niedziela, 22 września 2019

Lęk - nasz wróg czy przyjaciel?

Już wkrótce ukaże się książka Roberta Noble "Lęk pierwotny". Miałam okazję poznać jego wcześniejsze publikacje "OOBE. Drugie życie poza ciałem" i "OOBE Ścieżka serca" oraz przeprowadzić z nim wywiad TUTAJ 

Dzięki jego najnowszej książce będziecie mogli pokonać swoje ograniczenia i rozpocząć własne eksploracje poza ciałem, jak również zacząć bardziej żyć świadomie w tu i teraz.

Oto fragment:

"Temat lęku przed OOBE jest bardzo delikatny, nie wystarczy po prostu powiedzieć komuś: „nie bój się”, „nic ci nie grozi”, „skoro się boisz, to widocznie OOBE nie jest dla ciebie” itd. Słysząc niektóre dobre rady na forach internetowych czy też ogólnie w Internecie można czasami
złapać się za głowę i zawyć z rozpaczy. Właściwie to ciężko jest przekonać drugą osobę do tego, by się nie bała. Można naprowadzić kogoś na odpowiedni tor, ale całą resztę roboty musi wykonać ten, kto się boi. Nasze dobre intencje i rady nie zawsze będą dobrze odbierane, w większości przypadków będą tylko nasilać w drugiej osobie agresję.

Mechanizm tego jest taki, że stan patologiczny związany ze strachem pogłębia się, aż w końcu osoba nim owładnięta budzi się, trzeźwieje, dojrzewa do zmian. Niestety, każda chęć zmiany na lepsze zawsze jest poparta cierpieniem. W końcu jednak dyskomfort staje się nie do wytrzymania i trzeba wziąć sprawy we własne ręce."

OOBE. Lęk pierwotny
Robert Noble


środa, 18 września 2019

500.- "Umysł doskonały"


Umysł doskonały
Jak w pełni wykorzystać swój potencjał, aby odkryć siłę do działania i wzmocnić odporność emocjonalną.
Norman E. Rosenthal

Wydanie: I
Rok wydania polskiego: 2019
Rok wydania amerykańskiego: 2016
Format: 14.5 x 20.5 cm
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Tłumaczenie: Bartłomiej Kotarski
Redaktor prowadząca: Marta Budnik
Redakcja: Aleksandra Zok-Smoła
Korekta: Justyna Yiğitler
Projekt okładki: Łukasz Werpachowski
Zdjęcie na okładce: © Jolygon (Shutterstock.com)
DTP: Maciej Grycz
Tytuł oryginału: Super Mind: How to Boost Performance and Live a Richer and Happier Life Through Transcendental Meditation

 
        

„Istnieje wiele dróg prowadzących do jednego celu.“

Stres wywołany szybkim tempem życia, pogonią za stabilizacją, sukcesem, bezpieczeństwem i komfortem materialnym sprawia, że nie potrafimy cieszyć się życiem. Wciąż brakuje nam czasu na wyciszenie się, relaks czy chwilę wytchnienia. W efekcie chorujemy, jesteśmy zmęczeni, sfrustrowani i nie dostrzegamy jak bardzo daliśmy się wciągnąć w machinę codziennych obowiązków. Warto znaleźć wciągu dnia kilkanaście minut tylko dla siebie i w spokoju i ciszy pobyć samemu ze sobą. Taką techniką, która pomaga odnaleźć równowagę wewnętrzną jest medytacja, zwłaszcza transcendentalna, której została poświęcona książka pt.: „Umysł doskonały“.

źr. zdjęcia: amazon.com
Norman E. Rosenthal jest profesorem psychiatrii klinicznej na Uniwersytecie Georgetown i cenionym autorem książek o medytacji transcendentalnej. Przez ponad 20 lat prowadził badania w Narodowym Instytucie Zdrowia Psychicznego jako pracownik naukowcy. Jest pierwszym psychiatrą, który opisał i zdiagnozował sezonowe zaburzenie afektywne (SAD).

okładka oryginału
źr. zdjęcia: amazon.com
Książka „Umysł doskonały"prezentuje jego dokonania, wnioski i doświadczenia w praktykowaniu medytacji transcendentalnej w skrócie MT. Przedstawia w niej wpływy tej techniki na naszą codzienność, kreatywność i odporność emocjonalną. Autor jest przekonany, że dzięki niej łatwiej możemy poradzić sobie ze stresującymi sytuacjami i stworzyć życie pełne dobrego samopoczucia, sukcesu oraz szczęścia.

Twórcą tej metody jest Maharishi Mahesh Yogi, który wyszczególnił kilka stanów świadomości. Norman E. Rosenthal o medytacji transcendentalnej usłyszał po raz pierwszy w RPA w latach siedemdziesiątych XX wieku. Wówczas nie poświęcił jej zbytnio uwagi. Dopiero po wielu latach temat do niego wrócił i za namową pewnego pacjenta zaczął medytować. Zauważył wiele pozytywnych efektów, dlatego zaczął dokładniej zgłębiać to zagadnienie. Tak powstała książka „Transcendence“, która głównie dokumentowała wpływ MT na zdrowie fizyczne i emocjonalne. Natomiast „Umysł doskonały“ wyjaśnia w jaki sposób medytacja transcendentalna prowadzi do osiągnięcia nowego, lepszego stanu świadomości.

Autor pokazuje, że codzienna medytacja transcendentalna poprawia stan umysłu i wprowadza nas w wyższy stan świadomości, dzięki któremu możemy osiągnąć lepsze i efektywniejsze wyniki naszych działań. Okazuje się, żę MT to coś więcej niż zwykła medytacja czy popularna technika mindfulness. Różnice między tymi dwoma metodami omawia dokładniej w jednym z rozdziałów i pomaga zrozumieć na czym one polegają. Podstawowa różnica polega na tym, że mindfulnes wywodzi się z tradycji buddyjskiej a MT z tradycji wedyjskiej. Odnosi się tu do publikacji, które ukazały się w ostatnich latach i do własnych doświadczeń oraz relacji osób praktykujących obie formy medytacji.

