Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Agnieszka Lingas-Łoniewska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Agnieszka Lingas-Łoniewska. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 28 września 2023

1455. - "Zaopiekuj się mną"


"Zaopiekuj się mną"
Agnieszka Lingas-Łoniewska

Wydanie: II
Rodzaj literatury: romans New Adult
Data premiery: 12.07.2023r.
Ilość stron: 312
Wymiary: 130x210 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 978-83-8219-933-8
Wydawca: Amare
Moja ocena: 6/6

„Pozory czasami mylą i nie zawsze warto sprzeciwiać się temu, co gdzieś tam jest zapisane i po prostu musi się spełnić.”

Miłość wędruje różnymi drogami, czasami musi pokonać nie jedną przeszkodę, nie jeden zakręt, by trafić do wybranych ludzi. A gdy do nich już dotrze, wówczas oboje niejednokrotnie muszą przejść trudną drogę, by zrozumieć, co ich tak naprawdę łączy. U bohaterów książki „Zaopiekuj się mną” miłość przyszła wraz z pewnym telefonem. Nie przyniósł on dobrych wiadomości, ale był początkiem burzliwego uczucia.


Anthony i Natalia znają się właściwie od kołyski, gdyż ich mamy były serdecznymi przyjaciółkami, ale mieszkały w dwóch różnych miastach. Różni ich wszystko, od charakteru po status społeczny. Anthony mieszka z mamą we Wrocławiu, a ojciec James Tolland jest często nieobecny, gdyż pracuje w Stanach Zjednoczonych, prowadząc tam firmę w Nowym Jorku. Chłopak uczęszcza do amerykańsko-polskiego liceum, gdzie wkrótce kończy ostatni rok nauki, a potem zamierza wyjechać do USA. 

Natalia jest związana z Krakowem, w którym mieszka z matką, która w oczach innych nie jest wzorowym przykładem rodzica.  Ewa zwana Evitą to niespokojny duch, wciąż poszukujący wrażeń, miłości, szczęścia, więc często podrzucała swoją córkę do Tollandów, by udać się w kolejną podróż z nowopoznanym mężczyzną. Tego dnia, gdy zadzwonił telefon, nikt się nie spodziewał, a zwłaszcza Tony, że zmieni się jego życie całkowicie. Okazało się, bowiem, że mama Natalii zginęła w wypadku samochodowym, więc jego rodzice podejmują decyzję, że zaopiekują się osieroconą dziewczyną. I tak Natka zamieszkuje pod jednym dachem z naładowanym złością i buchającym arogancją synem przyjaciółki swojej mamy.


Jak ja uwielbiam historie napisane przez panią Agnieszkę Lingas-Łoniewską! I to bez względu na to, czy opowiada nam o uczuciach osób dorosłych, czy o nastoletnich porywach serca, jakie mają miejsce w omawianej tutaj książce. Każda jej powieść zawsze jest świetnie napisana, zawiera ciekawą fabułę, która buzuje emocjami, wypełniona jest zaskakującymi zwrotami akcji, wyczuwalną chemią uczuć i bohaterami, którzy nie pozostają obojętni dla czytającego, gdyż zawsze wywołują określone wrażenia. Tak było w przypadku świetnej książki „Ogniste serca”, „Skazani na ból”, „Gdzie moje love story?”, czy opowiadanie „Masz wiadomość” w antologii „Niezapowiedziany gość”. Każda z nich pozostała w mojej pamięci i za każdym razem byłam zawiedziona, że to już koniec tej historii. I podobnie jest w "Zaopiekuj się mną". Tytuł, jak i okładka mogą wzbudzać romantyczne, słodkie wrażenia, ale to tylko pozory, bo charakter fabuły zdecydowanie odbiega od tych klimatów. 

Poznajemy tę historię niejako od końca, gdyż już w prologu wiemy, jakie życie prowadzą główni bohaterowie 50 lat później, po czym cofamy się w czasie do 2009 roku, by poznać historię ich miłości. Zaczyna się stonowanie, spokojnie, ale dynamika przyspiesza, by na końcu uderzyć w nas całą mocą wrażeń.


Stworzone postacie nie są płaskie, lecz wielobarwne, wypełnione konkretnymi cechami charakteru, które tworzą w naszym umyśle odpowiedni wizerunek. Natalia od razu zdobyła moją sympatię swoją naturalnością, swobodą, empatią i nie uleganiem powszechnej modzie panującej wśród bogatszych koleżanek. Nie mamy dokładnie opisanego, tego, co się działo z nią w nowej szkole, jak do tego podchodziła i co musiała przejść w związku z przeniesieniem się do Wrocławia, więc ten problem nie został dostatecznie uwypuklony. Podziwiałam ją za spokój, jaki okazywała na zewnątrz i było mi jej żal, gdy w samotności cierpiała.

Anthony jest chłopakiem, który nie potrafi utrzymać swojej złości i często reaguje nazbyt mocno na niektóre sytuacje zwłaszcza te związane z Natką. Do tej pory jego serce było zamknięte na czułości i głębsze uczucia, a wszelkie relacje z dziewczynami traktował niezobowiązująco, wręcz przedmiotowo. Zbudował wokół siebie mur, którego nikt nie potrafił do tej pory zburzyć. Z Natalią jest inaczej i on to zaczyna dostrzegać.

