Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziennikarstwo śledcze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziennikarstwo śledcze. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 września 2017

372. - "Mięso pełne kłamstw"

Jak nie dać się otruć przemysłowi mięsnemu
dr Hans-Ulrich Grimm

         

„im bardziej żałosny jest los zwierzęcia, tym gorzej dla zdrowia człowieka.”

Sięgając dziś po jakikolwiek produkt spożywczy dostępny w sklepach nigdy nie wiemy co tak naprawdę kupujemy. Przemysł robi wszystko, by zwiększyć zyski, niestety często dzieje się to kosztem naszego zdrowia. Produkcja żywności to ogromny biznes, w którym liczy się jedynie czynnik finansowy. Pojawia się coraz więcej publikacji uświadamiających konsumentów o zagrożeniach jakie czyhają na nich w tym co spożywają. Mięso jest jednym z tych produktów, które wzbudza wiele kontrowersji. Sekrety jego produkcji ujawnia książka pt.: „Mięso pełne kłamstw”

www.europa-wissen.de
Dr. Hans-Ulrich Grimm jest dziennikarzem i autorem, który mieszka w Stuttgarcie. Jest dziennikarzem i autorem wielu światowych bestsellerów. W latach 1989 - 96 był redaktorem czasopisma "Lustro". Przez lata prowadził badania, które sprawiły, że wielu potentatów przemysłu spożywczego nie zostało wprowadzonych do masowej produkcji. Pracuje z zespołem naukowców i dziennikarzy żywienia serwisu informacyjnego "dr Watson - Food Detective ". Jest dziennikarzem oraz autorem światowych bestsellerów takich jak: „Chemia w pożywieniu”, „Czarna Księga Karmy dla zwierząt”, „Cukrowa Mafia”, „Nie jedz tego!” ,  „Żywność pełna kłamstw” czy ostatnio "Kalorie pełne kłamstw."

okładka oryginału
źr. zdjęcia: amazon.de
Już patrząc na okładkę książki można domyślić się, że nie będzie to przyjemna lektura. I faktycznie nie jest, gdyż autor uświadamia nam brutalną prawdę o przemyśle mięsnym pokazując w jaki sposób niszczone jest nasze zdrowie. Wprowadza w realia przemysłu mięsnego i innych produktów pochodzących od zwierząt. 

Dowiadujemy się prawdy o produkcji wieprzowiny, wyrobów drobiowych, nabiałowych, mlecznych, ryb, w tym popularnego sushi i tzw. „bioproduktach”. Omawia problemy związane z obecnością bakterii, zarazków i mikroorganizmów oraz używaniem szkodliwych opakowań i tworzyw sztucznych. Przemysł robi wszystko, by zwiększyć zyski, niestety często dzieje się to kosztem naszego zdrowia. Ujawnia wpływ wielkich koncernów spożywczych i środowisk lobbystycznych, finansowych oraz działania firm farmaceutycznych na decyzje władz, prace różnych fundacji i organizacji zajmującymi się sprawami żywności oraz na wyniki badań, analizy jakości mięsa i warunków hodowli a nawet na szkolenia i naukę. Wymienia konkretne marki, instytucje, firmy, które stosują nieuczciwe działania i robią wszystko, by ich produkty dobrze się sprzedawały. Niestety, zdrowie konsumenta jest tu najmniej ważne... 

„chociaż praktyki przemysłu zwierzęcego spotykają się z powszechną krytyką, chociaż skutki, jakie wywierają tego typu praktyki na zdrowie zarówno ludzi, jak i zwierząt, stają się coraz bardziej widoczne, aktorzy tragedii wciąż cieszą się hojnym wsparciem władz, wsparciem sięgającym miliardów euro.”

Konstrukcja książki jest niezmiennie taka sama, jak w innych publikacjach tego autora. Każdy rozdział ma krótkie streszczenie na początku, informując czego możemy się w nim spodziewać. W omawiane zagadnienie wprowadza przykładowa historia z życia, ukazująca problem. Jest ona przedstawiona w narracyjny sposób, dzięki czemu czyta się ją z zainteresowaniem i szybko.


