Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydane w 2021 roku. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydane w 2021 roku. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 października 2023

1462. - "Szwedzki kryminał" czyli trzecie spotkanie z Winklerem


"Szwedzki kryminał"
Cykl: Tomasz Winkler
Tom trzeci
Beata Dębska, Eugeniusz Dębski

Wydanie: I
Data wydania:.27.10.2021r.
Ilość stron: 400
Wymiary: 135x210 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 9788326837302
Wydawnictwo: Agora
Moja ocena: 5/6

„Są takie sprawy, które ruszone od innej strony mogą być rozwiązane.”

Po raz trzeci ruszyłam na czytelnicze spotkanie z bohaterami, którzy przewijają się od początku serii z Tomaszem Winklerem, który zarówno w „Dwudziesta trzecia” i „Zimny trop” miał do rozwiązania ciekawe sprawy pozostając poza policyjnymi szeregami, z których został niesłuszne usunięty. Po ostatnich wydarzeniach wydaje się, że w końcu będzie mógł prowadzić spokojniejsze życia, ale autorzy nie pozwalają mu na to i w kolejnym tomie pt.: „Szwedzki kryminał” wrzucają go w nowy, emocjonalny, a nawet niebezpieczny tok wydarzeń.


Z więzienia wychodzi drobny złodziejaszek Michał Rabek, który odzyskał wolność p prawie trzech latach odsiadki. Widząc we wrocławskiej galerii Tomasza Winklera, postanawia mu opowiedzieć o swoich obawach i koszmarze, jakiego doświadczył podczas odbywania kary. Rabek ma bowiem wrażenie, że jest obserwowany, bo ktoś za nim chodzi, a tym kimś jest jego współwięzień nazywany Psychozą, który nieopacznie, w zamroczeniu, wyjawił swój głęboko skrywany sekret związany z nim i jego rodziną. Teraz Rabek obawia się o swoje życie i chce, by Winkler mu pomógł. Kilka dnia później Rabek zostaje znaleziony martwy.


Trzecia część z Tomaszem Winklerem sprawia, że detektyw musi wyjechać z Wrocławia do Kłodzka, by tam wgłębić się w kolejną sprawę. W tamte rejony prowadzi go sprawa, która postanawia rozwiązać. Działa jednak z nieco innej pozycji, gdyż w pewnym sensie zostaje przywrócony do służby, ale w nieco innym charakterze. Niejaki pułkownik Klimaszewski angażuje Winklera do grupy badającej stare, nierozwiązane sprawy, a wraz z tym były policjant otrzymuje uprawnienia pozwalające mu działać bardziej oficjalnie z dostępem do niektórych materiałów, z którymi wcześniej nie mógł mieć kontaktu. Śmierć Rabka jest świeżą sprawą, ale ona doprowadza go do pewnych wydarzeń z przeszłości, które do obecnej chwili pozostają zagadką.


Zgodnie z tytułem, ten kryminał ma w sobie pewien mroczny, ciężki klimat, który wyłania się w trakcie poznawania rodzinnych sekretów Matheislonów, czyli rodziną Psychozy. Trzecie spotkanie z Winklerem, jego babcią i Iwą dostarczyło mi wielu wrażeń, emocji i napięcia, mimo że początkowo nic na to nie wskazywało. Zapowiadało się na bardziej klasyczny kryminał z podążaniem tropem morderstw, a tymczasem autorzy poprowadzili nas w zupełnie inną stronę. Poznajemy bowiem pewną rodzinkę i to ona jest tutaj problemem. Zagłębiamy się w przeszłość Psychozy vel Adama Mateńczuka, czyli dawniej Matheislon, otrzymując obraz tego, co doprowadziło do jego psychicznego rozchwiania. Wnioski nasuwają się same, dotyczące fanatyzmu religijnego, którego skutki są trudne do przewidzenia. Przemoc rodzinna, zbrodnie, sekta, tajemnice, molestowanie to tylko niektóre z tematów, jakie poruszają państwo Dębscy w tej części.

„Szwedzki kryminał” to kolejna porcja dobrze napisanej kryminalnej historii, w której pobrzmiewają nutki obyczajowe, romansu i lekkiego humoru. Motorem napędowym są oczywiście bohaterowie, którzy nakreśleni zostali barwnie, konkretnie z bardzo charakterystycznym osobowościami, wadami, zaletami, upodobaniami i dylematami. Pojawiają się też znane postacie drugoplanowe, ale też nowe osoby, które wzbudzają sympatię, chociażby Raina Kalwa-Kosińska zwana Kosą, która rządzi w kłodzkiej prokuraturze. Do tego dochodzi dosyć szybka akcja z niespodziewanymi zwrotami sytuacyjnymi, których zwieńczeniem jest ekscytujące, podnoszące emocje na wyższy poziom, zakończenie, które było dla mnie zaskakujące.

Recenzja tomu I "Dwudziesta trzecia"
Recenzja tomu II "Zimny trop"

Książkę przeczytałam, dzięki autorom i wydawnictwu:


poniedziałek, 25 września 2023

1453. - "Zimny trop" czyli drugie spotkanie z Winklerem


"Zimny trop"
Cykl: Tomasz Winkler
Tom drugi
Beata Dębska, Eugeniusz Dębski

Wydanie: I
Data wydania: 01.09.2021r.
Ilość stron: 352
Wymiary: 135x210 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 978-83-268-3728-9
Wydawnictwo: Agora
Moja ocena: 5/6

„Gdy zło nie ma twarzy, 
nie jest takie straszne.”

