Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Filia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Filia. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 sierpnia 2026

[145/26] - 2083.: "Do zobaczenia w Marsylii"



"Do zobaczenia w Marsylii"
Wiktoria Emilia Regin

"Pewnych rzeczy nie da się zatrzymać, a celowe wstrzymywanie ich na siłę jedynie pogłębi ból”


Powieść „Do zobaczenia w Marsylii” kusi ładną okładką, obiecując jakąś romantyczną historię z prowansalskimi krajobrazami, smakami i uliczkami. I faktycznie zaczyna się wszystko niczym powieść obyczajowa, w której Marsylia ma stanowić tło. A jednak nie ona jest tu najważniejsza, lecz ludzie, którzy są z tym miastem związani.

Najpierw poznajemy dwie bliskie sobie kuzynki – Miśkę i Aśkę, które mieszkają w Olsztynie. Michalina, wróciła właśnie z Marsylii do rodzinnego miasta po tym, jak spotkał ją miłosny zawód. Cisza w jej mieszkaniu jest dla niej nie do z niesienia, więc korzysta z zaproszenia do Joanny, która mieszka ze swoją ukochaną babcią Wandą Świerczyńską. Cioteczne siostry są niczym dwie strony tego samego medalu, ale w swoim towarzystwie zawsze czuły się świetnie. Z kolei pani Wanda jest znaną tarocistką, która za pomocą kart pomogła już wielu ludziom. Aśkę ciągnie do Tarota, ale babcia ją przed tym ostrzega, gdyż zabawa z nim może być niebezpieczna. Niestety, wkrótce babcia Wanda nieoczekiwanie umiera, pozostawiając po sobie list do obu dziewczyn, w którym zawarła dla każdej z nich wskazówki mające doprowadzić je do odkrycia rodzinnych tajemnic. Jeden warunek jest bardzo istotny: dziewczyny powinny robić wszystko razem, a to im nie zawsze wychodzi.

Zanim jednak kuzynki znajdą się we Francji, muszą rozwikłać sprawy, o które prosi je Wanda w swoim liście. Jedną z nich jest przeczytanie historii zawartą w pamiętniku tajemniczej Francuzki Eugénie de Mortain urodzonej w miasteczku Gordes. Jej zapiski zabierają nas do przedwojennych czasów.

Kolejnym motywem jest historia Antoniny, babci Wandy Świerczyńskiej. To sprawia, że cofamy się do przełomu XIX i XX wieku, poznając losy dwóch kobiet: Antoniny Kozłowskiej i Adrianny Klonowskiej. Obie mieszkają na Wołyniu, a konkretnie w Wólce Sadowskiej i pochodzą z dwóch różnych środowisk. Panna Kozłowska należała do rodziny wiejskiej, natomiast panna Klonowska to panienka z dworu, córka właścicieli majątku.

Można odnieść wrażenie, że te trzy wątki nie mają ze sobą związku. Jednak w trakcie poznawania jej historii, coraz bardziej wszystko się odsłania i łączy w jedną opowieść. Łącznikiem jest miłość, przyjaźń i Tarot, który autorka wykorzystała w ciekawy sposób. Z czasem poznawania losów tych trzech par kobiet, można zauważyć pewną prawidłowość. Otóż każda z nich w inny sposób przeżywa to, co ją spotyka, ale też niektóre sytuacje są do siebie podobne. Historia bowiem lubi się powtarzać, ale jej finał zależy od podejmowanych decyzji. Nawet wtedy, gdy doradcą są karty Tarota, który w tej powieści został, według mnie, potraktowany jako zagrożenie. Tymczasem to system wróżebny, który ma pomóc w dostrzeżeniu tego, czego nie widzimy,  co pomijamy lub co nas blokuje, ale też doradzić. czy skorzystamy z jego wskazówek, to zależy wyłącznie od tego, kto zasięga porady.

Bardzo podobał mi się motyw kart Tarota przewijający się przez całą powieść. Nawet tytuły poszczególnych rozdziałów są sygnowane niektórymi kartami. Bardzo mi się ten zabieg podobał i sprawiał, że z chęcią podążałam za ich kolejnymi opowieściami. Są one bowiem tak dopasowane, by współgrały z treścią poszczególnych epizodów. W rękach zmarłej babci Wandy nie były one jedynie narzędziem do przepowiadania przyszłości, lecz system archetypów, wskazówek i luster, w których bohaterki muszą przejrzeć się wbrew własnej woli. To nie magia pcha je do przodu, ale podświadoma potrzeba odnalezienia porządku w chaosie, który zostawiły po sobie poprzednie pokolenia.

