Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Czarna Owca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Czarna Owca. Pokaż wszystkie posty

piątek, 26 września 2025

[166/25] - 1879.: "Namaste"


Namaste
Hinduski sposób na szczęście
Héctor García Puigcerver, 
Francesc Miralles Contijoch

„Indyjska droga do szczęścia jest utkana 
z niezliczonych ścieżek.”

W świecie pełnym pośpiechu, napięcia i niepewności coraz więcej osób szuka sposobów na odnalezienie wewnętrznego spokoju i sensu życia. Nie raz pytamy siebie dlaczego spotykają nas niektóre nieprzyjemne sytuacje, jest nam trudno poradzić sobie z codziennymi zadaniami i mamy wrażenie, że wciąż ciągnie się za nami jakiś pech. Okazuje się, że to my sami jesteśmy winni temu, co przeżywamy, gdyż to my kształtujemy swoje życie. Można zapytać: ale jak to? Odpowiedzi na wiele tego typu pytań udziela książka „Namaste. Hinduski sposób na szczęście” autorstwa Héctora Garcíi i Francesca Mirallesa to zaproszenie do duchowej podróży w głąb jednej z najstarszych tradycji świata — mądrości Indii. Autorzy, znani z popularyzacji filozofii Ikigai, tym razem odkrywają przed czytelnikiem sekrety szczęścia zakorzenione w indyjskiej kulturze, filozofii i codziennej praktyce. Z lekkością i głębią prowadzą nas przez rytuały, idee i techniki, które mogą stać się drogowskazem w życiu pełnym wyzwań.


Sanskryckie słowo „namaste” to coś więcej niż uprzejme powitanie. Oznacza pozdrowienie tkwiącej w nas boskości i tłumaczy się go „Moja dusza pozdrawia twoją duszę. W kulturze indyjskiej stanowi ono głęboko zakorzeniony gest szacunku, pokory i uznania dla drugiego człowieka. Wypowiadając je, nie tylko pozdrawiamy, lecz także dostrzegamy wewnętrzną wartość drugiej osoby oraz naszą wspólną duchową tożsamość. Ten uniwersalny wymiar „namaste” staje się punktem wyjścia do rozważań zawartych w książce Namaste. Hinduski sposób na szczęście, która zachęca do odkrywania szczęścia poprzez pryzmat hinduskiej filozofii życia.

Choć publikacja nie należy do obszernych, nad jej treścią pracowało dwóch cenionych autorów: Héctor García (Kirai) i Francesc Miralles — hiszpańscy pisarze, którzy wcześniej zasłynęli jako propagatorzy idei ikigai. Tym razem skupili się na Indiach — kraju o niezwykle bogatym dziedzictwie duchowym i kulturowym. Ich wspólna refleksja prowadzi do przekonania, że elementy hinduskiej filozofii życia są kluczowe dla zrozumienia przyszłości, a ich celem jest przybliżenie tej tradycji jako źródła wewnętrznego spokoju i harmonii.


Treść książki koncentruje się na podstawowych aspektach indyjskiej duchowości, które — przy odrobinie otwartości i samoświadomości — mogą stać się inspiracją do codziennego życia. Autorzy przedstawiają lecznicze właściwości mantry OM, uczą jak uwolnić się od przywiązania karmiącego ego, dostroić karmę, by dokonać spektakularnych zmian w życiu, zadbać o zdrowie zgodnie z zasadami ajurwedy, pozbyć się stresu i niepokoju dzięki masażowi głowy champissage, a także doświadczyć praktyki tantry. Mnie osobiście szczególnie zainteresował rozdział poświęcony ajurwedzie, ale też karmie i medytacjom. Właściwie każdy temat został przedstawiony w bardzo przystępny, lekki i klarowny sposób. Całość uzupełniana została rysunkami, przypowieściami, przykładami z życia, poradami i ćwiczeniami. Szczególne dużo jest ich w trzeciej części, która jest praktycznym materiałem podpowiadającym, jak wprowadzić przedstawione wcześniej zasady w nasze codzienne życie. Warto też podkreślić, że prezentowana filozofia i nauki nie są związane z żadną religią, mimo że wywodzi się z tradycji indyjskiej. Wiedza ma charakter uniwersalny i wiele z opisanych zasad powinien mieć na uwadze każdy, bez względu na wyznanie i poglądy.


Od strony technicznej książka prezentuje się skromnie, ale z klasą i prostotą. Niewielki format, twarda oprawa i delikatna, ciepła kolorystyka okładki z motywem kwiatu lotosu tworzą spójną całość, która współgra z duchowym przesłaniem publikacji. Papier jest gruby, lekko żółtawy i przyjemny w dotyku, co zdecydowanie uprzyjemnia lekturę.

W czasach, gdy pośpiech, stres i nadmiar bodźców stają się codziennością, książka Namaste. Hinduski sposób na szczęście jawi się jako propozycja powrotu do prostoty, duchowej głębi i harmonii. To nie tylko opowieść o sile hinduskiej tradycji, ale też praktyczny poradnik, jak odnaleźć spokój i sens — nawet w środku codziennego chaosu. Wymaga jednak od czytelnika otwartości i gotowości do porzucenia utartych schematów. Dla tych, którzy są gotowi na taką podróż, może okazać się inspirującym przewodnikiem ku bardziej świadomemu życiu.

