Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Angela Santini. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Angela Santini. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 lipca 2023

1403. - "Troy" Tom II


"Troy"
Seria: Szmuglerzy
Tom drugi
Angela Santini

Wydanie: I
Data wydania: 09.05.2023
Liczba stron: 408
Wymiary: 135 x 210 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 978-83-8295-313-8
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Moja ocena: 6/6

-Kobietę trzeba zrozumieć.
-Jest to w ogóle możliwe?
-Nie, ale zawsze można improwizować.

Pierwsza część „Szmuglerów” pt.: "Marina" dostarczyła mi mnóstwo emocji, ale jeżeli ktoś myślałby, że to wszystko, na co stać autorkę, byłby w ogromnym błędzie. Ona wie, jak napędzać kołowrotek wydarzeń tak, by kręcił się on z dynamiczną i ekscytującą prędkością. Widać to też w drugiej odsłonie tej historii pt.: „Troy”. Tytuł sugeruje, że będzie tym razem Troyowi będzie poświęcona większość fabuły, jednak nadal podążamy za kolejnymi epizodami w narracji naprzemiennej. Chodzi tu bardziej o przemianę Troya, jego dążenie do uwolnienia się od przeszłości, co nie jest łatwe. 


Marina musiała podjąć trudne decyzje, które całkowicie odmieniły jej dotychczasowe i w miarę poukładane życie. Teraz wkroczyła w świat, który nie spełnia jej oczekiwań, ale zamiast wspierać swego mężczyznę we wspólnej drodze, ona zaczyna marudzić, zachowuje się czasami jak mała, nic nierozumiejąca dziewczynka, tęskniąca za mamusią i tatusiem. Nie zdaje sobie sprawy z niebezpieczeństwa, na jakie naraża siebie, a przede wszystkim Troya. Nieraz byłam na nią zła, bo postępowała nierozważnie i lekkomyślnie. Na szczęście w drugiej połowie powieści, zaczyna inaczej myśleć i staje się odważną, gotową na wszystko kobietą, byleby tylko uratować miłość łączącą dwoje ludzi. W końcu stanęła po jego stronie, gdyż zrozumiała, co jest dla niej ważne, dostrzegając też, że nie może polegać na osobach, którym do tej pory ufała.

Troyowi też nie jest łatwo, ponieważ jego decyzje ocierają się o granicę między życiem, a śmiercią. Do pewnego momentu nie widzi innej możliwości życia i wyjścia z pozornie patowej sytuacji. Zawsze musiał walczyć o siebie dla siostry. Nie znał innego życia. Teraz też nie wie, jak poradzić sobie z uczuciem, które nim zawładnęło. Jego miłość jest tak potężna, że gotów jest poświęcić siebie dla dobra swojej ukochanej.


Ich metamorfoza postępuje stopniowo, więc w sposób naturalny, bez nagłych cudownych transformacji z dnia na dzień. Bardziej można poczuć ten proces, który nie jest łatwy, gdyż oboje muszą znaleźć sposób, by zapewnić sobie bardziej spokojne życie. Nie jest to łatwe, bo oboje wiedzą, że uwolnienie się z mafijnych macek nie jest łatwe i może skończyć się śmiercią. Z tego względu ta historia jest porywająca, ponieważ tym przeobrażeniom towarzyszy ogromna ilość przeżyć, gwałtownych reakcji, wątpliwości, niepewności, a także  ryzykownych działań wymagających ostrożności, determinacji i odwagi.


Dylogia „Szmuglerzy” to świetnie napisana, z pazurem, brawurą i pasją historia, przy której nie ma czasu na oddech. Porusza wiele spraw stawiających pytania o to, co jest w życiu ważne, ale przede wszystkim to opowieść o miłości, która wymaga poświęcenia, walki o siebie, wzajemnego wspierania się. To miłość trudna, która zniesie wszelkie przeszkody, ominie każdą skałę, o ile zakochani będą  podążać w tym samym kierunku. Ich miłość wymaga wyrzeczeń, wielu wyborów, jest obwarowana wieloma trudnościami i nieprzewidywalna, tak jak cała fabuła tej powieści. Autorka używa słów o różnym zabarwieniu, zgrabnie wciągając nas w kolejne perypetie bohaterów. Bardzo plastycznie, sugestywnie, dobitnie oddaje ich uczucie, pożądanie i pięknie opowiada o targających bohaterami emocjach. Przekonująco kreśli też tło, dając poczuć grozę sytuacji, mafijne porachunki, klimat strachu, lęku, zagrożenia, które towarzyszą ludziom Troya na każdym kroku.

Uwielbiam takie powieści - pełne zwrotów akcji, ekspresji, naładowanych testosteronem i wymieszanych z chemią uczuć, namiętnościami i żądzami,  zmuszającymi bohaterów do walki o siebie i swoje uczucia. I tego tutaj nie brakuje.