Autor podpiera się efektami własnego śledztwa, badaniami naukowymi i danymi statystycznymi ukazując zagrożenie jakie płynie ze spożywania mięsa, zwłaszcza wytwarzanego w sposób przemysłowy. Jego styl jest bezpośredni, momentami dosadny, obrazowy, działający na wyobraźnię. Czasami trudno spokojnie przejść przez niektóre opisy i przedstawiane fakty.

Ujawnia wiele faktów, o których przeciętny konsument nie słyszał i uświadamia w jaki sposób przemysł spożywczy niszczy nasze zdrowie. Robi to umiejętnie, konkretnie, bez zbędnego komentarza podając sprawdzone dając czytelnikowi możliwość własnego wyciągnięcia wniosków. Jednocześnie obala wiele powszechnych mitów i funkcjonujących przekonań na temat odżywiania oraz zdrowia.

Wybór jak zwykle należy do nas, gdyż nie chodzi o to, by całkowicie rezygnować ze swoich ulubionych potraw na bazie mięsa czy innych produktów pochodzenia zwierzęcego ale dokonywać mądrych decyzji i starać się korzystać z ekologicznych produktów. 

Problem, według mnie nie leży w samym mięsie lecz jego jakości. Masowa produkcja nie jest z pewnością korzystna dla naszego zdrowia, gdyż nie zwraca się tu uwagi na wartości odżywcze produktu, lecz na jego jak największą ilość. Na szczęście coraz więcej pojawia się żywności typu BIO, która można już kupić nawet w supermarketach. Coraz więcej osób zaczyna świadomie układać swoje menu i zwracać uwagę co tak naprawdę zjadamy. Książki tego typu na pewno pełnią ważną rolę w edukowaniu społeczeństwa, gdyż otwierają nam oczy na prawdziwe oblicze dzisiejszego świata. Jedzenie jest niezbędnym elementem naszego życia, dlatego powinniśmy zadbać o jego jak najlepszą jakość. Od tego zależy nasze zdrowie i samopoczucie. 


Książkę można kupić w sklepie: 

Wydanie: I
Rok wydania polskiego: 2017
Rok wydania niemieckiego: 2016
Wymiary: 14,5 x 20,5 cm
Ilość stron 340
Oprawa miękka
Redakcja: Mariusz Warda
Skład: Tomasz Piłasiewicz
Projekt okładki: Aleksandra Lipińska
Tłumaczenie: Sylwia Grodzicka
Tytuł oryginału: Die Fleischlüge

wtorek, 18 lipca 2017

357. - "Kalorie pełne kłamstw"

Kto i jak pozbawia nas zdrowia i przez kogo tyjemy
dr Hans-Ulrich Grimm

         

„Człowiek wzniósł się ponad naturę i stworzył nową materię. Teraz nowa materia zwraca się przeciwko ludziom.”

Moda na szczupłą sylwetkę sprawia, że coraz więcej osób poszukuje sposobów na schudnięcie, unika tłuszczów, liczy kalorie, odmawia sobie przyjemności zjedzenia ulubionych potraw, wpadając często w pułapkę jaką zastawiają na nich producenci żywienia. Do tej pory przy wielu dietach zwracano uwagę na kalorie, gdyż w ich ilości upatrywano klucz do szczupłej sylwetki. Jednak czy jest to właściwa droga? Moje wątpliwości potwierdziła książka pt.: „Kalorie pełne kłamstw.”

źr. zdjęcia: fischbachtal-kreativ.org
Dr Hans-Ulrich Grimm mieszka w Stuttgarcie. W latach 1989 - 96 był redaktorem czasopisma "Lustro". Przez lata prowadził badania, które sprawiły, że wielu potentatów przemysłu spożywczego nie zostało wprowadzonych do masowej produkcji. Pracuje z zespołem naukowców i dziennikarzy żywienia serwisu informacyjnego "dr Watson - Food Detective ". Jest dziennikarzem oraz autorem światowych bestsellerów takich jak: „Chemia w pożywieniu”, „Czarna Księga Karmy dla zwierząt”, „Cukrowa Mafia”, „Nie jedz tego!”  czy „Żywność pełna kłamstw”.

tytuł oryginału
źr. zdjęcia: www.amazon.de
Książki dr Grimma zawsze szokują i ujawniają prawdę o przemyśle spożywczym. Dotyka różnych działów i dziedzin związanych z odżywianiem, pokazując w jaki sposób światowi potentaci oszukują, manipulują nami tak, byśmy kupowali właśnie ich produkty. Tym razem bierze pod lupę kalorie i przyczyny otyłości, która obecnie przybiera już formę epidemii.

