Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Julia Quinn. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Julia Quinn. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 29 grudnia 2025

[225/25] - 1937.: "Bridgertonowie" - Tom VIII "Ślubny skandal"


"Ślubny skandal"
Cykl: Bridgertonowie
Tom ósmy
Julia Quinn

„Kobiety są doprawdy zagadkowymi istotami! 
Gdyby się nauczyły mówić dokładnie to, co myślą, 
wszystko byłoby dużo prostsze.”

Miłość od pierwszego wejrzenia od lat pozostaje jednym z najbardziej romantycznych motywów w literaturze, filmie czy teatrze. Dla jednych jest czymś oczywistym i prawdziwym, dla innych jedynie piękną iluzją. Są też tacy, którzy wierzą, że uczucie potrzebuje czasu, by dojrzeć i nabrać właściwego kształtu. Niezależnie jednak od tego, w jaką formę miłości wierzymy, jedno pozostaje niezmienne – najważniejsze, by była odwzajemniona. I właśnie wokół tej refleksji oscyluje ósma, a zarazem finałowa część cyklu „Bridgertonowie” Julii Quinn, zatytułowana „Ślubny skandal”.


Głównymi bohaterami powieści są Gregory Bridgerton i Lucinda Abernathy. Zanim jednak ich drogi połączą się na dobre, oboje muszą zrozumieć, czym naprawdę są dla siebie – i czy relacja, którą dotąd nazywali przyjaźnią, nie kryje w sobie czegoś znacznie głębszego. Julia Quinn po raz kolejny udowadnia, że potrafi prowadzić czytelnika znaną ścieżką w taki sposób, by sama droga okazała się najciekawszym elementem opowieści.

Gdy rozpoczynałam przygodę z serią tomem „Mój książę”, Gregory miał zaledwie dwanaście lat. Urodzony w 1801 roku, był najmłodszym z synów Violet Bridgerton – chłopcem obserwującym miłosne perypetie starszego rodzeństwa z bezpiecznego dystansu. W powieści „Ślubny skandal” spotykamy go jako dwudziestosześcioletniego mężczyznę, który marzy o wielkiej, romantycznej miłości, najlepiej takiej od pierwszego wejrzenia. Przez długi czas nie spotyka jednak nikogo, kto wzbudziłby w nim to upragnione uczucie, aż do momentu, gdy na jego drodze pojawia się Hermiona Watson. To ona sprawia, że Gregory jest przekonany, iż właśnie znalazł „tę jedyną”.


Szybko okazuje się jednak, że życie – jak to zwykle bywa – ma wobec niego inne plany. W cieniu tej historii znajduje się Lucy, czyli Lucinda Abernathy – rozsądna, empatyczna i pełna wewnętrznej siły bohaterka, która od samego początku zyskała moją sympatię. To postać, która zawsze jest w cieniu pięknej przyjaciółki i nie stawia siebie na pierwszym miejscu. Nie ma w niej zawiści, czy zazdrości, a raczej jest zawsze wspierającą osobą mającą jedynie na celu dobro i szczęście innych. Ona pogodziła się już ze swoim losem, jaki zaplanował dla niej stryj. Wkrótce ma bowiem wyjść za mąż za lorda Haselby’ego, więc nie liczy na uderzenie miłości. Wszystko się zmienia, gdy to uczuciezaczyna kiełkować w sercu dziewczyny, ale nie do narzeczonego, lecz do Gregory’ego. Mimo to pomaga mu w zdobywaniu względów Herminony, która wciąż jest obojętna na jego adorację. Jest przekonana, że w swojej sprawie już nic nie może zrobić. Jej dylematy, wybory i lojalność wobec bliskich doskonale oddają realia epoki oraz ograniczenia, z jakimi musiały mierzyć się kobiety w XIX wieku.


„Ślubny skandal” to niestety ostatnia odsłona historii rodziny Bridgertonów, co wywołuje pewien żal, zwłaszcza że w finałowym tomie spotykamy niemal wszystkich bohaterów poznanych wcześniej. Pojawiają się epizodycznie, ale wystarczająco wyraźnie, byśmy mogli dowiedzieć się, jak potoczyły się ich losy. Każda z dotychczasowych par doczekała się potomstwa, co tylko podsyca wyobraźnię i pozostawia poczucie, że ten świat mógłby być rozwijany dalej. Jednak – jak to bywa – wszystko, co dobre, musi kiedyś dobiec końca.

O talencie Julii Quinn pisałam już wielokrotnie i również tym razem autorka nie zawodzi. Z dużą swobodą sięga po znane schematy, ale potrafi nadać im świeżość i lekkość. Jej styl jest przystępny, często podszyty humorem, a bohaterowie wyraziści i pełni emocji. Quinn nie zapomina również o poruszaniu ważnych tematów, zaskakuje obrotem wydarzeń i do samego końca skutecznie przyciąga uwagę. Choć od początku wiadomo, jak zakończy się historia Gregory’ego i Lucindy – podobnie jak w przypadku par z wcześniejszych tomów – to największą przyjemnością pozostaje obserwowanie drogi, która prowadzi do tego finału .


„Ślubny skandal” to ciepłe i niezwykle satysfakcjonujące domknięcie całej serii, które w naturalny sposób podsumowuje wszystkie opowieści o miłości, jakie poznaliśmy na przestrzeni ośmiu tomów. To hołd dla uczucia, o które nie wystarczy tylko marzyć, lecz które wymaga odwagi, cierpliwości i gotowości do zmiany własnych wyobrażeń. Julia Quinn pokazuje, że prawdziwa miłość często ukrywa się tam, gdzie początkowo jej nie szukamy, a dostrzec ją można dopiero wtedy, gdy opadnie zasłona młodzieńczego zauroczenia i romantycznych iluzji. Dopiero wówczas bohaterowie są w stanie spojrzeć na siebie nawzajem bez oczekiwań narzuconych przez marzenia czy społeczne konwenanse i zrozumieć, że najtrwalsze uczucia rodzą się z przyjaźni, wzajemnego szacunku i codziennej obecności.