Na jego przykładzie autorka podkreśla jak ogromną siłę ma prawdziwa miłość, która domaga się uwagi i nie pozwala się ignorować. Sam Antek stwierdził po latach, że „Zanim się zorientowałem, już tkwiłem w tym tak głęboko, że nie byłem w stanie myśleć o niczym innym.”

„Zaopiekuj się mną” to według mnie rewelacyjna opowieść o zaufaniu, relacjach między młodymi ludźmi, wychodzeniu uczuciu naprzeciw, a przede wszystkim o różnych obliczach miłości. Poznajemy różne jej rodzaje: nieszczerą, zawistną, rodzicielską, przyjacielską, ale też taką, która jest zagubiona, zdradzona, ale też ucząca zaufania do siebie i budowania szczerej relacji. 

Autorka zdecydowała się na pokazanie nam tej historii oczami Antoniego, co jest rzadko stosowane w powieściach. Najczęściej narracja jest żeńska lub mieszana, a tutaj cały czas znamy jedynie spojrzenie chłopaka. Jest to przemyślany zabieg, gdyż wprowadza to  nieco tajemniczości, ale nie raz chciałam poznać zdanie Natalii, wysłuchać jej racji i zajrzeć do jej umysłu. Jednak nie jest to aż tak przeszkadzające w poznawaniu ich historii, gdyż najczęściej o wszystkim, albo o prawie wszystkim sobie mówią i wiele spraw poznajemy właśnie poprzez rozmowy.

Pani Agnieszka Lingas-Łoniewska po raz kolejny dostarczyła mi niezapomnianych emocji, zwracając uwagę na to, że na swojej drodze spotykamy różnych ludzi i doświadczamy wielu sytuacji, nie zawsze dla nas miłych, ale takie jest życie. Pojawiają się w nim wredne charaktery, fałszywe przyjaciółki, intrygi, trudne zdarzenia, niebezpieczeństwo, złość i nienawiść, niesłuszne oskarżenia i plotki. I czasami to wszystko potrafi nas nieźle przytłoczyć, a wówczas jedynym lekiem na całe zło jest miłość, która potrafi pokonać wszelkie trudności.

Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem


środa, 28 grudnia 2022

1269. - "Gdzie moje love story"



"Gdzie moje love story"
Agnieszka Lingas-Łoniewska

Data premiery: 12.10.2022 r.
Liczba stron: 288
Wymiary:140 x 205 mm
Okładka miękka ze skrzydełkami
ISBN: 978-83-8251-295-3
Wydawnictwo: Słowne 
Moja ocena: 6/6

Nie ma co utrudniać sobie życia. 
Trzeba brać to, co ofiaruje i iść do przodu.

Życie bywa kolorowe, szare, nieprzewidywalne i nigdy nie wiadomo, jakie niespodzianki  dla nas skrywa. Często spełnia nasze oczekiwania, ale często w zupełnie inny sposób, niż się spodziewamy, o czym przekonała się o tym bohaterka książki "Gdzie moje love story".


Bohaterką jest Nina Brzeska, która pracuje, jako charakteryzatorka na planie filmowym Jest profesjonalistką w swoim fachu, wiec nic dziwnego, że zyskała uznanie i sukces w tym zakresie. Poznajemy ją, gdy właśnie jest jedną z członków ekipy realizującej serial „Przy Lipowej”, w którym główną rolę gra jej obecny narzeczony, Rafał. Pewnego dnia, przez przypadek, jak to zwykle bywa, nakrywa go w niedwuznacznej sytuacji z koleżanką z planu. Nina, bez żalu rozstaje się z tą produkcją i postanawia poszukać innego zajęcia. W tym samym czasie trwa kompletowanie zespołu do nowego przedsięwzięcia, w którym bierze udział sławny Miron Moro. Uchodzi on za gburowatego osobnika, trzymającego kobiety na dystans, nielubiący spoufalania się i bliższych kontaktów. Niewiele nim wiadomo, ale wszyscy cenią go za świetne przygotowanie do każdej roli. Nowe przedsięwzięcie pod nazwą „Dedukcja zła” wymaga profesjonalnej obsługi, a najczęściej Miron ma do czynienia z mizdrzącymi się fankami i kobietami. Gdy zostaje zatrudniona Nina, też ma takie obawy, ale okazuje się, że jest ona też podchodzi do swego zawodu profesjonalnie. Do tego okazuje się zupełnie zwyczajną, naturalną dziewczyną, która ma swoje słabości, ale też wiele zalet. Z lubością pałaszuje ulubione pączki i to najlepiej własnej roboty. Nina jest wrażliwą osobą, więc dosyć szybko zaczyna dostrzegać inne oblicze Mirona.


