wtorek, 23 maja 2017

Psychoskok proponuje:



„SKYNET Armia Cieni” to pierwsza część świetnie zapowiadającej się trylogii SKYNET nawiązującej tematyczne do uniwersum Terminatora. 

Powieść możemy określić mianem trzymającego w napięciu technothillera lub świetnie rozbudowanym science fiction, które wnosi wyrazisty powiew świeżości w temat Uniwersum Terminatora, wykraczając jednocześnie poza spodziewany dla takiej pozycji kanon

Uniwersum Terminatora zdaje się być tematem wyeksploatowanym na tyle, że wiele osób może powątpiewać, iż ktokolwiek zdoła nadać mu nowy, niespotykany dotąd charakter, jak się jednak okazało niesłusznie. Caesar Starling zdołał dokonać pozornie niemożliwego tworząc mroczną, intrygującą, wielowarstwową opowieść z przekazem, pod płaszczykiem męskiej literatury rozrywkowej.

„SKYNET Armia Cieni” jako spin off Uniwersum Terminatora nawiązuje do pierwowzorów filmowych, czy literackich w stopniu umożliwiającym Czytelnikom pełne odczucie surowego klimatu znanego z pierwszych produkcji tego uniwersum.

Akcja powieści „SKYNET Armia Cieni” rozgrywa się w schyłkowej fazie wojny toczącej się pomiędzy ludźmi a maszynami tworzącymi zbiorową, cyfrową świadomość określą mianem SKYNET. Wydarzenia przedstawione w opowieści poznajemy śledząc przygody głównego bohatera Jessego Scotta, który jako zwykły żołnierz Armii Cieni bierze udział w złożonej w operacji wojskowej, realizując powierzone mu zadanie cząstkowe. Wraz z przeprogramowanym Terminatorem, jako pilotem helikoptera udaje się w bezludne okolice jeziora Normana, aby tam zebrać dane wywiadowcze, jak również ocenić możliwości współdziałania człowieka z tego typu maszyną. Stanowi to początek całej lawiny nieprzewidzianych wydarzeń oraz zaskakujących zwrotów akcji. Mocną stroną powieści są bardzo wyraziste postaci występujących w niej bohaterów oraz intrygujące dialogi, zaprawione szczyptą humoru, co łagodzi nieco mało optymistyczny przekaz wynikający z treści książki.

Na pewno wszyscy ci, którzy lubią post apokaliptyczne, mroczne klimaty nie będą zawiedzeni tą pozycją literacką.

Książkę poleca wydawnictwo Psychoskok

poniedziałek, 22 maja 2017

339. - "Samodzielne usuwanie bólu"

Terapia powięzi
Skarbek Jacek

         

„Nasz organizm nie funkcjonuje jako zlepek indywidualnych grup, lecz jako całość.”

Ból pojawia się nieoczekiwanie i jest często tak dokuczliwy, że nie możemy wykonywać najprostszych czynności. Nie zastanawiamy się dlaczego on się pojawił, co tak naprawdę nas boli i jakie jest jego źródło. Z reguły tłumaczymy to wiekiem, starzeniem się organizmu i najczęściej sięgamy po medykamenty przeciwbólowe, uważając, że to rozwiąże problem. Tymczasem w ten sposób jedynie łagodzimy swoje cierpienia lecz nie usuwamy przyczyn dolegliwości. Książka pt.: „Samodzielne usuwanie bólu” rozwiewa wątpliwości i dotychczasowe przekonania na ten temat, uświadamiając czym jest ból, wyjaśnia jego prawdziwe źródło, które często nie jest brane pod uwagę w procesach leczenia. 

źr. zdjęcia: jacekskarbek.de
Jacek Skarbek urodził się w 1949 roku. Posiada tytuł mgr inż. Elektroniki i informatyki, który zdobył na Politechnice Warszawskiej. Od 1980 mieszka w Niemczech gdzie obecnie prowadzi własny gabinet medycyny naturalnej. Jest mistrzem Reiki i specjalistą Tradycyjnej Medycyny Chińskiej. W swojej praktyce wykorzystuje też wiedzę i umiejętności z akupunktury, moksy, baniek i ziół. Napisał dwie książki: „REIKI- klucz do serca” i „REIKI i co dalej”. Posiada tytuł Heilpraktikera, co sprawia, że prowadzone przez niego terapie są uznane przez Niemiecką Izbę Lekarską. Oprócz gabinetu medycyny naturalnej prowadzi kursy, warsztaty i seminaria w Niemczech, Norwegii i w Polsce. Od wielu lat zajmuje się terapią dolegliwości bólowych stosując manualne metody czyli pracując z układem kostnym i mięśniowo - powięziowym. W swojej najnowszej książce przekonuje, że z bólem można sobie poradzić bez wspomagania farmakologicznego.