„Gdy w duszy jest światło, w człowieku jest piękno.
Gdy w człowieku jest piękno, w domu panuje harmonia.
Gdy w domu panuje harmonia, w kraju panuje porządek.
Gdy w kraju panuje porządek, na świecie panuje pokój.“


Do niedawna naukowcy ignorowali rolę świadomości w życiu człowieka i sceptycznie odnosili się do badań tego obszaru naszego umysłu. Świadomość doceniały natomiast starożytne kultury, które postrzegały ją jako subiektywne doświadczanie różnych stanów emocjonalnych, takich jak wyciszenie, brak ograniczeń i błogostan.

Dziś znacznie zmieniło się podejście do tych zagadnień i wykorzystuje się znane techniki do poznawanie mózgu oraz jego stanów fizjologicznych. Spośród nich medytacja transcendentalna jest jedną z metod, która przynosi ogromne korzyści pod każdym względem.


Książka „Umysł doskonały“ powstała, by uzmysłowić czytelnikom korzyści płynące z medytowania. Informacje w niej zawarte pochodzą z nauk wedyjskich, które liczą sobie ponad 1000 lat. Autor omawia dokładnie technikę MT ale pod kątem korzyści jakie dzięki niej możemy osiągnąć. Dowiadujemy się co mówi nauka na temat fizycznych i umysłowych zmianach towarzyszących MT, czym różni się MT od innych medytacji, jakie dary ze sobą niesie i jak można się jej nauczyć. Nie znajdziemy w tej publikacji instrukcji jej wykonania czy ćwiczeń, gdyż do nauki tej medytacji potrzebny jest wykwalifikowany nauczyciel medytacji. Nie jest to, zatem poradnik z mnóstwem wskazówek, lecz raczej opracowanie dotychczasowych wyników badań naukowych przeprowadzonych przez autora i jego kolegów z branży. Omawia on niektóre z tych eksperymentów oraz opowiada o własnych doświadczeniach. Jeżeli, więc ktoś chce nauczyć się MT z tej publikacji, to będzie nią zawiedziony 

Z pewnością jest to ciekawa lektura dla tych, którzy chcą dowiedzieć się więcej na temat medytacji i jej pozytywnym wpływie na nasz organizm. Autor pokazuje, że ta prosta technika może całkowicie odmienić nasze życie, wpływając na nasz umysł i emocje a przez to na każdy aspekt naszego istnienia.

Książkę przeczytałam dzięki:


wtorek, 17 września 2019

Nowe książki na mojej półce

Dziś dotarły do mnie nowe książki, dzięki portalowi sztukater.pl  Przez najbliższe tygodnie na pewno umilą mi jesienny czas. Za oknem szaro buro coraz częściej a u mnie wachlarz wspaniałych kolorów.


Wśród nich są propozycje z Wydawnictwa Studio Astropsychologii, Vital, Poligraf i Novae Res. Reprezentują one różne gatunki literackie: poradniki o zdrowiu, ezoteryczne oraz powieści obyczajowe. Poniżej zamieszczam krótkie notki redakcyjne a po przeczytaniu poszczególnych tytułów, powstaną moje recenzje.

Na początek krótko o trzech powieściach z Wydawnictwa Novae Res.


"Dziękuję i zapraszam ponownie" to historia  trzydziestoletniej singielki z zasadami. W swoim życiu boryka się z problemami – trudną sytuacją rodzinną i niezadowalającą pracą, lecz jej największą bolączką jest brak odpowiedniego mężczyzny u jej boku. Kobieta, jak na prawdziwą romantyczkę przystało, czeka na księcia na białym koniu – czarującego, szarmanckiego i nieziemsko przystojnego. Co zrobić, kiedy nagle w jej życiu pojawia się aż trzech kandydatów na raz? I co wspólnego z tym wszystkim ma narrator?

Powieść "Kryształowe serca" opowiada o dziewczynie, która jest studentką i dorabia jako fotomodelka. Pewnego dnia dostaje propozycję sesji zdjęciowej na Ukrainie ale ją odrzuca. Jednak nie spodziewa się, że jej życie nie będzie zależeć od niej. Zostaje uprowadzona i uwięziona w luksusowej posiadłości na Lazurowym Wybrzeżu. Porywacz okazuje się kazachskim miliarderem, jednookim gangsterem. Dba, by dziewczynie niczego nie brakowało – niczego oprócz wolności i wiedzy dotyczącej powodów porwania i dalszych losów.

Książka pt.: "W Poszukiwaniu szczęścia" nie zawiera idealnych, wymuskanych, seksownych bohaterek, których jedynym zmartwieniem jest nadmiar adoratorów. Poznajemy za to historię zupełnie przeciętnej kobiety, mającej kilka marzeń: żyć odrobinę lepiej, ważyć kilka kilogramów mniej, uśmiechać się trochę częściej. 24-letnia Anka wie, że najbardziej dogodny moment na zmiany właśnie nadszedł. Wraz z Nowym Rokiem chce wdrożyć w życie postanowienia, które pomogą jej zawalczyć o nową, lepszą wersję siebie. Ale zanim to zrobi, opróżni jeszcze jedną lampkę wina...

Kolejne propozycje to zestaw poradników poruszających zagadnienia związane ze zdrowiem i nie tylko:

W publikacji pt. "Naturalne techniki przywracania zdrowia" autor łączy potrzeby duchowe człowieka z koniecznością dbania o swoje ciało. Kwestionuje mylne przekonania i pokazuje, jak wyplątać się z emocjonalnych ograniczeń i fizycznych barier, które sami sobie stworzyliśmy. To my decydujemy, jak nam się żyje!

