poniedziałek, 29 czerwca 2026

[119/26] - 2057.: "Zanim straciliśmy siebie" Tom I



"Zanim straciliśmy siebie"
Tom pierwszy
Katarzyna Lewandowicz

„Jeśli kogoś kochasz, 
\to chcesz z nim spędzać każdą chwilę.”

Inspiracją do napisania jakiejkolwiek powieści bywają z reguły jakieś sytuacje wzięte z życie i opowiedzenia historii, która w danym momencie absorbuje pisarza. Dla pani Katarzyny Lewandowicz taką iskrą zapalną był film „Bezdech”, który miał swoją premierę w 2022 roku. To tam usłyszała o sporcie wymagającym walki z samym sobą. Polega na swobodnym nurkowaniu bez oddechu, na możliwie jak najniższą głębokość. Film pokazał jak niebezpieczna jest to dyscyplina i jest oparty na prawdziwych wydarzeniach. Jego fabuła bardzo poruszyła pisarkę a efektem tego jest książka „Zanim straciliśmy siebie”

Liliana Kubiak ma już zaplanowaną przyszłość. Jej matka nie dopuszcza innego scenariusza niż studia medyczne i życie zgodne z oczekiwaniami rodziny. Dziewczyna jednak coraz bardziej czuje, że podąża drogą wybraną przez kogoś innego. Ostatnie wakacje przed rozpoczęciem studiów spędza na Cyprze, gdzie poznaje Borysa Scotta – instruktora nurkowania i freedivera. Między tą dwójką szybko rodzi się uczucie, które miało być jedynie wakacyjnym romansem, a okazuje się czymś znacznie głębszym. Niestety życie i podejmowane decyzje nie zawsze sprzyjają miłości.

Świetnie napisana historia o miłości, która musi zawalczyć o siebie. To opowieść o wyborach i próbach stawianych przez życie. Pokazuje też jak łatwo zniszczyć coś pięknego, co rodzi się między dwojgiem osób, gdy wtrącają się osoby trzecie. Takich rodziców, a zwłaszcza matki nie życzę nikomu. Liliana nie może liczyć na ich wsparcie, a wszelkie jej zachowania odbiegające od wzorców wyznaczonych przez rodziców, są od razu krytykowane, karcone i przedstawiane jako przejaw niewdzięczności. Nic więc dziwnego, że dziewczyna boi się postawić na swoim i przez długi czas tłumi własne pragnienia, próbując spełniać oczekiwania innych. Mimo to robi wszystko, by spotykać się z Borysem, a ich miłość szybko się rozwija, jakby wiedziała, że nie mają zbyt dużo czasu.

Bardzo spodobała mi się naprzemienna narracja prowadzona z perspektywy Liliany i Borysa. Dzięki temu możemy lepiej zrozumieć motywacje obojga bohaterów i zobaczyć, jak te same wydarzenia odbierają z różnych punktów widzenia. Liliana to dziewczyna zagubiona, która nie potrafi sprzeciwić się apodyktycznej matce, przez co staje przed bardzo trudnymi wyborami. Z kolei Borys jest szczery, oddany swojej pasji i gotowy walczyć o kobietę, którą pokochał. On również musi zdecydować, co jest dla niego ważniejsze – realizacja sportowych marzeń czy miłość.

Pani Katarzyna Lewandowicz bardzo sugestywnie oddaje emocje bohaterów. Pisze lekko i swobodnie, ale jednocześnie potrafi zaangażować w ich historię. Czasami stosuje zabieg, którego nie lubię, czyli określania osoby poprzez kolor włosów. Na szczęście nie ma tego zbyt dużo i nie tworzy chaosu. Drugim moim zastrzeżeniem jest brak na początku rozdziału imienia osoby opowiadającej nam dany epizod. Mimo to nie miałam problemu z rozpoznaniem narratora, gdyż widać to od razu po zastosowanym rodzaju osobowym. Plusem jest dobra dynamika rozwoju sytuacji. Nie znajdziemy tutaj rozwlekłych opisów czy wielostronicowych rozważań. Wszystko zostało odpowiednio wyważone, dzięki czemu akcja płynie naturalnie i nie ma miejsca na nudę. Mnie ta historia wciągnęła do tego stopnia, że przeczytałam ją w jeden wieczór.

„Zanim straciliśmy siebie” to piękna, ale i dramatyczna historia o uczuciu, które musi zmierzyć się z przeciwnościami losu, presją otoczenia i własnymi lękami. To również opowieść o poszukiwaniu siebie, odwadze w podejmowaniu decyzji i cenie, jaką czasem płaci się za spełnianie cudzych oczekiwań. Pokazuje też, jak łatwo można zniszczyć coś pięknego, gdy w relację dwojga ludzi zaczynają ingerować osoby trzecie.

Ogromnym atutem powieści jest również wątek freedivingu, który nie jest obecny jako tło, ale stanowi jeden z ważniejszych elementów fabuły. Autorka pokazuje sedno tej dyscypliny, która nie jest jedynie spełnieniem ambicji zawodnika, ale też sprawdzianem dla niego samego. Przy okazji podziwiać możemy piękno podwodnego świata i obserwować emocje towarzyszące schodzeniu na coraz większe głębokości. Dzięki temu książka zyskuje oryginalny klimat i wyróżnia się spośród wielu romansów obyczajowych.

Jedyne zaskoczenie spotkało mnie na końcu książki, kiedy okazało się, że jest to dopiero pierwsza część historii. Niestety na okładce nie ma informacji, że mamy do czynienia z początkiem dylogii. Jak później przeczytałam, początkowo miała to być samodzielna powieść, jednak autorka uznała, że losy Liliany i Borysa zasługują na bardziej rozbudowaną opowieść. Mam więc nadzieję, że druga część ukaże się jak najszybciej, bo zakończenie pozostawiło mnie z ogromną ciekawością i chęcią poznania dalszych losów bohaterów.

Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem 




Wydanie: I
Data premiery: 17.04.2026r.
Ilość stron: 292
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Wymiary: 205 x 140 mm
ISBN: 978-83-68462-17-3
Wydawnictwo: INEDITA
Moja ocena: 6/6

niedziela, 28 czerwca 2026

[118/26] - 2056.: "Bloomed" Tom I


"Bloomed"
Spin off trylogii
Universe
Tom pierwszy
Jedersafe

„Światów jest tak wiele, ile ludzi"

Trylogia „Universe” a konkretnie jej pierwszy tom „Beginning Moon” był debiutem pani Jedersafe w 2023 roku. Od tamtej pory wydała już sześć książek, które cieszą się uznaniem czytelników, w tym moim. Jej powieści za każdym razem mnie wciągają oryginalną historią, dlatego zawsze, gdy widzę jej nowe dzieło, z ciekawością po nią sięgam. Tak też stało się z książką „Bloomed”, która zwraca na siebie uwagę pięknym wydaniem z pastelową okładką i barwionymi brzegami. Wnętrze, mimo że czarno-białe, wyróżnia się grafiką z kwiatowym motywem, która znajduje się na wewnętrznej stronie oprawy, ale też zawsze ozdabia początek każdego rozdziału. Uzupełnieniem są delikatne, ładne rysunki nawiązujące do tego, co się dzieje na kartach powieści. Dodam jeszcze, że wydawnictwo Amare oferuje ten tytuł w dwóch wersjach: z okładką miękką ze skrzydełkami i okładką twardą.