Recenzja tomu I "Mój książę"
Recenzja tomu II "Ktoś mnie pokochał"
Recenzja tomu III "Propozycja dżentelmena"
Recenzja tomu IV „Miłosne tajemnice"
Recenzja tomu V "Oświadczyny"
Recenzja tomu VI "Grzesznik nawrócony"
Recenzja tomu VII: "Magia pocałunku" 

Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem

Premiera z barwionymi brzegami: 14.11.2025r.
Data 1. wydania polskiego: 2008 (Amber)
Premiera wydania w miękkiej oprawie: 15.11.2022 i 12.08.2025 r. (Zysk i S-ka)
Premiera angielska pierwszej edycji: 2005r.
Data publikacji ang.‏ w tej edycji: 29 czerwca 2021
Ilość stron: 436
Okładka: twarda
Wymiary: 140x205 mm
Tytuł oryginalny: On the Way to the Wedding
Tłumaczenie: Maria Wójtowicz, Kataryna Krawczyk.
ISBN: 978-83-8335-694-5
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Moja ocena: 6/6

piątek, 12 grudnia 2025

[211/25] - 1923.: "Bridgertonowie" - Tom VII - "Magia pocałunku"


"Magia pocałunku"
Cykl: Bridgertonowie
Tom siódmy
Julia Quinn

„Miłość potrafi być największą zagadką"

Śledząc losy rodziny Bridgertonów we wcześniejszych sześciu tomach, wiem jedno – u nich nic nie dzieje się przypadkiem. Ścieżki przeznaczenia mają tutaj ogromne znaczenie. Żadne intrygi, ani przeszkody nie są w stanie przeszkodzić mu w połączeniu ze sobą dwoje ludzi, którzy są sobie pisani. W kolejnej części cyklu „Bridgertonowie” pt. „Magia pocałunku” nie tylko jeden pocałunek zmienia wszystko, ale też jeden wspólny cel i jeden sekret ukryty w starym pamiętniku.


Kolejny sezon towarzyski nie przynosi Hiacyncie Bridgerton oczekiwanych rezultatów, jeśli chodzi o potencjalnych kandydatów do małżeństwa. Choć nie można odmówić jej urody, inteligencji ani doskonałej pozycji społecznej, wciąż pozostaje panną, ku rosnącej frustracji jej matki, Violetty Bridgerton. Winą za ten stan rzeczy obarcza się przede wszystkim charakter jej najmłodszej córki, która słynie z błyskotliwego umysłu, ciętego języka i bezpośredniości, co skutecznie odstrasza  męską część społeczności. Sama zainteresowana nie wydaje się tym jednak przejmować, twierdząc, że „lepiej zostać starą panną, niż związać się z kimś, kto może zanudzić nas na śmierć”.

Sytuacja zaczyna się zmieniać, gdy Hiacynta poznaje bliżej Garetha St. Claira, wnuka Lady Danbury, którą odwiedza co wtorek, by czytać jej ulubione romanse. Pewnego dnia Gareth pojawia się u babci z pamiętnikiem należącym do matki jego ojca. Problem w tym, że dziennik został zapisany po włosku, a młodzieniec nie zna tego języka. Ku jego zaskoczeniu Hiacynta włada nim biegle i bez wahania oferuje swoją pomoc, widząc w tym dla siebie pasję, która urozmaici jej nudną codzienność.

Wspólna praca nad tłumaczeniem staje się początkiem relacji, która rozwija się w sposób naturalny i niezwykle uroczy. Ich słowne potyczki, wzajemne docinki i lekki humor nadają narracji wyjątkowego charakteru. Julia Quinn z wyczuciem buduje napięcie między bohaterami, a pierwszy pocałunek — kluczowy moment ich historii — tylko komplikuje sprawy, jednocześnie udowadniając, że Gareth i Hiacynta są sobie przeznaczeni, mimo początkowych oporów i różnic temperamentów.


W siódmej odsłonie serii o rodzinie Bridgertonów Julia Quinn, jak zawsze w uroczy sposób, wykorzystała motyw od nienawiści, a raczej od niechęci do miłości. Między bohaterami bowiem nie można mówić o typowej awersji wobec siebie, lecz raczej o lekkiej rezerwie i wzajemnym dystansie, który z czasem ustępuje miejsca ciekawości i rodzącemu się uczuciu. 

„Magia pocałunku” to bardzo urocza historia z dynamiczną, zabawną narracją i uroczy romans historyczny. Od pierwszych stron wciąga kolejnymi wydarzeniami, oferując sporą dawkę humoru, wdzięku i emocji, stanowiąc doskonałe wytchnienie od codzienności i pozwalając przenieść się w czasie do epoki regencji. Konstrukcja fabuły jest podobna do wcześniejszych tomów, poza jednym wyjątkiem: każdy rozdział jest jakby wprowadzeniem do tego, co się w nim dzieje. W kilku słowach nakreśla istotne wątki, które pojawią się w życiu bohaterów. Narracja trzecioosobowa dodatkowo daje szerszą perspektywę, chociaż największa uwaga skupia się na Hiacyncie i Garethcie naprzemiennie.  To wszystko sprawiło, że spędziłam z kolejną historią napisaną przez panią Quinn przyjemny i fascynujący czas.

W lekkiej formule zawarte są też bardziej poważne kwestie, jak chociażby konflikt miedzy Garethem i jego ojcem, ale przede wszystkim to opowieść o miłości, która rozwija się, niczym piękny kwiat w sercach ludzi, którzy nie liczyli na jej zaistnienie w tej znajomości. Ich historia zmierza do wiadomego finału, ale droga do tego jest pełna zabawnych wydarzeń, ale też nieporozumień i niepewności, zanim oboje odkryją, że skarb, który szukają znajduje się bliżej, niż myślą.

Recenzja tomu I "Mój książę"
Recenzja tomu II "Ktoś mnie pokochał"
Recenzja tomu III "Propozycja dżentelmena"
Recenzja tomu IV „Miłosne tajemnice"
Recenzja tomu V "Oświadczyny"
Recenzja tomu VI "Grzesznik nawrócony"
Recenzja tomu VIII "Ślubny skandal"

Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem 

Premiera z barwionymi brzegami: 28.10.2025r.
Data 1. wydania polskiego: 28.06.2005 (Amber)
Premiera wydania w miękkiej oprawie: 13.09.2022r. (Zysk i S-ka)
Premiera angielska pierwszej edycji: 04.07.2005r.
Data publikacji ang.‏ w tej edycji: 28 marca 2017
Ilość stron: 430
Okładka: twarda
Wymiary: 140x205 mm
Tytuł oryginalny: It's in His Kiss
Tłumaczenie: Maria Wójtowicz, Kataryna Krawczyk.
ISBN: 978-83-8335-675-4
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Moja ocena: 6/6


piątek, 19 września 2025

[160/25] - 1873.: "Bridgertonowie" - Tom VI


"Grzesznik nawrócony"
Cykl: Bridgertonowie
Tom szósty
Julia Quinn

„Wielu rzeczy należy się w życiu wystrzegać, 
ale niekoniecznie nowych doświadczeń.”