No i drugie spotkanie z Tomaszem Winklerem jest już za mną!

O tej postaci po raz pierwszy dowiedziałam się w trakcie czytania książki „Siódmy koci żywot”, ale tam była o nim tylko wzmianka. To jednak wystarczyło, bym zapragnęła poznać jego dzieje bliżej, więc zaczęłam od pierwszej części serii z Winklerem pt.: „Dwudziesta trzecia”. Echa sprawy toczące się na kartach tej powieści dają znać o sobie jeszcze w drugiej części zatytułowanej „Zimny trop”. Do tego koledzy z policji odnoszą się do niego wrogo, mimo że Tomasz nie jest niczemu winien, a jego zasługi i sukces w rozwiązaniu sprawy morderstw mających miejsce w książce „Dwudziesta druga", policja przypisuje sobie. 


Tomek cały czas jest zawieszony jako policjant i działa jedynie na prawach licencji detektywa, ale to i tak nie chroni go to przed groźbą całkowitego usunięcia go ze służby. Wyraźnie byli koledzy dają mu o tym znać, zwłaszcza jeden z nich, komisarz Malicki, który odwiedza Winklera w szpitalu, w którym detektyw dochodzi do siebie. Nie ma jednak zbyt dużo czasu na odpoczynek i rekonwalescencję, gdyż niespodziewanie pojawia się nowa sprawa.

Jego charyzmatyczna babcia Roma, kobieta osiemdziesięcioletnia, ale o młodej osobowości, wyjeżdża do Polanicy Zdroju, gdzie spotyka swoją miłość sprzed ponad pół wieku, Juliana Sztyca. Niestety, tuż po tym zdarzeniu, starszy pan nie pojawia się na umówionym spotkaniu i znika bez śladu. 

Do tego czasu niewiele się w fabule dzieje, zbyt dużo jest rozmów niemających szczególnego znaczenia, ale za to możemy, co nieco przypomnieć sobie z wcześniejszych wydarzeń oraz tego, kim są bohaterowie, gdyż autorzy zadbali też o tych czytelników, którzy nie czytali pierwszego tomu. 

Zmartwiona i zaniepokojona babcia Roma dzwoni do swego wnuczka, by przyjechał do uzdrowiska i dowiedział się, co się stało z jej przyjacielem. Nie jest łatwo Tomkowi ruszyć z tym zadaniem, gdyż, jako niespokrewniony z zaginionym mężczyzną nie ma zbyt dużego pola manewru. Na szczęście zgłasza się wnuczka Juliana Sztyca, Jagoda oraz jego rodzina, którą dwa lata temu dotknęła tragedia, a obecne zniknięcie znajomego Romy, wydaje się mieć ścisły związek z tamtą, nierozwiązaną sprawą.


W drugiej części cyklu z Tomaszem Winklerem historia zaginięcia seniora rodziny Sztyc stanowi osobną historię. Łącznikiem z poprzednim tomem, jest przede wszystkim babcia Roma Wiśniowiecka, która zbyt często sięga po ulubiony koniaczek oraz Iwa, której nie ma zbyt dużo w tej odsłonie serii. Pojawiają się też nowe postacie, na przykład pewna energiczna, dociekliwa i skuteczna w swoim działaniu Dorota Skamień – Lima, zwana Skamieliną, która przedstawia się Tomkowi, jako dziennikarka pragnąca napisać książkę o prowadzonej przez niego sprawie z Dobromierza. Jak się potem okazuje, ta znajomość daje mu ogromne wsparcie, gdyż bez jej możliwości uzyskiwania informacji trudno byłoby ruszyć z miejsca. Dużą rolę odgrywa też rodzina zaginionego, która wypełnia fabułę w dużej części, a nawet pojawia się wątek romansu, co wpędza Tomasza w pewne poczucie winy. 


Jest to, więc kolejna lekka kryminalna opowieść ze śladami komediowymi, chociaż prowadzona sprawa nie jest zabawna. Narracja jest wprawdzie trzecioosobowa, tak jak poprzednio, ale w większości widzimy wszystko z perspektywy Tomasza Winklera. On jest tu głównym prowadzącym nas przez kolejne wydarzenia, a to daje nam możliwość analizowania razem z nim danej sytuacji, wyciągania określonych wniosków i podążania za odkrywanymi tropami.

Autorzy pozostawiają nas z kilkoma nierozwiązanymi kwestiami, które ciągną się od pierwszego tomu, więc z pewnością będą one kontynuowane w kolejnych tomach serii. Jedynie kwestia zaginięcia Juliana, ale i zabójstwa dwóch członków rodziny Sztyców sprzed dwóch lat zostaje wyjaśniona. W tej kwestii byłam zaskoczona rozwiązaniem, chociaż miałam niejasne podejrzenia, co do winnych, ale i tak dramatyczne zdarzenia pełne napięcia trzymały moją uwagę do samego końca.

