Pokazywanie postów oznaczonych etykietą HarperCollins. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą HarperCollins. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 30 marca 2025

[58/25] -1771. "Przeszłość nie umiera nigdy" TOM II z Emilem Grabem

 


"Przeszłość nie umiera nigdy"
cykl: Emil Grab
Tom drugi
Ludwik Lunar

„Historia powtarza się na nowo, na nowo 
i tak bez końca”

„Przeszłość nie umiera nigdy" to kolejna powieść, którą przeczytała jakiś czas temu, a teraz moja recenzja ukazała się właśnie na stronie Dobre Chwile. Jest ona uzupełnieniem tekstu, który zamieszczam poniżej.

Zacisze – niewielkie miasteczko na północy Polski, w którym życie mieszkańców toczy się spokojnym rytmem. Wszystko zmienia się w dniu, gdy zostaje brutalnie zamordowana młoda dziewczyna. Przerażająca jest nie tylko jej śmierć i obrażenia na ciele, ale również miejsce, w którym ją znaleziono – kompleks Kamiennych Kręgów, owiany aurą tajemnicy i uważany przez wielu za przestrzeń obdarzoną wyjątkową mocą. Modus operandi sprawcy przypomina serię morderstw sprzed 25 lat, które wstrząsnęły miejscową społecznością.

Młoda policjantka Klara Bojar pracująca w miejscowym komisariacie zaczyna przypatrywać się sprawie, ale nie wszystkim zależny na rozgłosie i szumie medialnym, jaki wiąże się z morderstwem. Klara postanawia skontaktować się z Emilem Grabem, który z pierwszej ręki zna historię Krwawego Kolekcjonera. Spotykamy też ponownie Polę Sass, dziennikarka poznana w poprzednim tomie.  Podczas własnego dziennikarskiego śledztwa trafia na znaczący ślad, który może pomóc ruszyć sprawę z miejsca. 

„Przeszłość nie umiera nigdy” to druga odsłona w serii z prokuratorem Emilem Grabem, którego poznaliśmy w książce „Za nasze grzechy”. Od dramatycznych wydarzeń, które miały miejsce rok wcześniej, prokurator Emil Grab wciąż nie doszedł do siebie w pełni pod względem psychicznym. Przebywa na urlopie chorobowym, na który wysłał go nowy szef Prokuratury Okręgowej, Edward Kostur. Relacje między mężczyznami są napięte, co dodatkowo potęguje frustrację Emila. Czas spędza głównie w samotności, w zaciszu swojego domu, gdzie często towarzyszy mu butelka alkoholu – jego sposób na chwilowe wyciszenie bolesnych wspomnień.

Po raz kolejnym dałam się wciągnąć w wir wydarzeń, który nie od razu jest szybki, gdyż autor ma zwyczaj stosować dosyć szczegółowe opisy, nie tylko dotyczące śledztwa, ale też tego, co przeżywają i myślą bohaterowie. W ten sposób sprawia, że w trakcie czytania zadajemy sobie pytania nie tylko o to, kto jest sprawcą, ale też poznajemy meandry ludzkiej psychiki, ludzkiej natury i życia, które może skończyć się w najmniej oczekiwany sposób.

Akcja rozwija się niespiesznie, ale autor starannie buduje napięcie, zwracając uwagę na detale, charakterystyki postaci oraz lokalne realia. Sprawnie łączy wątki kryminalne z psychologiczną głębią bohaterów, tworząc atmosferę napięcia i tajemnicy. W małym miasteczku przeszłość ciągle odbija się echem w teraźniejszości, a śledztwo w sprawie morderstw prowadzi bohaterów na skraj własnych możliwości. Rozdziały opatrzone tytułami pomagają uporządkować wydarzenia, które płynnie przeplatają się z retrospekcjami z lat 90. XX wieku. Choć fabuła czasami oddala się od głównego wątku poprzez opisy bez dialogów, stopniowo wprowadza uczucie niepewności, budując atmosferę, w której niemal każda scena zapowiada zbliżającą się kulminację.

„Przeszłość nie umiera nigdy” to nie tylko sprawnie skonstruowany kryminał, ale również opowieść o trudnych decyzjach, psychologicznych rozterkach i ludzkich słabościach. To druga książka autora, jaką miałam okazję przeczytać i ponownie nie czuję się zawiedziona. Jego kryminały nie są tylko i wyłącznie zapisem śledztwa i odkrywanie kolejnych śladów, ale też sprawia, że wnikamy w osobowości poszczególnych osób, zarówno tych pierwszoplanowych, jaki pojawiających się w tle.  

Kontynuacja serii doskonale wpisuje się we współczesne formy gatunku, w których zbrodnia jest tylko jednym z elementów głęboko osadzonej, wielowymiarowej historii. To ciekawie skonstruowany kryminał, w którym pojawiają się też wątki reprezentujące inne gatunki literackie, więc jest to lektura, która zadowoli czytelników lubiących  powieści, które nie są tylko i wyłącznie skupione na kryminalnej zagadce.

MOJA RECENZJA NA  Dobre Chwile

Recenzja tomu I "Za nasze grzechy"

Książkę przeczytałam w ramach współpracy z księgarnią
i serwisem

Wydanie: I
Data premiery: 15.05.2024r.
Ilość stron: 496
Wymiary: 210x140 mm
Okładka: miękka
ISBN 978-83-8342-040-0
Wydawnictwo: HarperCollins Polska

Moja ocena: 5/6


środa, 5 czerwca 2024

[79/24] 1594. - "The Name Drop"


"The Name Drop"
Susan Lee
„Ludzi nie obchodzi, że ktoś udaje kogoś, komu gorzej się powodzi. Za to każdy się złości na tych, którzy udają bogatych i sławnych.”
Ludzi noszących takie same nazwiska, mimo że nie łączą ich żadne powiązania rodzinne, jest dużo. W naszym kraju roi się od Kowalskich, Woźniaków, Nowaków czy Wiśniewskich. Dotyczy to również obcobrzmiących nazwisk, więc o pomyłkę nie trudno, tak jak to miało miejsce u bohaterów książki .„The Name Drop”.