Egzemplarz książki otrzymałam od portalu 

Wydanie: I
Data premiery: 07.05.2025
Data wydania org. (hiszpańska) ‏ : 20.09.2022 r.
Ilość stron: 180
Wymiary 139 mm x 209 mm
Okładka: twarda
Tytuł oryginału: Namaste. the indian way to happiness
Tłumaczenie: Katarzyna Kozioł-Galvis
ISBN: 978-83-8252-889-3
Wydawnictwo: Czarna Owca
Moja ocena: 6/6

wtorek, 29 kwietnia 2025

[80/25] - 1793. "Mężczyzna, który rozmawiał z hienami"


"Mężczyzna, który rozmawiał z hienami"
Przemysław Piotrowski

„Afryka jest mistrzynią w wykorzystywaniu ludzkich słabości i wyciąganiu z człowieka pierwotnych instynktów.”

Wydawać by się mogło, że w kryminałach pokazano już wszystko, a wymyślenie czegoś nowego jest niemal niemożliwe. Jednak książka „Mężczyzna, który rozmawiał z hienami” dowodzi, że wciąż można zaskoczyć czytelnika, nawet jeśli dostrzega się znane schematy fabularne. Jako całość, wraz z nietypowym zakończeniem, tworzy jednak kryminalną opowieść nadającą nową jakość gatunkowi.

Bernard Dubois to nazwisko nosi po matce i używa podczas pobytu za granicą, natomiast  w Polsce jest znany jako Bernard Krawiec. Pracuje jako detektyw, głównie tropiąc niewiernych małżonków, choć jego kompetencje sięgają znacznie dalej. Niewielu wie, że jest także specjalistą od zachowań behawioralnych i tworzenia profili psychologicznych. Mieszkał kiedyś w Afryce, gdzie jako nastolatek zaprzyjaźnił się z Mosesem Onyango, który po latach namawia go do powrotu do Kenii. Bernard ma poprowadzić nie do końca legalne safari dla grupy polskich turystów.

Ostatni raz był w tym rejonie 25 lat temu, zostawiając za sobą trudne wspomnienia, dlatego nie chce tam wracać. Jednak dług wdzięczności wobec przyjaciela nie pozwala mu odmówić. Zadanie wydaje się proste: chodzi o nadzorowanie grupy polskich turystów podróżujących przez afrykańskie tereny. Okazuje się to jednak frustrujące, ponieważ influencerzy ignorują zasady bezpieczeństwa i dobrego wychowania. Wkrótce sytuacja staje się jeszcze bardziej skomplikowana, gdy kilka dni po ich przyjeździe Bernard, Moses i tropiciel śladów natrafiają na martwe ciało naruszone przez dziką zwierzynę. Detektyw podejmuje się odnalezienia sprawcy, ale nadchodząca pora deszczowa i zerwanie pobliskiej tamy znacząco utrudniają śledztwo.


Najpierw zostajemy wprowadzeni w sytuację, poznajemy bohaterów i okoliczności, a potem zostajemy skonfrontowani z brutalną zbrodnią. Następnie rozpoczyna się śledztwo oparte na dedukcji, spostrzegawczości i intelekcie, którego kulminacja przypomina styl Herkulesa Poirota.

Prolog wprowadza mocny akcent, ale początek powieści sprawia wrażenie klasycznej opowieści podróżniczo-obyczajowej. Ta scena otwierająca jest jedynie preludium do przyszłych dramatycznych wydarzeń. Następujące po niej rozdziały cofają czytelnika o osiem dni, ukazując kolejne zdarzenia prowadzące do punktu kulminacyjnego. Autor wyraźnie dzieli fabułę na trzy części, lecz równie dobrze można spojrzeć na nią przez pryzmat etapów przed morderstwem, samej zbrodni oraz po jej popełnieniu. To właśnie ta ostatnia część, pełna napięcia i psychologicznej głębi, wydaje się najbardziej intrygująca. Perspektywa Bernarda dodaje wydarzeniom intensywności, a my mamy szansę samodzielnie analizować tropy. Jednocześnie poznajemy przeszłość detektywa, która teraz nieoczekiwanie do niego powraca.


Tytuł „Mężczyzna, który rozmawiał z hienami” kryje w sobie dwuznaczność – odnosi się zarówno do zwierząt, jak i do zachowań ludzi, będących kluczowym elementem powieści. Bohaterowie stanowią grupę, której daleko do moralności, a ich priorytetem są zyski generowane przez media społecznościowe. Liczba lajków i obserwatorów decyduje o podejmowanych ryzykownych działaniach, prowadzących ich na granicę bezpieczeństwa. Świat, w którym „najlepiej sprzedaje się chamstwo i głupota” jest niezrozumiały dla pokolenia Bernarda i Mosesa i trudny do zaakceptowania.

Przemysław Piotrowski doskonale oddaje atmosferę safari, używając dynamicznych, szczegółowych opisów afrykańskiej fauny i flory. Wprowadza również wciągające śledztwo, które początkowo wydaje się niemożliwe do rozwiązania. Napięcie narasta stopniowo – początkowo subtelnie, lecz w tle wyraźnie pobrzmiewają niepokojące odgłosy natury: śmiech hien, ryk lwów, wycie małp. Autor zręcznie splata swoje obserwacje dotyczące współczesnego świata, ludzkiej natury i ludzi żyjących wirtualnym życiem, nieświadomych realnych zagrożeń. Przekazuje również ciekawostki na temat afrykańskiej kultury, tradycji oraz społeczności, ukazując zarówno piękno kenijskich krajobrazów, jak i pułapki czekające na nierozważnych turystów.