Recenzja tomu I "Dwudziesta trzecia."
Recenzja tomu III "Szwedzki kryminał"


Książkę przeczytałam, dzięki autorom i wydawnictwu:



piątek, 7 lipca 2023

1402. - "Dwudziesta trzecia" czyli pierwsze spotkanie z Winklerem


"Dwudziesta trzecia"
Cykl: Tomasz Winkler
Tom pierwszy
Beata Dębska, Eugeniusz Dębski

Wydanie: II
Data wydania: 05.05.2021 r.
Ilość stron: 360
Wymiary: 135x210 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 978-83-268-3663-3
Wydawnictwo: Agora
Moja ocena: 5/6

„Morderstwa powinny być karane.”

Niedawno przeczytałam książkę „Siódmy koci żywot”, która okazała się bardzo wciągającą i zabawną lekturą. W trakcie jej poznawania pojawiło się nazwisko Tomasza Winklera i jego babci Romy, co mnie zaintrygowało i sprawiało, że postanowiłam sięgnąć po wcześniejsze powieści państwa Dębskich z wyżej wymienionym Tomaszem Winklerem. Pierwsza część serii nosi tytuł „Dwudziesta trzecia” i nie jest to określenie godziny.


Niesłusznie posądzony o korupcję policjant Tomasz Winkler spełnia się w tej chwili, jako ochroniarz obozów przetrwania dla dzieci. Od pięciu lat wiedzie w miarę spokojne życie mieszkając z osiemdziesięcioletnią babką Romą i uroczym pieskiem Kropką. Pewnego dnia zgłasza się do niego bogaty biznesmen, Robert Szeremeta. I tu mała uwaga: Gdy Winkler po raz pierwszy z nim się spotyka, biznesmen przedstawia mu się, jako Roman Szeremeta, ale potem występuje, jako Robert i tak pozostaje do końca. Szeremeta uważa, że jego żona, która zmarła rok temu, została zamordowana i nawet wie, kto to zrobił. Jest gotów zapłacić ogromną sumę pieniędzy Winklerowi, by ten udowodnił, że mordercą jest wskazana osoba. Były policjant cierpi właśnie na brak gotówki, więc z pewnym ociąganiem, ale zgadza się pomóc Szeremetowi. 

Tomasz Winkler mieszka we Wrocławiu, ale sprawa, którą się podejmuje, zaprowadzi go w wydarzenia z dalekiej przeszłości, jakie miały miejsce w Dobromierzu koło Świdnicy w latach 80. XX wieku. Ze względu na wydalenie ze służby, Winkler nie ma zbyt dużego pola manewru, czuje się bezradny, gdyż nie ma dostępu chociażby do akt sprawy. No, ale, od czego ma się pomocnych ludzi w osobach babci Romy i jego dawnej pracodawczyni oraz cały czas przyjaciółki, Iwony Jurek, zwanej Iwą lub Jerzym.


Powieść ukazała się po raz pierwszy w 2014 roku w wydawnictwie Rebis. Ówczesna okładka wzbudzała niepokój i była mocna w swoim przekazie, jednak wznowienie serii w 2021 roku zaprocentowało bardziej zagadkową grafiką i bardziej mi się podoba.

Fabuła zaczyna się mocnym akcentem, który wywołuje niepokój i przysłowiowe „ciarki na plecach.” Kolejne rozdziały zdecydowanie wolniej płyną, gdyż poznajemy bliżej środowisko i sytuację głównego bohatera oraz zarys sprawy, z którą zwraca się Szeremeta do Winklera. Jesteśmy, zatem świadkami wielu rozmów, bardziej lub mniej ważnych, z których dowiadujemy się istotnych informacji. Bezpośrednie wniknięcie do umysłu byłego policjanta i pokazywanie jego punktu widzenia daje nam możliwość analizy sytuacji razem z nim. Narracja jest wprawdzie trzecioosobowa, ale uwaga skupiona jest na działaniach Tomka.

Jak na byłego policjanta, który był skuteczny w swoich działaniach, zachowuje się powolnie i mało ekspresyjnie. Jego postępowanie, poszukiwania tropów są splecione z codziennymi zadaniami, spotkaniami z babcią, z niektórymi kolegami, odwiedzaniem barów. Momentami wątki się ciągną, jakby brakowało mu werwy i umiejętności łączenia faktów. Natomiast bardzo energiczną osobą jest jego babcia, która potrafi celnie wyciągnąć wnioski, uwielbia krzyżówki i sudoku oraz dobry, markowy alkohol. Jest osobą ekscentryczną i dynamiczną bardziej, niż jej wnuk.


„Dwudziesta trzecia” to kryminał z obyczajowymi, a nawet  elementy psychologicznymi elementami, które razem tworzą spójny i lekko płynącą fabułę, w której podążamy za kolejnymi tropami śledztwa. Nie jest ono prowadzone w sposób klasyczny, gdyż śledztwo przebiega nietypowo, bo prowadzi je osoba, która straciła prawa do policyjnych procedur i musi dotrzeć do prawdy nie zawsze legalnymi drogami. Autorzy skutecznie wodzą nas różnymi ścieżkami, odciągając uwagę od podejrzeń, wzmagając napięcie, zwłaszcza w finałowych epizodach, zasiewają wątpliwości trzymając nas w niepewności do samego końca, nawet wówczas, gdy wydaje się nam, że wiemy już wszystko. Ten nietypowy w swoim wydźwięku kryminał jest świadectwem tego, że pisanie w duecie może przynieść pozytywne i zaskakujące efekty.