Jessica i Elijah nie są w żaden sposób ze sobą spokrewnieni, mimo że noszą to samo nazwisko, czyli Yoo-Jin-Lee. Ona ma 18 lat i właśnie skończyła szkołę. Marzy o tym, by zacząć naukę w junior college’u, ale najpierw musi odbyć staż, na który udało się jej dostać. Wybrała koreańską firmę Haneul Corporation z siedzibą w Nowym Yorku, by podszkolić swoje umiejętności jako praktykantka.

Elijah ma 19 lat i również ma wziąć udział w szkoleniu, ale o zupełnie innym charakterze. Jest synem właściciela Haneul, więc jego ojciec chce, by przeszedł szkolenie dyrektorskie. Do tej pory mieszkał w Korei, gdzie jego życie było zdominowane przez ambicje ojca, więc nie mógł zbyt swobodnie korzystać z nastoletniego czasu i wolności. Ma już zaplanowane przez ojca życie, więc wie co będzie robić. Samodzielną podróż do Nowego Jorku traktuje jako odskocznię od sztywnych ram wyznaczonych przez warunki, w jakich do tej pory żył.


Tak się złożyło, że Elijah i Jessica przybywają w tym samym czasie do Nowego Jorku, jeszcze nie wiedząc o swoim istnieniu. Wprawdzie zwracają na siebie uwagę już na lotnisku, ale są świadomi, że to nie będzie ich jedyne spotkanie. I tu następują dziwne zbiegi okoliczności. Ona, zamiast do grupy stażystów trafia na szkolenie dyrektorskie zamiast Elijaha, a on, ku swemu zaskoczeniu, zostaje przydzielony do grupy praktykantów, którzy mieszkają w spartańskich warunkach. Chłopak szybko zauważa, że coś tu jest nie tak. Gdy ponownie ich ścieżki się łączą, orientują się, że zaszła pomyłka, ale Elijah wpada na pomysł, by tego nie zmieniać.

„The Name Drop” to lekka, przyjemna w czytaniu młodzieżówka z gatunku k-drama, w której nie brakuje zabawnych sytuacji i romantycznych wątków, ale bez erotycznych, śmiałych scen. Autorka w urokliwy sposób opowiada o losach dwójki nastolatków, którzy pragną na swój sposób spędzić czas z daleka od rodziny.


Fabuła została oparta na znanym schemacie, jakim jest zamiana miejsc będąca wynikiem takich samych nazwisk u bohaterów. Wprawdzie w Korei nazwisko Lee jest dosyć popularne (o czym świadczy nazwisko autorki), ale są przecież jeszcze dowody tożsamości i wszystko można zweryfikować. Z tego względu ta historia wydała mi się mało realna, gdyż trudno mi było uwierzyć, że jakakolwiek poważna firma nie zorientowałaby się w takiej sytuacji. Przecież tu nie tylko chodziło o pomylenie nazwisk, ale też płci! Ten wątek do mnie nie przemówił.


Jessica wykazuje się słabą inteligencją już w momencie, gdy zauważa, że lot samolotem ma w luksusowych warunkach. Potem także pojawiają się sygnały, mówiące, że coś jest nie tak, ale nic z tym nie robi. Ta część jest nieco naciągana i wywołuje zdziwienie jej naiwnością. Wszystko wygląda tak, że w tej firmie nikt nie wie kto jest kim. Jednak nie znam realiów panujących w koreańskich firmach, więc być może jest to możliwe. Ogólnie firma przedstawiona jest niekorzystnie, jako wykorzystująca ludzi za niewielkie pieniądze, poniżająca kobiety i nie doceniająca pracowników. Świadczy o tym sytuacja, w jakiej znalazł się Elijah. Warunki, w jakich przyszło mu mieszkać wraz z innymi stażystami, są opłakane, a oni traktowani są jako coś gorszego, tylko dlatego, że są o wiele niżej w strukturach firmy.

Mimo tych kilku nieścisłości i mankamentów, książka mi się podobała, gdyż pokazuje, że czasami zdarzają się sytuacje, które z początku wydają się zbyt pogmatwane, trudne, ale w efekcie przynoszą dużo korzyści. W przypadku Elijaha i Jessiki los połączył ich ścieżki, by mogli zobaczyć, na czym im zależy, co jest dla nich ważne, a przede wszystkim by mogli odnaleźć siebie i miłość.

Data premiery w Polsce: 27.03.2024r.
Data premiery w wersji angielskiej: 12.09.2023r.
Ilość stron: 320
Wymiary: 215 x 145 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Tytuł oryginału: The Name Drop
Tłumacz: Izabela Żukowska
ISBN 978-83-8342-048-6
Wydawnictwo: HarperYA (imprint młodzieżowym HarperCollins Polska)
Moja ocena: 5/6

Egzemplarz książki otrzymałam od portalu 


sobota, 30 grudnia 2023

1514. - "Róża Napoleona"


"Róża Napoleona"
Jacobine Van den Hoek

Wydanie: I
Data premiery: 08.11.2023r.
Premiera holenderska: 08.02.2022 r.
Ilość stron: 432
Wymiary: 210 x 145 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Tytuł oryginalny: De roos van Napoleon
Tłumaczenie: Alicja Oczko
ISBN: 978-83-276-9207-8
Wydawnictwo: Harper Collins Polska
Moja ocena: 6/6

„W ludzkim życiu mają miejsce przełomowe momenty”

W historii naszych dziejów było wiele par, o których do dziś krążą legendy i niesamowite historie. Gdyby chcieć bliżej przyjrzeć się którejś z nich, to okaże się, że tak naprawdę o nich wiemy niewiele. Znamy jedynie to, co możemy przeczytać w źródłach pisanych, encyklopediach czy szkolnych podręcznikach. A przecież dwoje ludzi, których połączył los, nie zawsze ze sobą przebywali. Każde z nich miało jakieś swoje życie, wcześniejsze doświadczenia, które doprowadziły do tego, że się spotkali. Jedną z najbardziej znanych par pobudzających wyobraźnię pisarzy jest Napoleon i jego ukochana Marie-Josèphe Rose Tascher de la Pagerie, znana, jako Josèphine, czyli Józefina. Ich dzieje stały się inspiracją do napisania powieści pt.: „Róża Napoleona”.