Jego wiedza wykracza poza tradycyjne i powszechne opinie na ten temat. Pomaga zrozumieć ból, jak powstaje, co sprawia, że dochodzi do zmian i deformacji w naszym ciele. Uświadamia, że często sami zapracowujemy na swoje dolegliwości poprzez nieodpowiedni styl życia. Wiele naszych dolegliwości jest efektem złej postawy, małej aktywności fizycznej, siedzący tryb życia i nieprawidłowego działania powięzi. 

Niewiele osób wie o ich istnieniu a to one najczęściej sprawiają, że odczuwamy ból. Są to włókniste struktury tkanki łącznej, które tworzą w naszym ciele sieć połączeń od stóp do głowy, zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz. Należą do nich błony wokółmięśniowe, wszystkie więzadła, ścięgna, torebki stawowe, otoczki narządów wewnętrznych, naczynia krwionośne i limfatyczna a także opony mózgowe i tkanka podskórna. Dzięki olbrzymiej gęstości receptorów, stanowią one największy organ zmysłu. Biorą również udział w procesach odczuwania bólu. 

Autor przybliża rolę powięzi, ich właściwości, formy i ich funkcje oraz problemy jakie powstają, gdy nasz styl życia jest niewłaściwy. Przedstawia zasady i techniki pomagające zreorganizować i zregenerować tkanki powięziowe. Proponowane ćwiczenia są łatwe do wykonania i skutecznie pomagają złagodzić ból lub całkowicie go wyeliminować. Można wykonywać je samodzielnie i w dowolnym czasie. Dzięki prostym instrukcjom możemy bez tabletek przywrócić sprawność naszemu ciału i usunąć uciążliwe dolegliwości, które często towarzyszą nam od dłuższego czasu. Dowiadujemy się na przykład w jaki sposób rozluźnić kark, mięśnie, usunąć blokady w stawach, kręgosłupie i kolanach, poradzić sobie z bólem w czasie ciąży, zespołem cieśni nadgarstka czy bólem, łokcia i bioder. 


Książka nie jest pracą naukową lecz praktycznym przewodnikiem, w którym zostały przedstawione wskazówki pomagające poradzić sobie z bólem. Napisana została konkretnym językiem bez nadmiaru medycznych terminologii, dzięki czemu jej treść jest zrozumiała i jasna dla każdego. Autor stosuje określenia używane powszechnie, skróty myślowe i uproszczenia prowadząc czytelnika przez kolejne stopnie wiedzy, która jest wdrażana stopniowo. Niezwykle pomocne są liczne czarno - białe zdjęcie instruktażowe, dzięki którym z łatwością możemy wykonać prawidłowo proponowane ćwiczenia. Dotyczą one takich dolegliwości jak bóle głowy, napięcia i bóle karku, wypadnięcia dysku, rozluźnienia pleców i wielu innych, często występujących dolegliwości. Przy każdym z nich poznajemy przyczynę występowania bólu w danym obszarze ciała i dokładną instrukcję wykonania ćwiczenia.



Większość z nas jest przekonana, że każdą dolegliwość może usunąć jedynie lekarz i dlatego najczęściej polegamy na jego opinii i terapii. Niestety bywa tak, że niewiele się zmienia, nasz stan się nie poprawia,nadal cierpimy, gdyż jesteśmy przekonani, że musimy z naszym bólem żyć do końca życia. Tymczasem pan Jacek Skrabek przekonuje, że z wieloma przypadłościami możemy poradzić sobie sami. Jego porady nie są oczywiście patentem na wszystkie zaburzenia ruchowe lecz z pewnością mogą być cenną wiedzą pomagającą w powrocie do zdrowia. 

Książkę możemy kupić w sklepie:

Wydanie: I
Rok wydania: 2017
Wymiary: 14,5 x 20,5 cm
Ilość stron: 152
Oprawa Miękka
Redakcja: Irena Kloskowska
Skład: Aleksandra Lipińska
Projekt okładki: Aleksandra Lipińska
Wydawnictwo: Vital

piątek, 19 maja 2017

Nowość z Wydawnictwa Psychoskok

Otrzymałam z Wydawnictwa Psychoskok książkę w formacie PDF po tytułem "Wykop". Poniżej notka redakcyjna a wkrótce moja recenzja. 

„Wykop” to ponadczasowa proza Andrieja Płatonowa, którą dla polskich czytelników przetłumaczył Aleksander Janowski. Fabuła poprowadzi nas przez pogranicze prozy egzystencjalnej i absurdu, który odzwierciedla sowiecką rzeczywistość. Jak zapewnia Aleksander Janowski to zamierzona przez Płatonowa mieszanka pustej nowomowy partyjnej, języka „chłopsko-robotniczego” i pozornie bezsensownego gaworzenia.

Lektura książki może stać się swego rodzaju lekcją historii z przed około 80 lat. W tym okresie tworzono sowiecki socjalizm, pierwszego planu pięcioletniego, „rozkułaczania” chłopów i przymusowego wcielania do kołchozów. Pod bardzo charakterystycznym językiem Płatonow celowo ukrył okrutne realia 1930 roku. W treści natrafimy między innymi na dobitny naturalizm, sarkazm, fars, tragikomedię, czy ironię. Innymi słowy proza ta nie mieści się w żadnych znanych nam ramach, ale tylko dzięki temu była w stanie wyrazić otwartą krytykę.