Sofia Linares razem z bratem Thiago uciekła z rodzinnej Andaluzji do Bostonu, wierząc, że właśnie tam rozpocznie nowe, lepsze życie. Rzeczywistość szybko weryfikuje jej marzenia. Dziewczyna ciężko pracuje w nocnym pubie, by utrzymać siebie i brata. Thiago nie zamierza jednak szukać pracy. Czas spędza na imprezach ze swoim kumplem Dutchem, pije alkohol i prowadzi szemrane interesy. Sofia wciąż czuje wobec niego wdzięczność za to, że pomógł jej uciec od dawnego życia, dlatego nie potrafi zostawić go samego, mimo że coraz mniej na tę wdzięczność zasługuje. Na dodatek Dutch wyraźnie ją nagabuje, a Thiago nie robi nic, by stanąć w obronie siostry.

Nic więc dziwnego, że z twarzy Sofii zniknął uśmiech. W jej oczach widać jedynie zmęczenie, cierpienie i smutek. To właśnie one przyciągają uwagę Ethana, syna Franceski i Dominika, których doskonale poznaliśmy w trylogii „Universe”. Muszę przyznać, że mogą być dumni ze swojego syna. Ethan Brown wyrósł na mądrego, empatycznego i spostrzegawczego mężczyznę. Nie potrafi przejść obojętnie obok osoby, która wyraźnie cierpi, dlatego smutne oczy barmanki nie dają mu spokoju.


Historia zawarta w „Bloomed” wciągnęła mnie już od pierwszych stron. Nie jest to historia, która od razu pędzi na złamanie karku, bo autorka stopniowo wprowadza nas w życie bohaterów i pozwala lepiej ich poznać. Mnie takie tempo zupełnie nie przeszkadzało. Wręcz przeciwnie – dzięki temu mogłam lepiej zrozumieć Sofię i jej codzienność, a także dostrzec, jak wiele dźwiga na swoich barkach. Także jej relacja z Ethanem rozwija się spokojnie, naturalnie, bez pośpiechu.

Autorka pozwala wybrzmieć smutkowi Sofii. Wnika w jej duszę tak głęboko, że razem z bohaterką odczuwamy wszystkie jej emocje. Dziewczyna doskonale zdaje sobie sprawę, że Ethan pochodzi z zupełnie innego świata. Do tego ma bardzo niskie poczucie własnej wartości. Uważa się za gorszą od innych, dostrzega w sobie same wady i nie potrafi uwierzyć, że ktoś mógłby ją pokochać. Tym bardziej spodobało mi się zachowanie Ethana. Nie odpuszcza, ale też niczego na niej nie wymusza. Cierpliwie pokazuje Sofii, że zasługuje na szacunek, troskę i miłość.


Ethan, mimo młodego wieku, jest bardzo dojrzały. Nie epatuje swoim bogactwem ani nie daje nikomu odczuć, że stać go na więcej niż większość ludzi. Jest po prostu dobrym, życzliwym chłopakiem, któremu życie stworzyło lepsze warunki do rozwoju. Nie ocenia innych przez pryzmat pieniędzy. Zamiast tego próbuje zrozumieć Sofię i zrobić wszystko, by przebić się przez mur, który wokół siebie zbudowała. Cierpliwie skraca dystans, jaki dziewczyna sama stwarza, przekonana, że różnice majątkowe ich dzielą. Dla Ethana nie ma to jednak żadnego znaczenia. Dostrzega w Sofii wartościową osobę i właśnie to jest dla niego najważniejsze.

Myślę też, że osoby, które nie czytały trylogii „Universe”, nie mają powodów do obaw. Autorka w kilku momentach przypomina najważniejsze wydarzenia z tamtej serii, dlatego bez problemu można odnaleźć się w fabule. Co więcej, znajomość wcześniejszych książek wcale nie jest konieczna, ponieważ „Bloomed” opowiada zupełnie odrębną historię. Oczywiście dla czytelników „Universe” dodatkową przyjemnością będzie ponowne spotkanie z dobrze znanymi bohaterami i możliwość zobaczenia, jak potoczyło się ich życie.

Pani Jedersafe po raz kolejny mnie nie zawiodła. Zafundowała mi solidną porcję emocji, a zakończeniem pierwszego tomu spin-offu pozostawiła mnie z mnóstwem obaw o dalsze losy bohaterów.


Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem

Wydanie: I
Data premiery: 15.05.2026r.
Ilość stron: 374
Wymiary: 130x210 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami i druga wersja: okładka twarda
ISBN: 978-83-8423-601-7
Wydawnictwo: Amare
Moja ocena: 6/6


[117/26] - 2055.: „Rok pozytywnego myślenia”


„Rok pozytywnego myślenia”
365 krótkich lekcji, które zmienią twój sposób patrzenia na życie
Cyndie Spiegel

„Jeżeli myślisz, że możesz, to możesz. 
Jeśli wiesz, że możesz, to zrobisz to.”

Pozytywne myślenie od lat uznawane jest za jedno z najskuteczniejszych narzędzi wspierających dobrostan psychiczny. Współczesna psychologia coraz częściej podkreśla, że nie chodzi o naiwny optymizm i naiwnie ignorować trudności, lecz o świadomy wybór perspektywy tego, jak widzimy daną sytuację. Jednym z istotnych elementów przestawienia naszego sposobu myślenia są codzienne, pozytywne afirmacje czy teksty, które odpowiednio nas nastroją na dany dzień, czy wyzwanie. Wskażą też co jest ważne i na czym skupić uwagę, a taką możliwość daje książki „Rok pozytywnego myślenia”. Dzięki niej możemy zachować spokój, odporność i wewnętrzną równowagę.

Od pierwszych słów zawartych we wstępnej, króciutkiej części autorka zaskakuje szczerością. Przyznaje, że nie jest osobą patrzącą na świat przez różowe okulary. Opowiada o trudnym dzieciństwie, dorastaniu w ubogiej rodzinie i doświadczeniach, które nauczyły ją, że świat nie zawsze jest sprawiedliwy. To właśnie dlatego jej przesłanie brzmi wiarygodnie. Przekonuje, że życie zawsze będzie mieszaniną radości i cierpienia, a prawdziwa siła polega na umiejętności dostrzegania światła nawet wtedy, gdy wokół nie brakuje mroku.

Pani Cyndie Spiegel odwołuje się do psychologii pozytywnej oraz zjawiska neuroplastyczności mózgu, tłumacząc, że powtarzane sposoby myślenia wzmacniają określone połączenia neuronowe. Opisuje również tzw. negatywne nastawienie, czyli naturalną skłonność naszego mózgu do silniejszego zapamiętywania przykrych doświadczeń niż pozytywnych. Prezentowane afirmacje i krótkie teksty mogą skutecznie wspierać nasze podejście do wieli życiowych spraw. rozwijanie bardziej życzliwego dialogu wewnętrznego, budowanie dobrych nawyków oraz większej odporności psychicznej.

Zwraca w nich uwagę na wiele spraw, m.in. na radzenie sobie z trudnościami, na pracę nad emocjami, otwartości na empatię, przebaczenie, umiejętność używania słów wdzięczności, nieoglądanie się wciąż za siebie, pielęgnowanie szczęśliwych chwil i wiele innych. Przede wszystkim zachęca, by żyć po swojemu, zgodnie z własnymi wyborami i tym, co nas rozwija i cieszy.

„Rok pozytywnego myślenia” jest przede wszystkim zbiorem codziennych inspiracji opartych zarówno na elementach psychologii pozytywnej, jak i osobistych doświadczeniach autorki. Nie znajdziemy tutaj rozbudowanych analiz czy skomplikowanych ćwiczeń psychologicznych. Atutem tej książki jest prostota i klarowny, bezpośredni przekaz skierowany wprost do czytającego. Każda refleksja na celu skłonić nas do zatrzymania się, zastanowienia nad sobą i świadomego spojrzenia na własne emocje. Dla jednych będzie to źródło codziennej motywacji i wsparcia, inni mogą uznać część afirmacji za zbyt prostą lub powtarzalną. Jest to jednak wpisane w formułę publikacji, która zakłada systematyczną praktykę małych kroków, a nie spektakularne zmiany z dnia na dzień.