Bardzo cenię sobie pióro pani, gdyż potrafi ona o prostych, zwyczajnych sprawach pisać w piękny sposób, ujmując za serce, wciągając w stworzoną historię, wzruszając u intrygując. Miałam już okazję przeczytać książki tej autorki, takie jak: „Ogniste serca” i „Skazani na ból”, oraz opowiadanie „Masz wiadomość” w świątecznej antologii „Niezapowiedziany gość”. Z ogromną ciekawością sięgnęłam po jej  nową powieść, wiedząc, że czeka na mnie nietuzinkowa historia. I nie zawiodłam się po raz kolejny, gdyż ma ona swój urokliwy klimat romansu w najlepszym tego słowa znaczeniu. Tak też było z powieścią "Gdzie moje love story", w którą wsiąknęłam całkowicie. Uwielbiam takie sytuacje, gdy dwoje ludzi odkrywa siebie, dostrzega w sobie to, czego nie widzą inni. 
„Róbmy w życiu to, co sprawia, że widzimy sens w pokonywaniu trudności i przeżywaniu każdego dnia.”
Fabuła biegnie dwoma ścieżkami narracyjnymi, gdyż poznajemy punkt widzenia zarówno Niny, jak i Mirona, ale autorka nie zdecydowała się na oznaczenie, kto w danym momencie opowiada nam o swoich odczuciach. To jest widoczne dopiero po formie użycia rodzaju osobowego. To jedyne moje zastrzeżenie do prowadzonej opowieści. Każdy rozdział został opatrzony cytatem z jakiegoś filmu lub piosenki, który doskonale wpisanej się w wydarzenia w danym epizodzie. Całość uzupełniają sceny erotyczne, ale nie są one wyzywające czy wulgarne, lecz raczej podkreślające to, co dzieje się między dwojgiem ludzi. 


„Gdzie moje love story” to niezwykle ujmująca i romantyczna historia, która jest wprawdzie w pewien sposób przewidywalna, ale daje ogromną satysfakcję z obserwacji rodzącego się uczucia.  To wciągająca i emocjonalna opowieść o poszukiwaniu szczęścia,  miłości i przyjaźni, opowiedziana z lekkością i humorem. Bardzo polubiłam Ninę za jej podejście do siebie i innych, obowiązkowość i empatię. Miron także zyskuje stopniowo sympatię, próbując zmienić swoje nastawienie do spraw, które do tej pory skutecznie unikał, tworząc barierę trudną do pokonania. 

Pani Agnieszka Lingas-Łoniewska stworzyła życiową powieść, w której pokazuje, że każdy zasługuje na szczęście i miłość, dzięki której świat staje się piękniejszy. Miłość przychodzi często niespodziewanie wywracając wszystko do góry nogami, ale też przewartościowując nasze dotychczasowe priorytety. Jest to uczucie angażujące obie strony i wymagające często zrozumienia i szczerości, by historia zakończyła się happy endem, który zależy w ogromnym stopniu od nas samych.

Dłuższą recenzję możecie przeczytać w serwisie Dobre Chwile

Książkę przeczytałam, dzięki współpracy z księgarnią Bonito


oraz portalem recenzenckim Dobre Chwile




 


piątek, 13 maja 2022

1087. - "Skazani na ból"


Skazani na ból
Agnieszka Lingas-Łoniewska

Wydanie: drugie
Data premiery: 11 kwietnia 2022 r.
Format: 130x210 mm
Liczba stron: 332
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Wydawca: Novae Res
Moja ocena: 5/6

„Wśród ludzi pokutuje myślenie, że jeśli czegoś nie rozumiem, 
to jest złe, ale jeśli jest złe, muszę to nienawidzić.”

Nietolerancja jest obecna w ludzkim życiu niemal od zawsze. Wystarczy wspomnieć na przykład polowanie na czarownice, prześladowania Żydów w czasie II wojny światowej, czy chociażby teraz - nieakceptowanie odmienności seksualnej czy religijnej. Polska wiedzie prym w tej kwestii, więc temat podjęty w  książce pt.: „Skazani na ból" jest niezwykle aktualny.


Poznali się już w przedszkolu, gdy do czteroletniej wówczas Amelki podeszli starsi koledzy wyzywając ją od „cyganichy”, mimo że nie należała ona do tej społeczności. Z opresji wybawia ją mały, sześcioletni Aleks, który staje w jej obronie i obiecuje jej, że nikt jej już nie skrzywdzi. Ponownie ich drogi krzyżują się po 14 latach i ponownie Aleks ratuje ją z trudnej, nieprzyjemnej sytuacji. Amelia Ligacka ma teraz 18 lat i właśnie jest na ostatnim etapie nauki w liceum. 


Aleks Pański od dwóch lat pracuje przy produkcji syropów w korporacyjnej firmie. Uważa siebie za uczciwego, szczerego i bezkompromisowego. Żyje według własnych zasad, które są jednoznaczne i restrykcyjne. Nie wierzy w miłość, więc do tej pory nie miał dziewczyny na stałe. Jest typem samotnika, a jedyny wyjątek to jego grupa przyjaciół, z którymi łączą go pasja, muzyka, wiara i przekonania. Gdy czytamy o nim pierwsze zdania, które przekazuje nam ze swojego punktu widzenia, wydaje się, że jest to normalny, młody człowiek, jak wielu innych. Wszystko zmienia się, gdy wyjawia nam swoje poglądy. Otóż uważa, że „ludzie oddani własnym ideałom i naprawdę wierzący w to, co stanowi o naszej wyższości” są szansą na to, by Polska nie pogrążyła się w chaosie. I to dzięki Prawdziwym Polakom.