„Do zobaczenia w Marsylii” to wielowątkowa, momentami refleksyjna, a chwilami niezwykle emocjonalna opowieść o losach kobiet żyjących w różnych epokach, które – mimo dzielącego je czasu – łączy znacznie więcej, niż mogłoby się im wydawać.  Wyraźnie wybrzmiewa w niej znaczenie naszych korzeni, rodzinnej historii i więzi, które kształtują nas bardziej, niż jesteśmy gotowi przyznać. 

Pani Wiktoria Emilia Regin sięga znacznie głębiej, pokazując, że niewypowiedziane dramaty nie znikają wraz z odejściem tych, którzy je spowodowali. Przeciwnie – potrafią przechodzić z pokolenia na pokolenie i odciskać piętno na życiu kolejnych osób. To pasjonująca i złożona historia o mierzeniu się z rodzinnymi sekretami oraz konsekwencjami tego, co przez lata pozostawało przemilczane. A przede wszystkim to opowieść o przyjaźni między kobietami i miłości, która potrafi dzielić.


Wydanie: I
Data premiery: 24.06.2026r.
Ilość stron: 512
Okładka: miękka ze skrzydełkami 
Wymiary: 203x135 mm
ISBN: 978-83-8441-358-6
Wydawnictwo: Filia
Moja ocena: 6/6


niedziela, 14 czerwca 2026

[108/26] - 2046.: "Emigrantka"

 

"Emigrantka"
Weronika Ilska

"Nie wyjeżdża się z kraju bez powodu,
 czasem wyjeżdża się, by przeżyć."

Dziś emigracja nikogo już nie dziwi — stała się częścią współczesnego świata, codziennością wpisaną w ludzkie wybory i potrzeby. A jednak u jej podstaw zawsze leży pragnienie zmiany: ucieczka od tego, co boli, albo poszukiwanie przestrzeni, w której można zacząć wszystko od nowa. Emigrantka Weroniki Ilskiej opowiada właśnie o takim pragnieniu — o próbie odnalezienia siebie na nowo i o cieniu dawnych wydarzeń, który nie przestaje towarzyszyć bohaterce nawet setki kilometrów od rodzinnego domu. Zmiana kraju, języka i otoczenia nie zawsze oznacza uwolnienie się od przeszłości. Niektóre wspomnienia podróżują razem z nami, ukryte głęboko w pamięci, czekając na moment, by ponownie dojść do głosu. "Emigrantka"   Weroniki Ilskiej jest właśnie historią o takim zmaganiu – o próbie odnalezienia siebie na nowo i o cieniu dawnych wydarzeń, który nie przestaje towarzyszyć bohaterce nawet setki kilometrów od rodzinnego domu.

Niektóre miasta mają w sobie magię, która pozwala uwierzyć, że wszystko można zacząć od nowa. Dla Liny takim miejscem staje się Barcelona – miasto artystów, marzycieli i ludzi poszukujących wolności. Jednak nawet wśród rozgrzanych słońcem ulic i gwaru bohemy przeszłość potrafi upomnieć się o swoje. "Emigrantka"  to nastrojowa opowieść o miłości, emigracji i sekretach, które potrafią zmienić całe życie.

Pani Weronika Ilska przenosi nas do Barcelony lat dwudziestych XX wieku, tworząc opowieść, która zachwyca zarówno klimatem epoki, jak i emocjonalną głębią. To historia Liny – kobiety próbującej odnaleźć spokój po bolesnych doświadczeniach z Drohobycza, która w tętniącej życiem stolicy Katalonii szuka nie tylko nowego początku, lecz także samej siebie. Na tle barwnego świata katalońskiej bohemy autorka kreśli opowieść o wolności, miłości i tożsamości, a jednocześnie o pamięci, która nie pozwala o sobie zapomnieć.

Barcelona, do której trafia Lina, pulsuje sztuką, muzyką i twórczą swobodą. U boku charyzmatycznego artysty Diego bohaterka poznaje środowisko pełne barw, emocji i możliwości, które pozwala jej spojrzeć w przyszłość z ostrożną nadzieją. Ilska z niezwykłą plastycznością odmalowuje atmosferę miasta – czytelnik niemal czuje zapach rozgrzanych słońcem ulic, słyszy gwar kawiarni i obserwuje artystyczną elitę, która spotyka się, tworzy i dyskutuje do późnych godzin nocnych. To świat, w którym łatwo się zanurzyć i równie łatwo zatracić.

Przełomem w życiu Liny okazuje się spotkanie z Michaiłem Pietrowiczem Wołkońskim, rosyjskim emigrantem, którego własna przeszłość również naznaczona jest bólem i tajemnicami. Ich relacja od początku jest delikatna, krucha, a jednocześnie intensywna. Michaił doskonale zdaje sobie sprawę, że jego uczucia mogą przynieść Linie więcej cierpienia niż ukojenia. Ona z kolei wciąż zmaga się z traumami, od których tak bardzo chciała uciec. Tajemnice, które ich otaczają, pozornie ich dzielą, lecz z czasem stają się nicią splatającą ich losy w sposób nieuchronny.

