Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czytajmy Polskich Autorów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czytajmy Polskich Autorów. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 marca 2022

1027. - "Pocztówka z Arles"


Pocztówka z Arles
Włodzimierz Malczewski

Wydanie: I
Premiera: 20 stycznia 2022r.
Format: 130x210 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 512
ISBN: 978-83-8219-593-4
Wydawnictwo: Novae Res
Moja ocena: 5/6

„Miłość to największe ryzyko, jakie można podjąć w życiu.”

Ostatnio dosyć sporo pojawiło się romansów mafijnych, które najczęściej zostały napisane przez  kobiety, dlatego interesującą odmianą okazuje się powieść "Pocztówka z Arles", która wyszła spod męskiego pióra, więc mamy możliwość spojrzeć na wiele aspektów z męskiego punktu widzenia. 

Poznajemy w niej Anioła, ale nie takiego, który jest gotów chronić przed złem każdego człowieka. 
Wręcz przeciwnie. 
On sam reprezentuje zło. 


Nikt nie wie, jak naprawdę się nazywa, jaką ma przeszłość, lecz każdy wie, że Anioł jest bezwzględnym zabójcą wykonującym bez mrugnięcia okiem zadania wydawane przez szefa łódzkiej mafii, dlatego cieszy się jego bezgranicznym zaufaniem. Jednak tym razem, gdy go poznajemy, nie wykonuje powierzonego mu zlecenia, gdyż poza czarną duszą, ma on swoje własne zasady, które teraz także dały o sobie znać. To powoduje, że musi zmienić miejsce swoich działań. Ucieka do Hamburga, ale wskutek pewnych okoliczności, po jakimś czasie przenosi się do Kalifornii, do Los Angeles, gdzie działa, jako Michael Green, zdobywając zaufanie i szacunek tamtejszego bossa Joe Rose’a. 

Pewnego dnia los znowu wprowadza do jego życia zamęt, gdyż styka go z Lee Anderson, która ucieka przed brutalnym zabójcą o nazwisku Moe Mayo. Wbrew rozsądkowi postanawia jej pomóc, mając świadomość, że ludzie mafii nie spoczną, dopóki dziewczyna nie zostanie zlikwidowana. Wraz z tą decyzją, jemu też grozi niebezpieczeństwo, gdyż tak się składa, że jest on członkiem mafii, która szuka dziewczyny, a tym samym wie, że on także nie może spać spokojnie.


Po przeczytaniu opisu na końcu książki można by spodziewać się kolejnego romansu mafijnego, jakich ostatnio pojawiło się dosyć sporo, ale zdecydowanie wyróżnia ją sposób prowadzenia fabuły. Jest w niej połączenie sensacji i romansu, ale też elementów obyczajowych, zwłaszcza w charakterystykach postaci. Autor nakreślił je tak sugestywnie, że na pewno nie chcielibyśmy ich spotkać na swojej drodze. Tutaj doskonale można poczuć mroczność i autentyczność. Zachowany został wprawdzie schemat przystojnego, bezwzględnego gangstera, który pod maską brutalnego mordercy skrywa ludzkie cechy, ale jednocześnie została nakreślona wyraźnie brudna, groźna i niebezpieczna atmosfera, towarzysząca kolejnym epizodom.

Drugim aspektem wyróżniającym tę powieść jest osoba autora, który znany jest przede wszystkim, jako twórca bajek dla dzieci. Tym bardziej jestem pełna uznania dla jego talentu obejmującego tak szeroki i rozbieżny zakres tematyczny. Ciekawostką jest to, że książka składa się z trzech części, z których pierwsza pt. „Bitwy Aniołów” ukazała się w 2013 roku, jako samodzielna powieść, a jednocześnie była debiutem pisarskim pana Włodzimierza Malczewskiego. Za bardzo dobry pomysł uważam wprowadzenie jej do „Pocztówki z Arles”, dzięki czemu osoby nieznające wcześniejszych losów Lee i Michaela vel Anioła, mogą poznać ich historię do początku.


Powstała w efekcie bardzo rozbudowana, wielowątkowa historia, w którą wnika się stopniowo z umiarkowanym tempem, a to za sprawą zbyt długich, opisowych partii materiału. Nie brakuje  ukazania brutalności mafijnego światka, ale też delikatności, erotycznych scen czy różnego rodzaju emocji. Wydawałoby się, że w męskim wydaniu sceny intymne będą bardziej wyuzdane czy wulgarne, a tymczasem autor wykazał się subtelnością i nie epatuje zbyt mocno erotyką. Bardziej skupia się na tym, co dzieje się pomiędzy głównymi postaciami, osadzając wokół nich fabułę pełną zaskakujących zwrotów akcji i wydarzeń. 