Brzmi znajomo?

Aleks zauważył, że wzbudza w innych strach i sprawia mu to przyjemność. Jest skinem, wyznającym poglądy narodowosocjalistyczne. Od kilku lat żyje według, ustalonych przez swoją grupę, kryteriów  i nawet nie przypuszcza, że pewnego dnia na jego drodze stanie pewna dziewczyna, która wywróci jego świat do góry nogami.


„Czasem trzeba pokochać kogoś, 
kto na to nie zasługuje, aby potem trafić na tę właściwą osobę.”

Moje pierwsze spotkanie z twórczością Agnieszki Lingas-Łoniewskiej miałam, dzięki opowiadaniu zamieszczonemu w antologii „Niezapowiedziany gość”, ale dopiero książka „Ogniste serca” pozwoliła mi lepiej poznać styl autorki. Wraz z powieścią „Skazani na ból” jest to moje drugie, pełne zetknięcie się z jej prozą, co utwierdziło mnie w przekonaniu, że historie opowiadane jej piórem nie sposób zapomnieć. W kreowane postacie i fabułę pisarka wkłada ogromne emocje, które opisuje bardzo realistycznie, barwnie i sugestywnie, więc nie jest trudno wczuć się w to, co przeżywają bohaterowie. Podobnie jest z historią w książce „Skazani na ból”, w której już sam tytuł zapowiada ogrom przeżyć i huśtawkę nastrojów.

Pierwsze wydanie powieści „Skazani na ból” ukazało się w 2015 roku. Wówczas autorka nie spodziewała się, że jej temat tak poruszy serca czytelników. Zupełnym dla niej zaskoczeniem było, że wciąż, niestety, są aktualne poruszane w niej zagadnienia. Pomysł na fabułę przyniosło życie.

Historia opowiedziana przez nią wywołała u mnie mnóstwo emocji, gdyż dotyka niezwykle ważnych i aktualnych zagadnień dotyczących nietolerancji wobec odmienności innych ludzi, ze względu na pochodzenie, oraz fanatycznego pojmowania przynależności do danej narodowości. Nie znajduję słów poparcia dla osób pokroju Aleksa i jego kompanów, którzy są głusi na wszelkie argumenty. Przerażające jest też to, że są wśród nich dziewczyny, które potrafią być tak samo brutalne, jak mężczyźni, a nawet gorsze. Autorka świetnie narysowała ich portrety, dając poczuć buzującą w nich agresję, nienawiść i wierność wyznawanym poglądom. 

„Skazani na ból” to niesamowicie emocjonalna, do bólu prawdziwa opowieść o miłości, która musi walczyć z przekonaniami i być ponad uprzedzeniami. Aleks otrzymał od losu szansę na zmianę postrzegania rzeczywistości. Musi sam sobie odpowiedzieć, co jest dla niego ważne: miłość czy  wyznawana ideologia. To książka niezwykle ważna i potrzebna, gdyż uświadamia, do czego prowadzą uprzedzenia do drugiego człowieka, bezsensowna filozofia, fanatyzm, niewłaściwa interpretacja historii i źle pojmowana idea obrony wartości narodowych. Pokazuje, że prędzej lub później życie wystawia swój rachunek, a wszystko zależy od tego, co wybierzemy. 

To ważny głos skierowany przede wszystkim do młodych ludzi, ale też dorośli odnajdą na pewno w niej ważne przesłania. W ten sposób autorka pragnie uświadomić, że każdy ma prawo żyć na tym świecie według własnych zasad, byle tylko nie szkodził drugiemu człowiekowi. Zakończenie nie mogłoby chyba być inne, niż to, które zaserwowała nam pani Agnieszka, Lingas-Łoniewska, chociaż liczyłam na nieco bardziej romantyczne.

Agnieszka Lingas-Łoniewska to wrocławska pisarka, zwana przez swoich czytelników Dilerką Emocji. Autorka ponad 40 bestsellerowych powieści, stanowiących elektryzujący miks gatunkowy romansu, dramatu i sensacji. Kocha zwierzęta, ma cztery koty i psa. Od lat prowadzi autorską akcję Karma zamiast Kwiatka i na licznych spotkaniach autorskich zbiera karmę dla zwierzaków, którą potem przekazuje do wrocławskich fundacji.


Książkę przeczytałam, dzięki wydawnictwu:



piątek, 15 kwietnia 2022

1061. - "Ogniste serca"


"Ogniste serca"
Agnieszka Lingas-Łoniewska

Rodzaj literatury: romans New Adult
Premiera 11 kwietnia 2022 r.
Wymiary: 130x210 mm
Liczba stron: 310
Okładka: miękka
Wydawnictwo: Novae Res
Moja ocena: 5/6

„Czasami człowiek musi przebiec piekło, 
żeby dostać się do bezpiecznego i szczęśliwego miejsca”.