W życiu każdego człowieka jest punkt zwrotny. Chwila tak niesamowita, tak ostra i zapierająca dech w piersiach, że człowiek wie, że jego życie już nigdy nie będzie takie samo. Dla Michaela Stirlinga, najsłynniejszego londyńskiego uwodziciela i bohatera książki "Grzesznik nawrócony", ten moment nadszedł, gdy po raz pierwszy zobaczył Francescę Bridgerton. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie to, że ona już wkrótce miała zostać żoną jego stryjecznego brata Johna, więc Michael musi schować głęboko swoje uczucie

Od tamtej chwili minęły dwa lata, lecz jego miłość nie osłabła. Gdy zaczynamy poznawać tę historię, Francesca i John obchodzą właśnie drugą rocznicę ślubu. Michael, lojalny wobec kuzyna, skutecznie przywdziewa maskę lekkoducha, skrywając pod nią swoje prawdziwe oblicze — mężczyzny rozdartego między pragnieniem a poczuciem obowiązku. Nagła śmierć Johna zaskakuje wszystkich, a jednocześnie wydaje się, że teraz hrabia Stirling ma otwartą drogę do serca ukochanej kobiety. Jednak rzeczywistość okazuje się znacznie trudniejsza, niż przypuszczał.

Francesca uważa, że jeśli zakocha się ponownie, dopuści się niejako zdrady wobec zmarłego męża. Miłość, która mogłaby przynieść ukojenie, staje się źródłem bólu i rozdarcia. Nie mogąc poradzić sobie ze swoimi uczuciami, Michael postanawia wyruszyć do Indii — w nadziei, że odległość pomoże mu zapomnieć o niespełnionych pragnieniach i odnaleźć wewnętrzny spokój.



Julia Quinn to autorka romansów, która ma ich na swoim koncie ponad trzydzieści, ale to cykl o rodzinie Bridgertonów przyniósł jej prawdziwy rozgłos. Losy poszczególnych członków tej rodziny fascynują czytelników od wielu lat i doczekały się adaptacji filmowej i kliku wznowień, także u nas w Polsce. Jednak ta ostatnia wersja z barwionymi brzegami najbardziej wzbudza zachwyt i ogromnie się cieszę, że dotarła do mnie kolejna część w tej niesamowicie pięknej wersji wydawniczej.

Ta część wyłamuje się z dotychczasowych form, w jakich były prowadzone dotychczasowe tomy cyklu. Pierwsza zmiana, to początki rozdziałów, w których od tomu piątego nie znajdujemy artykułów z kroniki towarzyskiej Lady Whistledown. Zastąpiły jest listy wymieniane przez osoby związane z daną historią, które uzupełniają bieżące wydarzenia.


Druga różnica to bohaterowie, którzy są osobami po przejściach. Zwłaszcza Francesca, która niespodziewanie została młodą wdową, więc obiekt uczuć Michaela nie jest panną na wydaniu. Autorka stawia w tym momencie pytanie o prawo do miłości osoby, która ma za sobą małżeństwo, a teraz nosi żałobę. Tutaj znaczenie mają zarówno panujące obyczaje w XIX wieku, jak i wewnętrzne rozterki bohaterki, która zmaga się z poczuciem winy, lojalności wobec zmarłego męża oraz własnym pragnieniem bliskości. Julia Quinn w tej części cyklu porusza temat żałoby i drugiej szansy w miłości z wyjątkową delikatnością, ukazując emocjonalną głębię postaci, które nie są już niewinnymi debiutantkami, lecz ludźmi z bagażem doświadczeń.

Tym, co pozostaje niezmienne w nowej wersji poszczególnych części, są dwa epilogi. Wcześniejsze wydania w miękkiej oprawie zawierały tylko jeden, co doskonale pociąga poruszane wątki i stanowi dopełnienie całości.

Akcja tej części dzieje się równolegle z wydarzeniami , które poznaliśmy w tomie czwartym „Miłosne tajemnice" i piątym „Oświadczyny”. Zaczyna się w marcu 1820 roku, a kończy cztery lata później.


Julia Quinn po raz kolejny udowadnia, że potrafi w nowy sposób wykorzystać znane schematy, które można odnaleźć w jej powieściach. Fabuła kolejnej części o Bridgertonach pt.: „Grzesznik nawrócony” oparta została na regule od przyjaźni do miłości, ale w zupełnie nowej oprawie. Łączy przy tym zgrabnie humor, wdzięk i wrażliwość ukazując szeroką gamę emocji, jakich doświadczają bohaterowie.

„Grzesznik nawrócony” nie tylko wzrusza, ale też skłania do refleksji nad tym, czym jest prawdziwa miłość — taka, która nie zawsze przychodzi w odpowiednim momencie, ale potrafi przetrwać czas, odległość i żałobę. To opowieść o miłości, która dojrzewa w cieniu straty, o pragnieniu, które musi ustąpić miejsca lojalności, i o odwadze, by sięgnąć po szczęście, mimo że droga do niego prowadzi przez ból i wyrzeczenia...

Recenzja tomu I "Mój książę"
Recenzja tomu II "Ktoś mnie pokochał"
Recenzja tomu III "Propozycja dżentelmena"
Recenzja tomu IV „Miłosne tajemnice"
Recenzja tomu V "Oświadczyny"
Recenzja tomu VII: "Magia pocałunku" 
Recenzja tomu VIII "Ślubny skandal"

Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem 


Premiera z barwionymi brzegami: 22.07.2025 r.
Data 1. wydania polskiego: 01.11.2010r. (Amber)
Premiera wydania w miękkiej oprawie: 23.04. 2024r (Zysk i Ska)
Premiera angielska pierwszej edycji: 29.06.2004r. i
i kolejne: 29 czerwiec 2021
Ilość stron: 460
Okładka: twarda
Wymiary: 140x205 mm
Tytuł oryginalny:" When He Was Wicked"
Tłumaczenie: Maria Wójtowicz, Katarzyna Krawczyk
ISBN: 978-83-8335-618-1
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Moja ocena: 6/6


niedziela, 24 sierpnia 2025

[143/25] - 1856.: "Bridgertonowie" - Tom V - "Oświadczyny"


„Oświadczyny”
Cykl: Bridgertonowie
Tom piąty
Julia Quinn

„Nic się nie zyska, wybierając łatwą drogę”

Bardzo lubię romanse historyczne, dlatego z chęcią sięgam po kolejne tomy Bridgertonów. W pierwszych czterech poznaliśmy już trzech braci: Anthony’ego, Benedicta i Colina oraz ich siostrę Daphne, a teraz przyszła pora, by poznać lepiej Eloise, która jest główną bohaterką książki „Oświadczyny” – piątej księgi z cyklu „Bridgertonowie.”

