niedziela, 12 lipca 2026

[126/26] - 2064.: "Jacksonville Rays" - Tom III "Pucking Wild"


"Pucking Wild"
Seria: Jacksonville Rays
Tom trzeci
Emily Rath

„Wszyscy mamy jakąś przeszłość”

Z reguły przyjęło się, że w związku to mężczyzna jest starszy od kobiety. Gdy jest odwrotnie i to z dużą różnicą wieku, wówczas wzbudza to sensację, a nawet słowa krytyki. Tymczasem miłość nie zna ograniczeń i czasami puka do serc osób nie zwracając uwagi ile mają lat. Tak stało się z parą będąca bohaterami książki „Pucking Wild”, która jest kontynuacją serii „Jacksonville Rays”. W pierwszych dwóch tomach poznaliśmy Rachel Price a wraz z nią jej przyjaciółkę Tess Owens, która pojawiła się epizodycznie, ale już wówczas zawiązał się wątek, który teraz został bardziej rozwinięty. To w „Pucking Around” poznała w zabawnych okolicznościach Ryana Langley’a.

Tess Owens to bohaterka, której od pierwszych stron mocno kibicowałam. Po toksycznym małżeństwie próbuje ułożyć sobie życie na nowo, ale przeszłość wciąż kładzie się cieniem na jej decyzjach. Były mąż zostawił w niej nie tylko złe wspomnienia, ale przede wszystkim nieufność i strach przed ponownym zranieniem. Tess chce ruszyć naprzód, jednak jednocześnie boi się dopuścić kogokolwiek zbyt blisko. Bardzo podobało mi się to, że autorka pokazała ją jako kobietę silną i odważną, a nie wyłącznie zranioną przez przeszłość. Jest inteligentna, zabawna, pewna siebie i wie, czego chce od życia. Dodatkowo reprezentacja bohaterki plus size została przedstawiona naturalnie i bez nachalnego podkreślania tego aspektu.

Ryan Langley wydaje się jej całkowitym przeciwieństwem. Jest młodszy, pewny siebie i odnosi sukcesy jako zawodowy hokeista, ale szybko okazuje się, że jego największym atutem jest dojrzałość emocjonalna. Od początku wie, czego chce, i nie widzi w Tess wyzwania do zdobycia, tylko kobietę, którą szczerze podziwia. Wśród wielu romansowych bohaterów Ryan wyróżnia się cierpliwością, empatią i tym, jak bardzo zależy mu na tym, by Tess czuła się przy nim bezpiecznie.

Fabuła opiera się tym razem na odwróconej różnicy wieku, gdyż Ryan jest młodszy od Tess o 11 lat. Autorka pokazuje, że wiek nie zawsze idzie w parze z emocjonalną gotowością. Ryan, mimo swoich dwudziestu dwóch lat, często wykazuje więcej cierpliwości i stabilności niż niejeden starszy bohater romansowy. Nie jest idealny, ale dzięki temu nie wydaje się sztuczny i zbyt słodki. Jego pozycja gwiazdy hokeja wiąże się z określonymi oczekiwaniami i presją, a związek z kobietą starszą od niego również wymaga od niego odwagi i pewności siebie.

Z początku mogło się wydawać, że będzie to zwykła opowieść o miłości, ale pojawienie się Troya Owensa, z którym Tess jest w separacji wprowadza element thrillera i pokazuje, jak destrukcyjne mogą być toksyczne relacje. Jego narcystyczne i toksyczna obsesja na punkcie żony dodaje całości pewnego rodzaju dramatyzmu. Sprawia, że dla zakochanej pary życie wystawia ich uczucie na próbę.

Autorka stworzyła bohaterów, którzy mają swój charakter, osobowość, nie są płaskimi pionkami w historii. Tess i Ryan to para mająca swoje problemy, lęki i doświadczenia, które wpływają na każdą ich decyzję. Ich uczucie nie pojawia się nagle i nie rozwiązuje wszystkich problemów jak za dotknięciem magicznej różdżki. Rozwija się stopniowo, wraz z kolejnymi rozmowami, wspólnymi chwilami i trudnościami, które muszą pokonać.

Dodatkowym plusem, który bardzo mnie ujął jest pojawienie się postaci z poprzednich dwóch części serii "Jacksonville Rays". To sprawia, że mamy wrażenie jednej całości, dlatego ważne, by znać poprzednie tomy. Główny motyw dotyczy historii Tess i Ryana, ale w tle przewijają się inni bohaterowie związani z drużyną. Dzięki temu świat przedstawiony wydaje bogaty w wydarzenia i autentyczny.

Oczywiście nie zabrakło również gorących scen i z tym trzeba się liczyć, sięgając po tę serię. Są one odważne i szczegółowe, czasami mogą nawet wzbudzać konsternację. Zajmują one dosyć sporo miejsca, ale pokazują, że seks nie jest czymś złym. Dozwolone jest w nim wszystko, na co godzą się zakochani. Niewątpliwie podkreślają rosnącą bliskość i zaufanie między Tess a Ryanem.

"Pucking Wild" to znacznie więcej niż tylko romans hokejowy i erotyczny. To przede wszystkim opowieść o wzajemnym zrozumieniu, cierpliwości i procesie leczenia ran, które nosi się w sobie przez lata. Dzięki emocjonalnej głębi bohaterów, naturalnie rozwijającej się relacji i ważnym tematom poruszanym między wierszami, była to dla mnie historia, niezwykle wciągająca. Pokazuje, że autentyczne szczęście jest na wyciągnięcie ręki, nawet jeśli droga do niego bywa wyboista. Gorąco polecam każdemu, kto szuka historii z sercem, pasją i odrobiną sportowych emocji.

Recenzja tomu I "Jacksonville Rays"
Recenzja tomu II "Jacksonville Rays"

Książkę przeczytałam w ramach współpracy
z wydawnictwem


Wydanie: I
Data premiery polskiej: 19.05.2026r.
Data premiery wersji oryginalnej: 5.12.2023.
Ilość stron: 656
Wymiary: 140x205 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Tytuł oryginalny: Pucking Wild
Tłumaczenie: Marta Piotrowicz-Kendzia
ISBN: 978-83-8335-839-0
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Moja ocena: 6/6

sobota, 11 lipca 2026

[125/26] - 2063.: "Rodzina Tylczyńskich" - Tom II "Skąd ta nienawiść między wami?"


"Rodzina Tylczyńskich"
Tom drugi
"Skąd ta nienawiść między wami?"
Monika Klara Krajniak

"Prawdziwa siła nie polega na nieomylności,
Lecz na odwadze, by naprawiać własne błędy."

