piątek, 29 listopada 2019

Nowe książki na mojej półce


Wczoraj dotarła do mnie przesyłka ze Sztukatera, w której otrzymałam interesujące poradniki i dwie powieści. Wśród nich jest propozycja dla lubiących romanse, thrillery ale też interesujących się zdrowiem i zdrowym odżywianiem. Poniżej krótkie opisy redakcyjne a wkrótce pojawią się moje recenzje:

"Naturalnie w kuchni" to poradnik kulinarny napisany przez znaną prezenterkę pogody - Agnieszkę Cegielską. Przygotowała 60 przepisów na potrawy, które wzmocnią nasz organizm i wpłyną pozytywnie na nasze zdrowie. Naturalnie, zdrowo i smacznie. [moja recenzja]

W książce pt.: "Męsko-żeńska harmonia energetyczna"  autorka wyjaśnia, że kobiece jest ciało, ziemia, materia, noc, anatomia. Męskie pierwiastki to z kolei życie, umysł, powietrze, dzień, fizjologia. Ta książka ma na celu umożliwienie przywrócenia przepływów energii kobiecych i męskich w naszym ciele. Aby to uczynić, konieczne będzie przywrócenie godności ciała i zwrócenie się ku aspektom kobiecym poprzez pracę z organizmem, ćwiczenia, oddychanie, odżywianie, oczyszczanie i odblokowanie energii. Kolejny krok to zweryfikowanie przekonań i uziemienie tego, co w nas męskie. Pomoże w tym praca z przekonaniami, wierzeniami, archetypami i symbolami. 


Książka pt.: "Na początku było Słowo – Sekret Przebudzenia" zawiera przekaz od duchowych przewodników, który jest słownym zapisem mistycznej, zbiorczej energii, której będziemy mogli doświadczyć podczas czytania tej niezwykłej publikacji i poczuć, jak wypełnia całe nasze ciało. Energia słów wpływa na pole energetyczne, przepływa przez wszystkie czakry i odmienia wszelkie wzorce zakłócające naszą aurę. Dzięki temu doznamy wielkiego przypływu pozytywnych uczuć i emocji, takich jak radość, nieograniczona miłość, szczęście czy optymizm. Słowo jest bowiem Boską wibracją, a energia, jaka z niego płynie jest namacalna i może zostać doświadczona w sposób fizyczny.

"Książkę i artystka" to opowieść Aleksandrze de Cordina i Eve Hamilton, którzy należą oni do dwóch różnych światów, mają też całkiem odmienne osobowości. Aleksander, następca tronu, obowiązkowy i zasadniczy, bywa irytująco władczy i apodyktyczny. Pełna uroku Eve, z powodzeniem wystawiająca sztuki teatralne, kocha swobodę. Jest spontaniczna i wrażliwa. Wydawałoby się, że tych dwoje nie może się pokochać, a ich miłość nie ma przyszłości. Tymczasem przeciwieństwa zaczynają się przyciągać...

W powieści pt.: "Ostatni świadek" poznajemy doktor Kate English, która ma wszystko: wspaniałego męża i córkę, sukcesy zawodowe oraz wielką fortunę. Ale wszystko zmienia się jednej nocy, kiedy matka Kate, Lily, zostaje znaleziona martwa, brutalnie zamordowana we własnym domu.

Wieczorem po pogrzebie rozpacz ustępuje miejsca przerażeniu, gdy Kate odczytuje anonimową wiadomość: Wydaje ci się, że dzisiaj jest smutny dzień? No to poczekaj. Gdy z tobą skończę, będziesz żałować, że to nie ciebie dziś pochowano.

Zaszokowana Kate bardziej niż kiedykolwiek potrzebuje pomocy. Kiedy charyzmatyczna przyjaciółka z dawnych lat, Blair Barrington, bierze sprawy w swoje ręce, na jaw wychodzą gra pozorów, kłamstwa i zdrady śmietanki towarzyskiej Baltimore. Napięcie rośnie, przyjaciele oraz krewni Kate czują się urażeni oskarżycielskimi pytaniami Blair.

Mordercą może być każdy, ale ktokolwiek to jest, na następną ofiarę bez wątpienia upatrzył sobie Kate.

W publikacji pt.: "Oczyszczanie wątroby według Boskiego Lekarza" autor bestsellerów ze szczytów list New York Timesa, a zarazem uwielbiany na całym świecie autorytet z dziedziny uzdrawiania odkrywa, w jaki sposób wyeliminowanie nadmiernego obciążenia wątroby może pomóc w pozbyciu się szerokiego spektrum objawów i dolegliwości. Dzięki niemu weźmiesz odpowiedzialność za swoje zdrowie i zapanujesz nad nim w stopniu dotychczas absolutnie niespotykanym. Dzieli się niezrównanymi spostrzeżeniami dotyczącymi nieodkrytych funkcji wątroby. Wyjaśnia, co kryje się za wieloma problemami zdrowotnymi i oferuje szczegółowe wskazówki, jak sobie z nimi samodzielnie poradzić. 



Grudzień w Wydawnictwie Psychoskok - zapowiedzi

Na ostatni miesiąc tego roku Wydawnictwo Psychoskok przygotowało kilka interesujących nowości. Są wśród nich propozycje dla miłośników poezji, przygód i historycznych wątków w powieściach. 
Oto one z krótkimi notkami redakcyjnymi:

Charakterki i Zwidzenia
Krzysztof Mudyń

DATA PREMIERY: 2.12.2019
KATEGORIA: Aforyzmy
WYDAWCA: Psychoskok
TŁUMACZENIE: NIE
JĘZYK ORYGINAŁU: polski
ISBN 978-83-8119-593-5
EAN 978-83-8119-593-5
OPRAWA: miękka
FORMAT: S6  125 x 195 mm
ILOŚĆ STRON: 86
CENA DETALICZNA: 19,90

Aforyzmy o różnej tematyce, bez zbędnego szeregowania.

