Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Natalia Thiel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Natalia Thiel. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 marca 2026

[58/26] - 1996.: "Odcienie samotności" Tom II - "Kolory tęsknoty"


"Kolory tęsknoty"
Seria: Odcienie samotności
Tom drugi
Natalia Thiel

„Ludzie tak bardzo skupiają się na zawiści 
z powodu szczęścia innych, 
że nie dostrzegają własnego szczęścia.”

Czasami to, czego najbardziej pragniemy, wcale nie prowadzi nas do szczęścia, a wybory sprzeczne z naszymi marzeniami okazują się tymi, które ratują nas przed sobą samymi. Los potrafi poprowadzić człowieka w nieoczekiwanym kierunku, zostawiając mu jedynie decyzję, co zrobi z tym, co zostało mu dane. Bohaterki powieści „Kolory tęsknoty” przekonują się o tym boleśnie, odkrywając, jak kruche są nasze wyobrażenia o przyszłości i jak często życie dopisuje własny scenariusz — bardziej bolesny, ale też bardziej prawdziwy.

Jak to bywa w przypadku kontynuacji, trudno pisać o fabule bez zdradzania zbyt wielu szczegółów. Choć to Wiktoria stoi tu na pierwszym planie, każda z postaci ma swój udział w tej historii. Ich rozterki, wewnętrzne konflikty i emocjonalne napięcia sprawiają, że powieść nabiera głębi, a każda scena niesie ze sobą coś istotnego.


W pierwszym tomie trylogii „Odcienie samotności” poznaliśmy młode kobiety, które dopiero uczyły się, czym jest miłość, ale też jak trudno realizować im swoje pasje, pragnienia i marzenia. Wychowane w sztywnych ramach społecznych, musiały godzić własne oczekiwania z tym, czego od nich wymagano. Druga odsłona tej historii pt.: „Kolory tęsknoty” pokazują konsekwencje ówczesnych wyborów, ale też obecnych w sytuacjach, które nie pozostawiły im zbyt dużego wyboru. 

Choć autorka nie podaje wielu konkretnych dat, łatwo wyczuć, w jakim czasie rozgrywa się akcja. To ciąg dalszy historii rozpoczętej w 1814 roku, a teraz towarzyszymy bohaterom aż do 1830 roku — tuż przed wybuchem powstania listopadowego.

Od pierwszych stron pani Natalia Thiel wprowadza nas w świat pełen emocji, niedopowiedzeń i rodzinnych napięć, które narastają po wydarzeniach z poprzedniego tomu. To, co kiedyś było bliskością, zamienia się w chłód, wrogość, milczenie i wymuszoną uprzejmość. Wiktoria i Luiza, zakochane w tym samym mężczyźnie, próbują odnaleźć się w rzeczywistości, w której serce nie zawsze idzie w parze z obowiązkiem. Na tym tle rozgrywa się dalsza część historii dwóch rodzin uwikłanych w konwenanse, oczekiwania i własne pragnienia.

W tle mocno wybrzmiewa motyw kobiecej roli w świecie, który wymaga od nich bezbłędności, skromności, posłuszeństwa i odpowiedniego zachowania. Nowe życie obu bohaterek jako mężatek dalekie jest od ich młodzieńczych wyobrażeń. 

Żadna z postaci nie jest idealna i to jest ich największa siła. Każda nosi w sobie wady, słabości i rysy, które czynią ją prawdziwą. Moją szczególną sympatię zdobył hrabia Stanisław Rzeski, choć Wiktoria nie potrafiła go docenić, bo jej serce wciąż było przy kimś innym. Świadomość skrywanego sekretu, którego nie może wyjawić mężowi, dodatkowo utrudnia jej odnalezienie się w nowej rzeczywistości. Luiza natomiast osiąga to, czego pragnęła — zostaje żoną Franciszka, którego kocha całym sercem. Szybko jednak przekonuje się, że do miłości nie można nikogo zmusić.


Druga część trylogii „Odcienie samotności” to opowieść o skomplikowanej miłości niszczonej przez konwenanse, ale także o trudnym procesie dopasowywania się do nowej rzeczywistości, ale też o procesie dojrzewania do zrozumienia, że wybaczenie jest wolnością dla duszy. To również historia o samotności, szczególnie tej, która pojawia się wtedy, gdy dostajemy to, czego chcieliśmy, ale nie w taki sposób, jak sobie wyobrażaliśmy.

Zgodnie z tytułem odnajdujemy tu różne odcienie tęsknoty, uczucia o wielu twarzach i różnym natężeniu. Tęsknota za dawnymi czasami, normalnością, miłością, rodziną, za ukochanym miejscem i młodością. To także opowieść o rodzinie, w której każdy nosi w sobie własne pragnienia i lęki. Autorka z dużą dbałością odtwarza klimat epoki, nie przytłaczając historycznymi detalami, lecz subtelnie wplatając je w codzienność bohaterów. Dzięki temu powieść jest jednocześnie lekka w odbiorze i pełna treści, a jej świat wiarygodny i barwny.