„Mężczyzna, który rozmawiał z hienami” to świetnie skonstruowany thriller, inspirowany klasyką gatunku, co autor sam przyznaje w posłowiu. Autor pragnął stworzyć kryminał osadzony we współczesnym świecie, lecz w zamkniętej przestrzeni, pozbawionej nowoczesnych metod śledczych. Cel ten został osiągnięty doskonale – poczucie nieustannego zagrożenia towarzyszy czytelnikowi aż do finału.

Fabuła skutecznie wciąga nas w świat niebezpiecznej przygody, bezwzględnej natury i skomplikowanych ludzkich motywacji, ale przede wszystkim w dynamiczne, nietypowe śledztwo, zaskakując nietypowym zakończeniem. Zręcznie zostały splecione elementy klasycznego kryminału z nowoczesnymi realiami, tworząc historię pełną napięcia, refleksji i brutalnej szczerości. To opowieść, która nie tylko dostarcza emocjonujących zwrotów akcji, ale także skłania do zastanowienia się nad granicami moralności, iluzją współczesnej rzeczywistości i tym, jak daleko ludzie są w stanie się posunąć dla własnych celów, a sprawiedliwość może mieć różne oblicza.



Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem


Wydanie: I
Data premiery 09.04.2025r.
Ilość stron: 344
Wymiary: 210 x 135 mm
Okładka: miękka
ISBN: 978-83-8382-500-7
Wydawnictwo: Czarna Owca
Moja ocena: 6/6


sobota, 27 kwietnia 2024

[64./24] 1579. - "Dolina szpiegów” Tom I


„Dolina szpiegów”
Tom pierwszy
Robert Michniewicz

Wydanie: I
Data premiery: 27.03.2024 r.
Ilość stron: 656
Wymiary: 210 x 130 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 978-83-8252-730-8
Wydawnictwo: Czarna Owca
Moja ocena: 5/6

„Człowiek, nawet jeśli ma cel obiektywnie pozytywny, to zawsze będąc szpiegiem, dopuszcza się zdrady: ojczyzny, narodu, przyjaciół, również tych, których kocha. Jednego był pewien. Gdyby jednak czas się cofnął i miał ponownie zdecydować, zrobiłby dokładnie to samo.”

Wojna to nie tylko bezpośrednie działania na froncie, ale także ogromna praca wywiadowcza, dzięki której można było przeprowadzić wiele zadań, by zyskać przewagę nad wrogiem. I tego typu historię opowiada nam powieść pt.”Dolina szpiegów”, która już swoim tytułem wskazuje na charakter głównych wątków. Nie jest to jednak tylko i wyłącznie jedyny temat tej opowieści, gdyż wraz z nim przeplata się motyw romansu.


Od razu, gdy tylko zaczęłam czytać tę książkę skojarzyłam jej bohatera z najbardziej znanym agentem w służbach niemieckich, czyli Hansem Klossem. Jednak to tylko pozorne podobieństwo. Bohaterem jest kapitan Abwehry Carl von Wedel, który pracuje dla polskiego wywiadu pod pseudonimem „Amber”. Nie jest, tak jak Kloss, Polakiem, lecz pochodzi z niemieckiej szlachty z Holsztynu. Jego rodzice osiedlili się w Korytowie, gdzie na świat przyszedł Carl. Jak to się stało, że trafił w szeregi Abwehry jako szpieg, o tym dowiadujemy się w trakcie lektury, więc nie będę tutaj tego przytaczała. 

Teraz, na tajnej naradzie dowiaduje się, że pewien niemiecki agent działający na terenie Wielkiej Brytanii udaremnił aliantom operację przeciw Niemcom. Wie tylko, że jego pseudonim to „Lothar”, ale i tak przesyła meldunek do swojego wydziału wywiadowczego mieszczącego się w Londynie. Akcja coraz bardziej się zawiązuje, chociaż początkowo było, według mnie, zbyt dużo długich opisów dotyczących działań szpiegowskich. Akcja rozwija się bardzo powoli, ale z czasem dałam się wciągnąć w jej nurt.


Książka nie jest cały czas energiczna, z szybką akcją czy nagłymi jej zwrotami, ale z pewnością wielokrotnie przebieg wydarzeń mnie zaskoczył i nie wszystko potoczyło się tak, jak to założyłam. Sięgając po tę powieść trzeba przygotować się na dłuższą przygodę z udziałem bohaterów oraz na porcję wielu informacji o wojennych zawiłościach, politycznych strategiach i szpiegowskich planach. Momentami było tego za dużo, tak jak za dużo pojawiało się nazwisk i stopni wojskowych, co jest oczywiście nieodzowne, gdyż wszystko dzieje się przecież w czasie wojny, właściwie w jej ostatniej fazie, czyli w 1944 roku. 