Aleksander Janowski zachęca do lektury „Wykopu” następującymi słowami: „Zanurz się w tragifarsę, wniknij w czasy, kiedy obowiązkowo należało „zdawać” makulaturę i zachęcano do obcinania koniom ogonów, żeby sowiecka ojczyzna mogła za uzyskane z tego środki zakupić traktory dla tworzonych na siłę kołchozów i torować ludzkości drogę w świetlaną przyszłość „na czele planety całej.” My wiemy, że to się na szczęście nie udało. Przynajmniej na razie…

Powieść krótka, a ileż w niej treści.”

piątek, 12 maja 2017

Dwie nowe propozycje na maj

Dotarły dziś do mnie dwie niezwykle ciekawe propozycje: "Sztuka Dobrych Nawyków" i "Dobre Wieści." Poniżej zamieszczam krótkie notki redakcyjne a wkrótce ukażą się moje recenzje.


"Sztuka Dobrych Nawyków" ukazała się w Polsce w 2016 roku w Wydawnictwie Illuminatio.  Została napisana przez Nathalie W. Herrman. Książka opowiada o sile nawyków, które nie zawsze nam służą i podpowiada w jaki sposób możemy skorzystać z ich mocy, by działały wyłącznie na naszą korzyść - w sferze zdrowia, miłości, uważności i pomyślności. Dzięki temu praktycznemu poradnikowi negatywne nawyki zastąpimy pozytywnymi, poznamy zasady zdrowego odżywiania, zatroszczymy się o swoje ciało, poprawimy swoje związki, uzdrowimy relacje z innymi a także opanujemy sztukę uważności, nauczymy się dobrego organizowania czasu, zrozumiemy duchowe zasady urzeczywistniania dobrobytu i wprowadzimy je w życie.


Druga propozycja nosi tytuł "Dobre Wieści". Ukazała się dzięki Wydawnictwu Kobiecemu i została napisana przez Danę Perino, byłą rzeczniczkę prasową Białego Domu, a także prezenterkę stacji Fox News’.  Ta inspirująca i momentami zaskakująca książka opowiada o pracy w amerykańskiej administracji rządowej, a przy okazji przekazuje skuteczne porady dotyczące tego, jak osiągnąć sukces zawodowy.

W swojej karierze zawodowej Dana widziała już niejedno. Stojąc w obliczu trudnych do pokonania problemów i osobistych lęków, nauczyła się tego, że w życiu trzeba się spodziewać dosłownie wszystkiego, a we wszelkich wydarzeniach, nawet tych mrożących krew w żyłach, należy zawsze znajdować coś pozytywnego. 

W tej intrygującej książce znajdziemy mnóstwo praktycznych wskazówek. Autorka podpowiada, jak w życiu zawodowym być przekonującym, nie tracąc przy tym wdzięku ani klasy. Przekazuje też wiele ciekawostek o zasadach protokołu dyplomatycznego czy regułach określających savoir-vivre. Jako osoba, która nadal wierzy w to, że rozwiązaniem kluczowych problemów na arenie globalnej jest współpraca i podejmowanie wspólnych wysiłków w dążeniu do postawionych celów, Dana oferuje proste i skuteczne porady dotyczące usprawnienia jakości zarówno dyskursu publicznego, jak i naszej codziennej komunikacji, znajdującej odzwierciedlenie między innymi w rozmowach, które dzień w dzień prowadzimy ze swoimi znajomymi, członkami rodziny oraz współpracownikami.

FASCYNUJĄCA LEKTURA, KTÓRA POKAZUJE, JAK OSIĄGNĄĆ SUKCES W PRACY ZAWODOWEJ, ZREALIZOWAĆ POSTAWIONE CELE I NAUCZYĆ SIĘ SKUTECZNIE PREZENTOWAĆ WŁASNE STANOWISKO

338. - "Aktywny zeolit klinoptylolit"


Od boreliozy po choroby autoimmunologiczne
Werner Kühni

       

„Ten, kto wierzy, że współczesny naukowy obraz świata wolny jest od fundamentalnych błędów, ogromnie się myli.”

Biorąc do ręki kolejną książkę promującą naturalne możliwości lecznicze, jestem zdumiona bogactwem jaki kryje Matka Ziemia. W momencie choroby najczęściej polegamy na tradycyjnej medycynie, na tym co zaleci nam lekarz i niejednokrotnie jesteśmy zawiedzeni, gdyż nasze cierpienie nie ma końca. Tymczasem Natura oferuje nam wspaniałe dary, które z powodzeniem mogą wspierać nasze zdrowie na dłużej. Jednym z nich jest minerał, o którym opowiada książka pt.: „Aktywny zeolit klinoptylolit”

www.at-verlag.ch
Werner Kühni jest naturopatą, psychoterapeutą. Uzyskał wykształcenie w dziedzinie homeopatii, Mind - Control i hipnozy. Intensywnie zajmował się aromaterapią, litoterapią i oznaczaniem minerałów. Wiele lat poświęcił badaniu zeolitów prowadząc obserwacje i eksperymenty potwierdzające skuteczność ich jako leków na wiele schorzeń. Wśród nich na pierwszy plan wysunął się klinoptylolit ujawniając swoje liczne walory zdrowotne. 