Na drodze rodzącego się uczucia stają jednak nie tylko sekrety z przeszłości. Ważną rolę odgrywają również społeczne podziały i uprzedzenia obecne w barcelońskiej socjecie. Nie wszyscy patrzą przychylnie na to, że rosyjski emigrant obdarza uczuciem Polkę. Narastające napięcia sprawiają, że Lina i Michaił muszą walczyć nie tylko o swoje szczęście, lecz także o prawo do samodzielnego decydowania o własnym życiu. 

Pani Ilska subtelnie, ale wyraziście pokazuje, jak pochodzenie i konwenanse potrafią wpływać na najbardziej intymne wybory. Zgrabnie łączy w powieści wątki obyczajowe i historyczne, tworząc opowieść o emigracji, pamięci i próbie uwolnienia się od ciężaru przeszłości. 

"Emigrantka" to historia ludzi, którzy szukają swojego miejsca w świecie, a jednocześnie zmagają się z tym, co zostawili za sobą. To także opowieść o miłości wystawionej na próbę przez tajemnice, społeczne oczekiwania i wydarzenia, od których nie sposób całkowicie uciec.

Jednym z najmocniejszych elementów powieści jest jej warstwa językowa. Autorka posługuje się barwnym, literackim stylem, pełnym subtelnych metafor i porównań, które nadają narracji miękkości i poetyckiego rytmu. Jej proza płynie jak muzyka i mieni się jak światło na tafli wody. Emocje bohaterów materializują się w dźwiękach, fakturach i obrazach – jak w zdaniach:

„Brzęk szkła zabrzmiał między nimi jak niedopowiedziane słowa.”
„Cisza słów szeleściła między nimi jak jej sztuczny jedwab.”

Esencję stylu pisarki stanowi umiejętność oddania słowami to, co ważne. Ona nie opisuje uczuć wprost, lecz je maluje, pozwalając nam poczuć napięcie, delikatność czy niepokój w sposób niemal zmysłowy. Czasami wystarczy jedno słowo, zdanie, by zrozumieć, co chce nam przekazać. Jej proza ma w sobie coś z impresjonizmu literackiego – sceny są jak migotliwe obrazy uchwycone w półtonach, wrażeniach i ulotnych gestach.

To styl elegancki, miękki, zanurzony w emocjach, a jednocześnie niezwykle świadomy. Pani Weronika Ilska potrafi jednym zdaniem zbudować atmosferę, drugim odsłonić psychologiczny niuans, trzecim przenieść czytelnika w czasie i przestrzeni. Jej język otula, koi i pozwala poczuć się w świecie bohaterów w pełni.

To wszystko sprawiło, że zanurzyłam się w tej historii niczym w relaksującej, aromatycznej kąpieli. Świat hiszpańskiej bohemy, pełen pasji, sztuki i twórczej swobody, wciągnął mnie od pierwszych stron i nie pozwalał się od siebie oderwać. To jedna z tych książek, które pozwalają na chwilę zapomnieć o codzienności i całkowicie zatracić się w wykreowanym świecie.

"Emigrantka" to jedna z tych powieści, które pozwalają na chwilę oderwać się od codzienności i całkowicie wejść do wykreowanego świata, pięknego, minionego i klimatycznego. 


Książkę przeczytałam w ramach współpracy z ONA CZYTA i wydawnictwem


Wydanie: I
Data premiery: 17.06.2026r.
Ilość stron: 448
Wymiary: 135x205 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
ISBN 978-83-8441-351-7
Wydawnictwo: Filia

Moja ocena: 6/6



wtorek, 29 lipca 2025

[130/25] - 1843. - "Śmierć i belgijska czekolada" - Tom I


"Śmierć i belgijska czekolada"
Tom pierwszy
Marta Moeglich

„Zło jest zawsze bliżej, niż się wydaje.”

Nie wszystkie czekoladki są słodkie, o czym boleśnie przekonała się bohaterka książki pod intrygującym tytułem: „Śmierć i belgijska czekolada”. Marta Kuleczka to kobieta z odpowiednio dobranym nazwiskiem, bo po swoich przejściach w przeszłości teraz wciąż wykazuje postawę bojaźliwą, obawia się plotek, pomówień, osądzania, przejmuje się każdym drobiazgiem, zamiast wyciągać wnioski ze swoich doświadczeń, wciąż popełnia te same błędy. Po zamieszaniu, jakie wywołała swoimi medialnymi dokonaniami mieszkając w Polsce, przeprowadza się z mężem Teodorem oraz dwójką dzieci, Helenką i Kosmą do Belgii, by tam zacząć nowe, bardziej spokojne życie. 

