zaznaczone są, jako połówki rozdziałów. Np. 11,5. Uważam, że ten zabieg jest ciekawą formą zmian narracji, ale pod warunkiem, że autorka oznaczałaby, kto jest tym, kto w danym momencie opowiada nam jakiś epizod, bo nie zawsze jest to Cameron. Czasami nie wiadomo, kto nim jest, bo nie ma nawet imienia, a opisywana sytuacja nie jest całkowicie jasna. Poza tym elementem całość jest klarowna i w sumie dałam się ponieść tej historii.

Autorka umiejętnie wchodzi w psychikę bohaterów, głównie Haley, której sposób bycia byłby mało zrozumiały, gdybyśmy nie znali jej toku myślenia i podchodzenia do wielu sytuacji. Ta dziewczyna to chodzące nieszczęście.  Wciąż chodzi zestresowana, tchórzliwa, niepewna siebie i mało odważna. Ma w sobie duże pokłady empatii, ale też niskiej samooceny i naiwności. Chociaż kilka razy mnie zaskoczyła, to jednak nie do końca potrafiła stawiać na swoim. Haley wciąż wpada w kłopoty przez swoje niezbyt mądre decyzje i nieumiejętność odmowy oraz stawiania granic.

Szczególną uwagę przykuwa postać Camerona Sandersa, wokół którego jest wiele niewiadomych, a jego powściągliwe, ale spokojne, niemal stoickie zachowanie, powoli cedzone słowa i wnikliwe spojrzenie sprawia, że otacza go aura tajemniczości. Swoją osobowością i sposobem bycia staje się postacią intrygującą, która przyciąga uwagę bardziej, niż główna bohaterka.


"The Mysterious Hunk" to powieść o charakterze młodzieżowym, w której wyłaniają się zagadnienia natury obyczajowej, ale też psychologicznej. Pani Kornelia Pierz porusza w niej wiele ważnych, życiowych i wciąż aktualnych spraw, z którymi borykają się młodzi ludzie w szkolnych środowiskach. Zawiść, zazdrość, złośliwość, a nawet nienawiść, ale też przyjaźń, budowanie relacji międzyludzkich, akceptacja siebie, pierwsze porywy serca, dojrzewanie, czy radzenie sobie z emocjami, to tylko niektóre z aspektów wziętych z życia nastoletnich ludzi. Są one zgrabnie wplecione w fabułę, ukazując charakterystyczne cechy młodzieżowego świata pełnego rozterek i trudności. Nic dziwnego, że ta powieść miała 4 miliony odsłon na Wattpadzie, gdyż ja również uległam jej urokowi, mimo że już dawno nie mam nastu lat.

W trakcie poznawania tej historii jesteśmy świadkami transformacji głównych postaci, którzy zaczynają zmieniać swoje postrzeganie siebie nawzajem, ale następuje to stopniowo i cały czas brakuje bardziej dojrzałego zachowania, zwłaszcza u Haley. Dziewczyna powoli wychodzi ze swojej skorupy i osobistej strefy komfortu, a Sanders uczy się ufności i otwartości. 

Jednak jest to dopiero początek ich drogi do siebie i pierwszy tom ich historii, więc nie wszystko jest tak, jak być powinno. Jeszcze dużo muszą się oboje nauczyć, tym bardziej, że funkcjonują w społeczeństwie rówieśników, którzy pilnie śledzą każdy ich krok i zawsze są gotowi zrobić sensację z najdrobniejszej pomyłki. Jak to bywa w takich środowiskach młodych ludzi, zawsze jest ktoś, komu solą w oku są sukcesy innych i z takimi najtrudniej Haley walczyć.  Jej błędne  nieprzemyślane decyzje sprawiają, że pierwszy tom kończy się tak, jak się kończy,  pozostawiając nas z pytaniem, co tu się właściwie stało? Na szczęście drugi tom jest już w mojej biblioteczce, więc mam nadzieję otrzymać odpowiedzi na wszystkie moje wątpliwości.



Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem


Wydanie: I
Data premiery: 11.10.2023r.
Ilość stron: 496
Wymiary: 135x215 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN 978-83-8266-321-1
Wydawnictwo: Jaguar
Moja ocena: 5/6


sobota, 4 stycznia 2025

[02./25] 1715. -"Daj mi znak"


"Daj mi znak"
Anna Sortino

„Możesz odnajdywać siebie raz za razem. Ważne jest to, żeby zawsze postępować zgodnie z tym, co podpowiada ci serce.”