Nie sposób opisać wszystkiego, co dzieje się w tej części. Wydarzeń jest wiele, a życie doświadcza bohaterów na różne sposoby, pokazując, że nic nie jest dane raz na zawsze. Los potrafi zaskoczyć  zarówno dobrem, jak i bólem. 

"Kolory tęsknoty" to poruszająca i dojrzała kontynuacja, która nie tylko rozwija historię bohaterów, ale również skłania do refleksji nad wyborami, których konsekwencji nie zawsze da się odwrócić. Każdy z bohaterów otrzymuje swoją lekcję i musi zmierzyć się z tym, co przynosi codzienność, niezależnie od własnych pragnień czy wyobrażeń.

Recenzja tomu I: "Odcienie samotności"



Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem 

Wydanie: I
Data premiery: 03.03.2026r.
Ilość stron: 344
Wymiary: 140x205 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 978-83-8335-680-8
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Moja ocena: 6/6


niedziela, 22 marca 2026

[55/26] - 1993.: "Odcienie samotności" Tom I


"Odcienie samotności"
Tom pierwszy
Natalia Thiel

"Życie to ulotna drobina, 
pył targany wiatrem."

Czy zdarzyło wam się kiedyś wrócić po czasie do książki, nie pamiętając, że już ją kiedyś czytaliście? Mnie właśnie spotkało coś takiego z powieścią „Odcienie samotności”. Kiedy w marcu tego roku trafił do mnie egzemplarz od wydawnictwa Zysk i S-ka, byłam przekonana, że to dla mnie zupełna nowość. Dopiero po kilku rozdziałach poczułam dziwne déjà vu. Historia brzmiała znajomo, bohaterowie jakby już kiedyś przewinęli się przez moje myśli. I faktycznie — przypomniałam sobie, że czytałam tę powieść w 2024 roku, gdy otrzymałam ją z serwisu nakanapie.pl.  Teraz jednak, chcąc odświeżyć sobie fabułę, zanurzyłam się w niej ponownie w jej literackie nurty, tym bardziej, że 3 marca 2026 premierę miała druga część tej historii pt.: "Kolory tęsknoty" .


Pani Natalia Thiel już dwa razy zauroczyła mnie swoimi powieściami i teraz zrobiła to ponownie. Najpierw był to jej debiut „Walc dla Izabeli”, a po nim „Dziewczyna z portretu”. Jej historie do dziś wspominam z nostalgią, więc bez zastanowienia sięgnęłam po trzecią powieść tej autorki, która tym razem zabiera nas w przeszłość do wieku XIX. 

Fabuła przenosi nas najpierw do roku 1893. To czasy wyjątkowo trudne dla kobiet, których wówczas zdanie niewiele znaczyło, a marzenia, ambicje czy porywy serca były tłumione przez narzucone przez starsze pokolenia normy i zasady. Od najmłodszych lat uczono je odpowiedniego zachowania, podporządkowania i tego, że ich wartość mierzy się nie urodą, lecz posagiem. Jeśli panna miała majątek, kandydatów do jej ręki nigdy nie brakowało, nawet jeśli nie była obdarzona szczególną urodą. Tak właśnie jest w przypadku Honoraty Domachowskiej, którą poznajemy na początku powieści. Choć nie zachwyca wyglądem, jej majątek przyciąga wielu chętnych. Wkrótce wychodzi za Ignacego Małachowskiego i przeprowadza się do dworku w Mostówce. To tam po raz pierwszy widzi korytarz pełen portretów przodków, który nazywa Aleją Róż. Jeden z portretów szczególnie przykuwa jej uwagę, a pewnej nocy Honorata dostrzega w ogrodzie białą postać o długich blond włosach. Kim jest tajemnicza zjawa — na razie nie wiadomo. Byśmy mogli się tego dowiedzieć, autorka przenosi nas jeszcze dalej w przeszłość, do roku 1814. W tej części poznajemy kolejne kobiety, które mimo otoczenia rodziny i przyjaciół często doświadczają samotności. 


Choć początkowy wątek może sugerować elementy grozy, nie jest to tego rodzaju powieść ani horror. Ten niepokój nie wynika z obecności duchów, lecz z ludzi żyjących według sztywnych, religijnie umotywowanych zasad. Każde odstępstwo od normy uznawane jest za grzech i nieprzyzwoitość, a społeczne oczekiwania potrafią być bardziej opresyjne niż jakiekolwiek nadnaturalne zjawiska.