Leuven – stolica prowincji Brabancja Flamandzka słynie z najstarszego uniwersytetu w krajach Beneluksu – KU Leuven, który przyciąga dziesiątki tysięcy studentów z całego świata. To także miasto czekolady, pełne uroku i wielu możliwości, dlatego wydaje się, że jest idealnym miejscem, by zapomnieć o przeszłości i na realizację planów. Jednak, jak to w życiu bywa – pragnienia i marzenia to jedno, a to, co szykuje los – to drugie. 

Marcie nie dane jest prowadzić normalnego życia, gdyż rzeczywistość szybko stawia ją przed wyzwaniami, które zaburzają jej spokój. Zamiast relaksu i normalności,  kłopoty ponownie dopadają bohaterkę. Najpierw bowiem niespodziewanie, podczas spaceru w ogrodzie botanicznym, trafia na trupa w sadzawce z żółwiami. Gdy udaje się uratować mu życie, kobieta wraca w poczuciu spełnienia obowiązku do domu, a tu spotyka ją znowu niespodzianka, gdyż widzi pod drzwiami swojego mieszkania kolejnego trupa. Jednak tym razem jest on całkowicie nieżywy i nic się już nie da zrobić. 

Tak zaczynają się kolejne perypetie Marty, do której dołącza wkrótce siostra jej męża – Misia oraz sąsiadka Térése - starsza pani z uroczym pieskiem typu jamnik o oryginalnym imieniu Maksimus. Zamiast więc równowagi życiowej, wyciszenia i wytchnienia, pojawia się coraz większy bałagan. Wkrótce jednak, z każdym dniem Marta odkrywa, że choć emigracja miała być ucieczką od chaosu, to właśnie w nim odnajduje odwagę, o jaką nigdy siebie nie podejrzewała.


Książka „Śmierć i belgijska czekolada” jest debiutanckim dziełem pani Marty Moeglich, jeżeli wziąć pod uwagę gatunek literacki. Autorka ma bowiem na swoim koncie dwie publikacje, ale są to poradniki dla młodych mam, więc jako pisarka powieści beletrystycznych robi swoje pierwsze kroki i to od razu bardzo stabilne i pewne. Swoim stylem sprawia, że fabuła wciąga od pierwszych stron i nie wypuszcza aż do ostatniego akapitu. Z pozoru lekka, okraszona humorem historia o polskiej emigrantce w Belgii szybko okazuje się opowieścią, w której akcja przyspiesza coraz bardziej i trudno przewidzieć, jak dalej się to wszystko potoczy. Jest intrygująco zarówno emocjonalnie, jak i fabularnie. Autorka zręcznie połączyła elementy kryminału z refleksją obyczajową, a wszystko to w estetyce cozy crime, czyli tzw. „kryminału kocykowego”. Fabuła spełnia wszelkie warunki, by można było ją zaliczyć do tego podgatunku literatury kryminalnej, w którym nie odczuwamy brutalności, czy mrocznej atmosfery, lecz obecny jest humor i lekkość, pomimo, że momentami nie jest bohaterom do śmiechu.

Pani Moeglich zręcznie balansuje między kryminalną intrygą a obyczajową refleksją, oferując nam chwilę wytchnienia i porcję literackiej czekolady – raz gorzkiej, raz słodkiej, ale zawsze z charakterem. Zastosowała też ciekawy sposób opowiadania nam o tym wszystkim. Narracja jest trzecioosobowa, a wydarzenia ujęte w rozdziałach oznaczone zostały dniami tygodnia. Dodatkowym, jakby podsumowującym elementem są maile, które Marta sukcesywnie pisze do pewnej kobiety relacjonując jej, co się wydarzyło w ciągu dnia. Kim jest owa kobieta, wyłania się to w trakcie dalszej historii, więc stanowi to dodatkowy element będący z początku elementem zaskakującym i nieco dezorientującym, bo pojawia się bez wcześniejszego wprowadzenia.

„Śmierć i belgijska czekolada” jest jak filiżanka aksamitnej, apetycznie pachnącej czekolady, w której wciąż odkrywamy nowe nutki smakowe, w tym także te nieco gorzkie. To ten rodzaj książki, który chce się zabrać pod koc, w towarzystwie kubka gorącego kakao i nadziei, że rozwiązywanie zagadki może być równie kojące, co rozmowa z przyjaciółką. Pani Moeglich w subtelny sposób pokazuje zarówno uroki życia na obczyźnie, jak i trudności wynikające z adaptacji, poczucia wyobcowania, a także tęsknoty za tym, co znane. Ta warstwa społeczna dodaje powieści głębi, sprawiając, że to nie tylko cozy crime, ale także opowieść o odnajdywaniu się w obcej tradycji, obyczajów, spojrzeniu na życie i siebie. Uzupełnieniem tła są uroki autentycznych miejsc, w jakich dzieje się akcja i zestawienie realiów mentalności belgijskiej z polskim postrzeganiem rzeczywistości.

