Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nora Roberts. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nora Roberts. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 października 2023

1458. - "Wyspa Trzech Sióstr" - Tom III

"Wyspa Trzech Sióstr"
Tom trzeci
„Prosto w ogień”
Nora Roberts

Data premiery polskiej: 27.00.2023 r.
Premiera I wydania amerykańskiego 28.05.2002 r.
Ilość stron: 368
Wymiary: 217x133 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Tytuł oryginału: Face the Fire
Tłumaczenie: Julia Grochowska
ISBN: 978-83-8289-778-4
Wydawca: Świat Książki
Moja ocena: 6/6

„Trzy siostry utworzą krąg i zjednoczą swoją moc, by przetrwać najciemniejszy czas. Odwaga, ufność, sprawiedliwość i współczucie, i jeszcze bezgraniczna miłość, oto trzy nauki dla nich.”

Odwieczna walka dobra ze złem jest wpisana w ludzkie życie, więc często jest motywem wielu powieści z różnych gatunków, nie tylko fantasy, ale też romansów czy zwykłych obyczajówek. W bardzo zgrabny i fascynujący sposób wykorzystała to Nora Roberts w swojej trylogii „Wyspa Trzech Sióstr.” Poznaliśmy już losy Nell Channing w tomie pierwszym pt.: „Podniebny taniec” i Ripley Todd w tomie drugim pt.: „Niebo i Ziemia”, ale chyba najbardziej byłam ciekawa bliższego poznania Mii Devlin.

Mia fascynowała mnie od początku. Tajemnicza, zmysłowa, widząca więcej niż inni, czarownica o ogromnej mocy, które emanuje niesamowitym urokiem i wewnętrzną mądrością. Poznając losy Nell i Ripley w pierwszych dwóch tomach, przewijał się wątek dawnej miłości Mii, o której ona nie chciała nigdy mówić i omijała ten element swego życia skutecznie. Do czasu, gdy na wyspę przybywa, po wielu latach nieobecności, Sam Logan. Jego głównym celem jest odzyskać serce Mii, ale szybko orientuje się, że nie będzie to łatwym zadaniem, gdyż ona schowała głęboko swoje uczucia na dnie swojej duszy i nie zamierza pozwolić im się rozwinąć. Do tego zauważa, że ma ona wokół siebie gotowe na wszystko obrończynie, które nie pozwolą jej skrzywdzić, więc Logana czeka nie tylko walka z mrocznymi siłami grasującymi po wyspie, ale też z murem niechęci ze strony kobiet. Na szczęście Mia nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo duża jest siła miłości, która reprezentuje sobą największą magię.

Powieść „Prosto w ogień” ukazała się w Polsce po raz pierwszy w 2002 roku w wydawnictwie Amber, a w 2012 roku została wydana jako „Czarodziejskie więzy” w wydawnictwie G+J i teraz wydawnictwo Świat Książki wznowiło całą serię, z czego ogromnie się cieszę. Do tego nowa oprawa graficzna wszystkich tomów doskonale nawiązuje do charakteru prezentowanej historii. Po przeczytaniu dwóch pierwszych części z niecierpliwością czekałam, aż ukaże się kolejna porcja tej niesamowitej powieści. Nora Roberts pisze z różną jakością i stąd nie wszystkie jej książki, które do tej pory przeczytałam, spełniły moje oczekiwania. „Wyspa Trzech Sióstr” mnie urzekła od pierwszej chwili. Zawiera wszystko to, czego oczekuję od dobrej powieści, w której nie ma zbędnych dłużących się opisów, a wszystko ma sens i jest spójne.

Każdy z tomów trylogii „Wyspa Trzech Sióstr” dostarczyły mi niesamowicie ekscytujących wrażeń, całej gamy emocjonalnej i wciągając w klimatyczną aurę tej opowieści. Historia trzech kobiet połączonych mistycznymi więzami sięgającymi daleko w przeszłość. Każda z nich reprezentuje inny żywioł i musie odkryć w sobie konkretne wartości. Tom trzeci wprowadza do ich świata element wody w postaci mężczyzny, który stanowi dopełnienie ich mocy. Pokazuje w ten sposób, że świat męski i żeński doskonale się uzupełniają i są sobie potrzebne, by zapanowała równowaga.

Mia trochę straciła na swym uroku, jakim emanowała we wcześniejszych odsłonach tej historii, w których ukazana była niezwykle eterycznie, delikatnie, z dobrodusznym podejściem do innych, zawsze empatyczna i dobroduszna. Tym razem okazała się bardziej przyziemna, uparta, nie zawsze sympatyczna, zwłaszcza wobec Logana. Jej gniew i chłód wobec niego był oczywiście zrozumiały, ale z drugiej strony nic nie dzieje się bez przyczyny. Niezbyt mocno przemówiły do mnie powody, które przyczyniły się do ich rozstania przed laty, gdyż spodziewałam się czegoś bardziej konkretnego. Nie do końca więc byłam po stronie Mii, gdyż jej postawa pokazuje, że miłość traktowana egoistycznie, może czasami zadusić to, co najpiękniejsze.

„Wyspa Trzech Sióstr” to świetna napisana trylogia z mistycznym, niedzisiejszym klimatem wywołany nie tylko nadprzyrodzonymi zdolnościami bohaterów, ale brakiem współczesnych udogodnień, chociażby w postaci komórek czy Internetu. Nora Roberts napisała ją w 2002 roku, a więc minęło od tamtej chwili ponad 20 lat, a jak wiadomo, to dla technologii to ogromny skok rozwojowy. Zbudowała swoją opowieść opierając ją na legendzie o czarownicach z Salem i pokoleniach kobiet z nimi związanych, a dzięki temu dałam się całkowicie pochłonąć temu, o czym opowiadają poszczególne części trylogii. Razem tworzą rewelacyjną opowieść o sile kobiet, przyjaźni, akceptacji siebie, poczuciu sprawiedliwości, odkrywaniu swoich atutów i otwieraniu się na miłość. Pokazuje, że w pojedynkę nie raz trudno poradzić sobie z problemami, które reprezentowane są tutaj przez krążące po wyspie zło, ale razem można pokonać nawet największe przeciwności losu.

Recenzja tomu drugiego "Niebo i Ziemia"

Recenzja tomu pierwszego "Podniebny taniec"

Książkę otrzymałam z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl



poniedziałek, 18 września 2023

1449. - "Oblicza śmierci" - Tom 52. - "Śmierć wiarołomnym"


"Śmierć wiarołomnym"
seria: In Detah/Oblicza Śmierci
Tom pięćdziesiąty drugi
Nora Roberts vel J.D. Robb

Wydanie: I
Data premiery polskiej: 23.08.2023 r.
Data premiery amerykańskiej: 09.02.2021r.
Kategoria: Kryminał / Sensacja / Thriller
Ilość stron: 494
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Wymiary: 135×215 mm
Tytuł oryginału: Faithless in Death
Tłumaczenie: Bogumiła Sabina Nawrot
ISBN 978-83-828-9609-1
Wydawnictwo: Świat Książki
Moja ocena: 6/6

„Miłość, pomyślała, niektórych gubi. (…) Niektórych miłość ratuje.”