Eloise zawsze uważała, że małżeństwo nie jest dla niej, o czym wiedzieliśmy już w momencie, gdy poznaliśmy ją w poprzednich częściach cyklu. Widoczne było, że nie wpisuje się w schematy. Dała się poznać jako niepokorna dusza, która nie zamierza podporządkować się konwenansom. Inteligentna, niezależna, z ciętym językiem i przekonaniem, że życie w pojedynkę to nie porażka, lecz wybór. W świecie, gdzie kobiety miały być ciche, posłuszne i gotowe do zamążpójścia, ona wyróżniała się błyskotliwością, ciętym językiem i przekonaniem, że życie w pojedynkę może być równie pełne i wartościowe. Nie szukała męża, nie marzyła o romantycznych uniesieniach. Odrzuca kolejne propozycje, wierząc, że lepiej być samotną niż być z kimś źle dobranym. Jednak gdy jej najbliższa przyjaciółka Penelope wychodzi za mąż — i to za brata Eloise, Colina— coś się w niej zmienia. Kolejnym elementem, który wywołuje szereg zdarzeń jest list od Phillipa Crane'a, do którego napisała słowa wyrażające współczucie po śmierci jego żony Mariny.


Sir Philip Crane, samotny ojciec bliźniaków, zamknięty w sobie, zmęczony życiem, z przeszłością pełną bólu i rozczarowań, nie spodziewał się, że korespondencja z nieznajomą kobietą obudzi w nim coś więcej niż uprzejme zainteresowanie. Gdy pewnego dnia Eloise niespodziewanie pojawiaj się w progu jego domu bez zapowiedzi, wszystko się zmienia. Nie jest gotowy na jej energię, śmiałość i nieprzewidywalność. Ona z kolei nie spodziewała się chaosu, który zastanie: dom nie przypomina romantycznej rezydencji z powieści — jest pełen chaosu, dzieci są dzikie i nieokiełznane, a gospodarz… nieokrzesany, zamknięty w sobie i wyraźnie zagubiony. Ich spotkanie to zderzenie dwóch światów: jej energii, spontaniczności i potrzeby działania z jego melancholią, powściągliwością i emocjonalnym dystansem.


W tej części nie znajdziemy artykułów z kroniki towarzyskiej Lady Whistledown, a szkoda. Brakowało mi jej uszczypliwości i komentarzy do bieżących wydarzeń. Były niejako wprowadzeniem lub podsumowaniem tego, o czym czytaliśmy w danym rozdziale. Znamy wprawdzie jej tożsamość, ale szkoda, że już nie zabiera głosu. Natomiast została zachowana konwencja rozpoczynania poszczególnych rozdziałów, bo teraz zamiast artykułów wprowadzają nas listy Eloise pisane do różnych osób z rodziny i przyjaciółki. Charakterystyczny jest też drugi epilog, który w każdym tomie kończy daną historię pokazując w skrócie dalsze losy niektórych bohaterów.

Julia Quinn z mistrzowską lekkością łączy humor, emocje i głębię psychologiczną, tworząc opowieść, która sprawia, że wnikamy w daną historię czując wszystko to, co dzieje się na kartach książki. Ma styl, który bardzo lubię, gdyż skupia się na wydarzeniach i osobach z nimi związanych, bez zbędnego rozwlekania tematu. Wszystko jest we właściwych proporcjach, bez męczących długich opisów, ale towarzyszące nam emocje są naznaczone romantyzmem i współgrają z przeżyciami bohaterów. Porusza przy okazji istotne kwestie, ale też pokazuje realia epoki i panujące obyczaje. Nie ułatwia bohaterom życie i dokonywania wyborów stawiając ich w trudnych sytuacjach balansujące na granicy skandalu i społecznego ostracyzmu,  przeciwko któremu w ten sposób protestuje. 


„Oświadczyny” to nie tylko kolejny tom serii Bridgertonów — to jedna z najbardziej poruszających i zaskakujących historii, jakie wyszły spod jej pióra. Bardzo byłam jej ciekawa, gdyż znacząco różni się od dotychczasowych opowieści tej serii. To nie jest klasyczna opowieść o miłości, lecz opowieść o uczuciach, które kształtują się powoli, ale skutecznie. Bohaterowie uczą się siebie nawzajem, borykają się ze swoimi wewnętrznymi dylematami, odczuciami i krok po kroku, z potknięciami, śmiechem i łzami coraz bardziej się do siebie zbliżają i to jest w tej historii najpiękniejsze. Pokazuje bowiem, że miłość rodzi się czasami niespodziewanie i potrafi uleczyć stare rany, rozjaśnić serce, dusze i życia. To uczucie nie zawsze przychodzi w idealnym momencie, ale zawsze może być dokładnie tym, czego oboje potrzebują. To historia o dojrzewaniu do miłości, o odwadze, by wyjść poza własne przekonania, i o tym, że czasem największe uczucia rodzą się w najbardziej nieoczekiwanych okolicznościach.

Recenzja tomu I "Mój książę"
Recenzja tomu II "Ktoś mnie pokochał"
Recenzja tomu III "Propozycja dżentelmena"
Recenzja tomu IV „Miłosne tajemnice"
Recenzja tomu VI: "Grzesznik nawrócony"
Recenzja tomu VII: "Magia pocałunku" 
Recenzja tomu VIII "Ślubny skandal"

Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem


Wydanie I w tej edycji
Premiera wersji z barwionymi brzegami: 29.04.2025 r
Premiera w miękkiej oprawie: 1 marca 2022 r.
Premiera angielska tej edycji: 4 lutego 2021r.
Ilość stron: 378
Okładka: twarda
Wymiary: 140x205 mm
Tytuł oryginalny: To Sir Philip, With Love
Tłumaczenie: Anna Reszka, Katarzyna Krawczyk
ISBN: 978-83-8338-617-4
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Moja ocena: 6/6


sobota, 14 czerwca 2025

[107/25] - 1820. - "Bridgertonowie" - Tom IV


"Miłosne tajemnice"
Cykl: Bridgertonowie
Tom czwarty
Julia Quinn

Jak donosi Lady Whistledown:
„Mamy córek na wydaniu promienieją – Colin Bridgerton 
powrócił z Grecji.”

Rodzina Bridgertonów fascynuje nie tylko swoich współczesnych, ale i kolejne pokolenia czytelników, czego dowodem jest popularność zarówno książek, jak i serialu Netflixa. Ja również uległam jej urokowi, ale tylko i wyłącznie w postaci książki, gdyż serial mnie zawiódł. Kilka lat temu poznałam ten cykl, gdy jeszcze miał on nieco skromniejsze wydanie. Teraz, w nowej, eleganckiej oprawie ponownie zanurzam się w świecie arystokracji XIX wieku i nadal jestem pod jej wrażeniem.  