Zawsze jestem zdania, że szczera rozmowa to dobra droga do wyjaśnienia sobie wątpliwości, nieporozumień, dojścia do zgody. Niestety, nie zastosowała tego bohaterka książki „Skąd ta nienawiść między wami?”. To tytułowe pytanie słyszą często od rodziny i znajomych Piotrek Tylczyński i Ada Mróz. Kiedyś wydarzyło się coś, co ich poróżniło, a raczej spowodowało, że dziewczyna całkowicie zmieniło swoje nastawienie wobec przyjaciela.

Z pierwszego tomu pt.: „Jesteście tylko przyjaciółmi” wiemy, że życie rodziny Tylczyńskich związane jest z niewielką wsią Dąbrowa. Tutaj nic się nie ukryje, każdy zna każdego, a do tego mieszkańcy potrafią spędzać ze sobą czas na organizowanych imprezach. Często są one albo u Tylczyńskich, albo u Cieszyńskich. Pani Krajniak bardzo dobrze oddała charakter Dąbrowy, pokazując jej sielski, piękny charakter i klimat. Rodzina Tylczyńskich zyskała u mnie sympatie od razu, gdyż ich dom zawsze wypełniony jest śmiechem, rozmowami, czasami kłótniami, ale całość otacza ciepła, rodzinna atmosfera. Maria i Wojciech Tylczyńscy wychowali ośmioro dzieci: Roberta, Piotra, Emilię, bliźniaki Melę i Patryka, młodsze bliźniaczki Michalinę i Agnieszkę oraz najmłodszego Leona. To rodzina pełna różnorodnych charakterów, energii i wzajemnego wsparcia. Zawsze się u nich coś dzieje i nie ma czasu na nudę. Pierwszy tom poświęcony był Meli Tylczyńskiej i Danielowi Cieszyńskiemu, którzy odkryli przed sobą uczucia, których się po sobie nie spodziewali.

W drugim tomie serii autorka skupia się przede wszystkim na najstarszym z rodzeństwa - Piotrku i Adriannie, dziewczynie z sąsiedztwa, która na wymiany studenckiej opuściła rodzinną wieś. Kiedyś łączyła ich przyjaźń, tak jak Melanię i Daniela. Jednak teraz, od ponad dziewięciu lat Adrianna nie potrafi spokojnie i bez złości być obok Piotrka. Szkopuł w tym, że on nie rozumie co się stało, że dziewczyna zieje wobec niego nienawiścią. Gdy teraz, po roku nieobecności, Ada wraca do Dąbrowy, chłopak widzi, że nic się nie zmieniło. Los płata im jednak figla, bo ich ścieżki łączą się niespodziewanie poprzez to samo miejsce pracy. Okazuje się, że o wymarzone stanowisko będą musieli rywalizować.

„Skąd ta nienawiść między wami?” to drugi tom serii o rodzinie Tylczyńskich, który tym razem został zbudowany na motywie od nienawiści do miłości. Trudno mi było zrozumieć Adriannę, które nie wyjaśnia powodów swojej wrogości do Piotrka, lecz wciąż okazuje mu niechęć. Chłopak nie rozumie o co jej chodzi. Nie pamięta bowiem momentu, kiedy to się zaczęło, próbuje zrozumieć dziewczynę i poznać prawdę. W tym momencie byłam całkowicie po stronie Piotrka, gdyż uważam, że należało mu się wyjaśnienie. Gdy w końcu poznałam wydarzenia, które spowodowały negatywne nastawienie dziewczyny do przyjaciela, byłam jeszcze bardziej pewna, że rozmowa byłaby jak najbardziej odpowiednia. Adrianna niepotrzebne przez tyle lat pielęgnowała w sobie uczucie nienawiści i nie potrafiła wyjść poza jej granice, by dopuścić do głosu serce ani rozsądek.

Bardzo podobało mi się natomiast sposób ukazania przez autorkę napięcie między bohaterami. Nakreśliła je bardzo sugestywnie, wyraźnie tak, że czuć było buzujące emocje. Wspólna praca i rywalizacja o to samo stanowisko sprawiły, że byli skazani na swoje towarzystwo. Każde spotkanie wywoływało kolejne emocje, a pod wzajemną niechęcią coraz wyraźniej zaczynało kryć się coś więcej. Dzięki temu z zainteresowaniem śledziłam rozwój ich relacji i byłam ciekawa, czy w końcu uda im się zostawić przeszłość za sobą. Zrobiło się jeszcze bardzie ekscytująco i emocjonalnie, gdy Ada staje w obliczu niebezpieczeństwa. Ten motyw wprowadza do fabuły element zagrożenia i pokazuje, że wróg czasami nie jest tam, gdzie myślimy, że jest. W ten sposób los pokazuje jej kto kim jest i kogo należy się obawiać. 

„Skąd ta nienawiść między wami?” to świetna kontynuacja pierwszej części o rodzinie Tylczyńskich, która pozostawia po sobie wrażenie uczestniczenia w życiu bohaterów i mieszkańców wsi. Relacja Ady i Piotrka to jeden z motywów, wokół których toczy się fabuła. Łączą się z nim inne wątki, które ciągną się od pierwszego tomu serii, ale też dołączają do nich inne kwestie. Dzięki temu całość jest bogata w wydarzenia i poruszane zagadnienia. Autorka pokazuje w niej, jak bardzo brak szczerej rozmowy potrafi skomplikować życie i jak trudno zaufać na nowo. Trwanie przy swoim uporze, unoszenie się dumą, niechęć wyjaśnienia sytuacji prowadzi do wielu nieporozumień, więc czasami warto zawalczyć o prawdę i dać drugiej osobie szansę na wyjaśnienie dawnych wydarzeń. Wówczas można zobaczyć wszystko w zupełnie innym świetle i odkryć, co jest prawdą, a co jedynie wyobrażeniem o tym, co się widziało i słyszało.


Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem 

Wydanie: I
Data premiery: 21.05.2026r.
Ilość stron: 360
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Wymiary: 135 × 208 mm
ISBN 978-83-8293-365-9
Wydawnictwo: Videograf
Moja ocena: 6/6


czwartek, 9 lipca 2026

"Filary" tom I "Remember Me" - zapowiedź recenzji

 NA MOJEJ PÓŁCE - NOWOŚĆ!

Pierwsza część serii

"FILARY"

"Remember Me"



Świat stoi u progu zagłady.
A w jego centrum... są oni.

Witajcie w Republice – miejscu, 
które miało ocalić ludzkość przed zagładą.