W powieściach, które do tej pory przeczytałam, nie spotkałam się jeszcze z sytuacją, by głównymi postaciami były osoby niesłyszące. Najczęściej są one jednym z motywów fabuły, które towarzyszą pierwszoplanowym wątkom i stanowią dla nich tło. Nie miałam też do czynienia z powieścią, w której można by się poczuć osobą co najmniej słabosłyszącą, a taką jest bohaterka książki „Daj mi znak”. Trudno mi bowiem wyobrazić sobie, jak to jest nie odbierać dźwięków otoczenia i kontaktować się z innymi, nie mając możliwości usłyszenia, co mówią.

Lilah jest normalną, energiczną, pełną kreatywnych pomysłów i marzeń siedemnastolatką. Ma swoje ulubione przyjaciółki, z którymi często spędza wolny czas, chodzi do liceum, pilnie się uczy, ma dobre kontakty rodzinne i ogólnie jest osobą lubianą.  Patrząc na nią z boku, wydaje się, że niczego jej nie brakuje, ale tylko ona wie, ile kosztowało ją to, by nauczyć się funkcjonować w tzw. normalnym” świecie. Lilah jest, bowiem osobą słabosłyszącą, która wprawdzie radzi sobie bez aparatu słuchowego, ale mimo to nie raz spotykała się w swoim życiu z różnymi reakcjami na jej niedyspozycję słuchu. Poznajemy ją, gdy zbliża się koniec roku szkolnego i powstaje pytanie, jak spędzić wakacyjny czas. Dziewczyna wpada na pomysł zgłoszenia się na obóz letni dla Głuchych noszący nazwę "Szary Wilk", jaki odbywa się, co roku od wielu lat. Kiedyś brała w nim udział jako uczestniczka, teraz ma szansę zostać młodszą wychowawczynią dzieci z niedosłuchem lub całkowicie Głuchych. Na obozie spotyka dawnych znajomych i zawiera nowe kontakty, a jednym z ważniejszych staje się dla nie Isaac, nastolatek z całkowitą głuchotą.  


Zaczynając tę książkę, wiedziałam, że jest to lektura młodzieżowa i faktycznie ma ona taki charakter, gdyż jej akcja dzieje się w środowisku bardzo młodych ludzi. Jednak nie spodziewałam się, że dostanę taką dawkę wiedzy o świecie, o którym nie wiedziałam do tej pory zbyt dużo. To znaczy, wiem, że są osoby, które nie słyszą, ale nie miałam pojęcia, z czym muszą się mierzyć na co dzień i jak siebie postrzegają. Można dostrzec, że pomimo istnienia obecnie  wielu możliwości porozumiewania się, dzięki rozwojowi technologicznemu, nadal trudno jest Głuchym funkcjonować w codziennych sytuacjach.  

I to doskonale pokazuje książka pani Anny Sortino, która tą powieścią zadebiutowała na pisarskim rynku w 2023 roku. Byłam zaskoczona, gdy dowiedziałam się o tym, gdyż nie jest w ogóle wyczuwalne niewprawne pióro. Historia, która spod niego wyszła, jest bardzo życiowa i daje poczucie autentyczności, być może dlatego, że autorka jest osobą Głuchą, więc doskonale wie, o czym pisze. Jej styl powoduje, że integrujemy się z bohaterami, z łatwością wnikamy w ich spojrzenie na rzeczywistość poprzez perspektywę pierwszoosobową głównej bohaterki, Lilah. Zabrakło mi narracji Isaaka, który jest całkowicie niesłyszący. Z tego, co wyłaniało się z treści książki, jego historia uzupełniłaby fabułę i uczyniła bardziej rozbudowaną, gdyż gdzieś giną problemy, jakie chłopak ma na co dzień.

Nie od razu wniknęłam w treść i wydarzenia, gdyż musiałam przywyknąć do nieco innego przedstawienia dialogów. Autorka zastosowała bowiem zmienną czcionkę, by ułatwić czytelnikom rozpoznanie kiedy ktoś używa języka migowego, a kiedy są dialogi prowadzone w standardowy sposób. Kwestie mówione mają czcionkę zwykłą, natomiast używanie języka migowego oznaczone zostało kursywą, więc łatwo odróżnić, w jaki sposób postacie się porozumiewają. Czasami są opisane układy rąk, ale też ukazane zostały różnice w ich używaniu , gdyż nie raz drobne pomyłki ułożenia rąk, dłoni, a nawet palców, znaczą zupełnie coś innego, niż osoba chciałaby „powiedzieć” gestami.