Autor opisuje w ten sposób zarówno to, co się dzieje w otoczeniu bohaterów, ale też przybliża ich sylwetki. Jest tych postaci i wydarzeń ogromna ilość, więc z początku można poczuć lekkie zamieszanie, kto jest kim. Poznajemy bowiem najpierw Anioła, który ma do wykonania pewne zadanie zlecone przez swego szefa. Anioł jest osobą tajemniczą i nikt nie wie, kim właściwie on jest, i dlaczego szef darzy go ogromnym zaufaniem. Zanim jednak dochodzi do sytuacji opisanej w notce redakcyjnej, pojawia się mnóstwo zwrotów akcji, wątków, wydarzeń i postaci. Pozornie opisy wydają się zbędne, ale z drugiej strony dają możliwość poznania każdej osoby pod kątem ich drogi do chwili obecnej i dostrzeżenia czynników, które ją ukształtowały.


„Pocztówka z Arles” to wciągająca opowieść dla każdego, bez względu na płeć, opowiadająca o miłości i poświęceniu, gotowości na wszystko, by ocalić i ochronić przed złem ukochane osoby. Jedynym minusem, są dosyć obszerne opisy odbiegające od głównego motywu trochę spowalniające tę dynamikę, więc czasami czyta się ją zdecydowanie wolniej. Jednak, mimo tego, w efekcie trudno się oderwać do tej historii, gdyż dostarcza ona czytelnikowi mnóstwo wrażeń, przeżyć, powodując wzrosty napięcia i ciekawość poznawania kolejnych rozdziałów. Absorbuje uwagę tak, że ponad 500 stron powieści kartkuje się błyskawicznie, zwłaszcza w drugiej i trzeciej części. Zakończenie mnie zaskoczyło i zawiodło jednocześnie, gdyż nie tego się spodziewałam. Pozostawia nas, bowiem z pytaniem: Co tu się właściwie wydarzyło?  To, co zafundował mi autor na finałowych akapitach daje jednak nadzieję na kontynuację tej historii.

źr. zdjęcia: 
www.wlodzimierzmalczewski.pl

Włodzimierz Malczewski urodził się w Tomaszowie Mazowieckim. Ukończył studia na Wydziale Budownictwa i Architektury, lecz jego pasją stała się literatura. Zadebiutował powieścią "Bitwy Aniołów", a kolejną była "Powiedz mi dlaczego". W 2015 roku ukazała się książka "Moje Miasto" z wątkami biograficznymi, osadzona w realiach współczesnej Polski i sięgająca czasów przed- i powojennych, a w 2018 roku powieść sensacyjna Uwikłany. Jest też autorem bajek "Antoś Mrówek" i "Hania Biedronka", a także "Maks Motyl i Olek Ważka". W 2021 roku jego bajki przetłumaczono na język angielski i opublikowano w Wielkiej Brytanii pod wspólnym tytułem Little Explorers Tony Hana Max and Olly.

Książkę przeczytałam, dzięki portalowi:



środa, 9 marca 2022

1022. - "Szkoła uczuć"


Szkoła uczuć
Tatiana Żak

Wydanie: pierwsze
Premiera: 24 stycznia 2022 r.
Liczba stron: 346
Format: 130x210 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 978-83-8219-574-3
Wydawnictwo: Novae Res
Moja ocena: 4/6

„Miłość może pojawiać się wielokrotnie w naszym życiu, ale każda z nich jest inna. Nie ma dwóch takich samych miłości”

Z powyższym cytatem trudno się nie zgodzić, gdyż miłość nie jedno ma imię i pojawia się w naszym życiu w różnych okolicznościach, często tam, gdzie nie spodziewamy się jej spotkać. Czy jednak można nauczyć się przyjmować ją, gdy stanie na progu naszego życia. Autorka powieści „Szkoła uczuć” uważa, że można, gdyż poddała swoją bohaterkę takiej właśnie możliwości.