Z książkami Nory Roberts jest jak z pogodą: raz jest lepsza, raz gorsza, ale przy tylu historiach, które ta pisarka zapisała na kartach swych powieści, zawsze może trafić się coś słabszego. Ja mam za sobą kilkanaście jej książek, z który najlepiej wspominam trylogię „Wyspa Trzech Sióstr”, z których na razie poznałam dwie pierwsze części. Powieść „Śmierć wiarołomnym” to już pięćdziesiąty drugi tom serii „Oblicza śmierci”, w której śledzimy różne sprawy prowadzone przez porucznik Evę Dallas i jej ekipę. Nie ma potrzeby zaczynania czytać tej serii od początku, gdyż każda część zawiera osobną sprawę. Łącznikiem przewijającym się przez całą serię są postacie, ale też wydarzenia z ich życia osobistego. Nie są one jednak elementami, które by utrudniały poznawanie bieżącej sprawy kryminalnej.


okładka oryginału
źródło: amazon.com
Zastajemy porucznik Evę Dallas w jej gabinecie na komisariacie policji w Nowym Jorku podczas porządkowania dokumentów związanych ze sprawą, jaką się zajmowała w tomie 51 pt.: „Cienie i śmierć”. Nie jest jej dane odpocząć, bo po uporaniu się z biurokratycznym obowiązkiem, jest wezwana do kolejnej sprawy. Tym razem ofiarą jest Ariel Byrd, która zginęła w swojej pracowni w West Village. Policjanci zastają ją z roztrzaskaną głową, a obok jej łóżka widać stojące na stoliku dwa kieliszki i butelkę wina, a zebrane ślady ewidentnie wskazują na zbrodnię w wyniku jakichś nieporozumień kochanków. W trakcie badania sprawy, zaczynają wychodzić pewne nieścisłości, zwłaszcza w przypadku zeznania Gwen Huffman, która tego dnia rano wysłała sms do Ariel, a to nakierowało na nią uwagę Evy Dallas i jej partnerki zawodowej detektyw Delii Peabody. Dodatkowo wyłania się coraz bardziej podejrzenie, co do jej osoby, gdyż na alarmowy numer 911 zadzwoniła dopiero po godzinie od znalezienia ciała Ariel i to nie z miejsca znalezienia zwłok, lecz z budynku swojej firmy Upper East Side. Do tego w trakcie wstępnego przesłuchania kobiety, wyraźnie widać, że nie mówi ona prawdy, a ochronę prawniczą daje jej przystojny i bogaty narzeczony, Merit Caine.


Zdecydowanie wolę Norę Roberts, jako pisarkę tworzącą kryminalne historie, niż autorkę typowych romansów w stylu sagi MacGregorowie, które z reguły przebiegają w przewidywalnym scenariuszu. W kryminale „Śmierć wiarołomnym” nie było dosyć długo wiadomo, kto konkretnie popełnił przestępstwo, a pani Nora Roberts nie ułatwia nam odkrycie prawdy. Kluczy pomiędzy wątkami, podsuwa różne tropy, przedstawia kolejne etapy śledztwa a wraz nimi wyłaniają się fakty, będące jedynie kroplą w morzu domysłów i możliwości. Razem z porucznik Dallas i jej współpracownikami oraz mężem idziemy tropem zabójcy, próbując wydedukować, co się stało w pracowni Ariel Byrd. Śledztwo coraz bardziej jest zagmatwana i robi się nawet niebezpiecznie, gdyż jego nitki prowadzą do groźnej sekty „Porządek Naturalny”, do której należą rodzice Gwendolyn. Na jaw wychodzą sprawy, które żaden ze śledczych się nie spodziewał, a które napędzane są przez władzę, manipulacje, fanatyczne poglądy, rasizm i chciwość. Zwraca tym samym uwagę, jak niebezpieczne są wszelkie rodzaje sekt, nietolerancja odmienności, nienawiść i zapędy dyktatorskie, zarówno w obrębie rodziny, jak i w szerszym aspekcie.

„Śmierć wiarołomnym” jest kryminałem, którego nie do końca można nazwać futurystycznym gdyż podczas czytania nie miałam tego wrażenia. Fabuła zabiera nas do roku 2061, a więc autorka wybiegła do przodu o 40 lat, gdyż ten tom powstał w 2021 roku. Natomiast cała seria zaczyna się w 2058 roku, a więc minęły 3 lata, odkąd Eve jest w związku z Roarke’em. Szczerze mówiąc, nie odczułam tego, że akcja dzieje się w przyszłości, gdyż wydarzenia, jak i śledztwo oraz sposób jego prowadzenia opiera się na standardowych procedurach znanych obecnie, a technologiczne możliwości nie są zbyt spektakularne i wyraźnie nakreślone. Nie wiem, dlaczego pani Roberts zdecydowała się na taki przedział czasowy dla tej serii, bo kryminalne sprawy mogłyby toczyć się równie dobrze we współczesnych nam realiach. Spędziłam przy tej powieści dosyć dużo czasu, a to ze względu na grubość książki, ale też drobną czcionkę. Na szczęście zawarta w niej historia została napisana w czytelny, lekki i klarowny sposób, więc dałam się wciągnąć w sprawę pełną zagadek i tajemnic.

Recenzja tomu 50 "Złota śmierć"



Książkę otrzymałam z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl



wtorek, 15 sierpnia 2023

1424. - "Wyspa Trzech Sióstr" tom II


"Wyspa Trzech Sióstr"
Tom drugi
Niebo i Ziemia
Nora Roberts

Wydanie: III
Data premiery: 12.07.2023 r.
Ilość stron: 368
Wymiary: 217x133 mm
Okładka: miękka
Tytuł oryginału: Heaven and Earth
Tłumaczenie: Julia Grochowska
ISBN: 978-83-8289-778-4
Wydawca: Świat Książki
Moja ocena: 6/6

„Jesteśmy trzy. Dwie strzegą jednej. Gdy jesteśmy razem, nic złego nie może się stać.”

Magia i związane z nią różne zjawiska wzbudzają u wielu osób ekscytację, u innych wywołują irytację, a jeszcze inni nie uznają jej w ogóle, uznając za jakieś bzdurne zabobony. Jednak bez względu na to, czy wierzymy w magię, czy też nie, ona cały czas istnieje, gdyż każdy z nas ma w sobie jej chociażby odrobinę. Bohaterka książki „Niebo i ziemia”, będącej drugą częścią trylogii „Wyspa Trzech Sióstr”, ignoruje tę sferę swojej osobowości niemal przez całe życie. Jednak także i w jej przypadku los stawia ją przed takimi sytuacjami, które nie pozwalają całkowicie negować mocy, którą posiada od bardzo dawna, gdyż jej korzenie połączone są z pokoleniem czarownic z Salem.