Poza tym pojawiło się w tej powieści kilka ciekawych osobowości, które zasługują na osobne potraktowanie. Wśród wielu charakterystycznych postaci drugoplanowych, którzy doskonale uzupełniają tę opowieść jest siostra Troya, Maria. Ona też nie ma łatwego życia i tak jak Troy, wie, z czym wiąże się życie oparte na przestępczych procederach. Mimo młodego wieku rozumie więcej, niż starsza od niej Marina. Początkowe ich spotkanie po przerwie w wyniku wydarzeń z pierwszej części, nie należało do przyjemnych i w tym momencie Maria nieco straciła w moich oczach. Ona też przeszła próbę dorosłości pragnąc uwolnić się od ograniczających ją zasad narzuconych przez okoliczności i brata. Z beztroskiej nastolatki, która nie musiała się o nic za bardzo martwić, poza samotnością, teraz pokazała swój bardziej drapieżny i silny charakter.

„Szmuglerzy” to dylogia, która dostarcza niezapomnianych przeżyć, dzięki którym nie jest łatwo o niej zapomnieć. Żałuję, że nie ma dalszego ciągu, chociaż zakończenie nie jest według mnie ostateczne. Chętnie jeszcze potowarzyszyłabym bohaterom w ich kolejnych przygodach, więc mam nadzieję, że autorka wróci jeszcze do tej historii.

Na mojej liście autorów książek, po które zawsze sięgam bez namysłu, jest od jakiegoś czasu pani Angela Santini. Pisze wprawdzie od niedawna, gdyż ta dylogia jest jej drugą serią a w sumie piątą książką w jej pisarskiej karierze. Dała się w nich poznać, jako twórczyni ekscytujących historii z oryginalną fabułą, obfitującymi w bardzo silne i zróżnicowane emocje, więc z niecierpliwością czekam na jej kolejne opowieści.

Angela Santini to młoda polska autorka, która od 2012 roku mieszka w Londynie. W 2021 roku zadebiutowała książką „Obsesje”, która spotkała się z gorącym przyjęciem czytelniczek. W 2022 roku ukazała się jej kontynuacja w postaci dwóch tomów – „Obłędy” i „Odwet”. Zapewnia, że w życiu nic jej tak nie wyszło, jak trójka wiecznie głodnych dzieci, które – w przeciwieństwie do niej – doskonale wiedzą, czego chcą. No dobrze, ona też wie, czego chce – z tą różnicą, że jej dzieci to dostają. Zapewnia także, że jest szczęśliwą matką, żoną i niczyją kochanką. Poza tym jest całkiem zwyczajna – kocha gotować, tańczyć, czytać i oglądać filmy o seryjnych mordercach.

Recenzja tomu I "Marina" 

Książkę przeczytałam, dzięki wydawnictwu:

Książka dostępna w księgarniach:



wtorek, 4 lipca 2023

1400. - "Marina" Tom I


"Marina"
Seria: Szmuglerzy
Tom pierwszy
Angela Santini

Wydanie: I
Data wydania: 24.01.2023
Liczba stron: 440
Wymiary: 135 x 210 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 978-83-8295-258-2
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Moja ocena: 6/6

„Każdy człowiek, nawet święty, jest w stanie zabić, gdy życie jego lub jego bliskich jest zagrożone.”

Ostatnio poświęciłam dużo czasu na poznawanie opowieści o charakterze obyczajowym, więc po takiej dawce stwierdziłam, że potrzebuję odmiany i to takiej konkretnej przy książce, w której akcja będzie toczyć się bardziej dynamicznie. I na taką powieść trafiłam, gdy ujrzałam okładkę pierwszego tomu serii „Szmuglerzy”, której bohaterką jest para bohaterów pochodzących z dwóch całkowicie odmiennych światów. Moją uwagę zwróciła bardzo energetyczną okładka, więc bez namysłu sięgnęłam po „Marinę”.


Miałam już okazję poznać styl autorki w jej debiutanckiej trylogii pt.: „Andrea Cherry”, Jej najnowsza seria jest jeszcze lepsza, więc od razu wsiąknęłam w świat stworzony przez panią Santini. Ten świat nie jest miły, przyjazny i bezpieczny. Wręcz przeciwnie. Zwłaszcza, gdy miejscem wychowania jest ulica i jej twarde zasady.

W takim świecie żyje Troy Tracker, zajmujący się przemytem narkotyków. Nie zna innego życia, rodzicielskiej troski i ciepła domowego ogniska. Nie lubi dużo mówić, nie szuka miłości, a jedyną jego zmartwieniem jest jego młodsza siostra Maria, która ma dość nadopiekuńczości brata i samotności. Jedynym celem Troya jest zapewnienie jej bezpieczeństwa, ale to równa się z ograniczaniem swobodnego wychodzenia z domu, brak kontaktów z rówieśnikami, spełnianiem swoich marzeń i znalezieniem miłości.

Marina Moore studiuje fizykoterapię, ale już próbuje zarobić na swoje utrzymanie. Nie musiałaby pracować, gdyż pochodzi z bogatego domu, lecz nie chce być pod ciągłym dyktatem rodziców, więc przenosi się do San Diego, gdzie pracuje jako masażystka. Jej rodzice są przekonani, że ona robi karierę w Los Angeles, więc wciąż musi robić wszystko, by oni nie chcieli ją odwiedzić.

Poznajemy ją, gdy właśnie podjeżdża pod dom klientki, która zamówiła dla siebie usługę masażu. Okazuje się, że tą dziewczyną jest Maria Tracker, która tak naprawdę nie potrzebuje takiej terapii, ale bardziej poszukuje towarzystwa. Wykorzystuje nieobecność brata i proponuje Marinie, by ta spędziła z nią wieczór. Gdy niespodziewanie Troy wraca do domu, spotkanie nieznajomej młodej i atrakcyjnej kobiety jest dla niego zaskoczeniem. Dla Mariny to spotkanie okaże się początkiem zawirowania życiowego, w którym będzie musiała dokonywać trudnych wyborów, decydujących nawet o jej życiu.