Trzydziestoośmioletnia Zola jest atrakcyjną kobietą odnoszącą sukces, skupioną na karierze i teoretycznie nie potrzebuje nic więcej. Świadomie wybrała samotność, gdyż wie, że nie potrafi utrzymać przy sobie mężczyzny. Dotychczasowe, nieliczne związki skończyły się fiaskiem, więc na razie nie spieszy się z kolejnym zaangażowaniem, by znowu nie być rozczarowaną. 

Tak naprawdę pragnie miłości, ale trudno jej  się na nią otworzyć, co bardzo przeżywa jej mama, która wciąż szuka dla córki kandydata na męża. To z jej inicjatywy Zola zaczyna uczęszczać na terapię do Tamary, w czasie, których uświadamia sobie jak bardzo pragnie bliskości kogoś, kto będzie ją kochał bezwarunkowo. Niestety, mimo że te sesje mają miejsce regularnie od trzech lat, Zola nadal nie jest gotowa na związek. 

To wydało mi się dziwne w tej historii, bo albo psycholog był kiepski, albo pacjentka oporna na zmiany. W końcu Tamara proponuje Zoli udział w pewnym projekcie pod nazwą „Szkoła uczuć”, który został stworzony przez zespół terapeutów dla kobiet po przejściach. Turnus ma odbyć się w pensjonacie "Olimpia" w Sopocie i składać się z cyklu warsztatów w czasie, których kluczowym elementem jest praca z partnerem zastępczym. To tam Zola poznaje Mateusza, z którym zaczyna tworzyć szczególna więź, ale oboje wiedzą, że zapisy zawarte w umowie projektu nie pozwalają na kontynuację znajomości po zakończeniu terapii.


„Szkoła uczuć” to powieść obyczajowa z elementami psychologiczno-refleksyjnymi. Większość fabuły zdominowana jest przez przemyślenia głównej bohaterki, która analizuje swoje życie, wraca pamięcią do przeszłości opowiadając nam o sobie i tym, co przeżyła w dzieciństwie oraz w latach szkolnych, ale też dorosłym życiu. Wraz z jej narracją dowiadujemy się też o innych osobach zarówno w dotychczasowych wydarzeniach, jak i tych, które biorą udział w terapii nad morzem. 

Przyznam, że czytało mi się ją dosyć ciężko, a to ze względu na ogrom partii tekstu, w których praktycznie nie ma żadnych dialogów, a jedynie snuje się opowieść o wydarzeniach w życiu bohaterki. Przez kilka pierwszych rozdziałów trudno mówić o jakiekolwiek akcji, gdyż mają one charakter opisowy, przypominający wspomnieniowe rozważania Zoli, która przybliża swoje obecne życie, problemy z którymi się mierzy, opowiada o sesjach, ich przebiegu, powodach, dla których zdecydowała się na skorzystanie z pomocy psychoterapeutki, ale też swoim nieudanym małżeństwie, przyjaźniach, relacjach z rodziną podejmowanych decyzjach. Miałam wrażenie, że kobieta wciąż krąży wokół do wciąż tych samych tematów, chociażby nieudanych związków.

Nie mam zastrzeżeń do stylistyki, poprawności układania zdań, ale zabrakło mi nieco romantyzmu, lekkości, rozbudowania niektórych wątków, a przede wszystkim bardziej plastycznego wyeksponowania emocji, gdyż wbrew pozorom dzieje się dosyć sporo, ale nie mogłam jakość wniknąć w to, co przeżywa bohaterka. Poza tym miałam nie raz wrażenie, że Zola zachowuje się i myśli jak nastolatka, a nie jak kobieta dojrzała z bagażem przeszłości. Swoimi teoriami i podejściem była irytująca, co uwidoczniło się w kontaktach z Mateuszem i jej początkowym nastawieniem do ich relacji.


Z pewnością powieść zadowoli tych, którzy lubią psychologiczne rozważania dotyczące wewnętrznych dylematów. Dla mnie było ich za dużo, i zbyt zdominowały główny motyw, na który czekałam, czyli wkroczenie w życie Zoli mężczyzny jej życia. Następuje to dopiero w drugiej połowie powieści i wówczas  zaczyna się bardziej dynamiczna akcja, ale trudno tu mówić o emocjonalnym wybuchu. W momencie, gdy pojawia się kwestia udziału w projekcie psychologicznym, pojawiają się różne rozmowy, ale i tak opisy przytłaczają swoją ciągłą formą. Dialogów jest wówczas trochę więcej, ale czasami sprawiają wrażenie zbyt suchych, pozbawionych emocji, przynajmniej w moim odczuciu. 