Podtytuł doskonale podsumowuje treść publikacji, gdyż dotyczy ona współczesnego przemysłu spożywczego i metod, które sprawiają, że jemy coraz więcej, zatracamy granice między głodem i sytością, tyjemy wbrew nawet jeśli tego nie chcemy i w efekcie tracimy zdrowie. Nawet wtedy, gdy jesteśmy przekonani, że odżywiamy się zdrowo. Na naszej niewiedzy korzystają firmy farmaceutyczne, kosmetyczne, koncerny produkujące środki odchudzające, które dla zysku gotowi są poświecić wszystko.

Każdy rozdział zaczyna się przykładem z życia wprowadzającym w temat danej części. Pokazuje w ten sposób problem, z którego często nie zdajemy sobie sprawy na co dzień. Dozuje wiedzę umiejętnie, stopniowo, płynnie przechodząc z jednego zagadnienia do drugiego. Prowadzi narrację tak, by na podstawie przedstawionych dowodów, wyników badań i eksperymentów czytelnik sam wyciągnął wnioski. To pomaga dojrzeć prawdę i zobaczyć co jest dla nas korzystne a czego powinniśmy unikać. Udziela też porad i wskazówek ale dopiero w ostatnim rozdziale, co jest charakterystyczne dla publikacji Grimma.

„Odchudzanie za pomocą skalpela to z pewnością najbardziej ekstremalna forma utraty wagi.”

Czyta się ją jak dobrą powieść sensacyjną ze względu na ujawniane fakty. Autor robi to opierając się na badaniach i eksperymentach, które wymienia przy omawianiu danego zagadnienia lecz nie zanudza lecz przeciwnie - szokuje i sprawia, że chcemy wiedzieć więcej, wertując kolejne strony. Obala powszechne mity, zalecenia dietetyczne, podejście do problemu nadwagi i leczenia powszechnych chorób. Wykazuje, że producentom nie chodzi o nasze zdrowie lecz o zyski i są w stanie zrobić wszystko, by nakłonić nas do zakupu ich produktu. Stosują różne sztuczki powodujące wzmożone łaknienie, tycie, ciągłą potrzebę jedzenia. Dotyczy to każdego, nawet dzieci i to nawet te, które są jeszcze w łonie matki.


„Nie chodzi przede wszystkim o to, żeby artykuły spożywcze
były dobre i zdrowe, lecz o to, żeby były tanie i wytrzymałe.”

Powinni ją przeczytać przede wszystkim ci, którzy mają problem z nadwagą, stosują różne diety bezskutecznie i chcą dowiedzieć się dlaczego tak trudno im zrzucić zbędne kilogramy, rodzice fundujące swoim dzieciom pozornie „zdrowe” smakołyki oraz wszyscy, którym zależy na zdrowiu. 

Autor wymienia nazwy konkretnych leków stosowanych w medycynie konwencjonalnej, znane marki producentów, którzy stosują nieuczciwe działania, popularne produkty, które można kupić w supermarketach.Wykazuje, że winę za otyłość nie ponoszą kalorie czy osławione tłuszcze lecz sztuczne aromaty i wzmacniacze smaku uniemożliwiają zaspokojenie apetytu. 

Dużo miejsca poświęca hormonom, które mają swoją jasną i ciemną stronę. Hormony w naszym organiźmie pełnią wiele pożytecznych funkcji ale już te wytwarzane przemysłowo są dużym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Doping w sporcie, leczenie hormonalne, pestycydy i antybiotyki w stosowane w rolnictwie mają swoje skutki uboczne powodujące, że naturalne procesy są zaburzone u coraz większej liczby osób co przyczynia się do skracania długości naszego życia. 