Wydarzenia poprzedzające spotkanie Bonaparte ze swoją przyszłą żoną śledzimy od momentu, gdy dziewięcioletni Napoleon jest przywieziony do szkoły wojskowej w Brienne przez ojca w 1779 roku. Natomiast Josephinę poznajemy, gdy jest 1790 rok, a ona jest mamą dwójki dzieci. ma za sobą nieudane małżeństwo i teraz jest w separacji z mężem wicehrabią Aleksandrem de Beauharnais. Po rozwodzie ich syn, Eugeniusz, pozostał z ojcem w Paryżu, a Josèphina Rose z małą Hortensją spędzała ostatnie lata na Martynice u swojej matki. Niestety, zaczyna się dziać we Francji niezbyt przyjaźnie dla arystokratycznych rodzin, więc Rose postanawia uciec do Paryża zabierając ze sobą córeczkę i wierną nianię Eufemię. Mają nadzieję, że w Paryżu znajdą bezpieczne schronienie u przyjaciółki Rose, ale rzeczywistość okazuje się brutalna. Nie dość, że wyczerpująca była podróż statkiem, to w porcie kobiety trafiają na woźnicę niezbyt miłego i przychylnego. Pod wskazanym adresem niestety nie spotkały przyjaciółki, gdyż ona wraz z rodziną wyjechała do Anglii. Zaczęła się, bowiem rewolucja francuska, więc sporo ludzi opuściło Francję, a osoby takie jak Rose, nie są mile widziane w tym kraju.


Autorka włożyła w tę powieść sporo pracy przygotowując się do niej rzetelnie, gdyż udało się oddać ducha ówczesnych czasów, a przy tym zbudować fabułę, która nie jest nużąca. Zebrała dostępne materiały, ubrała to wszystko w piękne słowa i otoczkę historyczną, wrzuciła swoją bohaterkę w wir wydarzeń, które doprowadziły ją do jej przeznaczenia, jakim był Napoleon Bonaparte. W posłowiu pisarka ujawniła fakt, że zamierzała napisać zupełnie inną opowieść, gdyż początkowo zamierzała podjąć temat córki Josèphiny, Hortensji, która została pierwszą królową Holandii poprzez małżeństwo z bratem Napoleona, Ludwikiem. Jednak w trakcie zbierania materiałów, zauroczyły ją postacie Napoleona i Marie-Josèphe Rose Tascher de la Pagerie i w ten sposób powstała w efekcie „Róża Napoleona”.


Przy tym w ciekawy sposób ukazuje główne postacie, gdyż w większej części obserwujemy Josèphinę z jej punktu widzenia w narracji pierwszoplanowej, natomiast młodego Napoleona przedstawia w krótkich epizodach oznaczonych kursywą i w formie trzecio osobowej. Widzimy ich, jako zwykłych ludzi ze swoimi wadami i zaletami, z problemami, jakie stawia przed nimi życie i drogę do sławy, jaka ich w przyszłości czeka. Niesamowite jest czytać o takich postaciach, o których wiemy, kim byli w historii świata i jaką rolę spełnili oraz jak skończyło się ich życie. Fascynującą z kolei sprawą było wnikanie w ich ludzką naturę, zanim życie wyniosło ich na piedestał, dzięki czemu zapisali się w burzliwej historii Francji i świata.

Nie jest to od razu opowieść o miłości, lecz raczej o tym, jak dwie różne drogi podążają w swoim kierunku biegnąc ku przeznaczeniu. To, co pozornie wydaje się niemożliwe, dla losu nie stanowi problemu. Jeżeli dwie osoby mają się spotkać, to tak będzie i historia Josèphine i Napoleona to udowadnia.



Książkę otrzymałam z Klubu Recenzenta serwisu nakapanie.pl





wtorek, 21 listopada 2023

1483. - "Smog" Tom II


"Smog"
Seria: komisarz Wit Nawrocki
Tom drugi
Paweł Fleszar

Wydanie: I
Data premiery: 25.10.2023r.
Ilość stron: 320
Rozmiar e-book 1,7 MB
Wymiary: 210x140 mm
ISBN: 978-83-276-9373-0
Moja ocena: 5/6

„Bywają sytuacje, o których autorom komedii kryminalnych się nie śniło.”

Za każdą książką, którą bierzemy do swoich rąk, kryje się ogromny sztab ludzi i wiele działań, by mogła ona ukazać się w księgarni i w efekcie trafić na czytelniczą półkę. Jakie problemy istnieją na drodze do premiery jakiegoś tytułu i jaką drogę musi przejść pisarz, zanim zobaczy papierową wersję swojej powieści możemy dowiedzieć się w książce pt. „Smog”. Nie jest to jednak powieść poruszająca tylko ten temat, gdyż przede wszystkim reprezentuje ona gatunek kryminalny, a świat wydawniczy i czytelniczy jest tłem dla kryminalnego wątku.


Do dyspozytorki Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego dzwoni zdenerwowany ochroniarz jednego z krakowskich osiedli zgłaszając śmierć znanego pisarza Daniela Kasprzaka. Gdy ekipa ratowników przyjeżdża na miejsce, okazuje się, że ciało zniknęło. Wkrótce potem pojawiają się policjanci starsza aspirant Klaudia Bator i starszy aspirant Wacław Koziński. Sprawę prowadzi Wit Nawrocki, którego po raz pierwszy spotkaliśmy w powieści „Piekło – niebo”. Śledztwo doprowadza go do świata książek i wszystkiego, co się z tym wiąże, od procesu tworzenia, poprzez proces wydawniczy aż po blogowanie.