W trzech pierwszych tomach poznaliśmy losy  Anthony’ego i Benedicta, a teraz, w czwartej części pt.: "Miłosne tajemnice", nadszedł czas na kolejnego z braci – Colina Bridgertona.  On od dawna zmaga się z wizerunkiem, jaki przez lata ukształtowało o nim otoczenie i przypięło mu łatkę beztroskiego uwodziciela bez większego celu. Po powrocie do Londynu dostrzega, że świat wokół niego się zmienił,  zwłaszcza Penelopę. Nie wie, że ona darzy go uczuciem od dawna, ale zawsze pozostawała w cieniu innych dziewcząt. Teraz jednak Colin nie potrafi zignorować emocji, jakie budzi w nim kobieta, którą dotąd traktował jedynie, jako przyjaciółkę swojej siostry. 

Penelope Featherington nigdy nie była dziewczyną która wzbudzała zainteresowanie w kawalerach na organizowanych w sezonie balach. Jej nieco zaokrąglona figura i źle dobrane przez jej matkę stroje wywołują z reguły współczucie i zgryźliwe uśmieszki otoczenia. Nikt nie wie, poza jej przyjaciółką Eloise, że od zawsze skrywa uczucia do Colina Bridgertona, choć nigdy nie miała odwagi się do nich przyznać. Jednak gdy pewnego dnia przypadkowo odkrywa prawdę, której nigdy się nie spodziewała, zaczyna dostrzegać, że Colin może być kimś zupełnie innym, niż sobie wyobrażała.


Akcja czwartej części serii toczy się w 1824 roku, ale na początku autorka przypomina krótko genezę znajomości Penelope i Colina, gdy ich ścieżki los splótł dwa lata wcześniej. To był moment, gdy dziewczyna zakochała się w nim bez pamięci. Jednak ona doskonale wie, że Colin nie jest dla niej i nigdy ona nie zostanie jego żoną. W tym utwierdziło ją pewne zdarzenie, gdy kilka lat później usłyszała przypadkowo wypowiedź Colina wykluczającą możliwość ich małżeństwa, lecz zachowała godność i milczenie.

Czwarty tom opowieści o Bridgertonach miał swoją zagraniczną premierę w 2022 roku i szybko stała się bestsellerem New York Timesa, Apple Books, USA Today i Publishers Weekly. Na polskiej scenie wydawniczej po raz pierwszy czytelnicy poznali historię Colina i Penelope 01.09.2005 roku, jako „Miłosne pochody”, a kolejne kolejne wydanie wkrótce w wydawnictwie Amber 31.05.2016 roku i w 2021 roku, już jako Miłosne tajemnice, a następnie wydania podjęło się wydawnictwo Zysk i S-ka najpierw w miękkiej oprawie 16.11.2021 roku, po którym najnowsze edycja 29.04.2025 roku, która zachwyca wydaniem.

„Miłosne tajemnice” to prawdziwa mieszanka sekretów, plotek i intryg, ale przede wszystkim emocjonujących wątków miłosnych, które Julia Quinn kreśli z niezwykłą lekkością i wdziękiem. Doskonale z elegancją i lekkością prowadzi narrację, łącząc przyjemny styl z subtelnym humorem i intrygującą fabułą. Dzięki trzecioosobowej narracji zyskujemy szeroki wgląd w wydarzenia, myśli i reakcję bohaterów, a całą historię pochłania się z fascynacją i ciekawością. Książka doskonale oddaje atmosferę XIX-wiecznej angielskiej arystokracji, jej obyczaje, stroje, ambicje i zasady społeczne, które ograniczają wolę głównie kobiet. Zwłaszcza młode panny muszą spełniać narzucone normy zachowania i obyczajów. Wszystkiemu przygląda się nieustannie obecna lady Whistledown, która ujawnia najbardziej intrygujące sekrety towarzyskie, ze szczególnym uwzględnieniem losów rodziny Bridgertonów.

Oczywiście wszystkich zastanawia, kto kryje się pod tym pseudonimem, więc jest to kolejna zagadka do rozwiązania także dla nas, czytelnika, ale też dla bohaterów. Wydaje się, że odkrycie tożsamości tajemniczej damy jest już bliski, gdy z pań, Lady Danbury, rzuca wyzwanie przeznaczając tysiąc funtów dla tego, kto zdemaskuje lady Whistledown.

„Miłosne tajemnice” to kolejna świetna powieść, którą czyta się lekko, nie raz z uśmiechem na twarzy, która od pierwszych stron szybko wciąga w wir wydarzeń. Razem z bohaterami brylujemy na salonach, przyglądamy się różnym scenom, które budują romantyczny nastrój, dając satysfakcję z poznawania kolejnych wydarzeń. Autorka z wyjątkowym kunsztem kreśli portrety swoich bohaterów, ukazując ich emocje, rozterki i pragnienia. W tej historii nie brakuje sekretów, które stopniowo wychodzą na światło dzienne, a uczucia rozwijają się wbrew wszelkim przeszkodom. Pani Julia Quinn mistrzowsko splata losy postaci, tworząc narrację pełną napięcia i romantycznej atmosfery. Kilkuwątkowa historia prowadzi do odkrycia, że miłość pojawia się nieoczekiwanie, nawet wówczas, gdy nie ma na nią szans. Miłość bowiem ma wiele odcieni, a czasem odkrywamy ją tam, gdzie najmniej się spodziewamy 

Powieści Julii Quinn nie tylko wciągają  od pierwszych stron, ale również skłaniają do refleksji nad tym, jak silne są uczucia i jak często muszą zmierzyć się z oczekiwaniami społecznymi. Ta opowieść to prawdziwa uczta dla wielbicieli emocjonujących romansów, którzy pragną zanurzyć się w świecie pełnym pasji i tajemnic.
Recenzja tomu I "Mój książę"
Recenzja tomu II "Ktoś mnie pokochał"
Recenzja tomu III "Propozycja dżentelmena"
Recenzja tomu V: "Oświadczyny"
Recenzja tomu VI: "Grzesznik nawrócony"
Recenzja tomu VII: "Magia pocałunku" 
Recenzja tomu VIII "Ślubny skandal"

Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem


Premiera z barwionymi brzegami: 29.04.2025 r
Premiera angielska tej edycji: 24 listopada 2015 r.
Ilość stron: 464
Okładka: twarda
Wymiary: 140x205 mm
Tytuł oryginalny: Romancing Mister Bridgerton
Tłumaczenie: Aleksandra Jagiełowicz, Katarzyna Krawczyk
ISBN: 978-83-8335-538-2
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Moja ocena: 6/6

niedziela, 4 maja 2025

[82/25] - 1795. - "Bridgertonowie" - Tom III


"Propozycja dżentelmena"
seria: Bridgertonowie
Tom trzeci
Julia Quinn

„Nigdy nie jest łatwo odszukać kogoś, 
kto nie chce być znaleziony”

Czasami szukamy czegoś daleko, nie zdając sobie sprawy, że to, czego pragniemy, jest tuż obok. Jednak to właśnie wtedy najtrudniej dostrzec to, co mamy na wyciągnięcie ręki – o czym przekonał się bohater trzeciego tomu serii „Bridgertonowie”, zatytułowanego „Propozycja dżentelmena”.

