Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Beata Majewska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Beata Majewska. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 30 listopada 2021

962. - "Kiedy spadnie pierwszy śnieg"


Kiedy spadnie pierwszy śnieg
Beata Majewska


Wydanie: I
Data premiery: 10 listopada 2021
Format: 140x210 mm
Liczba stron: 344
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Wydawnictwo: Jaguar


„nic nie jest nam dane na zawsze"

Czas przedświątecznych przygotowań to niezwykle bogate w różne zadania tygodnie, nie tylko ze względu na robienie prezentów czy porządków i smakowitych potraw. To także czas pojawiania się mnóstwo pięknych opowieści zamkniętych w urokliwych okładkach. Jedną z nich jest książka „Kiedy spadnie śnieg”, napisanej przez autorkę, która jest dla mnie gwarancją dobrej lektury.


Beata Majewska pochodzi ze Śląska. Na co dzień spełnia się, jako mama, żona, córka i siostra, ale też jako ogrodnik i bizneswoman. Zawodowo jest plastyczką, księgową, manicurzystką i pisarką. Obecnie pisze swoje powieści pod własnym nazwiskiem, ale zaczynała tworząc, jako Augusta Docher. Zadebiutowała 16 lipca 2015 r powieścią „Eperu“, która była pierwszą częścią cyklu „Wędrowcy“. Od tamtego czasu powstało kilka tytułów, które poruszyły serca czytelników, powiększając w ten sposób ich grono, do którego i ja się zaliczam, po przeczytaniu: „Kryształowe serca”, trylogii gangsterskiej i dylogii „Kim dla Ciebie jestem?”


Okładka książki „Kiedy spadnie śnieg” budzi skojarzenia ze świątecznym nastrojem, tkliwym romansem i słodkim zakończeniem. Są to jednak złudne wrażenia, gdyż pani Beata Majewska ponownie wkręca nas w mnóstwo wydarzeń, niespodziewanych zwrotów akcji, a tym samym wyzwala wulkan energii i emocji. Pierwsze rozdziały powieści nie zapowiadają zbyt wielu tego rodzaju wrażeń, gdyż akcja biegnie spokojnie, przewidywalnie i tak, jakbyśmy tego chcieli, mając nadzieję, że relacja bohaterów będzie rozwijała się coraz lepiej. 

Poznajemy Hankę Górską, która przyjeżdża do swojego, niedawno kupionego domu,  położonego w pięknej okolicy, uwalniając się od byłego męża, Karola. Po traumatycznych przeżyciach w małżeństwie i wyczerpującym rozwodzie, próbuje na nowo poukładać sobie życie, dlatego kupiła ten niewielki domek, pragnąc odpocząć w zaciszu czterech ścian, ale niestety, nie jest jej to dane. Okazuje się, że dom, mimo że nowy, już wymaga remontu. Wchodząc do niego zauważa, że we wnętrzu budynku czuć stęchliznę. Odkrywa, że źródło tego zapachu znajduje się w sypialni, więc czeka ją mnóstwo pracy. Uświadamia sobie, że musi zrobić remont, a więc potrzebuje fachowca. Ten fakt doprowadza ją do Kajetana, samotnika i dziwaka mieszkającego w dawnej leśniczówce.

Kajetan Podolski też ma za sobą trudne przejścia, dlatego odcina się od swego dotychczasowego życia, ale nie od kontaktów z kobietami, traktując je przedmiotowo i bez zobowiązań. Gdy poznaje Hankę, wydaje się, że ich relacja ma szansę zmienić się w coś bardziej trwałego. Nawiązuje się między nimi przyjaźń, znajdują wspólne tematy i wszystko układa się niemal sielankowo. I jak to u pani Majewskiej bywa, ta sielanka zostaje przerwana, wpędzając bohaterów w rozterki, kłopoty, dokładając im zmartwień i podejmowania trudnych decyzji. Na ich szczęściu cień kładzie przeszłość, która zarówno u Kajetana, jak i Hanki, nie była kolorowa.

Szczerze mówiąc, nie spodziewałam się takiego rozwoju sytuacji, w której mamy nagły zwrot akcji powodującej wzrost tempa biegnących wydarzeń, wywołującej niepokój i wzrost emocji. Fabuła nabrała w tym momencie charakteru, pokazując, że gdy sparzymy się w przeszłości wskutek ludzkiej podłości, wówczas trudno na nowo zaufać komuś ponownie.


Sięgając po tę książkę, wiedziałam, że nie będzie to standardowa opowieść o miłości, lecz pełna gwałtownych przeżyć, wielu niespodziewanych wydarzeń, wzruszeń i zaskakujących epizodów. Od momentu, gdy otworzyłam pierwsze strony powieści, dałam się porwać, po raz kolejny, stworzonej historii pochłaniając ją w ciągu jednego wieczora i z ciekawością śledząc losy bohaterów. Autorka ma bardzo ujmujący styl pisania, bez zbędnych szczegółów, rysuje bardzo charakterystyczne postacie, otaczając ich wieloma pobocznymi wydarzeniami, dzięki czemu całość nabiera pełniejszego wyrazu. Narracja prowadzona w trzeciej osobie pozwala uzyskać pełniejszy obraz sytuacji, ale głównie skupia się na spojrzeniu z perspektywy Hanki i Kajetana. 


Nie sposób pominąć w tej historii pana Greya, kota chodzącego swoimi ścieżkami ale też roli rodziców Kajetana, których łączy silne uczucie, mimo że często dochodzi między nimi do kłótni. Mimo to potrafią się wzajemnie wspierać i być ze sobą w każdej sytuacji, nawet tych najbardziej trudnych, o czym przekonują się, gdy los postanawia wystawić ich uczucia na próbę. 

„Kiedy spadnie pierwszy śnieg” nie jest typową, świąteczną opowieścią, lecz historią, która mogłaby wydarzyć się naprawdę. To poruszająca opowieść o zawiedzionych nadziejach, skutkach błędnych decyzji, budowaniu zaufania i związku na zgliszczach przeszłych zdarzeń, mimo trudnych doświadczeń. Tytułowy pierwszy śnieg ma tu znaczenie symboliczne, gdyż okrywając wszystko swoim białym puchem, sprawia, że świat wokół wydaje się piękniejszy. Jednak pod jego warstwą skrywają się brudy, które wyjdą na wierzch po jego stopnieniu, a wówczas trzeba się z nimi zmierzyć, by zrobić podłoże dla nowego życia i miłości.

Książkę przeczytałam, dzięki wydawnictwu:



środa, 10 listopada 2021

Na mojej półce - nowa powieść Beaty Majewskiej!

 NOWE ŻYCIE, NOWY DZIEŃ, NOWA CZYSTA KARTA.

POZNAJCIE HANKĘ I KAJETANA

DZIŚ PREMIERA!!!