Konstrukcja fabuły ma formę szkatułkową — autorka otwiera przed nami kolejne „drzwiczki”, za którymi kryją się następne historie. To jak odkrywanie pudełka w pudełku, gdzie każde skrywa fragment większej całości. Główna oś powieści toczy się w latach 1814–1815, ale poznajemy też wcześniejsze losy bohaterów, cofając się do momentów ich narodzin czy przełomowych wydarzeń, choć nie zawsze z podaniem dokładnej daty.


Najpierw poznajemy Wiktorię, niemal osiemnastoletnią dziewczynę, która buntuje się przeciwko narzucanym jej ograniczeniom. Jej rodzice, Helena i Grzegorz Korbielewiczowie, mają wobec niej konkretne plany, a zwłaszcza Helena jest zdeterminowana, by wydać córkę za mąż za odpowiedniego, czyli bogatego kandydata. Wiktoria jednak nie czuje nic do wybranego dla niej hrabiego Brodnickiego. Los sprawia, że poznaje Franciszka Falskiego, żołnierza V Korpusu Wielkiej Armii i między młodymi od razu pojawia się fascynacja. Nie tylko on jednak zwraca uwagę na piękną Korbielewiczównę. Podczas balu dostrzega ją również hrabia Stanisław Rzeski, który w oczach matki Wiktorii wydaje się znacznie lepszą partią.

Następnie cofamy się jeszcze dalej, by poznać losy samej Heleny Korbielewicz, z domu Gajewskiej. Jej życie początkowo było szczęśliwe, lecz później wszystko się zmieniło. Dzięki temu wątkowi rozumiemy, skąd bierze się jej chłód wobec Wiktorii i jakie demony nosi w sobie. Z każdym kolejnym rozdziałem wnikamy coraz głębiej w tę historię, mimo że duża część powieści ma charakter opisowy. 


Pierwsza połowa książki jest bardziej statyczna, obfituje w opisy i liczne postacie, co chwilami może przytłaczać. Jednak te szczegóły są istotne, bo każda osoba i każdy epizod tworzą większą, misternie splecioną całość. Ostatnie rozdziały są znacznie dynamiczniejsze, kiedy znamy już losy bohaterów, fabuła przyspiesza, a wydarzenia związane z Wiktorią, jej przyjaciółką, rodziną i ukochanym nabierają emocjonalnej intensywności.

„Odcienie samotności” to pierwsza część fascynującej, historycznej serii, która z każdym kolejnym epizodem stawała się coraz bardziej ciekawsza.  Autorka stworzyła w niej bogatą galerię portretów kobiet, które musiały podporządkować się obowiązującym regułom życia. Nie brakuje barwnych opisów strojów, wnętrz, potraw, zwyczajów i obyczajów, które pozwalają zanurzyć się w realiach epoki.

Recenzja tomu II: "Kolory tęsknoty"


Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem 

Wydanie: I
Data premiery: 01.10.2024 r.
Ilość stron: 352
Wymiary: 140x205
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 978-83-8335-330-2
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Moja ocena: 5/6


poniedziałek, 4 listopada 2024

[164./24] 1679. - "Odcienie samotności" Tom I


"Odcienie samotności" 
Tom pierwszy
Natalia Thiel

„Jedni odchodzą, inni się rodzą. 
Ważne, by zostawić po sobie ślad, stworzyć dziedzictwo”

W naszym kraju nie brakuje starych dworków – rozsianych po wsiach i miasteczkach, często ukrytych wśród drzew, dziś nieco zapomnianych. Są jak cisi strażnicy przeszłości, którzy z biegiem lat utracili dawny blask, ale nie swoją historię. Ich skrzypiące podłogi, wysokie okna i zaniedbane ogrody pamiętają czasy, gdy tętniło w nich życie – rozmowy przy stole, rodzinne spory, pierwsze miłości i wielkie nadzieje. Patrząc na takie miejsca, można odnieść wrażenie, że kryją w sobie opowieści, które nigdy nie zostały do końca wypowiedziane.

To właśnie obraz takiego dworku otwiera powieść „Odcienie samotności” autorstwa Natalia Thiel. Początkowo widzimy go jako miejsce przygasłe, pozbawione dawnej świetności. Nie wiemy jeszcze, kto w nim mieszkał ani jakie losy się w nim rozegrały. A jednak szybko okazuje się, że jego mury skrywają historię pełną emocji – historię, która stopniowo odsłania się przed czytelnikiem.


Akcja przenosi nas do Korbielewa, gdzie w atmosferze skandalu powraca Wiktoria Korbielewiczówna. Jej los staje się punktem wyjścia dla wielowątkowej opowieści o rodzinie, oczekiwaniach i wyborach. Matka dziewczyny, Helena, za wszelką cenę próbuje uchronić córkę przed staropanieństwem, widząc dla niej przyszłość u boku odpowiedniego kandydata. Tymczasem życie pozostałych członków rodziny również nie układa się zgodnie z przyjętymi schematami.