To nieuporządkowanie jest swoistego rodzaju urozmaiceniem, aby nie wpędzać czytelnika w głęboką zadumę, serwując kilkanaście aforyzmów dotyczących istoty życia lub sytuacji politycznej w kraju, albo nie spowodować długotrwałego wybuchu śmiechu, prowadzącego do łez…

Publikacja została wydana w formie dwujęzycznej: polsko-angielskiej, jednakże nie wszystkie zaprezentowane w niej aforyzmy mają tłumaczenie, gdyż nie znaleziono odpowiednich słów, by oddać ich sens. Autor pozostawia tu pole do popisu dla swoich czytelników, którzy sprawnie władając językiem angielskim, być może znajdą odpowiednie słowa, aby takiego przekładu dokonać. W tym celu pozostawiono miejsce, by tę myśl utrwalić i owe tłumaczenie zapisać na kartach książki.


Wrocławska tancbuda
Barbara Rejek

DATA PREMIERY: 4.12.2019
KATEGORIA: Proza poetycka
WYDAWCA: Psychoskok
TŁUMACZENIE: NIE
JĘZYK ORYGINAŁU: polski
ISBN 978-83-8119-586-7
EAN 978-83-8119-586-7
OPRAWA: miękka
FORMAT: 148 x 210 mm
ILOŚĆ STRON: 286
CENA DETALICZNA: 34,90

„Wrocławska tancbuda” to zbiór metafizycznych oraz reporterskich wierszy i opowiadań poetyckich, których akcja toczy się w enigmatycznej przestrzeni Wrocławia.

Książka składa się z trzech części: „Powodzianka”, „Poczekalnia W”, „Przystań nad  Odrą”, które  mogą  być czytane  oddzielnie, ale  zebrane w  jednym zbiorze  najlepiej  uwidacznia  się ich  filozofia i poetyka.  

„Wrocławska tancbuda” jest inspirowana twórczością  Edwarda  Stachury. Jest to jednak  dzieło oryginalne, które w sposób aktywny, choć  poetycki,  pozwala czytelnikowi uczestniczyć  w realnych  wrocławskich zdarzeniach, takich jak: Powódź Tysiąclecia czy śmierć Zbigniewa  Cybulskiego na peronie trzecim Dworca Głównego. 

„Wrocławska tancbuda" to refleksja nad kruchością bytu i niestałością szczęścia.


Służba Gniewomira
Piotr Skupnik

DATA PREMIERY: 17.12.2019
KATEGORIA: Powieść historyczna
WYDAWCA: Psychoskok
TŁUMACZENIE: NIE
JĘZYK ORYGINAŁU: polski
ISBN 978-83-8119-581-2
EAN 978-83-8119-581-2
OPRAWA: Miękka 
FORMAT: 148 x 210 mm
ILOŚĆ STRON: 216
CENA DETALICZNA: 31,90

„Służba Gniewomira” to trzeci tom przygód walecznego jarla Oliego Egilssona.

Jarl Gniewomir powraca z wielkiej wyprawy, lecz spokój nie trwa zbyt długo. Jego najstarsza córka bowiem nawiązuje niebezpieczny kontakt z najstarszym synem księcia, Bolesława. Ponadto, jarl zostaje wezwany przez Knuta, któremu składał przysięgę. Na jego rozkaz, wyrusza do Anglii, aby walczyć o Londyn. Następnie, zostaje wysłany z misją do nowego króla Norwegii i ostatecznie trafia do kraju swej matki. W czasie podróży spotyka niezwykłą i tajemniczą Dagmarę oraz wojownika, który jak powiadają, powrócił z krainy topielców. Gniewomir musi zdecydować, po czyjej stronie stanąć. Kogo wesprzeć. Musi również zdążyć do domu na czas, żeby ocalić bliskich przed mieczami wrogów…

Łowca
Marek Zatwarnicki

DATA PREMIERY: 19.12.2019
KATEGORIA: Powieść przygodowa, fantasy, post-apokalipsa
WYDAWCA: Psychoskok
TŁUMACZENIE: NIE
JĘZYK ORYGINAŁU: polski
ISBN 978-83-8119-537-9
EAN 978-83-8119-537-9
OPRAWA: Miękka
FORMAT: 148 x 210 mm
ILOŚĆ STRON: 150
CENA DETALICZNA: 26,90

Świat dotknięty apokalipsą.
Bohaterowie walczący o przetrwanie.
Nieprzewidywalne zakończenie.

Niedaleka przyszłość. Znany ludziom świat znika pod tonami wulkanicznych popiołów, dusi się w związkach siarki i zamarza w najcięższej zimie wulkanicznej w historii. Do zamieszkania zdatny jest jedynie niewielki obszar położony w górach. Wraz z rodziną i innymi ocalałymi mieszka tam niegdysiejszy profesor, nazywany "Łowcą". Bohater dźwiga na swoich barkach obowiązek polowania i zdobywania pożywienia.

Po siedmiu latach od katastrofy klimat zaostrza się i znika zwierzyna. Ocalenie wszystkich mieszkańców przed głodem, drapieżnikami i innymi ludźmi staje się coraz trudniejsze. Łowca podejmuje jednak nierówną walkę z siłami natury.

Powieść „Łowca” przenosi czytelnika w surowy świat powstały po realnie zagrażającej nam katastrofie i stawia przed nim pytanie jak daleko człowiek powinien posunąć się w imię przetrwania.



czwartek, 28 listopada 2019

530. - "Budda i miłość"


Budda i miłość
Szczęśliwe partnerstwo oczami buddyjskiego lamy
Lama Ole Nydahl

Wydanie: II
Data premiery: 18. 04. 2012 r.
Ilość stron: 312
Format: 145 x 210 mm
Tytuł oryginału: Der Buddha und die Liebe
Wydawnictwo: Czarna Owca
Przekład: Wojciech Tracewski
Opracowanie: Katarzyna Biała
Redakcja językowa: Krystyna Podhajska, Bohdan Sławiński
Konsultacja językowa: Mariola Białołęcka
Projekt okładki: Rafał Olech
Skład: Marcin Labus
Korekta: Marianna Chałupczak

„Jeśli miłość i związek nie dają szans na rozkwit naszego potencjału, są właściwie stratą czasu“.

Miłość to uczucie, które każdy z nas chce doświadczać, jednak nie zawsze możemy jej doświadczać tak jak byśmy chcieli. Proza życia, codzienne dylematy czy różnorodność charakterów sprawia, że miłość blednie i bywa, że gaśnie. Można znaleźć różne recepty na szczęśliwe życie we dwoje. Jedną z nich jest ścieżka proponowana przez filozofię buddyjską, którą możemy poznać dzięki książce „Budda i miłość“.