Książka została podzielona na 365 krótkich rozdziałów, czyli tyle ile jest dni w roku. Każdy z nich zawiera refleksję, afirmację lub inspirującą myśl, którą można przeczytać w kilka minut. To publikacja, do której warto wracać każdego dnia, znajdując kilka chwil na zatrzymanie się i spojrzenie na swoje życie z innej perspektywy. Można ją czytać zgodnie z datami lub otwierać na przypadkowo wybranej stronie, traktując ją jako źródło inspiracji wtedy, gdy najbardziej tego potrzebujemy. Krótkie przesłania, wskazówki i pytania skłaniają do refleksji, pozwalają na chwilę zatrzymać się w świecie pełnym pośpiechu, presji i niepewności oraz przypominają o tym, co naprawdę jest ważne. Są one ponadczasowe i wciąż aktualne, mimo upływu czasu. Publikacja bowiem została napisana przez panią Cyndie Spiegel w 2018 roku, a wciąż jej przekazy współgrają z naszym życiem.

Szkoda jedynie, że wydawnictwo nie zdecydowało się na kolorową wersję wydania, tak jak to ma miejsce w przypadku oryginalnego wydania. Jego format też jest bardziej kieszonkowy, niż w wersji polskiej. Warto też zaznaczyć, książka należy do serii: „: Rok codziennych refleksji”, w ramach której ukazały się: „Rok wdzięczności” (19.01.2021r.), „Rok dbania o siebie” (02.02.2021), „Rok poczucia własnej wartości” (17.08.2021r.) i „Rok obfitości” (14.09.2021r.) Mam nadzieję, że ukażą się także w Polsce.

„Rok pozytywnego myślenia” to wartościowa propozycja dla osób, które chcą wprowadzić do swojego życia więcej uważności, spokoju i życzliwości wobec samych siebie. Nie obiecuje natychmiastowej przemiany ani życia bez problemów. Przypomina natomiast, że nawet niewielkie, konsekwentnie powtarzane zmiany mogą z czasem przynieść realne efekty. To książka, do której warto wracać każdego dnia – nie po gotowe odpowiedzi, lecz po inspirację, która pomaga z większym spokojem i odwagą patrzeć na codzienność.

Egzemplarz książki otrzymałam w ramach współpracy z portalem 



Wydanie: I
Data premiery: 24.04.2026r.
Data premiery wersji angielskiej: 11.12.20218r.
Ilość stron: 272
Okładka: miękka
Wymiary: 145 x 205 mm
ISBN: 978-83-8429-128-3
Wydawnictwo: Vital
Moja ocena: 5/6


sobota, 27 czerwca 2026

[116/26] - 2054.: "Uzdrawianie mitochondriów – terapia w 4 tygodnie"


"Uzdrawianie mitochondriów 
– terapia w 4 tygodnie"
Skuteczny plan na odbudowę komórek, oczyszczenie organizmu z metali ciężkich, redukcję stanów zapalnych i eliminację przewlekłych dolegliwości
Christoph Zabrowski

„Kluczem do wielu chorób jest zaburzony metabolizm komórkowy”

Wiele osób cierpi na różne choroby przewlekłe szukając ratunku u lekarzy i mimo stosowanie się do zaleceń, niewiele się zmienia. Bywa, że ich dolegliwości są lekceważone, albo źle zdiagnozowane. Przepisywane specyfiki zamiast pomagać, szkodzą i nie raz pogłębiają objawy. I tak długo będą problemy, dopóki nie dotrzemy do źródła powstania choroby, a jednym z przyczyn może być złe funkcjonowanie mitochondriów. Na ten aspekt różnych schorzeń i dolegliwości zwracają uwagę coraz częściej naukowcy i terapeuci. Jednym z nich jest Christoph Zabrowski, który specjalizuje się w holistycznym podejściu do zdrowia. W swojej książce „Uzdrawianie mitochondriów” zwraca uwagę na rolę naszych małych centrów energetycznych. Od ich kondycji zależy nasze zdrowie i ogólne samopoczucie.

Autor porównuje ich nieprawidłowe reakcje do pożaru, który niegaszony, rozprzestrzenia się coraz bardziej powodując różne dolegliwości. Nadciśnienie, migrena, nadwaga, szybkie starzenie się organizmu, zmęczenie i wiele innych dolegliwości to skutek takiego właśnie pożaru, który rozwija się w naszym organizmie. Dlatego ważne, by w porę go dostrzec i ugasić.

Swoją wiedzę pan Christoph Zabrowski przedstawił w sześciu częściach, w których omawia zagadnienie funkcjonowania komórek i produkcję energii w organizmie. Wyjaśnia rolę mitochondriów, które nazywa komórkowymi elektrowniami, pokazuje jak ich kondycja wpływa na nasze zdrowie a także przekazuje wiele ciekawych pomysłów i informacji począwszy od ziołolecznictwa, poprzez prawidłowe odżywianie oparte na produktach roślinnych aż po zastosowanie ich w praktyce.

Duża część publikacji koncentruje się na naturalnych metodach wspierania organizmu. Znajdziemy w niej rozdziały poświęcone roślinom leczniczym, chlorofilowi, odżywianiu opartemu na produktach roślinnych, ziołom oraz znaczeniu mikroelementów. Autor sporo miejsca poświęca także zdrowiu jelit, które uznaje za jeden z najważniejszych elementów wpływających na funkcjonowanie całego organizmu. Omawia również zagadnienia związane z higieną psychiczną, radzeniem sobie ze stresem, ćwiczeniami oddechowymi, snem oraz budowaniem pozytywnej relacji z własnym ciałem. Wykazuje w ten sposób, że wszystkie te elementy są ze sobą powiązane i wspólnie wpływają na poziom energii oraz zdolność organizmu do regeneracji.

Publikacja zwraca uwagę na zależności między stylem życia a kondycją organizmu. Autor przekonuje, że przewlekły stres, niewłaściwe nawyki żywieniowe, niedobór snu oraz brak ruchu mogą odbijać się na funkcjonowaniu całego organizmu. Szczególnie interesująco przedstawia zagadnienie przewlekłego zmęczenia, pokazując je nie jako pojedynczy problem, lecz element szerszej układanki związanej z ogólnym stanem zdrowia.

Na uwagę zasługuje również holistyczne podejście do regeneracji organizmu. Książka nie koncentruje się wyłącznie na diecie czy suplementacji, lecz uwzględnia także znaczenie aktywności fizycznej, odpoczynku, higieny snu oraz równowagi psychicznej. Dzięki temu proponowane rozwiązania tworzą spójną całość i zachęcają do stopniowego wprowadzania zmian, zamiast obiecywać natychmiastowe efekty.

Uzupełnieniem części teoretycznej jest czterotygodniowy program zmian przygotowany przez autora zawierający praktyczne wskazówki dotyczące codziennych nawyków. To właśnie praktyczny charakter książki sprawia, że przedstawione informacje nie pozostają jedynie teorią. Czytelnik otrzymuje konkretne wskazówki dotyczące codziennych nawyków, sposobu odżywiania i organizacji stylu życia, co ułatwia wykorzystanie zdobytej wiedzy w praktyce.