Na mojej półce powoli robi się świątecznie, a to za sprawą książek, które pojawiają się w wydawnictwach. Jedną z nich jest najnowsza powieść pani Beaty Majewskiej "Kiedy spadnie pierwszy śnieg", która ma dziś swoją premierę. I właśnie w dniu premiery pojawiła się ona w mojej domowej biblioteczce.

Ona z odzysku, on po przejściach. Hanka i Kajetan – oboje poturbowani przez partnerów, ona bardziej, ale to Kaj nie umie, a może nie chce, odmrozić swojego serca. Nieufny, zraniony, pełen podejrzliwości wobec kobiet, zaszył się na odludziu i czeka nie wiedzieć na co, podczas gdy ślepy los właśnie ofiarował mu wielką szansę.

Oboje mają swoją gorzką przeszłość, sekrety i tajemnice, niektóre bolesne, inne wstydliwe. Czy pierwszy śnieg, który idealną bielą, pokryje wszystko wokół, również im przyniesie nowy początek? Kiedyś serce Kaja musi odtajać, przecież nieustannie bije, a Hania, jak mało kto, zasłużyła na szczęście. 

Czy pierwszy śnieg pokryje wszystko wokół i przyniesie im nowy początek?

WKRÓTCE MOJA RECENZJA!




niedziela, 29 sierpnia 2021

878. - "Jesteś dla mnie wszystkim" Tom II


Jesteś dla mnie wszystkim
Seria: Kim dla ciebie jestem?
Tom II
Beata Majewska

Data premiery: 11 sierpnia 2021
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Format: 140x210
Liczba stron: 340
Wydawnictwo: Jaguar

„Życie to nie bajka i nie zawsze odgrywamy w nim ulubione role. Bywa, że zostajemy wtłoczeni w zupełnie inny scenariusz”.

Związek dwojga kochających się ludzi na pewno powinien opierać się na zaufaniu, wzajemnym wspieraniu się, szczerości i miłości. Z taką nadzieją wchodzimy na nową drogę życia z ukochaną osobą. Nadzieję na szczęśliwe życie ze swoją miłością miała też bohaterka książki „Jesteś dla mnie wszystkim”, która jest kontynuacją historii z tomu pt. „Kim dla ciebie jestem?”

źr. zdjęcia: www.wydawnictwo-jaguar.pl
O Beacie Majewskiej przypomnę tylko, że pisarka zaczynała swoją karierę, jako Augusta Docher, pochodzi ze Śląska i prywatnie jest mamą, żoną, córką i siostrą. 

W jednej z mojej wcześniejszej recenzji napisałam, że „ma ona niesamowity dar do tworzenia fabuły, która z reguły odbiega od znanych schematów i wciąga całym swoim potencjałem tak, że trudno się od niej oderwać”. Swoją najnowszą dylogią po raz kolejny udowodniła prawdziwość mojej opinii o jej twórczości. 


Po tym, w jaki sposób zakończyła się pierwsza część historii Susan i Patricka. można by się spodziewać, że wszystko zacznie się im układać i zmierzać ku przewidywalnemu, szczęśliwemu finałowi. 

Fabuła zaczyna się w momencie, w którym rozstaliśmy się z bohaterami. W zabawny, skrótowy sposób Susan przypomina nam ostatnią scenę z „Kim dla ciebie jestem” a my czujemy się jak powiernicy jej myśli i odczuć, gdyż forma narracji przypomina zwierzenia przyjaciółki. Teraz wszystko wskazuje na to, że w życiu Rudzielca zapanuje spokój i, jak mówi Susan: „Nieźle, co nie? A teraz kurtyna, brawa, żyli długo i szczęśliwie”. Tak z reguły kończą się tego typu historie. 

Ale nie u pani Beaty Majewskiej. 

I to właśnie wyróżnia jej twórczość i pomysłowość w tworzeniu historii. Nigdy nie jest tak, jak się spodziewamy, poza finałem, który jest przewidywalny, ale też nie do końca gdyż nawet wówczas autorka zaskakuje pewnymi rozwiązaniami, rzucając nam nieznane wcześniej fakty.

Zanim jednak doprowadzi do końca opowieść o Susan i Patricku, postanawia jeszcze trochę namieszać w ich relacji, a wszystko przez pewien kontrakt, który w rodzinie Prachettów jest obowiązkowy przy zawieraniu małżeństwa. Nie jest to zwykła umowa, jaką zawiera wiele małżeństw, lecz rodzaj szczególnego paktu, którego zapisy są ściśle przestrzegane.

Mimo wątpliwości, Susan podpisuje dziwny kontrakt, ale nie wyobraża sobie, by jego zapisy były przez Patricka realizowane. Postanawia zaufać swojemu mężowi, który zawsze jej obiecywał, że nie zrobi jej krzywdy. Niestety, Patrick nie dotrzymuje tej obietnicy, w wyniku czego Susan wyprowadza się z posiadłości razem z synkiem. To jednak nie koniec jej zmartwień, gdyż na urodzinach teściowej pojawia się pewien gubernator, który wciąż ją obserwuje a do tego nagle odnajduje ją Calvin, biologiczny ojciec Michaela.


„To, co jest dobre dla jednego, 
może być bardzo złe dla kogoś innego.”

Patrick nadal jest irytujący ze swoim zachowaniem, a do tego sprawia wrażenie, jakby nie rozumiał pewnych niuansów, jeżeli chodzi o wspólne życie. Nie docierają do niego żadne argumenty i nadal próbuje wyegzekwować swoje prawa zapisane w umowie małżeńskiej. Zachowuje się egoistycznie, działa z premedytacją, nie liczy się z odczuciami żony i wykazuje ciągle postawę dominującą. Próbuje na wszelkie sposoby odzyskać swoją kobietę ale robi to metodami, które trudno zaakceptować. Z kolei Susan w końcu zaczyna walczyć o siebie i chce stworzyć swemu synkowi normalny dom, ale, mimo że jest bardziej dojrzała i zdecydowana w swoich decyzjach, jednak czasami i ona mnie denerwowała, gdyż nie raz zachowywała się bezmyślnie, o czym doskonale wie, gdyż określa siebie jako „napaloną kretynkę”. 



Warto wspomnieć, że część pierwsza „Kim dla ciebie jestem” najpierw pojawiła się na stronie aplikacji Wattpad w 2019 roku. Obecnie ujrzała światło dzienne w wersji papierowej, z nową okładką i drugą częścią.

Po przeczytaniu obu tomów dylogii, utwierdzam się w przekonaniu, że pani Beata Majewska potrafi po mistrzowsku tworzyć niesamowite historie i skutecznie poturbować swoich bohaterów. Zarówno pierwszy tom, jak i drugi, to emocjonalny rollercoaster, który podnosi nasze zmysły do granic możliwości.

„Kontrakt to wewnętrzna umowa między żoną i mężem. 
Nikt nie ma prawa wtrącać się między dwoje dorosłych ludzi.”