Nie do końca odpowiadało mi sposób, w jaki potraktowała autorka swoich bohaterów w ostatnich rozdziałach, więc w efekcie nie jestem usatysfakcjonowana tą lekturą. Podążając za kolejnymi wydarzeniami w życiu Zoli miałam nadzieję, na zupełnie inne rozwiązanie jej sytuacji. Nie potrafiłam wczuć się w jej sytuację, mimo że nie brakuje wydarzeń o różnym zabarwieniu.

źr. zdjęcia:
okładka książki
Pani Tatiana Żak debiutuje na polskim rynku tą powieścią i z pewnością dysponuje dobrym warsztatem pisarskim, więc mam nadzieję, że kolejne jej powieści będą coraz lepsze i barwniejsze, a przez to bardziej wciągające. 

Autorka jest nauczycielką, pedagogiem i doradcą zawodowym. Prowadzi też szkolne koła teatralne i kabaretowe oraz organizuje konkurs recytatorski "Poeci Regionu Częstochowskiego. Interesuje się psychologią, a w wolnych chwilach uwielbia gotować i robić amatorskie zdjęcia uwieczniające piękno natury.

Książkę przeczytałam, dzięki portalowi:



czwartek, 3 marca 2022

1017. - "Bańka mydlana"


Bańka mydlana
Agnieszka Monika Polak


Wydanie: pierwsze
Premiera: 31 stycznia 2022r.
Format: 121x195 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 234
ISBN: 978-83-8219-682-5
Wydawnictwo: Novae Res
Moja ocena: 4/6

„Życie jest jak rzeka pełna nieprzewidzianych meandrów, niespodziewanych prądów, które porywają nagle.”

Każdy kiedyś miał możliwość zrobienia mydlanych baniek i obserwować ich delikatność i kruchość, ale też wielobarwność. Podobnie jest w życiu, które także potrafi dostarczyć nam wielu swoich odcieni, tak jak bohaterom książki „Bańka mydlana".

Jej fabuła toczy się w Lublinie i wiąże się z czterema głównymi postaciami:

Monika Bliska to pisarka, która rok temu podjęła ze swoim mężem, Darkiem decyzję o separacji, gdyż już od jakiegoś czasu nie układało się między nimi zbyt dobrze. Ma za to doskonały kontakt z dorastającym synem Jaśkiem, który właśnie czeka na wyniki egzaminu wstępnego na studia. Niedawno przeprowadziła się do mieszkania, które odziedziczyła po swoim dziadku i teraz planuje odnowienie swojego nowego lokum. Jej powierniczką jest niewidoma przyjaciółka Teresa, której Monika nie zwierza się ze swojej sytuacji małżeńskiej.


Monika Pliska jest młodą dziewczyną, świeżo upieczoną panią magister ekonomii. Nie ma z kim świętować odbioru dyplomu, gdyż jej mama jest kobietą schorowaną, natomiast ojciec już dawno od nich odszedł i nikt nie wie, co się z nim dzieje. Obie prowadzą skromne życie, więc Monika stara się pomóc finansowo jak potrafi, dlatego w oczekiwaniu na odpowiedź na swoje liczne CV, zaczęła pracę w restauracji. Pewnego dnia jej uwagę zwrócił pewien elegancki, przystojny chłopak, którego spotkała w autobusie, gdy jechała na uczelnię. Jednak on wydaje się nie być nią zainteresowany. Za każdym razem, gdy się spotykają w komunikacji miejskiej, on skupiony jest na ekranie smartfona.

Jurek Stadnicki został wychowany przez surowego ojca, który był zawodowym wojskowym i troskliwą matkę martwiącą się o syna, gdyż jak dotąd nie ma on dziewczyny. Niestety nie wie, że Jurek jest w pewnym związku, który skrzętnie ukrywa przed światem i rodziną. Pracuje w banku na kierowniczym stanowisku, do którego aplikację złożyła Monika Pliska.

Władysława Kubacka, samotna starsza pani, emerytowana nauczycielka języka polskiego, która ma za sobą smutą i dramatyczną przeszłość. Kiedyś prowadziło aktywne życie, udzielała korepetycji, prowadziła kółko teatralne, pracowała w fundacji jako wolontariuszka prowadząc zajęcia dla osób z niepełnosprawnością.