Na drugim planie pojawia się Franciszek Falski – żołnierz napoleoński, niosący ze sobą nie tylko romantyczny powiew uczuć, ale też echo walki o niepodległość. Jego obecność wprowadza do powieści dodatkową głębię i sprawia, że historia nabiera szerszego kontekstu.

Największą siłą książki są bohaterowie – wyraziści, pełni sprzeczności i bardzo ludzcy. Wiktoria nie jest bierną postacią, lecz osobą próbującą odnaleźć własną drogę. Helena, choć momentami surowa, kieruje się troską i lękiem o przyszłość dzieci. Każda z postaci wnosi do tej historii coś istotnego, tworząc wielowymiarowy obraz relacji rodzinnych.

Pani Natalia Thiel już dwa razy zauroczyła mnie swoimi powieściami. Najpierw był to jej debiut „Walc dla Izabeli”, a po nim „Dziewczyna z portretu”. Jej historie do dziś wspominam z nostalgią, więc bez zastanowienia sięgnęłam po trzecią powieść tej autorki, która tym razem zabiera nas w przeszłość do wieku XIX.

Styl Natalia Thiel jest lekki i przystępny, a jednocześnie pełen emocji. Autorka umiejętnie oddaje klimat epoki, nie przytłaczając nadmiarem opisów. W tle można dostrzec subtelne nawiązania do klasyki powieści obyczajowej, przywodzące na myśl twórczość Jane Austen.

„Odcienie samotności” to nie tylko historia o miłości, ale przede wszystkim opowieść o różnych jej braku – o samotności wśród ludzi, o niespełnionych oczekiwaniach i o życiu, które nie zawsze układa się tak, jak tego pragniemy.





Książkę otrzymałam z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl

Wydanie: I
Data premiery: 01.10.2024 r.
Ilość stron: 352
Wymiary: 140x205
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 978-83-8335-330-2
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Moja ocena: 5/6


piątek, 25 listopada 2022

1240. - "Dziewczyna z portretu"


"Dziewczyna z portretu"
Natalia Thiel

Wydanie: I
Data premiery : 11 października 2022
Liczba stron: 480
Format: 140x205 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN 978-83-8202-699-3
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Moja ocena: 6/6

„Kiedy w życiu jest źle, każda zmiana wydaje się dobra, zwłaszcza jeśli się wie, że gorzej być już nie może.”

Nieraz, gdy spoglądam na jakiś portret osoby, której nie znałam, albo był to ktoś, kto żył dawno temu, wówczas nachodzi mnie refleksja nad tym, jakie ona prowadziła życie, kim była, jaka była naprawdę i jaka historia skrywa się za danym obrazem. W życiu bohaterki książki „Dziewczyna z portretu” także pojawił się wizerunek kobiety, dzięki której mogła odkryć ciekawą historię dotyczącą swojej rodziny.


Jednak zanim do tego doszło, najpierw my poznajemy Hanię Skorską, która pragnie napisać książkę, ale nie ma jak do tej pory odpowiedniej weny i tematu. Gdy ukończyła studia, zatrudniła się w redakcji, mając nadzieję na znalezienie pomysłu na fabułę, ale to także nie przyniosło spodziewanych efektów. I tak od kilku lat Hanna czeka zarówno na wenę, jak i na mężczyznę swego życia. Czas mija, ona zbliża się do trzydziestki, jest singielką i nadal nie widzi dla siebie możliwości spełnienia swoich pragnień. 

Gdy ją poznajemy dociera właśnie do swoich dziadków Jana i Mirosławy Doroszów mieszkających w Orłowie w pięknym dworku o nazwie „Biała Dama”. Wkrótce poznaje tam uroczego psa Tarę i równie sympatycznego jej właściciela, Filipa, z którym spędza większość czasu. Pewnego dnia na strychu dworku znajduje dziwny list skierowany do "Złotego chłopca” i podpisanego literką K., a wkrótce potem na targu staroci, podczas Jarmarku Dominikańskiego kupuje portret dziewczyny, który został namalowany w 1939 roku w Orłowie. Na jego widok dziadkowie reagują bardzo emocjonalne, co jest zadziwiająca i daje Hani powód, by zbadać dzieje obrazu i poznać bliżej dziewczynę z portretu. O niej najwięcej wie dziadek Jan Dorosz, który jest słynnym malarzem, ale on nie chce wracać do przeszłości. Jednak pewnego dnia postanawia opowiedzieć swojej wnuczce o sobie i Klarze.