Ripley Todd pracuje na Wyspie Trzech Sióstr, jako zastępca szeryfa, którym jest jej brat Zack. Jego historię związaną z Nell Channing poznaliśmy w pierwszej części trylogii. Wówczas ówczesne wydarzenia zmusiły Ripley, by użyła swoich mocy, których przez cały czas się wypiera. O tym, że ma w sobie niesamowite pokłady magicznych zdolności przypomina jej często Mia Devlin, prowadząca kawiarenkę „Kawiarnia i Książki”. Po wydarzeniach sprzed kliku miesięcy wzrosło zainteresowanie niewielką wysepką i towarzyszącą jej legendą. W okresie zimowym, w którym teraz odwiedzamy bohaterów, turystów prawie wcale nie ma, ale są pasjonaci niezbadanych zjawisk, a jednym z nich jest MacAllister Book. Zwiedził on już wiele zakątków na świecie poszukując odpowiedzi na różne pojawiające się zagadkowe zjawiska i teraz postanawia bliżej zbadać sprawę legendarnych trzech sióstr czarownic. Mia robi na nim ogromne wrażenie ze swoją zjawiskowością i niesamowitym urokiem osobistym, ale jeszcze bardziej intryguje go zielonooka policjantka. Ripley początkowo wykazuje wobec niego nieuzasadnioną niechęć.

Pierwszy tom serii ”Wyspa Trzech Sióstr” zawładnął moim sercem, a jego kontynuacja jeszcze bardziej mnie oczarowała swoim klimatem. Powieść „Niebo i Ziemia” zaczyna się tak jak pierwsza, gdyż także zabiera nas do roku 1699, a więc 7 lat po zdarzeniu w Salem. Scena opisywana w prologu od razu wprowadza element fantasy, gdyż widzimy moment, gdy siostra zwana Ogniem próbuje powstrzymać swoją siostrę Ziemię przed dokonywaniem zemsty. Po tym epizodzie przenosimy się do czasów współczesnych, a konkretnie do 2002 roku,

Nora Roberts napisała tę część trylogii w 2001 roku i miała wówczas swoją premierę 27 listopada, więc powieść ma dodatkowo nieco archaiczny, a przez to klimatyczny charakter, gdyż nie ma w niej obecnie funkcjonujących urządzeń elektronicznych, chociażby komórek czy mediów społecznościowych i Internetu. 

To dodaje całości specyficznego smaczku, poza główną magiczną aurą. Również w Polsce ukazała się po raz pierwszy w 2001 roku nakładem wydawnictwa Amber, a po niej ukazało się wznowienie w wydawnictwie G+J 3 marca 2012 roku, a w tym roku możemy zagłębić się w tę historię, dzięki wydawnictwu Świat Książki w nowej, przepięknej oprawie graficznej, która przyciąga wzrok i zachęca do czytania.

Zarówno „Niebo i Ziemia”, jak i „Podniebny taniec” to świetnie napisane, wciągająca opowieści złożone z kilku wątków. Najbardziej podobał mi się w nich motyw magii i zaakceptowania jej w sobie. Autorka pokazuje, że czasami trudno nam docenić swoją siłę, umiejętności i po prostu być sobą, a Ripley przekonała się, że od swojej natury nie da się uciec.

Recenzja pierwszego tomu "Podniebny taniec"
Recenzja tomu trzeciego "Prosto w ogień"

Książkę przeczytałam, dzięki Klubowi Recenzenta serwisu nakanapie.pl




poniedziałek, 10 lipca 2023

1404. - "Wyspa Trzech Sióstr" Tom I


"Wyspa Trzech Sióstr"
Tom pierwszy
"Podniebny taniec"
Nora Roberts

Wydanie: III
Data premiery: 14.06.2023 r.
Ilość stron: 352
Wymiary:217x133 mm
Okładka: miękka
ISBN: 978-83-8289-777-7
Tytuł oryginału: Dance Upon the Air
Tłumaczenie: Julia Grochowska
Wydawnictwo: Świat Książki
Moja ocena: 6/6

„Magia wyrasta z żywiołów, 
lecz również z serca.”

Z twórczością Nory Roberts mam różne doświadczenia, gdyż jest to autorka, która tworzy wiele powieści, ale nie wszystkie, które poznałam przypadły mi do gustu. Ta znana pisarka tworzy głównie romanse oparte na znanych schematach, w których pobrzmiewają też wątki z innych gatunków literackich, często o charakterze kryminalnym. Spośród jej licznych powieści poznałam powieść pt.: "Książkę i artystka"„Złota śmierć” i „Życie nocne” oraz cztery tomy z sagi o MacGregorach: „Alan”, „Daniel”, „Grant” i „Robert”. Zrobiły one na mnie różne wrażenia, często ambiwalentne, ale żadna z nich nie porwała mnie tak, jak „Podniebny taniec.” W niej autorka pokazała swój prawdziwy talent do tworzenia niesamowitych historii ze wspaniałymi bohaterami.

Opowieść zaczyna się jak powieść fantasy, gdyż jesteśmy świadkami sceny rozgrywającej się w 1692 roku w słynnej miejscowości Salem. Trzy siostry czarownice: Siostra Powietrze, Siostra Ogień i Siostra Ziemia uciekają przed prześladowaniami w głąb lasu. Jest akurat czas przesilenia letniego, gdy światło wygrywa z ciemnością, co symbolizuje najkrótsza noc w tym czasie i najdłuższy dzień. Czarownice nie widząc innego wyjścia, muszą posłużyć się magią, by stworzyć krąg ratujący je przed okrutnym losem. Za pomocą swoich niesamowitych mocy znikają wraz z wyspą i osiadają gdzieś na spokojnych falach oceanu, by w nowym miejscu zacząć nowe życie.

Po tej fascynującej scenie przenosimy się do roku 2001 na Wyspę Trzech Sióstr, na której mieszka niewielka społeczność w urokliwym miasteczku. Do tego pięknego zakątka przybija promem pewnego dnia Nell Channing, która ucieka przed przeszłością. Od prawie roku ukrywa swoją prawdziwą tożsamość, by nikt nie dowiedział się o niej prawdy. Zostawiając za sobą traumatyczne przeżycia, teraz ma nadzieję, że na tej urokliwej wyspie znajdzie szczęście, spokój i zacznie na nowo żyć. Ma niewiele ze sobą, mimo że jeszcze niedawno opływała w luksusy, ale sytuacja zmusiła ją do podjęcia kroków ratujących ją przed koszmarem, jaki zgotował jej despotyczny mąż, Evan. Z jego powodu umarła dla świata, by narodzić się na nowo i przypadek sprawił, że znalazła się na Wyspie Trzech Sióstr. Wkrótce okazuje się, że nie ma przypadków, gdyż Nell spotyka na swej drodze ludzi, którzy całkowicie odmienią jej los, a ona odkryje, że znalazła się we właściwym miejscu.

