"Lidka"
Saga rodzinna
Tom trzeci
Maja Jaszewska
„Czasu do życia sobie nie wybieramy.
Można tylko starać się mu sprostać.”
Dorastanie samo w sobie bywa trudnym, ale i ważnym doświadczeniem. To wówczas kształtuje się nasz charakter, system wartości i sposób, w jaki patrzymy na świat. Pierwsze samodzielne decyzje, marzenia, rozczarowania i próby odnalezienia własnego miejsca często pozostają w nas na całe życie. Gdy jednak dorastanie odbywa się w cieniu wojennych wspomnień, odbudowy miasta i politycznych napięć, staje się jeszcze większym wyzwaniem. W takich okolicznościach poznajemy bohaterkę książki „Lidka”, która dorasta w rodzinie rozdartej pomiędzy tęsknotą za utraconym światem a koniecznością odnalezienia się w realiach Polski Ludowej. Jej dylematy, choć mocno osadzone w konkretnej epoce, pozostają zaskakująco uniwersalne. To bohaterka nieidealna, stąd wrażenie autentyczności jest przy niej obecne.
Sięgając po tę książkę, nie wiedziałam, że jest ona kontynuacją dwóch wcześniejszych powieści, a mianowicie „Miłości w cieniu rewolucji” i „Wojennej sukienki”, które opowiadają o losach dziadków i rodziców Lidki. Wprawdzie trzecią część można czytać bez znajomości poprzednich, ale z pewnością uzupełniają one przedstawione w niej wydarzenia. Poznajemy zatem nie tylko to, co dzieje się z Lidką, ale także dalsze losy Duni i Lolka.
Akcja toczy się na przełomie lat 50. i 60. XX wieku, początkowo w pierwszych latach po wojnie, gdy Lidka ma siedem lat i po wakacjach ma rozpocząć naukę w szkole. Towarzyszymy jej przez kilkanaście lat, obserwując z jej perspektywy otaczającą ją zmieniającą się rzeczywistość, ale też jej wewnętrzną transformację. Nie jest jej łatwo dorastać w powojennej rzeczywistości, która została zawłaszczona przez nowe porządki. Dziewczyna jest świadkiem przemian społecznych, ale także rodzinnych scysji między rodzicami wynikających z różnic światopoglądowych.
Licząca blisko czterysta stron historia rozwija się niespiesznie, a liczne momenty refleksji mogą wymagać od czytelnika cierpliwości. Poza tym fabuła nie została podzielona na rozdziały, jedynie są odstępy pomiędzy kolejnymi epizodami. To sprawia, że tekst ma charakter ciągły, dając wrażenie niekończących się wątków. Autorka ma też w zwyczaju nie wyjaśnienia od razu sytuacji, która zaczyna się w sposób niejasny. Nie nakreśla jej od razu, pokazując najpierw jakąś rozmowę, a dopiero potem, w trakcie wyłaniają się okoliczności danej sceny.
Natomiast sugestywnie odtworzyła obraz odbudowującej się po wojennej zawierusze Warszawy, pokazując życie w niej ludzi w tamtych niełatwych czasach. Z wyczuciem odtwarza klimat miasta podnoszącego się z ruin i kreśli barwną panoramę społeczną, w której spotykają się przedstawiciele dawnej inteligencji, robotnicy, prywaciarze czy powojenni „cwaniacy”. Pojawiają się również ważne wydarzenia historyczne, jednak nie dominują one nad osobistymi historiami bohaterów, lecz naturalnie je dopełniają.
„Lidka” to raczej spokojna, nostalgiczna, ale też dramatyczna i niepozbawiona emocjonalnych epizodów powieść obyczajowa z tłem historycznym. Przede wszystkim opowiada o dorastaniu w powojennej Warszawie, ale też pokazuje wpływ wojny na psychikę ludzi. Nie każdy dobrze sobie z tym poradził. Niektórzy dają się ponieść nowej fali, a są też tacy, którzy wciąż tkwią w przeszłości i jednocześnie widzą, że świat, który buduje się po wojnie, nie jest już tym, który znali. Muszą więc nauczyć się żyć w rzeczywistości, której zasad nie akceptują, a jednocześnie nie potrafią całkowicie odciąć się od tego, co minęło. Wyłania się oczywista prawda, że świat idzie szybko naprzód, szybciej niż ludzie.
Pani Maja Jaszewska opisała historię wypełnioną emocjami, ale zrobiła to z wyczuciem. Stworzyła książkę życiową bazując na wspomnieniach swojej rodziny. To sprawia, że mamy świadomość, iż pomimo fikcyjnych bohaterów i ich losów, wiele z przytoczonych epizodów mogło wydarzyć się naprawdę. Na ich przykładzie autorka dobrze pokazuje, jak przeszłość oraz rodzinne doświadczenia wpływają na decyzje podejmowane w dorosłym życiu. Znaczenie mają też ówczesne realia, które wymuszały nieraz określone zachowania i decyzje podejmowane po to, by móc normalnie żyć w trudnej rzeczywistości.
Książkę przeczytałam w ramach współpracy z księgarnią Bonito
Data premiery: 05.02.2026r.
Ilość stron: 392
Wymiary: 140 x 205 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
ISBN 978-83-8404-115-4
Wydawnictwo: Emocje
Moja ocena: 5/6


Poruszyło mnie Twoje spostrzeżenie o świecie, który pędzi szybciej niż ludzie próbujący udźwignąć ciężar przeszłości. Wspaniale wyłapałaś ten psychologiczny wymiar powieści, w którym międzypokoleniowa trauma i historyczne tło splatają się z uniwersalną próbą odnalezienia własnej tożsamości. Niezwykle wnikliwa i piękna recenzja.
OdpowiedzUsuń