Miłość dociera do ludzkich serc na wiele sposobów. Bywa, że budzi się powoli, stopniowo wsiąkając w dusze dwojga osób, albo dojrzewa niczym piękny owoc, ale czasami pojawia się niczym burza, od razu moszcząc sobie miejsce w życiu przeznaczonych sobie ludzi. W taki właśnie sposób zaistniała u bohaterki książki „Ogniste serca”, a do tego przyjechała na Harleyu.


Ona, Anna Scott, osiemnastoletnia dziewczyna z bogatego domu, córka burmistrza miasteczka Freeport, do którego wraca po wielu latach, by dokończyć edukację w miejscowym liceum. Spotyka się tutaj z niechęcią wśród rówieśników, kontrolą i dystansem ze strony rodziców, ale za to pewnego dnia na jej drodze pojawia się pewien harleyowiec, który wybawia ją z kłopotliwej sytuacji.

On, Jackson Cunnam, zwany Jaxem, mieszka w Freeport od urodzenia, czyli od 25 lat, razem ze swoją młodszą siostrą, Mary i starszym bratem, Jimmym. Życie nie oszczędziło mu trosk, i trudności, gdyż ich rodzice szybko odeszli z tego świata, więc wychowywała ich babcia, która także pożegnała się z życiem jakiś czas temu. Jackson szybko musiał wkroczyć w dorosłe życie, pracując w pubie, którego teraz jest właścicielem. Ma swoje marzenia, które stara się realizować krok po kroku. Teraz przyszedł czas na spełnienie kolejnego z nich, znalezienie miłości, dla której byłby gotowy zrobić wszystko. I taka miłość przychodzi do niego w pewnym miejskim lasku…


Z twórczością autorki spotkałam się w zeszłym roku, ale wówczas miałam zaledwie próbkę jej talentu pisarskiego poprzez opowiadanie, które znalazło się świątecznej antologii „Niezapowiedziany gość”. Wówczas, ta krótka historyjka dała mi przedsmak tego, co mogę znaleźć w bardziej rozbudowanej formie, dlatego z ciekawością sięgnęłam po jej najnowszą powieść pt.: „Ogniste serca”. Nie jest do całkowita nowość, chociaż w tym wydaniu miała niedawno swoją premierę, ale zawartą w niej historię można było poznać już w 2017 roku, gdy ukazała się pod tytułem „Boys from Hell”. Uważam, że ukazanie się ponownie tej powieści pod nowym tytułem i z nową okładką było doskonałym pomysłem, gdyż skutecznie zwracają swoją uwagę.

Pierwsze rozdziały toczą się spokojne, romantycznie, niespiesznie, gdy poznajemy początkową fazę znajomości bohaterów. Akcja stopniowo się rozkręca, głównie tocząc się wokół Anny i Jaxa. Oboje wzbudzają sympatię od razu, swoją świeżością, naturalnością i szczerością wobec siebie. Bardzo podobało mi się, że żadne z nich nie udawało obojętności wobec siebie i po początkowych wątpliwościach, postanawiają zawalczyć o swoją miłość, która uderzyła w nich z ogromną siłą. Zdają sobie sprawę, że dzieli ich bardzo dużo, ale za to łączy uczucie, które dosyć szybko zaczyna gościć w ich sercach. Muszą tylko pokonać opór tworzony przez otoczenie, które lubi oceniać kogoś powierzchownie, tylko na podstawie tego, co widzą, lub tego, czego się domyślają.

Nie jest jednak nudno, gdyż ich otoczenie, zwłaszcza otoczenie Anny, skutecznie utrudnia jej życie. Dziewczyna zaimponowała mi swoją postawą, gotowością zawalczenia o siebie, o prawo do decydowania o sobie, a w tym o miłość. Jax z kolei okazał się mężczyzną empatycznym, troskliwym, wiernym, mimo że nie brakuje w jego środowisku kobiet pięknych i ponętnych.


Nie jest oczywiście cały czas słodko i bez problemów, gdyż wówczas wszystko byłoby płaskie i bez wyrazu. Każda powieść nabiera charakteru, gdy zaczynają się problemy i nie brakuje ich też w tej historii. Pani Agnieszka Lingas-Łoniewska nie byłaby sobą, gdyby nie pogmatwała nieco w życiu bohaterów, dostarczając czytelnikom emocji i ekscytujących przeżyć, więc nie brakuje ich także w tej fabule.

Autorka zaskakuje swoim stylem, który odbiega od innych tego typu historii, które przyzwyczaiły nas, że opowiadane są siarczystym mocnym językiem, w których nie brakuje wulgaryzmów czy soczystych opisów. Tutaj tego rodzaju nastroje są stonowane, a sposób przedstawiania kolejnych wydarzeń naznaczone są subtelnymi opisami, nawet w przypadku erotycznych scen, których nie ma zbyt dużo. Podobało mi się, że ich relacja zaczyna się od uczucia, a nie, jak to z reguły bywa w romansach, od seksu. Autorka ujęła mnie sposobem prowadzenia akcji, w której pięknie zostało pokazane rodzące się uczucie, pierwsze pocałunki, poznawanie siebie nawzajem i próba stworzenia związku wbrew wszystkim przeciwnościom. Pokazuje wzajemną fascynację zakochanych, rozwój ich relacji, a ich bardziej intymne zbliżenia są ukoronowaniem ich uczucia. 


