Pokazywanie postów oznaczonych etykietą seks. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą seks. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 15 grudnia 2022

1258. - "Więzień namiętności"


Więzień namiętności
Monika Magoska-Suchar

Wydanie: I
Data premiery: 10 lutego 2021 r.
Liczba stron: 416
Wymiary: 140x210
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN 978-83-7686-947-6
Wydawnictwo: Jaguar
Moja ocena: 6/6

„Ludzie są zdolni do wielu rzeczy, także niegodnych, w imię miłości.”

Miałam już przyjemność spędzić czas z powieściami pani Moniki Magoskiej-Suchar dwukrotnie. Najpierw trafił do mnie erotyk „Szantaż”, a wkrótce potem „Sekta”. To one sprawiły, że gdy zobaczyłam w wydawnictwie Jaguar książkę tej autorki pt.: „Więzień namiętności”, bez namysłu sięgnęłam po nią, wiedząc, że czeka mnie nietuzinkowa opowieść.


Od półtora roku świat byłego agenta Thomasa Andersona wygląda tak samo. Po ostatniej misji został skazany na 25 lat, więc nic nie wskazuje na to, by wyszedł szybciej na wolność. Mimo to nie załamuje się, lecz dba o kondycję, regularnie korzystając z więziennej siłowni. Boksując zaciekle w treningowy worek wyobraża sobie, że rozprawia się z tymi, którzy przyczynili się do jego obecnej sytuacji, ale też wyładowuje emocje myśląc o przeszłości. Wypełnia go furia na myśl, że do tej pory nie udało mu się dopaść człowieka, który zamordował jego rodziców. Od tamtego wydarzenia minęło 30 lat, a cały czas ta sprawa ma w sobie wiele niejasności, łącznie z zagadką tożsamości mordercy. 

Tego dnia, gdy go poznajemy, wydostaje się poza mury więzienne wskutek interwencji Adriana Krzykowskiego, dawnego szefa Andersona, a obecnie ministra sprawiedliwości w obecnym rządzie. To jednak nie oznacza, że jest już wolny, gdyż najpierw musi wykonać zadanie polegające na szpiegowaniu Bernarda Dembowsky’ego, wpływowego biznesmena i działacza opozycji, który jako szara eminencja ma haka na każdego polityka. Thomas musi wcielić się w rolę ochroniarza jego córki, Elli, by być jak najbliżej tego, co dzieje się w rezydencji milionera.


W swojej kolejnej powieści pani Suchar wrzuca swoich bohaterów, a tym samym nas, w brudny i brutalny świat polityki, gdzie korupcja i zakulisowe działania są na porządku dziennym. Na tym tle rodzi się silne uczucie oparte na wzajemnym pożądaniu i namiętności między głównymi bohaterami. Thomas sam jest zaskoczony reakcjami, jakie wywołuje w nim dwudziestojednoletnia dziewczyna, którą ma ochraniać, Już od pierwszego spojrzenia na jej zdjęcie poczuł się nią zaintrygowany, gdyż Ella nie wygląda na grzeczną dziewczynkę bogatego tatusia. Wręcz przeciwnie. W jej chabrowych oczach można dostrzec było bunt, zadziorność i pewność siebie. Wkrótce okazuje się, że niewiele się mylił, a wraz z tą znajomością odkrywa sekrety sprzed wielu lat zarówno swoje, jak i Elli.


„Więzień namiętności” oparty jest o niektóre rozwiązania klasyczne, jeżeli chodzi o warstwę romansu, ale za to jest pełen niespodzianek, jeżeli chodzi o wątek sensacyjny. Zawiera historię opartą wprawdzie na schematach, ale są one obudowane wieloma epizodami, które poznajemy z punktu widzenia głównego bohatera. Nie brakuje oczywiście scen intymnych, które u pani Suchar zawsze są bezpruderyjne i bogate we wrażenia. Sugestywne opisy, bardzo plastyczne i odważne przewijają się z innymi motywami, tworząc razem wciągającą lekturę, która, pomimo ponad 400 stron, nie jest nużąca, ponieważ wciąż coś się dzieje.

Ciekawostką jest to, że w tej powieści autorka postanowiła także zaistnieć, gdyż Ella jest fanką powieści erotycznych pisarki ujętej jako M.M. Suchar. W fabułę został wprowadzony krótki epizod  związany z promocją jej książki pt. „Amnestia” i spotkaniem autorskim na który w pewnym momencie udają się zakochani. 


Bardzo się cieszę, że autorka zdecydowała się ująć całą historię w jednej książce, nie dzieląc tego na seryjne tomy i niepotrzebnie wydłużając tę opowieść. Jest w niej wszystko zawarte, dając satysfakcję z lektury, która działa z ogromną siłą na wyobraźnię pod każdym względem. Po raz kolejny nie zawiodłam się na powieści pani Moniki Magoskiej-Suchar, która dostarczyła mi wielu różnorodnych emocji i przeżyć wytworzonych przez dynamiczną akcję, zwłaszcza w końcowych scenach. Z pewnością sięgnę jeszcze po niejedną książkę tej pisarki, gdyż zawsze są to historie mocno wciągające w swą fabułę, z bohaterami o wyraźnych charakterach.

Można oczywiście przyczepić się na przykład do zbyt szybkiego zakochania się w sobie Elli i Thomasa, ale przecież zdarza się miłość od pierwszego wejrzenia. U nich uczucie dało o sobie znać bardzo szybko, ale w trakcie pojawiających się wydarzeń mogli się przekonać, na ile mocne i prawdziwe jest to, co ich łączy. Ella była czasami denerwująca, gdyż ma niewyparzony sposób mówienia. W jej słownictwie pojawiają się wulgarne określenia, ale z drugiej strony jest osobą bezpośrednią, nierozdzielającą włosa na czworo, a przede wszystkim potrafiąca dotrzeć do zatwardziałego serca ukochanego mężczyzny. A takie serce i przedmiotowe podejście do kobiet miał do tej pory główny bohater. Ich historia pokazuje, że miłość obudzi uczucie nawet w najbardziej nieugiętym i zranionym sercu. 

Książkę przeczytałam, dzięki wydawnictwu:





sobota, 19 listopada 2022

1239. - "Fatalny zakład"


"Fatalny zakład"
Dominika Szrejder

Gatunek: erotyk mafijny
Numer wydania: I
Liczba stron: 184
Data wydania polskiego: 18.10.2022r.
Wymiary: 210 x 148 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN 978-83-965208-2-1
Wydawnictwo: Magia Słów
Ocena: 4/6



„Kobieta w odróżnieniu od mężczyzny zawsze powinna być gotowa na wszystko, ponieważ nigdy nie ma pewności, co danego dnia ją spotka.”

