czwartek, 24 lipca 2014

107.Chemia w pożywieniu

Jak działają dodatki do żywności i dlaczego nam szkodzą
dr Hans-Ulrich Grimm

       

"Natura to jabłko. Marchew. Kura. Bez dodatków, bez jakiejkolwiek chemii."

Robiąc codzienne zakupy w marketach czy pobliskich sklepach zastanawiacie się co właściwie kupujecie? Skąd bierze się ładny wygląd danego produktu, jego smak. Ile to razy daliście się złapać na lep "natura" czy "zdrowie" albo "light'? Czy pijąc Coca - colę zdajecie sobie sprawę z jej szkodliwości? Czy czytając etykiety na opakowaniach wszystko jest dla Was jasne? Jeżeli chcecie wiedzieć więcej to polecam książkę "Chemia w pożywieniu" napisaną przez Hansa-Ulricha Grimma. Mogliśmy poznać styl pisarski tego autora w dwóch poprzednich publikacjach wydanych przez Wydawnictwo Studio Astropsychologii  "Cukrowa Mafia" i "Nie Jedz Tego!"  

"Nikt nie potrzebuje (...) chemikaliów. Natura ich nie zna. W świecie prawdziwych produktów spożywczych nie istnieją żadne dodatki. (...) Nikt z nas nie potrzebuje stabilizatorów czy substancji pomocniczych w chelatacji, gdy wieczorem z przyjaciółmi czy rodziną tworzy coś w kuchni."

źr. zdjęcia: www.europa-wissen.de
Dr Hans-Ulrich Grimm jest dziennikarzem badającym od lat rynek spożywczy i ujawniający kulisy, o których przeciętny konsument nie ma pojęcia. Jego odkrycia spowodowały, że wiele innowacji przemysłowych nie weszło do masowej produkcji lecz mimo to otacza nas sieć różnych działań potentatów handlowych, którym najbardziej zależy na zyskach a nie na naszym zdrowiu. Dr Hans-Ulrich Grimm mieszka w Stuttgarcie i jest dziennikarzem oraz autorem światowych bestsellerów. Pracuje z zespołem naukowców i dziennikarzy żywienia serwisu informacyjnego "dr Watson - Food Detective".

Najnowsza publikacja poświęcona została dodatkom do żywności, które mają poprawić smak, kolor, wytrzymałość produktu ale nie nasze zdrowie. Są powszechnie stosowane od wielu lat i dopuszczone do produkcji jako bezpieczne. Autor udowadnia, że jest inaczej. Glutaminan, benzoesan sodu , wszechobecne barwniki, sztuczne aromaty, azotany, siarczany, fosforany, aspartam i inne słodziki, maltodekstryna, karagen - lista jest długa. Dziś artykuły spożywcze, które codziennie zjadamy zawierają ogromną ilość składników i substancji "będących zwykle na wyposażeniu jakiegoś laboratorium" a potem dziwimy się skąd biorą się alergie, nowotwory, złe samopoczucie, słaba kondycja fizyczna i psychiczna.

"Konsumenci uważają, że odżywiają się prawdziwym jedzeniem, mięsem, owocami, a w rzeczywistości to niemal tylko chemiczne zastępstwa tych smaków."

Publikacja zawiera 8 rozdziałów, które przeczytałam z tzw. "zapartym tchem". Części od 1 - 6 wprowadzają nas w świat dodatków do żywności. Dr Grimm bez zahamowań o działaniach koncernów spożywczych wymieniając ich nazwy odsłaniając zakulisowe rozgrywki mające na celu sprzedanie jak największej ilości danego produktu nie licząc się z konsekwencjami zdrowotnymi. Paradoksem jest "dobro konsumenta", którym często się "kierują" znane marki. Dowiadujemy się dlaczego problem szkodliwości dodatków jest bagatelizowany przez firmy i media mimo, że eksperci apelują o przerwanie tego procesu, wydają negatywne opinie ale ich głosy są blokowane i nie mają odzewu wśród producentów.


