- Witaj!
- Strona główna
- Recenzje 2026r.
- PLANY 2026r.
- Recenzje 2025 r.
- Recenzje 2024r.
- Recenzje 2023 r.
- Recenzje 2022 r.
- Recenzje 2021 r.
- Recenzje 2020 r.
- Recenzje 2019 r.
- Recenzje 2018 r.
- Recenzje 2017 r.
- Recenzje 2016 r.
- Recenzje 2015 r.
- Recenzje 2014 r.
- Recenzje 2013 r.
- Recenzje 2012 r.
- Moje patronaty
- O mnie
- Zasady na blogu
- Współpraca
- Wyjęte z książek
- OPINIE O BLOGU I RECENZJACH
- MOJA OFERTA
sobota, 3 października 2026
Podsumowanie września Część II - Czytelniczo
wtorek, 22 września 2026
Nowości, nowości z tygodnia
W ostatnim tygodniu dotarło do mnie trochę nowych książek, które wypełnią mi z pewnością październikowe dni.
Z wydawnictwa Zysk i S-ka
Pierwszy tom "Kroniki Amberu" pt.: "Roger Żelazny".
To jedna z najoryginalniejszych sag fantasy w historii – pełna intryg, zdrad, czarnego humoru i wizjonerskiego rozmachu
Z tego samego wydawnictwa na mojej półce oczekuje na przeczytanie:
"Bursztynowe słodycze magiczne"
wtorek, 1 września 2026
Sierpień w moich kadrach
Zanim przedstawię wam moje kolejne czytelnicze przygody, najpierw pragnę pokazać, co ciekawego wydarzyło się w minionym miesiącu, ostatnim miesiącu wakacji. Mnie akurat ten termin nie dotyczy, bo nie mam małych dzieci, więc nie muszą myśleć o wyprawkach szkolnych i zaczynającym się właśnie nowym sezonem edukacyjnym. Szkoda mi jedynie letnich dni, chociaż w tym roku lato nas nie rozpieszczało, ale i tak były okresy w pełni przypominające klimaty charakterystyczne dla tego czasu.
Z wydarzeń poza czytelniczych na pewno zapamiętam wyjazd do Wrocławia, w którym byłam w sierpniu dwa razy. Pierwszą wizytę (14.08.) potraktowaliśmy typowo turystycznie, zawożąc naszą dorosłą latorośl na wystawę "Panorama 1670", która miała miejsce w Hali Stulecia, a ponieważ nie znam tamtych okolic, była okazja ją zwiedzić.
niedziela, 23 sierpnia 2026
Sobota we Wrocławiu
Wrocław to miasto, które zachwyca na wiele sposobów i różnymi atrakcjami, nie tylko historycznymi i architektonicznymi, ale też ciekawymi wydarzeniami. Na jednym z nich byłam w sobotę, 22 sierpnia 2026r. Pojechałam tam razem z mężem w konkretnym celu, a to sprawiło, że pojechaliśmy na Dni Fantastyki, które trwały od 21 do 23 sierpnia. Pogoda była niezbyt zachęcająca, chociaż były też słoneczne chwile, ale mimo to impreza przyciągnęła mnóstwo pasjonatów fantastyki w różnym wydaniu. Ponieważ od czasu do czasu sięgam po ten gatunek literacki, więc był to dla mnie świetnie spędzony czas.
Najważniejszym jednak dla mnie wydarzeniem było bardzo sympatyczne spotkanie z Wojciechem Kulawskim i równie sympatyczne, acz niespodziewane i nieplanowane, bo spontaniczne - z panią Moniką Fudali. O ile to pierwsze nazwisko jest znane szerokiej gamie czytelników, to nazwisko pisarki nie każdy może kojarzyć. A szkoda, bo poza tym, że jest to osoba z niesamowitą osobowością, to do tego tworzy oryginalne historie.
wtorek, 4 sierpnia 2026
"Onirica" - nowa książka Wojciecha Kulawskiego
Zło tworzy zło i jednocześnie się nim karmi
Kiedy w Lesie Młocińskim dochodzi do brutalnego zabicia znanego jasnowidza, Stanisława Janosza, rusza śledcza machina. A rusza z tym większym impetem, że znalezione przy zwłokach dowody zdają się świadczyć o tym, że w Warszawie zaczyna grasować seryjny morderca, wzorując się przy tym na działaniach innych słynnych zabójców, m.in. Zodiaka i Topornika z Nowego Orleanu.
Komisarz Katarzyna Zdanowicz usiłuje prowadzić śledztwo, ale jednocześnie zmaga się z narastającymi problemami psychicznymi, które wywołała makabryczna śmierć jej męża. Skazany za tę zbrodnię przebywa w warszawskim więzieniu, ale… czy rzeczywiście on ją popełnił? Katarzynę dręczą narastające halucynacje, które dają podstawy do kwestionowania wyroku.
Czy jednak można wierzyć wizjom? Dlaczego jej dotychczasowy partner nie chce mieć do czynienia z dziwaczejącą koleżanką? Czy sprowadzona z innej jednostki śledcza istotnie będzie dla Katarzyny wsparciem? A przede wszystkim, co za brednie o złych siłach astralnych wygłasza Ludmiła – medium i zarazem przyjaciółka Stanisława?
Zabitych przybywa, a odpowiedzi na pytania: „kto za tym stoi” i jakie są przyczyny zła, kryją się w wydarzeniach z przeszłości oraz, oczywiście, ludzkiej naturze.
Jesteście gotowi na mocne wrażenia?
sobota, 1 sierpnia 2026
Ach ten lipiec!
Ten rok nie rozpieszcza nas pod względem pogody. Jak każdy chyba, tak i ja spodziewałam się typowo letniego lipca, więc na pierwsze jego dni zaplanowaliśmy sobie kilkudniowy wypad do Trójmiasta. Dwa lata temu byliśmy tutaj przez jeden dzień. Był to piękny, słoneczny październik, który w zestawieniu z tegorocznym lipcem wypadła znacznie lepiej jeśli chodzi o aurę. No, ale cóż, w Polsce pogoda to loteria i trzeba się z tym jakoś pogodzić. Mimo niezbyt przyjaznej pogody, spędziliśmy pięć dni aktywnie zwiedzając Gdańska, Gdańsk Oliwę, Westerplatte, Gdynię i Hel, na który popłynęliśmy katamaranem.
W Gdańsku zachwyciły nas jak zawsze piękne uliczki, Stare Miasto, kamieniczki i ogólnie atmosfera miasta, ale trafuliśmy też w miejsca niezwykłe, dające dobrą zabawę i świetne przeżycia. Pierwsze z nich to restauracja "Ministerstwo Magii", a drugie - Muzeum Iluzji "DeJa Vu Muzeum"
za niepowtarzalny klimat, świetny pomysł i wykonanie.
Jak widać - na zdjęciu jest też poradnik "Zmysły - twoje ukryte moce", które traktuję jako osobną kategorię, bo nie jest to beletrystyka. Poradnik wraz publikacją "96 pytań" zasługuje z pewnością na uwagę ze względu na swoją oryginalność.
Najsłabszą książkę według mnie, którą przeczytałam w lipcu była:
A co mam w planach czytelniczych?
Są wśród nich książki, które miałam zamiar przeczytać w lipcu, ale wydarzenia, jakie dostarczył mi miniony miesiąc sprawiły, że po prostu zabrakło mi czasu. Przeszły, więc te tytuły na plany sierpniowe.
UDANEGO, ZACZYTANEGO
I PIĘKNEGO SIERPNIA!


.jpg)





















ap.jpg)


