To opowieść, która doskonale ujmuje zdanie  na okładce, że jest to „powieść o walce wywiadów, bohaterstwie, zdradzie i miłości” i te elementy znajdziemy na kartach „Doliny szpiegów”. Wątek miłosny związany jest z Lotte Jung dwudziestojednoletnią dziewczyną pochodzącą ze starego mieszczańskiego rodu z Augsburga. Dla Carla liczy się w tej znajomości to, że jest ona córką generała Waltera Junga, który służy w Zarządzie Dowodzenia Wehrmachtu. Z początku zainteresowanie jej osobą było związane z zadaniem, jakie miał do wykonania. Dziewczyna bowiem pracuje jako sekretarka Einsatzeitera, generała brygady kierującego działem Organizacji Todta, która dostarcza materiały budowlane i siłę roboczą do budowy obiektów obronnych na froncie wschodnim, więc była idealnym źródłem informacji. Z czasem on uświadamia sobie, że piękna Lotte jest mu bliższa, niż sądził.

Na okładce książki, na jej froncie widnieje adnotacja, że „Wreszcie mamy autora na miarę Ludluma czy Folletta”. Z tą opinią mogę się zgodzić, chociaż nie do końca, gdyż zupełnie w innym tempie toczy się akcja, niż w powieściach wspomnianych pisarzy, którzy, nawiasem mówiąc, są jednymi z moich ulubionych. Czy dołączy do nich pan Robert Michniewicz? Czas pokaże. Niewątpliwie jest to satysfakcjonująca lektura dla miłośników historii dziejących się w czasie II światowej z wywiadem na pierwszym planie.

Autor, pan Robert Michniewicz to były oficer polskiego wywiadu, który w 1984 roku ukończył Ośrodek Kształcenia Kadr Wywiadowczych, a w polskim wywiadzie przepracował 23 lata, z czego 11 lat za granicą. Udzielał się na na Bliskim Wschodzie, w Ameryce i Europie. Jego doświadczenie było z pewnością bardzo pomocne w pisaniu tej powieści, dlatego powieść sprawia wrażenie wiarygodne. W swoim posłowiu pisarz zaznacza, że to, o czym czytaliśmy na ponad 650 stronach, jest wytworem jego wyobraźni, ale przekazał nam wiele ze specyfiki prawdziwej pracy wywiadowczej. Z rozmysłem nie doprowadził wszystkich wątków do końca pozostawiając dużo pytań, ale ma zamiar napisać ciąg dalszy losów bohaterów, ale osadzonych już w innych realiach, tym razem powojennych, które niekoniecznie były czasem spokojnym.


Książkę przeczytałam, dzięki wydawnictwu Czarna Owca
oraz PRart Media Bogna Piechocka






środa, 3 kwietnia 2024

[53.] 1568. - "Czarna seria" Tom I


"Pamięci mordercy"
seria: Czarna seria
Tom pierwszy
Pascal Engman, Johannes Selåker

Wydanie: I
Data premiery polskiej: 14.02.2024
Data premiery szwedzkiej: 09.03.2023r.
Ilość stron: 672
Wymiary: 135 x 210 mm
Tytuł oryginału: Till minne av en mördare
Tłumaczenie: Anna Kicka
ISBN: 978-83-8252-470-3
Wydawnictwo: Czarna Owca
Moja ocena: 5/6

„Wojna na zawsze pozostaje w tobie. Nigdy się nie skończy, będzie cię drążyć, nawet jeśli tobie wydaje się już, że od niej uciekłeś.”

Gdy wzięłam do ręki książkę „Pamięci mordercy”, byłam nieco przerażona jej objętością. Z reguły sięgam po trochę chudsze powieści, gdyż grubsze zawsze kojarzą mi się z długimi opisami i ciągnącymi się stronami wielu zdarzeń i wątków. Na szczęście nie do końca tak było, chociaż nie brakowało opisów, które z powodzeniem można było pominąć.


Zabiera nas ona do lat 90. XX wieku, a konkretnie do 1994 roku do Szwecji. Dla młodszej części czytelników fabuła będzie z pewnością nieco archaiczna, gdyż jest w niej klimat sprzed 30 lat, gdy sposób działania, metody i technologia były na zupełnie innym poziomie. To tylko uświadamia, jak wiele zmieniło się od tamtego czasu i dziś wiele spraw mogłoby potoczyć się inaczej.

W tamtym czasie, w upalne lato miały miejsce zamieszki w Falun, gdzie doszło do strzelaniny. Ktoś wykorzystuje to zamieszanie, by zamordować kobietę pochodzącą z obozu dla uchodźców. Podejrzenie pada najpierw na Mattiasa Flinka, który już zastrzelił siedem kobiet, ale tym razem ofiara została uduszona, co nie pasuje to metody, jakim posługiwał się psychopatyczny morderca. Śledztwo prowadzi Tomas Wolf, który niedawno wrócił z misji w Bośni, a wkrótce jego ścieżki łączą się ze znaną dziennikarką Verą Berg. Początkowo działania tych dwojga bohaterów śledzimy w osobnych watkach, poznając ich życie, zarówno prywatne, jak i zawodowe. Wiadomym było, że ich drogi w końcu się połączą, by razem podążać za mordercą. Wkrótce okazuje się, że podejrzanym jest sławny aktor filmowy Micael Bratt, ale oni czują, że prawda jest zupełnie inna i chcą ją odkryć.


„Pamięci mordercy” rozpoczyna „Czarną serię”, której autorami są dwaj dziennikarze: Pascal Engman i Johannes Selåker, którzy razem zjednoczyli pisarskie siły, by napisać opasłe dzieło z misternie utkaną historię, w którą nie od razu byłam w stanie wniknąć, ale z każdą stroną wciągała mnie coraz bardziej. Taka ilość stron od razu wzbudza obawy o zbyt powolne i mozolne brnięcie przez poszczególne rozdziały i zbyt dużą ilość szczegółów.