Epilog subtelnie sugeruje, że to nie jest koniec perypetii Marty i jej rodziny, mimo że sprawca jej problemów został odkryty. Ostatnie zdania wyraźnie sugerują kontynuację tej historii, w której z pewnością nie dane  będzie bohaterom prowadzić spokojnego życia i delektowanie się smakiem belgijskiej czekolady bez gorzkiego smaku.

Książkę przeczytałam w ramach współpracy 
z kobiecym klubem książki ONA CZYTA 
oraz wydawnictwem 


Wydanie: I
Data premiery: 23.07.2025r.
Ilość stron: 320
Wymiary: 135x205 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
ISBN 978-83-8402-418-8
Wydawnictwo: Filia
Moja ocena: 5/6

niedziela, 27 kwietnia 2025

[78/25] - 1791. - "Leśniczówka Wszebory" - #1


"Leśniczówka Wszebory"
Tom pierwszy
Joanna Tekieli

„Drzewa i kamienie nauczą cię tego,
czego nie usłyszysz od mistrzów.”
-św. Bernard z Clairvaux

Matka Natura obdarzyła nas pięknem lasów, gór, rzek, pól, łąk, dolin i wielu urokliwych zakątków. Niestety, wyraźnie zauważalna jest niszczycielska siła człowieka, który doprowadził do tego, że dziś musimy walczyć o zatrzymanie destrukcyjnych zmian klimatycznych. To jedno z ważniejszych wątków, jaki przewija się w książce "Leśniczówka Wszebory" napisanej przez panią Joannę Tekieli, która nie ukrywa swojej miłości do przyrody, co widać w opisach piękna górskich szlaków i uroków lasów, które są nie tylko tłem jej powieści jednym z kluczowych elementów budujących klimat historii. Już wcześniej miałam okazję zapoznać się ze stylem autorki w powieści „Szlak Srebrnych Mgieł”, który skradł moje serce. 


„Leśniczówka Wszebory” również ma w sobie pewną magię, tajemniczą aurę i sekrety, o czym przekonuje się Ola Czarnecka, która przez 11 lat pracowała jako copywriterka w firmie założonej przez Bartka – kolegę ze studiów. Kraków był jej domem, a stabilna posada dawała poczucie niezależności. Wszystko zmienia się w dniu, gdy Bartek bez słowa wyjaśnienia porzuca firmę i wyjeżdża za granicę. Ola zostaje bez pracy, a przekonanie, że rynek obfituje w oferty, szybko okazuje się złudne – znalezienie zatrudnienia z dobrymi warunkami nie jest tak proste, jak się mówi.

W tym miejscu autorka kieruje naszą uwagę na realia polskiego rynku pracy. Sytuacja Oli może być bliska wielu osobom, które nagle tracą stabilizację. Jak poradzić sobie w takiej chwili? Ola, próbując znaleźć nowe źródło utrzymania, trafia na ogłoszenie w magazynie „Nasze góry i lasy”.  Ktoś poszukuje osoby do wytyczenia i opisania szlaków turystycznych. Nie mając innego wyjścia, podejmuje się zadania, nie zdając sobie sprawy, jak bardzo zmieni to jej życie.

Okazuje się, że jej miejsce pracy to leśniczówka, w której ma dzielić przestrzeń z gburowatym właścicielem i jego wesołym synkiem oraz ogromnym psem o imieniu Brego i dwoma leniwymi kotami o hipnotyzującym, niebieskim spojrzeniu: Cezarem i Kleopatrą.


Powieść "Leśniczówka Wszebory" jest wciągająca od początku, a tworząca się fabuła przypomina typową literaturę obyczajową. To jednak się zmienia, gdy bohaterka przyjeżdża do Wszeborowa, a to co dzieje się wokół niej,  pokazane zostało w narracji trzecioosobowej.  Jednak  najczęściej widzimy punkt widzenia Oli i jej wrażenia. 

Zaletą tej powieści jest z pewnością wartka akcja i opisy urokliwych szlaków. Sielskość krajobrazu zaburza pojawienie się kryminalnego wątku i problemów, związanych z jednym z mieszkańców wsi. Do tego dochodzą niewyjaśnione zdarzenia, jakby wykraczające poza ludzką percepcję oraz słowiańskie mity, jakimi żyją mieszkańcy. 