„Smog” to drugi tom z serii, której bohaterem jest komisarz Wit Nawrocki. Tak jak poprzednie książki pana Pawła Fleszara, które miałam okazję przeczytać do tej pory wraz z debiutancką powieścią „Powódź”, tak i najnowsza została opatrzona tytułem o znaczeniu symbolicznym, którą autor wyjaśnia w pewnym momencie fabuły, ale też przybliża nam, co widzimy na okładce jego książki „Smog”. Ujawnia też fragmenty powieści napisanej przez zmarłego (lub nie) Daniela Kasprzaka, która nosi ten sam tytuł, co kryminał pana Fleszara. Ten tekst został wyszczególniony kursywą i w efekcie ma znaczenie dla kryminalnej zagadki, ale nie jest to jasne od początku. Gdy pojawiały się te fragmenty, zastanawiałam się, jaki związek mają z tym, co toczy się w pozostałych epizodach fabuły i dopiero po przeczytaniu całości nabrało to sensu.

To książka, którą nie czyta się szybko, ale mimo to rodzi się chęć ciągłego podążania przez kolejne strony, rozdziały, podrozdziały, by dowiedzieć się, o co chodzi w tym wszystkim i poznać rozwiązanie sprawy. Następuje ono oczywiście, ale w sposób niespodziewany, więc tym bardziej stwierdzam, że warto było trochę poczekać.


W trakcie lektury miałam różne typy osób, które mogły dopuścić się przestępstwa, próbowałam razem z komisarzem Nawrockim poskładać wszystko w jedną, logiczną całość, a przy tym poznałam trochę lepiej środowisko wydawnicze, czytelnicze, blogerskie, a przede wszystkim pisarskie problemy, z jakimi muszą się mierzyć autorzy swoich książek, by zaistnieć na rynku czytelniczym. Pan Paweł Fleszar wszedł niemal z butami w te środowiska, odsłaniając nam kulisy procesu wydawniczego, ale też przemycił kilka porad dla tych, którzy chcieliby napisać jakąś historię i ją wydać. Ten motyw jest bardziej wyeksponowany, niż wątek kryminalny, który wyłania się przy okazji rozmów, pojawiających się sytuacji i ciągu zdarzeń. Lekki styl autora sprawia, że czyta się to bez znużenia, chociaż fabuła ma stonowane tempo przerywane o czasu do czasu mocniejszym akcentem. Żongluje przy tym nazwiskami znanych pisarzy, tytułami powieści, analizami postaci i przykładami sytuacji z książek, z reguły podczas rozmów ze świadkami i potencjalnymi podejrzanymi.


"Smog" to kryminał złożony nie tylko z wątku kryminalnego, gdyż wraz z nim biegną też wątki o charakterze obyczajowym, w które zostały wplecione smaczki, ciekawostki, informacje z kręgu świata wydawniczego i pisarskiego. Pojawia się też dosyć dużo charakterystycznych postaci, które tworzą ciekawą galerię osobowości, ale momentami gubiłam się, kto jest kim, więc najlepiej robić sobie notatki, by przypomnieć sobie o kim w danym momencie autor opowiada. Wraz tą opowieścią wędrujemy też po krakowskich zakątkach, osiedlach, centrach handlowych i uliczkach, które autor opisuje z pietyzmem i pasją. Mnie jednak najbardziej interesował motyw kryminalny, którego śledzenie nieco utrudniały mi opisy miejsc lub jakiegoś zdarzenia, który wydawał się nie mieć związku ze śledztwem. Podążamy wraz z komisarzem Nawrockim od jednej rozmowy do drugiej, od zdarzenia do zdarzenia, próbując razem z nim dotrzeć do finałowego rozstrzygnięcia i rozwiązania sprawy, która okazuje się nie być prostą i przewidywalną.

Przy recenzji debiutanckiej książki pana Pawła Fleszara „Powódź” wyraziłam nadzieję na powstanie kolejnych fascynujących powieści, które sprawią, że jego nazwisko znajdzie się na liście poczytnych pisarzy. Po poznaniu trzeciej jego powieści podtrzymuję tę opinię, gdyż z pewnością jest to twórca, obok którego nie da się przejść obojętnie. Jego styl jest charakterystyczny, intrygujący, a przy tym wciągający w to, o czym pisze, a przy tym przekazuje zawsze porcję informacji sięgając w głąb ludzkich osobowości i umysłów.

Recenzja tomu  pierwszego "Piekło - niebo"





wtorek, 10 października 2023

1459. - "Po tamtej stronie lasu"


"Po tamtej stronie lasu"
Anna Bichalska

„Nie jesteśmy zamkniętą księgą, 
póki żyjemy, wiele może się zdarzyć.”

Problemy są wpisane w nasze życie, gdyż nie raz wskazują nam drogę, nowe możliwości lub czynią nas silniejszymi. Jednak większość ludzi postrzega wszelkie niezbyt miłe zdarzenia w sposób negatywny, zwłaszcza, gdy nagromadzenie tego typu nastrojów przytłacza swoim ciężarem. Podobnie było u bohaterki książki „Po tamtej stronie lasu”, którą poznajemy w momencie kryzysowym, gdyż ma za sobą zdarzenia, które doprowadziły ją do obecnego punktu, gdy ma wszystkiego dość.


Ewa Halicka znalazła się na życiowym rozdrożu, gdyż nie wie, co ma ze sobą zrobić, w którą stronę pójść i jak dalej funkcjonować. Popadła w marazm po śmierci swojej mamy, która odeszła pół roku temu, ale też niedawno straciła pracę. Wiemy też, że ma za sobą jakieś dramatyczne wydarzenia związane z kimś o imieniu Natalia i Weronika, ale autorka nie ujawnia nam, o co chodzi. Ten literacki zabieg mnie trochę drażnił, gdyż nie wiadomo, o co chodzi, nic nie jest wyjaśniane, a czasami nawet nie są wymieniane nazwy miejscowości, lub też imię osoby, o której Ewa myśli, bądź się o niej dowiaduje czy rozmawia.