W życiu nic nie pozostaje bez reakcji, jedno zdarzenie wywołuje drugie a każde działanie niesie ze sobą określony skutek. Jedno z przysłów mówi, że gdy siejesz wiatr, zbierasz burzę i to sprawdziło się w przypadku bohaterki książki „Fatalny zakład”.

Andżelika pracuje, jako stewardesa w polskich liniach lotniczych, w związku z tym często ma okazję bywać za granicą. Poznajemy ją w momencie, gdy jest właśnie w jednym z luksusowych hotelowych pokoi z Kostkiem, mężczyzną poznanym w samolocie. Do odlotu ma jeszcze cztery godziny, więc postanawia spędzić ten czas z nieznajomym, który zwrócił na nią uwagę. Idzie z nim do łóżka, mimo że postrzega go, jako nieatrakcyjnego, podstarzałego faceta, ale dla niej liczy tylko seks. Po wszystkim opuszcza hotel, pozostawiając kwestie rozliczenia za pobyt w hotelu Kostkowi. Nie przypuszcza, że skutek takiego potraktowania mężczyzny wróci do niej jak bumerang, ale na razie zadowolona z siebie wraca do Polski, gdzie czeka na nią Cezary, przyjaciel z dzieciństwa, z którym od pół roku łączy ją nieobowiązujący seks.


Gdy zaczęłam czytać tę powieść, miałam wobec niej mieszane uczucia. Wstęp, jaki zamieściła autorka na pierwszej stronie zabrzmiał bardzo poważnie, gdyż napisała w nim, że powieść jest fikcją literacką, ale przedstawione sytuacje „poruszają ważne społeczne problemy i podobne historie przydarzają się milionom kobiet, mężczyzn oraz dzieci”. Chodziło o handel ludźmi i wykorzystywanie ich do celów seksualnych i pozyskiwania organów. Jednak przez pierwszych kilka rozdziałów nie zauważyłam tego rodzaju kwestii. Poza ciągłym zaspokajaniem przez bohaterkę swoich potrzeb erotycznych, nie pojawiają się żadne istotne zagadnienia. 

Fabuła przypominała raczej erotyk, niż powieść o głębszym znaczeniu, ale mniej więcej w połowie powieści zaczęła się ona zmieniać, gdyż pewnym pojawia się wątek związany z tematem zaznaczonym we wstępie. To nadało tej powieści nieco innego charakteru i wzbogaciło kolejne wydarzenia, które zostały wyzwolone wraz z zaproszeniem Andżeliki przez Marka Zielińskiego na spotkanie klasowe w Zakopanem. Nie byłoby to dla niej żadnym problemem, gdyby nie fakt, że to Marek przyczynił się do tego, że pojawia się w jej planach chęć zemsty na nim i osobach, które mają wziąć udział w imprezie. W czasach liceum  doświadczyła z ich strony poniżenia, drwin, gnębienia wskutek intrygi ze strony Marka. Jedynym, który w tamtym czasie jej pomógł, zawsze ją wspierał i robi to aż do teraz, jest Czarek. 


Andżelika to typ feministki i erotomanki, która uważa, że może wszystko ustawiać według własnych zasad. Miałam wrażenie, że to ona nie zawsze zachowuje się uczciwie, nadużywając swojej kobiecości do wykorzystywania mężczyzn, których traktuje tylko jako obiekty do zaspokajania własnych potrzeb, bez angażowania się i wchodzenia w dłuższe związki. Dziwiłam się Cezaremu, że pozwala się tak traktować. Mężczyzna już od dawna przestał bowiem traktować ich relację, jako przyjacielską, a coraz bardziej zaczyna mu zależeć na Andżelice i chciałby z nią ułożyć sobie życie. Ona jednak wybucha gniewem, gdy tylko o tym słyszy i przekreśla wszystko, co ich do tej pory łączyło.

„Fatalny zakład” to pierwsza część serii „Naznaczeni przez los” i jednocześnie pierwsza powieść pani Dominiki Szrejder. Zaczyna swoją karierę pisarską z mocnym akcentem i emocjonującą historią. Wprawdzie książka ma niewielką objętość, gdyż liczy sobie tylko 181 stron, ale za to jest bogata w treść z ekspresyjną akcją i zmieniającymi się sytuacjami. Styl pisania autorki jest bardzo swobodny, lekki, więc czytanie biegnie dosyć szybko i dynamicznie, do tego całość została wydrukowana dużą czcionką, więc poznawanie zawartej niej historii zajęło mi jeden wieczór. Jedyne, co mnie raziło, to używanie słowa „zakluczyć”, zamiast zamknąć. Autorka nie stosuje zbyt długich opisów i zbędnych dialogów. Wszystko podała w zgrabnej, skondensowanej formie, poza scenami erotycznymi, których w powieści nie brakuje, zwłaszcza na początku.


Stworzyła przy tym bohaterkę, której charakter został ukształtowany wydarzeniami z przeszłości. Z szarej, wycofanej, zahukanej o niskim poczuciu wartości dziewczyny zmieniła się w pewną siebie, kontrolującą swoje życie silną kobietę, przynajmniej w jej pojęciu. Mimo moich najszczerszych chęci, zrozumienia i współczucia w związku z tym, co ją spotkało kilkanaście lat temu w liceum, nie potrafiłam jej polubić. Być może dlatego, że nie postrzegam feministycznej postawy jako zalety. Brałam pod uwagę wydarzenia, które ją ukształtowały wpływając na jej sposób bycia, ale mimo wszystko obsesja motywowana długo pielęgnowaną poczuciem krzywdy i urazą zakrawa mi już na zachowania psychopatyczne. Pełno w niej zawiści, perfidii, wyrachowania i bezkompromisowości. Nie potrafi wybaczać przekładając chęć zemsty nad tym, co obecne czuje druga osoba. Nawet wobec Czarka nie potrafi obiektywnie ocenić sytuacji. Nie bierze pod uwagę czyichś uczuć, poświęcenia, lecz wszystko rozstrzyga w kategoriach jednoznacznych. W finałowej rozgrywce życie pokazało bohaterce, że pogrywanie z kimś i nieliczenie się z innymi może obrać w efekcie opłakane skutki.

Egzemplarz książki otrzymałam od portalu 




poniedziałek, 14 listopada 2022

1235. - "Kokainowa księżniczka"


Kokainowa księżniczka
Klaudia Kardas

Rodzaj literatury: erotyczna
Wyadnie: I
Data premiery: 4 października 2022 r.
Liczba stron: 300
Wymiary: 130x210 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 978-83-8313-132-0
Wydawca: Novae Res
Moja ocena: 5/6



„Bez seksu nie ma życia. Tak jak bez życia nie ma seksu.”

Powyższe zdanie doskonale odnosi się do treści książki „Kokainowa księżniczka”, gdyż jej fabuła głównie zbudowana jest wokół tematu seksu, więc od razu pragnę zaznaczyć, że jest to lektura dla bezpruderyjnych odbiorców literatury. Pani Klaudia Kardas debiutuje tą powieścią robiąc to z mocnym akcentem i pokazując, że nie boi się poruszać kontrowersyjnych tematów.


Zaczęło się zwyczajnie, od prologu, w którym bohaterka zwierza się ze swoich bolączek i opowiada w skrócie, co doprowadziło ją do tego, że stała się kokainową księżniczką. Zaznacza w nim, że przedstawi nam okres swojego życia w latach 2005 do 2011, który był dla niej ogromnie znaczący, ponieważ całkowicie zmienił jej, życie. Na kolejnych kartach książki zaczynamy poznawać szczegóły tych wydarzeń.

Natalia została wychowana przez dziadków, gdyż jej rodzice postanowili w pewnym momencie wyjechać z Polski do Anglii. Brakowało jej ich miłości, zainteresowania, akceptacji, której szukała w później poznawanych facetach. Jej miastem rodzinnym jest Skarżysko-Kamienna, w którym spędziła swoje młodzieńcze lata. Jej chłopakiem, a potem mężem został Tedi, którego poznała w liceum.


Czytając pierwsze akapity, miałam wrażenie, że wchodzimy w obyczajową powieść, gdyż Natalia opowiada nam o czasach, gdy zaglądała do domu dziecka i pomagała w opiece nad nimi, a następnie o swoim toksycznym związku. Nic nie zapowiadało tego, co zaczęło się dziać z chwilą, gdy kobieta postanowiła odejść od tyrana i zacząć na nowo układać sobie życie w Sopocie. Fabuła z obyczajowej zaczęła w tym momencie podążać w zupełnie innym kierunku, bardziej erotycznym, pikantnym i śmiałym.

Nie mam nic przeciwko scenom erotycznym w powieściach, ale tutaj zdecydowanie było ich za dużo i można poczuć przesyt. Dosłownie wydarzenia toczyły się od jednych ekscesów seksualnych do drugich, i nie były to opisy szczątkowe, lecz mocno działające na wyobraźnię. Autorka ma, bowiem bardzo sugestywny styl pisania, nie bawi się w niedopowiedzenia, lecz wszystko pokazuje wprost, nie pozostawiając wątpliwości, co dzieje się w danym momencie. Sceny są wyuzdane, odważne, niemal anatomicznie opisane, bez żadnych zahamowań, ocierające się nawet o pornograficzny charakter.


Kilka wątków nie zostało w pełni wykorzystanych, a jedynie zaznaczonych, jako niepozorny epizod życiowy. Takim elementem jest chociażby fakt otrzymania listu miłosnego od chłopaka z lat szkolnych, którego się wstydziła, mimo że była w nim zakochana. Natomiast bardzo wyraziście została nakreślona postać głównej bohaterki, która wie, czego chce, czerpie z życie pełnymi garściami i nie ukrywa swoich poglądów i preferencji seksualnych.

Styl autorki sprawia, że książkę czyta się szybko, ale z drugiej strony trudno mi określić jednoznacznie, co chciała przekazać poprzez tę historię, gdyż wypełniają ją w większości erotyczne ekscesy głównej bohaterki, pokazując jednocześnie jej przemianę, z uczuciowej, wrażliwej, delikatnej dziewczyny w wyrafinowaną kobietę obracającą się w szemranych kręgach towarzyskich i zawodowych. 


Wszystko to uświadamia bohaterce, że życie nie jest bajką i nie zawsze można działać według własnych zasad. Rysuje w ten sposób świat niecukierkowy, w którym rządzą pieniądze, seks i narkotyki, a pieniądze i odpowiednie znajomości otwierają niemal każde drzwi. Decyzje, które podejmowała wydawały się jej słuszne, ale bilans nie w każdym przypadku wyszedł jej na dobre. 

Nie potrafię jednoznacznie wskazać, o czym jest powieść "Kokainowa księżniczka" i co chciała autorka przekazać, poprzez tę historię. Jej fabuła bardziej przypominała zapis erotycznych doświadczeń Natalii, niż jakiś konkretny motyw. Z pewnością jest to opowieść o poszukiwaniu szczęścia, potrzebie bliskości, akceptacji i czerpaniu z życia pełnymi garściami, ale też gorzkim smaku zemsty. Autorka pokazuje tym samym świat, w którym miłość nie trwa wiecznie i trudno znaleźć kogoś, z kim można spędzić całe życie. Spodziewałam się zupełnie innej historii, i pod tym względem autorka mnie całkowicie zaskoczyła tak jak zdumiało mnie zakończenie, które nie było dla mnie satysfakcjonujące i zrozumiałe.

Klaudia Kardas urodziła się w 1984 roku w Skarżysku-Kamiennej. Dzieciństwo spędziła w domu dziecka. Uwielbia pracować i podejmować się nowych zadań i wyzwań, gdyż uważa, że w ten sposób może się rozwijać. Przez znajomych uważana jest za twardą babkę, ale w rzeczywistości jest osobą bardzo wrażliwą. Po przeczytaniu jej pierwszej książki, mogę też stwierdzić, że jest też niezwykle odważną i bezpruderyjną kobietą. Jest mamą dwójki dzieci - Aleksandra i Laury, którym zadedykowała swoją powieść "Kokainowa księżniczka."



Książkę przeczytałam, dzięki wydawnictwu:


piątek, 23 września 2022

1187. - "Anioł z rogami" Tom I


"Anioł z rogami"
Seria: Anioł z rogami
Tom pierwszy
Klaudia Jaruszewska

Wydanie: pierwsze
Data premiery: 19 września 2022 r.
Format: 121x195, skrzydełka
Liczba stron: 208
Wydawca: Novae Res
Moja ocena: 5/6

„Ani czas, ani mądrość nie zmieniają człowieka – bo odmienić istotę ludzką zdolna jest tylko miłość”

Nie zawsze wygląd idzie w parze z charakterem i nie raz można być zaskoczonym, gdy kogoś takiego poznajemy bliżej. Bohaterka książki „Anioł z rogami” jest taką właśnie osobowością.

Zuzanna to dwudziestojednoletnia, piękna dziewczyna o długich blond włosach i urzekających niebieskich oczach, więc wygląda jak anioł. Tak ją postrzega Miłosz Bazyl, który od jakiegoś czasu śledzi każdy jej krok. Poznajemy go w prologu, w którym opowiada nam o swojej fascynacji i podejmuje kolejne kroki, by zrealizować swój cel. Nie wie jeszcze, że kobieta o anielskim wyglądzie ma diabelską duszę. Od kilku lat jest w związku z Fabianem, który parę miesięcy temu oświadczył się jej. Fabian jest związany z katowickim przestępczym światkiem, w którym ma bardzo silną pozycję i wpływy. Dzięki niemu Zuza ma zapewnione luksusowe życie, gorący seks, a przy tym stabilizację i miłość, mimo że Fabian nie jest ideałem, ale na swój sposób ją kocha. Ten pozorny spokój burzy wejście w jej świat Miłosza, który okazuje się być największym wrogiem Fabiana.

Okładka książki, opis redakcyjny oraz tytuł od razu przygotowują nas na lekturę z zabarwieniem erotycznym i tak faktycznie jest. Fabuła jest intensywna, mocno erotyczna, pełna emocjonalnych rozterek i przemyśleń bohaterki. Nie są to jednak żadne psychologiczne ścieżki, lecz raczej dylematy pomiędzy wyborem miłości, którą obdarza Fabiana, a pożądaniem bardziej dojrzałego, doświadczonego Miłosza. Zuzanna wie, że ma on żonę, dzieci i jest od niej o kilkanaście lat starszy, ale mimo wszystko pociąga ją jego spojrzenie i nieustępliwość w podejmowaniu kolejnych kroków, by się do niej zbliżyć. Kobieta czuje się zagubiona, ale jednocześnie zaintrygowana jego postawą, próbuje zrozumieć własne emocje, walczyć z pożądaniem i zachowaniem wierności wobec narzeczonego.


O pani Klaudii Jaruszewskiej nie ma zbyt wiele informacji. Wiadomo jedynie to, że mieszka w Radzionkowie i debiutuje powieścią „Anioł z rogami”, która ma znamiona początkującego pisarza, ale mimo tego czyta się ją zainteresowaniem. Pomysł na tę historię bazuje na pożądaniu i fascynacji drugą osobą, więc jest to standardowy element każdego romansu erotycznego. Początek sugeruje, że będziemy mieli możliwość obserwować tę historię z kilku perspektyw, ale potem okazało się, że narratorką, poza prologiem, jest cały czas Zuza. Widać, że był to przemyślany zabieg ze strony autorki, gdyż nie ujawniając motywów działania Miłosza, tworzy w ten sposób aurę tajemniczości wokół tej postaci.

Nie jest to obszerna powieść, ale dzięki temu nie ma w niej zbędnych i zbyt szczegółowych opisów, a wszystko toczy się dosyć dynamicznie. Niektóre elementy mnie zaskoczyły, gdyż pojawiały się zwroty akcji niewynikające z tego, co przeczytałam. Dotyczy to zachowania głównej bohaterki pod koniec tej opowieści, gdyż niektóre jej plany wyskoczyły nie wiadomo skąd. Nic nie zapowiadało tego rodzaju zdarzeń, ale pokazało, że Zuza nie jest słodką, bezmyślną lalką.


Zabrakło mi w tej powieści głębszego zajrzenia w psychikę i przeszłość bohaterki, które wyjaśniłoby, dlaczego tak bardzo czuje się uzależniona od Fabiana. Nie jest on typem opiekującym się swoją ukochaną, nie zamierza zmieniać swojego postępowania, często zachowuje się egoistycznie i traktuje Zuzę przedmiotowo, jako dodatek do swojego wizerunku. Ona wydaje się być z nim szczęśliwa i nie wyobraża sobie życia z nikim innym. Próbuje wpłynąć na narzeczonego, ale idzie jej to z marnym skutkiem. Nic dziwnego, że wciąż myśli o Miłoszu, który z jednej strony ją intryguje, a z drugiej przeraża. Większość fabuły toczy się wokół tego wątku i w efekcie można było przewidzieć, jak to wszystko się skończy, lecz mimo to interesujące było obserwować ich relacje, by w efekcie dotrzeć do zakończenie pełnego niespodzianek.

Gdy dotarłam do tego momentu, okazało się, że jest to pierwsza część odsłony historii o dziewczynie z anielskim wyglądem, ale diabelską duszą. Nie ma o tym żadnej informacji na okładce, więc było to dla mnie zaskoczeniem. Gdy wszystko zaczyna toczyć się bardziej dynamicznie i atmosfera robi się coraz bardziej intrygująca, powieść nagle się kończy w najmniej spodziewanym momencie. Pozostaje nadzieja, że autorka szybko napisze kontynuację, która będzie jeszcze lepsza od części pierwszej.

Książkę przeczytałam, dzięki wydawnictwu:



sobota, 2 lipca 2022

1122. - "Prawo pożądania"


Prawo pożądania
Anna Kasiuk

Wydanie: I
Data premiery: 1 czerwca 2022 r.
Liczba stron: 228
Rozmiar: 2,6 MB
Rozmiar: 3,8 MB
Format: EPUB, MOBI
Wydawnictwo: Lipstick Books
Moja ocena: 5/6


„Jesteśmy panami swego losu, a jednak niezupełnie możemy robić to, na co mamy ochotę.”

Twórczość pani Anny Kasiuk i jej styl pisarski poznałam po raz pierwszy przy okazji lektury „I będę Cię kochać aż do śmierci.” Wówczas była to powieść o charakterze obyczajowym z elementami romansu. Tym razem sięgnęłam po jej kolejną odsłonę, jaką jest tytuł „Prawo pożądania”, który już sam w sobie jest zapowiedzią gorącej historii. Autorka ma za sobą głównie powieści obyczajowe, w które wplata różne inne wątki literackie, dlatego teraz byłam ciekawa jej wersji powieści erotycznej.

Mathilde Macrone to dwudziestopięcioletnia mecenas, która pomimo młodego wieku już zyskała sobie uznanie w kręgach prawniczych udowadniając nie raz swoją profesjonalność i skuteczność. W życiu prywatnym ma za sobą nieudane małżeństwo z Massime, a teraz od trzech lat jest związana z Michaelem w tzw. „białym małżeństwie” i jest przekonana, że taki układ jej odpowiada. Dopiero, gdy w jej kancelarii pojawia się Jean Dubois, ojciec paryskiego, przestępczego podziemia, zwany Bestią z Paryża, pojawiają się wątpliwości i pożądanie.  Zdaje sobie sprawę, że bliższa znajomość z nim oznacza kłopoty, zwłaszcza dla jej kariery, dlatego próbuje nie ulegać jego urokowi i pożądaniu. Jednak, tak jak można było się tego spodziewać, nie jest w stanie całkowicie się go zignorować. Z jednej strony wie, kim jest jej klient, ale z drugiej strony uświadamia sobie swoje pragnienia. Toczy walkę sama ze sobą i rozbudzonym ogniem namiętności. 

„Życie jest za krótkie, by tkwić w kieracie oczekiwań. 
One stanowią ograniczenie.”

Istotna informacja dotyczy wydania książki, gdyż ukazała się ona wyłącznie, jako ebook, więc nie każdy z pewnością po nią sięgnie. Ja jednak nie mam nic przeciwko elektronicznym wersjom powieści, mimo że też lubię papierowe wersje. Okładka nie jest zachwycająca, wręcz zniechęcająca, ale zaintrygował mnie opis, jaki znalazłam na stronie lubimyczytac.pl.

Fabuła wypełniona jest w większej części spotkaniami i rozmowami między głównymi bohaterami. Narracja daje możliwość poznawania zarówno odczuć Mathildy, jak i Jeana, gdyż prowadzona jest w trzeciej osobie, ale nie wszystko jest nam ujawniane. Przede wszystkim trudno jest dowiedzieć się, czym kieruje się Jean i czy do końca jest wobec kochanki uczciwy i szczery. Postać Mathildy została ukazana tak, że nie ma ona przed nami tajemnic i więcej wiemy o jej uczuciach i dylematach. Sprawy Jeana wychodzą stopniowo na jaw, tak jak jego charakter i działania. Pomiędzy opisami ich relacji pojawia się wątek związany z wykonywanym zawodem głównej bohaterki i sprawą, którą zlecił jej Dubois. Jednak ten element stanowi jedynie tło dla tego, co dzieje się między nimi, tak jak tłem jest miejsce akcji, która osadzona jest w Paryżu.

„Prawo pożądania” to powieść napisana z rozmachem i odważnie, bez zbędnych słów i opisów, ale bez wulgaryzmów czy brutalności i wyuzdania. Pani Anna Kasiuk zwraca uwagę na seks, jako ważny element życia dwojga osób. Wykorzystała wątek erotyczny, by ukazać tę stronę życia, jako jeden z elementów łączący dwoje ludzi. Umiejętnie daje poczuć towarzyszące emocje i rozgrywające się sceny. Zestawia ze sobą związek oparty na harmonii, stabilizacji i wzajemnym szacunku, ale bez seksu, z relacją pełną namiętności, intensywności i pożądania, którym trudno się oprzeć. Tym samym stawia przed nami pytanie o to, co jest ważne w związku: spokój, poczucie bezpieczeństwa, czy też namiętność, seks i odrobina szaleństwa. Z drugiej strony pokazuje, czym jest układ bazujący tylko i wyłącznie na pożądaniu i kierowaniu się jedynie fizycznymi potrzebami.

W książce dzieje się bardzo dużo, fabuła rozwija się niezwykle intrygująco i byłam ciekawa jak to wszystko się skończy. Autorka dosyć mocno pokomplikowała to, co na początku wydawało się zwykłym erotycznym romansem, wplatając w niego wątki mafijne. Podążając za kolejnymi wydarzeniami oczekiwałam jakiegoś mocnego zaskakującego i emocjonalnego finału, którego się nie doczekałam. Wszystko nagle się urywa, pozostawiając czytelnika z niedokończoną opowieścią, więc mam nadzieję, że pani Anna Kasiuk nie zostawi tak tej historii i napisze jej kontynuację.  Szkoda, że na okładce ani w opisie nie ma nic, co wskazywałoby na serię.

Egzemplarz książki otrzymałam od portalu 


piątek, 1 lipca 2022

1121. - "Drogocenna Precious"


Drogocenna Precious
Nadia Grim

Wydanie: I
Data premiery: 2022-06-15
Liczba stron: 306
Rozmiar: 3,8 MB
Wydawnictwo: Lipstick Books
Moja ocena: 4/6

„Jeżeli nie wiesz, dokąd chcesz dotrzeć, nie ma znaczenia, jaką drogą pójdziesz.”

    Dwa miesiące temu miałam okazję poznać książkę „Zatracona”, która została napisana przez debiutującą pisarkę, Nadię Grim. Pokazała w niej, że spod jej pióra będą w przyszłości wychodzić historie odbiegające od standardowych schematów. Podobnie jest w jej drugiej powieści pt.: „Drogocenna Precious”, która ukazała się niedawno. To książka dla osób lubiących czytać ebooki, gdyż w takim formacie została ona wydana. 

Życie Ophelii Sittaford biegnie w przewidywalny i kontrolowany sposób. Od pewnego czasu pracuje, jako aktorka podkładająca głos jednej z baśniowych postaci w serialu o Czarodziejkach pod tytułem „Precious”. Jej drugie oblicze związane jest z prowadzonym razem z przyjacielem, Fredem, podcastem kryminalnym "Drugie okno na podwórze", którego kolejne odcinki tworzą sami słuchacze, wysyłając do Ophelii swoje mroczne opowiadania. Są to fikcyjne historie, ale wśród nich pojawiają się regularnie maile od tajemniczego Przybysza, którego opowieści brzmią bardzo realistycznie, a do tego okazuje się, że podobne przestępstwa miały miejsce w rzeczywistości. 

Ophelia nie pragnie sławy, mimo że zarówno postać Czarodziejki, jak i kryminalne audycje są bardzo popularne, ale ona skrzętnie ukrywa swoją tożsamość. Zna ją tylko kilkoro najbliższych osób. Wkrótce do tego grona dołącza Theo Roy, który uczestniczy w spotkaniu z bohaterkami serialu. Od początku jest zafascynowany Ophelią, nie wiedząc wówczas, jakie oblicze skrywa ona pod finezyjną maseczką, którą założyła podczas evetu książkowego promującego serial. 

Theo Roy rozpoczyna swoją opowieść, jako pierwszy i cały czas wiemy o nim niewiele. Komentuje sprawy bieżące, opisuje swoje odczucia, ale też zasiewa ziarno niepokoju. Stopniowo odkrywa przed Ophelią i przed nami swoje sekrety, ale to, co najważniejsze - skrzętnie omija lub mówi bardzo ogólnie. Jego postawa i cel pozostają przez cały czas tajemnicze, co sprawia, że fabuła coraz bardziej przyciąga uwagę. Do tego momentu całość toczy się wokół prób zdobycia przez mężczyznę zainteresowania i względów kobiety, co z początku idzie mu opornie, gdyż Ophelia nie zamierza kontynuować tej znajomości. Nie wie jednak, że trafiła na upartego osobnika.

Rozwój ich relacji przebiega w klasycznej formie, gdyż najpierw oparta jest na zdobywaniu, które  bardziej jest aktywne ze strony Theo. Nie idzie mu najlepiej, gdyż Ophelia nie zamierza wchodzić w nowy związek, tym bardziej, że ma narzeczonego. Jest z nim, pomimo licznych zdrad w przeszłości, ale rok temu dała mu szansę na naprawienie błędów. Dopiero pojawienie się Theodore zmienia jej spojrzenie na dotychczasowe życie i ustawia priorytety, na których jej zależy.

„Drogocenna Precious” to powieść, która wciąga powoli, ale sukcesywnie. Obserwujemy działania Ophelii i Theo z dwóch różnych perspektyw, gdyż narracja prowadzona jest naprzemiennie. Ten zabieg sprawia, że poznajemy bohaterów coraz lepiej, a sytuacja robi się coraz ciekawsza. Fabuła jest poprowadzona tak, że nietrudno domyślić się, co wydarzy się na dalszych stronach, chociaż w ostatnich rozdziałach byłam zaskoczona takim rozwojem sytuacji.  Przy okazji wyłaniają się problemy dręczące Ophelię i sekrety skrywane przez Theo.

Ich relacja oparta jest przede wszystkim na pożądaniu, dlatego fabuła obfituje w dosyć dużo scen erotycznych, które zostały pokazane dosyć odważnie, ale zbyt technicznie, bez finezji. Autorka skupiła się w nich na działaniach obu partnerów, kolejnych krokach, pozycjach i anatomicznych opisach.  Dużo jest między nimi rozmów, nawet w chwilach intymnych, dlatego fabuła toczy się powoli i bez nagłych zrywów. Dopiero, gdy poznajemy coraz lepiej plany Theo i niektóre epizody z jego życia oraz z przeszłości Ophelii, wszystko zaczyna nabierać intensywności i tempa Do tego dochodzi wątek kryminalny, który ożywił tę historię i dodał bardziej emocjonalnych przeżyć. Ten element wyłania się nagle, ale po dłuższym czasie, gdyż do tego momentu powieść ma charakter typowy dla romansu erotycznego połączonego z obyczajówką. 

Zakończenie tej historii nie do końca mnie usatysfakcjonowało, gdyż miałam wrażenie, że nie zostało w niej powiedziane ostateczne słowo, więc być może spotkamy się jeszcze z barwnymi Czarodziejkami. Chętnie poznałabym bliżej każdą z nich, które w tej powieści pełniły jedynie drugoplanowe role.  

Egzemplarz książki otrzymałam od portalu 


wtorek, 2 listopada 2021

937. - "Ukochana gangstera"

Recenzja przedpremierowa
Premiera 03.11.2021 r.



Ukochana gangstera
Tom II
I.M. Darkss

Numer wydania: I
Data premiery: 3 listopada 2021 r.
Liczba stron: 320
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Wymiary: 130 x 205 mm
Wydawnictwo: Muza

„Miłość czasami się zdarza. […] jeśli jest prawdziwa, to żadna brzydota nie zdoła jej splugawić.”

Miłość to temat niewyczerpany, fascynujący twórców od zawsze. Napisano o niej wiele książek, wierszy, nakręcono mnóstwo filmów. Często takie opowieści naznaczone są pięknym otoczeniem, nieskazitelnymi bohaterami, romantyzmem, delikatnością i szlachetnością. Jednak czasami bywa ona otoczona brudem, mrokiem i warunkami, w których nie ma dla niej miejsca. Przynajmniej tak to wygląda w książce „Ukochana gangstera”


I.M. Darkss to kryjąca się pod pseudonimem autorka z Warmii. Wieczna romantyczka, której trudno funkcjonować bez codziennej dawki cukru. Jej największym marzeniem jest rozpalać zmysły czytelników za pomocą emocji, które wprost ze swojego serca przelewa na papier. Pisze głównie romanse i powieści erotyczne, a zainteresowanie jej twórczością wciąż wzrasta. Część swoich prac publikuje w Internecie, gdzie cieszy się sympatią wielu użytkowników. Na początku tego roku wydała w wydawnictwie Akurat książkę „Niewolnica mafiosa”.


Elizabeth Hallwell wie, że nie ma innego wyjścia, jak podporządkować się mrocznemu i bezwzględnemu Loganowi Roth, który jest znanym gangsterem słynącym z okrucieństwa i mocnego charakteru samca alfa. Nie jest zdolny do jakichkolwiek pozytywnych uczuć, ale zdaje sobie sprawę, że jego pozycja jeszcze bardziej by się wzmocniła gdyby u swego boku miał odpowiednią partnerkę. Przy jego pozycji w świecie mafijnym, nie ma problemów z wyborem wśród kandydatek. Jedną z nich jest Elizabeth, którą wszyscy nazywają Bethany. Przez wiele lat byłą wychowywana przez despotycznego ojca, który sprzedaje ją Loganowi. Dla dziewczyny to okazuje się wybawieniem, nawet wówczas, gdy wie, że będzie musiała zrobić wszystko, by on nie odesłał ją z powrotem.

Logan wyznacza kilka granic, których jej nie wolno przekroczyć. Jedna z nich wydaje się trudna do zrealizowania, gdyż dziewczynie nie wolno go pokochać, ale z drugiej strony uważa, że nie będzie miała z tym problemu, gdyż nigdy nie miała ochoty wiązać się z jakimkolwiek mężczyzną. Mimo, że jest przerażona sytuacją, w jakiej się znalazła to i tak wie, że to dla niej szansa na wyzwolenie się z piekła, w jakim tkwiła do tej pory.


W romansach mafijnych wydaje się, że napisano już różne scenariusze wydarzeń, które jedynie mogą być w kolejnych tego rodzaju powieściach powielane. Jednak Pani I.M. Darkss udało się stworzyć oryginalną fabułę na bazie znanym schemacie, gdy on wydaje się nieprzystępnym, o ciemnej duszy osobnikiem, do którego miłość nie ma dostępu. Natomiast ona sprawia wrażenie delikatnej, zamkniętej w sobie dziewczyny, która ma za sobą traumatyczną przeszłość.

Zaczynając czytać romans „Ukochana gangstera” od razu jesteśmy wciągnięci w akcję, bez zbędnych wstępów. Jej fabuła stanowi osobną, zamkniętą całość, ale epilog nawiązuje do poprzedniej książki autorki pt.: „Niewolnica mafiosa”. Niestety, nie miałam możliwości jej poznać, ale dla przebiegu i rozwoju sytuacji w niniejszej powieści, nie ma do większego znaczenia.


I.M. Darkss napisała książkę, która pobudza wyobraźnię, rozpala zmysły, ale też pokazuje ciemniejszą stronę życia, w którym nie zawsze wszystko jest idealne, tak jakbyśmy chcieli. Tworząc tę historię pokazała, że nie można zdusić gorących porywów serca żadnymi zakazami, udowadniając tym samym, że nikt do końca nie jest tak zły, by nie ulec miłości. Jednym z marzeń literackich autorki jest pisać tak, by rozpalać zmysły czytelników za pomocą emocji i uważam, że doskonale to się jej udało. Nie brakuje w tym erotycznym  romansie różnorodnych emocji, mocnych przeżyć, niebezpiecznych sytuacji i namiętności. Są w nim odważne, ale nie wulgarne sceny erotyczne, ale też naładowany testosteronem świat, w którym kobiety niewiele mają do powiedzenia. Chociaż nie do końca tak jest, gdyż główna bohaterka potrafi pokazać pazurki.

To dobrze napisany romans mafijny z oryginalnym pomysłem i intrygującymi wydarzeniami, które biegną szybko, często zaskakując swoimi zwrotami, zwłaszcza, jeżeli chodzi o huśtawkę nastrojów i emocje. Opowiada przede wszystkim o trudnej miłości, obwarowanej wieloma warunkami, otoczonej murem niechęci, zła i bez możliwości wyjścia poza jego obręb. Jednak, jak to zwykle bywa w bajkach, odnajduje ona szczelinę, by wydobyć swoją moc na światło dzienne, by pokonać mrok i obojętność.

Książkę przeczytałam, dzięki wydawnictwu:



poniedziałek, 25 października 2021

927. - "Nieczyste zagrania" Tom I


Nieczyste zagrania
K. C. Hiddenstorm

Wydanie: I
Data wydania: 20 października 2021r.
Liczba stron: 352
Wymiary: 210 x 140 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Wydawnictwo: Muza

„Nie każda bajka kończy się dobrze, niektóre potrafią przeobrazić się w koszmar.”

O twórczości pani K.C. Hiddenstorm istnieje opinia, że tworzy odważne i kontrowersyjne historie, które wybiegają mocno poza ogólnie przyjęte normy obyczajowe. Przedsmak jej twórczości miałam przy czytaniu antologii pt.: „Niebezpieczne związki”, w której zostało zamieszczone jej opowiadanie Pustynia bez słońca”. Już w tej krótkiej formie autorka pokazała swój nieposkromiony pazur i świetne pióro, więc bez zastanawiania sięgnęłam po jej powieść pt.: „Nieczyste zagrania”

źr. zdjęcia:
lubimyczytac.pl
K. C. Hiddenstorm to pisarka, urodzona w 1987 roku w Białymstoku. Absolwentka filologii angielskiej. Zadebiutowała w 2016 roku entuzjastycznie przyjętą powieścią „Władczyni Mroku”. Dwa lata później „Krwawy Księżyc” został nominowany w plebiscycie portalu Lubimy Czytać „Książka Roku" w kategorii horror. Obecnie autorka bestsellerowych romansów, kryminałów oraz szeroko pojętej fantastyki.


Ethan Blackmore ma tak mroczną duszę, jak jego nazwisko, strój i charakter. Uwielbia czarny kolor a jego sposób bycia też wpisuje się w naznaczającą go symbolikę. W mafii zajmuje wysoką pozycję, ale nie na tyle wysoką, by go to satysfakcjonowało, dlatego prowadzi własne interesy bez wiedzy bossa, licząc na kolosalne zyski a w przyszłości przejęcie dowództwa w mafii. Jest stałym bywalcem nocnego klubu „Czarny Kot”, gdzie prowadzi swoje nielegalne interesy, ale gdy FBI zaczyna zbyt mocno krążyć wokół niego, odkrywa klub ze striptizem „Orion”, a tam poznaje JĄ, niesamowicie utalentowaną tancerkę, której marzeniem jest taniec, ale nie w takiej formie, jakiej musi wykorzystywać swoje umiejętności.

Judith Knight potrafi swoim tańcem na rurze zahipnotyzować publiczność, jednak pragnęłaby mieć zupełnie inną widownię, niż w klubie „Orion”. Od dwóch lat tkwi w tej patowej sytuacji, za sprawą swego, byłego już, chłopaka, Briana, który pozostawił ją z długami i teraz ona musi go spłacać, pracując w klubie obleśnego i wpływowego Ala Eleziego. Czuje się bezradna i bezsilna, więc gdy pewnego dnia Ethan składa jej propozycję udawania jego dziewczyny, zgadza się na nią, dostrzegając szansę na uwolnienie się z więzów przeszłości i zdobycie upragnionej wolności. Jednak w rzeczywistości nie jest to takie proste, bo Ethan stosuje zasadę „płacę to wymagam.” A w sferze seksualnej nie ma u niego kompromisów.

Fabuła skonstruowana została na bazie schematu, gdzie on jest bogaty, bezwzględny i przystojny, a ona znajduje się w trudnej sytuacji, wbrew sobie. Gdy się spotykają, od razu zaczyna między nimi działać chemia. Z czasem początkowa niechęć, przeradza się w fascynację, by w efekcie zaczęło kiełkować uczucie. Jego serce wydaje się zimne i nieprzystępne, ale z czasem i to się zmienia. Niestety, okoliczności nie pozwalają im być ze sobą tak, jakby chcieli.

Przyznam, że czytając o ich losach, od razu skojarzyłam ten schemat z bajką o Kopciuszku, ale niestety, to, o czym opowiada książka „Nieczyste Zagrania”, nie jest słodką, romantyczną historią, gdyż otoczona jest mrokiem i realiami świata, przy którym bajkowy Kopciuszek miał sielankę.

Główny motyw związany z rozwojem relacji między bohaterami okraszony jest wieloma, mocnymi, odważnymi scenami erotycznymi. Autorka nie bawi się w pruderyjne zachowawcze opisy, lecz dosadnie daje odczuć buzującą w nich namiętność, która często jest inicjowana przez Ethana, który nie znosi odmowy. Konsekwentnie korzysta z warunków umowy, w której Judith nie ma zbyt dużo do powiedzenia. On zawsze traktował kobiety instrumentalnie, według swoich zachcianek i potrzeb. Z drugiej strony Judith świadomie godzi się na tego rodzaju zachowanie i układy, gdyż wie, że nie ma innego wyjścia.

Pomijając pikantne i gorące sceny seksu, fabuła okazuje się wciągająca, gdyż powieść można zaliczyć do tych erotyków, w których wyczuwa się wątek sensacyjny i mafijny. Pani Hiddenstorm potrafi słowami doskonale oddać mrok, jaki kryje się w duszy Ethana, ale i lęki tkwiące w umyśle Judith. Stworzyła w swojej powieści nastrój niepewności, zagrożenia, a to sprawia, że wciąż odczuwamy napięcie i grożące niebezpieczeństwo wiszące nad losami bohaterów.

To świetnie napisana, niezwykle pikantna i bogata w emocje historia, której zakończenie pozostawia czytelnika w osłupieniu i niepewności tego, co autorka przygotowała w kolejnych częściach trylogii. Fabuła tej części kończy się, bowiem nagle, brutalnie, pozostawiając nas z wieloma znakami zapytania. W posłowiu autorka napisała, że ona „wie, co dalej czeka naszych bohaterów”. Niestety, my musimy poczekać na dalszy ciąg, dopiero w marcu 2022 roku aż ukaże się tom II pt.: „Grzeszne intencje.” Pozostaje mi jedynie cierpliwie czekać na kontynuację, tym bardziej, że autorka obiecuje, że wróci z prawdziwą petardą, a wtedy będziemy naprawdę zaskoczeni, a nawet zszokowani.

Książkę przeczytałam, dzięki wydawnictwu:




Gatunki

E - booki (74) Jin shin jyutsu (1) Klasyka anglosaska (1) LGBT (10) Leksykon (4) Medycyna holistyczna (9) New Adult (25) OOBE (10) Opowieści o miłości (31) Pod moim patronatem (73) Qigong (2) Romans z pazurkiem (1) Tantra (1) Tao (3) Tetralogia (4) Tradycyjna Medycyna Chińska (6) Young Adult fiction (2) angelologia (13) astrologia (28) astrologia chińska (2) astrologia medyczna (1) astrologia wedyjska (3) autobiografie (9) dywinacja (3) erotyk (71) erotyk psychologiczny (4) erotyk sportowy (3) eseje (8) ezoteryka (64) fantastyka religijna (2) fantasy (30) fantasy historyczne (6) fantasy young adult (7) felietony (1) feng shui (2) high fantasy (1) historia (13) historia Polski (3) historie prawdziwe (27) homeopatia (6) horoskop (9) joga (13) k-drama (1) kalendarz (14) kartomancja (2) karty (15) klasyka literatury (4) klasyka romansu (1) klerykal fiction (1) komedia kryminalna (14) komedia romantyczna (11) komiks (1) kryminał (129) kryminał futurystyczny (3) kryminał erotyczny (2) kryminał fantasy (2) kryminał rerto (5) kryminał retro (14) kryminał z obyczajem (7) kryminał z romansem (22) kuchnia meksykańska (1) kuchnie świata (3) kurs (8) legendy (4) literatura dla dzieci (6) literatura faktu (37) literatura historyczna (13) literatura kobieca (43) literatura motywacyjna (24) literatura młodzieżowa (34) literatura obozowa (6) literatura obyczajowa (210) literatura obyczajowa z elementami fantasy (7) literatura obyczajowa z elementami kryminalnymi (37) literatura obyczajowa z elementami metafizycznymi (11) literatura obyczajowa z elementami psychologicznymi (13) literatura obyczajowa z elementami sensacyjnymi (10) literatura piękna (5) literatura polska (463) literatura przygodowa z elementami historycznymi (3) literatura psychologiczna (13) literatura sciene fiction (3) literatura sensacyjna (14) literatura szpiegowska (2) literatura światowa (119) magia (47) medcyna mitochondrialna (1) mediumizm (2) medycyna biomolekularna (2) medycyna chińska (12) medycyna energetyczna (7) medycyna funkcjonalna (4) medycyna informacyjna (2) medycyna ludowa (1) medycyna molekularna (1) medycyna naturalna (46) medycyna żywieniowa (4) mity (4) moje rozczarowanie (2) moje spostrzeżenia (1) nie polecam (2) nowela (2) numerologia (10) obyczajowa (13) obyczajowa YA (2) obyczajowa z elementami sensacyjnymi (7) obyczajowa z romansem (58) obyczajowa z romansem i thrillerem (5) oparte na faktach (13) opowiadania (1) opowiadanie (45) opowiadanie duchowe (16) pielęgnacja urody i ciała (2) plany czytelnicze (33) podróże (10) podróże astralne (5) podsumowanie (15) podsumowanie 2026 (5) podsumowanie miesiąca (29) podsumowanie roku (7) polityka (3) polscy autorzy (11) polska autorka (513) polski autor (656) polskie książki (552) poradnik (184) poradnik kosmetyczny (1) poradnik kulinarny (24) poradnik zdrowia (12) porady (1) powieść (145) powieść drogi (5) powieść duchowa (4) powieść fantasy (18) powieść grozy (2) powieść historyczna (40) powieść jednotomowa (72) powieść kryminalna (10) powieść obyczajowa (84) powieść obyczajowa z rozwojem duchowym (1) powieść przygodowa (12) powieść przygodowo - fantastyczna (8) powieść psychologiczno-duchowa (2) powieść romantyczna (2) powieść science fiction (4) powieść sensacyjna (30) powieść surrealistyczna (1) powieść z elementami grozy (3) powieść z elementami paranormalnymi (4) powieść z humorem (5) praca z energią (12) praca zbiorowa (14) praktyka duchowa (14) praktyki magiczne (1) przesłania (14) psychoenergetyka (1) psychologia (37) psychologia duszy i umysłu (1) psychologia osobowości (9) psychoterapia (4) publicystyka (14) publikacja (4) radiestezja (6) realizm magiczny (2) refleksje (9) reportaże (6) reverse romance (2) romans (349) romans LGBT (2) romans New Adult (12) romans YA (19) romans age gap (11) romans biurowy (8) romans erotyczny (69) romans fantasy (10) romans historyczny (40) romans i magia (6) romans i sensacja (38) romans kryminalno-obyczajowy (1) romans kryminalny (3) romans mafijny (70) romans obyczajowy (13) romans podróżniczy (2) romans psychologiczny (5) romans sportowy (13) romans wojenny (1) romans z wątkiem kryminalnym (7) romans średniowieczny (1) romantasy (4) rozwój duchowy (158) rozwój osobisty (4) rośliny lecznicze (9) sensacja (22) sensacja i erotyk (33) tarot (15) techniki uzdrawiania (32) technothriller (1) teologia (3) teozofia (1) terapia energetyczna (23) terapie naturalne (75) thriller (53) thriller kryminalny (14) thriller YA (2) thriller erotyczny (4) thriller historyczny (4) thriller kryminalny (1) thriller obyczajowy (2) thriller psychologiczny (41) trailer (1) trylogia (84) turystyka (11) urban fantasy (3) uzdrawianie (74) wegetarianizm (9) wiedza duchowa (3) wiedza medyczna (2) wiedza tajemna (25) wróżby (29) wygrane (7) wywiady (8) young adult (18) z historią w tle (57) z magią w tle (1) z religią w tle (2) zbiór opowiadań (23) zdrowie (294) znaki zodiaku (3) świadome śnienie (8) świąteczne nastroje (5)