Pod płaszczykiem opowieści o perypetiach bohaterów kryje się przesłanie związane z bezmyślnym wycinaniem drzew, niszczeniem przyrody i problemem budowania architektonicznych inwestycji w zalesionych miejscach kosztem natury. Powstaje pytanie, czy człowiek ma prawo do zmian w naturze? Czy rozwój powinien odbywać się bez uszczerbku dla środowiska? Ten temat przewija się w rozmowach i rozważaniach bohaterów pozostawiając nam pole do refleksjach. Warto zastanowić się, czy można wkomponować plany jakiegoś projektu urbanistycznego w jakiś teren, bez szkód dla przyrody.

Jest jednak coś, co pozostawia niedosyt. Zabrakło mi bardziej rozwiniętego wątku związanego z relacją między Olą i Andrzejem. Druga sprawa, która mnie nie usatysfakcjonowała to zakończenie. Gdy dotarłam do ostatniej strony, poczułam zaskoczenie i lekkie rozczarowanie, gdyż  historia urywa się nagle, pozostawiając wiele wątków bez wyjaśnienia. Mam więc nadzieję, że w drugim tomie pt.: "Byle dalej od Wszeborowa" autorka wróci do pozostawionych motywów, zwłaszcza tych związanych ze słowiańskimi wierzeniami, a przede wszystkim relacją Andrzeja i Oli.


Mimo tych braków „Leśniczówka Wszebory” to książka, którą warto przeczytać. Nie tylko ze względu na wciągającą fabułę i wartką akcję, ale przede wszystkim ze względu na wyjątkowy klimat – pełen tajemnicy, piękna przyrody i emocji. Przyroda, mitologia i wątek kryminalny Powieść jest pełna pięknych opisów przyrody, które oddają jej nieokiełznaną potęgę i kojący charakter. Obok tego pojawia się wątek słowiańskich mitów i legend związanych z Wszeborami – element niezwykle intrygujący, choć mógłby zostać bardziej rozwinięty.

To idealna lektura dla miłośników powieści obyczajowych, w których rzeczywistość przeplata się z historią, nieuchwytną magią natury i kryminalnym wątkiem.


Recenzja pojawiła się w nieco innej wersji na portalu Dobre Chwile

Książkę przeczytałam, dzięki księgarni
i portalowi



Daty kolejnych edycji: 27.01.2021r., 22.01.2024r., 26.02.2025r.
Ilość stron: 360
Wymiary: 135 x 205 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
ISBN 978-83-8357-969-6
Wydawnictwo: Filia
Moja ocena: 5/6


piątek, 15 listopada 2019

523. - "100 dni wdzięczności"


Sto dni wdzięczności
Anna H. Niemczynow

Wydanie: I
Data wydania: 18.09.2019
Liczba stron: 320
Wymiary: 140 x 200 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Wydawnictwo: Filia
Redakcja: Malwina Błażejczak
Korekta: Sylwia Chojecka/Od słowa do słowa
Projekt typograficzny wnętrza i łamanie: Mateusz Czekała
Zdjęcie na okładce: Przemek Niemczykow

„Kiedy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno“

Jedno słowo - „dziękuję“, wymawiane wielokrotnie przy różnych okazjach może zdziałać cuda. Najczęściej nie przywiązujemy do niego zbyt dużej uwagi, gdyż uznajemy jako formę podziękowania za wykonaną usługę, miły gest czy grzecznościowy zwrot. Słyszymy go bardzo często, ale czy naprawdę uświadamiamy sobie jego siłę? 

Anna H. Niemczynow to autorka powieści obyczajowych. Jest zwolenniczką prostego życia, medytacji i własnoręcznie wypiekanego chleba. Na swoim koncie ma takie powieści jak: „Życie cię kocha Lili", „Powiedz życiu tak, Lili", „Jej portret“ czy „Dziewczyna z warkoczami“. Prowadzi bloga www.annaniemczynow.pl, na którym można znaleźć coś dla duszy i coś dla ciała.


„Dziękuję“ to tak niewiele a jednak znaczy bardzo dużo. To słowo ma niewyobrażalną moc tworzenia naszej rzeczywistości. Musimy jedynie nauczyć się świadomego wyrażania uczucia wdzięczności za każdą chwilę naszego życia i za wszystko, co nas spotyka. Dla wielu osób może być to trudne, gdyż nie wyobrażają sobie, że mogliby być wdzięczni za jakieś przykre wydarzenie. Tymczasem nawet wówczas warto podziękować z całego serca, gdyż uruchamiamy pozytywne wibracje, gdy docenimy lekcję płynącą z takich doświadczeń.