Porównując obie części można zauważyć, że zdecydowanie różnią się między sobą. W pierwszym tomie obserwowaliśmy narodziny uczucia, wzajemnego przyciągania i odkrywania siebie, ale też więcej było w nim tam trudnych sytuacji, zwłaszcza w życiu Susan. Poza tym, wbrew oczekiwaniom, nie wszystko poszło tak, jakby można się tego spodziewać. Druga część jest bardziej dynamiczna, z wieloma zwrotami akcji, niebezpiecznymi sytuacjami, które wprowadzają do fabuły wątek sensacyjny. Nie jest to, więc przesłodzona historia, lecz opowieść z erotycznym zacięciem i zaskakującymi rozwiązaniami. Niektóre z nich są łatwe do przewidzenia, ale nie wszystko jest takie, jak byśmy chcieli to widzieć.


Oczywiście są też sceny erotyczne, śmiałe i bezpruderyjne, ale jeżeli kogoś takie wątki rażą, może spokojnie je pominąć, gdyż historia ukazana na kartach tej powieści jest warta uwagi ze względu na poruszane problemy.

To wszystko sprawiło, że przez 340 stron powieści przeszłam w ciągu kilkunastu godzin, dając się porwać dynamicznemu biegowi wydarzeń. Sięgając po najnowsze dzieło pani Beaty Majewskiej wiedziałam, że nie zawiodę się tą lekturą. Jej styl i sposób prowadzenia fabuły sprawia, że nie sposób się nudzić. Nie ma w niej zbędnych dialogów czy opisów, lecz każdy epizod jest dobrze zaplanowany i przedstawiony. Mocnym akcentem są na pewno bohaterowie, i to nie tylko pierwszoplanowi, ale też postacie grające poboczne role. Każda z osób ma tutaj swoje zadanie, dzięki któremu nie brakuje w tej historii emocji.



W „Jesteś dla mnie wszystkim” poruszane są też zupełnie inne problemy, które związane są z tworzeniem małżeńskich więzi i odnalezieniem swojego własnego sposobu na wspólną drogę przez życie. Przypadek Susan i Patricka pokazuje, że to, jak będzie wyglądał związek dwojga osób nie jest zależny od żadnych dokumentów i nikt nie powinien ustanawiać zasad, według których powinni razem funkcjonować. Jedynym zapisem powinno być działanie zgodnie z własnym sercem i miłością, która zawsze ma na względzie dobro, która jest jedynym wytycznym w układaniu wspólnego życia.

Recenzja części pierwszej "Kim dla Ciebie jestem?"

Książkę przeczytałam, dzięki wydawnictwu:


czwartek, 26 sierpnia 2021

876. - "Kim dla ciebie jestem?" Tom I



Kim dla ciebie jestem?
Seria: Kim dla ciebie jestem? Tom I
Beata Majewska

Data premiery: 10 marca 2021
Format: 140x210 mm
Liczba stron: 352
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Wydawnictwo: Jaguar

„Są decyzje, które w ogóle nie powinny być przemyślane, nigdy. To te płynące stąd, […]z serca”

Beata Majewska to polska pisarka, która ma na swoim koncie kilkanaście bestsellerowych powieści skierowanych głównie do żeńskiego grona czytelniczek. Obecnie pisze swoje powieści pod własnym nazwiskiem, ale zaczynała tworząc jako Augusta Docher. Z książki na książkę, coraz bardziej widać rozwój jej talentu i niewyczerpane źródło pomysłów na kolejne powieści.


Po książkę „Kim dla ciebie jestem” sięgnęłam ze względu na nazwisko autorki, gdyż ma ona niesamowity dar do tworzenia fabuły, która z reguły odbiega od znanych schematów i wciąga całym swoim potencjałem tak, że trudno się od niej oderwać, Przekonałam się o tym czytając jej wcześniejsze powieści „Kryształowe serca” a ostatnio  trylogię gangsterską. Dostarczyły mi one niesamowitych historie napisanych z niezwykłym rozmachem i pasją, więc bez zastanowienia sięgnęłam po najnowsze dzieło pani Beaty Majewskiej.


Susan nigdy nie zaznała ciepła rodzinnego, rodzicielskiej miłości i troski. Jej matka, kiedyś piękna kobieta, teraz jest obrazem nędzy i rozpaczy, dla której narkotyki są ważniejsze niż własne dziecko. O ojcu Susan nic nie wiadomo, więc dziewczyna musiała sobie radzić w życiu sama. Niestety wiąże się z przywódcą chicagowskiego gangu, Calvinem, który jest typem dominującym i nieliczącym się z uczuciami innych. Jednak ona nie dostrzega jego wad i uważa go za wspaniałego partnera. Jego prawdziwą twarz poznaje, gdy oznajmia mu, że jest w ciąży i słyszy, że ma się pozbyć nienarodzonego dziecka. Grozi jej, że jeżeli tego nie zrobi, źle to się dla niej skończy. 

Calvin załatwia jej tabletki poronne, po które dziewczyna jedzie do Nowego Jorku. Ten wyjazd powoduje, że na jej drodze życiowej pojawia się Patrick Pratchett, niesłychanie bogaty spadkobierca rodzinnej firmy. Zaintrygowany rudowłosą, biedną dziewczyną, która szuka możliwości zarobienia pieniędzy w sposób niezbyt legalny, postanawia, wbrew sobie, pomóc jej i zabiera ją do swego apartamentu. 

Jeżeli w tym momencie myślicie, że teraz to już tylko same dobre rzeczy czekają Susan, jesteście w ogromnym błędzie. Pani Beata Majewska nie byłaby sobą, gdyby klasycznego wzoru opartego na Kopciuszku i Księciu, nie pogmatwała na sobie tylko charakterystyczny sposób. Spotkanie Patricka, to dopiero początek perypetii Susan. Niestety, osoba Patricka nie wzbudza sympatii, mimo że wykazuje odruchy empatii wobec dziewczyny, ale jego argumentacja i powody, dla których to robi pokazują go, jako aroganckiego, zimnego, zmanierowanego typka, który opływa w luksusy i uważa, że wszystko można kupić za pieniądze.


„Kim dla ciebie jestem” jest pierwszą częścią dylogii, którą nazwałabym erotyczną, bo tego rodzaju opisów w niej nie brakuje. Autorka nie unika śmiałych scen, mocnego słownictwa i wulgaryzmów. To wszystko jest uzasadnione, byśmy mogli dosadnie poczuć, jaki jest Patrick i wyrobić sobie o nim zdanie.  

