To kolejna książka, którą przeczytałam w 2025 roku w ramach współpracy z serwisem Dobre Chwile i księgarnią Bonito.
"Asfaltowa pustynia"
S.A. Cosby
„Błąd jest nauczką, chyba że
popełnisz ten sam dwa razy”
Wielu ludzi podkreśla, że rodzina jest dla nich najważniejsza i są gotowi zrobić dla niej niemal wszystko. Podobnie myśli bohater książki „Asfaltowa pustynia", którego życie zmusza, by faktycznie pokazał, co jest w stanie dokonać, by utrzymać swoją żonę i dzieci.
Beauregard „Bug” Montage to postać złożona, pełna sprzeczności: były przestępca, mistrz kierownicy, obecnie mechanik, mąż i ojciec, który próbuje wieść uczciwe życie. Ale świat, w którym żyje, nie nagradza uczciwości. Próbuje od jakiegoś czasu ułożyć swoje życie zapominając o przeszłości i jest przekonany, że w końcu to mu się udało. Prowadzi skromny warsztat samochodowy w Shepherd’s Corner w stanie Wirginia i jak dotąd wszystko zaczęło się w końcu układać. Niestety, pojawienie się konkurencji w niedalekim Precision odbiera mu klientów, a życie rodzinne generuje coraz więcej kosztów. Na biurku Beauregarda rosną wciąż rachunki, pojawiają się różne konieczne wydatki, więc grozi mu utrata miejsca pracy. Jego rodzinna sytuacja nie jest łatwa, do tego dochodzą zaległości za czynsz i z opieką nad matką, która przebywa w ośrodku rekonwalescencyjnym w Lake Castor. I w tym momencie pojawia się Ronnie Sessions – dawny znajomy, narkoman i zawodowy przestępca, który kiedyś wciągnął Buga w feralną robotę. To miał być prosty plan: napad na sklep jubilerski, w którym tymczasowo przechowywane będą diamenty warte pół miliona dolarów. Bug wie, że to niebezpieczne, ale osiemdziesiąt tysięcy dolarów mogłoby rozwiązać jego problemy.
„Asfaltowa pustynia” to powieść, która nie pozostawia obojętnym na to, co dzieje się na jej kartach. To powieść mocna, twarda w swoim wyrazie, typowo z męskim spojrzeniem na rzeczywistość. Widziana oczami człowieka, który dla rodziny jest gotów zrobić niemal wszystko. Autor serwuje nam historię, która pulsuje od emocji, napięcia i moralnych dylematów. Napisana tak, że trudno przewidzieć, co się w niej wydarzy za chwilę. Spodziewać się można jedynie tego, że na pewno nie wszystko pójdzie tak, jak bohater sobie planuje.
Pan S.A. Cosby ma szczególny sposób pisania, który od razu stawia przed nami jakiś konkretny obraz. Pisze z rozmachem, ale bez zbędnych ozdobników. Jego styl jest szybki, brutalny, emocjonalny. Książka płynie bez przestojów, a każda scena ma znaczenie. Autor doskonale buduje napięcie, a sceny akcji są dynamiczne i realistyczne. Jednocześnie potrafi zatrzymać się na chwilę, by pokazać rozdzierające serce momenty, jakąś szczególną sytuację, która poruszyła Buga, czy refleksję nad życiem naznaczonym społecznymi uprzedzeniami rasowymi i łatką przestępcy. Robi to bardzo sugestywnie, wyraźnie i często dosadnie, nadając powieści mocnego, twardego charakteru z ,typowo z męskim spojrzeniem na rzeczywistość. Narracja jest prowadzona w trzeciej osobie, ale większość fabuły obserwujemy czami człowieka, który dla rodziny jest gotów zrobić niemal wszystko.
To historia, która nie wciąga od razu, ale to się zmienia wraz z pojawieniem się w życiu bohatera, ludzi z przeszłości. Przestoje są najczęściej związane z przemyśleniami bohatera i jego wspomnieniami z przeszłości, gdy przybliża nam siebie, ludzi, których spotyka i wydarzenia, które wpłynęły na to, kim jest teraz. To pozwala poczuć, jaką trudną drogę przeszedł i ile może stracić, gdy popełni błąd podejmując ryzykowne propozycje. Pojawienie się ludzi związanych z jego niezbyt chlubną przeszłością sprawia, że od tego momentu bardziej jest to powieść akcji, niż obyczajowa.
„Asfaltowa pustynia” łączy w sobie elementy sensacyjne powiązane z kryminalnymi wątkami, ale też wyraźnie zaznacza się country noir, który nadaje całości specyficznego, nieco przytłaczającego i pesymistycznego nastroju. Pan Cosby bez zbędnych słów pokazuje też jak łatwo wpaść z powrotem w stare schematy i uciec od przeszłości. Nie jest łatwo być dobrym człowiekiem, gdy wszystko wokół się temu sprzeciwia.
Data premiery: 25.09.2024r.
Data premiery amerykańskiej: 14.10.2020r.




To nie do końca moje klimaty czytelnicze, ale czuję się zaciekawiona.
OdpowiedzUsuńŚwietna recenzja, która idealnie uchwyciła to, co w tej książce najtrudniejsze i jednocześnie najbardziej fascynujące – ten potworny dualizm moralny, przed którym staje bohater. Pokazałaś, że pod warstwą dynamicznego kryminału i country noir kryje się tak naprawdę uniwersalny dramat człowieka uwięzionego przez przeszłość i system, gdzie miłość do rodziny staje się paradoksalnie siłą napędową do destrukcji. Bardzo celna i skłaniająca do refleksji analiza.
OdpowiedzUsuńChyba się skuszę. Interesuje mnie temat widziany okiem autora.
OdpowiedzUsuń