okładka z 2001 roku
„Podniebny taniec” jest pierwszym tomem trylogii „Wyspa trzech sióstr”, którą Nora Roberts napisała w 2001 roku. Pierwsze wydanie ukazało się w Polsce także w 2001 roku nakładem wydawnictwa AMBER. Wznowienie tej powieści miało miejsce w 2012 roku, ale już w wydawnictwie G+J, a obecna, trzecia edycja ukazała się, dzięki wydawnictwu Świat Książki w dniu 14 czerwca 2023 roku i tę wersję miałam przyjemność przeczytać. I była to prawdziwa przyjemność, gdyż opowiedziana historia mnie zachwyciła, objęła swoim klimatem i bez żadnych zahamowań wciągnęła mnie w wir wydarzeń. Autorka doskonale połączyła romans z magiczną otoczką. Magia jest obecna w tle pod postacią cudownej osoby, jaką jest Mia prowadząca księgarnię połączoną z kawiarenką. To u niej Nell znajduje pracę i dzięki niej wnika w społeczność, ale też odkrywa siebie na nowo. Mia uznawana jest w środowisku Wysp Trzech Sióstr za czarownicę i nie kryje się z tym.

okładka z 2012 roku
Mimo tego, że prolog miał charakter fantazyjny, to fabuła nie jest całkowicie oderwana od rzeczywistości. Poruszone zostały ważne zagadnienia, spośród których na pierwszy plan wybija się przemoc, jakiej doświadczyła główna bohaterka. Jej stan psychiczny napiętnowany wcześniejszymi doświadczeniami nie pozwalał całkowicie zapomnieć o tym, czego doświadczyła od brutalnego męża. Lęk przed nim i strach tkwiący w podświadomości sprawia, że trudno jej zaufać na nowo ludziom, zwłaszcza mężczyznom. Na szczęście Nell trafia na przyjazne otoczenie, w którym rozkwita na nowo, a do tego odkrywa swoją siłę i powoli otwiera się na miłość, wpuszczając uczucia do swego serca, gdyż poznaje przystojnego, pełnego empatii szeryfa, Zacka Todda. Nora Roberts opisuje ich relacje w ujmujący, delikatny i romantyczny sposób. Wbrew pozorom, nie ma w tej powieści zbyt dużo scen erotycznych, a te, które spotykamy w trakcie poznawania fabuły, napisane zostały z ogromnym wyczuciem, podkreślającym doniosłość chwili, zmysłowość i mistycyzm uczuć.

„Podniebny taniec” to przepiękna opowieść o przyjaźni i o miłości, ale też o magii, którą każdy ma w sobie. Nie jest może to magia w dosłownym znaczeniu, o jakiej opowiada ta książka, ale ona podkreśla, że każdy ma w sobie siłę, by pokonać swe lęki, dręczące koszmary, by wyzwolić w sobie siłę kreującą naszą rzeczywistość według tego, co pragniemy.

Czytałam tę powieść z zachwytem, gdyż uwielbiam wątki mistyczno-magiczne wtrącone w realistyczne zdarzenia. Autorka pokazuje w niej też współczesne podejście do magicznych praktyk w osobie siostry Zacka, Ripley, która także posiada niezwykłe zdolności, ale je ignoruje i nie akceptuje. Wydarzenia, które pojawiają się wraz z przybyciem Nell na wyspę, sprawiają, że będzie musiała zweryfikować swoje podejście, gdyż, jeżeli coś jest komuś dane odgórnie, powinno się to potraktować jak dar, dzięki któremu można pomóc innym. Natomiast Nell jest przykładem uświadamiającym, że dopóki ofiara przemocy nie zdobędzie się na odwagę, by przerwać toksyczny łańcuch, niewiele inni mogą zrobić. Najpierw musi ona chcieć dać sobie pomóc, by pokonać własne demony i cieszyć się tym, co niesie los.

Recenzja tomu drugiego "Niebo i Ziemia"
Recenzja tomu trzeciego "Prosto w ogień"

Książkę otrzymałam z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl



niedziela, 9 kwietnia 2023

1346. - "Złota śmierć" Tom 50


"Złota Śmierć"
seria: In Death
Tom 50
Nora Roberts

Data wydania: 22.03.2023r.
Liczba stron: 560
Wymiary: 135x215 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 978-83-828-9418-9
Tytuł oryginału: Golden in Death
Tłumaczenie: Hanna Kulczycka-Tonderska
Wydawnictwo: Świat Książki
Moja ocena: 5/6

„Wychowanie ukształca umysły narodu. Drzewo tak rośnie później, jak je nagniesz z młodu.”
ALEXANDER POPE

Nora Roberts jest jedną z pisarek, której nikomu nie trzeba przedstawiać. Znana jest z wielu poczytnych książek o różnorodnym charakterze, ale przede wszystkim z ogromnej ilości powieści ułożonych w serie. Ja miałam możliwość przeczytać cztery tomy z serii MacGregorowie: ”Alan”, „Grant”, „Daniel” i „Robert” ale też jednotomową powieść „Życie nocne”. Z pewnością rekordem jest jej seria „In Death/Oblicza śmierci”. W USA pierwszy tom tej serii ukazał się w 1995 roku i nosił tytuł „Dotyk śmierci”, natomiast w Polsce ukazał się w 2009 r nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka. To w niej porucznik Eva Dallas poznała irlandzkiego miliardera Roarke. Ich losy przewijają się przez wszystkie tomy i są czynnikiem łączącym całą serię, którą Nora Roberts wydała pod pseudonimem J.D.Robb. 


Niesamowite jest to, że Seria "In Death" doczekała się aż 50 części! I właśnie ten jubileuszowy tom miałam okazję niedawno przeczytać. Niestety, na okładce książki nie ma żadnego oznaczenia kolejności tomu ani nazwy serii, co jest dla mnie irytujące. Na szczęście każdy tom dotyczy innej sprawy, która rozwiązana jest w jednej powieści. Ciągłość stanowi jedynie relacja Evy i Roarke’a, która ma swoje wzloty i upadki, ale oboje cały czas są dla siebie wsparciem zarówno prywatnie, ale też na polu zawodowym. Ponieważ jest to moje pierwsze spotkanie z tą parą, więc nie znam początków ich znajomości, ale bardzo podobała mi się ich więź i celebrowanie łączącego ich uczucia.


Przed panią porucznik Evą Dallas i jej zawodową partnerką detektyw Peabody Delia pojawia się nowe zadanie. W Nowym Jorku grasuje seryjny morderca i zabija swoje ofiary w perfidny sposób. Podsyła im przesyłkę ze złotym jajkiem, z którego po otwarciu uwalnia się gaz, który w połączeniu z powietrzem tworzy morderczą mieszankę, wskutek czego człowiek umiera szybko, ale nie bez bólu. Taki los spotyka doktora Kenta Abnera, który właśnie pożegnał wychodzącego do pracy swego partnera, Martina, z którym tworzą związek od 35 lat. Życząc mu dobrego dnia nie spodziewa się, że jest to ich pożegnanie jest ostatnie, gdyż tego dnia przychodzi do niego śmierć. Od razu wchodzimy w akcję, gdyż jesteśmy świadkami śmierci doktora Abnera. Zaraz po tym zaczyna się żmudne śledztwo przeplatane prywatnym życiem policjantki.