„Spokój duszy rodzi się wtedy, gdy krok za krokiem idziemy przez codzienność, starając się nie mieć oczekiwań, że ktoś nas za to wyróżni.“

Książka jest zbiorem myśli pani Anny, którymi pragnie się podzielić. Dla niej wyrażanie wdzięczności stało się sposobem na życie. Wcześniej nie wyglądało ono zbyt kolorowo, gdyż autorka wychowała się w środowisku dotkniętym alkoholizmem i narkomanią, doświadczyła zarówno bulimii jak i anoreksji, ma za sobą nieudane małżeństwo i samotne rodzicielstwo. Próbowała znaleźć wyjście z tej wyniszczającej ją sytuacji ale wciąż tkwiła w tym samym schemacie. Pewnego dnia zadała sobie pytanie: „A gdybym tak została szczęśliwą bez powodu?“ To zdanie spowodowało zwrot w jej życiu, gdyż odkryła jedno, magiczne słowo i siłę wdzięczności, którą praktykuje ją od ponad dziesięciu lat. Dziś jest szczęśliwą matką i żoną, która zna wartość słowa „dziękuję“. Widać to na zdjęciach, które wypełniają całą publikację, a na nich szczęśliwą, uśmiechniętą, pewną siebie i swojego piękna autorkę w różnych, codziennych sytuacjach. Patrząc na nie, można poczuć emanującą radość, która jest autentyczna i płynąca prosto z serca. 

„Wdzięczność działa cuda. To nie żadna filozofia - TO PRAWDA“


Poradnik pani Anny Niemczynow pomaga celebrować każdą chwilę jaką przeżywamy, bez względu na to, czy jest to coś miłego czy smutnego. Proponuje ona naukę wdzięczności poprzez prowadzenie dziennika, w którym będziemy zapisywać wszystko to, za co chcemy podziękować. Pozornie wydawałoby się, że jest nie ma tych spraw zbyt dużo ale gdy przeczytamy inspirujące teksty rozpisane na 100 dni, uświadamiamy sobie, że każda chwila, zdarzenie czy emocja jest warta uhonorowania i wyrażenia wdzięczności. 

Zebrane w książce przemyślenia autorki skłaniają do refleksji i spojrzenia na swoje życie w nowy, optymistyczny i radosny sposób. Dzięki nim nabiera ono blasku, gdyż dostrzegamy to, co z reguły nam umyka. Poszczególne teksty niosą ze sobą pozytywne przesłania, które można analizować po kolei lub losowo otwierając książkę na dowolnej stronie i przeczytać materiał na dany okres czasu. Dodatkowo zostały one uzupełnione wybranymi cytatami z różnych autorów, myślicieli i powieści, także pani Anny Niemczykow. 

Dzięki dobrze przemyślanemu układowi publikacji, możemy stworzyć swój własny pamiętnik naszych myśli, spostrzeżeń i podziękowań, gdyż obok krótkich refleksji na dany dzień znajdują się niezapisane strony, na których możemy notować to, co nam w duszy gra. 

Wdzięczność nic nie kosztuje, nie wymaga żadnych nakładów finansowych i stworzenia szczególnych warunków. Możemy ją praktykować w każdych warunkach, bez obawy o jakiekolwiek straty - wręcz przeciwnie - możemy tylko zyskać. Ważne, by we wszystkim dostrzec to co najważniejsze i cieszyć się życiem. Wystarczy tak niewiele. Jedno słowo „dziękuję“ - małe, ale o ogromnej sile. -To „ jedno z najpiękniejszych słów świata“

Książkę przeczytałam dzięki portalowi: 