Historia stworzona przez panią Beatę Majewską porusza m.in. problemy młodych ludzi pochodzących z patologicznych rodzin, którzy pozostawieni są sami sobie. Często wplątują się w gangsterskie układy,  toksyczne relacje, wykazując syndrom ofiary, gdyż zawsze uważają, że to, czego doświadczają obecnie, nie ma porównania z tym, co przeżywali wcześniej, tak jak Susan, u boku matki alkoholiczki i narkomanki. Pokazuje też podejście społeczeństwa do tego rodzaju środowiska, podziały między biednymi bogatymi, różnice w podejściu do życia, pieniędzy i drugiego człowieka. W tym przypadku powiedzenie, że "syty głodnego nigdy nie zrozumie", doskonale oddaje mentalność osób z zasobnym portfelem. Na przykładzie rodziny Patricka wykazuje też hipokryzję ludzi pseudopobożnych, którzy tylko w teorii są wyznawcami swojej religii. Ich akcje charytatywne i wspieranie różnych ośrodków społecznych nie idą w parze z dobrocią i miłością a jedynie pokazaniem swoich możliwości finansowych. 


Pokazuje też, że nasze zachowania, sposób widzenia rzeczywistości, wynosimy z domu, czerpiąc wzorce, przy których się wychowaliśmy. Zarówno Susan, jak i Patrick nie mieli dobrych przykładów, zostali ukształtowani pod wpływem warunków, w jakich przebywali od dzieciństwa. Oboje nie doświadczyli miłości rodzicielskiej i w dorosłym życiu musieli nauczyć się kochać.  Z każdym kolejnym rozdziałem coraz mniej lubiłam Patricka a coraz bardziej waga sympatii przechylała się w stronę Susan, która musiała poradzić sobie zarówno ze swoimi demonami przeszłości jak i problemami samotnej kobiety w ciąży i swoimi uczuciami. 

Problemów i zagadnień poruszanych przez autorkę jest więcej, ale musiałabym zbyt dużo zdradzić z fabuły, by je przybliżyć, wiec pozostawiam innym możliwości ich odkrywania. Z pewnością nie jest to płytka historia z erotycznym zabarwieniem ale też przepleciona różnymi sprawami wziętych z życia fabuła skłaniająca do refleksji.


Książka od początku chwyta w swoje kleszcze, nie dając możliwości spokojnego czytania. Wypełniona wieloma emocjami, sytuacjami wywołującymi frustrację, konsternację i zaskoczenie sprawia, że z niecierpliwością podążałam za kolejnymi epizodami, by jak najszybciej dotrzeć do zakończenia. Pochłonęłam ją w ciągu jednego wieczoru, obserwując fabułę z perspektywy Susan i Patricka naprzemiennie. Narracja prowadzona jest tak, że mamy wrażenie bezpośredniego uczestniczenia w wydarzeniach, gdyż bohaterowie zwracają się do nas wprost, jakby opowiadały nam swoją historię, siedząc obok. Nie ma tu autorskiej analizy i oceny psychologicznej czy moralnej, gdyż to pozostawione jest czytelnikom na podstawie tego, co mówią i robą występujące postacie.

Finał jest dopełnieniem całości i daje chwilę wytchnienia od karuzeli zdarzeń i właściwie mógłby być on ostateczną kropką tej historii. Jednak tak nie jest, gdyż dalsze losy bohaterów możemy poznać w książce „Jesteś dla mnie wszystkim”.

Recenzja części drugiej "Jesteś dla mnie wszystkim"

Książkę przeczytałam, dzięki wydawnictwu:


piątek, 30 lipca 2021

845. - "Obiecaj, że wrócisz" tom 3


Obiecaj, że wrócisz
seria gangsterska Tom 3
Beata Majewska

Data premiery: 27 stycznia 2021
Liczba stron: 400
Format: 140x210 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Wydawnictwo: Jaguar

„Każde życie ma sens, 
tylko trzeba go określić”

Miłość przychodzi najczęściej niespodziewanie, nawet wtedy, gdy jej nie uwzględniamy w naszym życiu. Bohater książki "Obiecaj, że wrócisz" także miał takie założenie.  On miał w życiu jeden cel – zemstę. Miłość nie wchodziła w rachubę. Jednak życie miało wobec niego inne plany. Na swojej drodze spotkał kobietę, której nie dało się zignorować.

źr. zdjęcia: nakanapie.pl
Beata Majewska pochodzi ze Śląska. Spełnia się, jako mama, żona, córka i siostra. Jest plastyczką, księgową, manicurzystką, ale przede wszystkim pisarką. Uwielbia pracę w ogrodzie i zwykłe, codzienne domowe obowiązki.  Pierwsza jej książka nosiła tytuł „Epru” zaczynająca cykl „Wędrowcy”, który cieszył się dużym zainteresowaniem. Początkowo wydawała swoje powieści pod pseudonimem Augusta Docher, ale obecnie używa już swego prawdziwego nazwiska. Uważam, że słusznie, gdyż nie ma ona powodu, by wstydzić się swoich książek. Pod prawdziwym nazwiskiem ukazały się: „Konkurs na żonę“, „Bilet do szczęścia“ i „Zdążyć z miłością“.

Tym razem poznajemy Bruno i Werę, których spotkaliśmy także w części drugiej ale były to postacie drugoplanowe. Zanim jednak podążymy za ich wspólnym losem, cofamy się w czasie do 2003 roku, gdy Bruno był małym chłopcem. To wówczas miały miejsce zdarzenia, które naznaczyły jego dorosłe życie traumą. Gdy miał 10 lat, w niewyjaśnionych okolicznościach zginął jego ojciec, który pracował, jako taksówkarz. Śledztwo zostało szybko umorzone a sprawcy nigdy nie zostali wykryci. Bruno poświęca wszystko dla jednego celu – zemsty, więc nie liczy się dla niego nic ponadto, nawet miłość. A ta pewnego dnia pojawia się w jego życiu w postaci Wiery, córki bossa rosyjskiej mafii.

„Obiecaj, że wrócisz” to kolejna, niestety już ostatnia część serii gangsterskiej. Jej fabuła, po początkowym cofnięciu do 2003 roku, wraca do roku, 2020 czyli do czasu, gdy na świecie już panuje pandemia. Ona ma wpływ na niektóre zdarzenia i miesza założony plan Wiery i Bruno, ale na szczęście nie ma w tej powieści za dużo na temat zarazy. 

Tak jak poprzednie części, tak i trzecia część wciągnęła mnie całkowicie i pochłonęłam ją w ciągu kilkunastu godzin, a to za sprawą stylu, jakim posługuje się autorka. Pani Beata Majewska nie boi się pisać z rozmachem, odważnie a przy tym stosując ładny styl. Napisana z  pasją i w przemyślany sposób, z obrazowymi opisami, zaskakującymi zwrotami akcji i wyraźnymi postaciami wsysa swoją akcją niepostrzeżenie i całkowicie.. Czytając, dajemy się porwać różnorodnym emocjom, które rosną wraz z kolejnymi epizodami, by w ostatnich rozdziałach osiągnąć swoje apogeum.