Uff! Pierwsza odsłona „Szmuglerów” przeczołgała mnie emocjonalnie, gdyż to, co zaserwowała w niej autorka ma niesamowity splot zdarzeń, mnóstwo zaskakujących zwrotów akcji i mocnych wrażeń. Nie bawi się w półsłówka, lecz pokazuje ciemną stronę życia, gdzie przetrwanie w gąszczu niebezpieczeństw nie jest łatwe. Każdy dzień może skończyć się tragicznie, więc cały czas trzeba być ostrożnym i sprytniejszym niż inni. Zwłaszcza, że Troy nie jest mężczyzną, który łatwo się poddaje. Wszystko, co w tej chwili posiada, włącznie z prestiżem w społeczności mafijnej San Diego, zapracował swoją bezwzględnością i skutecznością. Nie przewidział tylko jednego: spotkania pewnej dziewczyny, która na stałe wedrze się do jego umysłu i serca.

Polubiłam zarówno Troya i Marinę, chociaż ona bywała czasami irytująca, naiwna i jakby nierozumiejąca w jakiej sytuacji się znalazła. Jedyne co mi w nich przeszkadzało, to liczne tatuaże na jego ciele, oraz jej sztuczne piersi, co w tym drugim przypadku wolałabym, żeby ten atut kobiecości był wytworem natury, a nie efektem chirurgii plastycznej.

On broni się przed uczuciem, gdyż zdaje sobie sprawę, że Marina nie jest dziewczyną dla niego, a związek z nim mógłby skończyć się dla niej tragicznie. Do tej pory żadnej dziewczyny nie traktował poważnie, a jedynie były dla niego jednorazowymi przygodami, więc nie czuł się za nie odpowiedzialnym. 

Marina coraz bardziej ulega jego charyzmatycznej naturze, ale nie zdaje sobie sprawy z zagrożenia. Do tej pory miała do czynienia z mężczyznami z tzw. dobrych domów, jakim był Russel, doktor specjalizujący się w chirurgii plastycznej. Troy jest nieobliczalny, odważny, pewny siebie, ale stara się trzymać ją na dystans. Również dającą się lubić osobą jest Maria, która potrafi być bezpośrednia i szczera. 

„Marina” to świetnie napisana powieść o trudnej miłości, która jest silniejsza od wszelkich postanowień i ograniczeń. Wchodzimy w tę fabułę od razu, wraz z pierwszymi słowami, wiedząc, że będzie to lektura, o której nie można tak łatwo zapomnieć. Tempo akcji, naprzemienna narracja, świat brudnych pieniędzy, bezkompromisowych zasad, a do tego dobrze wykreowani bohaterowie, których emocje oraz doznania są nakreślone wyraziście, konkretnie i bardzo plastycznie, to niewątpliwe atuty tej powieści. Wbrew pozorom nie ma w niej nadmiaru scen erotycznych, mimo że obecne jest pożądanie i chemia przyciągająca do siebie bohaterów. Wszelkie moje oczekiwania nie zostały zawiedzione, więc od razu sięgnęłam po część drugą pt.: „Troy” licząc na równie wartką i wciągającą historię.


Angela Santini – młoda polska autorka, od 2012 roku mieszkająca w Londynie. W 2021 roku zadebiutowała książką „Obsesje”, która spotkała się z gorącym przyjęciem czytelniczek. W 2022 roku ukazała się jej kontynuacja w postaci dwóch tomów – „Obłędy” i „Odwet”. Zapewnia, że w życiu nic jej tak nie wyszło jak trójka wiecznie głodnych dzieci, które w przeciwieństwie do niej doskonale wiedzą, czego chcą. No dobrze, ona też wie, czego chce – z tą różnicą, że jej dzieci to dostają. Zapewnia także, że jest szczęśliwą matką, żoną i niczyją kochanką. Poza tym jest całkiem zwyczajna; kocha gotować, tańczyć, czytać i oglądać filmy o seryjnych mordercach.

Recenzja drugiego tomu "Troy"

Książkę przeczytałam, dzięki wydawnictwu:

Książka dostępna w księgarniach:



sobota, 13 sierpnia 2022

1158. - "Odwet" Tom III


Odwet
seria Andrea Cherry
Tom trzeci
Angela Santini

Wydanie: I
Data wydania: 04.08.2022
Wymiary: 135 x 210mm
Liczba stron: 496
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Moja ocena: 6/6

„Czasami jeden twój uśmiech może zmienić czyjś dzień na lepszy.”

Czasami prawda boli bardziej, niż niewiedza o niej, jednak zawsze lepiej wiedzieć o niektórych sprawach, niż być ich nieświadomym. Bywa, że jej odkrycie wymaga czasu, by się z nią oswoić i na nowo poukładać swoje priorytety i życie. Przed takim dylematem stanęła bohaterka książki pt.: „Odwet”, która jest zwieńczeniem pasjonującej i wciągającej trylogii o miłości.