„Uzdrawianie mitochondriów” to pozycja skierowana przede wszystkim do osób poszukujących naturalnych sposobów poprawy samopoczucia i zwiększenia poziomu energii. Choć nie wszystkie przedstawione tezy mają równie mocne oparcie w aktualnej wiedzy medycznej, książka może stanowić inspirację do bardziej świadomego dbania o zdrowie oraz przyjrzenia się własnym nawykom. Jej największą wartością jest zachęcanie do spojrzenia na organizm jako na system wzajemnie powiązanych elementów, których równowaga ma znaczenie dla codziennego funkcjonowania i jakości życia.

Egzemplarz książki otrzymałam w ramach współpracy z portalem 

Wydanie: I
Data premiery: 27.03.2026r.
Data premiery wersji niemieckiej: 30.08.2023r.
Ilość stron: 280
Okładka: miękka
Wymiary: 145 x 205 mm
Tytuł oryginału: Mitochondrientherapie - Das Praxisbuch: Mit reaktivierten Zellkraftwerken zu neuer Lebensenergie, Vitalität und ganzheitlicher Gesundheit - inkl. 4-Wochen-Soforthilfeplan & Anwendungsbeispielen
Tłumaczenie: Vario Impex
ISBN: 978-83-8429-125-2
Wydawnictwo: Vital
Moja ocena: 5/6


piątek, 26 czerwca 2026

[115/26] - 2053.: "Saga Norn" Tom III - "Norunn"


"Norunn"
"Nić Przeznaczenia"
Seria: Saga Norn
Tom trzeci
Ela Downarowicz
 
"Nie pragnijmy więcej, 
niż sami potrzebujemy.”

Norny to - według wierzeń nordyckich - trzy boginie losu, wieszczki, które przędą złote nici naszego życia.   Są związane z naszym przeznaczeniem, losem i czasem, ale też reprezentują trzy przestrzenie: przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Na tej bazie powstała "Saga Norn", w której każdy z tych elementów ma znaczenie i wypływa jeden z drugiego. W dwóch pierwszych tomach poznaliśmy dwie niesamowite kobiety, które kroczyły ścieżkami wyznaczonymi przez trzy prządki. Wprawdzie nici, które splatały ich losy nosiły inne nazwy, ale odniesienie do nordyckich Norn jest wyraźne. 

W pierwszym tomie była to "Nić wojny", która wpłynęła na dzieje niezwykłej kobiety - Hanny, która zbudowała imperium. Drugą bohaterka - Astrid- prowadzona przez "Nić krwi" również musiała wykazać się siłą i odwagą, chociaż jej światem są zioła, zwierzęta i cisza lasu, a teraz przyszła kolej na wnuczkę Hanny i córkę Astrid. Trzecia odsłona sagi to "Nić przeznaczenia", którą podąża córka Astrid  i jednocześnie wnuczka Hanny, której historię poznajemy w powieści "Norunn", która przenosi nas z mroźnej Skandynawii na ziemie wczesnośredniowiecznych Polan, a konkretnie do grodu Cholberg ( dzisiejszy Kołobrzeg). Autorka ponownie sięga po fascynujące połączenie historii, nordyckich wierzeń i romansu, tworząc opowieść pełną przeznaczenia, politycznych intryg oraz emocjonalnych wyborów. 

Od wydarzeń z drugiego tomu tomu minęło sześć lat, więc jest 1005 rok, w którym na świat przychodzi Norunn. Po tym wydarzeniu przenosimy się do roku 1016, gdy dziewczynka ma 11 lat. Pewnego dnia zobaczyła jednego z braci krwi - Madsa i od tej pory była pewna, że jej los został spleciony z losem Madsa. Przepowiednie, wiara w bogów i oczekiwania rodziny wyznaczają kierunek jej życia, jednak rzeczywistość okazuje się znacznie bardziej skomplikowana. Norunn musi zmierzyć się nie tylko z trudną sytuacją polityczną i różnicami kulturowymi, ale także z własnymi uczuciami, które wystawiają ją na liczne próby.

W powieści „Norunn” pani Ela Downarowicz ponownie sięga po motyw przeznaczenia, ale tym razem splata go z bardzo ludzką historią dorastania do uczuć. Relacja Norunn i Madsa od początku naznaczona jest różnicą wieku, która w dzieciństwie bohaterki staje się źródłem nieporozumień i niechęci. Mads, dużo starszy i zajęty własnym życiem, widzi w niej jedynie natrętne dziecko, które nieustannie kręci mu się pod nogami, a jej dziecięca fascynacja budzi w nim raczej irytację niż cokolwiek głębszego. To ciekawy zabieg, bo autorka odwraca klasyczny schemat — tutaj to mężczyzna pała niechęcią, a nie bohaterka, co nadaje ich relacji świeżości i dynamiki. 

Z czasem jednak Norunn dojrzewa, a jej uczucia nabierają powagi. Mimo to postanawia zdystansować się od Madsa, świadoma, że jej czas jeszcze nie nadszedł i że przeznaczenie, choć obecne w jej życiu od zawsze, nie może być wymuszone. Ten powolny proces zmiany, przejście od dziecięcego zauroczenia do świadomego uczucia, kontrastuje z gwałtownymi wydarzeniami, które rzucają ją w sam środek politycznych intryg i handlowych układów między Pomorzem a ziemiami Polan. W tle wciąż czuć północny chłód i echo przepowiedni, ale to właśnie relacje międzyludzkie — pełne napięcia, bólu, dojrzewania i nieoczywistych wyborów — stają się sercem tej części sagi. Motyw od nienawiści do miłości, subtelnie rozpisany na lata, dodaje historii emocjonalnej głębi i sprawia, że przemiana Madsa oraz dojrzewanie Norunn stają się jednym z najbardziej angażujących elementów powieści.

„Norunn” to doskonałe zwieńczenie trylogii nordyckiej, w której poznaliśmy trzy  wspaniałe kobiety. Każda z nich przeszła długą drogę, by wypełniło się to, co było im przeznaczone. Największym atutem powieści wydaje się historyczne tło. Zderzenie dwóch światów: chrześcijańskiego i dawnych Bogów, walka o wpływy na ziemiach Polan oraz obecność nordyckich motywów tworzą barwną i wiarygodną scenerię. Autorka pokazuje świat, w którym przeznaczenie splata się z ludzkimi decyzjami, a bohaterowie nieustannie muszą wybierać między obowiązkiem a pragnieniami serca. 

Recenzja tomu I "Hanna"
Recenzja tomu II "Astrid"

Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem 




Wydanie: I
Data premiery: 14.05.2026r.
Ilość stron: 368
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Wymiary: 135 × 208 mm
ISBN 978-83-8293-330-7
Wydawnictwo: Videograf
Moja ocena: 6/6


czwartek, 25 czerwca 2026

[114/26] - 2052.: "Smugi"



"Smugi"
Agnieszka Janiszewska

„los zsyła nam w życiu jeszcze jedną, 
czasem ostateczną szansę, 
by spróbować jeszcze coś w nim naprawić.”

Dziś bez problemu możemy wyjeżdżać za granicę czy to turystycznie, czy to do pracy lub stypendia i nikogo to nie dziwi. Jednak jeszcze nie tak dawno, zanim wstąpiliśmy do Unii Europejskiej zagraniczny wyjazd był dla wielu osób czymś wyjątkowym, często wręcz nieosiągalnym marzeniem. To właśnie w takich realiach osadzona jest powieść „Smugi”, która nie tylko trafnie oddaje atmosferę tamtych czasów, ale przede wszystkim opowiada o ludzkich losach, trudnych wyborach i konsekwencjach decyzji, które potrafią wpływać na całe życie.