Recenzja tomu drugiego "Zimny trop"
Recenzja tomu III "Szwedzki kryminał"



Książkę przeczytałam w ramach współpracy z  PRart Media Bogna Piechocka
i wydawnictwem 


czwartek, 2 lutego 2023

1299. - "Przesilenie" Tom I


Przesilenie
Tom pierwszy
Dawid Adrian Ś.

Wydanie: pierwsze
Data premiery: 29.09. 2021r.
Liczba stron: 280
Wymiary: 121x195 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 978-83-8219-526-2
Wydawca: Novae Res
Moja ocena: 5/6

"Możesz wszystko, 
bo nic nie jest ustalone."

Co byście zrobili, gdybyście się dowiedzieli, że Wasze dni są policzone i wkrótce Was nie będzie na tym ziemskim padole? W takiej sytuacji znalazł się bohater książki „Przesilenie”

Sebastian Brzozowski jest jednym z wielu podobnych mu ludzi, który niczym szczególnym się nie wyróżnia. Mieszka w Krakowie z żoną Kasią i ośmioletnim synem Michałem, pracuje w firmie zajmującej się sprzedażą mebli, odnosi sukcesy, ma krąg znajomych i właściwie niczego mu nie brakuje do prowadzenia stabilnego życia. Jednak tego dnia, gdy go poznajemy, nie wszystko przebiega według stałego schematu, gdyż w jego gabinecie pojawia się Patrycy Lubomirski, mężczyzna o długich blond włosach. Poznajemy go od razu na pierwszych stronach książki, gdy przychodzi do firmy, w której pracuje Sebastian. Przedstawia się, jako programista i informatyk, ale wkrótce okazuje się, że przybył tutaj w zupełnie innym celu. Oświadcza zdziwionemu Sebastianowi, że jest Aniołem Śmierci i właśnie przyszedł powiadomić go o dniu jego śmierci. Wszystko wydaje się Sebastianowi absurdalne, ale wkrótce Patrycy przekonuje go, że to, co mówi jest realne. Gdy wychodzi, okazuje się, że minęło zaledwie dwie minuty ich rozmowy, mimo że trwała ona dłużej. Kolejne dni przynoszą różne dziwne zdarzenia, które trudno określić, czy dzieją się naprawdę czy tylko w snach. 

Wątek z Patrycym jest jednym z kilku występujących w tej historii. W życiu głównego bohatera pojawiają się wkrótce inne nowe osoby, chociażby Marek, chłopak Roksany, przyjaciółki Kasi. Podczas jednego z wieczornych spotkań towarzyskich u państwa Brzozowskich opowiada o swojej niesamowitej przygodzie, jakiej doświadczył będąc z pewną kobietą w jednym z najstarszych rezerwatów Indian w USA i biorąc udział w misji na zlecenie pewnego bogatego Włocha.


Są takie książki, które nie dadzą się wpasować w żaden gatunek i do takich należy opowiadanie „Przesilenie”. Jest w niej pewna tajemnica, refleksja, opary metafizycznych nastrojów, ale i życiowe przesłania, które nam gdzieś umykają, a warto je sobie uświadomić. Wątek paranormalny przyciągnął moją uwagę, ale nie do końca było on widoczny. Całość obserwujemy w narracji trzecioosobowej, więc znamy punkt widzenia z kilku perspektyw danej sytuacji.

Początek był wciągający, intrygujący, więc oczekiwałam takiego nastroju przez większą część fabuły i ten wątek pan Dawid Adrian Ś. doskonale wykreował.  Treściwymi opisami dał poczuć szczególny klimat ocierający się o mistycyzm, w którym sytuacje są wzięte jakby z innej rzeczywistości i przytrafiają się zwykłemu śmiertelnikowi. Jednak w dalszej części ta atmosfera znika na rzecz sprawy związanej z opowieścią Marka.  


Wśród wielu zagadnień, autor stawia przed nami pytania dotyczące kreowania naszego życia i podążania za marzeniami. Jako dzieci mamy ich mnóstwo, ale gdy dorastamy, proza codziennych obowiązków, pęd ku karierze, zdobywanie materialnych rzeczy,  przesłania nam nasze pragnienia, które spychane są w niepamięć. Uświadamia, że realizacja tego, o czym marzymy nadaje sens naszej egzystencji, ubarwia każdy dzień, więc powinniśmy celebrować każdą chwilę. Patrycy stawia przed Sebastianem, ale i przed nami tematy do przemyślenia i namawia do szukania tego, co daje nam radość i szczęście. To, co mnie irytowało w poznawaniu poszczególnych epizodów, to fakt, że syn Sebastiana i przyjaciel mają to samo imię – Michał, co wprowadzało mnie czasami w błąd, gdyż dopiero po sposobie rozmowy czy zachowania można zorientować się, o którego Michała chodzi. 