źr. zdjęcia:
www.po-smierci-i-odrodzeniu.pl
Lama Ole Nydahl tworzy szczęśliwy związek ze swoją żoną Hannach, dlatego jego sposób na miłość jest wiarygodny i poparty życiowym doświadczeniem. Razem byli jedymi z pierwszych zachodnich uczniów wielkiego mistrza medytacji 16 Karmapy Rangdziunga Rigpi Dordże, głowy linii Kagyu buddyzmu tybetańskiego. Od 1972 roku Lama Ole Nydahl podróżuje po całym świecie, wygłaszając wykłady, prowadząc kursy medytacyjne i zakładając ośrodki, których powstało do tej pory ponad 600 w Europie, obu Amerykach, Azji i Australii.

Inspiracją do napisania książki były zebrane spostrzeżenia i wskazówki na temat miłości i partnerstwa na podstawie doświadczeń własnych a także przyjaciół, dla których miłość jest głównym sensem życia. Przedstawiony materiał to efekt jego licznych podróży, wykładów oraz zadawanych pytań w trakcie ich trwania. W Niemczech książkę wydało wydawnictwo Knaur MensSana. Na internetowej liście bestsellerów księgarskich telewizji ARD w Niemczech znalazła się ona na 10 pozycji.

Czym jest szczęście? Szukamy go w różnych zewnętrznych czynnikach, uzależniamy od tego co mamy, jak wyglądamy, co przeżywamy. Jednak dopóki nie zaczniemy dostrzegać szczęścia w sobie, cieszyć się każdą chwilą, nie będziemy czuć spełnienia i radości. Ze szczęściem nierozerwalnie związana jest miłość, która stanowi siłę napędową dla naszych działań. Gdy dwoje ludzi zakochuje się w sobie, czują ogromną euforię, błogość ciesząc się z czasu spędzonego ze sobą. Wielu parom nie udaje się utrzymać tego stanu przez wiele lat. Najczęściej miłość, która połączyła dwoje ludzi wypala się w ciągu kilku lat i nie raz ginie w natłoku codziennych spraw. Żyją często obok siebie zamiast ze sobą, tworząc swoje własne światy. Trudno im odnaleźć sens wspólnej drogi. Szukają szczęścia wszędzie tylko nie w sobie. 

„Życie jest za krótkie na powierzchowne związki, które je marnują.“

Autor uważa, że partnerzy powinni nie tylko wzajemnie się wspierać ale też rozwijać wzmacniając w ten sposób miłość. Przekazuje w przystępnej formie nauki Buddy mówiące o wzajemnych relacjach w związkach i udziela wiele wskazówek pomagających utrzymać szczęście przez długie lata. Proponuje zasady Diamentowej Drogi, która stanowi część najważniejszych nauk Buddy. Prosto i bez osądzania wyjaśnia skutki, które są wywoływane przez nasze myśli, słowa i działania. 

Przekonuje, że wspólne poznawanie siebie stwarza okazję, by związek był dla obojga rozwijający i harmonijny. Jednak najczęściej tworzymy związki, gdyż czujemy się bezpieczni ale często rozpadają się one lub szybko mija pierwsze zauroczenie, gdyż nie rozwijamy się duchowo. Zbyt mocno jesteśmy przywiązani do materialnych rzeczy i jesteśmy zbyt egoistyczni w partnerstwie. Wskazówki zawarte w naukach Buddy pomagają zadbać o naszą przyszłość i pokazują jakie wartości powinny być ważne we wspólnym życiu. Przekazuje też wiele narzędzi ułatwiających nam dokonywać mądrych wyborów, które sprawią że poczujemy się szczęśliwi. Podkreśla, że nasze doświadczenia tworzą podstawę dla budowania trwałego szczęścia. 

„Dopóki, szczęście powstaje z powodu nietrwałych przyczyn, pozostaje z nami tylko tak długo, jak długo, jak długo przetrwają wewnętrzne i zewnętrzne warunki, za których sprawą się pojawiło“.

Każdy chce być kochany, czuć się szczęśliwym i zadowolonym z życia. Książka wnosi wiele pozytywnych energii i odkrywa możliwości budowania szczęśliwego związku. Jest odpowiednia zarówno dla osób samotnych, jak i szukających swojej drugiej połówki ale też dla tych, którzy tworzą już związek i chcieliby popracować nad wspólnymi relacjami.

„Budda i miłość“ to doskonały materiał dla każdego, bez względu na wyznanie i kulturę. Buddyjskie przesłania są ponadczasowe i z pozoru proste, ale życie pokazuje, że stanowią trudność dla wielu par. Pomagają zrozumieć dlaczego pojawiają się w ich relacjach problemy i jak można sobie z nimi poradzić. Szczęście to stan umysłu, tego jak odbieramy rzeczywistość. To uświadomienie sobie, że jest ono w nas i od nas zależy czy jesteśmy szczęśliwi.

Książkę przeczytałam dzięki panu Jerzemu, 
który podzielił się ze mną zasobem swojej biblioteki

wtorek, 26 listopada 2019

Miła niespodzianka: wygrana książka!


Na wielu blogach zamieszczane są różnorodne konkursy, które dają możliwość wygrania ciekawych książek. W jednym z nich wzięłam udział, gdy na stronie Subiektywnie o książkach ukazała się możliwość wygrania "Gdy powrócił spokój". I wygrałam ! Dziękuję organizatorce Wioli Sadowskiej za zauważenie mojego wpisu :)



środa, 20 listopada 2019

529. - "Ten pierwszy raz w Ornecie"


Ten pierwszy raz w Ornecie
Marta Fox

Wydanie: I
Rok wydania: 2019
Oprawa: usztywniona
Liczba stron: 360
Format: 12.3 x 19.5 cm
Wydawnictwo: Sonia Draga
Redakcja: Bożena Sęk
Korekta: Weronika Dapczyńska, Maria Buczkowska
Projekt graficzny okładki: Artur Wiernicki
Wykonanie okładki: AdBigFish
Zdjęcie autorki na okładce: Janusz A. Stobiński



„Wspomnienia nie są dostępne na rozkaz. Potrzebują czasem drobiazgu, by je wywołać“.