Książka powstała na bazie właśnie takich osobistych doświadczeń autora a także opinii jego kolegów, materiałów znalezionych w literaturze fachowej i własnych poszukiwań. Do momentu, kiedy trafiła ona na moją półkę, nigdy nie słyszałam o zeolitach, dlatego z ciekawością poznawałam ich kolejne zalety, zwłaszcza klinoptylolitu, który ma niesamowite właściwości lecznicze i różnorodne zastosowanie.

okładka oryginału
źr. zdjęcia: amazon.de
Klinoptylolit należy do grupy zeolitów i jest wulkanicznym minerałem, który z powodzeniem jest wykorzystywany w medycynie, przy różnych nowotworach, jako środek łagodzący objawy chemioterapii, usuwający wolne rodniki, metale ciężkie i toksyny nagromadzone w organiźmie. W Niemczech został wprowadzony w 2000 roku przez profesora Hechta a od ponad 20 lat stosowany jest w Europie Wschodniej. 

Jego skuteczność została przez autora udowodniona poprzez liczne badania i eksperymenty, które opisuje w książce. Zaobserwował, że klinoptylolit powoduje usunięcie objawów niektórych chorób lub ich złagodzenie. Tak dzieje się w przypadku cukrzycy, boreliozy, chorobach immunologicznych, schorzeniach wątroby, osteoporozie, stanach bólowych, chorobach skórnych, atopowym zapaleniu skóry i łuszczycy. 

Przedstawia szczegółowe doświadczenia przy różnych chorobach, procedury terapeutyczne, efekty stosowania klinoptylolitu w leczeniu zwierząt i u pacjentów napromieniowanych. Opisuje strukturę budowy klinoptylolitu, jego chemiczny skład, fizjologię, miejsce występowania i charakterystyczne właściwości oraz liczne zastosowania. Poznajemy sposoby jego otrzymywania, dawkowania oraz działania uboczne i przeciwwskazania oraz metody diagnostyczne w terapiach naturalnych. 

Jeden z rozdziałów został całkowicie poświęcony przypadkom klinicznym, w których autor opisuje w jaki sposób była prowadzona terapia minerałem wulkanicznym i uzyskane efekty leczenia. Przy każdym z nich zamieścił opis danej choroby, jej objawy i przyczyny a następnie sposób dawkowania klinoptylolitu. 


Książka jest napisana bardzo przystępnie, mimo że autor ma naukowe podejście do prezentowanego materiału i skupia się na wykazaniu skuteczności klinoptylolitu przytaczając wyniki badań naukowych. Jego intencją jest zachęcenie do poszukiwań rozwiązań problemów zdrowotnych w alternatywnych terapiach. Ostatnie odkrycia dowodzą, że stanowią one skuteczną alternatywę dla osób przewlekle chorych i mogą być wsparciem w walce z wieloma chorobami, z którymi medycyna konwencjonalna sobie nie radzi. 

Książkę można kupić w sklepie: 


Rok wydania polskiego: 2017 
Rok wydania niemieckiego: 2015
Wymiary: 14,5 x 20,5 cm 
Ilość stron: 240 
Oprawa: miękka
Redakcja: Irena Kloskowska
Skład: Iga Figlewska
Projekt okładki: Iga Figlewska
Tłumaczenie: Piotr Lewiński
Tytuł oryginału: Heilen mit dem Zeolith-Mineral Klinoptilolith NA 2015: Ein praktischer Ratgeber

sobota, 6 maja 2017

337. - "Współczucie to klucz do wszystkiego"

Jak uzdrowić relacje z innymi, odnaleźć życiowy cel i wieść pełne harmonii życie
Alexandra Chauran

              

„im bardziej wypełnisz swoje przyszłe życie czynnościami wolnymi od krzywdy, tym więcej gorzkich kontaktów wyeliminujesz ze swojego życia.”

Każdy zna przysłowie „Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe” lecz niestety nie każdy się do niego stosuje. Gdyby tak było, na świecie byłoby więcej dobra, życzliwości i spokoju. Przypomniałam sobie o nim czytając książkę „Współczucie to klucz do wszystkiego”.

źr.zdjęcia: www.earthshod.com
Alexandra Chauran to wróżka w drugim pokoleniu. Jest licencjonowaną tarocistką i od ponad dziesięciu lat pomaga ludziom jako medium w okolicach Seattle i na całym świecie poprzez swoją stronę internetową. W Polsce ukazało się jej kilka książek, m.in. „Czy rzucono na ciebie klątwę”"Tablice spirytystyczne Ouija”„Kurs Jasnowidzenia” i „Rozmowy z bliskimi po drugiej stronie.” 

