"Rodzina Tylczyńskich"
Tom drugi
"Skąd ta nienawiść między wami?"
Monika Klara Krajniak
"Prawdziwa siła nie polega na nieomylności,
Lecz na odwadze, by naprawiać własne błędy."
Zawsze jestem zdania, że szczera rozmowa to dobra droga do wyjaśnienia sobie wątpliwości, nieporozumień, dojścia do zgody. Niestety, nie zastosowała tego bohaterka książki „Skąd ta nienawiść między wami?”. To tytułowe pytanie słyszą często od rodziny i znajomych Piotrek Tylczyński i Ada Mróz. Kiedyś wydarzyło się coś, co ich poróżniło, a raczej spowodowało, że dziewczyna całkowicie zmieniło swoje nastawienie wobec przyjaciela.
Z pierwszego tomu pt.: „Jesteście tylko przyjaciółmi” wiemy, że życie rodziny Tylczyńskich związane jest z niewielką wsią Dąbrowa. Tutaj nic się nie ukryje, każdy zna każdego, a do tego mieszkańcy potrafią spędzać ze sobą czas na organizowanych imprezach. Często są one albo u Tylczyńskich, albo u Cieszyńskich. Pani Krajniak bardzo dobrze oddała charakter Dąbrowy, pokazując jej sielski, piękny charakter i klimat. Rodzina Tylczyńskich zyskała u mnie sympatie od razu, gdyż ich dom zawsze wypełniony jest śmiechem, rozmowami, czasami kłótniami, ale całość otacza ciepła, rodzinna atmosfera. Maria i Wojciech Tylczyńscy wychowali ośmioro dzieci: Roberta, Piotra, Emilię, bliźniaki Melę i Patryka, młodsze bliźniaczki Michalinę i Agnieszkę oraz najmłodszego Leona. To rodzina pełna różnorodnych charakterów, energii i wzajemnego wsparcia. Zawsze się u nich coś dzieje i nie ma czasu na nudę. Pierwszy tom poświęcony był Meli Tylczyńskiej i Danielowi Cieszyńskiemu, którzy odkryli przed sobą uczucia, których się po sobie nie spodziewali.
W drugim tomie serii autorka skupia się przede wszystkim na najstarszym z rodzeństwa - Piotrku i Adriannie, dziewczynie z sąsiedztwa, która na wymiany studenckiej opuściła rodzinną wieś. Kiedyś łączyła ich przyjaźń, tak jak Melanię i Daniela. Jednak teraz, od ponad dziewięciu lat Adrianna nie potrafi spokojnie i bez złości być obok Piotrka. Szkopuł w tym, że on nie rozumie co się stało, że dziewczyna zieje wobec niego nienawiścią. Gdy teraz, po roku nieobecności, Ada wraca do Dąbrowy, chłopak widzi, że nic się nie zmieniło. Los płata im jednak figla, bo ich ścieżki łączą się niespodziewanie poprzez to samo miejsce pracy. Okazuje się, że o wymarzone stanowisko będą musieli rywalizować.
„Skąd ta nienawiść między wami?” to drugi tom serii o rodzinie Tylczyńskich, który tym razem został zbudowany na motywie od nienawiści do miłości. Trudno mi było zrozumieć Adriannę, które nie wyjaśnia powodów swojej wrogości do Piotrka, lecz wciąż okazuje mu niechęć. Chłopak nie rozumie o co jej chodzi. Nie pamięta bowiem momentu, kiedy to się zaczęło, próbuje zrozumieć dziewczynę i poznać prawdę. W tym momencie byłam całkowicie po stronie Piotrka, gdyż uważam, że należało mu się wyjaśnienie. Gdy w końcu poznałam wydarzenia, które spowodowały negatywne nastawienie dziewczyny do przyjaciela, byłam jeszcze bardziej pewna, że rozmowa byłaby jak najbardziej odpowiednia. Adrianna niepotrzebne przez tyle lat pielęgnowała w sobie uczucie nienawiści i nie potrafiła wyjść poza jej granice, by dopuścić do głosu serce ani rozsądek.
Bardzo podobało mi się natomiast sposób ukazania przez autorkę napięcie między bohaterami. Nakreśliła je bardzo sugestywnie, wyraźnie tak, że czuć było buzujące emocje. Wspólna praca i rywalizacja o to samo stanowisko sprawiły, że byli skazani na swoje towarzystwo. Każde spotkanie wywoływało kolejne emocje, a pod wzajemną niechęcią coraz wyraźniej zaczynało kryć się coś więcej. Dzięki temu z zainteresowaniem śledziłam rozwój ich relacji i byłam ciekawa, czy w końcu uda im się zostawić przeszłość za sobą. Zrobiło się jeszcze bardzie ekscytująco i emocjonalnie, gdy Ada staje w obliczu niebezpieczeństwa. Ten motyw wprowadza do fabuły element zagrożenia i pokazuje, że wróg czasami nie jest tam, gdzie myślimy, że jest. W ten sposób los pokazuje jej kto kim jest i kogo należy się obawiać.
„Skąd ta nienawiść między wami?” to świetna kontynuacja pierwszej części o rodzinie Tylczyńskich, która pozostawia po sobie wrażenie uczestniczenia w życiu bohaterów i mieszkańców wsi. Relacja Ady i Piotrka to jeden z motywów, wokół których toczy się fabuła. Łączą się z nim inne wątki, które ciągną się od pierwszego tomu serii, ale też dołączają do nich inne kwestie. Dzięki temu całość jest bogata w wydarzenia i poruszane zagadnienia. Autorka pokazuje w niej, jak bardzo brak szczerej rozmowy potrafi skomplikować życie i jak trudno zaufać na nowo. Trwanie przy swoim uporze, unoszenie się dumą, niechęć wyjaśnienia sytuacji prowadzi do wielu nieporozumień, więc czasami warto zawalczyć o prawdę i dać drugiej osobie szansę na wyjaśnienie dawnych wydarzeń. Wówczas można zobaczyć wszystko w zupełnie innym świetle i odkryć, co jest prawdą, a co jedynie wyobrażeniem o tym, co się widziało i słyszało.
Recenzja tomu I "Jesteście tylko przyjaciółmi?"
Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem
Data premiery: 21.05.2026r.
Ilość stron: 360
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Wymiary: 135 × 208 mm
ISBN 978-83-8293-365-9
Wydawnictwo: Videograf
Moja ocena: 6/6




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Jeśli któryś z komentarzy nie jest widoczny, proszę o cierpliwość. System bloggera czasami wrzuca komentarze do zatwierdzenia.
Każda recenzja to moje subiektywne odczucia! Wasze mogą być zupełnie inne i zawsze jestem ciekawa Waszych opinii.
Bardzo dziękuję za każdą wizytę i komentarz. Komentarze bardzo mnie cieszą.
Wpisy o charakterze spamu oraz z reklamami firm lub produktów będą usuwane.