I faktycznie. Fabuła nie pędzi na łeb na szyję, lecz jest raczej umiarkowana, ale obfitująca w wiele wydarzeń, postaci, faktów, na bazie których została zbudowana opowieść. To powieść, która ma ciekawe wątki, porusza istotne kwestie, ale ma też wiele momentów, które spowalniają akcję odciągając naszą uwagę od głównego motywu, jakim są morderstwa. Rozwiązanie ich przebiegu i znalezienie zabójcy przeciąga się, znika gdzieś w tle innych wydarzeń, które nie raz mają charakter osobisty, bądź społeczny.


Autorzy, ze względu na swoją profesję, przekazują sporo ze swojego doświadczenia, zwłaszcza, gdy rozdziały dotyczą Very. Od razu widoczna jest mniejsza rola kobiet i dominacja mężczyzn w tym świecie. Vera Berg jest kobietą pewną siebie, znającą swoją wartość, doskonale radzącą sobie w tym męskim świecie. Niektóre zachowania mogą być szokujące, chociażby oglądanie w pracy filmów porno przez jej kolegów. Ona jednak nie poddaje się, podąża swoją drogą, ale też pakuje się w kłopoty uciekając od swego byłego chłopaka wraz jego synem, którego on zostawił razem z nią i zniknął na jakiś czas bez śladu. Nie jest osobą idealną, ma swoje wady, jest skorumpowana chcąc uzyskać potrzebne informacje, ale też uzyskać coś dla siebie.


Ideałem nie jest też Tomas Wolf, który obecnie jest policjantem służącym w Wydziale Zabójstw w Sztokholmie, ale ma za sobą burzliwą przeszłość. Świadczy o tym prolog, który zabiera nas do Bośni, gdzie w 1993 roku małej wiosce Stupnia doszło do masakry, a on był wówczas żołnierzem ONZ.  Te obrazy tkwią w jego umyśle do dziś, gdyż cierpi na zespół stresu pourazowego.

Miał też w swoim życiu styczność z organizacją nacjonalistyczną, do której należał, więc doskonale wie, do czego prowadzą chore ideały, więc chce przed tym uchronić swoich dwóch braci, ale nie jest to łatwe, zwłaszcza z młodszym Peterem, który przypomina mu samego siebie, gdy miał podobne jak on, fanatyczne poglądy. Ten wątek przeplata się z kilkoma innymi, co sprawia, że fabuła obfituje mnóstwo wydarzeń, a to wiąże się z dużą ilością osób, więc czasami można było się pogubić bez notatek.

I mała uwaga na koniec: tłumaczenie. Co do przełożenia ze szwedzkiego na polski nie mam uwag, bo po prostu nie znam szwedzkiego, ale już używanie formy w języku polskim niektórych słów mnie  irytowało, na przykład tłumaczenie słowa „lunch” jako "lancz", albo odmienianie słowa „volvo” np. „z volva”. Brzmi to sztucznie, a na to jestem wyczulona.



Książkę przeczytałam, dzięki współpracy z PRart Media Bogna Piechocka 
i wydawnictwem Czarna Owca



czwartek, 21 marca 2024

[46.] 1561. - "Sześć powodów by umrzeć”

„Sześć powodów by umrzeć”
Marta Zaborowska

Wydanie: I
Data premiery: 14.02.2024 r.
Ilość stron: 440
Wymiary: 210 x 130 mm
Okładka: miękka
ISBN 978-83-8252-780-3
Wydawnictwo: Czarna Owca
Moja ocena: 6/6

„Prawda jest tylko jedna, a wszystko zależy od jej interpretacji.”

Gdy patrzymy na jakieś małżeństwo z boku, widzimy tylko to, co mamy zobaczyć, a więc szczęśliwy, pełen zrozumienia i troski związek. I z pewnością w wielu przypadkach tak jest, ale bywa też tak, że jest to tylko fasada, za którą kryją się mroczne tajemnice. Konrad i Miriam Makarow, którzy są jednymi z bohaterów książki „Sześć powodów, by umrzeć”, od czterech lat tworzą szczęśliwy związek małżeński. 

Takie przynajmniej robią wrażenie.


7 marca 2020 roku przypadała ich kolejna rocznica ślubu, ale akurat Konrad był trzysta kilometrów od domu, gdyż brał udział w ważnym panelu medycznym. Jest on znanym chirurgiem plastycznym, cieszącym się popularnością i bardzo dobrą opinią, więc pacjentek mu nie brakuje. Prowadzi Klinikę Macharow & Koch, razem ze swoim przyjacielem Stanem, a właściwie Stanisławem Kochem. Czasami musi wyjechać na branżowe spotkania i teraz, w dniu tak ważnym dla jego związku, musi na takim być.

Mają z Miriam ustalony pewien zwyczaj. W takich chwilach, gdy dzieli ich wiele kilometrów, zawsze dzwonią do siebie o godzinie 21:00, by powiedzieć kilka miłych słów na dobranoc. Tego dnia Konrad postanawia wrócić do domu wcześniej i z tą wiadomością dzwoni do ukochanej żony, ale ona wydaje się tym zaskoczona i dziwnie się zachowuje. Gdy Konrad wraca, okazuje się, że Miriam wyszła z domu i nie wiadomo, co się z nią stało. Pół roku później, na terenie starej fabryki Ursusa w Warszawie zostają znalezione spalone zwłoki kobiety. Na rozpoznaniu ciała Konrad stwierdza, że to Miriam. Innego zdania jest siostra zaginionej, Adela, które jest przekonana, że Miriam żyje, a ciało należy do zupełnie kogoś innego.