„Organizm powinien odzyskać umiejętność samoregulacji. Trzeba mu tylko w tym dopomóc.”

Walka z koncernami i potentatami zarabiającymi na chemikaliach jest trudna, gdyż stoją za nimi duże pieniądze oraz silne lobby, lecz nie jesteśmy do końca bezbronni.

Naszą bronią jest świadomość zagrożenia i w miarę możliwości unikanie tego co nam szkodzi. Nie jest to łatwe ale można zacząć np. od czytania etykiet i wybierania tych produktów, które mają krótką listę składników, bez polepszaczy czy sztucznych barwników, aromatów itp., wybieranie ekologicznego pożywienia czy zmiana nawyków żywieniowych. Na szczęście coraz więcej pojawia się ich na naszym rynku, więc bądźmy uważnymi konsumentami i nie pozwólmy robić z siebie skarbonki do zarabiania pieniędzy!.



Książkę można kupić w sklepie:

Rok wydania polskiego: 2017
Rok wydania niemieckiego: 2015 
Wymiary: 14,5 x 20,5 cm 
Ilość stron: 288 
Oprawa: miękka
Redakcja: Mariusz Warda
Skład: Tomasz Piłasiewicz
Projekt okładki: Aleksandra Lipińska
Tłumaczenie: Maria Stożek
Tytuł oryginału: Die Kalorienlüge: Wie uns die Nahrungsindustrie dick macht

piątek, 14 lipca 2017

356. - "Gluten free"

Jak współczesna pszenica nas zatruwa
Julien Venesson

          

"Jeść bezglutenowo to wyjść poza uwarunkowanie, to odkrywać na nowo przyjemność ze spożywania innego rodzaju pożywienia."

W ostatnich latach na temat glutenu powstało dużo publikacji, w których posądzany jest on o wywoływanie różnych chorób i dolegliwości. Osobiście z rezerwą odnoszę się do wszelkich diet bezglutenowych, bezmlecznych dlatego z taką samą rezerwą podeszłam do lektury pt.: „Gluten Free” spodziewając się kolejnej tezy zniechęcającej do tego białka.

źr. zdjecia: amazon.fr
Julien Venesson jest konsultantem w żywieniu, zdrowiu i sporcie oraz dziennikarzem naukowym i trenerem żywienia dla profesjonalistów. Pisze dla wielu specjalistycznych stron internetowych oraz prowadzi szkolenia dla profesjonalistów.

Książka jest efektem codziennej pracy naukowej, którą prowadził wnikliwie przez kilkanaście lat. Wiedza oparta została o licznych doniesieniach naukowych, medycznych, opracowaniach badawczych z całego świata i publikowanych w uznanych czasopismach branżowych związanych ze zdrowiem, co widać po bogatej bibliografii zamieszczonej na końcu publikacji. 

okładka oryginału
źr. zdjęcia amazon.fr
Idea jej napisania zrodziła się w 2003 roku, kiedy mama autora chorowała na zespół jelita drażliwego. Lekarze diagnozowali ją jako efekt długotrwałego stresu lecz terapie niewiele zmieniały na lepsze. Rozwiązanie znalazło się w książce pt.: „Żywienie czyli trzecia medycyna” napisanej przez Jeana Seignaleta, który uważał, że niektóre białka znajdujące się w pożywieniu, mogą mieć negatywny wpływ na pracę jelit i wywoływać choroby.

Mama autora jest farmaceutką i osobą o otwartym umyśle, więc postanowiła wypróbować proponowaną przez Seignaleta dietę. Jej stan zaczął się stopniowo poprawiać ale Julien Venesson potrzebował jeszcze nieco czasu, by zyskać pewność swojej teorii i wyjaśnić fenomen całkowitego powrotu do zdrowia mamy.