Ta historia zauroczyła mnie, jak tylko zaczęłam ją czytać. Przepiękna, wzruszająca, emocjonalna, ale smutna, a do tego napisana bardzo plastycznym, ujmującym za serce stylem. Już sięgając po nią wiedziałam, że będzie to niesamowita opowieść, gdyż miałam okazję przeczytać poprzednią książkę pani Natalii Thiel „Walc dla Izabeli”, która była jej debiutem. Pokazała w niej, że lubi sięgać do historii, które zabierają nas do świata, którego dziś już nie ma, a do tego potrafi to wszystko ubrać w piękne słowa.

Fabuła jej drugiej książki także łączy w sobie przeszłość z teraźniejszością poprzez znaleziony portret i wspomnienia Jana Dorosza. Te dwie przestrzenie czasowe następują po sobie nie od razu, gdyż najpierw śledzimy w narracji trzecioosobowej losy Hani, jej dążenia do spełnienia swoich marzeń, poznając jej myśli, przeżycia oraz losy relacji z Filipem. Dopiero w momencie, gdy Jan decyduje się odkryć sekrety swojej młodości, wchodzimy do świata przedwojennego, na przełomie lat dwudziestych i trzydziestych. Wówczas w 1929 roku, Jan miał 9 lat i mieszkał z rodzicami w niewielkim mieszkanku. Jego ojciec był znanego krawcem i mały Jan pomagał mu w realizacji zleceń. Jego beztroskie dzieciństwo skończyło się wraz ze śmiercią matki, a wówczas musieli opuścić rodzinne strony i udali się do matki chrzestnej ojca, Irene Zegke mieszkającej w Orłowie. Ojciec przekazywał synowi swoje umiejętności krawieckie, by syn miał fach w ręku, ale Jan zawsze marzył, by zostać malarzem. Któregoś dnia ojciec wysyła go z zamówieniami do sławnego i luksusowego wówczas pensjonatu pod nazwą „Biała Dama", który należał do  państwa Potockich. To zdarzenie okazało się być dla małego wówczas Janka kluczowym w jego życiu, gdyż odcisnęło swoje piętno na kolejne lata, aż po kres jego dni.


Autorka lubi sięgać do przeszłości, wyciągać z niej historie, które stają się kanwą jej powieści. Nie inaczej było z powieścią „Dziewczyna z portretu”. Sięgnęłam po nią wiedząc, że będzie to niesamowita opowieść, nietypowa i odbiegająca od standardów, a na pewno pozostawi ślad w moim sercu. I tak faktycznie się stało.

Inspiracją do jej napisania stały się losy pewnego przedwojennego pensjonatu o nazwie „Biały Dwór”, który posłużył za tło wydarzeń, dla stworzenia historii o ludzkich losach w trudnych czasach wojny. Pani Natalia Thiel nakreśliła w niej atmosferę przedwojennych lat, ukazując różnice społeczne, dzielące ludzi na lepszych i gorszych. Wszystko wyrównuje wojna, która nie zwraca uwagi na to, kto jest kim, jakie zajmuje stanowisko i pozycję, jakim majątkiem dysponuje, lecz kto jakim jest człowiekiem. Zaznacza też losy ludzi mieszkających wówczas na Pomorzu, którzy byli  na siłę wcielani do niemieckiego wojska, mając do wyboru śmierć lub służenie okupantowi wbrew swojej woli.

"Dziewczyna z portretu" to cudna i zarazem przejmująca historia, o której z pewnością nie będzie mi łatwo zapomnieć. Pani Natalia Thiel potrafi bowiem wyryć swoimi emocjonalnymi opowieściami w trwałe ślady w czytelniczej duszy, a dzięki temu żyją one przez długi czas. Na pierwszy plan wysuwa się z niej piękno prawdziwej miłości, która żyje wbrew wszelkim konwenansom, ograniczeniom i jest w stanie pokonać trudne ścieżki, by połączyć dwa serca. Ich historia jest pełna dramatów, wyrzeczeń, obaw, niesprzyjających okoliczności, ale ich siła była w stanie przetrwać każdą burzę. 

Książkę przeczytałam, dzięki wydawnictwu:




czwartek, 25 listopada 2021

958. - "Walc dla Izabeli"


Walc dla Izabeli
Natalia Thiel

Wydanie: I
Data premiery: 7 września 2021 r.
Ilość stron: 472
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Format: 140x205 mm
Wydawnictwo” Zysk i S-ka

„Jakże okrutni potrafimy być dla najbliższych, żyjąc w błogim przeświadczeniu, że wszelkie dobro jest nam dane raz na zawsze.”

Bez względu na czas każdy ma swoje marzenia i ogromną wiarę na ich spełnienie, zwłaszcza, gdy jesteśmy młodzi i wydaje się, że przyszłość rysuje się nam w pięknych barwach. Jednak czasami bywa tak, że życie brutalnie niszczy nasze plany, nie pozostawiając nadziei na ich zrealizowanie. Bohaterowie książki „Walc dla Izabeli” przekonali się o tym boleśnie.