Jaka jest prawda dowiadujemy się dopiero na końcu, do którego doprowadzają nas zwierzenia kilku osób. Autorka bowiem oddała głos tym bohaterom, którzy mają znaczenie w tej historii, a ich punkt widzenia i ujawniane przez nich fakty powoli rozjaśniają sprawę ukazując prawdziwe oblicze niektórych z nich. Początkowo można mieć wrażenie, że uczestniczymy w historii obyczajowej z lekkim kryminalnym zabarwieniem, gdyby nie tajemniczy prolog, w którym poznajemy dwoje śledczych: Rudolfa Naumana i aspirantkę Shi Lu. Są oni w trakcie przesłuchania dwójki zatrzymanych osób, ale przez większość fabuły nie wiemy, kim oni są. To zdarzenie ma miejsce 17 września 2020 roku i dotyczy znalezionych dzień wcześniej ludzkich zwłok, ale nie wiadomo kto padł ofiarą morderstwa. Na pewno nie jest to ciało zaginionej pół roku temu żony Konrada Makarowa, bo spaloną kobietę siedzącą w aucie odkryto kilkanaście dni wcześniej, o czym dowiadujemy się z prowadzonych wątków.


Ciekawostką jest tutaj oryginalnie poprowadzona fabuła, gdyż narracja jest pierwszoplanowa, ale słowa kierowane są nie do czytelnika, lecz do Miriam. Każda z postaci ma wobec niej wyrobione zdanie, niejednokrotnie wyraża swoje żale, wątpliwości, pretensje, odczucia i przemyślenia, którymi dzieli się z zaginioną panią Makarow. Pozornie z ich zwierzeń nie wynika, by ktokolwiek z nich był winny, czy miał coś na sumieniu. Jednak pośród zwierzeń padają od czasu do czasu słowa, które wzbudzają wątpliwość do ich uczciwości. Jedynie kwestia Naumana i Shi Lu nie powoduje takich wrażeń, gdyż ich intencją jest odkrycie prawdy. Ich działania są ukazane z perspektywy trzecioosobowej, co jest dopełnieniem tego, o czym mówią nam pozostałe osoby. Zagadkowe zniknięcie Miriam i poszukiwanie prawdy o tym, co doprowadziło do tego zdarzenia, jest okazją do opowiedzenia o relacjach międzyludzkich, nie tylko w obrębie rodziny, ale też wśród znajomych i przyjaciół. Stopniowo wzrasta napięcie wraz z kolejnymi zwierzeniami, a wraz z nimi poznajemy sekrety, o których nikt nie wie. Nawet najbliżsi.


Pani Marta Zaborowska ma na swoim pisarskim koncie kilka książek o charakterze kryminalnym, które powstały po jej debiucie w 2013 roku zatytułowanym „Uśpienie”. Ja dopiero teraz miałam okazję poznać jedną z jej powieści, którą jestem usatysfakcjonowana. Po mistrzowsku buduje w niej napięcie, dokładając kolejne elementy, uchyla rąbka tajemnicy, pokazując, że za gładkimi słowami kryje się fałsz, a wówczas nasza ufność do danej osoby słabnie. Jest to ten rodzaj fabuły, która biegnie niespiesznie, jest dużo tekstów bez dialogów, ale nie ma w niej niczego zbędnego, gdyż wszystko okazuje się mieć swoje znaczenie, co dostrzegamy w finałowych, pełnych natężenia emocji i ekspresyjnych wydarzeniach. Końcówka była dla mnie jednak zbyt poplątana i jakby mi czegoś brakowało. Miałam wrażenie, że nie wszystko jest jeszcze wyjawione nam w tej powieści, więc nie byłabym zaskoczona, gdyby autorka napisała ciąg dalszy tej historii.



Książkę przeczytałam, dzięki wydawnictwu Czarna Owca 
oraz PRart Media Bogna Piechocka


poniedziałek, 21 sierpnia 2023

1428. - "Poszukiwacz zwłok" Tom I


"Poszukiwacz zwłok"
Tom pierwszy
Mieczysław Gorzka

Wydanie: I
Gatunek: kryminał
Data premiery: 09.08.2023
Ilość stron: 480
Wymiary: 215 x 135 mm
Okładka: miękka
ISBN: 978-83-8252-823
Wydawca: Czarna Owca
Moja ocena: 5/6

„Czasami chęć zysku może przysłonić wszystko. Tak samo jak nienawiść.”

Poltergeist to określenie pewnego zjawiska paranormalnego związanego z trudno wytłumaczalnymi dźwiękami, mirażem, czymś nieuchwytnym, dziwnym, co nie mieści się w naszych realiach. Samo słowo oznacza hałaśliwego, złośliwego ducha, dlatego takie miano otrzymał morderca nastolatek w powieści „Poszukiwacz zwłok”. Zarówno tytuł, jak i okładka wywołują niepokój, chociaż grafika na froncie książki nie jest zbyt zachęcająca, ale treść już tak.


