"Focus Love"
A.P Mist
„Życie jest sumą podejmowanych
przez nas decyzji”
Współczesne społeczeństwo wciąż zbyt często okazuje brak tolerancji wobec tego, co odbiega od przyjętych „ideałów”. Jednym z najbardziej bolesnych przykładów jest podejście do osób z nadwagą, które nierzadko stają się obiektem ocen, żartów i wykluczenia. Zamiast zrozumienia i akceptacji, spotykają się z krytyką i etykietowaniem, które potrafi na długo zniszczyć ich poczucie własnej wartości. Właśnie ten trudny i wciąż aktualny problem staje się tłem dla historii przedstawionej w „Focus Love”, pokazując, jak głęboko słowa i zachowania innych mogą wpłynąć na życie człowieka.
Gdy pięć lat temu osiemnastoletnia wówczas Hazel Bryant wyjeżdżała z rodzinnego Ferry Pass była zupełnie inną osobą. Zarówno fizycznie, jak i mentalnie. Od dziecka czuła się źle w swoim środowisku, bo od zawsze była pośmiewiskiem wśród rówieśników, a nawet tzw. „najbliższych” osób, zwłaszcza brata i jego kumpli. I to tylko dlatego, że miała problem z nadwagą. Jedynym, który zawsze stawał w jej obronie był Caleb Vanzo, ale wówczas ona tego nie dostrzegała. Nie wiedziała też, że dla niego jest najpiękniejszą osobą na ziemi, gdyż on widział nie tylko jej zewnętrzny wygląd, ale też charakter i piękno wewnętrzne.
Teraz, po kilku latach nieobecności, postanawia wrócić do Ferry Pass. To już jednak nie jest ta sama Hazel, co kiedyś. Nosi w sobie pamięć dni, gdy jako dziecko wciąż była szykanowana. Nie potrafi wyjść ze swojej strefy żalu i niechęci wobec tych, którzy ją wówczas niszczyli. Nawet wobec Caleba trudno jej od razu okazywać jakiekolwiek pozytywne uczucia. On jednak nie poddaje się zbyt łatwo, bo widzi, że wraz ze zmianą wizerunku, dziewczyna zatraca prawdziwą siebie.
Piękna okładka książki „Focus Love” przywołuje na myśl jakąś kolejną opowieść o miłości, jakich wiele. Nic bardziej mylnego, bo pani Mist potrafi pisać zarówno o uczuciach, jak i problemach, które borykają bohaterów. Porusza zawsze jakieś trudne tematy, więc i tym razem tak się stało. Pod swoją pisarską lupę wzięła tym razem problem otyłości, z którą zmaga się Hazel.
Dziewczyna przez prawie całe życie była widziana tylko przez to, jak wygląda. Ludzie śmiali się, mówili złośliwe rzeczy, a ona czuła się gorsza od innych. Nie potrafiła zaakceptować siebie. Patrzyła na swoje odbicie w lustrze, ale nie widziała siebie, lecz patrzyła tak, jak patrzyli na nią inni. Ten problem w książce budzi najwięcej uczuć, ponieważ pokazuje, jak bardzo słowa i zachowania ludzi mogą zmienić młodą osobę.
„Focus Love” skłania do refleksji nad tym, jak wielką odpowiedzialność ponosimy za słowa kierowane do innych ludzi. To przejmująca opowieść o konsekwencjach wieloletniego odrzucenia, o zaburzonym postrzeganiu własnego ciała oraz o tym, jak trudno odbudować poczucie własnej wartości, gdy przez większość życia słyszało się, że nie jest się wystarczająco dobrym.
Autorka pokazuje, że zmiana wyglądu nie jest w stanie automatycznie uleczyć starych ran. Choć bohaterka wraca do Ferry Pass odmieniona zewnętrznie, nadal nosi w sobie ból, poczucie krzywdy i brak zaufania do ludzi. To bardzo ważny przekaz, ponieważ uświadamia, że kompleksy i traumy nie znikają wraz z utratą kilogramów. Najtrudniejsza walka toczy się bowiem w ludzkiej głowie i sercu.
Nie jest to zatem zwykła historia o miłości, lecz przede wszystkim opowieść o psychicznym cierpieniu, które sprawiało, że dziewczyna czuła się źle w swoim ciele. Autorka w bardzo mocny sposób przekazuje, jak nadwaga oraz brak akceptacji ze strony innych może wpłynąć na życie.
Książka zachwyca nie tylko swoim wyglądem, które zrobiło na mnie dobre wrażenie od pierwszej strony, ale też całkowicie wniknęłam w emocje bohaterów. Szczególnie jeżeli chodzi o Hazel, której historia uświadamia, że najgłębsze blizny często pozostają niewidoczne dla innych. Trudno pozostać obojętnym wobec tego, jak ona się czuje, jak bardzo nie wierzy w siebie i trudno jej zaufać komukolwiek. Blizny pozostawione przez brak akceptacji mogą być niewidoczne dla oka. Autorka napisała historię, pokazującą, że ciało może się zmienić, ale serce potrzebuje znacznie więcej czasu, by przestać krwawić. To poruszająca opowieść, która przypomina, że prawdziwe piękno nigdy nie powinno być mierzone powierzchownością, zewnętrznym wizerunkiem, lecz tym, kim jesteśmy jako ludzie.
Książkę przeczytałam w tamach współpracy z wydawnictwem
Data premiery: 26.04.2026r.
Ilość stron: 326
Okładka: miękka ze skrzydełkami
ISBN ISBN: 978-83-8290-939-5
Wydawnictwo: WasPos
Moja ocena: 6/6
















