Andrea Cherry znowu uciekła przed problemami i zupełnie odcięła się od dotychczasowego życia do tego stopnia, że wyłączyła telefon, by nie odbierać wiadomości od nikogo. Znalazła spokój w Meksyku, do którego wyjechała z córeczką. Nie chce widzieć nikogo, a zwłaszcza jednego mężczyzny, przez którego cierpi. Jedynie Liz wie, gdzie ona przebywa. Andrea robi wszystko, by zapomnieć o Blake’u, ale nie jest w stanie zupełnie tego zrobić, gdyż mała Lily tęskni za nim i domaga się jego obecności, co dla Andrei jest niemożliwe. Pewnego dnia poznaje Ferdynanda Graciani, a wkrótce jego dobroduszną i przesympatyczną mamę Felipę. Ich gościnność jest niezwykle ujmująca, więc Andrea z Lily przenoszą się z hotelu do domu Gracianich, gdzie wynajmują pokój. Gdy pewnego dnia postanawia włączyć telefon, by zadzwonić do Liz, znajduje rozpaczliwego smsa od niej, by jak najszybciej wracała do Londynu.


Trzecia część wywołała u mnie wiele skrajnych emocji, których powodem w większości było  zachowanie głównej bohaterki, która sama nie wiedziała, czego chce. Można zauważyć w niej ogromną przemianę, jaka nastąpiła od czasu, gdy była samotną matką w pierwszym tomie, poprzez jej zmienne nastroje w części drugiej i teraz, gdy ponownie musi zmierzyć się ze swoimi wspomnieniami i zranionym sercem.
„Każdy z nas jest jedyny w swoim rodzaju, niepowtarzalny. Albo kogoś kochasz takim, jakim jest, albo chcesz po prostu nową, ładnie opakowaną zabawkę.”
Ostatnia odsłona losów Blake’a i Andrei to nieograniczona szarpanina emocjonalna, a to głównie dlatego, że oboje nie potrafią ze sobą rozmawiać. Zwłaszcza Andrea wywoływała początkowo u mnie rozdrażnienie, gdyż cały czas była nieszczera, nie dopuszczała do swojej świadomości rozsądnych argumentów, uciekała przed problemami, zamiast je rozwiązywać i o nich porozmawiać, a do tego robiła krzywdę swej córeczce karmiąc ją kłamstwami. Miała na względzie tylko swój ból i żal do męża, zapominając, że on także cierpi. Wyparła z pamięci obrazy Blake’a troskliwego, opiekuńczego, kochającego ją i Lily. Cały czas wyciągała błędne wnioski i pielęgnowała w sobie złość, a do tego reagowała zbyt gwałtownie, nie potrafiąc spojrzeć na wszystko obiektywnie i nie dając możliwości obrony. Bardzo pięknie wyłożył jej to meksykański przyjaciel, który trafnie określił to, co ona robi:
„Nie lubisz, kiedy ktoś otwiera ci oczy, bo śpisz Andreo. Działasz mechanicznie. Ktoś mnie skrzywdził, to będę zła i się wycofam albo dam mu nauczkę.”
Jednak im dalej, tym coraz bardziej zyskiwała moje uznanie, zwłaszcza, jako bizneswoman radząca sobie bardzo dobrze w świecie, którego do tej pory nie znała, oraz w starciach słownych z takimi osobami jak Patricia i Bradley. Ogromną sympatią darzyłam przez wszystkie części trylogii pana Anthony'ego Atwooda, który okazywał się oddanym przyjacielem wspierającym w każdej sytuacji, nawet wówczas, gdy musi zareagować w konflikcie między Andreą i Patricią. Jego rola też jest tutaj zagadkowa i w efekcie powody takiej jego postawy wyjaśniają się w ostatnich rozdziałach powieści.


Podobnie jak w pierwszych dwóch tomach, tak i teraz prowadzeni jesteśmy przez kolejne epizody narracją Andrei i bardzo rzadko, wręcz sporadycznie opowiada o swoich odczuciach Blake. Jak można było się spodziewać jest to historia z przewidywalnym, ale nieoczywistym zakończeniem, jednak całość nie raz mnie wprowadziła w osłupienie, konsternację, a nawet szok.

Pani Angela Santini przez całą swoją, w sumie ponad 1650-stronicową, historię nie dała możliwości do znużenia. Każdy bowiem tom to około 500 a nawet 600 stron niezwykle wciągającej opowieści o miłości, która nie jest prosta i musi pokonać nie jedną przeszkodę, by w końcu można było pławić się w jej energii. Niewątpliwą zaletą tego jest  dynamiczna, nie raz zaskakująca akcja, błyskawicznie zmieniające się sytuacje, trzymające w napięciu wątki sensacyjne i działające na wyobraźnię, ujęte w ładne słowa przeżycia erotyczne bohaterów, oddane ich wzajemne pożądania, ale też buzujące emocje i uczucie, które nie pozwala o sobie zapomnieć. Tą trylogią autorka rozpoczyna swoją karierę pisarską, ale w ogóle tego nie czuć, gdyż jej sposób pisania nie budzi zastrzeżeń. Wszystko jest tu na swoim miejscu, układa się w jedną wspólną całość, nawet opisy mają tutaj swoje uzasadnienie.