W „Daj mi znak” bohaterka uczy się ASL, czyli amerykańskiego systemu migowego, ale też istnieje  Sim-Com, czyli używanie zarówno migania, jak i mówienia jednocześnie, albo PSE będące bezpośrednim tłumaczeniem języka anielskiego, BSL - brytyjski język migowy, a w Polsce funkcjonuje PJM - polski język migowy. Te zawiłości wyjaśnia na wstępie pani Marta Demianiuk, więc było to dla mnie dużym ułatwieniem, by wniknąć w fabułę.

Powieść dała mi poczucie, z jakimi dylematami muszą zmagać się osoby Głuche i jak ważne są drobne niuanse, na które z reguły nie zwracamy uwagi, jako osoby słyszące. Na podstawie tej historii dowiedziałam się dosyć sporo o kulturze Głuchych, na przykład to, że nie istnieje jeden język migowy, ale jest ich wiele i każdego trzeba się nauczyć, by porozumieć się z innymi osobami niesłyszącymi pochodzącymi na przykład z innych krajów. 

„Daj mi znak” to przyjemny w odbiorze romans w stylu YA, w którym poruszane są typowe problemy wieku dorastania, pierwsze porywy serca, sympatie, antypatie, przyjaźnie, poszukiwanie własnej tożsamości i rozpoznanie, co chciałoby się robić w przyszłości.

Historia napisana przez panią Annę Sortino jest wiarygodna i naturalna, gdyż została napisana przez autorkę, która jest osobą niesłyszącą, więc  ujęła problemy doskonale znając je z własnych doświadczeń. Uświadomiła, że wciąż jest tak, że to osoby niepełnosprawne muszą uczyć się funkcjonować w tzw. "normalnym" świecie, dostosować się do ogółu społeczeństwa i ciągle nie jest to łatwe, gdyż spotykają się z niezrozumieniem i niewłaściwym traktowaniem. Autorka pokazała, że nie ma znaczenia w życiu, kto jaką grupę społeczną reprezentuje, a niepełnosprawni, bez względu na stopień i rodzaj niedyspozycji zdrowotnej mają takie same zmartwienia, uczucia, pragnienia, marzenia i przy wsparciu społecznym mogą prowadzić życie takie, jakie chcą.

Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem Young (Wydawnictwo Kobiece)

Wydanie: I
Data premiery:26.06.2024r.
Data premiery oryginalnej wersji: 11.07.2023 r.
Ilość stron: 340
Wymiary: 135 x 205 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Tytuł oryginalny: Give Me a Sign
Tłumaczenie: Agnieszka Brodzik
ISBN 978-83-8371-052-5
Moja ocena: 4/6

niedziela, 15 grudnia 2024

[187./24]. 1702. - "Razem z szeptem" Tom I


"Razem z szeptem"
Tom pierwszy
Aleksandra Świderska

„To, co najważniejsze, wybrzmiewa w ciszy”

Nie wszystko można wypowiedzieć głośno i wyraźnie. Czasami szept, bywa głośniejszy, niż jakikolwiek wrzask, zwłaszcza, jeżeli dotyczy to tego, co skrywa dusza człowieka i jego doświadczenia. Wiedzą o tym doskonale bohaterowie książki „Razem z szeptem”, którzy nie o wszystkim mogą mówić otwarcie. Dlaczego? Bo wciąż o pewnych sprawach lepiej milczeć, bo narzucane są nam określone zachowania, sposób życia, myślenia i przekonania. Wszelkie odstępstwa są piętnowane i wyśmiewane, zwłaszcza, jeżeli chodzi o młodych ludzi. Okładka sugeruje od razu, jakiej sfery życia dotyczy to zagadnienie i o jakie sekrety chodzi.

Michał Moskal mieszka w Borzygniewie ze swoją mamą i siostrą bliźniaczką Leną. Oboje uczęszczają do ostatniej klasy maturalnej, z tym, że on do tej pory uczył się w liceum zwanym Czternastką, która była o profilu mat-fiz, a ona do Dwójki, która ma profil humanistyczny. Niestety, budynek Czternastki został zalany przez pękniętą rurę i wymaga remontu, więc dyrektor zdecydował, że uczniowie na ten czas, będą musieli przenieść się do innych placówek szkolnych we Wrocławiu. Michał ulegając prośbom siostry, zdecydował się na liceum nr 2, gdyż ona chciała, by brat chodził z nią do tej samej szkoły. Problemem dla Michała jest jednak główny kierunek tej placówki, bo są w nim przedmioty w przeważającej ilości humanistyczne, a on sobie z nimi kiepsko radzi. Natomiast doskonale czuje się z przedmiotami ścisłymi, zwłaszcza matematyką.