To właśnie tutaj żyje Chloé Shadowtail, dziewczyna zmęczona cudzymi decyzjami i życiem, które ktoś zaplanował za nią. Kiedy na jej drodze pojawia się Michael Cain, chłopak, który kiedyś był jej najbliższy, a dziś jest bezwzględnym dowódcą, Chloé postanawia zawalczyć o własną przyszłość.

W świecie, w którym technologia zaczyna zawodzić, a zaufanie może kosztować życie, będą musieli przekonać się, czy cokolwiek jeszcze ich łączy… zanim wszystko wokół nich przestanie istnieć.

Republika jest ostatnim bastionem ludzkości.

Jej mieszkańców strzegą Filary – starożytna technologia chroniąca przed wirusem, który zmienia ludzi ludzi w niezwykle silne, bezwolne maszyny do zabijania. Dopóki Filary działają, świat trwa w równowadze.

Chloé Shadowtail, córka byłej podpułkownik i ekspertki ds. skażenia, od lat żyje w cieniu cudzych decyzji. Gdy spotyka kapitana Michaela Caina, rozpoznaje w nim przyjaciela z dzieciństwa – chłopca, którego niegdyś kochała jak brata. Uciekając przed zaaranżowanym małżeństwem, postanawia zaciągnąć się do wojska i odzyskać utraconą relację. Nie wie jednak, że wojna i lata służby w armii zmieniły Michaela w ponurego, bezwzględnego i zabójczo skutecznego dowódcę niesławnej jednostki taktycznej, znanego jako Rzeźnik ze 113-tki.

Chaos jest tylko kwestią czasu. Starożytna technologia bowiem słabnie, a w bazie pojawia się pierwszy Skażony. Tymczasem młody, ambitny dowódca batalionu, major Emil Stallard, zdaje się mieć własne powody, by trzymać się jak najbliżej Shadowtail i Caina…

Chloé szybko będzie musiała zdecydować, komu może zaufać. Bo stawką w tej rozgrywce okaże się nie tylko jej życie… ale i serce.

Do kupienia m.in. Tania Książka i Zaczytani


niedziela, 5 lipca 2026

[124/26] - 2062.: "Ponad czasem" - Tom V „Do ostatniej godziny”


„Do ostatniej godziny”
Cykl: Ponad czasem
Tom piąty
Gabrielle Meyer

„nie wolno świadomie zmieniać biegu historii”

Każdy z nas choć raz miał tę myśl, że gdyby tylko mógł cofnąć się w czasie, może udałoby się coś zmienić, uratować kogoś, podjąć inną decyzję. Taka możliwość brzmi kusząco, ale czy naprawdę odważylibyśmy się zmienić historię, wiedząc, że nawet najmniejsza ingerencja może przynieść nieprzewidziane konsekwencje? Właśnie z takim dylematem mierzy się bohaterka piątego tomu cyklu „Poprzez wieki”, który nosi tytuł „Aż do ostatniej godziny”.

W 1938 roku Kathryn otrzymuje zaproszenie z London Museum, by pomóc w organizacji wystawy o Kubie Rozpruwaczu. Podczas badań odkrywa, że ostatnią ofiarą słynnego mordercy była prawdopodobnie jej siostra. Ten wstrząsający moment staje się początkiem wyścigu z czasem. Kathryn nie zamierza biernie przyglądać się historii. Postanawia działać, choć wie, że ingerencja w przeszłość może mieć niewyobrażalne konsekwencje. Chce poznać prawdę, chce ocalić siostrę, chce zatrzymać bieg wydarzeń, który – według dokumentów – jest już przesądzony.

W 1888 roku Kathryn wraz z przyjacielem z dzieciństwa, Austenem, poluje na najbardziej nieuchwytnego mordercę w dziejach. Ich relacja jest jednym z najpiękniejszych elementów tej historii – subtelna, pełna napięcia, czułości i trudnych wyborów. Kathryn wie jednak, że nie chce zostać w 1888 roku na zawsze. Praca jaką wykonuje w 1938 roku to spełnienie marzenia nie chcą czekać. Jednak wybór oznaczałby pozostawienie Austena w bólu i rozpaczy. On zna jej zdolności, wie, że może odejść na zawsze. A ona musi zdecydować, czy zdemaskuje przestępcę i porzuci życie z ukochanym mężczyzną, aby uratować swoją siostrę.

To romans historyczny spleciony z kryminałem, ale potraktowany inaczej niż zwykle: tu miłość splata się z desperacką próbą ocalenia życia. Jak można zauważyć, zawsze rok w każdym tomie, określający obie epoki kończy się tą samą cyfrą. To, co różni tom piąty od poprzednich, to fakt, że obie przestrzenie czasowe, w których przebywa bohaterka, dzieli jedynie 5o lat. Teoretycznie jest możliwe, że może spotkać w roku 1938 osoby żyjące też w 1888 roku. Ona sama przemieszcza się między nimi idąc spać po północy i budzi się rano w tej drugiej epoce. Tak ma być aż do chwili, gdy dziewczyna skończy 25 lat, bo wtedy będzie musiała podjąć decyzję, w której epoce chce zostać na zawsze. To także różni tę część od wcześniejszych, bo zarówno w tomie II i III bohaterki dokonywały takiego wyboru w dniu swoich 21 urodzin. To zmieniło się od części IV, gdy Grace zadecydowała o swoim życiu mając 25 lat.

Powieść „Aż do ostatniej godziny” to kolejna odsłona serii, która od lat zabiera mnie w podróż przez różne epoki, miejsca i emocje. Każdy tom czyta się z szybkością pędzącego pociągu, ponieważ autorka potrafi snuć opowieść w taki sposób, że nieustannie chcemy poznawać dalszy wydarzeń i dowiedzieć się, jaką decyzję podejmą bohaterki. To, co zawsze zachwyca mnie za każdym razem w tej serii, to sposób, w jaki pani Meyer opisuje klimat danej epoki. Każdy tom to świetna galeria kobiet i wachlarz emocji, ale też historycznych szczegółów. Autorka wykazuje się ogromną znajomością historii – zarówno europejskiej, jak i amerykańskiej. W jednej powieści potrafi zmieścić dwie różne okresy czasowe, które zgrabnie się ze sobą łączą i wzajemnie uzupełniają. Pisze tak, że można poczuć kreowany świat, oparty na znanych faktach, ale spleciony z fikcyjną historią, która nadaje mu wyjątkowy charakter. W tle pobrzmiewają delikatne elementy chrześcijańskie, które bardziej zwracają uwagę na wiarę w prowadzenie przez Boga niż patos czy moralizowanie.