Wszystkie postacie są świetnie wykreowane z opisami charakterów, które od razu sprawiają, że mamy daną postać przed oczami. Niektóre z nich wzbudzają niechęć od razu i ta niechęć pogłębia się coraz bardziej a są też takie, do których czujemy sympatię, mimo że ich sposób bycia daleki jest od grzecznego i ułożonego. Nie są to bohaterowie bez skazy. Każdy z nich naznaczony jakimś piętnem z przeszłości, z którym borykają się w swoim życiu, dopóki nie poradzą sobie ze swoim bólem, cierpieniem czy tęsknotą. Kreśląc tak bogate osobowości, autorka uświadamia, że nikt tak naprawdę nie jest zły, gdyż to często różne wcześniejsze zdarzenia, trudne doświadczenia wytyczają nam drogę, kształtując nasze charaktery.


„Obiecaj, że wrócisz” to wciągająca, wielowątkowa opowieść, w której splatają się ze sobą motywy mafijne, ale też obyczajowe z romansem na pierwszym planie, czy też psychologiczne, gdyż obserwujemy przeżycia bohaterów i ich sposób myślenia. Nie jest to typowa, prosta opowieść, lecz historia z wieloma zwrotami akcji i tak jak cała seria, z pewnością pozostanie ma długo w mej pamięci ze względu na jej nieszablonowy charakter i ujmujący sposób opowieści o zawiłościach ludzkich losów.

Trudno mi określić, która z części serii gangsterskiej podobała mi się najbardziej, gdyż każdą z nich czytałam z zapartym tchem. Tom pierwszy „Zapomnij, że istniałem” z pewnością był najspokojniejszy, ale też nie byłą to całkowicie spokojna historia. Tom drugi „Pamiętaj, że byłam” i niniejszy, trzeci „Obiecaj, że wrócisz” to także pełne wydarzeń i zaskakujących sytuacji powieści, którym bliżej już było do romansów mafijnych, gdyż więcej w nich pojawiło się scen obrazujących brudny, gangsterski świat. Jednak każda z tych części jest poruszająca, bardzo emocjonalna i nieprzewidywalna. Autorka zastosowała w nich kilka schematów, które są dla tej serii charakterystyczne. 

Wszystkie części łączy jeden wspólny element: każdy prolog zaczyna się tak samo, od słów. „Najpierw był telefon”. Po tym zadaniu dowiadujemy się, czego on dotyczył i dopiero ten wątek jest rozwijany w dalszych rozdziałach, które sprawiły, że zatraciłam się ponownie w kolejnej odsłonie trylogii, w której emocje wylewają się z każdej strony, dostarczając zróżnicowanych przeżyć, powodujących wzrost napięcia, który towarzyszy przez prawie całą fabułę.

Drugi charakterystyczny element to epilog, w którym zawsze mieliśmy zapowiedź tego, czego możemy spodziewać się w kolejnej odsłonie, ale i tak zawsze rozwój akcji toczył się w nieprzewidywalny sposób.

Wspólnym wątkiem dla wszystkich części jest oczywiście miłość, która jest tutaj najważniejsza. Poznajemy jej różne oblicza i drogi, które do niej prowadzą. Losy poszczególnych bohaterów pokazują, że miłość chodzi własnymi ścieżkami, nie zawsze prostymi, ale zawsze znajdzie sposób do ludzkiego serca, odmieniając jego charakter, topiąc lód czy rozbijając na drobne kawałki mur złożony z traumatycznych przeżyć. To uczucie, które nie raz rodzi się w bólach, powstaje z cierpienia a czasami ze zwykłego pożądania. Zawsze jednak ma moc odmieniania ludzkich losów i prostowania krętych ścieżek.

Zakończenie trzeciej części potwierdza tylko, że pani Beata Majewska lubi pozostawiać swoich czytelników z zaskakującymi, mocnymi akcentami a przez to powodować poczucie niedosytu. Na szczęście dopisała jeszcze suplement wyjaśniający niektóre wątki, które pojawiły się w tej serii. Powstał, bowiem tom 3, 5 pt.: „Powiedz, że zostaniesz”, ale o tym, jakie zrobił na mnie wrażenie piszę TUTAJ.

Recenzja części pierwszej "Zapomnij, że istniałem"
Recenzja części drugiej "Pamiętaj, że byłam"
Recenzja części 3,5: "Powiedz, że zostaniesz"

Książkę przeczytałam, dzięki wydawnictwu:



niedziela, 25 lipca 2021

837. - "Pamiętaj, że byłam" Tom II


Pamiętaj, że byłam
seria gangsterka Tom II
Beata Majewska

Wydanie: I
Data premiery: 16 września 2020
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Format: 140x210 mm
Liczba stron: 360
Projekt okładki: Pola i Daniel Rusiłowiczowie
Wydawnictwo: Jaguar

„Za wszystko trzeba zapłacić, kwestią było jedynie, kiedy ślepy los wystawi rachunek”

Kilka dni temu poznałam pierwszą część trylogii gangsterskiej pt.: "Zapomnij, że istniałem" , która skończyła się tak, że natychmiast zabrałam się za czytanie części drugiej pt.: „Pamiętaj, że byłam”. Spodziewałam się kolejnej dawki emocji i jak zwykle nie zawiodłam się, gdyż historia w tym tomie dostarcza ich całą paletę

Beata Majewska to autorka powieści obyczajowych, publikująca pod własnym nazwiskiem ale też pseudonimem Augusta Docher. Swoimi dotychczasowymi książkami zdobyła serca wielu czytelniczek, gdyż zawsze są to historie pełne emocji. Wśród bestsellerowych romansów obyczajowych ma „Konkurs na żonę” ale też historie New Adult jak np, serię „Najlepszy powód, by żyć”. Prywatnie kocha swoją rodzinę, włącznie z synową i wnuczką Gabą oraz psem Hugonem. Uwielbia spędzać czas w ogrodzie, dalekich podróżach, przebywać nad Morzem Czarnym i Rumunii, najlepiej w towarzystwie dobrej lektury.

„Czasami największa miłość to ta, która nie miała prawa się wydarzyć”

W części pierwszej poznaliśmy Rafała Snarskiego, który stracił swoją ukochaną żonę Weronikę i synka Kacperka. Po tym zdarzeniu zaszywa się we wsi Milików. Jego historia kończy się w sposób zaskakujący epizodem, który pozostawiał wiele pytań. Nie za wiele mogę tu napisać, by nie zdradzić, co się takiego wydarzyłoby nie psuć niespodzianki, tym, którzy nie czytali jeszcze tej serii.