Inaczej jest u Adriana Zachariasza, który jest dobry z przedmiotów humanistycznych, zwłaszcza z historii, natomiast zupełnie nie radzi sobie z matematycznymi zadaniami. Adrian uchodzi za niezwykle męskiego faceta, wesołego, przebojowego, pewnego siebie, do którego wzdycha większość dziewczyn w liceum. Jednak nikt nie wie, że jest to tylko maska, która przykrywa jego prawdziwą naturę i sytuację rodzinną. Wie, że gdyby wyjawił, z kim tak naprawdę chciałby spędzić każdą wolną chwilę, nie miałby spokojnego życia w szkole. Nikt też nie ma pojęcia, co dzieje się u niego w domu. A nie jest wesoło, gdyż rządzi w nim ojciec tyran.

W wyniku pewnych zdarzeń między chłopakami dochodzi do bójki, i w efekcie obaj są zawieszeni w prawach ucznia na dwa tygodnie. Kariera sportowa Adriana wisi więc na włosku, a Michał nie jest pewien, co będzie dalej z jego nauką i maturą.


Ten długi opis to tylko jeden z wątków, bo pojawiają się też inne motywy. Przede wszystkim zwraca uwagę na odmienność młodych ludzi, którzy nie wiedzą, jak poradzić sobie ze swoimi emocjami, ale też wyłania się aspekt związany z przemocą fizyczną i psychiczna, jaka ma miejsce w domu Adriana. Matka nie potrafi przeciwstawić się despotycznemu mężowi i obronić syna. A ciosy mogą być wymierzone niemal za wszystko to, co nie spodoba się ojcu.

Pani Aleksandra Świderska dała się już poznać czytelnikom, dzięki serii „Miasto gasnących świateł”, której bliżej było do kryminału, niż do obyczajowej literatury. Tym razem jej najnowsza powieść skłania się bardziej ku gatunkowi romansu YA, ale podanej w zupełnie nowej szacie. To bardzo zgrabnie opowiedziana historia o rozwijaniu się miłości między dwoma chłopakami. Autorka umiejętnie nakreśliła ich osobowości, emocje, nie naruszając w żadnym przypadku poczucia smaku. Pięknie i delikatnie, a jednocześnie zmysłowo opisała buzujące pożądanie, ale też wszelkie targające bohaterami emocje, których tutaj nie brakuje. Nie emanuje wulgaryzmami, ani zbyt wyuzdanymi scenami. Opisy dają pole dla wyobraźni i nie wykraczają poza granice przyzwoitości. Umiejętnie wnika w umysły bohaterów, ukazując ich dylematy, więc z łatwością towarzyszymy im w ich trudnych chwilach. W delikatny i bardzo ładnym stylu rysuje ich doświadczenia związane z seksualną stroną, odkrywaniem swej prawdziwej natury, pokazując, jak bardzo krzywdzi się osoby mające taką naturę, jak Michał i Adrian. W tym emocjonalnym burzliwym dla nich czasie wyłania się okazja do wzajemnego poznawania się, odkrywania siebie i stawienia czoła utartym schematom.

Można oczywiście dostrzec drobne niedociągnięcia w stylu pisania pisarki - na przykład: używanie kolorów włosów do zaznaczenia osoby, której jakaś fraza dotyczy, czy nadużywanie słowa "mężczyzna", chłopak, ale ważne jest przede wszystkim to, że poruszane są problemy nastolatków, którzy czują, że są inni, ale boją się tego ujawnić, wiedząc, że spotkałoby się to z napiętnowaniem i pogardą ze strony rówieśników, ale też dorosłych.


Drugą ważną kwestią jest przemoc w rodzinie, w której władzę sprawuje ojciec mający wysoką pozycję społeczną. Bardzo sugestywnie został nakreślony mentalny charakter dręczonej osoby, jaką jest Adrian. On często spodziewa się kary, tam, gdzie nawet na nią nie zasługuje. Czuje się winny tej sytuacji, że jest słaby, bo nie potrafi przeciwstawić się ojcu i obronić matkę. Ten wątek nie został zbyt dogłębnie ukazany, ale i tak można poczuć to, co przeżywa Adrian w rodzinnym domu. Z kolei Michał ma szczęście pod tym względem, gdyż zawsze może liczyć na pomoc i troskę mamy.

„Razem z szeptem” jest pierwszą częścią tej historii, co zaznacza autorka na końcu, ale nie ma oznaczenia na okładce, lecz dopiero, gdy docieramy do ostatniej strony. Historia Michała i Adriana poruszyła moje serce, towarzyszyło mi wiele emocji, rożnych przemyśleń, więc jestem ciekawa ich dalszych losów, więc z niecierpliwością czekam na kolejną część powieści.



Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem

Wydanie: I
Data premiery: 24.10.2024r.
Wymiary: 130x210 mm
Ilość stron: 408
Okładka: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 978-83-8373-377-7
Wydawca: Novae Res
Moja ocena: 5/6


piątek, 15 listopada 2024

[168./24] 1683. - "Mulberry Tales" Tom II




"The Devil's Toy"
Seria: Mulberry Tales
Tom drugi
Natalia Grzegrzółka

„Nie wiara wpływa na to, jakimi ludźmi jesteśmy, 
tylko to, jak sami postrzegamy moralność.”

Kilka miesięcy temu skończyłam czytać "The paper dolls", pierwszą część serii „Mulberry Tales”, która pozostawiła mnie z mnóstwem emocji i pytań, na które odpowiedź otrzymałam dopiero teraz, w „The Devil's Toy” drugiej odsłonie tej historii.

Charmain Wallace po pół roku nieobecności wraca do Mulberry Heights po dramatycznych wydarzeniach, jakie spotkały ją w poprzednim roku szkolnym. Nadal nie wszystko jest jasne, nadal wiele pytań jest bez odpowiedzi, więc na własną rękę rozpoczyna poszukiwania, pragnąc poznać prawdę, by uratować ukochaną osobę.

Więcej nie napiszę o fabule, bo każda odsłona zbyt dużo by ujawniła, a przecież odkrywanie samemu uroków powieści, to niesamowita gratka dla każdego czytelnika.


„The Devil's Toy” to świetne zwieńczenie dylogii, w której wiele się dzieje, sytuacja wciąż się zmienia, wyczuwalne jest napięcie i różnorodne emocje. Recenzując pierwszy tom napisałam, że nie spodziewałam się aż tylu emocji w tej historii, mimo że początek był trochę powolny i opisowy. Jednak potem wszystko zaczęło dziać się szybciej. Teraz od razu wchodzimy w akcję, która też rozkręca się spokojnie, ale tym razem można poczuć od razu napięcie. Najpierw delikatne, ale potem daje ono o sobie znać znacznie mocniej.

Autorka jest młodą pisarką, ale ma niesamowity talent do tworzenia charakterystycznych postaci, zróżnicowanych, skomplikowanych, którzy nie są nijakimi osobowościami. Spod jej młodego, świeżego pióra wyszedł doskonale napisany romans w stylu Young Adult, z kryminalną zagadką, nieco mrocznym klimatem i thrillerem. Akcja biegnie znacznie szybciej, niż w pierwszym tomie, a finał jest bardzo ekspresyjny, podnoszący adrenalinę i zaskakujący swoim przebiegiem. Wszystko zostało wyjaśnione, doprowadzone do końca, więc widać, że autorka miała dobrze opracowany plan, który zrealizowała w pełni i satysfakcjonująco. 


Nie wiem, czy jest w ogóle tego rodzaju placówka oświatowa, jaką przedstawiła nam pani Natalia Grzegrzółka, ale tworząc tę fikcyjną szkołę i historię zwraca uwagę na ludzką naturę, która jest zdolna zarówno do wspaniałych czynów, jak i do okrucieństwa i przemocy. Siłą tej powieści jest przyjaźń, dzięki której można przetrwać nawet najgorszy koszmar i podnieść się, by stawić czoła przeciwnościom.   Dowiadujemy się coraz więcej o przeszłości bohaterów poznając ich prawdziwe intencje i oblicze. Poruszane są przy tym trudne tematy, które czynią tę historię jeszcze bardziej ciekawą i godną poznania. Dotyczą one chociażby takich kwestii, jak radzenie sobie z lękami, stratą, próby samobójcze, destrukcyjne zachowania wobec siebie, przemoc fizyczna i psychiczna, trudne dzieciństwo, toksyczne relacje i wiele innych, które wyłaniają się z tej opowieści. To wszystko razem z losami głównych bohaterów, tworzy niesamowitą mieszankę emocjonalną, więc nie jest to słodki romans w stylu Young Adult, lecz zawierająca w sobie pierwiastek gorzkiego posmaku historia.


Cała dylogia je wciągająca, ale druga część jeszcze bardziej wsysa w swój nurt i przykuwa uwagę. Ma w sobie więcej dynamiki, zwrotów wydarzeń i jest jeszcze bardziej tajemnicza, wstrząsająca, a nawet przejmująca. Jej fabuła i poszczególne wątki razem są niczym bluszcz, widoczny na okładce, który oplata nas swoimi odrostami tak, że trudno było mi się od niej oderwać. Wciąż miałam ochotę podążać dalej, na zasadzie: jeszcze jedna strona i idę spać. I nawet nie wiadomo kiedy dotarłam do końca w krótkim czasie, nie odczuwając tak dużej ilości stron. 