Warto zaznaczyć, że jest to debiut pana Dawida Adriana Ś., który poza oryginalnym pomysłem na fabułę dostarcza nam też duchowej strawy, skłaniając do przyjrzenia się bohaterom, w których odbijają się nasze zalety i wady, więc możemy przejrzeć się w nich, niczym w lustrze. Takich Sebastianów, Michałów, czy Marków, Roksan i innych odpowiedników jest wokół nas pełno, więc nie trudno się z nimi identyfikować. Każdy żyje według narzuconych nam norm społecznych, ograniczając w pewnym sensie swoją wolność wyboru i możliwość bycia sobą.  Jesteśmy wciskani w określone schematy zachowania czy planowania życia przez sposób edukacji, wychowania, religię, kulturę, środowisko czy wymagania zawodowe. Tymczasem wyłania się z tej powieści przekaz zwracający uwagę na tak naprawdę nie żyjemy w pełni, gdyż jesteśmy, niczym zaprogramowane roboty. Dopiero w obliczu widma śmierci zaczynamy doceniać życie.

źr. zdjęcia:
kultura.tychy.pl
Dawid Adrian Ś. urodził się w styczniu 1986 roku. Mieszkał i pracował między innymi na Alasce, w okolicach Londynu oraz Frankfurtu nad Menem. Pisze od najmłodszych lat – głównie opowiadania.  Muzyk, kompozytor i autor tekstów. Jego marzeniem jest budowa domu na wsi. Przemiana duchowa, jakiej doznał po powrocie z emigracji, zainspirowała go do napisania pierwszej powieści, ostatecznie ukończonej w 2021 roku.



Recenzja tomu drugiego

Książkę przeczytałam, dzięki wydawnictwu:



wtorek, 10 stycznia 2023

1279. - "Pocałunek Boga"


"Pocałunek Boga"
Alicja Flis

Wydanie: I
Data wydania: 12 marca 2021 r.
Ilość stron 482
Wymiary:148 x 210 mm
Oprawa: Miękka
ISBN 978-83-8011-164-6
Wydawnictwo: WFW
Moja ocena: 5/6


„Są takie chwile, że samo życie chce, żeby je zacząć od nowa.”

Czasami los serwuje nam niespodzianki, które całkowicie zmieniają nasze życie i odsłania sekrety skrywane daleko w przeszłości. W takiej sytuacji znalazła się bohaterka książki „Pocałunek Boga”, której świat nagle się zawalił, by za chwilę odsłonić swoje zupełnie nowe oblicze.


Trudno mi było określić, czego mogę się spodziewać po tej dosyć pokaźnej objętościowo książce, bo liczącej sobie 480 stron. Sprawy nie ułatwiały eteryczna okładka, ani enigmatyczny opis z tyłu książki, z którego wynikało, że fabuła toczyć się będzie na pięknej Maderze. Zanim jednak bohaterka, Susana Flores, tam trafiła, najpierw przeżyła miłosny zawód. Okazało się bowiem, że jej ukochany Krystian, z którym wiązała nadzieję na wspólną przyszłość, ma żonę będącą w stanie błogosławionym, więc on nie może od niej odejść. Susana jest załamana tą sytuacją, gdyż poświęciła dla niego wszystko. Gdy ją poznajemy, myśli właśnie o zakończeniu swego życia, ale na szczęście los ma wobec niej zupełnie inne plany. Pokazuje jej, że nigdy nie ma sytuacji tak złej, by nie było z niej wyjścia i nie nastąpiła zmiana na lepsze.

Taka zmiana następuje, gdy Susana otrzymuje zaproszenie na piękną Maderę. W kopercie ktoś zamieścił bilet lotniczy zarezerwowany na dzień następny, a do tego został dołączony voucher na pobyt w Villa na Colina w mieście Calheta. Zagadką jest nie tylko tożsamość darczyńcy, ale też powód tej propozycji. Mimo obaw i niejasności w tej kwestii, Susana decyduje się na wyjazd do miejsca, zwanego Wyspą Wiecznej Wiosny. Wszystko wygląda bajkowo, widoki zapierają dech w piersiach, pogoda rozpieszcza, a pensjonat jest spełnieniem marzeń.


Ta historia wciągała mnie powoli, gdyż zaczynała się jak obyczajowa opowieść o kobiecie, która zawiodła się na miłości, a więc standardowo. Jednak z czasem, gdy Susana udaje się na Maderę, akcja przyspiesza i wciąga. Robi się bardziej tajemniczo, pojawiają się sekrety, a wraz z nimi pytania, na które trudno znaleźć odpowiedź. Wokół Susany zaczynają dziać się dziwne sytuacje, które niepokoją, ale też motywują do odkrycia prawdy.

Tytuł „Pocałunek Boga” może być nieco mylący, gdyż kieruje nasze przypuszczenia w rejony religijne, ale zagłębiając się w kolejne wydarzenia spisane na kartach powieści, to wrażenie mija. Owszem, jest też wątek związany z kościołem, a raczej zakonem i tym, co się tam dzieje, ale ogólnie poznajemy losy zarówno Susany, jak i pozostałych mieszkańców domu na wzgórzu, a także osób żyjących w jego okolicy. Jest to możliwe, ponieważ narracja jest prowadzona w trzeciej osobie i w ten sposób autorka przedstawia daną sprawę z kilku punktów widzenia. Poruszane są przy okazji różne zagadnienia, które nadają dodatkowego waloru tej opowieści. Pani Alicja Flis ma lekkie pióro, dzięki czemu czyta się jej powieść z zaangażowaniem tak wzrastającym, że nawet nie wiadomo kiedy docieramy do dosyć ekspresyjnego końca.