Sophie Beckett zawsze wiedziała, gdzie jesj jej miejsce w społeczeństwie. Choć była córką hrabiego Richarda Gummingwortha, przyszła na świat jako owoc związku z kobietą spoza arystokracji. Jako nieślubne dziecko nie miała szans na lepsze życie. Mimo to hrabia postanowił się nią zaopiekować, tłumacząc służbie, że Sophie to osierocona córka jego dawnego przyjaciela. Dziewczynka miała dach nad głową, ciepły posiłek i ludzi, którzy darzyli ją sympatią. Wszystko zmieniło się, gdy hrabia poślubił Aramintę Reiling. Nowa hrabina wprowadziła się do posiadłości Penwood Park wraz ze swoimi córkami, Rosamundą i Posy. Po śmierci hrabiego los Sophie został oddany w ręce jego żony – a to nie wróżyło niczego dobrego.

Kilka lat później, jako dwudziestojednoletnia kobieta, Sophie doskonale zdaje sobie sprawę, że świat arystokracji pozostanie dla niej zamknięty. Bale maskowe to przywilej tych, którzy mają odpowiednie nazwisko i pozycję – a ona ich nie posiada. Mimo to marzy, by choć przez jedną noc poczuć się jak księżniczka. Dzięki życzliwości służby jej pragnienie się spełnia.

Tego wieczoru wszystko się zmienia – gdy w wirze tańca spotyka Benedicta Bridgertona. Od pierwszej chwili ich spojrzenia się spotykają, a Benedict jest oczarowany tajemniczą damą w srebrnej sukni. Jednak, podobnie jak w baśni o Kopciuszku, czar pryska, gdy zegar wybija północ. Sophie musi uciekać, zostawiając za sobą nie tylko marzenia, lecz także jedyną pamiątkę – rękawiczkę z monogramem i herbem, którą Benedict zachowuje jako ślad tej magicznej nocy.

Od tej chwili wciąż prześladuje go wizja pięknej nieznajomej, której nie udaje mu się odnaleźć przez kolejne dwa lata i powoli traci na to nadzieję. Żadna inna kobieta nie wydaje się już równie pociągająca, aż do chwili, gdy spotyka Sophię. Jednak w skromnej służącej nie dostrzega damy z balu.

A wszystko to dzieje się pod czujnym okiem lady Whistledown, której Kronika Towarzyska dostarcza zarówno bohaterom, jak i nam interesujących informacji. Jej artykuły rozpoczynają każdy rozdział, podając daty publikacji, co pozwala dokładnie śledzić bieg wydarzeń.


„Propozycja dżentelmena”, podobnie jak wcześniejsze jej powieści, zawiera wszystko, czego można oczekiwać od dobrego romansu: wartką akcję, tajemnice, intrygi, humor, piękne tło historyczne i dialogi pełne emocji. Doskonale przedstawia wewnętrzne rozterki bohaterów dzięki narracji trzecioosobowej, ukazując ich myśli i uczucia w sposób niezwykle sugestywny. Zręcznie czerpie inspirację z klasycznej baśni o Kopciuszku, ale nadaje jej nową, bardziej realistyczną i emocjonalnie złożoną odsłonę. Zamiast prostego „żyli długo i szczęśliwie”, mamy historię pełną trudnych decyzji, społecznych ograniczeń i osobistej walki o lepsze życie.

Spotkałam się z opinią, że Benedict w serialu jest inny niż w książce, co dla wielu okazało się rozczarowujące. Niektórzy sugerowali, że to Julia Quinn zmieniła charakter bohatera, jednak prawda jest odwrotna – to twórcy serialu dokonali tych modyfikacji. Powieść miała swoją premierę w 2001 roku, a serial ukazał się dopiero w 2020 roku. Według mnie ingerencja była zbyt duża, a po zapoznaniu się ze zmianami i zobaczeniu zapowiedzi ekranizacji straciłam ochotę na oglądanie serialowej wersji tej historii.


To, co wyróżnia „Propozycję dżentelmena” to nie tylko romantyczny wątek, ale także sposób, w jaki pani Quinn rozwija relacje między bohaterami. Sophie nie jest bierną, czekającą na ratunek dziewczyną, ale stara się zmienić swój los. Okazuje się silną osobowością, znającą swoją wartość i mającą odwagę, by zawalczyć o własne szczęście, mimo przeciwności znajduje w sobie odwagę. Z kolei Benedict nie jest typowym „książę z bajki”, lecz mężczyzną szukającym swojej miłości, która mimo upływu czasu, wciąż jest w jego sercu. Pragnie, by w końcu ktoś dostrzegł w nim jego osobowość, a nie to kim jest dla społeczeństwa, które uważa go za odpowiedniego kandydata na męża tylko dlatego, że pochodzi z bogatej i znanej rodziny.

„Propozycja dżentelmena” to wciągająca, świetnie napisana opowieść romantyczna, którą czytałam z dużym zaangażowaniem. Szczególnie przejęłam się losem Sophie, która została potraktowana niesprawiedliwie tylko ze względu na swoje pochodzenie. Dziś trudno sobie wyobrazić, by ktoś był poniżany z powodu urodzenia się poza małżeństwem, ale 200 lat temu społeczeństwo surowo przestrzegało tych zasad.

Fabuła łączy w sobie elementy romansu, humoru i emocji, co czyni ją wciągającą lekturą dla fanów literatury obyczajowej i romansów historycznych. Niesamowitą osobą jest matka Benedicta, Violetta, która pokazała w tej części, że jest niesamowitą, mądrą, dobrą i wrażliwą kobietą potrafiącą stanąć po właściwej stronie i bronić swoich najbliższych

Całość tworzy zgrabną mieszankę romantyzmu, humoru i refleksji nad społecznymi różnicami. Historie pełne miłości, emocji i przemian mają w sobie coś niezwykłego – potrafią zarówno wzruszać, jak i inspirować. Seria „Bridgertonowie” ze swoim baśniowym klimatem idealnie wpisuje się w ten schemat, oferując czytelnikom chwilę oderwania od rzeczywistości, a jednocześnie poruszając ważne tematy, aktualne do dziś.