W żadnej z części nie byłam w stanie jednoznacznie przewidzieć wyboru konkretnej epoki. Nie wszystkie były mi równie bliskie i sama z pewnością miałabym dylemat czy warto zmieniać przeszłość. Bo wszystko, co za nami ma swój sens i prowadzi nas do określonego celu. 

Egzemplarz książki otrzymałam od portalu 


Numer wydania: I
Data premiery: 21.04.2026r.
Premiera oryginału: 20.05.2025r.
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 424
Okładka: miękka
Wymiary: 145x215 mm
ISBN: 978-83-68304-23-7
Tytuł oryginalny: Every Hour Until Then
Tłumaczenie: Pliś Anna
Wydawnictwo: Dreams
Moja ocena: 6/6


sobota, 4 lipca 2026

[123/26] - 2061.: "Recepta na mocne kości i zdrowe stawy"


"Recepta na mocne kości i zdrowe stawy"
Kompleksowy plan wzmacniania mięśni 
i kości oraz redukcji stanów zapalnych
Jocelyn Wittstein 
Sydney Nitzkorski

„Lekarz przyszłości nie będzie przepisywał lekarstw, ale zainteresuje swojego pacjenta dbaniem o kondycję fizyczną, dietą oraz przyczynami i profilaktyką chorób.”
- Thomas Ediso

Z reguły zaczynamy poświęcać uwagę naszemu układowi kostnemu, gdy odczuwamy w jego obszarze ból. Dopóki możemy swobodnie chodzić, schylać się czy wchodzić po schodach, rzadko zastanawiamy się nad tym, jak ogromną pracę każdego dnia wykonuje nasz układ ruchu. Problem pojawia się wtedy, gdy organizm daje znać, że coś się z nim dzieje niedobrego, ale wtedy jest już za późno, by zapobiec bólom kolan, sztywności stawów, osłabieniu mięśni czy innym schorzeniom związanym z tymi częściami naszego ciała. Jeżeli nic nie zrobimy, sytuacja tylko się pogorszy, więc trzeba zacząć działać od razu. I to nie tylko pod okiem specjalisty, ale też stosując sposoby ułatwiające leczenie i łagodzenie objawów. Właśnie do takich osób, ale również do wszystkich, którzy chcą działać profilaktycznie, skierowana jest książka „Recepta na mocne kości i zdrowe stawy”.

Pani Jocelyn Wittstein jest certyfikowaną chirurgiem ortopedą, natomiast pani Sydney Nitzkorski specjalizuje się w dietetyce klinicznej i żywieniu sportowym. Panie są w formalnym związku małżeńskim i razem tworzą duet propagujący dbanie o zdrowie, a szczególne o dobrą kondycję stawów i kości. W swojej pracy i w książce łączą twardą wiedzę ortopedyczną z dietetyką funkcjonalną, tworząc spójny plan działania. Wyjaśniają mechanizmy powstawania wielu chorób stawów i kości, w tym artretyzmu, reumatoidalnego zapalenia stawów (RZS) i osteoporozy, pokazują ich przyczyny, objawy oraz możliwości leczenia. Podkreślają, że zdrowe kości i sprawne stawy są efektem codziennych, rozsądnych wyborów, a przede wszystkim odpowiedniego odżywiania, regularnego ruchu oraz świadomego dbania o organizm. Ich podejście jest holistyczne i kompleksowe, co jest ogromnym atutem publikacji.

Książka ma układ przypominający konstrukcję powieści, czyli najpierw jest rodzaj prologu, czyli wstęp, potem następują trzy części stanowiące sedno publikacji i na koniec jest epilog, który podsumowuje całość materiału w formie pytań zadawanych autorkom w ich praktyce.

W pierwszej części zawarte są dwa mini poradniki: „Wszystko o zdrowych stawach” i „Wszystko o zdrowych kościach”. Zawierają one kompletny przegląd pojęć niezbędnych do zrozumienia znaczenia budowy masy kostnej i zwalczania stanów zapalnych.

Część druga dotyczy odżywiania, w której autorki omówiły podstawy diety przeciwzapalnej, rodzaje produktów, które warto spożywać, ale też choroby związane z nietolerancją pokarmową, alergie i stany zapalne, produkty spożywcze wzmacniające kości, witaminy, mikroelementy i ich rolę w zdrowiu naszych kości i stawów. Na końcu zostało zamieszczonych 50 przepisów, które są pełnowartościowymi posiłkami wspierającymi regenerację tkanek i budowę kości. Wykorzystują one poznaną wiedzę i obejmują łatwe do wykonania dania wegańskie, wegetariańskie i dla wszystkożerców. Zostały uporządkowane według liczby składników, od najłatwiejszych do bardziej skomplikowanych. Niestety, nie ma przy nich żadnych zdjęć, a szkoda, bo na pewno uatrakcyjniłoby to publikację.

Część trzecia poświęcona została aktywności ruchowej, w której poza teoretyczną wiedzą na ten temat znajdziemy ćwiczenia dla lepszej mobilności, trening siłowy dla lepszej gęstości kości i program ćwiczeń pomagający złagodzić ból stawów. Zawartym informacjom i opisom ćwiczeń towarzyszą czarno-białe zdjęcia, a to ułatwia poznanie zasad wykonywania poszczególnych technik.

„Recepta na mocne kości i zdrowe stawy” to książka, która pokazuje, że dbanie o układ ruchu nie sprowadza się wyłącznie do leczenia bólu, ale przede wszystkim do świadomej profilaktyki. Łączy dietę, aktywność fizyczną i rzetelną wiedzę medyczną w jedną spójną całość, pokazując, że są one od siebie zależne i świetnie się uzupełniają. To wartościowa lektura zarówno dla osób zmagających się z osteoporozą czy problemami ze stawami, jak i dla tych, którzy chcą jak najdłużej zachować sprawność, niezależność i dobrą jakość życia. Jestem przekonana, że wielu czytelników znajdzie w niej nie tylko odpowiedzi na nurtujące pytania, ale przede wszystkim motywację do wprowadzenia zmian, które zaprocentują przez długie lata.

Egzemplarz książki otrzymałam w ramach współpracy z portalem 



Wydanie: I
Data premiery: 10.04.2026r.
Data premiery oryginału: 06.05.2025r.
Ilość stron: 320
Okładka: miękka
Wymiary: 145 x 205 mm
ISBN: 978-83-8429-132-0
Tytuł oryginału: The Complete Bone and Joint Health Plan: Help Prevent and Treat Osteoporosis and Arthritis
Tłumaczenie: Iwona Szopa
Wydawnictwo: Vital
Moja ocena: 5/6


czwartek, 2 lipca 2026

[122/26] - 2060.: "W raju kwitną jabłonie"



"W raju kwitną jabłonie"
Ewelina Miśkiewicz

„Życie nie byłoby tym, czym jest, gdyby stanowiło 
jedynie pasmo permanentnego szczęścia.”