źr. zdjęcia:
nakanapie.pl
Natalia Thiel to pisarka, która debiutuje na polskim rynku wydawniczym, której życie zawsze toczyło się w towarzystwie książek. Pasjonuje ją historia i ludzkie losy zaplątane w kołowrocie życia. Miłośniczka literatury, kawy z pianką i dobrych filmów, a prywatnie szczęśliwa żona i mama.

Izabela Langer przybywa do Polski po kilkudziesięciu latach nieobecności już, jako pani Stone. Wraca do swojego dawnego dworku, by od obecnych właścicieli odkupić stary fortepian, który ma dla nie wartość sentymentalną związaną z jej mamą. Zastaje tam młodą, dwudziestokilkuletnią dziewczynę, Teresę, której rodzice musieli pojechać do Warszawy, do szpitala, gdzie leży babcia dziewczyny. Początkowo Teresa czuje wobec eleganckiej nieznajomej niechęć, ale w krótkim czasie to się zmienia, gdy zaczyna poznawać niesamowitą historię, która skrywa się w tej posiadłości. 

Wraz z opowieścią Izabeli przenosimy się do roku 1939, gdy do wojny zostały dwa miesiące. Jest już głośno o nadciągającej wojnie, ale mimo to ludzie prowadzą normalne życie, wypełnione codziennymi obowiązkami, przyjemnościami, podróżami i spotkaniami towarzyskimi. Koniec roku szkolnego oznacza powitanie wakacji, które rozpoczyna bal zorganizowany z tej okazji w domu państwa Langerów.


Izabela Langer ma szesnaście lat, a jej serce wzdycha już od kilku lat do przyjaciela Tadeusza, przyjaciela jej braci, dlatego z podekscytowaniem przygotowuje się do zabawy, mając nadzieję, że w końcu jej ukochany dostrzeże w niej piękną kobietę. Na zabawie poznaje Jakuba Abramowicza, który jest pianistą w zespole muzycznym grającym dla uczestników imprezy. Pierwsze spotkanie Izabeli i Kuby nie jest zbyt miłe, gdyż dziewczyna traktuje go z wyższością, jako zbyt śmiałego, niegodnego jej uwagi chłopaka, gdyż on reprezentuje niższą klasę społeczną. To nie jedyna różnica, jaka wydaje się trudna do przejścia. On, bowiem pochodzi z rodziny żydowskiej, ona natomiast z rodziny o polsko-niemieckich korzeniach. Okazuje się jednak, że dla miłości to żadna przeszkoda i wkrótce oboje nie wyobrażają sobie bez siebie życia. Niestety, nowy rok szkolny stawia ich przed zupełnie nową, przerażającą rzeczywistością.

„Walc dla Izabeli” to jedna z tych powieści, których szybko się nie zapomina, bo pozostawia po sobie trwały, emocjonalny ślad. Fabuła została złożona z kilku wątków, osadzona w dwóch przestrzeniach czasowych. Wydarzenia z przeszłości łatwo jest wyodrębnić spośród tych, które mają miejsce w teraźniejszości, ponieważ autorka sprytnie wykorzystała do tego celu zmienną narrację.

Opowieść Izabeli biegnie w relacji pierwszoosobowej, natomiast na pozostałe epizody, dziejące się na bieżąco, patrzymy z perspektywy trzecioosobowej. Ma ona jeszcze jeden ciekawy zabieg, gdyż zawiera kilka różnych płaszczyzn wydarzeń. Przeszłość zawiera się w trzech różnych etapach: 

Pierwszy obejmuje tygodnie tuż przed wybuchem wojny, gdy ludzie żyją w spokoju i beztrosko korzystają z jego uroków,  tak jak to miało miejsce w przypadku rodziny Izy. Drugim, najbardziej dramatycznym polem wydarzeń jest okres wojny oraz trzeci, to losy bohaterów zakończeniu koszmaru. Ta  ostatnia część toczy się prawdopodobnie w latach osiemdziesiątych XX wieku, przynajmniej tak wynika z moich wyliczeń. 

Jest jeszcze jedna warstwa fabularna tej niezwykle bogatej w wydarzenia opowieści. Otóż mamy możliwość poznania dalszego ciągu losów Izabeli, gdy kończy ona swoją opowieść i wraca do hotelu, by przygotować się do powrotu do Stanów. Ta część jest krótka, ale intensywna i także dostarczyła mi wzruszających chwil. W każdej  z nich mamy też odmienne portrety głównej bohaterki, dzięki czemu widzimy jak doświadczenia życiowe zmieniają człowieka, kształtując jego charakter. Najpierw beztroskiej, rozpieszczonej i radosnej nastolatki, potem dziewczyny, która musiała szybko dorosnąć aż po dystyngowaną, elegancką damę. 