Pani Natalia Grzegrzółka wchodzi więc na pisarskie poletko z bardzo wysokiego pułapu, bo jest to jej pierwsza dylogia, która pokazuje, że mamy kolejną pisarkę, po której książki warto będzie sięgnąć w przyszłości. Liczę bowiem, że autorka ma w zanadrzu jeszcze nie jedną historię, która ujrzy światło dzienne już niedługo.

Recenzja pierwszego tomu "The paper dolls"



Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem JAGUAR

Wydanie: I
Data premiery:25.09.2024 r.
Ilość stron: 400
Wymiary: 135x215 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN 978-83-8266-435-5
Wydawnictwo: Jaguar
Moja ocena: 6/6


piątek, 16 sierpnia 2024

[126./24]1641. -"Gra o miłość" Tom II


"Gra o miłość"
Seria: Gra o serce
Tom drugi
Katarzyna Białkowska

„Człowieka nie kocha się za wygląd.
On nas może tylko ku komuś przyciągnąć, 
zwrócić naszą uwagę, zaspokoić zmysły.
Prawdziwe uczucie musi mieć głębsze podstawy.”

Z miłością jest tak, że albo trafia się taka od pierwszego wejrzenia, gdy od razu, w tym samym momencie strzała Amora celuje w obydwa serca jednocześnie.  Albo nie robi to zbyt dokładnie i miłość trafia tylko w jedną stronę, a tak zdarzyło się w książce „Gra o serce”, która była pierwszym tomem opowiadającym o dwójce osiemnastolatków: Skylerze „Shy” Gardenerze i Skylar Gardier. Ich podobieństwo w imionach i nazwiskach były początkiem walki o serce dziewczyny ze strony chłopaka, który jako jedyny w klasie dostrzegł piękno, w którym się zakochał.

„Gra o miłość” to kontynuacja rozterek Shy, a więc też kolejna porcja wzruszeń, westchnień, tkliwości, smutku i radości czyli ogromnej emocjonalnej bańki. Wypełniają one każdą stronę tej powieści. To historia pewnego uczucia, określonego przez bohatera, jako sycylijski piorun, które pojawiło się w pierwszym tomie  Nie trafił on od razu w serce Skylar, która ma swoje powody, by bronić się przed miłością. Jednak wytrwałość Shy zostaje nagrodzona, bo dziewczyna powoli zauważa jego starania. Widać też stopniową jej przemianę na podstawie wpisów do pamiętnika, któremu ona zwierza się ze swych myśli.  Można ten wątek łatwo odróżnić, gdyż tekst jest opatrzony datą i godziną oraz wyróżniony kursywą. Dzięki temu nie miałam problemów z rozpoznaniem, kto przedstawia mi swój punkt widzenia, mimo że nie ma oznaczeń pod postacią imion.


Pani Katarzyna Białkowska nie obniża lotów, trzymając poziom, jaki, wykazała się w debiutanckiej powieści „Gra o serce”. Teraz, dokładając do tego kolejne warstwy tej historii, więc stwarza atmosferę dreszczyku i niebezpieczeństwa, bo wyraźnie ktoś zagraża Sky. Można to zauważyć po dziwnych zdarzeniach wokół niej. Na szczęście ma ona wokół siebie kliku przyjaciół z kręgu Skylera i wkrótce dochodzą nowe osoby, która ją doceniają. Chłopak też uczy się odpowiedniej postawy w relacji z dziewczyną, dostrzegania swoich błędów, jakie popełnia, uczy się kochać, ufać i rozumieć drugą osobę. A to wszystko dzięki mamie, która jest cudowną, empatyczną osobą, potrafiącą wszystko delikatnie synowi wytłumaczyć, wskazać, co robi źle, doradzać jak może to zmienić. Shy dostrzega też zalety u ojca, którego uważał za surowego i apodyktycznego. Natomiast problemem młodych jest bowiem to, że nie potrafią ze sobą rozmawiać, zwłaszcza Shy ma z tym problem w obawie, że może stracić ukochaną, gdyby coś jej się nie spodobało. Autorka pokazuje przy tym, jak można widzieć różnie, tę samą sytuację. To co jemu wydaje się czymś niewłaściwym, jest niepewny swoich reakcji, nie wie jak postąpić, ona ma do tego zupełnie odmienne podejście.