W drugiej części serii gangsterskiej poznajemy losy żony Rafała Weroniki, o której on wie tylko, że zginęła w wypadku samochodowym. Okazuje się, że po tym dramatycznym zdarzeniu kobieta traci pamięć i zostaje umieszczona w klinice Tomasza Borkowskiego a potem trafia do Edenu, ośrodka wypoczynkowego mafijnego mieszczącego się w Rosji, gdzie jest po opieką córki szefa mafii Katariny. Weronika wzbudza zainteresowanie u syna bossa mafijnego światka, Nikity, ale ona nie potrafi zaangażować się uczuciowo a on nie lubi, gdy kobiety mu odmawiają…

„Pamiętaj, że byłam” nie zaczyna się w momencie, w którym skończył się tom pierwszy, gdyż cofamy się w czasie do chwil sprzed wypadku Weroniki i poznajemy jego kulisy oraz okoliczności przebiegu zdarzenia. W grę wchodzą mafijne rozgrywki i plany zrodzone w umyśle bezwzględnego rosyjskiego bossa Wasyla Doneckiego zwanego Bolivarem.

"Tylko niepamięć ukoi tęsknotę za tym, 
co znów odebrał ci los."


Ta część jest równie emocjonująca jak "Zapomnij, że istniałem", jednak znacząco się od niej różni. Jest w niej więcej mafijnych akcentów, ale też zupełnie rożne emocje i charakter fabuły. Jednak jest ona tak samo wciągająca i dająca satysfakcję z czytania. Dzięki narracji trzecioosobowej mamy możliwość szerszego spojrzenia na dziejące się sytuacje, które w pewnym momencie zazębiają się z epizodem związanym z Rafałem Snarskim i poznajemy dalszy ciąg wydarzeń z jego udziałem. Jego postać sprawia wrażenie jeszcze bardziej dramatycznej, gdyż znamy prawdę o wypadku jego żony i synka.

Po przeczytaniu kolejnej książki pani Beaty Majewskiej stwierdzam, że jest ona mistrzynią w wymyślaniu perypetii, w jakie wpędza swoich bohaterów. Czytając stworzone przez nią historie nigdy nie można być pewnym, co się za chwilę wydarzy. Zarówno pierwsza jak i druga część to emocjonalny majstersztyk, O zaletach pisarskich wspominałam już we wcześniejszych moich recenzjach i mogę jedynie potwierdzić ich jakość, która jest na wysokim poziomie. Wszystko w tej historii jest dobrze przemyślane, zaplanowane i poprowadzone. Z ogromną siłą można poczuć mocne osobowości stworzonych postaci, jak i  uczucia, które wyłaniają się w trakcie lektury.

Autorka doskonale wie, jak grać na czytelniczych emocjonalnych strunach i sprawić, by nie można było oderwać się od poznawania kolejnych epizodów. Jednocześnie potrafi tak zakończyć daną część, że już natychmiast sięgamy po kolejną, gdyż im bliżej finałowych rozstrzygnięć, tym bardziej fabuła staje się bardziej emocjonalna. Nie inaczej jest teraz, gdy autorka ponownie pozostawia nas z otwartą buzią i  zawieszeniem pozostawiającym mnóstwo pytań, na które odpowiedź mam nadzieję znaleźć w trzeciej części "Obiecaj, że wrócisz".

Recenzja części I "Zapomnij, że istniałem"
Recenzja części III "Obiecaj, że wrócisz"

Recenzja części 3,5 "Powiedz, że zostajesz"


Książkę przeczytałam, dzięki wydawnictwu:



piątek, 23 lipca 2021

835. - "Zapomnij, że istniałem" Tom I


Zapomnij, że istniałem
seria gangsterska Tom I
Beata Majewska

Wydanie: I
Data premiery: 13 maja 2020
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Format: 140x210 mm
Liczba stron: 368
Wydawnictwo: Jaguar

„można zdobyć wszystko,
 trzeba tylko chcieć”

Z twórczością pani Beaty Majewskiej spotykam się nie po raz pierwszy i zawsze są one bardzo ekscytujące ze względu na tworzone przez nią historię. Pierwszy raz poznałam jej talent pisarski, dzięki książce „Kryształowe serca”, gdy ukazała się ona jeszcze pod pseudonimem Augusta Docher. Ostatnio miałam okazję przeczytać uzupełnienie do trylogii gangsterskiej pt.:  "Powiedz, że zostaniesz", co zachęciło mnie do poznania wszystkich jej części, a to było możliwe, dzięki wydawnictwu Jaguar.

źr. zdjęcia: wydawnictwo-jaguar.pl
autor:Samuel Kubarek Fotografia
Beata Majewska to autorka powieści obyczajowych, publikująca pod własnym nazwiskiem ale też pseudonimem Augusta Docher. Na co dzień spełnia się jako mama, żona, córka i siostra ale też jako ogrodnik i bizneswoman. Zawodowo jest plastyczką, księgową, manicurzystką i pisarką. Debiutowała książką dla młodzieży "Eperu" – I tomem trylogii o "Wędrowcach".  Mieszka w urokliwej miejscowości na południu Polski. Kocha podróże, spotkania z czytelnikami i dobrą lekturę.

Tom I zatytułowany „Zapomnij, że istniałem” to historia młodej pani sołtys Milikowa, Luizy, która stara się wypełniać swoje obowiązki rzetelnie i z zaangażowaniem. Tak się składa, że jednym z mieszkańców wsi jest Rafał Snarski, ma za sobą traumatyczną i mroczną przeszłość. Stał się mrukliwym odludkiem po tym, gdy stracił dwie najukochańsze osoby, żonę Weronikę i trzyletniego synka Kacperka w wypadku samochodowym. Przeprowadzając się do nowego miejsca, jakim jest wieś Milików, pragnie odciąć się od niemiłych wydarzeń. Daje się wszystkim poznać, jako niezbyt miły osobnik, o czym wkrótce przekonuje się młoda pani sołtys, Luiza Mleczko. Ich pierwsze spotkanie to potwierdza, gdyż mężczyzna odnosi się do Luizy lekceważąco, arogancko i nieprzyjemnie. Mimo odpychających cech, Luiza czuje wobec niego niezrozumiałe dla siebie odczucia, które wkrótce będzie musiała zweryfikować wbrew swoim zasadom.

Luiza nie od razu wzbudziła moją sympatię swoim wywyższaniem się, podejściem do matki, zarozumiałością i opryskliwością, ale wraz z kolejnymi wydarzeniami jej charakter ulega przemianie, gdy zaczyna dostrzegać swoje błędy, z których wcześniej nie zdawała sobie sprawy. Wychowana przez rodziców, którzy dawali jej wszystko, czego potrzebowała zatraciła gdzieś empatię i troskę o najbliższych. Gdy objęła stanowisko sołtysa, stała się jeszcze bardziej przemądrzała i nie raz patrzyła na innych z góry, ale z drugiej trony pragnęła dobrze wywiązać się ze swoich obowiązków i pomagać mieszkańcom wsi w ich problemach. Niestety, tak jak była gotowa wspierać innych, nie uznawała za konieczne pomagać swojej mamie, która byłą gotowa wiele dla córki poświęcić. Dopiero, gdy Luiza spotkała Rafała zaczęła inaczej postrzegać wiele spraw, co wpłynęło ogromnie na jej sposób bycia i w efekcie na dalsze życie.