Gatunki

E - booki (76) Jin shin jyutsu (1) Klasyka anglosaska (1) LGBT (10) Leksykon (4) Medycyna holistyczna (9) New Adult (25) OOBE (10) Opowieści o miłości (31) Pod moim patronatem (73) Qigong (2) Romans z pazurkiem (1) Tantra (1) Tao (3) Tetralogia (4) Tradycyjna Medycyna Chińska (6) Young Adult fiction (2) angelologia (13) astrologia (28) astrologia chińska (2) astrologia medyczna (1) astrologia wedyjska (3) autobiografie (9) dywinacja (3) erotyk (71) erotyk psychologiczny (4) erotyk sportowy (3) eseje (8) ezoteryka (64) fantastyka religijna (2) fantasy (34) fantasy historyczne (6) fantasy young adult (7) felietony (1) feng shui (2) high fantasy (1) historia (14) historia Polski (3) historie prawdziwe (27) homeopatia (6) horoskop (9) joga (13) k-drama (1) kalendarz (14) kartomancja (2) karty (15) klasyka literatury (5) klasyka romansu (1) klerykal fiction (1) komedia kryminalna (14) komedia romantyczna (11) komiks (1) kryminał (132) kryminał futurystyczny (3) kryminał erotyczny (2) kryminał fantasy (2) kryminał rerto (5) kryminał retro (14) kryminał z obyczajem (7) kryminał z romansem (22) kuchnia meksykańska (1) kuchnie świata (3) kurs (8) legendy (4) literatura dla dzieci (6) literatura faktu (37) literatura historyczna (13) literatura kobieca (43) literatura motywacyjna (24) literatura młodzieżowa (34) literatura obozowa (6) literatura obyczajowa (212) literatura obyczajowa z elementami fantasy (7) literatura obyczajowa z elementami kryminalnymi (37) literatura obyczajowa z elementami metafizycznymi (11) literatura obyczajowa z elementami psychologicznymi (13) literatura obyczajowa z elementami sensacyjnymi (10) literatura piękna (6) literatura polska (463) literatura przygodowa z elementami historycznymi (3) literatura psychologiczna (13) literatura sciene fiction (3) literatura sensacyjna (15) literatura szpiegowska (2) literatura światowa (119) magia (48) medcyna mitochondrialna (1) mediumizm (2) medycyna biomolekularna (2) medycyna chińska (12) medycyna energetyczna (7) medycyna funkcjonalna (4) medycyna informacyjna (2) medycyna ludowa (1) medycyna molekularna (1) medycyna naturalna (46) medycyna żywieniowa (4) mity (4) moje rozczarowanie (2) moje spostrzeżenia (1) nie polecam (2) nowela (2) numerologia (10) obyczajowa (13) obyczajowa YA (2) obyczajowa z elementami sensacyjnymi (7) obyczajowa z romansem (59) obyczajowa z romansem i thrillerem (5) oparte na faktach (13) opowiadania (1) opowiadanie (46) opowiadanie duchowe (16) pielęgnacja urody i ciała (2) plany czytelnicze (37) podróże (13) podróże astralne (5) podsumowanie (15) podsumowanie 2026 (5) podsumowanie miesiąca (31) podsumowanie roku (7) polityka (3) polscy autorzy (11) polska autorka (530) polski autor (661) polskie książki (574) poradnik (184) poradnik kosmetyczny (1) poradnik kulinarny (24) poradnik zdrowia (12) porady (1) powieść (146) powieść drogi (5) powieść duchowa (4) powieść fantasy (18) powieść grozy (2) powieść historyczna (41) powieść jednotomowa (82) powieść kryminalna (10) powieść obyczajowa (84) powieść obyczajowa z rozwojem duchowym (1) powieść przygodowa (12) powieść przygodowo - fantastyczna (8) powieść psychologiczno-duchowa (2) powieść romantyczna (2) powieść science fiction (4) powieść sensacyjna (30) powieść surrealistyczna (2) powieść z elementami grozy (3) powieść z elementami paranormalnymi (4) powieść z humorem (5) praca z energią (12) praca zbiorowa (14) praktyka duchowa (14) praktyki magiczne (1) przesłania (14) psychoenergetyka (1) psychologia (37) psychologia duszy i umysłu (1) psychologia osobowości (9) psychoterapia (4) publicystyka (14) publikacja (4) radiestezja (6) realizm magiczny (3) refleksje (9) reportaże (6) reverse romance (2) romans (354) romans LGBT (2) romans New Adult (12) romans YA (21) romans age gap (13) romans biurowy (8) romans erotyczny (69) romans fantasy (10) romans historyczny (40) romans i magia (6) romans i sensacja (39) romans kryminalno-obyczajowy (1) romans kryminalny (3) romans mafijny (70) romans obyczajowy (13) romans podróżniczy (2) romans psychologiczny (5) romans sportowy (13) romans wojenny (1) romans z wątkiem kryminalnym (7) romans średniowieczny (1) romantasy (5) rozwój duchowy (159) rozwój osobisty (4) rośliny lecznicze (9) sensacja (22) sensacja i erotyk (33) tarot (15) techniki uzdrawiania (32) technothriller (1) teologia (3) teozofia (1) terapia energetyczna (23) terapie naturalne (75) thriller (56) thriller kryminalny (16) thriller YA (2) thriller erotyczny (4) thriller historyczny (4) thriller kryminalny (1) thriller obyczajowy (2) thriller psychologiczny (42) trailer (1) trylogia (87) turystyka (14) urban fantasy (3) uzdrawianie (74) wegetarianizm (9) wiedza duchowa (3) wiedza medyczna (2) wiedza tajemna (25) wróżby (29) wygrane (7) wywiady (8) young adult (18) z historią w tle (60) z magią w tle (1) z religią w tle (2) zbiór opowiadań (23) zdrowie (294) znaki zodiaku (3) świadome śnienie (8) świąteczne nastroje (5)