Styl pani Katarzyny Białkowskiej przywołuje poetyckie klimaty, pełne delikatności opisy zachwytu, podekscytowania, buzującego uczucia, niepewności, ciekawości, eteryczne porównania ukazujące piękno drugiej osoby, ale też potrafi pokazać bardziej dramatyczne emocje, nastroje oparte na lęku, złości i zazdrości. W jej słownictwie nie pojawi się na przykład zwyczajny opis, chociażby śmiechu dziewczyny, lecz raczej ujmie to w słowach, że dziewczyna „śmieje się tym swoim niepowtarzalnym, ciepłym, wibrującym śmiechem. Rozpryskującym się w powietrzu tęczowo”, albo o tzw. motylkach w brzuchu: „migotanie i bąbelki szampana w powietrzu wokół nas”. Poza wciągającą historią o młodzieńczych uczuciach znajdziemy w niej przepis na czekoladową kawę i placek cebulowy.


Jedyne, co mi przeszkadzało i nieco irytowało, to używanie skrótów typu OMG, ASAP, czy WTF. Poza tym wszystko inne ujęło moje czytelnicze serce i z ogromną przyjemnością płynęłam na romantycznych falach różnorodnych emocji i odczuć. Shy czasami wydawał mi się mało dojrzały, jak na osiemnastolatka, ale z drugiej strony nie był zarozumiały, arogancki, tylko miły, empatyczny, troskliwy.  Skylar z kolei wciąż ma wątpliwości, czy może wejść w bardziej zaangażowaną relację z nim, ale z drugiej strony trudno jej ignorować szybszego bicia serca. Kilka razy oboje mi zaimponowali, gdy potrafili przeciwstawić się wrogim nastawieniem niektórych z uczniów i uczennic uważających się za lepszych. W tym przypadku dziwiła mnie postawa dyrekcji, która nie robiła nic, by załagodzić sprawę i ukarać winnych.

Z rozmysłem nie wgłębiam się w szczegóły poszczególnych wątków tej części trylogii, bo zbyt dużo musiałabym ujawniać, ale dodam, że tym razem wkracza jeszcze wątek, który niepokoi, bo Skylar, poprzez swoje zapiski w pamiętniku, coraz częściej nawiązuje do przeszłości. Wprawdzie nadal nie wiemy, co się wówczas wydarzyło, ale jej odczucia z tym związane rodzą pytania o jej przeszłość. Przyznam, że miałam pewną teorię przy pierwszym tomie, bo wskazywało na nią zachowanie dziewczyny. Jednak jej rozważania i lęki pokazują, że dramat w jej życiu był bardziej skomplikowany, niżby się zdawało. Pojawia się też element thrillera, ale niezbyt mocnego, lecz wystarczającego, by w miarę spokojną fabułę wkradła się bardziej dynamiczna warstwa. To wszystko jeszcze bardziej podsyciło moją ciekawość, która mam nadzieję, będzie zaspokojona w trzeciej odsłonie tej trylogii.

Recenzja tomu I "Gra o serce"

Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem


Wydanie: I
Data premiery: 07.08.2024r.
Ilość stron: 384
Wymiary: 135x215 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
ISBN 978-83-8266-429-4
Wydawnictwo: Jaguar
Moja ocena: 6/6