Mamy coraz więcej, a jednocześnie odczuwamy coraz większy brak. Z jednej strony lubimy się kreować na osoby racjonalnie myślące i czerpiące pełnymi garściami z życia, a z drugiej nie cieszy nas to, co od niego otrzymujemy. Ponadto, mimo coraz dłuższego czasu trwania życia, coraz więcej chorujemy, a dolegliwości zaczynają nam dokuczać w coraz młodszym wieku. Wiele z nich atakuje nie tylko ciało, ale i umysł. Co w tej sytuacji począć?

Odpowiedzi udziela autor międzynarodowych bestsellerów! Andreas Moritz naświetla wewnętrzną potrzebę człowieka dążenia do mądrości duchowej, bez której być może nigdy nie odnaleźlibyśmy swojego prawdziwego znaczenia. 

W książce pt. "Słońce - światło, które leczy"   Andreas Moritz przedstawia naukowe dowody na to, że słońce jest niezbędne dla dobrego zdrowia oraz że jego brak może być przyczyną wielu współczesnych chorób. Słońce odżywia, leczy i uzdrawia. Nie jest miksturą chemiczną zamkniętą w fiolce z półki aptecznej. Jest naturalnie dostępne dla każdego. Dzięki kontrolowanemu dawkowaniu organizm da nam znać kiedy otrzyma wystarczającą ilość światła. Niestety, mimo że słońce jest ogólnodostępne cały dzień, wielu ludzi nie umie czerpać z niego korzyści. Ta książka pomoże Ci nauczyć się, jak ujarzmić światło słońca – najpotężniejszą siłę uzdrawiającą natury. W ten sposób zachowasz swoje cenne zdrowie.

Poradnik pt. "Pranajama - uzdrawiająca moc oddechu"  ujawnia korzyści z ćwiczeń oddechowych. Opisuje pranajamę i skuteczne techniki opanowania oddechu. Dzięki nim oczyścimy umysł, zniwelujemy stres, odprężymy ciało i pozbędziemy się dolegliwości. Pranajama to zdrowe oddychanie.

Jeżeli czujemy się nieustannie zmęczeni, pozbawieni energii i siły? A może odwrotnie, jesteśmy zbyt pobudzeni i trudno skupić na czymś uwagę na dłużej? Żyjąc w ciągłym biegu jesteśmy stale zestresowani i spięci, a popularne sposoby na relaks działają krótkotrwale? Istnieje jednak metoda, dzięki której możliwe jest odprężenie całego ciała, uspokojenie myśli i zyskanie nowej energii do działania. Ową metodą jest praktyka pranajamy – techniki opanowania oddechu podczas jogi, mającej na celu jego spowolnienie i zrównoważenie. 

Autorka książki pt. "Odcinanie więzów energetycznych" przedstawia techniki skutecznego odcinania więzów energetycznych, by uwolnić się od toksycznych relacji, przywrócić wewnętrzny spokój i odzyskać radość. Wzmocnimy pozytywne połączenia energetyczne i poczujemy się prawdziwie wolni. 

Na pewno zauważyłeś, że gdy bliska Ci osoba – przyjaciel, rodzic, mąż czy żona – są pod wpływem silnych emocji, odczuwają złość czy smutek, nastrój ten udziela się także Tobie. Wraz z nimi mimowolnie doświadczasz negatywnych emocji. Takich sytuacji jest znacznie więcej. Dlaczego ludzie, którzy przeżyli rozstanie ze swoim partnerem stale cierpią, odczuwają żal czy zdenerwowanie, nawet gdy minęło już kilka lat od tego wydarzenia? Wydawać by się mogło, że w myśl popularnego stwierdzenia „czas leczy rany” powinno być coraz lepiej, jednak tak się nie dzieje. Co jest tego przyczyną?

Powodem takiego stanu rzeczy mogą być więzy energetyczne, które tworzą się między osobami pozostającymi w bliskiej relacji. 

"Nie daj się umrzeć" uświadamia, że styl życia zależy wyłącznie od nas, bez względu na to, czy mieszkamy w zadymionym mieście, czy w Bieszczadach. Na to, w jaki sposób żyjemy, akurat mamy wpływ i od tego właśnie zależy nasze zdrowie. Stosunek do świata, pozytywne myślenie i decyzje, które podejmujemy codziennie, decydują o stanie naszego zdrowia, więc chyba warto się nad nimi zastanowić.

Czasami przychodzą do autora ludzie, którym nic poważnego nie dolega, a mimo to żyją w ciągłym strachu o własne zdrowie. Mało tego, domagają się ode niego jakiegoś cudownego „przepisu”, który zagwarantuje zdrowie aż do śmierci. Uważacie, że takiego przepisu nie ma?

Ależ jest, jak najbardziej, tylko że to żaden cudowny przepis. To raczej niezwykle banalny sposób, który większość ludzi doskonale zna, tyle że nie stosuje. Dlaczego? Bo jest prosty, ogólnie znany, upierdliwy i wymaga sporego wysiłku.

To właśnie te moje siedem recept. Trzymasz je w rękach!

Autor książki pt. "Święta nauka przodków"  zabieram nas w podróż, by zgłębić świętą naukę przodków. Dzięki szamańskim praktykom i rytuałom odblokujemy potencjał samouzdrawiania, odkryjemy prawdziwe „ja” i poznamy alternatywę medycyny konwencjonalnej. Szamańska mądrość to sekret uzdrowienia.

My również możesz odblokować potencjał samouzdrawiania

Miliony osób na całym świecie cierpią na różne choroby, które starają się pokonać za pomocą medycyny konwencjonalnej. Jednak nie zawsze okazuje się to skuteczne. Czy problem tkwi w zbyt słabych środkach medycznych, zaawansowaniu schorzenia czy może w samych pacjentach? A co, jeśli do uzdrowienia konieczne jest odkrycie prawdy o sobie i odblokowanie swojego potencjał samouzdrawiania? W jaki sposób tego dokonać? Na te oraz inne pytania odpowie autor tej fascynującej publikacji.

Poradnik pt.: "Technika metamorficzna" przedstawia technikę masażu stóp, dłoni i głowy, który sprawia, że urazy przekazywane przez wiele pokoleń w poszczególnych rodzinach zostaną wydobyte na światło dzienne i uleczone. Uwalnia blokady powstałe w okresie prenatalnym. 