Zarówno Izabela, jak i inne postacie tej powieści nie są idealnymi osobowościami, ale dzięki temu nabierają bardzo realistycznego, niezwykle bogatego i różnorodnego charakteru. Autorka rysuje ich portrety bez osądzania, pozostawiając czytelnikom wyciąganie wniosków. Skłania do wejścia w umysł bohaterów, ich reakcje na zaistniałą sytuację, postępowanie i dokonywane wybory. Nie są to decyzje łatwe, gdyż okoliczności sprawiają, że często są one podejmowane impulsywnie, pod wpływem chwili czy zagrożenia, ale też złości i poczucia niesprawiedliwości. 

Powieść nie ma tylko jednego, czy dwóch bohaterów, gdyż dotyczy istnień wielu ludzi. Na przykładzie Izabeli autorka pokazuje, że wojna nie dla wszystkich oznaczała poświęcanie siebie w imię śmierci za ojczyznę, gdyż ważne były bezpieczeństwo najbliższych. Ludzie po prostu chcieli normalnie żyć, a nie walczyć. Jej postawa spotyka się z niezrozumieniem ze strony tych, którzy aktywnie uczestniczą w wojnie, chociażby przyjaciółki Izabeli, Alicji.  W końcu i tak wojna wchłonęła bohaterkę w swój wir, wydobywając z niej siły, o których ona sama nie zdawała sobie sprawy, ale motywacją były dla niej zawsze dobro i ochrona tych, na których jej najbardziej zależało.
„miałam wrażenie, że wszystko wokół mnie płonie. Płonęły domy, płonął Zamek Królewski i katedra, płonął port. Płonął cały świat.”
Historia zawarta w tej powieści pokazuje, że wojna to okrutna pani, która nie zwraca uwagi na nierówność społeczną, stanowiska, ani na żadne plany, marzenia, lecz wdziera się do życia, odbierając nadzieję, poniżając i zmuszając do podejmowania kroków, które wymuszane są przez sytuację dyktowaną przez wojenne realia. Bardzo ciekawą pod tym względem jest postać ojca Izabeli, o którym wiemy, że sympatyzuje z polityką Hitlera. Z zewnątrz pokazuje twardą, nieugiętą maskę, często podejmując decyzje, które stawiają go w gorszym świetle w oczach córki, która nie rozumie postawy ojca. Drugą postacią jest matka Izabeli, wspaniała kobieta, ufająca w decyzje swego męża, przekonana, że robi on wszystko, by chronić swoją rodzinę.


W tej powieści ogromną rolę odgrywa muzyka, chociaż nie jest ona głównym tematem, ale tworzy motyw łączący wydarzenia, które poznajemy na kartach książki. Autorka opisuje ją tak, że z łatwością poddajemy się płynącym nutom, czując ich subtelny urok i melodię, wnikającą do głębi serca.  Historia sprawia wrażenie tak bardzo prawdziwej, że aż sprawdziłam, czy nie wydarzyła się naprawdę. Okazało się, że wszystko powstało w umyśle autorki, a wrażenie realności to zasługa bardzo starannego przygotowania.

Wraz z zamknięciem ostatniej strony i przeczytaniu ostatniego zdania, miałam poczucie, jakbym wróciła z zupełnie innej rzeczywistości. Jednocześnie pojawił się żal, że to koniec tej historii, bo chętnie zostałabym jeszcze z bohaterami i poznałabym dalsze ich losy. 

"Walc dla Izabeli" to bardzo udany debiut pani Natalii Thiel, która stworzyła wzruszającą opowieść o życiu, które potrafi ludzi odrzeć z nadziei, godności, ale też poderwać do walki o własne szczęście i miłość, która nawet po latach rozpozna swoją ulubioną melodię.