Finał tej historii był dla mnie przysłowiową wisienką na torcie, gdyż emocje sięgnęły zenitu w końcowych rozdziałach. Po poznaniu dwóch pierwszych tomów, myślałam, że już nic mnie nie zaskoczy, gdyż w dosyć obszernych tomach autorka zawarła wiele sytuacji, które wydawały się już wyjaśnione. Tymczasem spotkało mnie spektakularne zakończenie a przy tym wszystko wskoczyło na swoje miejsce i po dotarciu do ostatniej strony doceniłam misterność stworzonej sieci wielu wydarzeń i ich sens.

Ogromnie szkoda, że to już koniec tej historii. To powieść, w której może zdarzyć się wszystko i dlatego czytało mi się tę trylogię wyśmienicie. To wspaniale napisana historia o umiejętności bycia ze sobą, szukaniu dróg porozumienia, ale też akceptowaniu tego, co niesie los. Andrea przeszła długą drogę, by zrozumieć, czym jest miłość, jak ważni są ludzie, którzy ją otaczają i wsparcie, na jakie zawsze może liczyć z ich strony.

Recenzja części pierwszej "Obsesje"
Recenzja części drugiej "Obłędy:

Do nabycia na stronie wydawnictwa oraz w księgarniach:

Książkę przeczytałam, dzięki wydawnictwu:



środa, 10 sierpnia 2022

1155. - "Obłędy" Tom II


Obłędy 
seria Andrea Cherry 
Tom drugi
Angela Santini 

Wydanie: I
Data premiery: 8 marca 2022 r.
Liczba stron: 576
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Wymiary: 210 x 135 mm
Moja ocena: 6/6

„Zawsze masz wybór. Wybierasz, a później o konsekwencje swojego wyboru obwiniasz los.”

Gdy zakończyłam czytanie powieści „Obsesje”, czekałam na kontynuację z ciekawością, by poznać dalsze losy bohaterów, których historia dostarczyła mi mnóstwo emocji. Obsesja była wyczuwalna w niej w różnych wydaniach i sytuacjach, stąd w tytule zawarta została liczba mnoga tego stanu umysłu. Nie inaczej jest w kontynuacji trylogii pt.: „Obłędy”, której tytuł wskazuje, że obłędy są efektem długo trwających obsesji.

Odkąd Andrea Cherry wygrała tygodniowy pobyt w luksusowym hotelu Shea House, jej życie przypomina emocjonalną jazdę bez trzymanki. Teraz, po przeżyciach opisanych w pierwszym tomie, Andrea czuje się odrzucona i próbuje zbudować swój świat na nowo z pomocą przyjaciółki, Liz i jej ukochanego, Jimmy'ego, który jest przyjacielem i współpracownikiem Nicholasa Blake’a. 

Andrea zaczęła pracę w kawiarni "Blossom", która znajduje się pod jej tymczasowym mieszkaniem i na wprost firmy BCC. W międzyczasie trwa remont jej zniszczonego domu w Harrods, dzięki pomocy finansowej Blake’a. Ona nie wie jednak, że to nie jedyne jego wsparcie, gdyż apartament, w którym tymczasowo mieszka, jest własnością Nicka. Andrea jest przekonana, że lokal należy do kolegi Jimmy'ego, który na jakiś czas wyjechał z Anglii do Stanów. Blake nie zamierza zbyt łatwo odpuścić, by odzyskać miłość ukochanej. Nie czuje się dobrze z tym, jak wobec niej się zachował, więc jest gotowy na wszystko, by ona mu wybaczyła. Zarówno ona, jak i Nick Blake poza tym pragną jednego: poznać prawdę o ojcu Lily i wydarzeniach sprzed 6 lat, które miały miejsce na imprezie, z której Andrea prawie nic nie pamięta, zwłaszcza tego, z kim spędziła noc. Chciałaby wiedzieć kto jest ojcem Lily i ten wątek jest jednym z głównych w tej części, poza próbami zbudowania związku na nowo. W tym celu zatrudnia swego przyjaciela z dawnych, szkolnych lat, Davida Collinsa, który jest teraz detektywem.

„Każdy z nas jest właścicielem własnej puszki nieszczęść 
z ukrytą nadzieją.”

To była kolejna porcja fantastycznych przeżyć, bogatych w szeroki wachlarz emocjonalny. W tej części trzymałam w większości stronę Nicka, gdyż postawa Andrei była tym razem bardziej drażniąca.  Autorka zdecydowała się na pokazanie tego, co przeżywa Blake, stosując  narrację pierwszoosobową głównie z perspektywy Andrei, ale też kilka razy dopuściła do głosu Blake’a, dzięki czemu mogliśmy poznać jego punkt widzenia. Jednak i tak zbyt rzadko ujawniał on swoje przemyślenia i plany. Jego narracja rozpoczyna „Obłędy”, dzięki czemu otrzymujemy pełniejszą wersję wcześniejszych i obecnych wydarzeń. Niestety, potem znowu w większości relacjonuje nam wszystko Andrea, więc pozostajemy w nieświadomości tego, co dzieje się u Blake’a. Osobiście uwielbiam narrację naprzemienną, więc trochę mi jej tu brakowało. Ma to jednak swoje zalety, gdyż niektóre zdarzenia są tajemnicą zarówno dla Andrei, jak i dla nas.