Pewnego sylwestrowego wieczoru postanowiła, że najbliższy rok zrobi wszystko, by nie skrzywdzić nikogo, żadnej żywej istoty. Okazało się, że nie jest to prosta sprawa, gdyż nie zawsze zdajemy sobie sprawę, że swoimi działaniami i decyzjami przyczyniamy się do cierpienia innych. 

okładka oryginału
źr. zdjęcia: amazon.com
Książka nie jest typowym poradnikiem lecz zbiorem przemyśleń autorki, które zdobyła w czasie wprowadzania zmian w swoim postępowaniu. Uczy tworzenia życia świadomego poprzez empatię, miłość, życzliwość wobec innych i współczucie. Podpowiada jak stworzyć swój własny kodeks etyczny, moralny i styl postępowania, który ma na względzie dobro wszystkich żyjących istot, włącznie z sobą samym. Pokazuje kolejne kroki wprowadzania stopniowych zmian w praktykowaniu hojności, pokory, uważnego słuchania i zrównoważonego celebrowania współczucia na co dzień. Analizuje istotę wartości moralnych i etycznych, sens.

Nie brakuje  ćwiczeń, medytacji i praktycznych porad lecz są one wplecione w tekst tworząc spójną całość. Wiedza teoretyczna przeplata się praktyką co pozwala na aktywne przyswajanie prezentowanych informacji. Pokazuje różne oblicza współczucia, jej głębszy sens i wartości ważne dla prowadzenia życia pełnego miłości. 

„każdego dnia musimy się budzić i rozważać każde działanie, od pracy, którą postanowimy się przez cały dzień zajmować aż po słowa, które wypowiemy do znajomych, rodziny i nieznajomych.”

Autorka nikogo nie ocenia i nie narzuca określonych zachowań a jedynie przytacza swoje sposoby prowadzenia życia pełnego współczucia, zrozumienia i miłości. Zachęca do wypróbowania proponowanych metod i szukania własnych dróg prowadzących do wewnętrznego spokoju. Pokazuje, że czasami nie musimy robić wielkich zmian w codziennym harmonogramie lecz wystarczy być bardziej empatyczną i świadomą osobą wyczuloną na krzywdę innych istot. Do tego potrzebne są cechy i wartości, które warto w sobie wyrobić. Dzięki prezentowanym ćwiczeniom i technikom możemy nauczyć się pielęgnować zrównoważoną komunikację poprzez rozwinięcie uważnego słuchania, mówienia, serdeczności, życzliwości i wielu innych. 

„negatywne myśli i słowa powodują, że zauważa się wokół siebie więcej negatywności i można przyciągnąć do swojego życia więcej złych ludzi i okropnych wydarzeń.”


Poznajemy odwieczne prawdy kierujące życiem, cechy duchowe, które warto w sobie wyrobić, dowiadujemy się jak znaleźć sens własnego istnienia, radzić sobie z negatywnymi emocjami i ludźmi, naprawić wyrządzoną krzywdę czy przezwyciężyć lęki i zachować zdrowy rozsądek we wprowadzaniu zmian.


Alexandra Chauran daje nam impuls do zastanowienia się nad swoimi działaniami i przeanalizowania ich pod kątem czynienia dobra i otaczania miłością nie tylko najbliższych ale istot żyjących wokół nas. Nasuwa się refleksja, że w naszym kraju, gdzie spora część ludności deklaruje poglądy chrześcijańskie, chodzi do kościoła, wyznaje wiarę jest wiele cierpienia, bólu, nienawiści, podziałów. Modląc się zapominają o jednym z najważniejszych przykazań: „Kochaj bliźniego swego jak siebie samego”. Wydaje się to jasne i zrozumiałe, wręcz proste, by prowadzić życie zgodnie z własnym sumieniem a jednak często można usłyszeć o krzywdach wyrządzanych drugiemu człowiekowi czy zwierzęciu. 

„wszyscy otrzymujemy lekcje od Ziemi. Uczymy się, idąc do przodu - idziemy przed siebie i staramy się robić to, co najlepsze dla wszystkich zainteresowanych.”


We Wszechświecie istnieje wiele uniwersalnych praw i reguł, które wskazują w jaki sposób powinniśmy funkcjonować, by cieszyć się szczęściem w życiu. Jedna ze złotych reguł etycznych mówi: „traktuj innych tak, jak Ty byś chciał być traktowany”. To tzw. Zasada wzajemności, która pojawia się w dawnych tekstach biblijnych i filozoficznych. Z cierpieniem spotykamy się w domu, związkach, pracy, w relacjach międzyludzkich. Wiele z nich spowodowane jest przez drugiego człowieka złymi emocjami, słowami rzucanymi w złości czy gestami nienawiści, nieuczciwymi i krzywdzącymi działaniami. 