„Ogniste serca” to powieść, którą można zaliczyć do gatunku New Adult, chociażby ze względu na perypetie Anny w jej środowisku licealnym. Z pewnością umili wieczór także starszym czytelnikom, gdyż dobrze napisane historie o miłości zawsze pozostawiają po sobie miłą atmosferę. Ciekawym pomysłem było opatrzenie rozdziałów tytułami piosenek znanych artystów, głównie rockowych, doskonale dobranych do tego, co dzieje się w danym epizodzie. Jedyne, co mnie irytowało, to nadużywanie słowa „maleńka”, które jest w prawie każdym romansie, oraz „Mała Anna”, które brzmiało trochę sztucznie.

Fabuła stanowi zamkniętą całość, ale pojawiły się w niej postacie, które mają w sobie potencjał na osobną opowieść. Ich losy poznajemy przy okazji śledzenia związku Jaxa i Anny, gdyż narracja prowadzona jest w trzeciej osobie, dająca wgląd w umysły każdej z występujących osób. Spośród tych drugoplanowych postaci chętnie poznałabym bliżej innych członków klubu motocyklowego, chociażby Deana, ale też rodzeństwo Jaxa, Mary i Jimmy'ego. 

Wydaje się, że w powieściach o miłości pokazano to uczucie już na wszystkie możliwe sposoby. Agnieszka Lingas-Łoniewska udowodniła, że w tym temacie zawsze można znaleźć coś innego, co będzie miłą odmianą wśród agresywnych, ociekających seksem romansów. O uczuciach trzeba, bowiem umieć pisać i z pewnością autorce to się udało.

źr. zdjęcia: lubimyczytac.pl
Agnieszka Lingas-Łoniewska to urodzona 14 listopada 1972 we Wrocławiu pisarka, która zadebiutowała powieścią „Bez przebaczenia” w 2010 roku, która była pierwszą częścią cyklu „Paulina i Piotr”. Czytelnicy długo musieli czekać na kontynuację, gdyż najpierw w 2014 roku i w 2020 roku ukazało się wznowienie części pierwszej, po niej, w tym samym roku w 2020 roku została wydana część druga, jako „Bez pożegnania”. Do tej pory ukazało się ponad 40 jej książek, które zyskały miano bestsellerowych powieści. Są wśród nich romanse połączone z dramatem i sensacją, wypełnione emocjami, akcją, a przede wszystkim opowiadające o miłości. W 2016 r. zajęła II miejsce w plebiscycie „Gazety Wrocławskiej” Kobieta Wpływowa, a od 2017 r. jest członkinią Kapituły Literackiego Debiutu Roku. W wolnym czasie, kiedy nie pisze (a zdarza się to czasami) kocha czytać, oglądać kryminalne seriale, jej pasją są także: Nordic Walking i robótki ręczne. Posiada fanklub czytelniczy, zwany Sekta Agnes, założony w 2015 roku. Od lat prowadzi autorską akcję Karma zamiast Kwiatka i na licznych spotkaniach autorskich zbiera karmę dla zwierzaków, przekazując ją potem do wrocławskich fundacji.

Książkę przeczytałam, dzięki wydawnictwu:



wtorek, 16 listopada 2021

947. - " Niezapowiedziany gość"


Niezapowiedziany gość
KRAWCZYK, LINGAS-ŁONIEWSKA, GOŁĘBIEWSKA, WARDA, SOCHA, WASZUT, MISIOŁEK

Wydanie; I
Data premiery: 10 listopada2021 r.
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 320
Format: 130 x 205 mm
Wydawnictwo: MUZA S.A.

„Życie może być piękne, nawet jeśli człowiekowi przyszło zmierzyć się z wielką tragedią”

Uwielbiam święta Bożego Narodzenia ze względu na otaczający ten czas wyjątkową atmosferę i niemal mistyczną aurę, ale też dlatego, że pojawiają się wówczas piękne historie zaklęte w cudnych okładkach. Mimo, że do tego wyjątkowych dni został jeszcze ponad miesiąc, ale już możemy cieszyć się lekturami z niecodziennymi, wzruszającymi opowieściami. Jedną z nich jest książka pt.: „Niezapowiedziany gość”, która powstała przy inicjatywie siedmiu znanych autorek potrafiących grać na czytelniczych emocjonalnych strunach.

Autorek tej książki nie trzeba specjalnie przedstawiać, gdyż każdy, kto uwielbia czytać książki, na pewno spotkał na swojej drodze czytelniczej takie nazwiska jak: Agnieszka Krawczyk znaną np. książek „Splątane ścieżki i dylogii „Leśne ustronie”, Agnieszka Lingas-Łoniewska, która dała się poznać między innymi seriami „Zakręty losu” czy „Łatwopalni”,  Ilona Gołębiewska, pisarkę znaną z takich serii „Dwór na Lipowym Wzgórzu”, czy „Stary Dom”, Małgorzata Warda - autorkę m.in. powieści „Miasto lodu” czy „Dziewczynka, która widziała zbyt wiele”, Natasza Socha, która ujęła swoimi książkami takimi jak: „Biuro przesyłek niedoręczonych”, „Apteka marzeń” czy „Rosół z kury domowej”, Sabina Waszut - autorkę kilku powieści, w tym: „Bar na starym osiedlu”, cyklu „Rozdroża”, i „Emigranci” oraz Katarzyna Misiołek, która stworzyła piękne historie w powieściach „Kryształowe motyle”, „Ktoś ci się przygląda”, „Julia zaczyna od nowa” i innych.