Akcja powieści rozgrywa się w latach 80. XX wieku, gdy zagraniczne wyjazdy nie były powszechną szansą na rozwój, lecz budziły lęk i sprzeczne emocje. Dla Olgi Janickiej wyjazd jej córki Igi oznacza utratę kontroli nad nią i zagrożenie dla rodzinnej stabilności. Mimo sprzeciwu matki Iga decyduje się wyjechać do Belgii. Tam stopniowo uczy się samodzielności, studiuje kierunek zgodny z własnymi zainteresowaniami, poznaje kulturę i styl życia odmienne od tego, który znała w Polsce. Zachwyca się Brukselą i Leuven, w którym mieszka, odkrywa nowe smaki i możliwości.

Przypadkowe spotkanie z kuzynką, Chantal Faberge, ujawnia istnienie przemilczanych więzi i konfliktów, o których rodzice nigdy nie chcieli mówić. Iga zaczyna odkrywać kolejne warstwy rodzinnych tajemnic, sięgające wydarzeń z lat 50. XX wieku. Po powrocie do Polski konfrontuje rodziców z niewygodną prawdą. Misternie budowany przez lata wizerunek rodziny rozpada się, odsłaniając bolesne decyzje, zaniechania i uczucia, które nigdy nie miały szansy w pełni zaistnieć.

Pani Agnieszka Janiszewska ma płynny ale zbyt opisowy styl pisania, co jest charakterystyczne dla jej powieści. Często bywa tak, że na początku nie nakreśla wyraźnie sytuacji, nie podaje imion rozmówców. Wszystko ujawnia się później, więc musimy cierpliwie podążać za kolejnymi słowami. Nie pisze emocjonalnie, lecz raczej spokojnie, krok po kroku przedstawiając sytuację, poglądy osób, ich niektóre wydarzenia z przeszłości, które poznajemy w rozdziałach z narracją Igi. Jej opowieść została wyróżniona kursywą i podana jest w pierwszej osobie, co ma odróżniać od pozostałego tekstu. Jednak na początku czułam dezorientację, bo nie wiedziałam kto opowiada o opisanych wydarzeniach i w jakim czasie. Zabrakło mi więc wyraźnych oznaczeń zamiast zasady „Domyśl się”. Iga opowiada w nich o rodzinie, o sobie i wydarzeniach, zarówno tych obecnych, jak i z przeszłości. Przeplatają się one z rozdziałami pisanym w trzeciej osobie, gdy mamy plan ogólny, dotyczący wszystkich osób i ich odczuć. Nie widziałam tu uzasadnienia takiego podziału, gdyż równie dobrze wyglądałoby wszystko, gdyby całość była w narracji trzecioosobowej.

Powieść bardzo trafnie oddaje mentalność społeczną lat 80. XX wieku — podejście do rodziny, roli kobiety oraz wyraźnie zarysowane różnice pokoleniowe. Szczególnie, jeżeli chodzi o wyjazdy zagraniczne. Tu prym wiedzie matka Igi, która ma ścisłe, ograniczone poglądy na świat. Traktuje córkę jak małe dziecko, a nie dorosłą kobietę. Nadopiekuńcza matka, nadmiernie skupiona na bezpieczeństwie córki, ukształtowała w Idze postawę pełną lęku, niepewności i skłonności do wycofywania się. Jako dorosła kobieta bohaterka ma trudność z wyrażaniem własnego zdania — zarówno w relacjach z innymi ludźmi, jak i przede wszystkim wobec rodziców, których opinia przez lata wydawała się jedyną słuszną. Dopiero wyjazd z Polski staje się dla niej momentem przełomowym, pozwalającym spojrzeć na rzeczywistość z innej perspektywy. Choć nie pozbywa się całkowicie swoich obaw, zaczyna stopniowo budować własną niezależność i tożsamość.

Jednym z mankamentów książki są zbyt długie, opisowe rozdziały, zwłaszcza na początku. Część z nich koncentruje się wokół tych samych wątków, co może zniechęcać czytającego. Długie fragmenty pozbawione dialogów zawierają dużą ilość informacji, co spowalnia tempo czytania i wymaga skupienia, zwłaszcza przy śledzeniu skomplikowanych powiązań rodzinnych. Z czasem jednak okazuje się, że wiele z tych szczegółów ma znaczenie i znajduje swoje uzasadnienie w dalszej części powieści.

Powieść „Smugi” wyraźnie pokazuje, że przeszłość nie jest zamkniętym rozdziałem, lecz czymś, co stale wpływa na teraźniejszość bohaterów. Przekonują się, że nie jest łatwo uwolnić się od dawnych ran, pogodzić się ze zmianami oraz zaakceptować konsekwencje przeszłych wyborów.

Tytułowe „smugi” doskonale oddają sens tej historii — niczym długie ślady ciągną się za bohaterami wydarzenia sprzed lat, odciskając piętno na ich decyzjach, emocjach i relacjach, mimo upływu czasu. W centrum opowieści znajdują się przede wszystkim ludzkie losy, trudne życiowe wybory, konsekwencje nie zawsze trafnych decyzji oraz emocje, które kształtują bohaterów przez całe lata. To także opowieść o miłości, która rzadko bywa prosta i często prowadzi bardzo krętymi ścieżkami.

Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem 

Wydanie: Pierwsze
Data premiery: 03.06.2026 r.
Ilość stron: 512
Wymiary: 130x210 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 978-83-8423-581-2
Wydawca: Zaczytani
Moja ocena: 5/6


środa, 24 czerwca 2026

[113/26] - 2051.: „Skuteczne sposoby na nadciśnienie tętnicze”


„Skuteczne sposoby 
na nadciśnienie tętnicze”
Naturalne metody i medyczne wskazówki na obniżenie wysokiego ciśnienia tętniczego, które mogą uchronić przed zawałem serca i udarem mózgu
Visite

„Jeśli niczego nie zmienisz, 
nic się nie zmieni.”

Nadciśnienie nie bez powodu nazywane jest „cichym zabójcą”. Przez długi czas może nie dawać żadnych wyraźnych objawów, a mimo to stopniowo obciąża serce i uszkadza naczynia krwionośne. Wiele osób dowiaduje się o problemie dopiero podczas rutynowych badań albo wtedy, gdy pojawiają się pierwsze poważniejsze dolegliwości. Właśnie dlatego warto sięgnąć po książkę „Skuteczne sposoby na nadciśnienie tętnicze”, gdyż uświadamia, na co zwrócić uwagę, ale też jak dbać o siebie, by uniknąć tego problemu.

Książka została napisana przez zespół lekarzy, ekspertów medycyny i dziennikarzy naukowych, którzy razem tworzą popularny program niemiecki o zdrowiu pt.: „Visite” i taka nazwa widnieje jako twórcy poradnika. Od pierwszych stron przekazują jasny punkt widzenia, uważając, że nie musimy wprowadzać od razu do swego życia ogromnych zmian. Są zwolennikami małych, ale sukcesywnych kroków, które stopniowo będą pozytywnie wpływać na nasz organizm. Ich sposób przedstawiania kolejnych zagadnień jest bardzo przystępny, konkretny, bez zbędnego rozpisywania się i bez stosowania trudnych pojęć.

Autorzy przekazują wszystko to, co powinniśmy wiedzieć o nadciśnieniu tętniczym opisując jak się ono rozwija, jakie są przyczyny jego powstawania i jakie ryzyko ze sobą niesie, gdy zbyt późno go zauważymy. Proponują między innymi test sprawdzający, czy jesteśmy w grupie ryzyka związanego z nadciśnieniem. Nie jest to wprawdzie diagnoza, a jedynie stanowią wskazówkę, na ile możemy być narażeni na tę dolegliwość. W pytaniach bowiem można dostrzec pewne informacje, które powinniśmy wprowadzić do swego życia na stałe.