Książkę można kupić w sklepie:

Wydanie: I
Rok wydania polskiego: 2017
Rok wydania amerykańskiego: 2016
Liczba stron: 250
Format : 13.5 x 20.5 cm
Oprawa miękka ze skrzydełkami
Redaktor prowadząca: Aneta Bujno
Redakcja: Juliusz Poznański
Korekta: Justyna Tomas
Projekt okładki: Łukasz Werpachowski
Tłumaczenie: Ischim Odorowicz-Śliwa
Zdjęcie na okładce: © Leks_Laputin (istockphoto.com)
Skład: skladigrafika@gmail.com
Tytuł oryginału: Compassion Is the Jey to Everything

niedziela, 30 kwietnia 2017

336. - "Przemień siebie i własne wnętrze za pomocą medytacji"

Życie i dziedzictwo największych mistrzów medytacji
Wojciech Filaber

         

„Tylko poprzez pracę nad własnym umysłem osoba jest w stanie osiągnąć prawdziwy i naturalny poziom spostrzegania rzeczywistości.”

Medytacja od zawsze towarzyszyła ludziom poszukującym sensu życia i oświecenia. Zarówno dawni jak i współcześni mistrzowie duchowi stosowali ją w swoich praktykach osiągając spokój umysłu, wewnętrzną równowagę i sięgając w głąb swojej duszy. Ich dorobek był bazą, z której czerpał natchnienie i wiedzę autor książki pt.: „Przemień siebie i własne wnętrze za pomocą medytacji”.

źr. zdjęcia: wirtualny wydawca.pl
Wojciech Filaber mieszka obecnie w Londynie. W 2004 roku po raz pierwszy udał się do Tajlandii. Ta podróż miała na niego ogromny wpływ i ukierunkowała jego rozwój w stronę buddyzmu. Od tego czasu jego życie poświęcone było pracy nad własnym rozwojem wewnętrznym i duchowym. Ukończył studia licencjackie z psychologii na Middlesex University w północnej części Londynu i w trakcie studiów zainteresował się zdrowiem umysłowym i medytacją. Poza tym pasjonuje się psychoanalizą, psychoterapią i sposobami poprawy jakości życia a ostatnio rozwija się w kierunku Obecnie rozwijam swoje zainteresowania także w innych coachingu i aktorstwa. Swoje doświadczenie zdobywał dzięki naukom mistrzów medytacji ucząc się wgłębiać we własne wnętrze i łączyć się ze swoim prawdziwym JA. W wywiadzie zamieszczonym na wirtualnywydawca.pl powiedział o sobie: „Pisanie książek traktuję jako „dodatek” do moich wiodących zainteresowań, o których wspomniałem wyżej. W wolnym czasie podróżuję i poznaję nowe kultury oraz obyczaje. Właśnie książka jest medium, za pomocą którego mogę opowiedzieć o tym szerszemu gronu.”

„Medytacja umożliwia osiągniecie stanu wewnętrznego spokoju, stanu wolnego od bezustannego uczestniczenia w procesie myślenia. Poprzez wewnętrzną obserwację osoba jest w stanie dokonać świadomego wyboru dotyczącego tego czy chce ona pozostać w strefie nierealnych myśli, czy też skupić własną uwagę i świadomość na rzeczywistości.”

Książka powstała z intencją ukazania pozytywnych aspektów medytacji i zachęcenia czytelników włączenia jej w codzienny harmonogram zajęć, gdyż poprzez skupienie się na swoim wnętrzu i umiejętności obserwacji siebie możemy odnaleźć sens życia oraz poprawić własne zdrowie na wielu poziomach naszego istnienia. Publikacja miała swoją premierę w 2013 roku i była pierwszą w twórczości autora. W tym samym roku ukazały się jeszcze trzy kolejne tytuły z zakresu psychologii i huny. W 2015 roku książka „Przemień siebie i własne wnętrze za pomocą medytacji” doczekało się wydania anglojęzycznego. 

Autor podkreśla zalety medytacji, przedstawia techniki pomocne w jej praktykowaniu i opisuje różne metody wyciszenia się i pracy nad sobą. Poznajemy różne rodzaje medytacji począwszy od buddyjskiej, chrześcijańskiej poprzez prowadzoną, chodzoną, Japa, Reiki aż po transcendentalną i taoistyczną. Dowiadujemy się na czym polega medytacja wizualizacyjna, Silva, Joga i Zen. 

W celu przyswojenia poszczególnych zagadnień Wojciech Filaber proponuje ćwiczenia uczące koncentracji, zakorzeniania, wizualizacji i prawidłowego oddechu. Nie są one zbyt rozbudowane lecz stanowią raczej wytyczne do rozwinięcia własnej pracy w określonym kierunku. Opisy są krótkie i zbyt ogólnikowe. Dla początkujących osób może być problemem wykonanie takich poleceń jak: „pozbądź się napięć”, „pozbądź się wszystkich myśli, „pozwól aby ciało i umysł poczuło się swobodnie” czy „opróżnij swoje płuca całkowicie i pozwól, aby świeże powietrze dotarło na nowo do wnętrza.” Osoby zaawansowane w sztuce medytacji doskonale wykonają proponowane zadania. 