Wyobraźcie sobie, że budujecie dom w pięknym miejscu. Każde drzewo w ogrodzie sadzicie własnymi rękami, znacie każdego sąsiada i myślicie, że spędzicie tam całe życie. Pewnego dnia dowiadujecie się jednak, że wasza miejscowość zniknie z mapy. To scenariusz bardzo realny, bo tak wydarzyło się w Machowie koło Tarnobrzega.

Dziś Machów jako wieś już nie istnieje, gdyż w latach 70. i 80. XX wieku jej teren był silnie eksplorowany przez odkrywkową kopalnię siarki. Gdy zakończyły się prace wydobywcze, przeprowadzono rekultywację, a w miejscu wyrobiska powstało Jezioro Tarnobrzeskie zwane na początku Zalewem Machowskim. Od 1976 roku obszar dawnego Machowa został włączony do miasta Tarnobrzeg stanowiąc jego dzielnicę.

Ten fakt stał się dla autorki książki „W raju kwitną jabłonie” podstawą do napisania przejmującej historii rodziny Machów, której losy to przykład dziejów dawnych mieszkańców wsi i ich dramatów. Na ich przykładzie pokazuje, jak wkraczające inwestycje potrafiły wywrócić dotychczasowe życie ludzi, którzy musieli na nowo budować swój świat.

środa, 1 lipca 2026

Po zimnym maju - gorący czerwiec

Czerwiec dał nam wszystkim się we znaki w swoich ostatnich dniach panowania. Wprawdzie pierwsza połowa była z umiarkowanymi temperaturami, ale końcówka miesiąca wystartowała wraz z początkiem lata mocno w górę. Żyję już trochę na tym świecie i nie pamiętam tak ekstremalnych temperatur w Polsce. Owszem, były ponad trzydziestostopniowe upały, ale nigdy temperatura nie przekroczyła 40 stopni. Trochę się nie dziwię, że tak się dzieje, bo wystarczy spojrzeć na nasze zabetonowane miasta i bezmyślne wycinanie drzew. Ja, na szczęście, od kilku lat mieszkam poza tymi betonozami i mogę cieszyć się świeżym, zdrowym powietrzem i osłoną drzew, które dają wytchnienie. Jednak dopóki w miastach nie pojawi się więcej zieleni zamiast wszechobecnej kostki i płyt betonowych, to lepiej nie będzie. 

W czerwcu, jeszcze przed upałami,  mieliśmy trochę zajętego czasu, gdyż było kilka grup turystycznych do oprowadzenia. Potem to my byliśmy turystami, bo zrobiliśmy sobie krótki wypad w Polskę, a konkretnie do Buska Zdroju - turystycznie. To, co mnie w nim zachwyciło to park w środku miasteczka, a nie betonowy plac z kamieniczkami. Z pewnością jest to świetny pomysł, by zmienić nasze miasta w oazę zieleni. 

Pomysł z wyjazdem do Buska narodził się w zeszłym roku, gdy usłyszałam o rzeźbie "Gaja", która wzbudziła kontrowersje i zebrała od niektórych osób słowa krytyki. Ja jestem nią zachwycona, bo dzieło pana  Maurycego Gomulickiego jest po prostu piękne. Uważam, że to hołd dla piękna żeńskiej płci. 

wtorek, 30 czerwca 2026

[121/26] - 2059.: "Niania z piekła rodem"


"Niania z piekła rodem"
Spin - off "Bestii z Nowego Jorku"
Karina Majsterek

"Życie to nie bajka"

W posłowiu do ostatniej części trylogii „Bracia Marchetti”, „Mroczny Rycerz”, Karina Majsterek zapowiedziała, że ma dla swoich czytelników jeszcze wiele niespodzianek. Słowa dotrzymała. Najpierw zaskoczyła mnie pierwszym tomem serii „Sekrety Nowego Jorku” – „Bestią z Nowego Jorku”, której głównym bohaterem jest bezwzględny dla wrogów Riccardo Marchetti. Tym samym autorka pokazała, że choć rozpoczyna nowy cykl, nie zamierza całkowicie opuszczać świata stworzonego wokół rodziny Marchettich. A to wciąż nie koniec. Kolejną niespodzianką okazał się spin-off „Bestii z Nowego Jorku” – „Niania z piekła rodem”, który ponownie zabiera nas do dobrze znanego uniwersum, tym razem skupiając się na losach Dextera Moore'a i Waverly Woods.

Waverly Woods jest ambitną i niezwykle utalentowaną i zdeterminowaną specjalistką od bezpieczeństwa IT w Moore Lab. To właśnie ta praca ma być dla niej przepustką do odzyskania opieki nad młodszym bratem Matthew, który po śmierci ich rodziców trafił do Domu Dziecka. Waverly wie, że stabilność zawodowa jest kluczowa, by sąd uznał ją za odpowiednią opiekunkę — dlatego utrata posady w trybie natychmiastowym staje się dla niej katastrofą. W jednej chwili traci nie tylko źródło utrzymania, lecz także szansę na sprowadzenie brata do domu.

Trzy lata później w życie Dextera Moore’a wkrada się chaos wraz z pojawieniem się jego malutkiej kilkutygodniowej córeczki Zoe. Na szczęście może liczyć na wsparcie przyjaciół — Riccarda Marchettiego i Bruno Vitaliego. Riccardo, wyjeżdżając z rodziną na Sycylię, proponuje Dexterowi pomoc swojej niani, która od roku pracuje u niego i doskonale radzi sobie z opieką nad jego synkiem. Tą nianią jest Waverly. Kiedy 

Kiedy dziewczyna staje na progu domu Moore'a, nie może uwierzyć w taki zbieg okoliczności. Przed sobą ma człowieka, którego obwinia o utratę pracy i szansy na stworzenie domu dla brata. Uznaje, że los daje jej niepowtarzalną okazję do zrealizowania misternie planowanej zemsty. Nie przypuszcza jednak, że z czasem wszystko zacznie się komplikować. Nie przewidziała bowiem jednego: że w obecności Dextera obudzą się w niej emocje, które mogą skomplikować wszystko, co tak skrupulatnie zaplanowała.