Pierwsza miłość prędzej lub później przychodzi do każdego. Gdy po latach wspominamy miniony czas, myślimy o niej z nostalgią i rozrzewnieniem. Z pewnością nie raz powstaje wówczas pytanie: co dzieje się teraz z naszą dawną miłością? Tego miała okazję dowiedzieć się bohaterka książki pt.: „Ten pierwszy raz w Ornecie“.

źr. zdjęcia: pisarze.pl
Marta Fox to poetka, powieściopisarka, eseistka. Wydała ponad 40 książek (powieści, opowiadania, eseje, wiersze). Jej poezja była tłumaczona na język angielski, niemiecki, portugalski, francuski, hiszpański. Ur. 1 stycznia 1952 w Siemianowicach Śląskich. Od urodzenia mieszka w Katowicach. Ukończyła filologię polską w Uniwersytecie Śląskim. Pracowała jako nauczycielka języka polskiego w liceum, bibliotekarka i dziennikarka.Marta Fox zadebiutowała w 1989 opowiadaniem "Gra" w piśmie „TAK i NIE”.

Marta Borkowska z domu Czajka lubi fotografować kwiaty, drzewa ale od jakiegoś czasu fascynują ją ciemne miejsca, odrapane murki, zapomniane zaułki a przede wszystkim zapuszczone bramy. Pomaga swemu mężowi - Adamowi, w prowadzeniu firmy, dlatego spędza dużo czasu w domu przy komputerze. Jej syn - Kamil przebywa w Londynie, gdzie próbuje ułożyć sobie życie.

Marta pragnąc podzielić się swoimi zdjęciami, zakłada profil na Facebooku, gdzie publikuje swoje fotografie pokazujące bramy. Pewnego dnia odzywa się do niej Damian - wakacyjna miłość sprzed wielu lat. Wspomina jej satynową sukienkę, którą Marta miała na sobie na jednym z ostatnim spotkaniu. To wywołuje wspomnienia i burzy jej spokojny, poukładany świat. Wraz z obrazami z przeszłości pojawia się też niepokój, gdyż wygląda na to, że Damian prowadzi jakąś grę... Jest ona tym bardziej dziwna a przez to intrygująca, że listy, które Damian pisze do Marty mają charakter tekstów biblijnych z archaicznymi zdaniami i zwrotami. Wszystko wskazuje na to, że mężczyzna czuje jakiś żal po tym, jak przed laty, po wakacyjnym romansie dziewczyna potraktowała zakochanego w niej chłopaka. 


Po książkę sięgnęłam ze względu na piękną, pełną uroku okładkę i opis redakcyjny. Obiecywałam sobie wciągającą historię z miłością z przeszłości sprzed lat, ale niestety nie do końca spełniła ona moje oczekiwania. Przede wszystkim zbyt dużo w niej jest szczegółowych opisów czynności, garderoby, chaotycznie prowadzona akcja, której właściwie nie ma. Bohaterka często wspomina swoją przeszłość, wydarzenia z Ornety w lecie 1986 roku, gdy poznała Damiana. To sprawia, że wydarzenia dziejące się na bieżąco przeplatają się z wydarzeniami sprzed 30 lat. Nie ma w tym zamyśle nic złego, gdyż wiele powieści opiera się na retrospekcji ale tu jest to zbyt chaotyczne i niechronologiczne. 


Poza tym Marta nie jest już podlotkiem, gdyż w momencie gdy ją poznajemy ma 51 lat, a zachowuje się jak niedoświadczona nastolatka, która ulega zbyt mocno emocjom i podejmuje grę narzuconą jej przez dawną miłość. To sprawia, że musi stoczyć walkę sama ze sobą, gdyż ta relacja odsłania jej ukryte emocje i wydobywa na światło dzienne to, co niewygodne. Próba sił przeszłości z teraźniejszością okazuje się nie lada wyzwaniem i sprawdzianem dla jej związku z Adamem, z którym czuje się szczęśliwa i spełniona.

Niezrozumiałe było dla mnie zachowanie męża Marty, który ze spokojem przyjmuje jej relacje z Damianem i niewiele robi, by temu się przeciwstawić. Pozostawia ją z jej problemem, jakby nic szczególnego się nie działo. Ich małżeństwo jest wprawdzie oparte na szczerości ale w tym przypadku ta relacja wydaje się zbyt idealna i sztuczna. Kolorytu dodaje postać sąsiadki - Marzeny, która swoim ciekawskim sposobem bycia nadaje tej historii energii i Damiana, dzięki któremu fabuła staje się bardziej intrygująca. 

Chcąc poznać motywy działania Damiana cierpliwie czekałam na zakończenie, które nie wywołało u mnie emocjonujących wrażeń. Zaskoczeniem było raczej sposób rozwiązania tej sytuacji. Spodziewałam się bardziej spektakularnego finału, może z dreszczykiem, albo jakimś nagłym zwrotem akcji. Autorka jednak postanowiła doprowadzić sprawę do końca w spokojnym, a nawet ironicznym tonie. 


Walorem, który dodaje powieści uroku są opisy urokliwych zakątków Ornety, niecodziennych miejsc Katowic oraz Gdańska. To także gratka dla interesujących się fotografią, gdyż to ona stanowi jeden z głównych wątków.

„Ten pierwszy raz w Ornecie“ nie jest może książką idealną i spełniającą oczekiwania, ale wszystko zależy od upodobań czytelnika. Na pewno sprawia, że powracamy myślami do naszych pierwszych zauroczeń, zadając sobie pytanie jak teraz wygląda nasza dawna miłość, co robi, jak potoczyło się jej (jego) życie? Czasami bywa tak, jak w życiu Marty, która odkrywa w sobie nieznane a może ukryte głęboko poczucie winy i smutek ale też docenia to, co obecnie osiągnęła i co posiada.