Z kolei Rafała i to, co działo się u niego zanim osiedlił się w Milikowie, poznajemy stopniowo. On także przechodzi osobistą przemianę i powoli godzi się ze stratą żony i synka. Z gburowatego i nieprzystępnego zniszczonego przez traumę mężczyzny przeobraża się w zakochanego, namiętnego i oddanego kochanka, który ponownie ma nadzieję na normalne życie. Jednak nie dane jest mu zbyt długo cieszyć się spokojem, gdyż dawne sprawy nie pozwalają o sobie zapomnieć.


Wiedziałam, że sięgając po tę serię nie będę zawiedziona, gdyż autorka po raz kolejny pokazała, że potrafi tworzyć historie pełne ogromnych emocji, wzruszeń, gwałtownych uczuć i niezapomnianych chwil. Pochłonęłam ponad 360 stron w jeden wieczór wnikając całkowicie w toczącą się akcję. Od pierwszych stron jest to niezwykle wciągająca fabuła, bez dłużących się fragmentów z ciągle zmieniającą się sytuacją. Świetnie stworzona sekwencja zdarzeń, potęgująca emocje, wzrost napięcia przeradza się z lekkiej powieści obyczajowej w dynamiczną historię z ekscytującym wątkiem mafijnym po mistrzowsku wplecionym w fabułę. Nie brakuje w niej też zabawnych scenek rodzajowych pokazujących mentalność wiejskiej społeczności, intryg, niebezpiecznych epizodów i erotycznych uniesień, bez których powieść nie byłaby tak barwna. Jakby tego było mało, zakończenie po prostu pozostawia czytelnika w osłupieniu i w konsternacji, gdyż tego, co zaserwowała autorka w finałowych akapitach trudno było przewidzieć. To niebanalna, wielowątkowa historia pozostawiająca po sobie apetyt na więcej... 

Recenzja części II "Pamiętaj, że byłam"
Recenzja części III "Obiecaj, że wrócisz"

Recenzja części 3,5 "Powiedz, że zostaniesz"

Książkę przeczytałam, dzięki wydawnictwu:



piątek, 25 czerwca 2021

814. - "Powiedz, że zostaniesz" Tom 3,5


Powiedz, że zostaniesz
seria gangsterska Tom 3,5
Beata Majewska

Numer wydania: I
Data wydania polskiego: 5 maja 2021 r.
Liczba stron: 320
Wymiary: 142 x 210 mm
Oprawa: miękka
Wydawnictwo: Jaguar

„Miłość pojawi się sama, 
kiedy z serca wyprosisz tęsknotę”


„Powiedz, że zostaniesz” to prawdziwa gratka dla wielbicieli trylogii gangsterskiej, w której poznaliśmy wielu wspaniałych bohaterów i niesamowicie pasjonujące historie. Część pierwsza nosiła tytuł „Zapomnij, że istniałem”, druga „Pamiętaj, że byłam” i trzecia „Obiecaj, że wrócisz”.

źr. zdjęcia:
www.wadowice24.pl
Beata Majewska to znana polskim czytelnikom pisarka potrafiąca dogłębnie poruszać serca tak, że jeszcze na długo po przeczytaniu jej książek ich treść pozostaje w pamięci. Ja miałam okazję poznać jej wspaniałą powieść pt.: „Kryształowe serca”, którą autorka napisała jeszcze pod swoim pseudonimem Augusta Docher. Zadebiutowała w 2015 roku serią „Eper”, która cieszyła się dużą popularnością.

W 2020 roku powstała seria gangsterska, która ponownie wprowadziła nas w niebezpieczny świat mafii, w którym pozornie nie ma miejsca na miłość. Ostatnia część tej trylogii wzbudziła zarówno zachwyt jak i konsternację, gdyż nie wszystko poszło tak, jak oczekiwano. Pozostawiła czytelników z ogromem emocji, dlatego powstał tom 3,5, by niektóre sprawy doprowadzić do końca. W dodatkowym tomie autorka postanowiła zrobić swoim czytelniczkom niespodziankę i zamiast jednej historii, zamieściła w niej dwie. Pokazała tym samym, że nawet w krótkich formach literackich czuje się dobrze i jest mistrzynią w tworzeniu emocjonalnych historii.


Sięgając po powieść „Powiedz, że zostaniesz”, wiedziałam, że będzie to lektura, pozostawiająca po sobie wiele niesamowitych przeżyć. I nie pomyliłam się, gdyż wkraczamy w fabułę mocnym prologiem, w którym niejaki Florin Golban obserwuje pożar pewnej posiadłości, pod którą podjeżdżają jacyś ludzie mówiący po rosyjsku. Ogień niszczy całkowicie dom i wydaje się, że nikt nie miał prawa się uratować. W kolejnych rozdziałach dowiadujemy się, czy faktycznie tak było. Tak zaczyna się pierwsze opowiadanie pt.: „Powiedz, że zostaniesz”

Poznajemy w nim dalsze losy Bruno, który po wcześniejszych przejściach, budzi się ze śpiączki w szpitalu w Stambule. Po długiej rekonwalescencji otrzymuje nową tożsamość, nowy dom w Gruzji a wraz nimi nowe życie. Niestety, nie może wrócić do swoich najbliższych, zwłaszcza ukochanej Wiery, gdyż dla niej on jest martwy. Prawdę zna tylko Nikita Donecki i matka Bruno. Trawiony tęsknotą, nie potrafi pozbierać się po niedawnych przeżyciach. Jego nastawienie zmienia się, gdy w jego domu pojawia się piękna Naira

„Rośliny są jak ludzie. Muszą mieć kogoś, kto je kocha”

Drugie opowiadanie jest bonusem pod tytułem „Najważniejsze, że Cię kocham”, w którym pojawia się Katharina Niekrasowa, siostra Nikity. Ona także ma za sobą burzliwą, trudną przeszłość i nie liczy już, że jeszcze spotka kogoś, kto ją pokocha. Jednak życie pokazuje, że w miłości nic do końca nie jest wiadome, gdyż ona przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie i osobie. Wszystko zmienia się gdyż Katharina zatrudnia Timura, by zajął się roślinami, które wcześniej pielęgnowała jej mama.


Mimo, że nie czytałam trylogii, wniknęłam całkowicie w tę historię, traktując ją, jako oddzielną opowieść o losach jej bohaterów. Dałam się porwać stworzonej fabule i gruzińskim urokom, które są tłem dla wydarzeń tej części. To zasługa bardzo ekspresyjnego stylu pisania i wielu zwrotów akcji, emocji i wciągającej fabuły. Z pewnością uzupełnię swoją wiedzę o wcześniejsze tomy, ale ten dodatkowy tom wyzwolił we mnie miłe odczucia i zachęcił do poznania losów wszystkich jej bohaterów.