Druga część serii była dla mnie równie satysfakcjonującą lekturą jak „Obsesje”. Mnóstwo w niej emocji, często skrajnych i szybko zmieniających się, ale też zwrotów akcji, które pojawiają się w najmniej odpowiednim momencie. Wyraźnie widać ewolucję charakterów Blake’a i Andrei, chociaż Andrea często postępuje wbrew sobie, podejmuje niezrozumiałe dla mnie decyzję, więc czasami mnie irytowała, ale też biłam jej brawo, gdy świetnie radziła sobie z wrogami. Raz byłam po stronie Blake’a, raz po stronie Andrei. Każde z nich miało swoje plusy i minusy. Andrea nie była szczera z Nickiem już w pierwszej części i nadal nie potrafi mówić prawdy, nawet okłamując samą siebie. Niejednokrotnie mówi, co innego, niż myśli i robi wszystko wbrew sobie. W tej części była czasami irytująca pod tym względem, obwiniając Blake” o wszystko złe, co ją spotkało, chowa urazę za to, jak ją potraktował, ale zapomina, że ona też nie jest bez winy i  ta sytuacja, to efekt jej wyborów.

Obok niech toczy się też relacja Liz i Jimmy'ego, która także dostarcza przeżyć. Wprawdzie znamy ją jedynie z punktu widzenia głównych bohaterów, lub rozmów z nimi, ale w efekcie otrzymujemy też sytuację w ich związku. To tylko świadczy o tym, że autorka bardzo dobrze przemyślała swoją powieść nie pozwalając zbyt szybko ostygnąć emocjom.


„Obłędy” podobnie jak „Obsesje” to niesamowicie wciągająca, obłędnie emocjonalna opowieść z kilkoma wątkami, które obfitują w niewyjaśnione sekrety dotyczące przeszłości bohaterów. Wiele niejasności między nimi wynika z nieumiejętności spokojnej rozmowy. Blake jest zbyt emocjonalny i porywczy, natomiast Andrea wciąż mija się z prawdą, co odbija się wciąż na ich związku. Do tego dołącza element thrillera, gdyż ktoś wyraźnie zagraża głównej bohaterce sądząc na przykład po pojawiających się napisach na remontowanym domu i wcześniejszych zdarzeniach, jakie miały miejsce w tomie pierwszym.

Język narracji Andrei jest soczysty, oddający jej nastroje, wątpliwości i rozterki, które zaznaczone zostały kursywą. Często jest to pojedyncze słowo lub jedno zdanie, które kieruje wprost do czytelnika, takie przynajmniej sprawia wrażenie. Szybkie zwroty akcji, opisy działające na wyobraźnię, bardzo przystępny styl, bez zbędnego rozciągania wątków, świetnie ukazane postacie, zarówno główne, ale i drugoplanowe, namiętność, pożądanie, nienawiść, burzliwe relacje, intrygi i tajemnice to zdecydowane zalety tej powieści. Można odnaleźć w niej znane schematy, ale zostały one wkomponowane w niezwykle bogatą, zawiłą fabułę, dzięki czemu ponad 500 stron „połknęłam” w kilka godzin, gdyż tak szybko minął mi czas przy tej lekturze. Nie wszystko dało się w niej przewidzieć, a już całkiem nie spodziewałam się tego, co zastałam w finałowym epizodzie. Przyznam, że takiego obrotu spraw się nie spodziewałam i takiego zakończenia, które pozostawiło mnie w nie małym szoku, więc z ogromnymi oczekiwaniami i ekscytacją sięgnęłam po trzecią część pt.” „Odwet”.

Angela Santini - młoda polska autorka w 2012 roku wyjechała z Polski do Londynu. W 2021 roku zadebiutowała książką "Obsesje", która spotkała się z gorącym przyjęciem czytelniczek. Jest szczęśliwą matką trójki dzieci i żoną. Kocha gotować, czytać i oglądać filmy o seryjnych mordercach.

Recenzja części pierwszej "Obsesje"
Recenzja części trzeciej "Odwet" 

Książkę przeczytałam, dzięki wydawnictwu:

Do nabycia na stronie wydawnictwa oraz w księgarniach:



sobota, 21 sierpnia 2021

869. - "Obsesje" Tom I


Obsesje
seria: Andrea Cherry
Tom pierwszy
Angela Santini

Numer wydania: I
Data wydania polskiego: 6 maja 2021r. 
Liczba stron: 592
Wymiary: 135 x 210mm
Oprawa: miękka ze skrzydłami
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Moja ocena: 6/6

„Najpiękniejsze prezenty to takie, 
które płyną prosto z serca”

Czasami przeszłość tak daje się niektórym we znaki, że trudno im na nowo stworzyć coś nowego i potrzebują czasu, by znowu zaufać i poczuć się bezpiecznie. Tego rodzaju problem ma bohaterka książki „Obsesje”, której doświadczenia nie pozwalają otworzyć serca dla pukającej do niego miłości.

Tytuł „Obsesje” od razu przywołuje skojarzenia z opowieścią z dreszczykiem, trudnymi, psychologicznymi zagadnieniami lub jakimiś pogmatwanymi ludzkimi losami. Tymczasem jest to wprawdzie zawiła, ale jednocześnie lekka historia o poszukiwaniu miłości otoczona tajemnicami i obsesyjnymi lękami spowodowanymi trudną przeszłością.