Publikacja ma wyraźnie dwie części, mimo że jest w niej dziewięć rozdziałów. Pierwsza z nich to typowy teoretyczny materiał ujęty zajmujący jedynie 43 strony. w krótkich, prostych i przejrzystych rozdziałach, w których jest pełno koloru, ramek, schematów, wypunktowań i rzetelnej wiedzy. Pozostałe 111 stron wypełniają praktyczne porady, wskazówki i przede wszystkim przepisy kulinarne

Szczególnie spodobało mi się to, że książka nie straszy czytelnika. Oczywiście autorzy nie pomijają faktu, że nieleczone nadciśnienie może prowadzić do bardzo poważnych konsekwencji, takich jak zawał serca czy udar mózgu, ale nie budują wokół tego atmosfery lęku. Zamiast tego motywują do działania i pokazują, że wiele zależy od nas samych.

Jednym z ciekawszych fragmentów były dla mnie informacje dotyczące prawidłowego pomiaru ciśnienia. Wydaje się, że to bardzo prosta czynność, a jednak okazuje się, że wiele osób popełnia błędy, które mogą zafałszowywać wyniki. Zaskoczyło mnie między innymi to, że nawet pełny pęcherz może wpłynąć na wysokość ciśnienia. To właśnie takie drobne, ale bardzo praktyczne informacje sprawiają, że książkę czyta się z dużym zainteresowaniem.

Dużo miejsca poświęcono również diecie. Nie są to jednak typowe, ogólnikowe porady w stylu „jedz zdrowo i ogranicz sól”. Autorzy podają konkretne przykłady produktów, które wspierają pracę serca i układu krążenia. Dowiedziałam się między innymi, jak korzystny wpływ mogą mieć buraki, jagody, owies, siemię lniane czy napar z hibiskusa. Bardzo przydatnym dodatkiem są także gotowe przepisy, które pokazują, że zdrowe jedzenie wcale nie musi być nudne ani skomplikowane.

Na uwagę zasługują również ćwiczenia izometryczne, którym poświęcono osobny rozdział. Przyznam, że wcześniej niewiele o nich wiedziałam, dlatego z zainteresowaniem przeczytałam, w jaki sposób mogą wspierać obniżanie ciśnienia. Dużą zaletą jest to, że są to ćwiczenia łagodne i bezpieczne, które można wykonywać samodzielnie w domu, nawet bez specjalnego przygotowania.

Bardzo ważnym elementem książki jest także temat stresu. Żyjemy w ciągłym pośpiechu i często nie zdajemy sobie sprawy, jak bardzo odbija się to na naszym organizmie. Autorzy przypominają, że przewlekły stres ma ogromny wpływ na ciśnienie krwi i proponują proste sposoby na jego ograniczenie. Szczególnie zainteresował mnie opis japońskich leśnych kąpieli, które pokazują, że czasami najprostsze rozwiązania mogą okazać się bardzo skuteczne.

Doceniam również odpowiedzialne podejście autorów do naturalnych metod wspierania organizmu. Kilkakrotnie podkreślają oni, że dieta, zioła czy aktywność fizyczna są bardzo ważnym elementem terapii, ale nie zastępują konsultacji lekarskiej. To bardzo istotne przypomnienie, zwłaszcza w czasach, gdy wiele osób szuka szybkich i cudownych sposobów na rozwiązanie problemów zdrowotnych.

„Skuteczne sposoby na nadciśnienie tętnicze” to bardzo dobrze przygotowany, rzetelny i przede wszystkim praktyczny poradnik. Uważam, że jest to poradnik nie tylko dla osób starszych, ale dla każdego, bez względu na wiek. Nawet jeżeli nie mamy takiego problemu, warto mimo wszystko poznać przedstawioną przez autorów wiedzą, by dowiedzieć się, jak dbać o zdrowie, by uniknąć kłopotów zdrowotnych. Książka zawiera także wiele praktycznych dodatków, takich jak testy oceny ryzyka, wskazówki dotyczące wizyty u lekarza czy porady pomagające ograniczyć spożycie soli. Dzięki temu nie jest to tylko zbiór teorii, ale prawdziwy przewodnik, który można wykorzystać w codziennym życiu.

Egzemplarz książki otrzymałam w ramach współpracy z portalem 

Wydanie: I
Data premiery: 08.05.2026r.
Data premiery niemieckiej: 05.03.2025r.
Ilość stron: 160
Okładka: miękka
Wymiary: 145 x 205 mm
Tytuł oryginału: Gesund mit Visite – Bluthochdruck: Wie Sie zu hohe Werte dauerhaft Semkę
Tłumaczenie: Krystyna Wójcik
ISBN: 978-83-8429-127-6
Wydawnictwo: Vital
Moja ocena: 6/6


poniedziałek, 22 czerwca 2026

[112/26] - 2050.: "Miliarderzy z klanu Hardych" - Tom II - "Między miłością a nienawiścią".



"Między miłością a nienawiścią"
Cykl: Miliarderzy z klanu Hardych
Tom drugi
Shain Rose

„Kiedy ktoś chce czegoś w życiu, 
musi o to walczyć.”

Są osoby, które łatwiej spełniają oczekiwania innych, niż otwarcie walczą o własne marzenia i potrzeby. Taka właśnie jest bohaterka, książki "Między miłością a nienawiścią", która należy do serii "Miliarderzy z klanu Hardych". W pierwszej części pt.: "Między zobowiazaniem a zdradą" poznaliśmy historię Declana Hardy'ego i Everly Milton, których losy połączył nietypowy testament ojca bohaterki. Teraz autorka skupia się na kolejnych postaciach: Clarze Milton, przybranej siostrze Everly, oraz Dominicu Hardym, najstarszym z braci. 

Fabuła rozpoczyna się od chwili, gdy Clara odbiera wyniki badań lekarskich. Wiemy, że dzieje się coś niepokojącego, ale autorka na początku nie zdradza, z jaką chorobą mierzy się bohaterka. O tym dowiadujemy się później i ten temat staje się jednym z wątków, które nabierają dodatkowego, ważnego znaczenia. Pokazuje ile można poświęcić dla miłości. Zanim do tej miłości dojdzie, bohaterowie muszą pokonać najpierw przeszkody, jakie rodzą się wskutek testamentu.  

Dominic jest cenionym architektem, który odnosi liczne sukcesy zawodowe. Jego projekty zawsze wzbudzają duże zainteresowanie, a obecnie pracuje nad prestiżowym przedsięwzięciem – luksusowym kurortem Pacific Coast Resort. Problem pojawia się w momencie, gdy okazuje się, że zgodnie z testamentem ojczyma Clary, ma ona stać się częścią tego projektu. 

Zmarły Carl Milton traktował braci Hardych jak własnych synów, dlatego również oni zostali uwzględnieni w testamencie i byli jego partnerami biznesowymi w przedsięwzięciach związanych z hotelarstwem i firmą HART. Jako najstarszemu z rodzeństwa Dominicowi powierzył odpowiedzialne zadanie  otwarcia Pacific Coast Resort. Ma on  otrzymać końcowy projekt, udziały oraz zarządzanie ośrodkiem, ale pod jednym warunkiem – musi włączyć cukiernię Clary do całego przedsięwzięcia. Dla Dominica to prawdziwy cios, ponieważ całkowicie burzy jego wcześniejsze plany.

Sześć miesięcy później obserwujemy, że ich współpraca nie należy do najłatwiejszych. Oboje mają odmienne charaktery i własne wizje przyszłości. Dodatkowo na horyzoncie pojawia się była narzeczona Dominica, co jeszcze bardziej komplikuje sytuację. W pewnym momencie Hardy wpada na pomysł, aby Clara udawała jego dziewczynę i tym samym ostudziła zapędy jego  byłej partnerki. W zamian kobieta będzie mogła prowadzić swoją cukiernię w kurorcie. Nie dzieje się to jednak od razu – wcześniej śledzimy rozwój ich relacji, wspólną pracę nad projektem oraz coraz lepiej poznajemy oboje bohaterów.