Recenzja tomu I "Mój książę"
Recenzja tomu II "Ktoś mnie pokochał"
Recenzja tomu IV: "Miłosne tajemnice"
Recenzja tomu V: "Oświadczyny"
Recenzja tomu VI: "Grzesznik nawrócony"
Recenzja tomu VII: "Magia pocałunku" 
Recenzja tomu VIII "Ślubny skandal"
Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem 

Wydanie II
Data premiery z barwionymi brzegami: 06.04.2025r.
Inne wydania: 03.02.2011r. (Amber), 01.01. 2014r. (Amber), 18.05.2014 (Zysk i S-ka)
Data pierwszej premiery angielskiej: 2001r.
Ilość stron: 460
Oprawa: twarda
Wymiary: 140x205 mm
Tytuł oryginalny:
Tłumaczenie: Agnieszka Kowalska, Katarzyna Krawczyk
ISBN: 978-83-8335-529-0
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Moja ocena: 6/6

czwartek, 23 stycznia 2025

[14./25] -1727. - "Bridgertonowie" Tom II


"Ktoś mnie pokochał"
cykl: Bridgertonowie
Tom drugi
Julia Quinn
"Żyj każdą chwilą tak, jakby miała być twoją ostatnią, a każdym dniem, jakbyś był nieśmiertelny"

W pierwszym tomie cyklu o rodzinie Bridgertonów poznaliśmy wszystkich członków tego rodu, a najbliżej Daphne, której był poświęcona część pt.: „Mój książę”, ale zawsze gdzieś wokół niej byli bracia, spośród których Anthony wzbudził u mnie najmniej sympatii swoją nadopiekuńczością wobec siostry. Jego wizerunek w moich oczach nieco złagodniał wskutek historii, którą poznałam w drugim tomie cyklu „Bridgertonowie”, noszącego tytuł: „Ktoś mnie pokochał”. Niezawodna lady Whistledown w swojej „Kronice Towarzyskiej” napisała o nim, że „Antonhy Bridgerton jest Rozpustnikiem”, a są dwa rodzaje rozpustników. Według niej są rozpustnicy i Rozpustnicy, więc najstarszy z rodzeństwa Bridgertonów należy do tego drugiego rodzaju, a to oznacza, że „Rozpustnik wie, że stanowi zagrożenie dla kobiet”.


Jest 1814 rok i właśnie zaczyna się nowy sezon, który dla wolnych panien oznacza szansę na znalezienie męża. Do granicy staropanieństwa (21 lat!) zbliża się Kate Sheffield, jednak nie za bardzo zależy jej na zamążpójściu. Natomiast duże szanse w tym kierunku ma jej piękna młodsza siostra Edwina, której często towarzyszą liczni adoratorzy. Sława o jej urodzie dociera do zatwardziałego kawalera Anthony’ego Bridgertone’a. Dojrzał on do tego, że powinien znaleźć sobie odpowiednią żonę, która będzie miała określone cechy.

Najważniejszą z nich jest, by przyszła partnerka życiowa nie zakochała się w nim a on w niej. Wicehrabia jest bowiem przekonany, że umrze młodo, tak jak jego ojciec, i nie chce pozostawiać po sobie żalu. Edwina wydaje się doskonałą kandydatką. Jest wprawdzie uroczą, zgrabną i śliczną dziewczyną ale Anthony nie czuje do niej głębszych uczuć. Na drodze do zrealizowania jego planów stoi Kate Sheffield, z której zdaniem liczy się Edwina w każdej kwestii. A Kate wie, że wicehrabia nie jest dobrym kandydatem na męża ze względu na jego niepochlebną opinię hulaki i rozpustnika.


Książka „Ktoś mnie pokochał” to powieść, która ma wszelkie atuty dobrego romansu historycznego, gdzie dosłownie możemy zintegrować się z postaciami, światem, w którym żyją, zwyczajami, obyczajami, kulinarnymi smakami, modą a nawet grami towarzyskimi. Pewną ważną rolę odgrywa tu jedna z nich zwana Pall Mall, w którą namiętnie grywają Bridgertonowie każdego roku, traktując ją jako okazję do rodzinnych spotkań i wzajemnej rywalizacji.

Konwencja tej części przypomina pierwszy tom, gdyż każdy z rozdziałów poprzedza artykuł zamieszczony w „Kronice Towarzyskiej”, w której lady Whistledown pisze o bieżących ciekawostkach i plotkach. Nadal jej prawdziwa tożsamość pozostaje w cieniu i nikt nie wie, kim jest ta dobrze poinformowana dama, nikt nie wie, ale nawet ona nie była w stanie przewidzieć rozwoju wydarzeń związanych z wicehrabią Anthonym Bridgertonem i Kate Sheffield.


Druga część z serii "Bridgertonowie" to wspaniała gra uczuć, emocji, eterycznej chemii, drżenia serc i wzajemnej fascynacji. Mieszanka humoru, różnorodnych emocji i wartka akcja tworzy niezwykle urozmaicony koktajl literacki osadzony na początku XIX wieku. Jak na rasowy romans przystało, nie brakuje w niej scen erotycznych ale jest ich niewiele i zostały przedstawione delikatnie, z finezją i smakiem, bez wulgaryzmów czy beznamiętnych szczegółów anatomicznych.

Fabuła została zbudowana na schemacie dwóch przeciwieństw i początkowej, wzajemnej niechęci bohaterów, która przeradza się w fascynację i głębsze uczucie z przewidywalnym zakończeniem. Lekkie pióro Julii Quinn sprawia, że przez kolejne rozdziały płynie się niczym nurtem wartkiej rzeki, który niesie nas poprzez spójnie skonstruowaną intrygę. Sposób prowadzenia uwagi czytelnika i opisywania tego, co dzieje się w umysłach, ciele i duszy bohaterów pozwala zatracić się w ich świecie, niemal namacalnie dotknąć dziewiętnastowiecznych realiów i z podekscytowaniem śledzić perypetie zakochanych. Subtelność, ale i namiętność, pożądanie, fascynacja ale też zabawne sytuacje i dialogi tworzą niezwykle barwną a jednocześnie delikatną sieć wątków i niespodziewanych wydarzeń.

Julia Quinn udowodniła, że doskonale zna oczekiwania swoich czytelników, niczym lady Whistledown, która wie, co interesuje czytelników i do tego, jak ważne jest dobre zakończenie jakiejś historii. Czasami bowiem zdarza się, że w niektórych książkach nie jest ono satysfakcjonujące albo jesteśmy ciekawi, dalszych losów poznanych i polubionych postaci. Dlatego na końcu powieści "Ktoś mnie pokochał" także czekają na nas dwa epilogi, podobnie jak w pierwszym tomie. Autorka pokazała, że dla miłości nie ma rzeczy niemożliwych i jeżeli ktoś jest sobie przeznaczony, to miłość znajdzie drogę do ich serc.