źr.facebook
Książka przede wszystkim jest hołdem złożonym najwybitniejszym mistrzom duchowym, którzy mieli wpływ na doświadczenia autora. Wśród nich byli Alan Watts, Eckhart Tolle, OSHO, Ram Dass, Mooji, Adyashanti, Jego Świetobliwość Dalaj Lama, Maharashi, Papaji, Jiddu Krishnamurti oraz Thich Nhat Hanh. 

W osobnych rozdziałach autor przedstawia ich sylwetki, idee, którymi się kierowali lub kierują w swojej duchowej podróży. Każdy z nich wypracował swój styl nauczania, indywidualne podejście do medytacji lecz wiele aspektów łączy te osobowości. Ci co odeszli już na Drugą Stronę pozostawili po sobie swoje dziedzictwo w postaci nauk, przekazów i publikacji, które do dziś są drogowskazem dla wielu osób. Z kolei współcześnie żyjący nauczyciele duchowi są dla innych inspiracją do poszukiwania prawdziwego siebie poprzez wykłady, nagrania czy książki. U każdego z nich, bez względu na czas w którym żyli, medytacja była jedną z ważniejszych elementów pracy nad sobą. 

Ich dorobek w postaci zdobytej wiedzy, przekazywanych nauk i doświadczenia są inspiracją dla ludzi pragnących wgłębiać się w siebie poprzez uważną obserwację, dzięki czemu mogą poszerzać swoją świadomość i odkrywać nowe obszary otaczającej ich rzeczywistości. 

Książkę można kupić w sklepie:

Wydanie: I
Rok wydania: 2013
Wymiary: 14 x 20 cm
Ilość stron:142

sobota, 29 kwietnia 2017

335. - "Anioły Istnieją Naprawdę"

Zaskakująca prawda o aniołach i ich roli w naszym życiu
Ptolemy Tompkins, 
Tyler Beddoes

            

„W aniołach jest coś, co sprawia, że ludzie nie potrafią o nich zapomnieć.”

Wizerunek aniołów i podejście do nich zmieniały się na przestrzeni wieków wielokrotnie. Były takie czasy, że obawiano się o nich mówić, gdyż uznawane było to za arogancję. Jedynie uznane autorytety, najczęściej z kręgów chrześcijańskich, mogły wyrazić swoje zdanie na ten temat. Pisał o nich św. Augustyn, św. Tomasz z Akwinu czy Mistrz Eckhart a w późniejszych wiekach pojawiały się też w literaturze u Szekspira, Goethego czy Dantego. 

okładka oryginału
źr.zdjęcia: amazon.com
Dziś wiedza o aniołach jest coraz bardziej popularna, co widać po licznych publikacjach i książkach. Z reguły dominuje w nich wizerunek słodkiego, przyjaznego anioła, który zawsze jest gotów przyjść nam z pomocą. Istnieje wiele dowodów na obecność tych skrzydlatych boskich posłańców w naszym życiu w postaci niezwykłych wydarzeń, których nikt nie jest w stanie racjonalnie wytłumaczyć. Wokół jednego z takich przypadków toczy się treść książki pt.: „Anioły Istnieją Naprawdę”.

O tej historii było głośno dwa lata temu, także u nas, w Polsce nie tylko ze względu na dramatyczną sytuację ale także na niecodzienne zdarzenie ocierające się o cud. 

„Gdyby Jennifer skręciła niecałe pół metra wcześniej, uderzyłaby w skupisko małych drzew, wystarczająco dużych, żeby zatrzymać jej samochód, a jednocześnie na tyle małych, żeby zrobić to delikatnie i nie wyrządzić krzywdy żadnemu z pasażerów.”

źr.zdjęcia: fox13now.com
6 marca 2015 roku doszło do tragicznego wypadku na moście Spanish Fork. Jennifer Lynn Groesbeck wracała do domu razem ze swoją osiemnastomiesięczną córeczką Lily, która była przypięta pasami w foteliku samochodowym. Z niewiadomych przyczyn, nagle Jennifer skręciła w prawo, tuż przed wjazdem na most i wpadła z autem do rzeki. Ona zginęła na miejscu. Mała Lily ocalała. Przez kolejne 14 godzin wisiała do góry nogami, mając pod sobą nurt zimnej rzeki przetaczającej się przez samochód. 

źr. zdjęcia: strefatajemnic.onet.pl
Ratunek przyszedł około południa następnego dnia, gdy pewien wędkarz zauważył w rzece pojazd. Powiadomił on policjantów, którzy ruszyli na ratunek. Dzięki ich dzielnej akcji mała Lily została ocalona. Gdy emocje opadły, wszyscy zgodnie stwierdzili, że słyszeli kobiecy głos wołający o pomoc wydobywający się z wnętrza pojazdu. Jednak oprócz dziecka była tam tylko nieżyjąca już Jennifer. Czyżby to duch matki ocalił życie Lily? 