Druga kwestia dotyczy czasu akcji, gdyż ma ona miejsce w przyszłości i została zaliczona do kryminału futurystycznego. Szczerze mówiąc, po raz pierwszy zetknęłam się z takim gatunkiem, więc zaczynając czytać „Złotą Śmierć” okazało się, że fabuła 50 tomu serii dzieje się w 2061 roku! Chociaż, gdyby nie było tej informacji, uważałabym, że sprawa dzieje się w obecnych czasach, ponieważ niewiele elementów wskazuje na tak odległą przyszłość.

Książka, jak na kryminał, jest dosyć gruba, gdyż liczy sobie ponad 550 stron, ale czytanie nie sprawiło mi trudności, gdyż autorka dosyć sprawnie i szybko przeprowadza nas przez kolejne epizody. Mamy możliwość, razem ze śledczymi, podążać od jednego świadka do drugiego, od jednego podejrzanego do drugiego i zbierać ślady, fakty i informacje próbując to wszystko ułożyć niczym ogromne, drobiazgowe puzzle. Minusem jest zbyt dużo postaci i szczegółów, więc to układanie idzie powoli, a odkrywanie zagadki śmierci uwielbianego doktora wydaje się nie do rozwiązania. Morderca dobrze zaplanował swoją zbrodnię, a podejrzany może być każdy. Niestety, ofiar przybywa, więc ważne, by szybko znaleźć mordercę.

Książkę otrzymałam z Klubu Recenzenta z serwisu nakanapie.pl




wtorek, 14 lutego 2023

1310. - "Życie nocne"


Życie nocne
Nora Roberts

Data wydania: 25.01.2023r.
Data premiery w USA: 24.05.2022
Kategoria: Obyczajowe
Liczba stron: 640
Wymiary: 
ISBN: 9788382894165
Tytuł oryginału: Nightwork
Wydawnictwo: Świat Książki
Moja ocena: 5/6

„Każdy dzień to dar.”

Dawno temu, bo w 1905 roku francuski pisarz Maurice Leblanc w swoim opowiadaniu pt.: „Aresztowanie Arsene'a Lupina” powołał do literackiego życia niezwykle uroczego dżentelmena-włamywacza. Popularność tej postaci wśród ówczesnych czytelników skłoniła autora do napisania kolejnych przygod z tym bohaterem w osiemnastu powieściach, trzydziestu dziewięciu opowiadaniach i pięciu sztukach teatralnych. Ta fikcyjna postać doczekała się też kilku ekranizacji. Ja najbardziej pamiętam serial z Georgesem Descrières w serialu z lat 1971–1974r. Piszę o nim, dlatego, gdyż czytając „Życie nocne” miałam skojarzenia właśnie z Arsene'm Lupin. Wprawdzie pobudki skłaniające Harry’ego Bootha, miejsce i czas akcji są zupełnie inne, ale on także miał skłonności do przebierania się i przyjmowania wielu tożsamości w celu popełniania przestępstw, dlatego zaczęto nazywać go Kameleonem.

Zanim jednak Harry stał się Kameleonem, był zwykłym chłopcem. Gdy skończył 9 lat, życie zmusiło go do przestępczej działalności, gdyż wówczas na raka zachorowała jego ukochana mama Dana. Harry był wychowywany bez ojca, który ulotnił się zaraz po jego przyjściu na świat, więc chłopak pozostał pod opieką mamy i jej siostry Mags. Siostry prowadziły firmę sprzątającą, w której pomagał także młody Booth. By opłacić rachunki, terapie i kredyty hipoteczne oraz jedzenie, Harry zaczął po prostu kraść. Tę umiejętność szkolił wraz z kolejnymi latami dorastania, więc w kilkanaście lat później był mistrzem wśród złodziejaszków. Na zewnątrz – niezwykle spokojny, wycofany, inteligentny, przystojny, wzbudzający zaufanie. ale gdy przychodziła noc, zmieniał się w wyrafinowanego włamywacza. Z powodu swego skrywanego zajęcia nigdy się nie zakochał, gdyż wiązało się to z ryzykiem ujawnienia jego prawdziwego oblicza. Wszystko zmieniło się, gdy pewnego dnia poznaje Mirandę, córkę profesora Bennetta Emersona wykładającego na uniwersytecie, na który Harry uczęszcza, jako wolny słuchacz. Drugim faktem zmieniającym jego życie było pojawienie się na jego drodze pewnego bogatego i wpływowego kolekcjonera, Cartera LaPorte’a, który zleca mu kradzież cennego obrazu. To zdarzenie okazało się dla Harry'ego brzemienne w skutkach, gdyż kolekcjoner nie zamierzał poprzestać tylko na jednorazowym zadaniu, a Harry z kolei nie planował z nim współpracować. By uwolnić się spod jego wpływów, Harry musi użyć swojego sprytu i zdolności godnych Kameleona.


Sięgając po książkę „Życie nocne” nie oczekiwałam, że będzie to powieść z dreszczykiem, więc nie byłam zawiedziona, gdy zamiast kryminału i thrillera poznałam historię, której bliżej jest do romansu i gatunku obyczajowego z elementami kryminalnymi. W związku z tym lektura mnie nie zawiodła, chociaż były momenty znużenia, gdyż Nora Roberts lubi się rozpisywać i rozciągać temat do granic możliwości i podobnie jest tutaj. Dosyć szczegółowo przedstawia życie Harry'ego pokazując nam jego drogę od chwili, gdy był dzieckiem i zaczął włamywać się do domów, poprzez lata dorastania aż po dorosłość. W ten sposób przebywamy z nim przez kilkadziesiąt lat poznając go coraz lepiej i wyrabiając sobie o nim zdanie.
"Świat jest jak ostryga.
Trzeba tylko podważyć skorupę i wyjąć z niej perłę."

Swoją opowieść autorka zawarła w jednym, dosyć grubym tomie liczącym prawie 640 stron i podzieliła to na trzy części. Pierwsza była najbardziej dłużącą się i najmniej emocjonalną, mimo że opowiadała o czasie, gdy matka Harry'ego walczyła z chorobą nowotworową. Jest ona zbyt szczegółowa i opisowa. Wzruszenie wywoływała jedynie troska, z jaką syn troszczył się o matkę, będąc gotowym na każdy krok, byleby tylko pomóc jej w dojściu do zdrowia i w zapewnieniu godziwych warunków życia. Niezwykle barwną osobą jest w niej Mags, która wprowadza dużą porcję energii i barwy do dziejącej się historii. Mags jest osobą parającą się wróżbiarstwem, a wcześniej pracowała, jako showgirls, performerka, asystentka iluzjonisty. Natomiast po śmierci siostry ponownie zaczęła świadczyć usługi wróżbiarskie przez telefon. Bardzo polubiłam tę postać o duszy wolnej, niezależnej, pełnej życia, nietuzinkową, niepoddającą się standardom i normom społecznym. Dużo lepiej czytało mi się książkę od drugiej części, gdy Harry jest już dorosły i realizuje swoje marzenia o uczeniu się w prestiżowej uczelni, a potem, gdy pojawia się miłość jego życia, ale i kłopoty. Akcja w drugiej połowie powieści zdecydowanie przyspiesza i przykuwa uwagę.