Recenzja tomu I "Mój książę"
Recenzja tomu III: "Propozycja dżentelmena"
Recenzja tomu IV: "Miłosne tajemnice"
Recenzja tomu V: "Oświadczyny"
Recenzja tomu VI: "Grzesznik nawrócony"
Recenzja tomu VII: "Magia pocałunku" 
Recenzja tomu VIII "Ślubny skandal"

Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem 

Data premiery z barwionymi brzegami: 03.12. 2024r.
Data premiery w miękkiej oprawie: 9 marca 2021
Data pierwszej premiery angielskiej: 05.12.2000r.
Ilość stron: 480
Oprawa: twarda
Wymiary: 140x205 mm
Tytuł oryginalny: Viscount who loved me
Tłumaczenie: Agnieszka Kowalska, Katarzyna Krawczyk
ISBN: 978-83-8335-415-6
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Moja ocena: 6/6


Gatunki

E - booki (76) Jin shin jyutsu (1) Klasyka anglosaska (1) LGBT (10) Leksykon (4) Medycyna holistyczna (9) New Adult (25) OOBE (10) Opowieści o miłości (31) Pod moim patronatem (73) Qigong (2) Romans z pazurkiem (1) Tantra (1) Tao (3) Tetralogia (4) Tradycyjna Medycyna Chińska (6) Young Adult fiction (2) angelologia (13) astrologia (28) astrologia chińska (2) astrologia medyczna (1) astrologia wedyjska (3) autobiografie (9) dywinacja (3) erotyk (71) erotyk psychologiczny (4) erotyk sportowy (3) eseje (8) ezoteryka (64) fantastyka religijna (2) fantasy (33) fantasy historyczne (6) fantasy young adult (7) felietony (1) feng shui (2) high fantasy (1) historia (14) historia Polski (3) historie prawdziwe (27) homeopatia (6) horoskop (9) joga (13) k-drama (1) kalendarz (14) kartomancja (2) karty (15) klasyka literatury (4) klasyka romansu (1) klerykal fiction (1) komedia kryminalna (14) komedia romantyczna (11) komiks (1) kryminał (131) kryminał futurystyczny (3) kryminał erotyczny (2) kryminał fantasy (2) kryminał rerto (5) kryminał retro (14) kryminał z obyczajem (7) kryminał z romansem (22) kuchnia meksykańska (1) kuchnie świata (3) kurs (8) legendy (4) literatura dla dzieci (6) literatura faktu (37) literatura historyczna (13) literatura kobieca (43) literatura motywacyjna (24) literatura młodzieżowa (34) literatura obozowa (6) literatura obyczajowa (212) literatura obyczajowa z elementami fantasy (7) literatura obyczajowa z elementami kryminalnymi (37) literatura obyczajowa z elementami metafizycznymi (11) literatura obyczajowa z elementami psychologicznymi (13) literatura obyczajowa z elementami sensacyjnymi (10) literatura piękna (6) literatura polska (463) literatura przygodowa z elementami historycznymi (3) literatura psychologiczna (13) literatura sciene fiction (3) literatura sensacyjna (15) literatura szpiegowska (2) literatura światowa (119) magia (48) medcyna mitochondrialna (1) mediumizm (2) medycyna biomolekularna (2) medycyna chińska (12) medycyna energetyczna (7) medycyna funkcjonalna (4) medycyna informacyjna (2) medycyna ludowa (1) medycyna molekularna (1) medycyna naturalna (46) medycyna żywieniowa (4) mity (4) moje rozczarowanie (2) moje spostrzeżenia (1) nie polecam (2) nowela (2) numerologia (10) obyczajowa (13) obyczajowa YA (2) obyczajowa z elementami sensacyjnymi (7) obyczajowa z romansem (59) obyczajowa z romansem i thrillerem (5) oparte na faktach (13) opowiadania (1) opowiadanie (46) opowiadanie duchowe (16) pielęgnacja urody i ciała (2) plany czytelnicze (37) podróże (13) podróże astralne (5) podsumowanie (15) podsumowanie 2026 (5) podsumowanie miesiąca (31) podsumowanie roku (7) polityka (3) polscy autorzy (11) polska autorka (529) polski autor (660) polskie książki (572) poradnik (184) poradnik kosmetyczny (1) poradnik kulinarny (24) poradnik zdrowia (12) porady (1) powieść (146) powieść drogi (5) powieść duchowa (4) powieść fantasy (18) powieść grozy (2) powieść historyczna (41) powieść jednotomowa (80) powieść kryminalna (10) powieść obyczajowa (84) powieść obyczajowa z rozwojem duchowym (1) powieść przygodowa (12) powieść przygodowo - fantastyczna (8) powieść psychologiczno-duchowa (2) powieść romantyczna (2) powieść science fiction (4) powieść sensacyjna (30) powieść surrealistyczna (1) powieść z elementami grozy (3) powieść z elementami paranormalnymi (4) powieść z humorem (5) praca z energią (12) praca zbiorowa (14) praktyka duchowa (14) praktyki magiczne (1) przesłania (14) psychoenergetyka (1) psychologia (37) psychologia duszy i umysłu (1) psychologia osobowości (9) psychoterapia (4) publicystyka (14) publikacja (4) radiestezja (6) realizm magiczny (2) refleksje (9) reportaże (6) reverse romance (2) romans (354) romans LGBT (2) romans New Adult (12) romans YA (21) romans age gap (13) romans biurowy (8) romans erotyczny (69) romans fantasy (10) romans historyczny (40) romans i magia (6) romans i sensacja (39) romans kryminalno-obyczajowy (1) romans kryminalny (3) romans mafijny (70) romans obyczajowy (13) romans podróżniczy (2) romans psychologiczny (5) romans sportowy (13) romans wojenny (1) romans z wątkiem kryminalnym (7) romans średniowieczny (1) romantasy (5) rozwój duchowy (159) rozwój osobisty (4) rośliny lecznicze (9) sensacja (22) sensacja i erotyk (33) tarot (15) techniki uzdrawiania (32) technothriller (1) teologia (3) teozofia (1) terapia energetyczna (23) terapie naturalne (75) thriller (55) thriller kryminalny (15) thriller YA (2) thriller erotyczny (4) thriller historyczny (4) thriller kryminalny (1) thriller obyczajowy (2) thriller psychologiczny (42) trailer (1) trylogia (86) turystyka (14) urban fantasy (3) uzdrawianie (74) wegetarianizm (9) wiedza duchowa (3) wiedza medyczna (2) wiedza tajemna (25) wróżby (29) wygrane (7) wywiady (8) young adult (18) z historią w tle (60) z magią w tle (1) z religią w tle (2) zbiór opowiadań (23) zdrowie (294) znaki zodiaku (3) świadome śnienie (8) świąteczne nastroje (5)