Wiele lat temu, niedaleko Jeleniej Góry zaginęła nastolatka, której ciało kilka dni później odnalazł pewien student. Gdy policjanci docierają na miejsce zastają tego młodego człowieka spokojnie czekającego na ich przybycie, co wzbudziło w funkcjonariuszach podejrzliwość, ponieważ w ogóle chłopak nie był tym faktem przerażony. Kim on jest okazuje się w dalszej części książki, a tymczasem przenosimy się do jeszcze wcześniejszych lat i poznajemy trzynastoletniego Ariela, który właśnie ucieka przed czterema kolegami z klasy, którzy zawsze się nad nim znęcają, tylko dlatego, że jest inny. Ten wątek przeplata się z bieżącymi motywami dotyczącymi sprawy kryminalnej i życia Macieja Lesieckiego, psychologa nieradzącego sobie ze swoimi fobiami i natręctwami oraz policjantów prowadzących śledztwo z komisarz Laurą Wilk na czele. 

Laura Wilk to kobieta mocno stąpająca po ziemi, twarda w swoich działaniach i decyzjach, bezkompromisowa, niedająca sobie taryfy ulgowej i wymagająca tego od innych. Coraz bardziej uświadamia sobie, jak bardzo dokucza jej samotność, ale na zewnątrz tego nie okazuje. Wie, że dowodząc grupą facetów, nie ma miejsca na słabości. Musi być skuteczna i odważna, tym bardziej, że obejmuje dowództwo nad grupą śledczych, którymi wcześniej rządził Piotr Żołnierz. Jak można się domyślić, nie jest on z tej zmiany zadowolony, a wręcz przeciwnie, budzi się w nim nienawiść.


Sięgając po książkę „Poszukiwacz zwłok” i patrząc jedynie na okładkę trudno określić, co za nią dokładnie się skrywa. Wiadomo, że to kryminał, więc na pewno jakaś zbrodnia i związane z nim śledztwo, ale pan Mieczysław Gorzka poszedł znacznie dalej, gdyż wgłębił się w psychikę bohaterów. Nie tylko w mentalny obraz przestępcy, ale też skorumpowanych policjantów, samotnej z wyboru kobiety i psychologa, który ma sam ze sobą problemy i nie potrafi sobie z nimi poradzić. Taka mieszanka osobowości sprawia, że wątek kryminalny schodzi nieco na plan dalszy, ale to nie oznacza nudy. 

Autor w sposób niebanalny i sugestywny zagłębia się w życie swoich bohaterów, tworząc jakby kolaż z obrazów wziętych z ich codzienności. Poznajemy ich charaktery, sprawy z przeszłości, które wpłynęły na ich obecne życie, problemy towarzyszące im każdego dnia pokazujące jednocześnie konsekwencje podejmowanych decyzji. To właśnie ten element zaznacza się w powieści dosyć wyraźnie, gdyż autor nie szczędzi poszczególnym postaciom sytuacji, w której muszą dokonywać wyborów, które nie są łatwe, ale zawsze pozostawia dla nich jakąś furtkę, z której mogą skorzystać. Charakterystyczne w tej powieści jest to, jak pan Gorzka konstruuje poszczególne postaci, które ewoluują, rozwijają się niczym pąki kwiatów, a dopiero po całkowitym jego otwarciu dostrzegamy, kim dana osoba jest i jaki jest naprawdę. Każdy z nich podchodzi do życia na swój indywidualny sposób, ma trudny, niezbyt wesoły bagaż doświadczeń, a pan Mieczysław Gorzka sprawia, że razem z nimi analizujemy jakąś sytuację, podchodząc do tego subiektywnie i stawiając się na ich miejscu.


Autor odkrywa karty stopniowo, ukazując powoli ich prawdziwe oblicze, ale jednocześnie kluczy skutecznie w sprawie Poltergeista, którego tożsamość cały czas jest niewiadoma aż do końca, natomiast wyjaśnia się wiele innych spraw. Wszystko jest poprowadzone tak, że bez problemów odnajdywałam się w poszczególnych wątkach, mimo że jest ich dosyć sporo. Niejednokrotnie autor zaskoczył mnie zwrotami akcji, które wywróciły moje wnioski do góry nogami.

„Poszukiwacz zwłok” to nie tylko kryminał w dobrym wydaniu, ale też swoiste studium psychologiczne ludzkiej natury, która skłonna jest do ekstremalnych zachowań, gdy przyparta jest do przysłowiowego muru. Autor zaznaczył w swojej notce z tyłu okładki, że „jeśli książka spodoba się czytelnikom, możliwe że będzie to początek nowego cyklu” i mam nadzieję, że słowo zostanie dotrzymane, gdyż lektura tej powieści dostarczyła mi wiele satysfakcji i emocji.