Począwszy od prologu i przez kilka pierwszych rozdziałów czułam momentami dezorientację i miałam wrażenie, że jest to jakiś ciąg wcześniejszych zdarzeń. Historia napisana w tej książce ma swój początek i rozstrzygniecie, ale odnosiłam wrażenie, że jest to jakaś część większej całości. I nie myliłam się, gdyż w ciągu lektury autorka zamieściła niektóre sugestie odwołujące się do wcześniejszych tomów. Spotykają się w nich postacie, które były bohaterkami serii „Błękitne Brzegi”. Poznaliśmy w niej historię Leny, Marii, Matyldy, Magdaleny i innych osób, które pojawiają się też w książce „Po tamtej stronie lasu”. Niestety, na żadnej z nich nie jest zaznaczone, że należą do tej samej historii. Z tego, co się zorientowałam, czytając krótkie opisy redakcyjne, każda z tych opowieści ma związek z odkrywaniem jakichś rodzinnych tajemnic w wyniku znalezienia tajemniczych przedmiotów: starego kufra, szkatułki z różnymi rzeczami, które wyzwalają chęć poznania ich historii. 

Podobnie jest w „Po tamtej stronie lasu”, gdy Ewa także znajduje starą, małą skrzyneczkę podczas porządkowania rzeczy po swojej mamie. W ozdobnej szkatułce leżą pamiątki w postaci kilku drewnianych figurek zwierząt, starego aparatu fotograficznego, zegarka z paskiem i starego albumu ze zdjęciami. Na jednej z fotografii uwieczniona została stara chata otoczona lasem, którą Ewa pamięta z dziecięcych lat. Postanawia ją odnaleźć i tak zaczyna się jej droga wiodąca do wydarzeń z przeszłości, które pomagają jej odkrywać ludzie zamieszkujący Błękitne Brzegi.


Fabuła należy do tych, które nie biegną zbyt szybko, gdyż mnóstwo w niej jest tekstu opisowego, wiele rozmów i rozważań o ważnych sprawach życiowych, zarówno duchowych, eterycznych czy przyziemnych, egzystencjalnych i społecznych, ale też relacjach międzyludzkich takich jak chociażby nietolerancja, homoseksualizm, homofobie, dyskryminowanie, ale też istocie człowieczeństwa, relacjach międzyludzkich, o tym, co widzialne i niewidziane.

Czytając książkę pani Anny Buchalskiej „Po drugiej stronie lasu” pojawiała się refleksja nad tym, co nas kształtuje, co powoduje, że jesteśmy tym, kim jesteśmy i tam, gdzie jesteśmy. Ogólnie historia mi się podobała, zwłaszcza wątek odkrywaniem magii życia oraz poznawaniem rodzinnych tajemnic.

W jednej powieści autorka zawarła kilka historii, zarówno osób, które żyją w chwili obecnej. Poznajemy je na dwóch płaszczyznach. Pierwszą z punktu widzenia Lucyny, babki Ewy, którą poznajemy w prologu, gdy jest 1959 rok, a ona ucieka przed czymś z małą Basią, mamą Ewy. Kolejne epizody z jej życia zaczynają zawsze kolejne rozdziały powieści i przeplatają się z tym, co przeżywa Ewa w ujęciu narracji trzecioosobowej. Jej losy zaczynamy śledzić od 2019 roku, więc te dwa wątki dzieli 60 lat, w ciągu których wydarzyło się wiele zdarzeń, które Ewa stopniowo poznaje. Pomaga jej w tym Miłosz, mieszkający w starej chacie, który także ma za sobą trudne przejścia, ale on podchodzi do nich zupełnie inaczej.


Nieprzypadkowo autorka zadedykowała swoją książkę czarownicom, gdyż również ten temat pojawia się w trakcie rozmów i odkrywania kolejnych kart z przeszłości rodziny Ewy i Miłosza, więc pobrzmiewa w tej powieści lekko magiczna nuta, ale zaznaczona bardziej w tym, jakie piękne chwile ma dla nas życie. Nie dostrzegamy jego eteryczności, goniąc wciąż za materialnymi sprawami, zapominając o sobie. Przede wszystkim wpływ mają ludzie spotykani na naszej drodze, ale też decyzje i tzw. przypadki, które zawsze okazują się nie być jedynie zbiegiem różnych okoliczności. Gdy postanawiamy coś zmienić, czegoś się osobie dowiedzieć, pojawiają się sytuacje, które krok po kroku prowadzą do poznania prawdy, odkrywania kolejnych niewiadomych, a tym samym zmiany naszego życia i nas samych. Tak było z Ewą, która jest przykładem osoby mocno stąpającej po ziemi, wierzącą tylko w to, co widzi. Sytuacja, w jakiej się znalazła i spotkania z ludźmi, których poznała w trakcie poszukiwań odpowiedzi na swoje pytania, ukazała jej nie tylko prawdę o swoim pochodzeniu, ale też uświadomiła, że czasami dzieją się rzeczy, które trudno wytłumaczyć. Trzeba je po prostu poczuć.

"Po tamtej stronie lasu" to powieść bez nagłych zwrotów akcji, ale wciągająca w swoją historię wieloma wątkami, poruszanymi zagadnieniami, czasami zaskakująca, czasami melancholijna, refleksyjna, ale też dramatyczna, emocjonalna i życiowa zwracająca uwagę na to, co ważne . Przede wszystkim opowiada o poszukiwaniu tego, co daje nam radość, dostrzeganiu piękna chwili, magii zawartej w drobnych zdarzeniach, cudach i synergii zdarzeń, ale też odkrywaniu swoich korzeni i szukaniu swojego miejsca na ziemi. Zwraca uwagę na chwile, które dają nam wytchnienie, spokój, odpoczynek od codzienności i ukazują, że można żyć zupełnie inaczej, a wszystko w nim dzieje się w jakimś celu.