Książkę przeczytałam dzięki portalowi:

wtorek, 19 listopada 2019

528. - "Najskuteczniejsze terapie Tradycyjnej Medycyny Chińskiej"


Najskuteczniejsze terapie Tradycyjnej Medycyny Chińskiej
Sposoby na współczesne dolegliwości, z którymi nie radzi sobie medycyna akademicka
Alicja Kowalska Dorscheid

Wydanie: I
Rok Wydania: 2019
Ilość stron: 488
Oprawa: twarda
Wymiary: 165 x 220 mm
Wydawca: Vital
Redakcja: Ewelina Kuryłowicz
Skład: Krzysztof Remiszewski
Projekt okładki: Krzysztof Remiszewski

„Lekarz pomaga, Natura uzdrawia,
ale każdy jest sam odpowiedzialny 
za swój związek z Naturą i z samym sobą.“

Jedno ze znanych powiedzeń mówi, że „lepiej zapobiegać niż leczyć” i doskonale pasuje do filozofii Tradycyjnej Medycyny Chińskiej. Najczęściej idziemy do lekarza, gdy źle się czujemy, gdy coś nam dolega i wówczas poddajemy się leczeniu proponowanemu przez medycynę konwencjonalną. Wciąż pojawiają się nowe specyfiki farmaceutyczne jednak mają one na celu uśmierzenie bólu, usunięcia dolegliwości ale często nie do końca radzą sobie z przyczynami chorób. Zupełne odmienne podejście odnajdujemy w terapiach alternatywnych i filozofiach Dalekiego Wschodu o czym możemy przekonać się dzięki książce pt.: „Najskuteczniejsze terapie Tradycyjnej Medycyny Chińskiej“.

źr. zdjęcia:
wydawnictwo Vital
Alicja Kowalska Dorscheid – specjalistka i praktyk Tradycyjnej Medycyny Chińskiej. Ukończyła Instytut für Phytotherapie oraz Heilpraktikerschule w Berlinie, gdzie zdobyła kompleksową wiedzę na temat ziołolecznictwa, diagnozy z tęczówki oka, homeopatii, jogi czy technik odprężających. Jej największe zainteresowanie wzbudziła Tradycyjna Medycyna Chińska wraz z głoszoną przez nią filozofią oraz technikami terapeutycznymi, takimi jak akupunktura (również japońska Manaka), zasady odżywiania wg Pięciu Elementów, praca z zachodnimi ziołami zgodnie z zasadami i kryteriami TMC. Od 2005 roku prowadzi prywatną praktykę, gdzie pomaga ludziom z całego świata. Jej wielką pomocą i mentorką jest przyjaciółka Hazel Hoo Herzog. Wiele zawdzięcza również swojemu Mistrzowi Yu Jae Sheen i jego koreańskim ćwiczeniom Sundao.

Zainteresowanie Tradycyjną Medycyną Chińską przyszło do niej wraz z chorobą. Chciała dowiedzieć się, co się z nią dzieje i poznać przyczyny dolegliwości. Szukała pomocy w konwencjonalnym leczeniu ale niestety z mizernym skutkiem. Mieszkała wówczas w Berlinie, gdzie mogła poznać zasady medycyny naturalnej i wówczas zaczęła się jej przygoda z TMC.

Tradycyjna Medycyna Chińska wywodzi się z powstałej w Chinach filozofii Taoizmu sięgającej aż wiele tysięcy lat wstecz. Jej zasady, nauki i praktyki były przekazywane ustnie i tylko wybrane osoby mogły ją zgłębiać. Pierwsze teksty taoistyczne pochodzą aż z ok. VI wieku p.n.e. Wówczas żył wielki chiński myśliciel i filozof Laozi, który stworzył traktat filozoficzny będący do dziś podstawą Taoizmu. Dawniej medycy chińscy raczej zapobiegali występowaniu chorobom, robiąc wszystko, by utrzymać zdrowie, gdyż uważali, że „Jeżeli ktoś kopie studnię w momencie, gdy ma pragnienie, albo kuje broń, w chwili gdy bitwa już się toczy, to tylko można go zapytać czy te przedsięwzięcia nie przychodzą za późno.“ Podobnie podchodzili do zdrowia, by nie było za późno na leczenie.

Medycyna Chińska wychodzi z założenia, że każdy z nas jest inny a więc do każdego trzeba podejść indywidualnie, by dobrać właściwą terapię. Podchodzi do pacjenta zupełnie odmiennie niż medycyna, zachodnia, gdyż bierze pod uwagę złożoność istoty ludzkiej i jego połączenie z Naturą i Wszechświatem. Jedną z zasad jest przekonanie, że wszystko jest jednością a choroba jest efektem odejścia od Natury i zaburzenia przepływu energii zwanej Qi.


Pani Alicja Kowalska Dorscheid odsłania nam sekrety tej fascynującej kultury i pokazuje inne spojrzenie na nasz organizm i zdrowie. Uzupełnieniem są cytaty z różnych starodawnych pism, które dla chińskich uzdrowicieli stanowią ważne drogowskazy do dziś oraz współczesnych publikacji na temat medycyny chińskiej. Dodatkowo w załączniku znajdziemy indeks ziół, wraz z ich walorami smakowymi, leczniczymi i receptami ich zastosowania. Na uwagę zasługuje jakość wydania, gdyż publikacja została oprawiona w twardą oprawę ze zszywanymi brzegami. 

Wiedza została podzielona na dwie części: teoretyczną i praktyczną. Pierwsza z nich przybliża reguły, filozofię i historię Tradycyjnej Medycyny Chińskiej, stosowane przez nią terapie, podejście do zdrowia i źródła chorób. Poznajemy zasadę Yin i Yang, Trzy Skarby, które są podstawą wszelkich energetycznych przemian w ciele człowieka, trzy centra energii zwane Dantian, pięć Elementów, ich wzajemne zależności i cykle. To ostatnie zagadnienie zostało dokładniej opisane w osobnych rozdziałach, w których autorka przybliża każdy z elementów czyli żywioł Drewna, Ognia, Ziemi, Metalu i Wody. Poznajemy ich znaczenie symboliczne, charakterystykę, rolę dla naszego zdrowia, wpływ na osobowość, skutki ich niedoboru oraz nadmiaru w organizmie, przypisane do nich konkretne narządy i wiele innych

Część druga przedstawia choroby zwane cywilizacyjnymi takie jak nietolerancje pokarmowe, alergie, choroby autoimmunologiczne, nadciśnienie, schorzenia skóry, cukrzyca, RZS czy choroby układu ruchowego. To dowód na to, że cywilizacja, która jest ułatwieniem dla nas pod względem technologicznym, nie służy naszemu zdrowiu. Mimo rozwoju medycyny, nowych odkryć i badań, cały czas nie może ona poradzić sobie z wieloma schorzeniami. 