Metoda ta pozwala uwolnić się i zmienić przekonania, które mają negatywny wpływ na nasze życie. Ponieważ w okresie prenatalnym tworzy się obraz siebie, poprzez masaż metamorficzny stóp następuje swobodna przemiana energii i możliwa staje się jej wymiana i kształtowanie nowych wzorców. 

Dzięki tej książce poznamy dogłębnie zasady działania metody metamorficznej i  punkty, które są aktywne podczas pracy na stopach, głowie i dłoniach. Nabytą wiedzę możemy sprawdzić na członkach rodziny. Efekty widoczne będą na poziomie fizycznym, mentalnym i emocjonalnym. Autorka łączy masaż z czakrami, dzięki czemu powraca energia, pewność siebie i zdrowieje ciało.



niedziela, 15 września 2019

499. - "Widząca"


Widząca
Daria Aksamit

Wydanie: I
Rok wydania: 2019
Oprawa: miękka
Liczba stron: 168
Wymiary: 15 x 21 cm
Redaktor prowadzący: Michał Smętek
Skład, łamanie i okładka: Ferratus
Ilustracja na okładce: Marta Fudalińska
       


„Miłości nie można sobie wmówić“

Ostatnio mam szczęście trafiać na powieści, które pozostawiają po sobie żal, że się skończyły. Książka „Widząca“ jest właśnie taką lekturą, o której trudno mi zapomnieć. 


źr. zdjęcia: Facebook
O Darii Aksamit nie ma zbyt wiele informacji. Na jej profilu facebookowym znalazłam jedynie, że ukończyła XXV Liceum Ogólnokształcące i Akademię Pedagogiczną w Krakowie, w którym mieszka z mężem i synem. 

Do sięgnięcia po jej debiutancką książką skłoniła mnie notka redakcyjna, zapowiadająca emocjonujące przeżycia z metafizyczną aurą. Intrygująca była dla mnie okładka, na której w centralnym punkcie widać kamień z wyrytym okiem. Grafika jest tak zrobiona, że mamy wrażenie jakby to oko patrzyło na nas wnikliwie. 

Treść została wydrukowana na ekologicznym papierze i wyraźną czcionką, dzięki czemu czyta się ją bez problemu. Styl opowiadania jest przystępny, bez długich opisów, skupiający się na dziejącej się akcji. Niestety, dostrzegłam kilka błędów ortograficznych, których nie było na szczęście zbyt dużo, więc traktuję to jako tzw. „wypadek przy pracy“. Jak mówi przysłowie: wystarczy odrobina dziegciu, by zepsuć całą beczkę miodu ale na szczęście fabuła mi to wynagrodziła, gdyż nie mam do niej zastrzeżeń. 

Książka nie jest zbyt obszerna, gdyż liczy sobie 168 stron, ale obfituje w emocjonujące wydarzenia. Została napisana z pasją, lekkim, konkretnym stylem, który nadaje odpowiednie tempo dziejącej się akcji. Wydarzenia toczą się szybko, dzięki temu czytanie lektury nie pozwala na nudę. 

Już od początku w Prologu, wkraczamy w sytuację z dreszczykiem. Poznajemy Paulę, która wraca do domu po pracy i zostaje napadnięta przez gwałciciela. Jednak nie ona jest tu główną bohaterką. Jej rola w tej historii wyłania się nieco później a akcja powieści toczy się wokół dwudziestoletniej Klary Warnowicz, która jest osobą nietuzinkową, gdyż od dzieciństwa posiada zdolności jasnowidzenia. Niestety ukrywa to przed wszystkimi, gdyż obawia się odrzucenia przez środowisko i niezrozumienia ze strony rodziny. Do czasu aż jej siostrze Łucji grozi śmiertelne niebezpieczeństwo. 


Przyznam, że prolog zbił mnie nieco z tropu, gdyż oczekiwałam dalszego przebiegu sprawy związanej z Paulą, sądząc, że będzie ona jedną z ofiar mordercy grasującego po mieście. Autorka jednak wykazała się sprytnym zabiegiem, gdyż ten wątek ma oczywiście znaczenie, ale zrozumienie jego obecności na początku książki i w Epilogu, wyjaśnia się dopiero po przeczytaniu całej historii. 

„Siła, która w nas drzemie, to dar ale jednocześnie przekleństwo.“


Decydującym czynnikiem zachęcającym mnie do poznania tej publikacji był oczywiście wątek paranormalny. W trakcie czytania poznajemy specyfikę jasnowidzenia i możliwości, jakie stwarza ta umiejętność. Niestety, ludzie z takimi ponadprzeciętnymi talentami są przez społeczeństwo ignorowanie a nawet wyśmiewani. Już pierwsze zdanie wypowiadane przez Klarę „Zawsze byłam dziwna. Zamknięta w sobie“ pokazuje podejście do tego zjawiska. Najczęściej takie osoby spotykają się z niezrozumieniem, powątpiewaniem, ironią, co udało się autorce doskonale to pokazać na przykładzie bohaterki i jej prababki. Tym czasem warto sobie uświadomić, że istnieje nie tylko świat realny ale też ten, którego nie możemy dostrzec fizycznym okiem. Wiele osób uważa, że w dzisiejszych czasach nie ma miejsca na jasnowidzenie, wróżki czy magię. Te elementy zostały umiejętnie wplecione w realny świat, dzięki czemu opowiadana historia nabrała niezwykłego, mistycznego charakteru. 


Autorka zaserwowała mi wiele zaskakujących sytuacji umiejętnie budując atmosferę grozy, która podsycana jest paranormalnymi umiejętnościami Klary. Nie jest to zbyt mocno skomplikowana historia ale mimo to wciągająca od początku do końca. Przeczytałam ją z zainteresowaniem, mimo że czasami spodziewałam się tego co się może wydarzyć. Nie jest to jednak kryminał w czystej postaci, lecz raczej powieść o miłości, przyjaźni i więzach rodzinnych, ale też psychice mordercy. Nikt nie rodzi się złym człowiekiem, dlatego wnikamy też w umysł psychopaty poznając motyw jego działania. 