Książkę otrzymałam z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl

Wydanie: I
Gatunek: powieść obyczajowa
Data premiery: 27.09.2023 r.
Ilość stron: 336
Wymiary: 210 x 140 mm
Okładka: miękka
ISBN: 978-83-8342-029-5
Wydawnictwo: Harper Collins
Moja ocena: 5/6



poniedziałek, 28 sierpnia 2023

1433. - "Piekło-niebo"

 

"Piekło-niebo"
Paweł Fleszar

Wydanie: I
Gatunek: kryminał
Data premiery: 14.06.2023 r.
Ilość stron: 358
Okładka: miękka
Wymiary: 220x140 mm
ISBN: 978-83-276-9371-6
Wydawnictwo: Harper Collins Polska
Moja ocena: 5/6

„Zdarzają się śledztwa rozwiązywane od kopa, dzięki klarownemu śladowi na miejscu przestępstwa, drobiazgowej pracy śledczych, która przynosi poszlaki wskazujące na sprawcę, czasem dzięki donosowi, a częściej, dlatego, że przestępca nie wytrzyma napięcia i zrobi fałszywy ruch."

Zbrodnia zawsze przeraża i jest godna potępienia, ale nic tak nie szokuje, jak zabójstwo dziecka, które przyjmuje świat z naiwną wiarą i nie dostrzega, że za gładkimi słowami może kryć się zło. Doskonale zostało to pokazane w książce „Piekło-niebo” napisanej przez Pawła Fleszara. Miałam już możliwość poznania jego twórczości dzięki powieści „Powódź” również wzbudzającą wiele emocji.

Nad Zalewem Nowohuckim zostaje znalezione ciało dziewięcioletniego Manuela Byrdy leżące w rowerze wodnym w kształcie milicyjnego radiowozu. Okazało się, że chłopak interesował się pracą policji, więc morderca musiał wcześniej o tym wiedzieć. Niestety, wkrótce ginie kolejny dziewięciolatek, który z kolei był zafascynowany „Gwiezdnymi Wojnami”. Ślady prowadzą do osób ze skłonnościami pedofilskimi i do pewnego ośrodka opiekuńczego.
"niektóre sprawy ciągną się tygodniami, miesiącami i niekiedy pomaga je rozwiązać dopiero szczęśliwy splot okoliczności albo błąd ściganego przy kolejnym czynie."
Śledztwo zaczyna prowadzić podkomisarz Artur Sulima, ale gdy ginie kolejne dziecko, naczelnik wydziału kryminalnego powołuje do sprawy Wita Nawrockiego, który dobiera sobie do zespołu kryminalnego Piotrka Grzywacza, pseudonim Imbir i Klaudię Bator, która niedawno została przeniesiona z Płocka do krakowskiego komisariatu. Tych dwoje razem jeździli od kilku miesięcy na różne interwencje, więc teraz mają możliwość wykazania się na polu kryminalnym.

Autor trzyma w napięciu od początku do samego końca, skutecznie zwodząc, ukazując tylko część prawdy, stosując zawieszenia, niedomówienia i zaskoczenia, więc niejednokrotnie byłam zdumiona tym, co przeczytałam. Dodatkowym elementem dającym poczucie niepokoju i tajemnicy jest początek większości rozdziałów, których pierwsze wersy brzmią zagadkowo. Chociażby słowa, że „Klaudia śni śmierć”, czy zaglądanie do umysłu mężczyzny o skłonnościach pedofilskich. Czasami jednak zbyt odbiega od tematu, ukazując prywatne życie policjantów, na przykład Wita Nawrockiego, czy Klaudii. Nie ma tu jednego głównego bohatera, gdyż to miano należy się całej grupie śledczych. Początkowo uwaga skupia się na tym, co robi Artur Sulima, który początkowo prowadzi śledztwo, ale potem śledzimy działania innych osób.

Powieść „Niebo-piekło” to kryminał z podłożem obyczajowym, oplecionym intrygami, wieloma zdarzeniami, ciekawymi postaciami, które stanowią dosyć bogatą galerię osobowości, zarówno tych pozytywnych, jak i niezbyt sympatycznych. Wprawdzie przy pierwszych rozdziałach można nieco pogubić się w ilości osób, które pojawiają się z każdym kolejnym epizodem, ale potem już całość biegnie dosyć wartko i płynnie.

Pan Paweł Fleszar wybija się na pisarza kryminalnych opowieści, które nie przebiegają sztampowo, lecz prowadzą naszą uwagę w różnych kierunkach, pozwalając nam wyciągać własne wnioski. Potrafi nie tylko opowiedzieć wciągającą, mrożącą krew w żyłach historię, ale także wyciągnąć na powierzchnię współczesne „choroby” społeczeństwa. W przypadku „Niebo-piekło” jest to możliwość zachowania anonimowości wśród tłumu, łatwość dostępu do informacji i omotania ofiary przy pomocy dzisiejszych możliwości technologicznych, ale przede wszystkim to kryminał ze złożoną fabułą, nieoczywistymi rozwiązaniami i z ciężkim tematem przewodnim, jakim jest pedofilia. 

Autor nie omieszkał przypomnieć kilka faktów z naszych współczesnych realiów, chociażby film braci Sekielskich „Tylko nie mów nikomu”, ale też motyw z papierową archaiczną zabawką zwaną PIEKŁO-NIEBO, która wzbudza w pewnym sensie nostalgię u wielu osób żyjących w czasach PRL-u, którzy umieli ją sobie  zrobić z papieru.

Gdyby ktoś dziś chciał ją wykonać, to poniżej zamieszczam instrukcję wziętą z Wikipedii





środa, 12 października 2022

1203. - "Robert" Tom VI


"Robert"
Seria MacGregorowie
Tom szósty
Nora Roberts


Numer wydania: IV
Pierwsze wydanie angielskie: 1998 r.
Data wydania tego polskiego: 13.07.2022 r.
Data wydania tego angielskiego: 20.06. 2020 r.
Tytuł oryginału: The winning hand
Liczba stron: 304
ISBN 978-83-276-8837-8
Wymiary: 200 x 120 mm
Oprawa: miękka
Tłumaczenie: Elżbieta Zychowicz
Wydawnictwo: Harper Collins Polska
Ocena: 5/6

„nigdy nie obstawiaj, jeśli nie stać cię na przegraną”

„Robert” to kolejna, szósta już część serii o rodzinie MacGregorów, a moje czwarte spotkanie z tym klanem. Najpierw poznałam historię Alana, potem Granta, a po nim seniora rodu - Daniela. Teraz przyszła kolej na młodsze pokolenie MacGregorów.