Autor zebrał wiele informacji na temat zbóż, zwłaszcza pszenicy, której poświęcony jest w większości zgromadzony materiał, gdyż uznaje ją za jedną z przyczyn kłopotów z trawieniem, bólów głowy, artrozy, chronicznego zmęczenia, bólów mięśniowych czy zawrotów. Przekazuje dużo ciekawostek dotyczących początków rolnictwa i uprawy zbóż, w tym zmianom genetycznym, jakim była i nadal jest poddawana pszenica. Wykazuje jej szkodliwość, charakterystyczne właściwości i szkody jakie wywołuje w naszym organiźmie. Opisuje w jaki sposób powstają choroby przez nią wywołane, genealogię pszenicy, jej rodzaje, możliwości krzyżowania, modyfikowania, które nie są bez znaczenia dla zdrowia. Przedstawia mechanizmy powstawania chorób, różnice jakimi się wyszczególniają, proces trawienia i rolę jelit w tm procesie. Dowiadujemy się więcej na temat celiakii, wrażliwości na gluten, choroby Crohna, zapalenia jelita grubego, co powoduje, że pszenica wpływa na nasz wygląd, proces starzenia się, stawy, mózg i inne organy.


Książka „Gluten Free” została napisana w 2013 roku, więc od tamtego czasu wiele się zmieniło. Nie jest to praca naukowa, jak podkreśla autor, lecz publikacja mająca na celu uświadomienie jakie zagrożenie stwarza modyfikowana pszenica.

Poleciłabym ją głównie osobom cierpiącym na choroby związane z nietolerancją glutenu, gdyż mogą dowiedzieć się wiele o swoich dolegliwościach i sposobach radzenia sobie z nimi. Osoby zdrowe natomiast uzupełnią swoją wiedzę o zbożach a zwłaszcza o pszenicy, podłożach chorób, które są coraz bardziej powszechne oraz dowiedzą się czy cierpią na którąś z nich. 

Ostatnie badania pokazują, że gluten nie jest taki zły jak go malują a unikając go, gdy jesteśmy zdrowi, może nawet nam zaszkodzić. Powinni wystrzegać się go  jednie ci, którzy mają nadwrażliwość na gluten lub chorują na celiakię. Okazuje się, że gluten ma dobroczynny wpływ na obniżenie trójglicerydów, które są odpowiedzialne za choroby serca, wzmacnia też naszą odporność a cały szum wokół glutenu to sztucznie wywołany problem. Można o tym przeczytać na przykład tutaj lub tutaj


Jaka jest prawda? To każdy musi sam ocenić, gdyż co pewien czas wychodzą na jaw różne fakty, badania i opinie. Podstawą jest na pewno zmiana nawyków żywieniowych i zdrowy styl życia. Obserwując swój organizm możemy odkryć co jest dla nas dobre, czy na przykład zjedzenie chrupiącej bułeczki na śniadanie nam zaszkodzi czy możemy delektować się jej smakiem?

Książkę można kupić w sklepie: 

Wydanie: I
Rok wydania polskiego: 2017
Rok wydania francuskiego: 2013
Wymiary: 14,5 x 20,5 cm 
Ilość stron: 240
Oprawa: Miękka
Redakcja: Mariusz Warda
Skład: Iga Figlewska
Projekt okładki: Iga Figlewska
Tłumaczenie: Anna Marczuk
Ilustracje: © Elise Gilles
Tytuł oryginału: Gluten Comment le blé moderne nous intoxiqueby Julien Venesson

środa, 26 czerwca 2013

41. Więź

Odkryj połączenie między Tobą a resztą świata
Lynne McTaggart

       
Lynn McTaggart to znana dziennikarka śledcza ale także autorka licznych bestsellerów. Jest jednym z najlepiej sprzedających się autoró, naukowcem i wykładowcą tworzącą „pomost między nauką i duchowością.” W Polsce mogliśmy poznać jej twórczość w publikacji pt. "Eksperyment Intencjonalny" . Jest uznanym ekspertem i mówcą zapraszaną do wielu programów radiowych i telewizyjnych w tym „Oprah Winfrey” i „Deepak Chopra przedstawia.” Jej warsztaty i szkolenia mają wpływ na życie tysięcy ludzi na świecie. Swoją twórczość i wiedzę opiera na licznych badaniach prowadzonych w świecie nauki, duchowości i zdrowia, przez światowych naukowców z różnych dziedzin. Podobnie jest w jej najnowszej książce pt. „Więź”, w której przedstawia swoją wizję świata na podstawie licznych badań, które próbują zrozumieć naturę ludzką w nowy sposób i dotrzeć do istoty naszego istnienia.