„Między zobowiązaniem a nienawiścią” to jedna z tych historii, przy których można naprawdę miło spędzić czas. Z przyjemnością śledziłam losy bohaterów, obserwowałam rozwój ich relacji i stopniowo odkrywałam ich charaktery. Każdy kolejny rozdział pozwalał lepiej ich poznać i zrozumieć motywy, którymi się kierują. Bardzo podobało mi się to, że autorka stopniowo buduje napięcie między Clarą i Dominikiem. Ich relacja nie rozwija się zbyt szybko, dzięki czemu wydaje się bardziej naturalna i wiarygodna. To historia oparta na motywach współpracy, udawanego związku oraz przeciwieństw, które stopniowo zaczynają się do siebie przyciągać.

Pani Shain Rose ma bardzo lekki i przyjemny styl pisania, dzięki czemu książkę czyta się szybko i bez większego wysiłku. Dużym atutem jest również narracja prowadzona naprzemiennie z perspektywy obojga bohaterów. Dzięki temu można lepiej wczuć się w ich emocje, spojrzeć na te same wydarzenia z dwóch różnych punktów widzenia i przekonać się, jak często pochopnie wyciągane wnioski mijają się z tym, co naprawdę myśli druga osoba.

Fabuła opiera się na popularnym motywie enemies to lovers, czyli od nienawiści do miłości, oraz na udawanym związku. Są one ujęte w nowy sposób, dzięki czemu nie miałam wrażenia, że czytam kolejną, podobną historię. Atutem jest niewątpliwie ekspresyjny rozwój sytuacji, dialogi, która wypadają bardzo naturalnie, wyłaniające się sekrety, a przede wszystkim transformacja Carli. Dominic wydawał się apodyktyczny, ale poznając jego punkt widzenia, zmieniłam zdanie o nim. Okazało się, że swoich zachowaniem pragnie wyzwolić w dziewczynie wolę walki o swoje.  Autorka w umiejętny sposób oddaje emocje targające bohaterami, ich wątpliwości, frustrację, rodzące się uczucia i wewnętrzne rozterki. . Pojawiające się sceny romantyczne i erotyczne zostały przedstawione z wyczuciem i dobrze komponują się z całą historią. To sprawia, że łatwo zaangażować się w ich historię i kibicować im od samego początku.


Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem


Wydanie: I
Data premiery wersji polskiej: 12.05.2026r.
Data premiery wersji oryginalnej: 26.03.2024r.
Ilość stron: 420
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Wymiary: 140x205 mm
Tytuł oryginału: Between Love and Loathing
Tłumacz: Marta Piotrowicz-Kendzia
ISBN 978-83-8335-818-5
Wydawnictwo Zysk i S-ka
Moja ocena: 6/6


niedziela, 21 czerwca 2026

[111/26] - 2049.: "Cypryjskie meze"


"Cypryjskie meze"
Jolanta Kosowska

„Życie jest za krótkie na dyrdymały. 
Warto je spędzić po swojemu, 
realizując plany i własne marzenia.”

Powieści o odkrywaniu rodzinnych tajemnic i poszukiwaniu własnej tożsamości od lat cieszą się dużą popularnością. Czasami przypadkowo odnalezione zdjęcie, stary dokument czy pozornie nieistotna pamiątka potrafią stać się początkiem niezwykłej podróży w głąb rodzinnej historii. Poszukiwanie własnych korzeni to nie tylko odkrywanie faktów z przeszłości, ale także próba zrozumienia siebie i odpowiedzi na pytanie, jak wydarzenia sprzed wielu lat wpływają na kolejne pokolenia. Właśnie wokół tego motywu została zbudowana powieść „Cypryjskie meze”, w której rodzinne tajemnice splatają się z dramatycznymi wydarzeniami z historii Cypru, prowadząc bohaterkę do odkrycia prawdy o sobie i swoich bliskich.

Historia rozpoczyna się we Wrocławiu, gdzie mieszka Hanka Kubacka. Od dziesięciu lat, po śmierci ukochanego męża Konrada, samotnie mierzy się z codziennymi problemami, co szczególnie widać w dniu, w którym ją poznajemy – pełnym niepowodzeń i trudnych emocji.

Wsparciem dla Hanki jest jej córka Ewelina - studentka historii sztuki, zafascynowana Grecją i Cyprem, gdzie niedawno przebywała w ramach programu Erasmus. Zachwycona wyspą namawia matkę na wyjazd, który miałby pomóc jej nabrać dystansu i na nowo cieszyć się życiem. Zanim jednak dowiemy się, czy Hanka przyjmie tę propozycję, narrację przejmuje Ewelina, cofając się o cztery miesiące. I właśnie wtedy rozpoczyna się główny wątek powieści – odkrywanie własnych korzeni.

Opiekując się osiemdziesięcioletnią panią Zofią, przygotowującą się do przeprowadzki do Gdańska, Ewelina odnajduje fotografię z 1974 roku przedstawiającą Warosię – dawny luksusowy kurort, dziś opuszczoną dzielnicę Famagusty i symbol podziału Cypru. Wśród pamiątek znajduje również menu z restauracji „Narodziny Afrodyty”. Niechętnie wracająca do przeszłości pani Zofia opowiada jej historię kilkuletniej Eleni, cypryjskiej dziewczynki, którą opiekowała się w 1974 roku.

Ten wątek pokazuje okoliczności, które doprowadziły do tego, że Ewelina zaplanowała wyjazd na Cypr. Początek w ogóle na to nie wskazywał. Wydawało się, że to Hanna będzie główną bohaterką i wokół niej będzie się wszystko toczyć, a tymczasem przez większą część powieści uwaga skupia się na Ewelinie i jej pobycie na Cyprze, gdzie próbuje rozwiązać zagadkę związaną z menu z Warosi oraz małej dziewczynki Eleni.

To kolejna powieść pani Jolanty Kosowskiej, która wraz z opowiadaną historią, zabiera nas w kolejny region Europy, pokazując jego uroki, historię, ludzi, obyczaje i krajobrazy. Z jej napisanymi opowieściami byłam już w Chorwacji (, w Portugalii ("Szalone Porto"), we Włoszech ("Wielkie włoskie wakacje" i "Déjà vu"), na Maderze ("Madeira") i w Pradze ("Sobie pisani"). Tym razem miejscem akcji jest urokliwy Cypr, ale nie jest on jedynie  pięknym tłem. Wpleciona w fabułę tragiczna przeszłość kraju, która wciąż żyje w ludzkiej pamięci.

Początek wskazywał raczej na typowy romans w Cyprem w tle, ale to, jak potoczyła się ona dalej, wyszło całości na plus. Tutaj Cypr jest tłem, ale o innym charakterze. Autorka przekazuje ciekawostki na temat Cypru, prawa tam panującego, potraw i zwyczajów, ale przede wszystkim dramatycznych wydarzeń, jaki miały miejsce w 1974 roku. To dzieje, o których nie każdy wie, a przecież wówczas była to tragedia wielu mieszkańców wyspy.

Czytałam tę książkę z zainteresowaniem, gdyż autorka potrafi swoim stylem przyciągnąć uwagę oryginalnym rozwojem sytuacji. Czyni to w bardzo przystępnym i płynnym stylu, zarówno pod względem konstrukcji fabuły, jak i sposobu prowadzenia narracji. Snuje swoją opowieść spokojnie i konsekwentnie, stopniowo wprowadzając kolejne wątki dotyczące zarówno teraźniejszości, jak i wydarzeń z przeszłości. Nie ma tu wprawdzie nagłych zwrotów akcji, ale jest w niej zdarzeń, które zaskakują, pokazując zawiłość ludzkich losów.