Zanim przejdę do jej treści muszę najpierw wyjaśnić genezę tej powieści. Przyznam, że trudno jest rozeznać się w chronologii jej ukazywania się, gdyż każdy z tomów miał swoje wznowienie, niektóre po kilka razy, a i tak robi się nie mały chaos informacyjny, gdy zaczynamy dociekać, która część, kiedy się ukazała. Na lubimyczytac.pl pod hasłem MacGregorowie pojawia się zupełnie inna opowieść z innymi bohaterami, niż to ma miejsce w tomie szóstym. Nawet na stronie wydawnictwa Harper Collins nie znalazłam tej pozycji wśród propozycji książkowych.

Udało mi się ustalić, że: pierwsze wydanie tomu szóstego w wersji angielskiej ukazało się w 1998 roku, a w Polsce w 2009, 2014 roku, jako „Szczęściara”, a w tym roku pt. „Robert”. Tak wynika z informacji na okładce książki. Jednak znalazłam też, że w 2014 roku powieść nosiła tytuł „Na los szczęścia”, w 2000 roku pojawiła się pod tytułem „Szczęściara” i ponownie w 2009 roku, jako „Na los szczęścia”, by ukazać się w 2016 roku, jako „Robert”. Przyznacie, że to niezły galimatias. Do tego dodam, że okładki poprzednich wydań serii były znacznie ładniejsze niż te obecne, a front szóstej odsłony jest chyba najbrzydszy z dotychczasowych, gdyż zupełnie nie oddaje wizerunku, który został opisany w fabule.



„Wygrać wcale nie jest tak trudno. Znacznie trudniej jest zatrzymać wygraną.”

Robert MacGregor jest wnukiem Daniela i Anny, których historię poznaliśmy w tomie piątym pt.: „Daniel”. Jego rodzicami są Justin Blake i Serena MacGregor, którzy z kolei rozpoczynali serię o MacGregorach. W wersji oryginalnej tytuł tłumaczy się, jako „Szczęśliwa ręka” i oddaje on doskonale to, co dzieje się na kartach książki „Robert”.

Jej bohaterka Darcy Wallace ucieka ze swojej rodzinnej miejscowości przed despotycznym narzeczonym Gerardem, któremu kiedyś nieopatrznie obiecała małżeństwo, ale też ulegając presji rodziny. W czasie podróży samochód odmawia współpracy i resztę drogi Darcy musi pokonać pieszo. Tak dociera do Las Vegas i w efekcie wchodzi do jednego z kasyn pod nazwą „Komancz”, mimo że w kieszeni ma tylko 9 dolarów i 37 centów. Postanawia zagrać na jednym z automatów, na którym błyszczy napis z obietnicą wygrania miliona osiemset tysięcy siedemdziesiąt dziewięć dolarów i trzydzieści siedem centów. Końcowe cyfry tej oszałamiającej liczby przeważają w stronę decyzji postawienia wszystkich pieniędzy, jakie Darcy ma w kieszeni. Ryzyko się opłaciło, gdyż szczęście uśmiecha się do dziewczyny oznajmiając głośnymi syrenami i kolorowymi światłami, że właśnie stała się milionerką. To wszystko obserwuje Robert MacGregor, który widząc, co się dzieje, schodzi do sali w samą porę, gdyż nieznajoma szczęściara nagle z wrażenia mdleje.

Nora Roberts udowodnia po raz kolejny, że potrafi pięknie opowiadać o miłości. Wprawdzie bazuje na znanych schematach i nie ma tutaj zaskoczenia, ale całość czyta się lekko i bez przyjemnie. Używa ładnych określeń do opisania tego, co dzieje się w umysłach bohaterów, ale też w ich sercach, chociażby „Myśli Darcy zataczały kręgi powoli, lecz konsekwentnie w kierunku tego, czego rozpaczliwie pragnęła.” Nie ma w jej tekstach wulgaryzmów, chociaż nie brakuje emocji i scen intymnych, których jest niewiele i są nakreślone bardzo subtelnie.

„Robert” to kolejna urocza opowieść o miłości napisana przez mistrzynię romansu, która w sposób niezwykle zmysłowy, romantyczny i ujmujący daje pole dla wyobraźni tego, co dzieje się pomiędzy głównymi bohaterami. Pojawiają się też postacie, które poznaliśmy we wcześniejszych tomach. Przede wszystkim rodzice Roberta - Justin i Serena oraz dziadek Daniel i wujek Caine, którzy są gotowi wspierać członków swojej rodziny utwierdzając nas, że są to osobowości niezwykłe. Są przykładem serdecznych i silnych więzi rodzinnych, udowadniając, że dla nich rodzina jest najważniejsza. Miło było ponownie się z nimi spotkać, ale też poznać bliżej kolejnego członka tego sympatycznego klanu. I mimo pewnej przewidywalności i powtarzalności niektórych elementów charakterystycznych dla romansu, z pewnością sięgnę po kolejny tom, gdy tylko nadarzy się taka okazja.

źr. zdjęcia:
www.compra-venta.es
Nora Roberts to jeden z wielu pseudonimów artystycznych pod którym tworzy Eleanor Marie Robertson – znana amerykańska pisarka, która początkowo pracowała jako aplikant sądowy. Zaczęła pisać w 1979 roku, gdy wraz z dwoma synami została uwięziona w domu z powodu zamieci śnieżnej. Zadebiutowała w 1981 roku powieścią „Irlandzka wróżka”. Nora Roberts uznawana jest za królową romansów. Jest też pierwszą autorką, którą przyjęto do Romance Writers of America Hall of Fame. Co ciekawe pisarka wydaje również kryminały pod pseudonimem J.D. Robb. Jest laureatką wielu nagród, a jej książki przetłumaczono na dwadzieścia pięć języków.