Fabuła złożona została z kilku wątków, gdyż w willi na wzgórzu Susana poznaje mieszkańców posiadłości. O niektórych z nich wiemy więcej, innych poznajemy tylko szczątkowo, a jeszcze inni stanowią dla nas, jak i dla Susan zagadkę. Wśród pensjonariuszy jest sławna skrzypaczka Monika Brincar i jej brat bliźniak George Brincar, który jest znanym pisarzem, lecz teraz brakuje mu weny. Pragnie ciszy i spokoju, by naładować energetyczne akumulatory. Razem z nimi przyjechał Michel Sorel, który jest w związku z Moniką, ale ostatnio coraz trudniej im się jest porozumieć. Zarządcami domu i jednocześnie pełniącymi rolę opiekunów jest Olivia Gomez i Luiz Torres, którzy dbają o komfort gości. Bywalcami tego miejsca są też przystojny ksiądz Albert, który spędza tutaj czas delektując się przysmakami przyrządzonymi przez Olivię oraz doktor Manuel dbający o zdrowie mieszkańców Villa na Colina.


Pośród atmosfery życzliwości, poczucia szczęścia, ciekawości, atrakcji turystycznych i niemal sielankowych chwil spędzanych na tarasie, ogrodzie, odwiedzanych zabytkach i miejscowości, wyłaniają się trudne przeżycia z przeszłości, problem chorobliwej zazdrości w związku, molestowanie, brak miłości rodzicielskiej i przede wszystkim nieznane fakty z przeszłości głównej bohaterki. Dzięki pewnemu pamiętnikowi będzie miała okazję dowiedzieć się, kim jest i co robi na Maderze.

Historia przedstawiona w „Pocałunku Boga” była dla mnie miłym zaskoczeniem, gdyż okazała się ciekawą, zawiłą, pełną sekretów wielowątkową fabułą osadzoną w rajskich plenerach portugalskiej wyspy i regionalnych smaków, zapachów, legend i zwyczajów. Są też w niej obecne elementy natury filozoficznej przejawiane w rozmowach i przemyśleniach. oraz refleksje dotyczące ludzkich błędów czy postrzegania drugiego człowieka, oceniania tego, co się przydarzyło danej osobie w życiu, ale też realnych zagrożeń, niebezpiecznych sytuacji, a między nimi wije się rodząca miłość.

źr. zdjęcia: Facebook
Alicja Flis  jest pisarką i poetką z Białogardu. Ukończyła Liceum Ogólnokształcące im. Bogusława X w Białogardzie, a następnie studiowała „Filologię polską” na Pomorskiej Akademii Pedagogicznej. Uwielbia podróże i kocha Włochy. Na swym koncie ma dwa tomiki poetyckie, pięć powieści, w tym obyczajowo-sensacyjne. Jest współautorką zbiorów poetyckich m.in.: „Świat poezji", „Poetycki wachlarz", „Miłość, która zachwyca", „Po drugiej stronie miłości". Napisała też teksty piosenek: „Poranek", „Jestem czekaniem", „Złudzenia", „Cienie", „Obojętność", „Nie czekaj" i dwóch białogardzkich kolęd: „Niezwykły czas" i „Wesołych świąt". Wydała bajki dla dzieci „Maksiu odkrywa świat". Autorka została dwukrotnie wyróżniona w Ogólnopolskim Konkursie Literackim Pomorskie Klimaty w zakresie prozy. 

Egzemplarz książki otrzymałam od portalu


czwartek, 15 grudnia 2022

1258. - "Więzień namiętności"


Więzień namiętności
Monika Magoska-Suchar

Wydanie: I
Data premiery: 10 lutego 2021 r.
Liczba stron: 416
Wymiary: 140x210
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN 978-83-7686-947-6
Wydawnictwo: Jaguar
Moja ocena: 6/6

„Ludzie są zdolni do wielu rzeczy, także niegodnych, w imię miłości.”

Miałam już przyjemność spędzić czas z powieściami pani Moniki Magoskiej-Suchar dwukrotnie. Najpierw trafił do mnie erotyk „Szantaż”, a wkrótce potem „Sekta”. To one sprawiły, że gdy zobaczyłam w wydawnictwie Jaguar książkę tej autorki pt.: „Więzień namiętności”, bez namysłu sięgnęłam po nią, wiedząc, że czeka mnie nietuzinkowa opowieść.


Od półtora roku świat byłego agenta Thomasa Andersona wygląda tak samo. Po ostatniej misji został skazany na 25 lat, więc nic nie wskazuje na to, by wyszedł szybciej na wolność. Mimo to nie załamuje się, lecz dba o kondycję, regularnie korzystając z więziennej siłowni. Boksując zaciekle w treningowy worek wyobraża sobie, że rozprawia się z tymi, którzy przyczynili się do jego obecnej sytuacji, ale też wyładowuje emocje myśląc o przeszłości. Wypełnia go furia na myśl, że do tej pory nie udało mu się dopaść człowieka, który zamordował jego rodziców. Od tamtego wydarzenia minęło 30 lat, a cały czas ta sprawa ma w sobie wiele niejasności, łącznie z zagadką tożsamości mordercy. 