Andrea Cherry pracuje w sklepie z antykami oraz samotnie wychowuje trzyletnią córeczkę Lily, wspierana przez wspaniałą mamę i oddaną przyjaciółkę. Każdy kolejny dzień jest podobny do minionego, naznaczony codziennymi problemami i szarością. Wydarzenia z przeszłości nie pozwalają jej otworzyć się na nowy związek. Andrea nie wierzy w miłość i nie tęskni za bliskością mężczyzny. Próbuje radzić sobie ze swoimi traumami, biorąc udział w sesjach terapeutycznych prowadzonymi drogą mailową z Cheryl. Skutecznie udaje się jej stopować zaloty mężczyzn ze swojego otoczenia, ale wszystko jest do czasu, gdyż życie pokazuje jej, że zależne jest to od odpowiedniego podejścia i właściwej osoby. A taka pojawia się w pewnym momencie w życiu dziewczyny.

Gdy nadszedł kolejny dzień, wydający się tak podobny do poprzednich, wówczas tę rutynę przerywa wiadomość o wygranej nagrodzie, którą jest tygodniowy pobyt w luksusowym hotelu Shea House położonym niedaleko plaży w jej rodzinnej miejscowości. Andrea jest tym zaskoczona, gdyż nie brała udziału w żadnym konkursie, ale niewiele się nad tym zastanawiając, korzysta z nadarzającej się okazji, by chociaż przez krótki czas poczuć się luksusowo. Udaje się, więc do hotelu razem ze swoją córeczką, przyjaciółką i mamą.

Już pierwszego wieczoru jest zaproszona na uroczystą kolację przez właściciela hotelu Nicholasa Blake’a, bogatego, przystojnego, charyzmatycznego i samotnego mężczyzny, który nie jest przyzwyczajony do porażek. Zawsze otrzymuje, to co chce. Jednak i on ma swoje tajemnice i traumy, które będzie musiał pokonać. Okazuje się, że pod względem materialnym różni ich bardzo wiele, ale łączą ich wspólne zainteresowania i upodobania.


W swojej debiutanckiej książce pani Angela Santini, pokazała umiejętność tworzenia nietuzinkowych historii, ale opartych na znanych schematach. Jednym z nich jest połączenie dwóch światów: bogactwa i biedy. W tym przypadku to On jest tym zamożniejszym bohaterem, który nie liczy się z pieniędzmi, a Ona skromną, bojącą się przyszłości, zranioną kobietą, którą On musi do siebie przekonać. Innym wzorcem jest osobowość głównych bohaterów oraz ich zagadkowa i trudna przeszłość, która ma wpływ na obecne życie.

Powieść „Obsesje” nie jest zwykłym, prostym romansem z erotycznym tłem lecz emocjonującą opowieścią o miłości, w której poza wątkiem romantycznym, odnajdziemy elementy psychologiczne, pokazujące walkę wewnętrzną z własnymi lękami, obawami i uprzedzeniami, powstałymi w przeszłości. Stworzona historia wsysa swoim klimatem bardzo powoli, gdyż autorka stosuje często zbyt szczegółowe opisy poszczególnych czynności, niemal krok po kroku. To, niestety, częsty trend, zwłaszcza u początkujących pisarzy, którzy w ten sposób zapełniają kolejne kartki swojej powieści.

Przez fabułę przewijają się różne utwory muzyczne, których tytuły i wykonawcy są wymienieni na końcu książki. To stwarza możliwość odnalezienie ich np. na You Tube i posłuchania ich w trakcie epizodu, którego dany utwór dotyczy. Niestety, docierając do końca powieści, z przykrością dowiedziałam się, że to dopiero pierwsza część tej historii, a ja okropnie nie lubię czekać, zwłaszcza, gdy finał jest tak emocjonujący, jak w tym przypadku. Mam nadzieję, że druga część „Obsesji” już niedługo zaspokoi moją ciekawość dalszych losów Andrei i Nicka.

źr. zdjęcia:
lubimyczytac.pl

Angela Santini to młoda, polska autorka, która od kilku lat mieszka w Londynie. Jest szczęśliwą żoną i matką trójki dzieci. Jest pełna sprzeczności, gdyż twierdzi, że lubi oglądać filmy o seryjnych mordercach, ale nie lubi o nich czytać, natomiast nie znosi romansów, ale mimo to ma ich przeczytanych 37 i to tylko w ciągu jednego roku, potrafi śmiać się do łez, ale uważa, że nie ma poczucia humoru.