Egzemplarz książki otrzymałam od portalu






Gatunki

E - booki (76) Jin shin jyutsu (1) Klasyka anglosaska (1) LGBT (10) Leksykon (4) Medycyna holistyczna (9) New Adult (25) OOBE (10) Opowieści o miłości (31) Pod moim patronatem (73) Qigong (2) Romans z pazurkiem (1) Tantra (1) Tao (3) Tetralogia (4) Tradycyjna Medycyna Chińska (6) Young Adult fiction (2) angelologia (13) astrologia (28) astrologia chińska (2) astrologia medyczna (1) astrologia wedyjska (3) autobiografie (9) dywinacja (3) erotyk (71) erotyk psychologiczny (4) erotyk sportowy (3) eseje (8) ezoteryka (65) fantastyka religijna (2) fantasy (35) fantasy historyczne (6) fantasy young adult (7) felietony (1) feng shui (2) high fantasy (1) historia (15) historia Polski (3) historie prawdziwe (27) homeopatia (6) horoskop (9) joga (13) k-drama (1) kalendarz (14) kartomancja (2) karty (15) klasyka literatury (5) klasyka romansu (1) klerykal fiction (1) komedia kryminalna (14) komedia romantyczna (11) komiks (1) kryminał (132) kryminał futurystyczny (3) kryminał erotyczny (2) kryminał fantasy (2) kryminał rerto (5) kryminał retro (14) kryminał z obyczajem (7) kryminał z romansem (22) kuchnia meksykańska (1) kuchnie świata (3) kurs (8) legendy (4) literatura dla dzieci (6) literatura faktu (37) literatura historyczna (13) literatura kobieca (43) literatura motywacyjna (24) literatura młodzieżowa (34) literatura obozowa (6) literatura obyczajowa (212) literatura obyczajowa z elementami fantasy (7) literatura obyczajowa z elementami kryminalnymi (37) literatura obyczajowa z elementami metafizycznymi (11) literatura obyczajowa z elementami psychologicznymi (13) literatura obyczajowa z elementami sensacyjnymi (10) literatura piękna (6) literatura polska (463) literatura przygodowa z elementami historycznymi (3) literatura psychologiczna (13) literatura sciene fiction (3) literatura sensacyjna (15) literatura szpiegowska (2) literatura światowa (121) magia (48) medcyna mitochondrialna (1) mediumizm (2) medycyna biomolekularna (2) medycyna chińska (12) medycyna energetyczna (7) medycyna funkcjonalna (4) medycyna informacyjna (2) medycyna ludowa (1) medycyna molekularna (1) medycyna naturalna (46) medycyna żywieniowa (4) mity (4) moje rozczarowanie (2) moje spostrzeżenia (1) nie polecam (2) nowela (2) numerologia (10) obyczajowa (14) obyczajowa YA (2) obyczajowa z elementami sensacyjnymi (7) obyczajowa z romansem (60) obyczajowa z romansem i thrillerem (5) oparte na faktach (13) opowiadania (1) opowiadanie (46) opowiadanie duchowe (16) pielęgnacja urody i ciała (2) plany czytelnicze (39) podróże (13) podróże astralne (5) podsumowanie (15) podsumowanie 2026 (5) podsumowanie miesiąca (33) podsumowanie roku (7) polityka (3) polscy autorzy (11) polska autorka (538) polski autor (664) polskie książki (584) poradnik (185) poradnik kosmetyczny (1) poradnik kulinarny (24) poradnik zdrowia (12) porady (1) powieść (146) powieść drogi (5) powieść duchowa (4) powieść fantasy (18) powieść grozy (3) powieść historyczna (41) powieść jednotomowa (87) powieść kryminalna (10) powieść obyczajowa (84) powieść obyczajowa z rozwojem duchowym (1) powieść przygodowa (12) powieść przygodowo - fantastyczna (8) powieść psychologiczno-duchowa (2) powieść romantyczna (2) powieść science fiction (4) powieść sensacyjna (30) powieść surrealistyczna (2) powieść z elementami grozy (4) powieść z elementami paranormalnymi (4) powieść z humorem (6) praca z energią (12) praca zbiorowa (14) praktyka duchowa (14) praktyki magiczne (1) przesłania (15) psychoenergetyka (1) psychologia (37) psychologia duszy i umysłu (1) psychologia osobowości (9) psychoterapia (4) publicystyka (14) publikacja (4) radiestezja (6) realizm magiczny (3) refleksje (9) reportaże (6) reverse romance (2) romans (356) romans LGBT (2) romans New Adult (12) romans YA (21) romans age gap (13) romans biurowy (8) romans erotyczny (69) romans fantasy (10) romans historyczny (40) romans i magia (6) romans i sensacja (40) romans kryminalno-obyczajowy (1) romans kryminalny (3) romans mafijny (70) romans obyczajowy (14) romans podróżniczy (2) romans psychologiczny (5) romans sportowy (13) romans wojenny (1) romans z wątkiem kryminalnym (8) romans średniowieczny (1) romantasy (5) rozwój duchowy (159) rozwój osobisty (4) rośliny lecznicze (9) sensacja (22) sensacja i erotyk (33) tarot (15) techniki uzdrawiania (32) technothriller (1) teologia (3) teozofia (1) terapia energetyczna (23) terapie naturalne (75) thriller (56) thriller kryminalny (17) thriller YA (2) thriller erotyczny (4) thriller historyczny (4) thriller kryminalny (1) thriller obyczajowy (2) thriller psychologiczny (42) trailer (1) trylogia (88) turystyka (15) urban fantasy (3) uzdrawianie (74) wegetarianizm (9) wiedza duchowa (3) wiedza medyczna (2) wiedza tajemna (25) wróżby (29) wygrane (7) wywiady (8) young adult (18) z historią w tle (61) z magią w tle (1) z religią w tle (2) zbiór opowiadań (24) zdrowie (294) znaki zodiaku (3) świadome śnienie (8) świąteczne nastroje (5)