Książkę przeczytałam, dzięki wydawnictwu:





Gatunki

E - booki (73) Jin shin jyutsu (1) Klasyka anglosaska (1) LGBT (10) Leksykon (4) Medycyna holistyczna (9) New Adult (25) OOBE (10) Opowieści o miłości (31) Pod moim patronatem (73) Qigong (2) Romans z pazurkiem (1) Tantra (1) Tao (3) Tetralogia (4) Tradycyjna Medycyna Chińska (6) Young Adult fiction (2) angelologia (13) astrologia (28) astrologia chińska (2) astrologia medyczna (1) astrologia wedyjska (3) autobiografie (9) dywinacja (3) erotyk (70) erotyk psychologiczny (4) erotyk sportowy (2) eseje (8) ezoteryka (64) fantastyka religijna (2) fantasy (29) fantasy historyczne (6) fantasy young adult (7) felietony (1) feng shui (2) high fantasy (1) historia (13) historia Polski (3) historie prawdziwe (27) homeopatia (6) horoskop (9) joga (13) k-drama (1) kalendarz (14) kartomancja (2) karty (15) klasyka literatury (4) klasyka romansu (1) klerykal fiction (1) komedia kryminalna (14) komedia romantyczna (11) komiks (1) kryminał (128) kryminał futurystyczny (3) kryminał erotyczny (2) kryminał fantasy (2) kryminał rerto (5) kryminał retro (14) kryminał z obyczajem (7) kryminał z romansem (22) kuchnia meksykańska (1) kuchnie świata (3) kurs (8) legendy (4) literatura dla dzieci (6) literatura faktu (37) literatura historyczna (13) literatura kobieca (42) literatura motywacyjna (22) literatura młodzieżowa (34) literatura obozowa (6) literatura obyczajowa (208) literatura obyczajowa z elementami fantasy (7) literatura obyczajowa z elementami kryminalnymi (37) literatura obyczajowa z elementami metafizycznymi (11) literatura obyczajowa z elementami psychologicznymi (13) literatura obyczajowa z elementami sensacyjnymi (10) literatura piękna (5) literatura polska (463) literatura przygodowa z elementami historycznymi (3) literatura psychologiczna (13) literatura sciene fiction (3) literatura sensacyjna (13) literatura szpiegowska (2) literatura światowa (117) magia (47) medcyna mitochondrialna (1) mediumizm (2) medycyna biomolekularna (2) medycyna chińska (12) medycyna energetyczna (7) medycyna funkcjonalna (4) medycyna informacyjna (2) medycyna ludowa (1) medycyna molekularna (1) medycyna naturalna (46) medycyna żywieniowa (4) mity (4) moje rozczarowanie (2) moje spostrzeżenia (1) nie polecam (2) nowela (2) numerologia (10) obyczajowa (12) obyczajowa YA (2) obyczajowa z elementami sensacyjnymi (7) obyczajowa z romansem (57) obyczajowa z romansem i thrillerem (5) oparte na faktach (13) opowiadania (1) opowiadanie (45) opowiadanie duchowe (16) pielęgnacja urody i ciała (2) plany czytelnicze (31) podróże (9) podróże astralne (5) podsumowanie (15) podsumowanie 2026 (5) podsumowanie miesiąca (28) podsumowanie roku (7) polityka (3) polscy autorzy (11) polska autorka (498) polski autor (656) polskie książki (537) poradnik (179) poradnik kosmetyczny (1) poradnik kulinarny (24) poradnik zdrowia (9) porady (1) powieść (145) powieść drogi (5) powieść duchowa (4) powieść fantasy (18) powieść grozy (2) powieść historyczna (39) powieść jednotomowa (67) powieść kryminalna (10) powieść obyczajowa (84) powieść obyczajowa z rozwojem duchowym (1) powieść przygodowa (12) powieść przygodowo - fantastyczna (8) powieść psychologiczno-duchowa (2) powieść romantyczna (2) powieść science fiction (4) powieść sensacyjna (30) powieść surrealistyczna (1) powieść z elementami grozy (3) powieść z elementami paranormalnymi (4) powieść z humorem (5) praca z energią (12) praca zbiorowa (13) praktyka duchowa (14) praktyki magiczne (1) przesłania (13) psychoenergetyka (1) psychologia (37) psychologia duszy i umysłu (1) psychologia osobowości (9) psychoterapia (4) publicystyka (14) publikacja (3) radiestezja (6) realizm magiczny (2) refleksje (9) reportaże (6) reverse romance (2) romans (343) romans LGBT (2) romans New Adult (12) romans YA (19) romans age gap (11) romans biurowy (8) romans erotyczny (69) romans fantasy (10) romans historyczny (39) romans i magia (6) romans i sensacja (37) romans kryminalno-obyczajowy (1) romans kryminalny (3) romans mafijny (70) romans obyczajowy (12) romans podróżniczy (2) romans psychologiczny (5) romans sportowy (12) romans wojenny (1) romans z wątkiem kryminalnym (7) romans średniowieczny (1) romantasy (4) rozwój duchowy (156) rozwój osobisty (4) rośliny lecznicze (9) sensacja (22) sensacja i erotyk (33) tarot (15) techniki uzdrawiania (32) technothriller (1) teologia (3) teozofia (1) terapia energetyczna (23) terapie naturalne (74) thriller (52) thriller kryminalny (14) thriller YA (2) thriller erotyczny (4) thriller historyczny (4) thriller kryminalny (1) thriller obyczajowy (2) thriller psychologiczny (40) trailer (1) trylogia (83) turystyka (10) urban fantasy (3) uzdrawianie (74) wegetarianizm (9) wiedza duchowa (3) wiedza medyczna (2) wiedza tajemna (25) wróżby (29) wygrane (7) wywiady (8) young adult (18) z historią w tle (57) z magią w tle (1) z religią w tle (2) zbiór opowiadań (23) zdrowie (292) znaki zodiaku (3) świadome śnienie (8) świąteczne nastroje (5)