„Życie nocne” zawiera historię mało prawdopodobną, bo trudno mi było uwierzyć, że ktoś, kto okrada ludzi odkąd jest dzieckiem i robi to przez cały czas, ani razu nie został złapany. Trochę płytko została potraktowana sprawa sprzedaży skradzionych przedmiotów. Mamy wrażenie, że wszystko uchodzi Harry'emu na sucho. Chociaż w pewnym momencie wspomina w jednej z licznych rozmów, że został aresztowany na pół roku, ale dowiadujemy się o tym mimochodem, przy okazji opisywania zupełnie innej sytuacji. Kilka razy zdarzyło się w fabule, że główny bohater mówi o jakimś zdarzeniu, o którym nie było mowy wcześniej. Do tego nigdzie nie pracuje, a jedynie zdobywa wiedzę, uczy się języków, stać go na dostatnie życie, podróże i luksusy, a przy tym nikt nie podejrzewa go o niecne działania.

Całość obserwujemy w narracji trzecioososbowej, ale z początku tylko z punktu widzenia Harry'ego. Gdy w jego życiu pojawia się Miranda, wówczas akcja ukazywana jest też z jej strony, więc mamy możliwość poznać też jej zdanie. Od tego momentu dzieje się znacznie więcej i z większym zaangażowaniem śledziłam losy bohaterów. Zakończenie było do przewidzenia, ale do tej chwili byłam nie raz zaskoczona pojawiającymi się wydarzeniami i rozwojem sytuacji, prowadzących do tego, by efekcie Harry zrozumiał, że najcenniejszym skarbem w życiu jest miłość.

Książkę otrzymałam z Klubu Recenzenta z serwisu nakanapie.pl




środa, 12 października 2022

1203. - "Robert" Tom VI


"Robert"
Seria MacGregorowie
Tom szósty
Nora Roberts


Numer wydania: IV
Pierwsze wydanie angielskie: 1998 r.
Data wydania tego polskiego: 13.07.2022 r.
Data wydania tego angielskiego: 20.06. 2020 r.
Tytuł oryginału: The winning hand
Liczba stron: 304
ISBN 978-83-276-8837-8
Wymiary: 200 x 120 mm
Oprawa: miękka
Tłumaczenie: Elżbieta Zychowicz
Wydawnictwo: Harper Collins Polska
Ocena: 5/6

„nigdy nie obstawiaj, jeśli nie stać cię na przegraną”

„Robert” to kolejna, szósta już część serii o rodzinie MacGregorów, a moje czwarte spotkanie z tym klanem. Najpierw poznałam historię Alana, potem Granta, a po nim seniora rodu - Daniela. Teraz przyszła kolej na młodsze pokolenie MacGregorów.

Zanim przejdę do jej treści muszę najpierw wyjaśnić genezę tej powieści. Przyznam, że trudno jest rozeznać się w chronologii jej ukazywania się, gdyż każdy z tomów miał swoje wznowienie, niektóre po kilka razy, a i tak robi się nie mały chaos informacyjny, gdy zaczynamy dociekać, która część, kiedy się ukazała. Na lubimyczytac.pl pod hasłem MacGregorowie pojawia się zupełnie inna opowieść z innymi bohaterami, niż to ma miejsce w tomie szóstym. Nawet na stronie wydawnictwa Harper Collins nie znalazłam tej pozycji wśród propozycji książkowych.

Udało mi się ustalić, że: pierwsze wydanie tomu szóstego w wersji angielskiej ukazało się w 1998 roku, a w Polsce w 2009, 2014 roku, jako „Szczęściara”, a w tym roku pt. „Robert”. Tak wynika z informacji na okładce książki. Jednak znalazłam też, że w 2014 roku powieść nosiła tytuł „Na los szczęścia”, w 2000 roku pojawiła się pod tytułem „Szczęściara” i ponownie w 2009 roku, jako „Na los szczęścia”, by ukazać się w 2016 roku, jako „Robert”. Przyznacie, że to niezły galimatias. Do tego dodam, że okładki poprzednich wydań serii były znacznie ładniejsze niż te obecne, a front szóstej odsłony jest chyba najbrzydszy z dotychczasowych, gdyż zupełnie nie oddaje wizerunku, który został opisany w fabule.



„Wygrać wcale nie jest tak trudno. Znacznie trudniej jest zatrzymać wygraną.”

Robert MacGregor jest wnukiem Daniela i Anny, których historię poznaliśmy w tomie piątym pt.: „Daniel”. Jego rodzicami są Justin Blake i Serena MacGregor, którzy z kolei rozpoczynali serię o MacGregorach. W wersji oryginalnej tytuł tłumaczy się, jako „Szczęśliwa ręka” i oddaje on doskonale to, co dzieje się na kartach książki „Robert”.

Jej bohaterka Darcy Wallace ucieka ze swojej rodzinnej miejscowości przed despotycznym narzeczonym Gerardem, któremu kiedyś nieopatrznie obiecała małżeństwo, ale też ulegając presji rodziny. W czasie podróży samochód odmawia współpracy i resztę drogi Darcy musi pokonać pieszo. Tak dociera do Las Vegas i w efekcie wchodzi do jednego z kasyn pod nazwą „Komancz”, mimo że w kieszeni ma tylko 9 dolarów i 37 centów. Postanawia zagrać na jednym z automatów, na którym błyszczy napis z obietnicą wygrania miliona osiemset tysięcy siedemdziesiąt dziewięć dolarów i trzydzieści siedem centów. Końcowe cyfry tej oszałamiającej liczby przeważają w stronę decyzji postawienia wszystkich pieniędzy, jakie Darcy ma w kieszeni. Ryzyko się opłaciło, gdyż szczęście uśmiecha się do dziewczyny oznajmiając głośnymi syrenami i kolorowymi światłami, że właśnie stała się milionerką. To wszystko obserwuje Robert MacGregor, który widząc, co się dzieje, schodzi do sali w samą porę, gdyż nieznajoma szczęściara nagle z wrażenia mdleje.