Są to pisarki, które zaskarbiły sobie czytelnicze serca swoimi powieściami i teraz także ukazały swój talent w dużo krótszych formach. To niezwykle trudne zadanie, gdyż na zaledwie kilkudziesięciu stronach trzeba ująć to, co pragnie się przekazać, ale też ważne, by nie pominąć istotnych kwestii. Po poznaniu ich opowiadań, muszę przyznać, że zostało ono wykonane w stu procentach.


Niezapowiedziany gość” jest antologią, w której mistrzynie literatury obyczajowej stworzyły siedem różnych, krótkich opowieści otulonych zimowo-świąteczną aurą, zapachem choinki, pierników i eteryczną magią, w których motywem przewodnim są oczywiście święta, miłość i tytułowy niezapowiedziany gość, który przybiera tu bardzo szerokiego i szczególnego znaczenia. W naszej tradycji pozostawiamy w czasie kolacji wigilijnej jedno puste nakrycie przeznaczone dla zbłąkanego wędrowca. Jednak u naszych przodków symbolizowało ono pamięć o tych, którzy odeszli.

Trudno mi określić, która z nich najbardziej mi się podobała, gdyż każda ma swój niepowtarzalny urok, niosąca ze sobą jakieś przesłanie, wypełniona emocjami, dające nadzieję, napawające optymizmem. Już pierwsza historia pt.: "Zabłąkani wędrowcy" wprowadzą nas w atmosferę świąteczną, gdy w pewien grudniowy poranek spotykają się Sergiusz i Ewa, którzy w leśnej głuszy szukają spokoju, a odnajdują miłość. Ich historia pokazuje, że nie można ulegać smutkom i wciąż rozpamiętywać przeszłość, bo i tak nie mamy wpływu na to, co za nami. Tego nie zmienimy. Natomiast mamy ogromny wpływ na to, co przed nami. 


Opowiadanie "Masz wiadomość" to historia o przeznaczeniu. Pewnego dnia Janek otrzymuje od jakiejś dziewczyny maila, którego ona wysłała do niego przez pomyłkę. I tak się zaczęła ich dwuletnia korespondencja, której finał będzie dla nich zaskoczeniem.

Bardzo ujęła mnie historia pt.: "Srebrzyste skrzydła", w którym dowiadujemy się między innymi, co Anioły robią w tym magicznym czasie, jakie mają zadania i co mogą osiągnąć. Właśnie trwa Przedświąteczne Zebranie Organizacyjne, w którym aniołowie losują dla siebie zadania, którym muszą sprostać. Anioł Jaman nosi srebrne skrzydła, więc może sam zdecydować, co będzie robił. O takich samych marzy jego przyjaciel, Anioł Manuel, który jest niżej w hierarchii niebiańskiej. Manuel ma szansę spełnić swoje marzenie. Musi  tylko sprawić, by pewien chłopiec na Ziemi znalazł mamę. Nie jest to łatwe, gdy jego mam zginęła w wypadku samochodowym.

Pełne uroku opowiadanie pt.: "Zamieć śnieżna i tort makowy" jest swoistym podsumowaniem idei świątecznej magii, pokazując, że czasami niezbyt miłe zdarzenie jest pierwszym krokiem do znalezienia szczęścia. 

To tylko niewielki ułamek tego, co prezentują autorki w książce "Niezapowiedziany gość". Przekonują w niej, że święta Bożego Narodzenia są szczególne, naznaczone magią, niespodziewanymi zdarzeniami i pięknem. Podkreśliły wyjątkowość tych dni, wypełnionych nieziemskim czarem, rodzinnymi spotkaniami, wyrażaniem swoich życzeń, gdyż to czas, wszystko może się zdarzyć co  gdy. To czas, w którym spełniają się marzenia, nawet te niemożliwe.  

Książkę przeczytałam, dzięki wydawnictwu:





Gatunki

E - booki (75) Jin shin jyutsu (1) Klasyka anglosaska (1) LGBT (10) Leksykon (4) Medycyna holistyczna (9) New Adult (25) OOBE (10) Opowieści o miłości (31) Pod moim patronatem (73) Qigong (2) Romans z pazurkiem (1) Tantra (1) Tao (3) Tetralogia (4) Tradycyjna Medycyna Chińska (6) Young Adult fiction (2) angelologia (13) astrologia (28) astrologia chińska (2) astrologia medyczna (1) astrologia wedyjska (3) autobiografie (9) dywinacja (3) erotyk (71) erotyk psychologiczny (4) erotyk sportowy (3) eseje (8) ezoteryka (64) fantastyka religijna (2) fantasy (31) fantasy historyczne (6) fantasy young adult (7) felietony (1) feng shui (2) high fantasy (1) historia (13) historia Polski (3) historie prawdziwe (27) homeopatia (6) horoskop (9) joga (13) k-drama (1) kalendarz (14) kartomancja (2) karty (15) klasyka literatury (4) klasyka romansu (1) klerykal fiction (1) komedia kryminalna (14) komedia romantyczna (11) komiks (1) kryminał (131) kryminał futurystyczny (3) kryminał erotyczny (2) kryminał fantasy (2) kryminał rerto (5) kryminał retro (14) kryminał z obyczajem (7) kryminał z romansem (22) kuchnia meksykańska (1) kuchnie świata (3) kurs (8) legendy (4) literatura dla dzieci (6) literatura faktu (37) literatura historyczna (13) literatura kobieca (43) literatura motywacyjna (24) literatura młodzieżowa (34) literatura obozowa (6) literatura obyczajowa (211) literatura obyczajowa z elementami fantasy (7) literatura obyczajowa z elementami kryminalnymi (37) literatura obyczajowa z elementami metafizycznymi (11) literatura obyczajowa z elementami psychologicznymi (13) literatura obyczajowa z elementami sensacyjnymi (10) literatura piękna (6) literatura polska (463) literatura przygodowa z elementami historycznymi (3) literatura psychologiczna (13) literatura sciene fiction (3) literatura sensacyjna (15) literatura szpiegowska (2) literatura światowa (119) magia (48) medcyna mitochondrialna (1) mediumizm (2) medycyna biomolekularna (2) medycyna chińska (12) medycyna energetyczna (7) medycyna funkcjonalna (4) medycyna informacyjna (2) medycyna ludowa (1) medycyna molekularna (1) medycyna naturalna (46) medycyna żywieniowa (4) mity (4) moje rozczarowanie (2) moje spostrzeżenia (1) nie polecam (2) nowela (2) numerologia (10) obyczajowa (13) obyczajowa YA (2) obyczajowa z elementami sensacyjnymi (7) obyczajowa z romansem (58) obyczajowa z romansem i thrillerem (5) oparte na faktach (13) opowiadania (1) opowiadanie (46) opowiadanie duchowe (16) pielęgnacja urody i ciała (2) plany czytelnicze (35) podróże (11) podróże astralne (5) podsumowanie (15) podsumowanie 2026 (5) podsumowanie miesiąca (30) podsumowanie roku (7) polityka (3) polscy autorzy (11) polska autorka (519) polski autor (658) polskie książki (560) poradnik (184) poradnik kosmetyczny (1) poradnik kulinarny (24) poradnik zdrowia (12) porady (1) powieść (146) powieść drogi (5) powieść duchowa (4) powieść fantasy (18) powieść grozy (2) powieść historyczna (41) powieść jednotomowa (75) powieść kryminalna (10) powieść obyczajowa (84) powieść obyczajowa z rozwojem duchowym (1) powieść przygodowa (12) powieść przygodowo - fantastyczna (8) powieść psychologiczno-duchowa (2) powieść romantyczna (2) powieść science fiction (4) powieść sensacyjna (30) powieść surrealistyczna (1) powieść z elementami grozy (3) powieść z elementami paranormalnymi (4) powieść z humorem (5) praca z energią (12) praca zbiorowa (14) praktyka duchowa (14) praktyki magiczne (1) przesłania (14) psychoenergetyka (1) psychologia (37) psychologia duszy i umysłu (1) psychologia osobowości (9) psychoterapia (4) publicystyka (14) publikacja (4) radiestezja (6) realizm magiczny (2) refleksje (9) reportaże (6) reverse romance (2) romans (350) romans LGBT (2) romans New Adult (12) romans YA (19) romans age gap (11) romans biurowy (8) romans erotyczny (69) romans fantasy (10) romans historyczny (40) romans i magia (6) romans i sensacja (38) romans kryminalno-obyczajowy (1) romans kryminalny (3) romans mafijny (70) romans obyczajowy (13) romans podróżniczy (2) romans psychologiczny (5) romans sportowy (13) romans wojenny (1) romans z wątkiem kryminalnym (7) romans średniowieczny (1) romantasy (4) rozwój duchowy (158) rozwój osobisty (4) rośliny lecznicze (9) sensacja (22) sensacja i erotyk (33) tarot (15) techniki uzdrawiania (32) technothriller (1) teologia (3) teozofia (1) terapia energetyczna (23) terapie naturalne (75) thriller (54) thriller kryminalny (15) thriller YA (2) thriller erotyczny (4) thriller historyczny (4) thriller kryminalny (1) thriller obyczajowy (2) thriller psychologiczny (41) trailer (1) trylogia (85) turystyka (12) urban fantasy (3) uzdrawianie (74) wegetarianizm (9) wiedza duchowa (3) wiedza medyczna (2) wiedza tajemna (25) wróżby (29) wygrane (7) wywiady (8) young adult (18) z historią w tle (57) z magią w tle (1) z religią w tle (2) zbiór opowiadań (23) zdrowie (294) znaki zodiaku (3) świadome śnienie (8) świąteczne nastroje (5)