- Czy kiedy byliście w rzece, słyszeliście głos? - zapytał. Przez chwilę nikt się nie odzywał, a jego słowa niezręcznie zawisły w powietrzu.

Pierwszy odezwał się Harward.

- Ja słyszałem.
- Ja też - odparł DeWitt
- I ja - powiedział Warner.

Tyler Beddoes i Ptolemy Tompkins
źr. zdjęcia: www.theblaze.com
Jednym z tych policjantów był Tyler Beddoes, którego los zetknął z Ptolemy Tompkinsem. 

Ptolemy Tompkins przez dziesięć lat pracował dla magazynu „Angels on Earth”, czasopisma z inspirującymi historiami, które powstało w 1949 roku. Jego redaktorką do dziś jest Collen Hughes, która obecnie jest żoną Ptolemy’ego. To za jej sprawą doszło do spotkania tych dwóch panów, którzy z czasem zaprzyjaźnili się ze sobą. Ich rozmowy zaowocowały książką „Anioły istnieją naprawdę”, w której poznajemy dokładniej szczegóły wypadku, jego okoliczności i dalsze losy policjanta.

Ten motyw przewija się przez całość i wypełnia co drugi rozdział. Naprzemiennie są one wypełnione informacjami na temat aniołów i kontynuacją opowieści o życiu dzielnego policjanta. Z każdą częścią zyskujemy coraz pełniejszy obraz osobowości Tylera, jego kariery zawodowej, charakteru oraz poznajemy jego dalsze losy. 

„W świecie zdominowanym przez kłótnie i przemoc, w którym nikt się z nikim nie zgadza, a jazgot tych nieporozumień wszystkich nas jeszcze bardziej pogrąża w rozpaczy i dezorientuje, mamy możliwość spotkania z czymś, co w jednej chwili kładzie temu kres, uciszając martwe, nijakie i bezwartościowe spory między głosicielami różnych poglądów.”

źr. zdjęcia: archiwum.radiozet.pl
Książkę czyta się jak dobrą powieść, gdyż narracja jest płynna, wartka i przystępna. Wciąga swoją fabułą i dostarcza wiele informacji o aniołach. Nie jest ona przesłodzona opisami cudownych wydarzeń lecz przekazuje dowody na ingerencję anielską w sytuacjach, które trudno wytłumaczyć. Wypadek na moście Spanish Fork jest jednym z wielu takich zdarzeń, w których wyraźnie zaznaczyła się działalność pozaziemskich sił. 

Główny wątek dotyczy wydarzeń na moście Spanish Fork i dalszych losów Tylera Beddoes’a uzyskanych podczas rozmów autora z nim i jego rodziną. Ocalenie małej Lily to tylko jeden z wątków. Poza nim możemy bliżej przyjrzeć się różnym faktom, które autor przytacza w kolejnych rozdziałach skłaniając do zastanowienia się nad obecnością i rolą aniołów w naszym życiu. 

Dzięki relacjom z rozmów z Tylerem mamy okazję prześledzić fakty z jego życia poprzedzające dramat na moście i przyjrzeć się okolicznościom zdarzenia. Tyler opowiada o swoich przeżyciach, trudach pracy w służbie policjanta, sprawach, które miały na niego ogromy wpływ a także o swoich wątpliwościach, frustracji i emocjach.

Najczęściej nasza wiedza o jakimś wydarzeniu ogranicza się do tego, co usłyszymy w mediach lub przeczytamy w prasie. Są to suche informacje dotyczące danego faktu i na tym nasza wiedza się kończy. To sprawia, że nie umiemy zintegrować się z bohaterami danego zdarzenia i poczuć ich emocji. Książka „Anioły Istnieją Naprawdę” stwarza taką możliwość i z tego powodu jest ona autentyczna i szczera. Nie jest to typowy materiał o aniołach. Wiedza o nich ma charakter uzupełniający całość. Poprzez liczne przykłady autor uświadamia, że obok naszej ziemskiej rzeczywistości istnieje duchowy, anielski świat, który jest prawdziwy i realny, nawet jeżeli nie zdajemy sobie z tego sprawy i w niego wątpimy. 

„Są to najpotężniejsi i najbardziej olśniewający przedstawiciele niewidzialnego świata, duchowego wymiaru, w którego istnienie wielu dzisiaj nie wierzy.”


Książkę można kupić w sklepie:


Wydanie: I
Rok wydania polskiego: 2017
Rok wydania amerykańskiego: 2016
Oprawa miękka ze skrzydełkami
Liczba stron 232
Format 13.5 x 20.5 cm
Redaktor prowadząca: Aneta Bujno
Redakcja: Juliusz Poznański
Tłumaczenie Katarzyna Dumińska
Korekta: Justyna Tomas
Projekt okładki: Łukasz Werpachowski
Zdjęcie na okładce: © wragg (istockphoto.com)
Skład: skladigrafika@gmail.com
Wydawnictwo Samsara
Tytuł oryginału The Proof of Angels