Ciekawostką jest to, że autorka przedstawia poszczególne choroby z dwóch punktów widzenia: medycyny zachodniej i chińskiej oraz stosowane w nich terapie, co unaocznia jak bardzo różnią się one między sobą. Pokazuje, że mimo znaczących różnic między medycyną zachodnią i chińską, obie mają ze sobą także wiele elementów wspólnych. Przede wszystkim dążą do pozbycia się choroby ale podchodzą do tego odmiennie. Opisuje różnice jak i podobieństwa w podejściu do pacjenta, choroby, diagnozy i metod. Medycyna zachodnia przede wszystkim stosuje leczenie farmakologiczne, natomiast w medycynie chińskiej zaleca się zmianę przyzwyczajeń, odpowiednią dietę i zioła wzmacniające poszczególne narządy. 

To bardzo wartościowa publikacja dla wszystkich, którzy chcą dowiedzieć się więcej o swoim organizmie, przyczynach chorób i ich zapobieganiu. Medycyna chińska zwraca uwagę na styl życia pacjenta i podpowiada w jaki sposób może ona zapobiec chorobom. Z tego względu polecam książkę każdemu, gdyż zawarta w niej wiedza dotyczy szerokiego grona odbiorców. Mogą z niej skorzystać zarówno osoby cierpiące jak i zdrowe a nawet zajmujące się leczeniem, gdyż warto byłoby wprowadzić zasady TCM do zachodniego leczenia.

Książkę przeczytałam dzięki portalowi: 

poniedziałek, 18 listopada 2019

527. - "Wszystko zaczyna się w głowie"


Wszystko zaczyna się w głowie
a kończy, gdy nie działasz
Karolina Cwalina-Stępniak

Wydanie: I
Rok Wydania: 2019
Liczba Stron: 208
Wymiary: 165 x 220 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Wydawca: Sensus
Redaktor prowadzący: Magdalena Dragon - Philipczyk
Projekt okładki i skład książki: Alina Rybacka-Gruszczyńska
Ilustracje: Anna Halarewicz
Fotografie: Karolina Szubert, Michał Szubert//BlackBaloon
Retusz zdjęć: Agata Kocoń

„Przeszkodą w osiąganiu sukcesów jesteśmy najczęściej my sami“

Pragnąc się rozwijać duchowo czy spełniać marzenia często szukamy jakichś wskazówek, motywujących tekstów, poradników lub też korzystamy ze szkoleń i warsztatów. Wciąż można spotkać reklamy proponujące kursy, które obiecują zrealizowanie planów, osiągnięcie upragnionego celu czy sukcesu. Wówczas powstaje pytanie, na ile dany autor czy coach jest wiarygodny, co osiągnął w swoim życiu i czy to, co proponuje jest faktycznie skuteczne. Pani Karolina Cwalina - Stępniak pokazuje w swojej książce pt.: „Wszystko zaczyna się w głowie, a kończy, gdy nie działasz“, że jej wskazówki to nie tylko słowa ale też sposób na życie.

źr. zdjęcia:
www.karolinacwalina.pl
Karolina Cwalina-Stępniak ma tytuł Professional Certified Coach w ICF - PCC ICF oraz Family Coach. Przepracowała już ponad 2300 godzin z klientami. Posiada liczne dyplomy i certyfikaty uprawniające ją do prowadzenia działalności coachingowej. To założycielka firmy szkoleniowo - coachingowej oraz autorka programu dla kobiet „Sexy zaczyna się w głowie” , a także współautorka artykułu „Prawne uwarunkowania Coachingu” ukazanego w Coaching Review nr 1/2013. Specjalizuje się w pełnowymiarowym diagnozowaniu kompetencji pracowników: zarządzanie czasem, organizacja, wiara we własne możliwości, praca w zespole (team coaching), motywacja, wytrwałość. Pracuje też jako specjalista w poradni psychoterapeutyczno - coachingowej INNER- GARDEN.

To trzecia książka w dorobku pani Karoliny a druga z serii „Wszystko zaczyna się w głowie“. Tom I, który ukazał się w 2017 roku,  zwierał wiele porad, które miały na celu zmotywować do działania. Autorka zaznacza, że trzeciej części nie będzie. Nie miałam okazji przeczytać pierwszej części, dlatego mogę odnieść się jedynie do kontynuacji tego krótkiego cyklu.

Swoim wyglądem okładka nawiązuje do pierwszego tomu, gdyż można zauważyć taki sam rodzaj czcionki i graficzne elementy. Dodatkowo okładka posiada skrzydełka, co dodaje jej elegancji i wzmocnienia. Obie publikacje różnią się jedynie kolorystyką. Całość została wydana na dobrym jakościowo papierze i ozdobiona grafiką w tonacji jasnego fioletu. Nietypowy jest format poradnika, nieco większy od standardowego, co wyróżnia go na tle innych. Niektóre ważne kwestie zostały wyszczególnione fioletową ramką, fioletowym tłem lub wydrukowane na całej stronie dużymi literami. Nie jest to typowy poradnik, jakiego można by się spodziewać po tytule, ale swoista autobiografia ujęta w pięciu rozdziałach.

Pani Karolina opowiada o swoim życiu, osiągnięciach, trudnościach i radosnych chwilach. Nie udziela porad ani wskazówek, lecz pokazuje co udało jej się osiągnąć dzięki swojej pracy i zaangażowaniu. Robi to w sposób naturalny, bezpośredni, z humorem i dystansem do samej siebie. Prezentuje swój sposób na życie, ćwiczenia które wykonuje i zasady, jakimi kieruje się na co dzień w życiu zawodowym i prywatnym.

Już pierwszymi zdaniami, które zaczynają tę książkę, sprawia, że czytelnik zaczyna się uśmiechać.

„Wiem, że niektórzy przeżyją zawód, ale tak... TO ZNOWU JA :-)“ a potem wylicza niektóre epitety na swój temat, jakie dane jej było zebrać, poza pozytywnymi opiniami, od czytelników i nie tylko.

To nastawiło mnie do niej pozytywnie i byłam ciekawa, co ta ładna blondynka ma mi do przekazania. Muszę przyznać, że przeczytałam jej zwierzenia z zainteresowaniem, czasami z uśmiechem, a czasami z zadumą i refleksją. Przebija z niej szczerość, naturalność i pasja. Wręcz można poczuć emocje, jakie towarzyszyły autorce w różnych sytuacjach. Pisze przystępnie, wprost, bez owijania w przysłowiową bawełnę, przedstawiając swoje zdanie na omawiany temat.