Egzemplarz książki otrzymałam od portalu




Gatunki

E - booki (75) Jin shin jyutsu (1) Klasyka anglosaska (1) LGBT (10) Leksykon (4) Medycyna holistyczna (9) New Adult (25) OOBE (10) Opowieści o miłości (31) Pod moim patronatem (73) Qigong (2) Romans z pazurkiem (1) Tantra (1) Tao (3) Tetralogia (4) Tradycyjna Medycyna Chińska (6) Young Adult fiction (2) angelologia (13) astrologia (28) astrologia chińska (2) astrologia medyczna (1) astrologia wedyjska (3) autobiografie (9) dywinacja (3) erotyk (71) erotyk psychologiczny (4) erotyk sportowy (3) eseje (8) ezoteryka (64) fantastyka religijna (2) fantasy (31) fantasy historyczne (6) fantasy young adult (7) felietony (1) feng shui (2) high fantasy (1) historia (13) historia Polski (3) historie prawdziwe (27) homeopatia (6) horoskop (9) joga (13) k-drama (1) kalendarz (14) kartomancja (2) karty (15) klasyka literatury (4) klasyka romansu (1) klerykal fiction (1) komedia kryminalna (14) komedia romantyczna (11) komiks (1) kryminał (131) kryminał futurystyczny (3) kryminał erotyczny (2) kryminał fantasy (2) kryminał rerto (5) kryminał retro (14) kryminał z obyczajem (7) kryminał z romansem (22) kuchnia meksykańska (1) kuchnie świata (3) kurs (8) legendy (4) literatura dla dzieci (6) literatura faktu (37) literatura historyczna (13) literatura kobieca (43) literatura motywacyjna (24) literatura młodzieżowa (34) literatura obozowa (6) literatura obyczajowa (211) literatura obyczajowa z elementami fantasy (7) literatura obyczajowa z elementami kryminalnymi (37) literatura obyczajowa z elementami metafizycznymi (11) literatura obyczajowa z elementami psychologicznymi (13) literatura obyczajowa z elementami sensacyjnymi (10) literatura piękna (6) literatura polska (463) literatura przygodowa z elementami historycznymi (3) literatura psychologiczna (13) literatura sciene fiction (3) literatura sensacyjna (15) literatura szpiegowska (2) literatura światowa (119) magia (48) medcyna mitochondrialna (1) mediumizm (2) medycyna biomolekularna (2) medycyna chińska (12) medycyna energetyczna (7) medycyna funkcjonalna (4) medycyna informacyjna (2) medycyna ludowa (1) medycyna molekularna (1) medycyna naturalna (46) medycyna żywieniowa (4) mity (4) moje rozczarowanie (2) moje spostrzeżenia (1) nie polecam (2) nowela (2) numerologia (10) obyczajowa (13) obyczajowa YA (2) obyczajowa z elementami sensacyjnymi (7) obyczajowa z romansem (58) obyczajowa z romansem i thrillerem (5) oparte na faktach (13) opowiadania (1) opowiadanie (46) opowiadanie duchowe (16) pielęgnacja urody i ciała (2) plany czytelnicze (35) podróże (11) podróże astralne (5) podsumowanie (15) podsumowanie 2026 (5) podsumowanie miesiąca (30) podsumowanie roku (7) polityka (3) polscy autorzy (11) polska autorka (519) polski autor (658) polskie książki (560) poradnik (184) poradnik kosmetyczny (1) poradnik kulinarny (24) poradnik zdrowia (12) porady (1) powieść (146) powieść drogi (5) powieść duchowa (4) powieść fantasy (18) powieść grozy (2) powieść historyczna (41) powieść jednotomowa (75) powieść kryminalna (10) powieść obyczajowa (84) powieść obyczajowa z rozwojem duchowym (1) powieść przygodowa (12) powieść przygodowo - fantastyczna (8) powieść psychologiczno-duchowa (2) powieść romantyczna (2) powieść science fiction (4) powieść sensacyjna (30) powieść surrealistyczna (1) powieść z elementami grozy (3) powieść z elementami paranormalnymi (4) powieść z humorem (5) praca z energią (12) praca zbiorowa (14) praktyka duchowa (14) praktyki magiczne (1) przesłania (14) psychoenergetyka (1) psychologia (37) psychologia duszy i umysłu (1) psychologia osobowości (9) psychoterapia (4) publicystyka (14) publikacja (4) radiestezja (6) realizm magiczny (2) refleksje (9) reportaże (6) reverse romance (2) romans (350) romans LGBT (2) romans New Adult (12) romans YA (19) romans age gap (11) romans biurowy (8) romans erotyczny (69) romans fantasy (10) romans historyczny (40) romans i magia (6) romans i sensacja (38) romans kryminalno-obyczajowy (1) romans kryminalny (3) romans mafijny (70) romans obyczajowy (13) romans podróżniczy (2) romans psychologiczny (5) romans sportowy (13) romans wojenny (1) romans z wątkiem kryminalnym (7) romans średniowieczny (1) romantasy (4) rozwój duchowy (158) rozwój osobisty (4) rośliny lecznicze (9) sensacja (22) sensacja i erotyk (33) tarot (15) techniki uzdrawiania (32) technothriller (1) teologia (3) teozofia (1) terapia energetyczna (23) terapie naturalne (75) thriller (54) thriller kryminalny (15) thriller YA (2) thriller erotyczny (4) thriller historyczny (4) thriller kryminalny (1) thriller obyczajowy (2) thriller psychologiczny (41) trailer (1) trylogia (85) turystyka (12) urban fantasy (3) uzdrawianie (74) wegetarianizm (9) wiedza duchowa (3) wiedza medyczna (2) wiedza tajemna (25) wróżby (29) wygrane (7) wywiady (8) young adult (18) z historią w tle (57) z magią w tle (1) z religią w tle (2) zbiór opowiadań (23) zdrowie (294) znaki zodiaku (3) świadome śnienie (8) świąteczne nastroje (5)