Nora Roberts udowodnia po raz kolejny, że potrafi pięknie opowiadać o miłości. Wprawdzie bazuje na znanych schematach i nie ma tutaj zaskoczenia, ale całość czyta się lekko i bez przyjemnie. Używa ładnych określeń do opisania tego, co dzieje się w umysłach bohaterów, ale też w ich sercach, chociażby „Myśli Darcy zataczały kręgi powoli, lecz konsekwentnie w kierunku tego, czego rozpaczliwie pragnęła.” Nie ma w jej tekstach wulgaryzmów, chociaż nie brakuje emocji i scen intymnych, których jest niewiele i są nakreślone bardzo subtelnie.

„Robert” to kolejna urocza opowieść o miłości napisana przez mistrzynię romansu, która w sposób niezwykle zmysłowy, romantyczny i ujmujący daje pole dla wyobraźni tego, co dzieje się pomiędzy głównymi bohaterami. Pojawiają się też postacie, które poznaliśmy we wcześniejszych tomach. Przede wszystkim rodzice Roberta - Justin i Serena oraz dziadek Daniel i wujek Caine, którzy są gotowi wspierać członków swojej rodziny utwierdzając nas, że są to osobowości niezwykłe. Są przykładem serdecznych i silnych więzi rodzinnych, udowadniając, że dla nich rodzina jest najważniejsza. Miło było ponownie się z nimi spotkać, ale też poznać bliżej kolejnego członka tego sympatycznego klanu. I mimo pewnej przewidywalności i powtarzalności niektórych elementów charakterystycznych dla romansu, z pewnością sięgnę po kolejny tom, gdy tylko nadarzy się taka okazja.

źr. zdjęcia:
www.compra-venta.es
Nora Roberts to jeden z wielu pseudonimów artystycznych pod którym tworzy Eleanor Marie Robertson – znana amerykańska pisarka, która początkowo pracowała jako aplikant sądowy. Zaczęła pisać w 1979 roku, gdy wraz z dwoma synami została uwięziona w domu z powodu zamieci śnieżnej. Zadebiutowała w 1981 roku powieścią „Irlandzka wróżka”. Nora Roberts uznawana jest za królową romansów. Jest też pierwszą autorką, którą przyjęto do Romance Writers of America Hall of Fame. Co ciekawe pisarka wydaje również kryminały pod pseudonimem J.D. Robb. Jest laureatką wielu nagród, a jej książki przetłumaczono na dwadzieścia pięć języków.


Egzemplarz książki otrzymałam od portalu






poniedziałek, 11 lipca 2022

1129. - "Daniel" Tom V

 
"Daniel"
seria: MacGregorowie
Tom V
Nora Roberts

Wydanie polskie: IV
Premiera w Polsce: 18 maja 2022 r.
Premiera w USA pierwsza: 1987 r. ostatnia: 13 marca 2013 r.
Liczba stron: 320
Oprawa:  miękka
Wymiary: 200 x 120 mm
Tytuł oryginału: "For Now, Forever"
Tłumaczenie: Jan Kabat
Wydawnictwo: Harper Collins Polska
Moja ocena: 5/6

„miłość stanowi siłę większą niż logika”

Czasami pojawia się potrzeba przeczytania jakiejś niezobowiązującej, lekkiej i banalnej historii, która pozwoli odpocząć po zbyt emocjonalnych, trudnych czy zawiłych powieściach. Na taką odskocznię najlepiej nadaje się literatura o charakterze romansu, w którym nie trudno przewidzieć, co się wydarzy. Z tego też powodu sięgnęłam po serię MacGregorowie, z której miałam okazję przeczytać tom trzeci „Alan” i tom czwarty „Grant”.

Seria MacGregorowie ukazała się w latach osiemdziesiątych, doczekała się kilku wznowień na świecie, a ostatnia, jedenasta została napisana w 1999 roku. Dotychczasowe tomy, od tomu I do IV, opowiadały o dzieciach tego rodu i ich miłosnych perypetiach. Poznaliśmy Serenę, Caine’a, Alana i Granta. W każdym z nich można było zauważyć obecność głowy klanu MacGregorów, Daniela i jego pięknej żony, Anny. Teraz, wraz z piątą odsłoną tej serii, możemy w końcu poznać ich losy.

"Niektóre z pięknych rzeczy są smutne z założenia. 
Byśmy mogli doceniać te, które smutne nie są"

Piąta część serii zaczyna się dosyć dramatycznie, gdyż jesteśmy świadkami sceny rozgrywającej się w szpitalu, w którym od trzech godzin trwa trudna operacja Daniela MacGregora. Uległ on wypadkowi, w którym odniósł poważne obrażenia i nie wiadomo jak wszystko się skończy. Na wynik operacji czeka wierna Anna oraz dzieci jej i Daniela, więc możemy ponownie spotkać się z nimi, dowiadując się przy okazji, co się u nich aktualnie dzieje. Po operacji, siedząc przy łóżku swego męża, wraca wspomnieniami do chwili, gdy miłość wkradła się do ich życia i rozgościła na kolejne 40 lat.


Gdy Daniel skończył 15 lat, obiecał sobie, że w przyszłości zbuduje ogromne imperium finansowe. Poznajemy go, gdy od pięciu lat robi oszałamiającą karierę w Ameryce, do której przybył do Bostonu ze Szkocji, gdzie stopniowo dążył do spełnienia swego postanowienia. Teraz, gdy jego pozycja biznesowa jest ustabilizowana i właśnie pracuje nad zdobyciem drugiego miliona dolarów, uznaje, że czas znaleźć sobie żonę. Daniel pochodzi ze starego szkockiego klanu rycerzy, więc przedłużenie rodu jest jego drugim, wielkim marzeniem. Chce znaleźć sobie odpowiednią żonę, by stworzyć z nią szczęśliwy dom, w którym nie zabraknie licznej gromadki dzieci. Los sprawił, że zwrócił uwagę na Annę Whitfield, ambitną dziewczynę, której marzeniem jest skończenie medycyny i bycie wziętym, dobrym chirurgiem. Niestety, w jej najbliższych planach nie ma miejsca na małżeństwo, a tym samym macierzyństwo. Ona jest kobietą niezależną, stawiającą karierę ponad wszystko i mimo uroku, jaki otacza młodego MacGregora, trudno jest przebić się do jej serca.

"Jeśli masz jakieś marzenie, idź za jego głosem. 
Życie jest zbyt krótkie dla tchórzy."

Tom piąty poświęcony głowie rodu MacGregorowie ukazał się po raz pierwszy w 1985 roku pod tytułem ”For Now, Forever.” W Polsce pierwsza premiera tego tytułu miała miejsce w 2000 roku, potem w 2008 roku i 2014. Wówczas nosiła tytuł „Teraz i na zawsze” i miała piękną okładkę, czego nie można powiedzieć o najnowszej wersji pt. ”Daniel”. Szkoda, gdyż wcześniejsza wersja jest bardziej przyciągająca wzrok i zachęcająca do czytania.