Ciekawym zabiegiem pisarskim jest sposób prowadzenia poszczególnych wątków, które przeplatają się ze sobą zaznaczone zmienną narracją. Wydarzenia śledzimy zarówno z punktu widzenia Klary jak i innych postaci, z tym że jej relacja jest przekazana w pierwszej osobie, a pozostałe w trzeciej. To pozwala zajrzeć w umysły i działania nie tylko głównej bohaterki ale też daje pełniejszy obraz wydarzeń dziejących się wokół niej.

„Widząca“ to z pewnością udana debiutancka książka Darii Aksamit, ukazująca drzemiący w niej potencjał twórczy, który warto rozwijać. Pokazała, że potrafi świetnie połączyć w całość zarówno wątki kryminalne, metafizyczne ale i obyczajowe z elementami romansu a nawet magii. Jej styl pisania, tworzenie spójnej fabuły, trzymanie się głównego wątku i umiejętne budowanie napięcia to niewątpliwe atuty, dzięki którym może ona na dłużej zagościć na rynku wydawniczymi kolejnymi tytułami. Mam nadzieję, że to nie jest moje pierwsze i jedyne spotkanie z tą autorką i wkrótce poznam jej kolejną opowieść z niezwykłym klimatem.

Książkę przeczytałam dzięki portalowi:



sobota, 14 września 2019

Uwaga blogerzy i blogerki - coś dla Was!

Buszując po Internecie natrafiłam na ciekawą akcję, pod nazwą "Szkol się z Wymownią", która ma na celu promowanie czytelnictwa w Polsce. Skierowana jest ona do wszystkich blogerów i blogerek, bez względu na tematykę prowadzonego bloga. Uważam, że każda inicjatywa mająca na celu promowanie czytania książek jest godna uwagi, dlatego zamieszczam krótką notkę o tej akcji.Co trzeba zrobić? O tym można dowiedzieć się klikając na poniższy obrazek:


Akcję organizuje pani Barbara Celińska w ramach prowadzonego przez nią Wydawnictwa Wymownia. W ten sposób pragnie wspierać rozwój intelektualny społeczeństwa i czytelnictwo. Zaprasza wszystkich, którzy kochają słowo pisane, lubią czytać książki w każdej formie i prowadzą bloga l lub mają profil na Facebooku czy Instagramie.  Poza książkami, pani Barbara chce dzielić się swoją wiedzą na temat prowadzenia bloga i tworzenia wizerunku w sieci. 

Co można otrzymać uczestnicząc w tej akcji? Przede wszystkim darmowe e-booki i  audiobooki, które niekoniecznie trzeba recenzować, chyba że taka jest wola blogera. 

Jeżeli , więc zainteresowała Was ta propozycja, to kliknijcie na powyższy obrazek, a tam znajdziecie szczegóły akcji. 







piątek, 13 września 2019

498. - "Za głosem Kristen "


Za głosem Kristen 
Lori Nelson Spielman

Wydanie: 1
Rok wydania polskiego: 2019 
Rok wydania zagranicznego: 2016
Liczba stron: 368
Format: 128 x 197 mm
Oprawa: broszurowa klejona ze skrzydełkami
Wydawnictwo: Rebis
Seria: Salamandra
Redaktor: Agnieszka Horzowska
Opracowanie graficzne serii i projekt okładki: Lucyna Talejko-Kwiatkowska
Fotografia na okładce: Antoni Kwiatkowski
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Katarzyna Waller-Pach
Tytuł oryginalny: Quote Me



                   
„Ból. Nie można go obejść, nie da się go uniknąć. Trzeba go przeżyć.“

Gdy nagle tracimy kogoś bliskiego, trudno się z tym pogodzić. Uświadamiamy sobie jak bardzo tej osoby brakuje i chcielibyśmy znowu cieszyć się jej obecnością. Smutek i żal jest silny tym bardziej, gdy ginie ona śmiercią tragiczną, pozostawiając po sobie pustkę, którą trudno zapełnić. Wokół takich nastrojów toczy się akcja książki pt.: „Za głosem Kristen“.

źr. zdjęcia: www.goodreads.com
Lori Nelson Spielman jest byłym patologiem mowy, doradcą i nauczycielem domowym. Lubi biegać, podróżować i ćwiczyć na siłowni, choć jej prawdziwą pasją jest pisanie. Jej pierwsza powieść, „Lista marzeń“ , miała swoją premierę w 2013 roku i została opublikowana w trzydziestu krajach, w tym także w Polsce. Okazała się prawdziwym sukcesem i zaprocentowała wykupieniem praw do jej ekranizacji przez wytwórnię Bioskop. W czerwcu 2015 roku ukazała się druga powieść tej autorki pt.: „Słodycz wybaczenia“. „Za głosem Kristen“ jest jej trzecią książką wydaną przez wydawnictwo Rebis . 

Książka zwróciła moją uwagę najpierw okładką a potem opisem, który zapowiadał emocjonalne przeżycia i niebanalną historię. Muszę przyznać, że nie zawiodłam się i po dotarciu do ostatniej strony wiedziałam, że mam za sobą lekturę, którą będę wspominać z nostalgią. 

Spokojne i w miarę uporządkowane życie trzech kobiet zostaje zburzone przez nieszczęśliwy wypadek. Erika, Annie i Kristen łączy silna, rodzicielska ale i przyjacielska więź. Pewnego dnia wszystko się zmienia. W ich życie wkracza tragedia, po której nic już nie będzie takie samo. 

Opis na końcu książki zapowiada tragedię, więc już od pierwszych stron wiemy, że wydarzy się nieszczęście i Kristen spotka śmierć. Wchodzimy w akcję w momencie, gdy dziewczyny szykują się do wyjazdu na studia, a Erika musi zmienić swoje plany, by stawić się w firmie, gdyż od tego zależy jej pozycja w rankingu sprzedaży nieruchomości. 