Wokół tych czterech osób toczy się fabuła powieści, którą autorka złożyła z kilku historii. Wraz z nimi poruszyła wiele zagadnień społecznych i osobistych, pokazując przekrój różnych zachowań i osobowości, które możemy spotkać obok siebie. Fabuła zbudowana została z kilku głównych wątków, które stanowią osobne losy kilku postaci, które stopniowo się ze sobą łączą. Dla mnie była ona zbyt złożona, często musiałam wrócić do wcześniejszego motywu danej postaci, by przypomnieć sobie, na czym skończył się dany epizod. Ich historie są dozowane w odcinkach, wzajemnie się przeplatają, urywają w kluczowym momencie, a przy kilku wątkach można się stracić ciągłość śledzenia danej opowieści. Sprawiało to wrażenie, jakby w jednej powieści autorka chciała umieścić kilka historii, dlatego czasami zabrakło mi bliższego przyjrzenia się niektórym sprawom, a przy tym lepiej oddanych emocji, których ja nie poczułam. Czytałam poszczególne epizody z lekkim zainteresowaniem, bez ekscytacji i napięcia, mimo dzieje się w niej bardzo dużo.

Po raz pierwszy spotkałam się z tym, że dwie postacie w jednej powieści mają te samo imiona, a do tego ich nazwiska brzmią bardzo podobnie. Chodzi o Monikę Bliską i Monikę Pliską, co wprowadzało z początku u mnie niewielki chaos zanim przyzwyczaiłam się do tego zabiegu i poznałam lepiej obie kobiety. Nie znalazłam powodu, dla którego autorka mogła zastosować tego rodzaju pomysł. Z czasem każda z postaci nabiera coraz barwniejszego otoczenia. Poznajemy ich coraz lepiej, z każdym kolejnym akapitem dokładane są kolejne fakty, zdarzenia w życiu poszczególnych osób a sytuacja staje się pełniejsza. Niektóre motywy zazębiają się stopniowo, jakby przypadkiem.


Bardzo byłam zaintrygowana wątkiem związanym z czytaniem w myślach, jednak nie jest on tak bardzo wyeksponowanym, jak tego się spodziewałam. To raczej przebłyski jasnowidzenia i odczuć tego, co może się wydarzyć. Jednocześnie autorka pokazuje podejście społeczeństwa do tego rodzaju zdolności ale też osoby, która odkrywa je w sobie. Brakuje bowiem wśród ludzi zrozumienia, że poza naszą realną rzeczywistością istnieją także zjawiska, które trudno jest wytłumaczyć i często osoby z ponadprzeciętnymi zdolnościami są traktowani ironicznie i z sarkazmem.

Autorce udało się pokazać różne odcienie życia, jego kruchości, zawiłości, w którym są smutki i radości, miłość, złość, przyjaźń, różne relacje międzyludzkie i złożoność ludzkich losów, o których często decyduję przypadek, przeznaczenie czy też niesamowite zbiegi okoliczności. W jednej chwili jesteśmy zachwyceni tym, czego doświadczamy, ale też w najmniej spodziewanej chwili wszystko może prysnąć, jak mydlana bańka.

zdjęcie z okładki
Agnieszka Polak - urodziła się w 1968 roku w Lublinie. Dzieciństwo i młodość spędziła na Pomorzu. Do 1988 roku mieszkała w Słupsku, gdzie ukończyła i lo w klasie o profilu humanistycznym oraz Państwową Szkołę Muzyczną i i ii Stopnia im. I.J. Paderewskiego w klasie altówki. Od 1988 roku mieszka i pracuje w Lublinie. Jest magistrem Wydziału Pedagogiki i Psychologii umcs. Jej marzeniem była praca w orkiestrze, jednak życie napisało inny scenariusz. Pracuje w branży metalowej i poszukuje dla siebie alternatywy, która pozwoliłaby jej się w jakiś sposób rozwijać i spełniać.

Książkę przeczytałam, dzięki portalowi

oraz Wydawnictwu 



piątek, 14 stycznia 2022

985. - "Alter ego" Tom I


"Alter ego"
Tom pierwszy
Anna Barczyk-Mews

Wydanie: I
Premiera 29 listopada 2021 r.
Format: 121x195 mm
Okładka miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 344
Wydawca: Novae Res
Moja ocena: 6/6

„Można być dobrym, wśród dobrych i cała trudność polega na tym, żeby odkryć, z kim ma się do czynienia.”