Recenzja części drugiej "Obłęd"
Recenzja części trzeciej "Odwet"

Egzemplarz książki otrzymałam z serwisu:


Gatunki

E - booki (76) Jin shin jyutsu (1) Klasyka anglosaska (1) LGBT (10) Leksykon (4) Medycyna holistyczna (9) New Adult (25) OOBE (10) Opowieści o miłości (31) Pod moim patronatem (73) Qigong (2) Romans z pazurkiem (1) Tantra (1) Tao (3) Tetralogia (4) Tradycyjna Medycyna Chińska (6) Young Adult fiction (2) angelologia (13) astrologia (28) astrologia chińska (2) astrologia medyczna (1) astrologia wedyjska (3) autobiografie (9) dywinacja (3) erotyk (71) erotyk psychologiczny (4) erotyk sportowy (3) eseje (8) ezoteryka (64) fantastyka religijna (2) fantasy (35) fantasy historyczne (6) fantasy young adult (7) felietony (1) feng shui (2) high fantasy (1) historia (14) historia Polski (3) historie prawdziwe (27) homeopatia (6) horoskop (9) joga (13) k-drama (1) kalendarz (14) kartomancja (2) karty (15) klasyka literatury (5) klasyka romansu (1) klerykal fiction (1) komedia kryminalna (14) komedia romantyczna (11) komiks (1) kryminał (132) kryminał futurystyczny (3) kryminał erotyczny (2) kryminał fantasy (2) kryminał rerto (5) kryminał retro (14) kryminał z obyczajem (7) kryminał z romansem (22) kuchnia meksykańska (1) kuchnie świata (3) kurs (8) legendy (4) literatura dla dzieci (6) literatura faktu (37) literatura historyczna (13) literatura kobieca (43) literatura motywacyjna (24) literatura młodzieżowa (34) literatura obozowa (6) literatura obyczajowa (212) literatura obyczajowa z elementami fantasy (7) literatura obyczajowa z elementami kryminalnymi (37) literatura obyczajowa z elementami metafizycznymi (11) literatura obyczajowa z elementami psychologicznymi (13) literatura obyczajowa z elementami sensacyjnymi (10) literatura piękna (6) literatura polska (463) literatura przygodowa z elementami historycznymi (3) literatura psychologiczna (13) literatura sciene fiction (3) literatura sensacyjna (15) literatura szpiegowska (2) literatura światowa (121) magia (48) medcyna mitochondrialna (1) mediumizm (2) medycyna biomolekularna (2) medycyna chińska (12) medycyna energetyczna (7) medycyna funkcjonalna (4) medycyna informacyjna (2) medycyna ludowa (1) medycyna molekularna (1) medycyna naturalna (46) medycyna żywieniowa (4) mity (4) moje rozczarowanie (2) moje spostrzeżenia (1) nie polecam (2) nowela (2) numerologia (10) obyczajowa (13) obyczajowa YA (2) obyczajowa z elementami sensacyjnymi (7) obyczajowa z romansem (59) obyczajowa z romansem i thrillerem (5) oparte na faktach (13) opowiadania (1) opowiadanie (46) opowiadanie duchowe (16) pielęgnacja urody i ciała (2) plany czytelnicze (38) podróże (13) podróże astralne (5) podsumowanie (15) podsumowanie 2026 (5) podsumowanie miesiąca (31) podsumowanie roku (7) polityka (3) polscy autorzy (11) polska autorka (531) polski autor (662) polskie książki (576) poradnik (184) poradnik kosmetyczny (1) poradnik kulinarny (24) poradnik zdrowia (12) porady (1) powieść (146) powieść drogi (5) powieść duchowa (4) powieść fantasy (18) powieść grozy (2) powieść historyczna (41) powieść jednotomowa (85) powieść kryminalna (10) powieść obyczajowa (84) powieść obyczajowa z rozwojem duchowym (1) powieść przygodowa (12) powieść przygodowo - fantastyczna (8) powieść psychologiczno-duchowa (2) powieść romantyczna (2) powieść science fiction (4) powieść sensacyjna (30) powieść surrealistyczna (2) powieść z elementami grozy (4) powieść z elementami paranormalnymi (4) powieść z humorem (6) praca z energią (12) praca zbiorowa (14) praktyka duchowa (14) praktyki magiczne (1) przesłania (14) psychoenergetyka (1) psychologia (37) psychologia duszy i umysłu (1) psychologia osobowości (9) psychoterapia (4) publicystyka (14) publikacja (4) radiestezja (6) realizm magiczny (3) refleksje (9) reportaże (6) reverse romance (2) romans (355) romans LGBT (2) romans New Adult (12) romans YA (21) romans age gap (13) romans biurowy (8) romans erotyczny (69) romans fantasy (10) romans historyczny (40) romans i magia (6) romans i sensacja (39) romans kryminalno-obyczajowy (1) romans kryminalny (3) romans mafijny (70) romans obyczajowy (13) romans podróżniczy (2) romans psychologiczny (5) romans sportowy (13) romans wojenny (1) romans z wątkiem kryminalnym (8) romans średniowieczny (1) romantasy (5) rozwój duchowy (159) rozwój osobisty (4) rośliny lecznicze (9) sensacja (22) sensacja i erotyk (33) tarot (15) techniki uzdrawiania (32) technothriller (1) teologia (3) teozofia (1) terapia energetyczna (23) terapie naturalne (75) thriller (56) thriller kryminalny (17) thriller YA (2) thriller erotyczny (4) thriller historyczny (4) thriller kryminalny (1) thriller obyczajowy (2) thriller psychologiczny (42) trailer (1) trylogia (87) turystyka (14) urban fantasy (3) uzdrawianie (74) wegetarianizm (9) wiedza duchowa (3) wiedza medyczna (2) wiedza tajemna (25) wróżby (29) wygrane (7) wywiady (8) young adult (18) z historią w tle (60) z magią w tle (1) z religią w tle (2) zbiór opowiadań (23) zdrowie (294) znaki zodiaku (3) świadome śnienie (8) świąteczne nastroje (5)