Z nieukrywaną przyjemnością poznałam dzieje rozwoju uczucia między Anną i Danielem, którzy swoją postawą, zachowaniem i wciąż żywym uczuciem ujęli moje serce, jak tylko zaczęłam poznawać sagę o szkockim klanie. Minusem jest brak w niej określeń czasowych. Autorka unika w tym wypadku podawania dat, więc jedynie można się domyślić, że gdy zaczynamy czytać pierwsze akapity powieści, wszystko dzieje się w latach osiemdziesiątych, więc lata młodości Daniela i Anny, a tym samym dzieje ich miłości przypadły na lata czterdzieste XX wieku.

Powieść pt.: „Daniel”, jak i pozostałe tomy serii o MacGregorach wpisują się w romans w stylu retro, gdyż dzisiaj nikt chyba już nie pisze opowieści o miłości w takim klimacie, jak robi to Nora Roberts. Nie ma w niej brutalności, wulgaryzmów czy gorących scen erotycznych, ale za to jest uroczo opowiedziana historia miłości, która zawsze jest obecna w życiu człowieka, bez względu na czas.

Recenzja części trzeciej "Alan"
Recenzja części czwartej "Grant"

Egzemplarz książki otrzymałam od portalu

Gatunki

E - booki (76) Jin shin jyutsu (1) Klasyka anglosaska (1) LGBT (10) Leksykon (4) Medycyna holistyczna (9) New Adult (25) OOBE (10) Opowieści o miłości (31) Pod moim patronatem (73) Qigong (2) Romans z pazurkiem (1) Tantra (1) Tao (3) Tetralogia (4) Tradycyjna Medycyna Chińska (6) Young Adult fiction (2) angelologia (13) astrologia (28) astrologia chińska (2) astrologia medyczna (1) astrologia wedyjska (3) autobiografie (9) dywinacja (3) erotyk (71) erotyk psychologiczny (4) erotyk sportowy (3) eseje (8) ezoteryka (64) fantastyka religijna (2) fantasy (33) fantasy historyczne (6) fantasy young adult (7) felietony (1) feng shui (2) high fantasy (1) historia (14) historia Polski (3) historie prawdziwe (27) homeopatia (6) horoskop (9) joga (13) k-drama (1) kalendarz (14) kartomancja (2) karty (15) klasyka literatury (4) klasyka romansu (1) klerykal fiction (1) komedia kryminalna (14) komedia romantyczna (11) komiks (1) kryminał (131) kryminał futurystyczny (3) kryminał erotyczny (2) kryminał fantasy (2) kryminał rerto (5) kryminał retro (14) kryminał z obyczajem (7) kryminał z romansem (22) kuchnia meksykańska (1) kuchnie świata (3) kurs (8) legendy (4) literatura dla dzieci (6) literatura faktu (37) literatura historyczna (13) literatura kobieca (43) literatura motywacyjna (24) literatura młodzieżowa (34) literatura obozowa (6) literatura obyczajowa (212) literatura obyczajowa z elementami fantasy (7) literatura obyczajowa z elementami kryminalnymi (37) literatura obyczajowa z elementami metafizycznymi (11) literatura obyczajowa z elementami psychologicznymi (13) literatura obyczajowa z elementami sensacyjnymi (10) literatura piękna (6) literatura polska (463) literatura przygodowa z elementami historycznymi (3) literatura psychologiczna (13) literatura sciene fiction (3) literatura sensacyjna (15) literatura szpiegowska (2) literatura światowa (119) magia (48) medcyna mitochondrialna (1) mediumizm (2) medycyna biomolekularna (2) medycyna chińska (12) medycyna energetyczna (7) medycyna funkcjonalna (4) medycyna informacyjna (2) medycyna ludowa (1) medycyna molekularna (1) medycyna naturalna (46) medycyna żywieniowa (4) mity (4) moje rozczarowanie (2) moje spostrzeżenia (1) nie polecam (2) nowela (2) numerologia (10) obyczajowa (13) obyczajowa YA (2) obyczajowa z elementami sensacyjnymi (7) obyczajowa z romansem (59) obyczajowa z romansem i thrillerem (5) oparte na faktach (13) opowiadania (1) opowiadanie (46) opowiadanie duchowe (16) pielęgnacja urody i ciała (2) plany czytelnicze (37) podróże (13) podróże astralne (5) podsumowanie (15) podsumowanie 2026 (5) podsumowanie miesiąca (31) podsumowanie roku (7) polityka (3) polscy autorzy (11) polska autorka (529) polski autor (660) polskie książki (572) poradnik (184) poradnik kosmetyczny (1) poradnik kulinarny (24) poradnik zdrowia (12) porady (1) powieść (146) powieść drogi (5) powieść duchowa (4) powieść fantasy (18) powieść grozy (2) powieść historyczna (41) powieść jednotomowa (80) powieść kryminalna (10) powieść obyczajowa (84) powieść obyczajowa z rozwojem duchowym (1) powieść przygodowa (12) powieść przygodowo - fantastyczna (8) powieść psychologiczno-duchowa (2) powieść romantyczna (2) powieść science fiction (4) powieść sensacyjna (30) powieść surrealistyczna (1) powieść z elementami grozy (3) powieść z elementami paranormalnymi (4) powieść z humorem (5) praca z energią (12) praca zbiorowa (14) praktyka duchowa (14) praktyki magiczne (1) przesłania (14) psychoenergetyka (1) psychologia (37) psychologia duszy i umysłu (1) psychologia osobowości (9) psychoterapia (4) publicystyka (14) publikacja (4) radiestezja (6) realizm magiczny (2) refleksje (9) reportaże (6) reverse romance (2) romans (354) romans LGBT (2) romans New Adult (12) romans YA (21) romans age gap (13) romans biurowy (8) romans erotyczny (69) romans fantasy (10) romans historyczny (40) romans i magia (6) romans i sensacja (39) romans kryminalno-obyczajowy (1) romans kryminalny (3) romans mafijny (70) romans obyczajowy (13) romans podróżniczy (2) romans psychologiczny (5) romans sportowy (13) romans wojenny (1) romans z wątkiem kryminalnym (7) romans średniowieczny (1) romantasy (5) rozwój duchowy (159) rozwój osobisty (4) rośliny lecznicze (9) sensacja (22) sensacja i erotyk (33) tarot (15) techniki uzdrawiania (32) technothriller (1) teologia (3) teozofia (1) terapia energetyczna (23) terapie naturalne (75) thriller (55) thriller kryminalny (15) thriller YA (2) thriller erotyczny (4) thriller historyczny (4) thriller kryminalny (1) thriller obyczajowy (2) thriller psychologiczny (42) trailer (1) trylogia (86) turystyka (14) urban fantasy (3) uzdrawianie (74) wegetarianizm (9) wiedza duchowa (3) wiedza medyczna (2) wiedza tajemna (25) wróżby (29) wygrane (7) wywiady (8) young adult (18) z historią w tle (60) z magią w tle (1) z religią w tle (2) zbiór opowiadań (23) zdrowie (294) znaki zodiaku (3) świadome śnienie (8) świąteczne nastroje (5)