Tego dnia, gdy go poznajemy, wydostaje się poza mury więzienne wskutek interwencji Adriana Krzykowskiego, dawnego szefa Andersona, a obecnie ministra sprawiedliwości w obecnym rządzie. To jednak nie oznacza, że jest już wolny, gdyż najpierw musi wykonać zadanie polegające na szpiegowaniu Bernarda Dembowsky’ego, wpływowego biznesmena i działacza opozycji, który jako szara eminencja ma haka na każdego polityka. Thomas musi wcielić się w rolę ochroniarza jego córki, Elli, by być jak najbliżej tego, co dzieje się w rezydencji milionera.


W swojej kolejnej powieści pani Suchar wrzuca swoich bohaterów, a tym samym nas, w brudny i brutalny świat polityki, gdzie korupcja i zakulisowe działania są na porządku dziennym. Na tym tle rodzi się silne uczucie oparte na wzajemnym pożądaniu i namiętności między głównymi bohaterami. Thomas sam jest zaskoczony reakcjami, jakie wywołuje w nim dwudziestojednoletnia dziewczyna, którą ma ochraniać, Już od pierwszego spojrzenia na jej zdjęcie poczuł się nią zaintrygowany, gdyż Ella nie wygląda na grzeczną dziewczynkę bogatego tatusia. Wręcz przeciwnie. W jej chabrowych oczach można dostrzec było bunt, zadziorność i pewność siebie. Wkrótce okazuje się, że niewiele się mylił, a wraz z tą znajomością odkrywa sekrety sprzed wielu lat zarówno swoje, jak i Elli.


„Więzień namiętności” oparty jest o niektóre rozwiązania klasyczne, jeżeli chodzi o warstwę romansu, ale za to jest pełen niespodzianek, jeżeli chodzi o wątek sensacyjny. Zawiera historię opartą wprawdzie na schematach, ale są one obudowane wieloma epizodami, które poznajemy z punktu widzenia głównego bohatera. Nie brakuje oczywiście scen intymnych, które u pani Suchar zawsze są bezpruderyjne i bogate we wrażenia. Sugestywne opisy, bardzo plastyczne i odważne przewijają się z innymi motywami, tworząc razem wciągającą lekturę, która, pomimo ponad 400 stron, nie jest nużąca, ponieważ wciąż coś się dzieje.

Ciekawostką jest to, że w tej powieści autorka postanowiła także zaistnieć, gdyż Ella jest fanką powieści erotycznych pisarki ujętej jako M.M. Suchar. W fabułę został wprowadzony krótki epizod  związany z promocją jej książki pt. „Amnestia” i spotkaniem autorskim na który w pewnym momencie udają się zakochani. 


Bardzo się cieszę, że autorka zdecydowała się ująć całą historię w jednej książce, nie dzieląc tego na seryjne tomy i niepotrzebnie wydłużając tę opowieść. Jest w niej wszystko zawarte, dając satysfakcję z lektury, która działa z ogromną siłą na wyobraźnię pod każdym względem. Po raz kolejny nie zawiodłam się na powieści pani Moniki Magoskiej-Suchar, która dostarczyła mi wielu różnorodnych emocji i przeżyć wytworzonych przez dynamiczną akcję, zwłaszcza w końcowych scenach. Z pewnością sięgnę jeszcze po niejedną książkę tej pisarki, gdyż zawsze są to historie mocno wciągające w swą fabułę, z bohaterami o wyraźnych charakterach.

Można oczywiście przyczepić się na przykład do zbyt szybkiego zakochania się w sobie Elli i Thomasa, ale przecież zdarza się miłość od pierwszego wejrzenia. U nich uczucie dało o sobie znać bardzo szybko, ale w trakcie pojawiających się wydarzeń mogli się przekonać, na ile mocne i prawdziwe jest to, co ich łączy. Ella była czasami denerwująca, gdyż ma niewyparzony sposób mówienia. W jej słownictwie pojawiają się wulgarne określenia, ale z drugiej strony jest osobą bezpośrednią, nierozdzielającą włosa na czworo, a przede wszystkim potrafiąca dotrzeć do zatwardziałego serca ukochanego mężczyzny. A takie serce i przedmiotowe podejście do kobiet miał do tej pory główny bohater. Ich historia pokazuje, że miłość obudzi uczucie nawet w najbardziej nieugiętym i zranionym sercu. 