Na swoim przykładzie pokazuje, że można pokonać wszelkie problemy, jeżeli tylko tego chcemy. Podkreśla, by nigdy się nie poddawać, lecz zawsze działać. Z jej opowieści wyłania się kobieta sukcesu, pewna siebie, znająca swoją wartość, co widać na licznych zdjęciach i rysunkach zamieszczonych w całej publikacji. Jej życie, w którym nie brakuje sukcesów ale i trudnych chwil jest świadectwem, że to czego uczy na szkoleniach nie jest bezpodstawne, pustymi frazesami czy teoretycznymi zagadnieniami. 

Książka powstała z zamysłem zainspirowania innych, by uwierzyli, że mogą mieć wszystko, co chcą. Autorka zapewnia, że jeśli mamy w sobie pragnienia i pasję a nasz cel jest zgodny z nami, wówczas możemy osiągnąć go bez problemów. Trzeba tylko planować i działać, gdyż wszystko najpierw powstaje w naszej głowie, a my jedynie musimy wydostać to na światło dzienne i pozwolić sobie na realizację własnych pomysłów.

Książkę przeczytałam dzięki portalowi:


niedziela, 17 listopada 2019

526. - "Mantra ciszy"


Mantra ciszy
7 reguł duchowej ścieżki
Jarosław Gibas

Wydanie: I
Rok Wydania wersji papierowej: 2019
Data wydania audiobooka: 2019-09-17
Liczba Stron: 336
Wymiary: 140 x 208 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Wydawca: Sensus
Redaktor prowadzący: Barbara Gancarz-Wójcicka

„Życie składa się z niezliczonej ilości powtórzeń, a od nas zależy jedynie ich jakość“.

Świat jest pełen dźwięków, które towarzyszą nam na każdym kroku. Wśród nich są takie, które powodują w nas chaos mentalny i wewnętrzny, ale są i takie, które uspokajają i wprowadzają harmonię do naszego życia. Tego rodzaju energie reprezentują mantry, które m.in. są tematem książki pt.: „Mantra ciszy“.

źr. zdjęcia: sensus.pl
Jarosław Gibas jest socjologiem, dawniej dziennikarzem i publicystą, a obecnie nauczycielem oraz autorem kilku książek z zakresu inteligencji duchowej i emocjonalnej. Prowadził warsztaty i szkoleń obejmujących zarówno umiejętności EQ, czy mindfulness, jak i obszary związane z psychologią transpersonalną. Poza tym jest entuzjasta dużych motocykli. Mieszka z żoną i psem w Katowicach.

W 2018 roku w Beskidach odbyły się warsztatu jogi i medytacji zorganizowane przez Studio Jogi Macieja Rudzińskiego. Podczas ich trwania Pan Jarosław Gibas miał okazję wygłosić serię wykładów temat tradycji mantrycznej i lekcji, jakie płyną z jej praktykowania.


Mantry wywodzą się z tradycji hinduskiej i buddyjskiej, gdzie stanowią istotny element prowadzący do oświecenia. Są to najczęściej krótkie formułki, sylaby lub słowa, które nabierają mocy poprzez ich ciągłe powtarzanie, dzięki czemu pomagają się wyciszyć, uspokoić umysł i odnaleźć własną ścieżkę duchową. Mogą one być recytowane, śpiewane, z podkładem gitar a nawet rockowe. 

Od dłuższego czasu autor jest zafascynowany mantrami i ich korzyściami dla naszego rozwoju oraz zdrowia. Niezależnie od pochodzenia niosą ponadczasowy przekaz kształtujący odpowiednie cechy, prośby kierowane do Uniwersalnego Źródła dotyczące naszego doczesnego życia. Na podstawie własnych praktyk i doświadczeń stworzył zestaw duchowych 

Książka przyciągnęła moją uwagę okładką a raczej symbolami, które są na niej umieszczone. Z filmiku zamieszczonym przez autora na You Tube dowiedziałam się, że jest to model ikonografii mantrycznej. To mnie zaintrygowało i miałam nadzieję, że uzyskam więcej informacji na ten temat. O symbolice znaków niewiele się dowiedzałam, gdyż pan Jarosław Gibas skupił się bardziej na ogólnym pojęciu mantr, ich wykorzystaniu podczas praktyki duchowej, zwłaszcza medytacji. Pod tym względem jest to bardzo wartościowa i skłaniająca do przemyśleń publikacja. Pokazuje siedem ścieżek, które powinny towarzyszyć nam w życiu ale wówczas, gdy chcemy się wyciszyć i pobyć sami ze sobą. Pisząc tę książkę miał na uwadze to, że coraz większa rzesza ludzi korzysta z audiobooków, dlatego ma ona swoją elektroniczną wersję. Ma nadzieję, że będzie ona zachętą dla innych wejścia na duchową ścieżkę albo powrotu do duchowej praktyki.

„Mantra ciszy“ jest inspirującą publikacją o charakterze uniwersalnym, gdyż nie reprezentuje żadnej religii ani kultury. Autor omawia w niej znane nam kwestie, z którymi spotykamy się na co dzień ale jego rozważania na ich temat pozwalają spojrzeć na nie w nowy sposób. Z tego powodu nie jest to książka do szybkiego przeczytania, lecz raczej analizowania prezentowanych zagadnień i tematów.To bardziej przewodnik niż praktyczny poradnik, gdyż nie ma w nim ćwiczeń czy technik medytacyjnych. Na końcu każdego rozdziału, po omówieniu poszczególnych elementów głównego tematu, znajdziemy wskazówki dotyczące praktykowania medytacji. Obszerna wiedza duchowa została ujęta w siedmiu częściach, które nazwane zostały nazwami stworzonych, autorskich reguł. 

Omawia m.in. rolę świadomych powtórzeń, wpływ mediów społecznościowych na postrzeganie rzeczywistości, zagadnienie pędu do sukcesu, sposoby skutecznej nauki, akceptacji własnych niedoskonałości, ćwiczenia cierpliwości, celebrowanie ciszy i wiele innych. Podpowiada jak odnaleźć ponownie radość życia poprzez dostrzeganie piękna w każdej sytuacji i we wszystkim co robimy.