źródło zdjęcia:www.lynnemctaggart.com
Lynne w śmiały sposób ukazuje błędy dotychczasowego myślenia opartego na darwinowskiej i newtonowskiej teorii wizji świata, którą także autorka omawia i odnosi się do ich założeń. Przytacza wiele różnych teorii funkcjonujących w dotychczasowym światopoglądzie i przedstawia dowody, że „życie istnieje nie w jakiejś rzeczy, lecz Więzi – w przestrzeni między dwiema rzeczami: między cząstkami subatomowymi, między cząstkami i Polem w tle, a także między umysłem – czyli świadomością – a materią.”

Książka składa się z czterech części. W trzech pierwszych autorka pokazuje w jaki sposób funkcjonuje świat dzisiejszy, który oparty jest na ciągłym rywalizowaniu, gonieniem za karierą, chciwości,  oddzielony od całości i ukierunkowany na jednostkę. Na podstawie badań, które zostały przeprowadzone na przestrzeni ostatnich wieków wskazuje, że życiem na ziemi rządzi niewidzialny mechanizm, który jest lekceważony przez współczesne społeczeństwa. Przedstawia teorie fizyki kwantowej, genetyki, biologii, neurobiologii, astronomii, medycyny, socjologii, które uzmysławiają, że wiele czynników ma wpływ na nasze zachowania, myślenie, zdrowie, wydarzenia, rozwój. Uświadamia nam, że powinniśmy dążyć do jedności i ponownie odkryć Więź, o której zapomnieliśmy wraz z rozwojem cywilizacji. Propaguje holistyczne podejście do życia, podkreślając, że wszyscy istniejemy w świecie, w którym każdy element stanowi część ogromnej układanki.

Autorka namawia do zmiany swojej postawy, myślenia i działania poprzez drobne kroki, które zintegrują nas z otoczeniem i wprowadzą w lepszą przyszłość. Jak to zrobić, od czego zacząć, w jaki sposób można wpłynąć na to co nas otacza, dowiadujemy się w czwartej części, w której autorka prezentuje narzędzia, dzięki którym możemy dokonać transformacji swojego życia i mieć pozytywny wpływ na przemianę w szerszej perspektywie.

Książka napisana jest trudnym językiem dla kogoś, kto do tej pory nie miał do czynienia z tą tematyką. Autorka stara się w możliwie przystępny sposób przybliżyć zagadnienia naukowe, badania, terminologię i wpływ jaki wpajany nam światopogląd miał na nasze dotychczasowe  życie. Jej śmiałe teorie mogą wzbudzać różne emocje, jednak wiedza, którą dostarcza działa sugestywnie na czytającego. Na pewno jest to książka z pozytywnym przesłaniem, które skłania do refleksji i motywuje do innego spojrzenia na swoje życie.

Czytając kolejne kartki publikacji zastanawiałam się czy jest możliwe wprowadzenie zmian, o których pisze Lynne Taggart. Z pewnością musimy zacząć od siebie i od małych kroków. Opowieści z życia świadczą o tym, że przemiana jest możliwa, tak jak to miało miejsce w życiu Mehty, jednego z bohaterów historii, które zamieszcza autorka. Warto posłuchać jego rady, która wyraża jego wizję świata:
„Wyciągnij rękę do sąsiadów, którzy cię irytują lub ignorują. Napisz do nich kartkę, zanieś deser, wywieź śmieci na wysypisko. Zachęć swoje dzieci, żeby bawiły się z ich dziećmi. Nie myśl w kategorii wielkich darowizn, lecz najdrobniejszych rzeczy, jakie możesz zrobić tu i teraz.”
Książkę można kupić w sklepie:

Wydanie: I
Rok wydania: 2013
Format: 145 x 205 mm
Ilość stron: 384
Oprawa: miękka