Książkę przeczytałam, dzięki wydawnictwu:





Gatunki

E - booki (76) Jin shin jyutsu (1) Klasyka anglosaska (1) LGBT (10) Leksykon (4) Medycyna holistyczna (9) New Adult (25) OOBE (10) Opowieści o miłości (31) Pod moim patronatem (73) Qigong (2) Romans z pazurkiem (1) Tantra (1) Tao (3) Tetralogia (4) Tradycyjna Medycyna Chińska (6) Young Adult fiction (2) angelologia (13) astrologia (28) astrologia chińska (2) astrologia medyczna (1) astrologia wedyjska (3) autobiografie (9) dywinacja (3) erotyk (71) erotyk psychologiczny (4) erotyk sportowy (3) eseje (8) ezoteryka (65) fantastyka religijna (2) fantasy (35) fantasy historyczne (6) fantasy young adult (7) felietony (1) feng shui (2) high fantasy (1) historia (15) historia Polski (3) historie prawdziwe (27) homeopatia (6) horoskop (9) joga (13) k-drama (1) kalendarz (14) kartomancja (2) karty (15) klasyka literatury (5) klasyka romansu (1) klerykal fiction (1) komedia kryminalna (14) komedia romantyczna (11) komiks (1) kryminał (132) kryminał futurystyczny (3) kryminał erotyczny (2) kryminał fantasy (2) kryminał rerto (5) kryminał retro (14) kryminał z obyczajem (7) kryminał z romansem (22) kuchnia meksykańska (1) kuchnie świata (3) kurs (8) legendy (4) literatura dla dzieci (6) literatura faktu (37) literatura historyczna (13) literatura kobieca (43) literatura motywacyjna (24) literatura młodzieżowa (34) literatura obozowa (6) literatura obyczajowa (212) literatura obyczajowa z elementami fantasy (7) literatura obyczajowa z elementami kryminalnymi (37) literatura obyczajowa z elementami metafizycznymi (11) literatura obyczajowa z elementami psychologicznymi (13) literatura obyczajowa z elementami sensacyjnymi (10) literatura piękna (6) literatura polska (463) literatura przygodowa z elementami historycznymi (3) literatura psychologiczna (13) literatura sciene fiction (3) literatura sensacyjna (15) literatura szpiegowska (2) literatura światowa (121) magia (48) medcyna mitochondrialna (1) mediumizm (2) medycyna biomolekularna (2) medycyna chińska (12) medycyna energetyczna (7) medycyna funkcjonalna (4) medycyna informacyjna (2) medycyna ludowa (1) medycyna molekularna (1) medycyna naturalna (46) medycyna żywieniowa (4) mity (4) moje rozczarowanie (2) moje spostrzeżenia (1) nie polecam (2) nowela (2) numerologia (10) obyczajowa (14) obyczajowa YA (2) obyczajowa z elementami sensacyjnymi (7) obyczajowa z romansem (60) obyczajowa z romansem i thrillerem (5) oparte na faktach (13) opowiadania (1) opowiadanie (46) opowiadanie duchowe (16) pielęgnacja urody i ciała (2) plany czytelnicze (39) podróże (13) podróże astralne (5) podsumowanie (15) podsumowanie 2026 (5) podsumowanie miesiąca (33) podsumowanie roku (7) polityka (3) polscy autorzy (11) polska autorka (538) polski autor (664) polskie książki (584) poradnik (185) poradnik kosmetyczny (1) poradnik kulinarny (24) poradnik zdrowia (12) porady (1) powieść (146) powieść drogi (5) powieść duchowa (4) powieść fantasy (18) powieść grozy (3) powieść historyczna (41) powieść jednotomowa (87) powieść kryminalna (10) powieść obyczajowa (84) powieść obyczajowa z rozwojem duchowym (1) powieść przygodowa (12) powieść przygodowo - fantastyczna (8) powieść psychologiczno-duchowa (2) powieść romantyczna (2) powieść science fiction (4) powieść sensacyjna (30) powieść surrealistyczna (2) powieść z elementami grozy (4) powieść z elementami paranormalnymi (4) powieść z humorem (6) praca z energią (12) praca zbiorowa (14) praktyka duchowa (14) praktyki magiczne (1) przesłania (15) psychoenergetyka (1) psychologia (37) psychologia duszy i umysłu (1) psychologia osobowości (9) psychoterapia (4) publicystyka (14) publikacja (4) radiestezja (6) realizm magiczny (3) refleksje (9) reportaże (6) reverse romance (2) romans (356) romans LGBT (2) romans New Adult (12) romans YA (21) romans age gap (13) romans biurowy (8) romans erotyczny (69) romans fantasy (10) romans historyczny (40) romans i magia (6) romans i sensacja (40) romans kryminalno-obyczajowy (1) romans kryminalny (3) romans mafijny (70) romans obyczajowy (14) romans podróżniczy (2) romans psychologiczny (5) romans sportowy (13) romans wojenny (1) romans z wątkiem kryminalnym (8) romans średniowieczny (1) romantasy (5) rozwój duchowy (159) rozwój osobisty (4) rośliny lecznicze (9) sensacja (22) sensacja i erotyk (33) tarot (15) techniki uzdrawiania (32) technothriller (1) teologia (3) teozofia (1) terapia energetyczna (23) terapie naturalne (75) thriller (56) thriller kryminalny (17) thriller YA (2) thriller erotyczny (4) thriller historyczny (4) thriller kryminalny (1) thriller obyczajowy (2) thriller psychologiczny (42) trailer (1) trylogia (88) turystyka (15) urban fantasy (3) uzdrawianie (74) wegetarianizm (9) wiedza duchowa (3) wiedza medyczna (2) wiedza tajemna (25) wróżby (29) wygrane (7) wywiady (8) young adult (18) z historią w tle (61) z magią w tle (1) z religią w tle (2) zbiór opowiadań (24) zdrowie (294) znaki zodiaku (3) świadome śnienie (8) świąteczne nastroje (5)