Po blubrze książki można spodziewać się dość przewidywalnego romansu, jednak autorka szybko udowadnia, że pozory potrafią mylić. Owszem, sięga po dobrze znane motywy, takie jak relacja od nienawiści do miłości, ale nadaje im wiarygodne uzasadnienie i prowadzi je w sposób daleki od schematyczności. Centralnym punktem fabuły staje się pragnienie zemsty, które od lat napędza Waverly, jednak życie – jak to zwykle bywa – skutecznie krzyżuje nawet najlepiej ułożone plany.

Miłym akcentem jest ponowne spotkanie z bohaterami znanymi z „Bestii z Nowego Jorku”, dzięki czemu mogłam przekonać się, jak potoczyły się ich dalsze losy. Ich obecność nie przyćmiewa głównego wątku, lecz wzbogaca go i sprawia, że świat wykreowany przez panią Karinę Majsterek staje się jeszcze bardziej wiarygodny i spójny. Jak zawsze nie brakuje silnych emocji, zaskakujących zwrotów akcji oraz relacji, które rozwijają się w sposób wiarygodny i angażujący.

Autorka pisze odważnie i z wyczuciem, unikając rozwlekłych opisów. Zamiast nich stawia na wartką akcję, naturalne dialogi i bohaterów, którzy nie są jednowymiarowi. Widać, że fabuła została starannie przemyślana i dobrze zaplanowana. Kolejne wydarzenia wynikają z wcześniejszych decyzji postaci, a pozornie nieistotne szczegóły z czasem nabierają znaczenia.  Nie brakuje również humoru, ciepłych rodzinnych momentów, przyjacielskich relacji oraz emocji, które doskonale współgrają z wyraźnie wyczuwalną chemią między głównymi bohaterami. To właśnie ta mieszanka sprawia, że relacja Waverly i Dextera rozwija się w przekonujący sposób i angażuje naszą uwagę do samego końca.

„Niania z piekła rodem” to kolejna udana powieść pani Kariny Majsterek, która po raz kolejny udowadnia, że potrafi stworzyć historię, od której trudno się oderwać. Jej dynamiczny styl, umiejętność budowania napięcia oraz stopniowego dawkowania informacji sprawiają, że kolejne rozdziały pochłania się z niesłabnącym zainteresowaniem. Wrzuca swoich bohaterów w różne sytuacje, pokazując, że zemsta może mieć różne oblicza i nie zawsze jest słodka.

Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem




Wydanie: I
Data premiery: 20.05.2026r.
Ilość stron: 490
Wymiary: 130x210 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 978-83-8423-501-0
Wydawca: Novae Res
Moja ocena: 6/6



poniedziałek, 29 czerwca 2026

[120/26] - 2058.: "Czernica"



"Czernica"
Sylwia Bies

„Każdy z nas nosi w sobie jakiś ból.”

Czasami los daje nam znaki pokazując kierunek, w jaki powinniśmy podążać, ale też bywa, że ostrzegają nas przed niebezpieczeństwem. Gdyby bohaterka książki „Czernica” zwracała uwagę na tego rodzaju sygnały, być może zrezygnowałaby z dotarcia do celu swojej podróży.

Diana Drozd ma trzydzieści pięć lat i trudną przeszłość za sobą, o której stara się zapomnieć. Przez kilka lat pracowała w Katowicach jako nauczycielka matematyki w dobrym liceum. Chcąc odciąć się od wcześniejszego życia postanawia zacząć jego nowy rozdział, ale na to potrzebuje pieniędzy. Okazja trafiła się pewnego dnia, gdy została zatrudniona jako wychowawca kolonii zorganizowanej w reaktywowanym po latach ośrodku w Beskidach. Jadąc z Katowic do Czernicy złapała gumę, a do tego rozszalała się nawałnica, więc dopiero o zmroku dotarła do wioski położonej w leśnej głuszy. Trudno więc nie odnieść wrażenia, że wszystko zdaje się mówić jej: zawróć, póki jeszcze możesz.

Od pierwszych chwil pobytu kobieta czuje, że z tym miejscem jest coś nie tak. Kierownictwo narzuca dziwne zasady, jeden z wychowawców niespodziewanie opuszcza ośrodek, a milczący chłopiec z mutyzmem rysuje niepokojące obrazki. Do tego dochodzą anonimowe pogróżki, nocne wizyty tajemniczego intruza i aluzje do wydarzeń sprzed lat, które zdaje się rozumieć tylko Diana. A ona wie w tym momencie, że ktoś zna jej tajemnicę.

Gdy próbuje podzielić się swoimi obawami z pozostałymi opiekunami, spotyka się z niedowierzaniem. Co gorsza, ich zachowanie z czasem również staje się coraz bardziej niezrozumiałe. Kiedy dochodzi do tragicznego wypadku, to właśnie na nią padają podejrzenia. Diana jest przekonana o swojej niewinności, jednak zaczyna wątpić we własną pamięć i zmysły. Granica między rzeczywistością a koszmarem staje się coraz bardziej płynna.

Pani Sylwia Bies ma na swoim koncie już kilkanaście wydanych książek, a ja dopiero teraz poznałam jej twórczość. Od początku ujął mnie styl, w jakim prowadzi od pierwszych stron akcję. W opisowym, niezwykle sugestywnym i działającym na wyobraźnię sposób buduje duszny, mroczny, niemal klaustrofobiczny klimat. Razem z bohaterką powoli wchodzimy coraz dalej w głąb historii.

Bardzo podobało mi się, że autorka nie stawia na szybkie tempo i efektowne zwroty akcji. Zamiast tego stopniowo odkrywa kolejne elementy układanki, sprawiając, że przez długi czas nie wiadomo, komu można zaufać i co tak naprawdę dzieje się w Czernicy. Narracja jest prowadzona przez większą część fabuły w formie trzecioosobowej, ale widzimy tylko stronę Diany i to, czego doświadcza w kolejnych dniach. W pewnym momencie następuje zmiana i wówczas śledzimy wydarzenia z perspektywy innej osoby w pierwszej osobie.

Ogromnym atutem tej powieści jest samo miejsce akcji. Odosobniony stary ośrodek ukryty wśród lasów, jezioro skrywające swoje tajemnice, pozorna i wszechobecna cisza tworzą idealne tło dla historii. To właśnie klimat najmocniej zapadł mi w pamięć, gdyż tworzy go mała społeczność umiejscowiona w środku gęstego lasu.