Powieść została napisana z wykorzystaniem narracji pierwszoosobowej. Początkowo historię poznajemy z perspektywy Hanny Kubackiej, jednak po pewnym czasie głos przejmuje jej córka Ewelina, która cofa się o cztery miesiące i opowiada o wydarzeniach poprzedzających ich spotkanie. Taki zabieg narracyjny pozwala stopniowo odkrywać kolejne tajemnice i lepiej zrozumieć powiązania między bohaterami

Tytuł powieści „Cypryjskie meze” można odczytywać nie tylko dosłownie, jako nawiązanie do lokalnej kuchni i kultury, ale też jako znaczenie symboliczne. Meze to bowiem zbiór wielu małych dań, z których każde smakuje inaczej, a dopiero razem tworzą pełnię doświadczenia. Podobnie skonstruowana jest historia opowiedziana w tej powieści, gdzie z pozoru oddzielne losy, wspomnienia, niedopowiedzenia i fragmenty przeszłości stopniowo układają się w spójną opowieść o rodzinie, tożsamości i bolesnych doświadczeniach sprzed lat. Inne znaczenie wybrzmiewa na koniec tej historii, że cypryjskie meze to jak wspomnienie wszystkich naszych bliskich, tych, którzy byli i tych którzy wciąż są z nami. Każdy z nich wnosi do naszego życia swoją własną historię, która z naszą tworzy wspólną całość. Jedno bez drugiego nie mogłoby istnieć.


Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem

Wydanie: I
Data premiery: 26.05.2026r.
Ilość stron: 264
Wymiary: 130x210 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 978-83-8423-579-9
Wydawca: Zaczytani
Moja ocena: 5/6


Gatunki

E - booki (73) Jin shin jyutsu (1) Klasyka anglosaska (1) LGBT (10) Leksykon (4) Medycyna holistyczna (9) New Adult (25) OOBE (10) Opowieści o miłości (31) Pod moim patronatem (73) Qigong (2) Romans z pazurkiem (1) Tantra (1) Tao (3) Tetralogia (4) Tradycyjna Medycyna Chińska (6) Young Adult fiction (2) angelologia (13) astrologia (28) astrologia chińska (2) astrologia medyczna (1) astrologia wedyjska (3) autobiografie (9) dywinacja (3) erotyk (70) erotyk psychologiczny (4) erotyk sportowy (2) eseje (8) ezoteryka (64) fantastyka religijna (2) fantasy (29) fantasy historyczne (6) fantasy young adult (7) felietony (1) feng shui (2) high fantasy (1) historia (13) historia Polski (3) historie prawdziwe (27) homeopatia (6) horoskop (9) joga (13) k-drama (1) kalendarz (14) kartomancja (2) karty (15) klasyka literatury (4) klasyka romansu (1) klerykal fiction (1) komedia kryminalna (14) komedia romantyczna (11) komiks (1) kryminał (128) kryminał futurystyczny (3) kryminał erotyczny (2) kryminał fantasy (2) kryminał rerto (5) kryminał retro (14) kryminał z obyczajem (7) kryminał z romansem (22) kuchnia meksykańska (1) kuchnie świata (3) kurs (8) legendy (4) literatura dla dzieci (6) literatura faktu (37) literatura historyczna (13) literatura kobieca (43) literatura motywacyjna (23) literatura młodzieżowa (34) literatura obozowa (6) literatura obyczajowa (209) literatura obyczajowa z elementami fantasy (7) literatura obyczajowa z elementami kryminalnymi (37) literatura obyczajowa z elementami metafizycznymi (11) literatura obyczajowa z elementami psychologicznymi (13) literatura obyczajowa z elementami sensacyjnymi (10) literatura piękna (5) literatura polska (463) literatura przygodowa z elementami historycznymi (3) literatura psychologiczna (13) literatura sciene fiction (3) literatura sensacyjna (13) literatura szpiegowska (2) literatura światowa (117) magia (47) medcyna mitochondrialna (1) mediumizm (2) medycyna biomolekularna (2) medycyna chińska (12) medycyna energetyczna (7) medycyna funkcjonalna (4) medycyna informacyjna (2) medycyna ludowa (1) medycyna molekularna (1) medycyna naturalna (46) medycyna żywieniowa (4) mity (4) moje rozczarowanie (2) moje spostrzeżenia (1) nie polecam (2) nowela (2) numerologia (10) obyczajowa (13) obyczajowa YA (2) obyczajowa z elementami sensacyjnymi (7) obyczajowa z romansem (57) obyczajowa z romansem i thrillerem (5) oparte na faktach (13) opowiadania (1) opowiadanie (45) opowiadanie duchowe (16) pielęgnacja urody i ciała (2) plany czytelnicze (31) podróże (9) podróże astralne (5) podsumowanie (15) podsumowanie 2026 (5) podsumowanie miesiąca (28) podsumowanie roku (7) polityka (3) polscy autorzy (11) polska autorka (503) polski autor (656) polskie książki (542) poradnik (181) poradnik kosmetyczny (1) poradnik kulinarny (24) poradnik zdrowia (11) porady (1) powieść (145) powieść drogi (5) powieść duchowa (4) powieść fantasy (18) powieść grozy (2) powieść historyczna (40) powieść jednotomowa (68) powieść kryminalna (10) powieść obyczajowa (84) powieść obyczajowa z rozwojem duchowym (1) powieść przygodowa (12) powieść przygodowo - fantastyczna (8) powieść psychologiczno-duchowa (2) powieść romantyczna (2) powieść science fiction (4) powieść sensacyjna (30) powieść surrealistyczna (1) powieść z elementami grozy (3) powieść z elementami paranormalnymi (4) powieść z humorem (5) praca z energią (12) praca zbiorowa (14) praktyka duchowa (14) praktyki magiczne (1) przesłania (14) psychoenergetyka (1) psychologia (37) psychologia duszy i umysłu (1) psychologia osobowości (9) psychoterapia (4) publicystyka (14) publikacja (3) radiestezja (6) realizm magiczny (2) refleksje (9) reportaże (6) reverse romance (2) romans (346) romans LGBT (2) romans New Adult (12) romans YA (19) romans age gap (11) romans biurowy (8) romans erotyczny (69) romans fantasy (10) romans historyczny (39) romans i magia (6) romans i sensacja (37) romans kryminalno-obyczajowy (1) romans kryminalny (3) romans mafijny (70) romans obyczajowy (13) romans podróżniczy (2) romans psychologiczny (5) romans sportowy (12) romans wojenny (1) romans z wątkiem kryminalnym (7) romans średniowieczny (1) romantasy (4) rozwój duchowy (156) rozwój osobisty (4) rośliny lecznicze (9) sensacja (22) sensacja i erotyk (33) tarot (15) techniki uzdrawiania (32) technothriller (1) teologia (3) teozofia (1) terapia energetyczna (23) terapie naturalne (74) thriller (52) thriller kryminalny (14) thriller YA (2) thriller erotyczny (4) thriller historyczny (4) thriller kryminalny (1) thriller obyczajowy (2) thriller psychologiczny (40) trailer (1) trylogia (84) turystyka (10) urban fantasy (3) uzdrawianie (74) wegetarianizm (9) wiedza duchowa (3) wiedza medyczna (2) wiedza tajemna (25) wróżby (29) wygrane (7) wywiady (8) young adult (18) z historią w tle (57) z magią w tle (1) z religią w tle (2) zbiór opowiadań (23) zdrowie (294) znaki zodiaku (3) świadome śnienie (8) świąteczne nastroje (5)