Gatunki

E - booki (75) Jin shin jyutsu (1) Klasyka anglosaska (1) LGBT (10) Leksykon (4) Medycyna holistyczna (9) New Adult (25) OOBE (10) Opowieści o miłości (31) Pod moim patronatem (73) Qigong (2) Romans z pazurkiem (1) Tantra (1) Tao (3) Tetralogia (4) Tradycyjna Medycyna Chińska (6) Young Adult fiction (2) angelologia (13) astrologia (28) astrologia chińska (2) astrologia medyczna (1) astrologia wedyjska (3) autobiografie (9) dywinacja (3) erotyk (71) erotyk psychologiczny (4) erotyk sportowy (3) eseje (8) ezoteryka (64) fantastyka religijna (2) fantasy (30) fantasy historyczne (6) fantasy young adult (7) felietony (1) feng shui (2) high fantasy (1) historia (13) historia Polski (3) historie prawdziwe (27) homeopatia (6) horoskop (9) joga (13) k-drama (1) kalendarz (14) kartomancja (2) karty (15) klasyka literatury (4) klasyka romansu (1) klerykal fiction (1) komedia kryminalna (14) komedia romantyczna (11) komiks (1) kryminał (130) kryminał futurystyczny (3) kryminał erotyczny (2) kryminał fantasy (2) kryminał rerto (5) kryminał retro (14) kryminał z obyczajem (7) kryminał z romansem (22) kuchnia meksykańska (1) kuchnie świata (3) kurs (8) legendy (4) literatura dla dzieci (6) literatura faktu (37) literatura historyczna (13) literatura kobieca (43) literatura motywacyjna (24) literatura młodzieżowa (34) literatura obozowa (6) literatura obyczajowa (211) literatura obyczajowa z elementami fantasy (7) literatura obyczajowa z elementami kryminalnymi (37) literatura obyczajowa z elementami metafizycznymi (11) literatura obyczajowa z elementami psychologicznymi (13) literatura obyczajowa z elementami sensacyjnymi (10) literatura piękna (5) literatura polska (463) literatura przygodowa z elementami historycznymi (3) literatura psychologiczna (13) literatura sciene fiction (3) literatura sensacyjna (15) literatura szpiegowska (2) literatura światowa (119) magia (47) medcyna mitochondrialna (1) mediumizm (2) medycyna biomolekularna (2) medycyna chińska (12) medycyna energetyczna (7) medycyna funkcjonalna (4) medycyna informacyjna (2) medycyna ludowa (1) medycyna molekularna (1) medycyna naturalna (46) medycyna żywieniowa (4) mity (4) moje rozczarowanie (2) moje spostrzeżenia (1) nie polecam (2) nowela (2) numerologia (10) obyczajowa (13) obyczajowa YA (2) obyczajowa z elementami sensacyjnymi (7) obyczajowa z romansem (58) obyczajowa z romansem i thrillerem (5) oparte na faktach (13) opowiadania (1) opowiadanie (46) opowiadanie duchowe (16) pielęgnacja urody i ciała (2) plany czytelnicze (34) podróże (11) podróże astralne (5) podsumowanie (15) podsumowanie 2026 (5) podsumowanie miesiąca (30) podsumowanie roku (7) polityka (3) polscy autorzy (11) polska autorka (515) polski autor (658) polskie książki (556) poradnik (184) poradnik kosmetyczny (1) poradnik kulinarny (24) poradnik zdrowia (12) porady (1) powieść (146) powieść drogi (5) powieść duchowa (4) powieść fantasy (18) powieść grozy (2) powieść historyczna (40) powieść jednotomowa (74) powieść kryminalna (10) powieść obyczajowa (84) powieść obyczajowa z rozwojem duchowym (1) powieść przygodowa (12) powieść przygodowo - fantastyczna (8) powieść psychologiczno-duchowa (2) powieść romantyczna (2) powieść science fiction (4) powieść sensacyjna (30) powieść surrealistyczna (1) powieść z elementami grozy (3) powieść z elementami paranormalnymi (4) powieść z humorem (5) praca z energią (12) praca zbiorowa (14) praktyka duchowa (14) praktyki magiczne (1) przesłania (14) psychoenergetyka (1) psychologia (37) psychologia duszy i umysłu (1) psychologia osobowości (9) psychoterapia (4) publicystyka (14) publikacja (4) radiestezja (6) realizm magiczny (2) refleksje (9) reportaże (6) reverse romance (2) romans (350) romans LGBT (2) romans New Adult (12) romans YA (19) romans age gap (11) romans biurowy (8) romans erotyczny (69) romans fantasy (10) romans historyczny (40) romans i magia (6) romans i sensacja (38) romans kryminalno-obyczajowy (1) romans kryminalny (3) romans mafijny (70) romans obyczajowy (13) romans podróżniczy (2) romans psychologiczny (5) romans sportowy (13) romans wojenny (1) romans z wątkiem kryminalnym (7) romans średniowieczny (1) romantasy (4) rozwój duchowy (158) rozwój osobisty (4) rośliny lecznicze (9) sensacja (22) sensacja i erotyk (33) tarot (15) techniki uzdrawiania (32) technothriller (1) teologia (3) teozofia (1) terapia energetyczna (23) terapie naturalne (75) thriller (54) thriller kryminalny (15) thriller YA (2) thriller erotyczny (4) thriller historyczny (4) thriller kryminalny (1) thriller obyczajowy (2) thriller psychologiczny (41) trailer (1) trylogia (85) turystyka (12) urban fantasy (3) uzdrawianie (74) wegetarianizm (9) wiedza duchowa (3) wiedza medyczna (2) wiedza tajemna (25) wróżby (29) wygrane (7) wywiady (8) young adult (18) z historią w tle (57) z magią w tle (1) z religią w tle (2) zbiór opowiadań (23) zdrowie (294) znaki zodiaku (3) świadome śnienie (8) świąteczne nastroje (5)