„Czas - ten spędzony świadomie- jest najpiękniejszą rzeczą, jaką możemy sobie ofiarować w ciągu dnia“

W dzisiejszym świecie trudno jest ludziom skupić swoją uwagę na jednym celu czy zadaniu, które wymagają wykonywania wciąż tych samych czynności albo powtarzania jakiegoś materiału w czasie nauki. Od najmłodszych lat jesteśmy poddawani różnym bodźcom, które rozpraszają naszą uwagę i wpływają na nasz stan psychiczny. Wszelkie powtarzania jakiejś czynności szybko się nudzą i przestają nas interesować, gdyż brakuje nam cierpliwości, by sukcesywnie dążyć do celu. W efekcie w dorosłym życiu brakuje nam koncentracji, wyciszenia się i równowagi wewnętrznej.

Książkę przeczytałam dzięki portalowi:


525. - "Żyj pięknie"


Żyj pięknie
Jak czerpać inspirację ze zmian, które przynosi los
Pema Chödrön

Wydanie: I
Data premiery w Polsce: 09.10.2019 r.
Rok wydania amerykańskiego: 2009 
Liczba Stron: 208
Wymiary: 145 x 210 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Tytuł Oryginału: Living Beautifully with Uncertainty and Change
Wydawnictwo: Zwierciadło
Redakcja i korekty: Melanż
Projekt okładki: Ada Kujawa
Projekt typograficzny, skład i łamanie: Plupart
Redaktor prowadzący: Magdalena Chorębała
Dyrektor produkcji: Robert Jeżewski

„Każdy z nas ma dostęp do naszego naturalnego dobra“

Zmiany są nieodłącznym elementem naszego życia. Bez nich nie bylibyśmy w stanie ewoluować, tkwilibyśmy wciąż w tym samym miejscu, nie byłoby rozwoju technologicznego ale i my byśmy się nie rozwijali. Wielu ludzi boi się zmiany, a tymczasem to ona powoduje, że się rozwijamy i czerpiemy z niej siłę. Tymczasem powinniśmy nauczyć się akceptowania tego, co do nas przychodzi i poddać się nurtowi życia. Jak to zrobić, uczy poradnik pt.: „Żyj pięknie.“

źr. zdjęcia:
zwierciadło.pl
Pema Chödrön jest autorką wielu bestsellerowych poradników. To buddyjska mniszka amerykańskiego pochodzenia. W buddyzmie odnalazła spokój po rozstaniu z mężem. Należy do najwybitniejszych uczniów Chögyama Trungpy Rinpocze - słynnego tybetańskiego lamy. Otrzymała tytuł aczarii, przeznaczony dla doświadczonych nauczycieli Szambali.

W swojej najnowszej książce proponuje życie oparte na deklaracji opartej na wyrażanej intencji. Prezentuje w niej nauki, które były wygłoszone w Gampo Abbey, tybetańskim klasztorze buddyjskim w Cape Breton w Nowej Szkocji podczas sześciotygodniowego, zimowego odosobnienia, zwanego Yarne. 

Składając jakąkolwiek obietnicę określamy jednocześnie chęć działania w określonym kierunku starając się wywiązać z tego czego podjęliśmy się wykonać. Wszelkie czynności wymagają solidnej podstawy. Taką możliwość stwarzają zobowiązania wywodzące się z tradycji buddyjskiej. Nawiązują one do Trzech Ślubów znanych jako pratimoza, bodhisattwa i samaja. Są one składane w obecności nauczyciela w takiej właśnie kolejności.

Autorka przedstawia je jako Trzy Zobowiązania, by każdy mógł z nich skorzystać dla własnych potrzeb. Ich praktykowanie jest drogą do przebudzenia, rozwoju duchowego, rozbudzenia współczucia, miłości i świadomego życia. Pragnie zainteresować czytelnika tradycyjnym złożeniem ślubów jako częścią buddyjskiej praktyki prowadzącej do oświecenia. Każde z nich jest ważne i wypływa jeden z drugiego tworząc strukturę dla naszych działań.

Pierwsze zobowiązanie dotyczy niekrzywdzenia innych i siebie zwane jest Ślubem Pratimoza tworzy podstawę dla osobistego wyzwolenia. Chroni ono nas przed niepotrzebnymi zachciankami, agresją i obojętnością. Podejmujemy się w nim zadania, by wszelkie nasze działania, myśli i słowa nie szkodziły żadnej istocie. 


Drugie Zobowiązanie zwane jest Ślubem Bodhisattwa i uczy dbania o siebie nawzajem. Nawołuje do otwarcia serca i umysłu oraz zmniejszenia cierpienia na świecie.

„Możemy naprawdę pomagać innym tylko w takim stopniu, w jakim jesteśmy gotowi zmierzyć się z własnymi uczuciami.“

Trzecie Zobowiązanie zwane Ślubem Samaja pomaga przyjmować świat takim jakim jest. Uczy postrzegać wszystko co nas spotyka jako przejaw przebudowania energii oraz akceptacji pojawiających się zmian jako możliwości rozwoju. Poddajemy się całkowicie życiu, temu co ze sobą niesie, gdzie jesteśmy, gdzie funkcjonujemy.


Życie składa się z chwil zarówno przyjemnych jak i trudnych, pełnych bólu i cierpienia. Autorka podpowiada jak żyć szczęśliwie, dobrze, po prostu pięknie stosując Trzy Zobowiązania w praktyce. Robi to ze spokojem, życzliwością i empatią prowadząc nas przez kolejne zagadnienia. Uważa, że dążenie do bezpieczeństwa i dobrego samopoczucia jest iluzją, gdyż robimy wszystko, by to osiągnąć ale w efekcie nie osiągamy stanu trwałej satysfakcji. Trzy zobowiązania pozwalają świadomie dobierać słowa, myśli i działania, by stworzyć wokół siebie życie, takie jakiego chcemy doświadczać. Dzięki nim zachowamy wewnętrzną równowagę i nauczymy się przyjmować wszelkie zmiany jakie pojawiają się w życiu. Praktykowanie ich motywuje do ukształtowania wartości, które powinny nam towarzyszyć w naszej ziemskiej wędrówce.

Książkę przeczytałam dzięki portalowi: