"Stąd nie ma wyjścia"
Karolina Kasprzak – Dietrich
„Są takie osoby, które zapominamy i takie,
o których nie chcemy pamiętać do końca życia.”
Nie każdy potrafi zostawić przeszłość za sobą. Czasem upokorzenia, odrzucenie i poczucie krzywdy zamiast z czasem blednąć, narastają, zatruwając myśli i emocje. Wystarczy jeden impuls, by pielęgnowana latami uraza przerodziła się w obsesję, a obsesja w chęć zemsty. Powieść pt. „Stąd nie ma wyjścia” pokazuje, jak cienka bywa granica między skrzywdzonym człowiekiem a bezwzględnym mordercą.
W 2007 roku w Gnieźnie dochodzi do serii brutalnych morderstw. Śledztwo koncentruje się wokół tajemniczego metalowego pręta w kształcie cyfry siedem, a kolejne ofiary okazują się mieć wspólną przeszłość – wszystkie uczęszczały do tej samej klasy w IV LO. W sprawę coraz mocniej angażuje się młody policjant Oliwier Kondziołka, który sam był jej uczniem. Wraz z postępem dochodzenia granica między jego życiem zawodowym a osobistym zaczyna się zacierać, a dawne szkolne relacje i skrywane tajemnice nabierają kluczowego znaczenia.
Od pierwszych stron aż po finał autorka skutecznie zwodzi czytelnika, umiejętnie gmatwając śledztwo i podrzucając kolejne tropy. Zastosowany podział narracji dodatkowo potęguje napięcie. Losy Oliwiera Kondziołki poznajemy z perspektywy trzecioosobowej, zarówno to, co dzieje się obecnie, ale też są retrospekcje z przeszłości. To młody policjant z trzyletnim stażem w gnieźnieńskiej komendzie, który właśnie otrzymał awans oficerski. Jest skuteczny, skrupulatny i potrafi trafnie analizować ludzkie zachowania. Jednocześnie pozostaje introwertykiem stroniącym od trwałych relacji, co wpływa na jego kontakty z otoczeniem, zwłaszcza z natarczywą koleżanką z pracy, Matyldą.
Drugą perspektywę stanowi pierwszoosobowa narracja mordercy. Poznajemy jego przeszłość, szkolne doświadczenia i motywy, które doprowadziły go do realizacji planu zemsty. Na jego liście znajdują się osoby odpowiedzialne za prześladowanie go w czasach liceum. Dwie z nich już zginęły, a kolejne są obserwowane przez sprawcę. Ostatnim celem pozostaje Oliwier Kondziołka.
Akcja rozgrywa się w dwóch płaszczyznach czasowych, pierwsza ma miejsce w 2007, natomiast druga cofa nas w czasie do 1997 roku, by poznać warunki kształtowania się umysłu i osobowości bohaterów. Dzięki temu autorka stopniowo odsłania psychologiczny portret mordercy pozwala lepiej zrozumieć źródła jego obsesji. Nie ma tu ekspresyjnej akcji, lecz raczej wszystko dzieje się w spokojnym tonie. Mimo to jest wyczuwalne napięcie, gdy poznajemy plany mordercy. Jego tożsamość jest przez pewien czas skrywane, ale z czasem wytypować, kim może on być. Początkowo można odnieść wrażenie, że mamy do czynienia z klasycznym kryminałem, jednak pani Kasprzak - Dietrich szybko udowadnia, że ma własny, oryginalny pomysł na tę historię. Można ją uznać za kryminał z warstwą psychologiczną, w którą autorka wgłębia się dosyć mocno. Wchodzimy niemal w umysł zarówno mordercy, jak i Oliwiera, śledzą kolejne wydarzenia prowadzące do zaskakującego finału.
Powieść „Stąd nie ma wyjścia” została wydana w formie e-booka, ale autorka ma w planach wydanie papierowe. To już dziewiąta jej powieść, którą miałam okazję przeczytać i po raz kolejny autorka zaskoczyła mnie nieoczywistymi rozwiązaniami fabularnymi oraz mocno zaakcentowaną warstwą psychologiczną, stanowiącą jeden z największych atutów tej historii. W niesztampowy sposób przebiega cała fabuła, a całkowite zaskoczenie czekało mnie na finałowych stronach, gdy autorka wprowadza totalne zawirowanie wprowadzające zupełnie inne spojrzenie na całość.
Książkę przeczytałam w ramach współpracy z autorką
Data premiery: 09.02.2026r.
Ilość stron: 304
Rozmiar ebook EPUB 20.47 Mb,
Mobi 33.12Mb, Pdf 6.92Mb
ID produktu: 1711050735
Wydawnictwo E-bookowo
Moja ocena: 5/6



Ja bardzo lubię ebooki. Ten tytuł chętnie bym poznała bo zapowiada się naprawdę świetnie. Lubię takie powieści. Recenzja świetna i wspaniała inspiracja czytelnicza 👍
OdpowiedzUsuńPIęknie napisana recenzja. Zaciekawiłaś mnie. Motyw zemsty za to co wydarzyło się w przeszłości, jest bardzo intrygujący
OdpowiedzUsuńLubię kryminały, które nie skupiają się tylko na samym śledztwie, ale pokazują też, co dzieje się w głowie człowieka, który przekracza pewną granicę. Motyw zemsty za szkolne krzywdy jest ciekawy, bo z jednej strony łatwo zrozumieć, skąd mogą brać się takie emocje, a z drugiej trudno zaakceptować to, co ktoś z nimi robi. Fajnie brzmi też połączenie teraźniejszości z wydarzeniami sprzed lat, bo takie tajemnice z przeszłości często robią najlepszy klimat w książkach.
OdpowiedzUsuń