Bywa, że często tkwimy w związku, który wydaje się idealny, dopóki życie nie zestawi go z innymi relacjami. Bohaterka książki „Alter ego” dostrzegła, w jakiej iluzji żyła, dopiero wówczas, gdy mężczyznę swojego życia. Wówczas zrozumiała, co to znaczy kochać całą sobą, a to, co do tej pory uważała za udany układ, okazało się płaskie, nijakie i zakłamane, tym bardziej, że rozpadł się nie z jej winy.

Ludmiła Batory to trzydziestopięcioletnia singielka, chociaż do niedawna myślała, że to się zmieni, gdyż planowała ślub z Bogdanem, z którym mieszkała od roku w jego domu. Teraz czuje się porzuconą starą panną i nie zamierza zbyt szybko wiązać się z kimś nowym. Jest to realne tym bardziej, że należy ona do osób, które starają się stąpać po zmieni mocno i rozważnie, realnie oceniając swoją sytuację. 

Ludmiła, dla przyjaciół i najbliższych, Lutka, nie jest słabą kobietką. Potrafi stawić czoła nawet niebezpiecznym bandziorom, a to wszystko dzięki treningom krav magi i odwadze. Żyje według zasady „gdy możesz pomóc, zrób to, jeśli nie, to przynajmniej nie przeszkadzaj”. 

Do tej pory mieszkała w niewielkiej wsi w Borach Tucholskich, ale po porzuceniu przez narzeczonego, przenosi się do Gdańska. Tam urządza apartament, który jakiś czas temu kupił dla niej ukochany tata i znajduje pracę w jednym z popularnych klubów o nazwie „Czarna Owca”. Któregoś dnia jej uwagę zwraca pewien facet, gdy nieopatrznie, wychodząc z lokalu, wpada w jego ramiona. 

I tak Ludmiła poznaje Zachara Lwowa. 

Mimo, że Lutka, albo jak ją nazywa przystojny Rusin, Miłka, nie jest osobą, która zbyt szybko się zakochuje, to jednak nowo poznany mężczyzna wywiera na niej piorunujące wrażenie.


Okładka książki jest delikatna, przywołująca świąteczny czas i budząca skojarzenia z typowym romansem. To jednak złudne wrażenie, bo wnikając coraz bardziej w toczące się wydarzenia, dostrzegamy, że poznawana historia nie jest taka prosta, jakby się wydawało. 

"dla człowieka najbardziej niebezpieczny 
jest drugi człowiek"

Właściwie mogłabym o tej książce napisać tylko, że jest świetna! Jedna z lepszych, które ostatnio przeczytałam. Wartka akcja, charyzmatyczne postacie z konkretnymi, mocnymi osobowościami, gorące sceny, wiele zaskakujących sytuacji, zabawne dialogi i wrażenie zagrożenia, a przy tym miłość pełna namiętności, żaru i wzajemnej chemii. To wszystko sprawia, że nie sposób oderwać się od czytania. Zarówno Ludmiła, jak i Zachar wzbudzają sympatię, podobnie jak ojciec Ludmiły, który jest wprawdzie prostym człowiekiem, ale o ogromnej wewnętrznej mądrości. Jego troska o córkę, trafne riposty i cięty humor wywołują uśmiech podczas czytania i dodaje historii ciepła.


„Alter ego” to wciągająca, pełna zwrotów akcji, niebezpieczeństwa, romantycznych uniesień i wzajemnego przyciągania powieść, w której odnajdziemy zarówno wątki romansu, mafijne, ale też sensacyjne i bożonarodzeniowe. Wszystko uzupełniają bardzo barwne opisy uroków Borów Tucholskich, wystroju wnętrz, które doskonale oddają zainteresowania autorki, którymi się ona pasjonuje. Widać to wyraźnie na przykładzie przedstawienia wystroju apartamentu Ludmiły, czy uroczo położonego domu Zachara w niewielkiej miejscowości o nazwie Tleń. Podobnie otula nas atmosfera tej powieści, w której zanurzyłam się i zakochałam całkowicie. Bardzo podobała mi się opowiedziana przez panią Annę Barczyk-Mews historia, którą polubiłam wraz z jej bohaterami.
"Nawet, gdy ci się wydaje, że to już koniec, zawsze warto czekać na coś dobrego, przełom to nie pociąg, zjawi się nieoczekiwanie."
Aż trudno uwierzyć, że jest to dopiero druga książka tej autorki, gdyż zarówno styl, jak i stworzona historia zostały perfekcyjnie zaplanowane i napisane. Właściwie nie mam do czego się przyczepić, no chyba że do tego iż zbyt szybko się skończyła i do tego w tak emocjonalny sposób, pozostawiając mnie w zawieszeniu. Wszystko mi w tej powieści zagrało, niczym W dobrze naoliwionym mechanizmie zegarka.