Fabuła toczy się głównie wokół dwóch bohaterek: Eriki, kobiety przedsiębiorczej, doskonale radzącej sobie w firmie sprzedającej nieruchomości i Annie, wrażliwej nastolatki, która dostrzega więcej niż inni. Śmierć Kristen pozostawia w duszy Eriki i jej córki Annie głębokie rany i poczucie winy. Obie sądzą, że przyczyniły się do dramatycznych wydarzeń a to nie pozwala im cieszyć się normalnym życiem. 

Annie nie przyjmuje do wiadomości śmierci siostry i rozpoczyna jej poszukiwania, wierząc że Kristen żyje. Początkowo Erika ignoruje argumenty córki, lecz pewnego dnia otrzymuje maila z aforyzmem z Księgi Cytatów zmarłej córki. Ten wątek sprawia, że czytając także ulegamy tej sugestii, licząc po cichu na cud. Co ciekawe, adresat podpisuje się właśnie jako Cud a w tytule wiadomości zawsze umieszcza nazwę „Utracona córka“. Autorka jednak poprowadziła swoją opowieść zaskakującymi torami, ukazując jeszcze inne znaczenie tego słowa.

Fabuła została skonstruowana z kilku wątków, w której wydarzenia pojawiają się chronologicznie. Są oczywiście epizody dotyczące przeszłości ale ukazywane są stopniowo, nie dominują, lecz jedynie uzupełniają toczącą się akcję. Dowiadujemy się o nich z reguły przy okazji jakiejś rozmowy czy sytuacji, która przywołuje u bohaterek wspomnienia. Stanowią one klucz do zrozumienia zachowań kobiet, ich uprzedzeń i niechęci do niektórych miejsc czy osób. Przeszłość nie daje o sobie zapomnieć i prędzej czy później będą musiały zmierzyć się ze swoimi demonami tkwiącymi głęboko w ich duszy. 


Książkę przeczytałam z rosnącym zainteresowaniem, które podsycane było formą opowiadanej historii ale też niedomówieniami, zagadkami i ukrywanymi tajemnicami, które wyłaniały się z tekstu stopniowo. Autorka nie ujawnia od razu wszystkiego, lecz umiejętnie, fakt po fakcie odsłania kolejne sekrety skrywane przez poszczególne postacie. 

Atutem powieści jest jej wartka akcja, która zmienia się niczym obrazki w kalejdoskopie. Są chwile spokoju, skłaniające do przemyśleń, by za chwilę wciągnąć czytelnika w kolejny wir wydarzeń. Rozdziały noszą tytuły, które są imionami Eriki i Annie, pojawiającymi się na przemian. 


W nietypowy sposób autorka zaplanowała sposób narracji, chcąc najprawdopodobniej pokazać głębszy kontekst psychologiczny nadopiekuńczej matki i spojrzenie na rzeczywistość córki. Te, które dotyczą Eriki ujęte zostały w relacji pierwszoosobowej, natomiast losy Annie śledzimy z punktu widzenia narracji trzecioosobowej. Całość, poza fragmentami przenoszącymi nas w przeszłość, została napisana w czasie teraźniejszym, co daje wrażenie bezpośredniego uczestniczenia w wydarzeniach. Uważam to za ciekawy zabieg, który urozmaicił formę opowiadania. Dzięki temu wiemy więcej niż bohaterki powieści. 

Książka „Za głosem Kristen“ to bardzo mądra i ciepła opowieść o miłości, wybaczaniu, przyjaźni i zrozumieniu drugiej osoby ale też odkrywaniu prawdziwej swojej osobowości. Snując swoją opowieść autorka podkreśla w niej ważne wartości, które stanowią klucz do harmonijnego życia. Umiejętność wybaczania nie tylko innym ale przede wszystkim sobie, to kwestia, która wysuwa się na plan pierwszy. Ukryte głęboko rany, niewyjaśnione sytuacje z przeszłości potrafią blokować dostęp do pełnego szczęścia i czerpania radości z każdej chwili. Czasami wystarczy szczera rozmowa, drobny gest życzliwości czy jedno właściwe słowo, by wszystko wróciło do normy. 
- Zastanawianie się nad przeszłością nie zwróci mi Kristen.
Kate kiwa głową. - Wiem - mówi i łagodnie zakłada mi włosy za ucho. - Ale może przywróci nam ciebie.
Zawarte w niej liczne cytaty sprawiają, że zaczynamy zastanawiać się nad sobą, swoim życiem i tym, co jest w nim najważniejsze. Są to zdania z Księgi Cytatów, którą Erika wręczyła swoim córkom w dniu ich szóstych urodzin. Jedna z nich otrzymała księgę srebrną, a druga złotą. Nie ujawniam, która należała do Kristen a która do Annie, gdyż jest to istotny i zaskakujący element tej historii. Przytaczane złote myśli nadają powieści głębszego sensu i skłaniają do zatrzymania się na chwilę, by zastanowić się nad ich przekazem. 

„Zamiast wzdychać, że jest ci ciężko, trzy razy powtórz, za co jesteś wdzięczna.“


Lori Nelson Spielman pokazuje też różne oblicza kobiecej siły i podejścia do codziennych zajęć, doceniania tego co posiadamy oraz pogodzenia się z tym, co przynosi nam życie. 

Erika za wszelką cenę pragnie wygrać konkurs na najlepszego sprzedawcę nieruchomości. Nie dostrzega sygnałów ostrzegawczych płynących z zachowania Kristen, gdyż nie wyciągnęła wniosków z przeszłości. Dopiero śmierć córki otrzeźwia ją z letargu i przewartościowuje jej spojrzenie na rzeczywistość i innych ludzi. 

Annie zawsze była u boku matki i nigdy samodzielnie nie potrafiła podjąć decyzji, by żyć na własny rachunek. Poczucie winy związane ze stratą ukochanej siostry zmusza ją do podjęcia kroków, które musi wykonać sama. 