Na uwagę zasługuje również główna bohaterka. Diana nie jest idealną postacią. Ma swoje traumy, fobie, zmaga się z własnymi problemami i bolesną przeszłością, dlatego jej rozterki i narastające wątpliwości wydają się bardzo wiarygodne. Łatwo wczuć się w jej sytuację i razem z nią próbować oddzielić prawdę od złudzeń.

„Czernica” to thriller psychologiczny, który nasączony jest gęstą atmosferą, podskórnym strachem i tajemnicami. Autorka opowiada o traumie, pamięci i o tym, że przeszłość potrafi upomnieć się o swoje w najmniej spodziewanym momencie. Stworzyła historię, w której zło jest wyczuwalne, czuć go czające się w mroku ścieżek, lasu, toni jeziora i w ludziach. To powieść, która wciąga, niepokoi i zostawia po sobie echo niepokojącego lęku, takiego, który pojawia się, gdy stoimy na granicy lasu i zastanawiamy się, czy na pewno chcemy wejść dalej.



Egzemplarz książki otrzymałam w ramach współpracy z portalem 


Wydanie: I
Data premiery: 20.05.2026r.
Ilość stron: 336
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Wymiary: 205 x 135 mm
ISBN: 978-83-8430-291-0
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Moja ocena: 6/6


[119/26] - 2057.: "Zanim straciliśmy siebie" Tom I



"Zanim straciliśmy siebie"
Tom pierwszy
Katarzyna Lewandowicz

„Jeśli kogoś kochasz, 
\to chcesz z nim spędzać każdą chwilę.”

Inspiracją do napisania jakiejkolwiek powieści bywają z reguły jakieś sytuacje wzięte z życie i opowiedzenia historii, która w danym momencie absorbuje pisarza. Dla pani Katarzyny Lewandowicz taką iskrą zapalną był film „Bezdech”, który miał swoją premierę w 2022 roku. To tam usłyszała o sporcie wymagającym walki z samym sobą. Polega na swobodnym nurkowaniu bez oddechu, na możliwie jak najniższą głębokość. Film pokazał jak niebezpieczna jest to dyscyplina i jest oparty na prawdziwych wydarzeniach. Jego fabuła bardzo poruszyła pisarkę a efektem tego jest książka „Zanim straciliśmy siebie”

Liliana Kubiak ma już zaplanowaną przyszłość. Jej matka nie dopuszcza innego scenariusza niż studia medyczne i życie zgodne z oczekiwaniami rodziny. Dziewczyna jednak coraz bardziej czuje, że podąża drogą wybraną przez kogoś innego. Ostatnie wakacje przed rozpoczęciem studiów spędza na Cyprze, gdzie poznaje Borysa Scotta – instruktora nurkowania i freedivera. Między tą dwójką szybko rodzi się uczucie, które miało być jedynie wakacyjnym romansem, a okazuje się czymś znacznie głębszym. Niestety życie i podejmowane decyzje nie zawsze sprzyjają miłości.

Świetnie napisana historia o miłości, która musi zawalczyć o siebie. To opowieść o wyborach i próbach stawianych przez życie. Pokazuje też jak łatwo zniszczyć coś pięknego, co rodzi się między dwojgiem osób, gdy wtrącają się osoby trzecie. Takich rodziców, a zwłaszcza matki nie życzę nikomu. Liliana nie może liczyć na ich wsparcie, a wszelkie jej zachowania odbiegające od wzorców wyznaczonych przez rodziców, są od razu krytykowane, karcone i przedstawiane jako przejaw niewdzięczności. Nic więc dziwnego, że dziewczyna boi się postawić na swoim i przez długi czas tłumi własne pragnienia, próbując spełniać oczekiwania innych. Mimo to robi wszystko, by spotykać się z Borysem, a ich miłość szybko się rozwija, jakby wiedziała, że nie mają zbyt dużo czasu.

Bardzo spodobała mi się naprzemienna narracja prowadzona z perspektywy Liliany i Borysa. Dzięki temu możemy lepiej zrozumieć motywacje obojga bohaterów i zobaczyć, jak te same wydarzenia odbierają z różnych punktów widzenia. Liliana to dziewczyna zagubiona, która nie potrafi sprzeciwić się apodyktycznej matce, przez co staje przed bardzo trudnymi wyborami. Z kolei Borys jest szczery, oddany swojej pasji i gotowy walczyć o kobietę, którą pokochał. On również musi zdecydować, co jest dla niego ważniejsze – realizacja sportowych marzeń czy miłość.

Pani Katarzyna Lewandowicz bardzo sugestywnie oddaje emocje bohaterów. Pisze lekko i swobodnie, ale jednocześnie potrafi zaangażować w ich historię. Czasami stosuje zabieg, którego nie lubię, czyli określania osoby poprzez kolor włosów. Na szczęście nie ma tego zbyt dużo i nie tworzy chaosu. Drugim moim zastrzeżeniem jest brak na początku rozdziału imienia osoby opowiadającej nam dany epizod. Mimo to nie miałam problemu z rozpoznaniem narratora, gdyż widać to od razu po zastosowanym rodzaju osobowym. Plusem jest dobra dynamika rozwoju sytuacji. Nie znajdziemy tutaj rozwlekłych opisów czy wielostronicowych rozważań. Wszystko zostało odpowiednio wyważone, dzięki czemu akcja płynie naturalnie i nie ma miejsca na nudę. Mnie ta historia wciągnęła do tego stopnia, że przeczytałam ją w jeden wieczór.

„Zanim straciliśmy siebie” to piękna, ale i dramatyczna historia o uczuciu, które musi zmierzyć się z przeciwnościami losu, presją otoczenia i własnymi lękami. To również opowieść o poszukiwaniu siebie, odwadze w podejmowaniu decyzji i cenie, jaką czasem płaci się za spełnianie cudzych oczekiwań. Pokazuje też, jak łatwo można zniszczyć coś pięknego, gdy w relację dwojga ludzi zaczynają ingerować osoby trzecie.

Ogromnym atutem powieści jest również wątek freedivingu, który nie jest obecny jako tło, ale stanowi jeden z ważniejszych elementów fabuły. Autorka pokazuje sedno tej dyscypliny, która nie jest jedynie spełnieniem ambicji zawodnika, ale też sprawdzianem dla niego samego. Przy okazji podziwiać możemy piękno podwodnego świata i obserwować emocje towarzyszące schodzeniu na coraz większe głębokości. Dzięki temu książka zyskuje oryginalny klimat i wyróżnia się spośród wielu romansów obyczajowych.