„Powiedz, że zostaniesz” to uzupełnienie trylogii gangsterskiej, które powinno zadowolić wszystkich miłośników prozy pani Beaty Majewskiej. Jest w niej wszystko to, co czytelnicy lubią: dramatyzm, miłość, seks i wzajemne przyciąganie dwojga serc. Tym samym uświadamia, że dla miłości nie ma przeszkód, nawet, jeżeli ktoś deklaruje, że nigdy się nie zakocha. Miłość zawsze znajdzie sposób, by dotrzeć do najgłębszych warstw duszy i połączyć dwie przeznaczone sobie serca.

Recenzja tomu II "Zapomnij, że byłam"

Egzemplarz książki otrzymałam od portalu:




Gatunki

E - booki (76) Jin shin jyutsu (1) Klasyka anglosaska (1) LGBT (10) Leksykon (4) Medycyna holistyczna (9) New Adult (25) OOBE (10) Opowieści o miłości (31) Pod moim patronatem (73) Qigong (2) Romans z pazurkiem (1) Tantra (1) Tao (3) Tetralogia (4) Tradycyjna Medycyna Chińska (6) Young Adult fiction (2) angelologia (13) astrologia (28) astrologia chińska (2) astrologia medyczna (1) astrologia wedyjska (3) autobiografie (9) dywinacja (3) erotyk (71) erotyk psychologiczny (4) erotyk sportowy (3) eseje (8) ezoteryka (64) fantastyka religijna (2) fantasy (35) fantasy historyczne (6) fantasy young adult (7) felietony (1) feng shui (2) high fantasy (1) historia (14) historia Polski (3) historie prawdziwe (27) homeopatia (6) horoskop (9) joga (13) k-drama (1) kalendarz (14) kartomancja (2) karty (15) klasyka literatury (5) klasyka romansu (1) klerykal fiction (1) komedia kryminalna (14) komedia romantyczna (11) komiks (1) kryminał (132) kryminał futurystyczny (3) kryminał erotyczny (2) kryminał fantasy (2) kryminał rerto (5) kryminał retro (14) kryminał z obyczajem (7) kryminał z romansem (22) kuchnia meksykańska (1) kuchnie świata (3) kurs (8) legendy (4) literatura dla dzieci (6) literatura faktu (37) literatura historyczna (13) literatura kobieca (43) literatura motywacyjna (24) literatura młodzieżowa (34) literatura obozowa (6) literatura obyczajowa (212) literatura obyczajowa z elementami fantasy (7) literatura obyczajowa z elementami kryminalnymi (37) literatura obyczajowa z elementami metafizycznymi (11) literatura obyczajowa z elementami psychologicznymi (13) literatura obyczajowa z elementami sensacyjnymi (10) literatura piękna (6) literatura polska (463) literatura przygodowa z elementami historycznymi (3) literatura psychologiczna (13) literatura sciene fiction (3) literatura sensacyjna (15) literatura szpiegowska (2) literatura światowa (121) magia (48) medcyna mitochondrialna (1) mediumizm (2) medycyna biomolekularna (2) medycyna chińska (12) medycyna energetyczna (7) medycyna funkcjonalna (4) medycyna informacyjna (2) medycyna ludowa (1) medycyna molekularna (1) medycyna naturalna (46) medycyna żywieniowa (4) mity (4) moje rozczarowanie (2) moje spostrzeżenia (1) nie polecam (2) nowela (2) numerologia (10) obyczajowa (13) obyczajowa YA (2) obyczajowa z elementami sensacyjnymi (7) obyczajowa z romansem (59) obyczajowa z romansem i thrillerem (5) oparte na faktach (13) opowiadania (1) opowiadanie (46) opowiadanie duchowe (16) pielęgnacja urody i ciała (2) plany czytelnicze (38) podróże (13) podróże astralne (5) podsumowanie (15) podsumowanie 2026 (5) podsumowanie miesiąca (31) podsumowanie roku (7) polityka (3) polscy autorzy (11) polska autorka (531) polski autor (662) polskie książki (576) poradnik (184) poradnik kosmetyczny (1) poradnik kulinarny (24) poradnik zdrowia (12) porady (1) powieść (146) powieść drogi (5) powieść duchowa (4) powieść fantasy (18) powieść grozy (2) powieść historyczna (41) powieść jednotomowa (85) powieść kryminalna (10) powieść obyczajowa (84) powieść obyczajowa z rozwojem duchowym (1) powieść przygodowa (12) powieść przygodowo - fantastyczna (8) powieść psychologiczno-duchowa (2) powieść romantyczna (2) powieść science fiction (4) powieść sensacyjna (30) powieść surrealistyczna (2) powieść z elementami grozy (4) powieść z elementami paranormalnymi (4) powieść z humorem (6) praca z energią (12) praca zbiorowa (14) praktyka duchowa (14) praktyki magiczne (1) przesłania (14) psychoenergetyka (1) psychologia (37) psychologia duszy i umysłu (1) psychologia osobowości (9) psychoterapia (4) publicystyka (14) publikacja (4) radiestezja (6) realizm magiczny (3) refleksje (9) reportaże (6) reverse romance (2) romans (355) romans LGBT (2) romans New Adult (12) romans YA (21) romans age gap (13) romans biurowy (8) romans erotyczny (69) romans fantasy (10) romans historyczny (40) romans i magia (6) romans i sensacja (39) romans kryminalno-obyczajowy (1) romans kryminalny (3) romans mafijny (70) romans obyczajowy (13) romans podróżniczy (2) romans psychologiczny (5) romans sportowy (13) romans wojenny (1) romans z wątkiem kryminalnym (8) romans średniowieczny (1) romantasy (5) rozwój duchowy (159) rozwój osobisty (4) rośliny lecznicze (9) sensacja (22) sensacja i erotyk (33) tarot (15) techniki uzdrawiania (32) technothriller (1) teologia (3) teozofia (1) terapia energetyczna (23) terapie naturalne (75) thriller (56) thriller kryminalny (17) thriller YA (2) thriller erotyczny (4) thriller historyczny (4) thriller kryminalny (1) thriller obyczajowy (2) thriller psychologiczny (42) trailer (1) trylogia (87) turystyka (14) urban fantasy (3) uzdrawianie (74) wegetarianizm (9) wiedza duchowa (3) wiedza medyczna (2) wiedza tajemna (25) wróżby (29) wygrane (7) wywiady (8) young adult (18) z historią w tle (60) z magią w tle (1) z religią w tle (2) zbiór opowiadań (23) zdrowie (294) znaki zodiaku (3) świadome śnienie (8) świąteczne nastroje (5)