Autor ujawnia negatywne skutki słodzików, fruktozy i innych zamienników cukru, jak powstaje powszechnie stosowany kwas cytrynowy, na czym polega nowy trend "Clean labeling" czyli czyszczenie etykiet. Uświadamia, że najważniejsze są "potrzeby supermaketów i globalnych łańcuchów dostawców." Najmniej w tym wszystkim liczy się człowiek kupujący artykuły spożywcze. Dowiadujemy się np. że reklamowany preparat Doppelherz Aktiv Lanzeit - Vitamine Depot (podwójne serce) zawierają fosforany, które zapychają żyły i uszkadzają serce, natomiast kurkumina, uchodząca za bezpieczny barwnik tak naprawdę powoduje tycie, popularny wzmacniacz smaku - glutaminian - jest odpowiedzialny za choroby Alzheimera oraz Parkinsona, witaminy C i E mogą zakłócać działanie systemu immunologicznego. 

Przerażające jest to, że już najmłodsi są karmieni pożywieniem, które wzbogacane są chemicznymi preparatami. Mleko, jogurty, słodycze, napoje to prawdziwe zagrożenia. Wszechobecna reklama, kolorowe opakowania, zabawki dołączane do słodyczy powodują, że rodzice - kupując - nieświadomie przyczyniają się do różnych chorób i dolegliwości swoich dzieci. Polecam dla nich szczególnie rozdział 4, który pokazuje dlaczego nasi milusińscy mają słabe zęby, są nadpobudliwe, cierpią na alergie, słabe kości, kiepsko przyswajają wiedzę, są anemiczne i mało odporne. 


Obszerny materiał został zgromadzony w rozdziale 7, w który zawiera leksykon dodatków. Zostały one usystematyzowane wg typu E - od E 100 do E 1521. Każdy z nich oznaczony został ikonkami, które pomagają od razu zorientować się o jego szkodliwości oraz właściwościach. Opisy zawierają informacje o właściwościach danej substancji, czym się charakteryzuje, jakie niesie ze sobą ryzyko i w jakich produktach możemy ją znaleźć. Uzupełnieniem jest rozdział 8 z załącznikami dotyczącymi dodatków, które nie są oznaczone symbolem E a również mają szkodliwe działanie. Są wśród nich aromaty, enzymy, ekstrakt drożdżowy, maltodekstryna, syrop glukozowo - fruktozowy i inne.
przykładowa strona

"W świecie prawdziwego jedzenia wszystko zależy od składników. Wszystko czyli smak potrawy. Świat przemysłu spożywczego ma na uwadze smak ale wytworzony dzięki chemii."

Wiele produktów kupujemy z nadzieją, że są dla nas korzystne, w rzeczywistości doprowadzają do niszczenia naszego organizmu. W naszym pędzie do nowoczesności zagubiliśmy po drodze powiązania z naturą. Dajemy się manipulować potentatom spożywczym, którzy narzucają nam swój sposób odżywiania. Co możemy zrobić? Dokształcić się w temacie polepszaczy, wzmacniaczy, zamienników i starać się szukać produktów bez chemii. Wiedza jest potrzebna, by nie dać się oszukiwać. Książka dr Grimma to obowiązkowa lektura każdego konsumenta, gdyż "to jego wystawia się do wiatru poprzez substancje manipulujące smakiem." 



Książkę można kupić w sklepie:

Numer Wydania I
Wydawnictwo Vital
Rok Wydania 2014
Format 14,5 x 20,5
Ilość stron 352
Oprawa miękka
Redakcja: Mariusz Warda
Tłumaczenie: Katarzyna Jurczak

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdą wizytę i komentarz. Komentarze bardzo mnie cieszą . Będzie mi miło, gdy będą one podpisywanie,chociażby imieniem, gdyż mam wówczas możliwość poznania czytelników:) Anonimowe wpisy o charakterze spamu, będą usuwane. Dziękuję za wizytę i zapraszam ponownie :)