Jedyne zaskoczenie spotkało mnie na końcu książki, kiedy okazało się, że jest to dopiero pierwsza część historii. Niestety na okładce nie ma informacji, że mamy do czynienia z początkiem dylogii. Jak później przeczytałam, początkowo miała to być samodzielna powieść, jednak autorka uznała, że losy Liliany i Borysa zasługują na bardziej rozbudowaną opowieść. Mam więc nadzieję, że druga część ukaże się jak najszybciej, bo zakończenie pozostawiło mnie z ogromną ciekawością i chęcią poznania dalszych losów bohaterów.

Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem 




Wydanie: I
Data premiery: 17.04.2026r.
Ilość stron: 292
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Wymiary: 205 x 140 mm
ISBN: 978-83-68462-17-3
Wydawnictwo: INEDITA
Moja ocena: 6/6

Gatunki

E - booki (73) Jin shin jyutsu (1) Klasyka anglosaska (1) LGBT (10) Leksykon (4) Medycyna holistyczna (9) New Adult (25) OOBE (10) Opowieści o miłości (31) Pod moim patronatem (73) Qigong (2) Romans z pazurkiem (1) Tantra (1) Tao (3) Tetralogia (4) Tradycyjna Medycyna Chińska (6) Young Adult fiction (2) angelologia (13) astrologia (28) astrologia chińska (2) astrologia medyczna (1) astrologia wedyjska (3) autobiografie (9) dywinacja (3) erotyk (71) erotyk psychologiczny (4) erotyk sportowy (3) eseje (8) ezoteryka (64) fantastyka religijna (2) fantasy (30) fantasy historyczne (6) fantasy young adult (7) felietony (1) feng shui (2) high fantasy (1) historia (13) historia Polski (3) historie prawdziwe (27) homeopatia (6) horoskop (9) joga (13) k-drama (1) kalendarz (14) kartomancja (2) karty (15) klasyka literatury (4) klasyka romansu (1) klerykal fiction (1) komedia kryminalna (14) komedia romantyczna (11) komiks (1) kryminał (128) kryminał futurystyczny (3) kryminał erotyczny (2) kryminał fantasy (2) kryminał rerto (5) kryminał retro (14) kryminał z obyczajem (7) kryminał z romansem (22) kuchnia meksykańska (1) kuchnie świata (3) kurs (8) legendy (4) literatura dla dzieci (6) literatura faktu (37) literatura historyczna (13) literatura kobieca (43) literatura motywacyjna (23) literatura młodzieżowa (34) literatura obozowa (6) literatura obyczajowa (210) literatura obyczajowa z elementami fantasy (7) literatura obyczajowa z elementami kryminalnymi (37) literatura obyczajowa z elementami metafizycznymi (11) literatura obyczajowa z elementami psychologicznymi (13) literatura obyczajowa z elementami sensacyjnymi (10) literatura piękna (5) literatura polska (463) literatura przygodowa z elementami historycznymi (3) literatura psychologiczna (13) literatura sciene fiction (3) literatura sensacyjna (13) literatura szpiegowska (2) literatura światowa (118) magia (47) medcyna mitochondrialna (1) mediumizm (2) medycyna biomolekularna (2) medycyna chińska (12) medycyna energetyczna (7) medycyna funkcjonalna (4) medycyna informacyjna (2) medycyna ludowa (1) medycyna molekularna (1) medycyna naturalna (46) medycyna żywieniowa (4) mity (4) moje rozczarowanie (2) moje spostrzeżenia (1) nie polecam (2) nowela (2) numerologia (10) obyczajowa (13) obyczajowa YA (2) obyczajowa z elementami sensacyjnymi (7) obyczajowa z romansem (57) obyczajowa z romansem i thrillerem (5) oparte na faktach (13) opowiadania (1) opowiadanie (45) opowiadanie duchowe (16) pielęgnacja urody i ciała (2) plany czytelnicze (33) podróże (10) podróże astralne (5) podsumowanie (15) podsumowanie 2026 (5) podsumowanie miesiąca (29) podsumowanie roku (7) polityka (3) polscy autorzy (11) polska autorka (507) polski autor (656) polskie książki (546) poradnik (181) poradnik kosmetyczny (1) poradnik kulinarny (24) poradnik zdrowia (12) porady (1) powieść (145) powieść drogi (5) powieść duchowa (4) powieść fantasy (18) powieść grozy (2) powieść historyczna (40) powieść jednotomowa (71) powieść kryminalna (10) powieść obyczajowa (84) powieść obyczajowa z rozwojem duchowym (1) powieść przygodowa (12) powieść przygodowo - fantastyczna (8) powieść psychologiczno-duchowa (2) powieść romantyczna (2) powieść science fiction (4) powieść sensacyjna (30) powieść surrealistyczna (1) powieść z elementami grozy (3) powieść z elementami paranormalnymi (4) powieść z humorem (5) praca z energią (12) praca zbiorowa (14) praktyka duchowa (14) praktyki magiczne (1) przesłania (14) psychoenergetyka (1) psychologia (37) psychologia duszy i umysłu (1) psychologia osobowości (9) psychoterapia (4) publicystyka (14) publikacja (3) radiestezja (6) realizm magiczny (2) refleksje (9) reportaże (6) reverse romance (2) romans (348) romans LGBT (2) romans New Adult (12) romans YA (19) romans age gap (11) romans biurowy (8) romans erotyczny (69) romans fantasy (10) romans historyczny (40) romans i magia (6) romans i sensacja (37) romans kryminalno-obyczajowy (1) romans kryminalny (3) romans mafijny (70) romans obyczajowy (13) romans podróżniczy (2) romans psychologiczny (5) romans sportowy (13) romans wojenny (1) romans z wątkiem kryminalnym (7) romans średniowieczny (1) romantasy (4) rozwój duchowy (156) rozwój osobisty (4) rośliny lecznicze (9) sensacja (22) sensacja i erotyk (33) tarot (15) techniki uzdrawiania (32) technothriller (1) teologia (3) teozofia (1) terapia energetyczna (23) terapie naturalne (75) thriller (53) thriller kryminalny (14) thriller YA (2) thriller erotyczny (4) thriller historyczny (4) thriller kryminalny (1) thriller obyczajowy (2) thriller psychologiczny (41) trailer (1) trylogia (84) turystyka (11) urban fantasy (3) uzdrawianie (74) wegetarianizm (9) wiedza duchowa (3) wiedza medyczna (2) wiedza tajemna (25) wróżby (29) wygrane (7) wywiady (8) young adult (18) z historią w tle (57) z magią w tle (1) z religią w tle (2) zbiór opowiadań (23) zdrowie (294) znaki zodiaku (3) świadome śnienie (8) świąteczne nastroje (5)