Zupełnie inny temperament reprezentuje siostra Eriki - Kate, kobieta pełna optymizmu, wewnętrznej równowagi i zrozumienia dla innych. Uwielbia naturę, wiejskie klimaty i docenia codzienne chwile. Ona także otrzymała różne przykre niespodzianki od losu, ale zawsze potrafiła podnieść się, spojrzeć życiu w twarz i iść dalej, nie użalając się nad sobą.

W podtytule książki możemy przeczytać, że po jej przeczytaniu świat będzie wydawał się piękniejszy. Autorka pokazuje, że poczucie szczęścia jest zależne tylko i wyłącznie od nas.Musimy jedynie pozwolić rozgościć się w naszym sercu i dostrzegać wszelkie dary, które zsyła nam los. 

Książkę przeczytałam dzięki portalowi:


czwartek, 12 września 2019

Jeszcze jedna nowość we wrześniu

Na koniec września w wydawnictwie Psychoskok ukaże się tomik poezji Barbary Wrzesińskiej, która w swojej poezji porusza trudne tematy. Jej twórczość przepełniona jest smutkiem, bezsilnością i czasem wręcz rezygnacją, z przebłyskami nadziei, która mobilizuje do podjęcia walki o lepsze jutro. 

Żywe cienie
Barbara Wrzesińska

DATA PREMIERY: 23.09.2019
KATEGORIA: Poezja
WYDAWCA: Psychoskok
TŁUMACZENIE: NIE
JĘZYK ORYGINAŁU: polski
ISBN 978-83-8119-545-4
EAN 978-83-8119-545-4
OPRAWA: miękka
FORMAT: 148 x 210 mm
ILOŚĆ STRON: 201
CENA DETALICZNA: 19,90

Jak wygląda współczesny świat? 

Pogoń za dobrami materialnymi, człowiek krzywdzi lub jest krzywdzony. Kontakty sąsiedzkie często ograniczają się do uprzykrzania sobie życia lub próby zaakceptowania otaczającej nas rzeczywistości, kosztem własnego świętego spokoju. 

Pani Barbara Wrzesińska pisze o przemijającej młodości, uciekającym życiu i zbliżającej się śmierci. Każdy z jej wierszy ma w sobie cząstkę tego smutku, który nosi się w sercu. Rozczarowanie życiem, światem, otaczającymi nas ludźmi. Degradacja środowiska, nieczułość na krzywdę zwierząt, konsumpcjonizm, a nawet niespełniona miłość.

Niejedna strofa niesie ze sobą wiarę w lepsze jutro. Smutek.

środa, 11 września 2019

"Gdyby ocean milczał" zapowiedź patronatu

POD PATRONATEM OAZY RECENZJI

24 października 2019 roku nakładem wydawnictwa Psychoskok ukaże się nowa powieść znanej autorki Anny Wysockiej – Kalkowskiej pt.: "Gdyby ocean milczał" pod patronatem Oazy Recenzji.


To powieść o obecności oraz jej braku. O bólu po stracie i radości z odnowy. Marzeniach – ich spełnianiu i niespełnianiu. Tęsknotach i rozczarowaniach. Tolerancji i jej przeciwieństwie. O rozwijaniu skrzydeł – czasami anielskich. 

„Póki szumi ocean – pisze autorka – póki wieje wiatr, póki świeci słońce, póki każdego ranka zaczyna się nowy dzień… wszystko może się zdarzyć”. 

Zdarzył się zamach islamskiego terrorysty nad Sekwaną w Paryżu, który odebrał życie wielu ludziom, bo znaleźli się w złym czasie i w złym miejscu. Matce odebrał córkę, siostrze – siostrę, córce – matkę. I nic już po tragicznej śmierci Isabel/Isabelle nie było takie samo, chociaż dla tych, którzy pozostali, świat się nie skończył.

Anna Wysocka – Kalkowska zadebiutowała w 2014  roku powieścią „Kiedy wiosna nie nadchodzi”  Pozycja została pozytywnie przyjęta przez czytelników, którzy docenili, że autorka zdołała fenomenalnie opisać stany emocjonalne, targające duszą zakochanej kobiety. Kolejne książki miały swoje premiery w 2015 roku - „Moje życie bez ciebie” oraz w 2017 roku - „Taniec z motylami”, któremu miałam przyjemność patronować.

Napisałam wówczas w mojej przedpremierowej recenzji, że autorka dotyka wrażliwych stron ludzkiej duszy, ukazując w swoich opowieściach to, co dla każdego z nas jest ważne. Mam nadzieję, że również w jej  najnowszej książce odnajdę te elementy i przeżyję cudowne chwile z bohaterami tej historii.


wtorek, 10 września 2019

497. - "Uzdrawianie tarczycy według Boskiego Lekarza"


Uzdrawianie tarczycy według Boskiego Lekarza
Prawdziwe przyczyny wszystkich chorób
niesłusznie łączonych z tarczycą
Anthony William

Numer Wydania: I
Rok wydania polskiego: 2018
Rok wydania zagranicznego: 2017
Język Oryginału: angielski
Gatunek: zdrowie
Liczba Stron: 360
Wymiary: 145 x 205 mm
Oprawa: miękka
Redakcja: Mariusz Warda
Korekta: Aneta Gawędzka-Paniczko
Skład: Anna Płotko
Projekt okładki: Anna Płotko
Tłumaczenie: Grzegorz Ciecieląg
Tytuł Oryginału: Medical Medium Thyroid Healing: The Truth behind Hashimoto's, Graves', Insomnia, Hypothyroidism, Thyroid Nodules & Epstein-Barr

Tarczyca jest ofiarą, której przyklejamy łatę winowajcy“

Wokół tarczycy narosło wiele mitów i nieprawdziwych opinii. Posądza się ją o wiele schorzeń i dolegliwości a leczenie opiera się na znanych schematach. Autor książki „Uzdrawianie tarczycy według Boskiego Lekarza“ ujawnia prawdę na temat tego gruczołu pokazując zupełnie inne jego oblicze. 

źr. zdjęcia: amazon.com
Anthony William w wieku 4 lat otrzymał dar jasnowidzenia od Ducha Najwyższego, który nauczył go dostrzegać prawdziwe przyczyny chorób. O swoim życiu opowiedział w książce „Boski Lekarz. Sekrety leczenia chorób przewlekłych i niewyjaśnionych“, którą miałam okazję przeczytać kilka lat temu. Mówi o sobie, że nie jest lekarzem, ale wie więcej o zdrowiu niż ktokolwiek inny. Korzysta z duchowych przesłań, dzięki czemu potrafi odczytywać sygnały płynące z ciała i określić prawdziwą przyczynę choroby. 

Autor odczarowuje dotychczasowe schematy myślowe i obala mity na temat tarczycy, jej leczenia, stosowanych diet i terapii. Jego zdaniem, przyczyną problemów zdrowotnych nie jest gruczoł tarczycy lecz wirus tarczycy EBV, który atakuje różne obszary naszego organizmu. Uważa, że: „Tarczyca jest posłańcem, a nie problemem“ i pokazuje jak wykorzystać tę wiedzę, by zapewnić sobie życie w zdrowiu.

W czterech częściach przedstawia naturalne metody niwelowania problemów zdrowotnych, z którymi medycyna konwencjonalna sobie nie radzi. Dzieje się tak, gdyż lekarze nie znają prawdziwych przyczyn kłopotów zdrowotnych, które przypisywane są tarczycy. Bóle, stany lękowe i depresja, zamglenie umysłu i trudności z koncentracją, nowotwory, Hashimoto, wypadanie włosów, bóle głowy, migreny, zaburzenia snu czy mrowienie i drżenie to tylko niektóre z dolegliwości utrudniających normalne funkcjonowanie wielu ludziom. 

W części pierwszej pt.: „Objawienie“ autor opisuje jak działa wirus EBV, w jaki sposób wywołuje objawy, jak rozpoznać skutki jego działania i jak go zwalczyć. Jest zdania, że nawet jeżeli zdiagnozowano u chorego choroby tarczycy, to prawdopodobnie lekarze zastosowali niewłaściwą terapię, gdyż tak naprawdę nie poznali przyczyn jego dolegliwości. Ujawnia prawdę o lekach stosowanych dawniej i dziś, nowotworach tarczycy, badań poziomów hormonów tarczycy T4, T3 i TSH i wyjaśnia dlaczego, pomimo leczenia farmakologicznego, nadal pacjenci czują się źle. 


„Książki podejmujące ten temat są nieaktualne w momencie publikacji, ponieważ nie ujmują sedna choroby“.

Część druga poświęcona została błędom popełnianym przez współczesną naukę i medycynę. Anthony William omawia cztery wielkie pomyłki, które popełniane są w medycynie konwencjonalnej w diagnozowaniu schorzeń tarczycy i uświadamia czego unikać oraz jakie pułapki na nas czyhają.

W części trzeciej zatytułowanej „Zmartwychwstanie“ autor podpowiada jak odbudować nasze ciało i okiełznać wirus tarczycy. Jeden z rozdziałów został poświęcony osobom, które poddały się operacji usunięcia gruczołu tarczycy a mimo to nadal cierpią z powodu towarzyszącym im dolegliwości. Jego porady, zaprezentowane narzędzia i 90 - dniowy program uzdrawiający skierowany jest także do nich. Usunięcie tarczycy nie rozwiązuje, bowiem, problemów zdrowotnych, gdyż nadal nie jest usunięta przyczyna choroby a jest nią wirus EBV. Boski Lekarz zapewnia, że dzięki jego informacjom ten problem zostanie zniwelowany. Uzupełnieniem przedstawionego materiału są przepisy wydrukowane na dobrej jakości papierze i zobrazowane kolorowymi, wyraźnymi i dużymi fotografiami. To niewątpliwy atut tego poradnika, gdyż znajdziemy wśród nich propozycje na pyszne soki, pożywne śniadania, obiady i kolacje a także zdrowe przekąski i desery.


Część czwarta omawia zagadnienia związane ze snem i podpowiada jak zadbać o komfort nocnego wypoczynku oraz wyeliminować problemy z nim związane.

Autor pragnie, by wszyscy mieli dostęp do prawdziwych informacji i dlatego powstała niniejsza publikacja. Neguje wiele teorii na temat tarczycy, udowadniając, że organizm nie atakuje sam siebie, lecz jest  naszym strażnikiem i opiekunem. Jego książka nie bazuje na utartych schematach, o jakich można przeczytać w różnych publikacjach lecz ukazuje zupełnie nową wiedzę, którą uzyskał od Istoty Wyższej. Przekazuje ją w niezmienionej, czystej formie, rzucając świeże spojrzenie na znane problemy z tarczycą. Jednocześnie podkreśla, że szanuje dotychczasowe dokonania i odkrycia naukowe, gdyż pomagają one rozwijać diagnostykę chorób, ale nadal wiele schorzeń nie zostało prawidłowo rozpoznanych. Wśród nich są właśnie dolegliwości tarczycy, które są udręką wielu osób, często źle leczonych. 


Poradnik stanowi doskonały materiał do przemyślenia dla badaczy i lekarzy, którzy nie boją się spojrzeć w świeży sposób na znane choroby podchodząc do przedstawionych zagadnień z otwartym umysłem. Jest to ważne tym bardziej, że epidemia chorób tarczycy to niezaprzeczalny fakt.  Na całym świecie przybywa pacjentów cierpiących z tego powodu, dlatego warto poznać ich prawdziwe przyczyny, by odzyskać władzę nad swoim ciałem i uświadomić sobie, że wynikające z tego cierpienia nie są wyrokiem i można poradzić sobie z nimi odpowiednim podejściem, stylem życia i odżywianiem.

Książkę przeczytałam dzięki portalowi Sztukater