Niestety nie ma nigdzie na okładce ani w opisie, że to pierwsza część tej historii, więc byłam nieco zszokowana, gdy zobaczyłam napis KONIEC w najmniej oczekiwanym momencie, tym bardziej, że ostatnie akapity zmroziły mi krew w żyłach. Na szczęście dowiedziałam się, że autorka już napisała część drugą, więc z nadzieją czekam na szybką jej premierę.

źr. zdjęcia:
Facebook, profil autorki

Anna Barczyk-Mews jest z wykształcenia socjologiem ale z pasji rękodzielnikiem. Pracuje w ośrodku pomocy społecznej, choć uważa, że odnalazłaby się także w badaniach naukowych. Prowadzi na Instagramie profil @dom_na_przedmiesciach, w którym przedstawia swoją codzienność. Zadebiutowała powieścią „M+P=LOVE” w grudniu 2020 roku.

Recenzja części drugiej pt.: "Pamiętniki mojej mamy"

Książkę przeczytałam, dzięki portalowi:



czwartek, 13 stycznia 2022

984. - "Przekonanie"


Przekonanie
Maja Drożdż


Wydanie: I
Premiera: 25 listopada 2011r.
Format: 130x210 mm
Liczba stron: 460
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Wydawnictwo: Novae Res

„Nie buduj życia w oparciu o życie innych, bo tylko swoje możesz kontrolować.”
Mówi się, że nieszczęścia chodzą parami, ale u bohaterki książki pt.: „Przekonanie” zdecydowanie napływają szerokim strumieniem, przyciągając się wzajemnie, niczym magnes.

Kelly Adams to kobieta, którą życie do tej pory nie rozpieszczało i nic nie wskazuje na to, by coś się zmieniło na lepsze. Można mieć wrażenie, że wszystko przewraca się, niczym kolejne kostki domina, gdyż ledwo upora się z jednym nieszczęściem, a już za drzwiami czyha kolejne.

Kilka lat temu straciła rodziców, wie, że nie może mieć dzieci, a do tego jej małżeństwo zaczyna się sypać. Z Jimem byli kiedyś szczęśliwi, a dziś nie potrafią ze sobą rozmawiać. On często wychodzi z domu ze swoim wspólnikiem, mówiąc, że mają do omówienia sprawy firmowe, ale nigdy nie zdradza, co właściwie robi wieczorami. Ona ma powoli dość i zamierza się z nim rozstać. Zanim do tego dochodzi, spotyka swego kolegę ze szkoły, Ryana, w którym kochała się w czasach licealnych. Wówczas on nie zwracał na nią uwagi. Spotykał się wówczas z Tiną, z którą wyjechał do Miami, by tam ułożyć sobie z nią życie. 

Przypadkowe spotkanie wywołuje u Kelly uśpione pragnienia, ale on wydaje się obojętny na jej próby nawiązania bliższej znajomości. Ma na uwadze to, że ona jest żoną jego przyjaciela. Jednak pewnego dnia Jim nagle znika po tym, jak Kelly wyjawia mu, że jest w ciąży, co wydaje się niemożliwe według wcześniejszych prognoz lekarskich. Wkrótce kobieta przekonuje się, że jednak cudów nie ma.


To zaledwie zalążek tego, co dzieje się w tej powieści, w której wciąż pojawiają się nowe wątki, niespodziewane sytuacje, pytania i tajemnice. Nie zamierzam wyjawiać wszystkich perypetii, jakich doświadcza bohaterka, ale jest ich dosyć sporo, jak na jedną osobę.

Na plan pierwszy wysuwa się relacja, między Kelly i Ryanem, która nie jest prosta. On broni się przed swoimi odczuciami zachowuje dystans i trudno jestprzebić się przez mur, jaki wokół siebie stworzył. Postać Ryana wzbudza sympatię od samego początku, gdyż wykazuje się ogromną troską, spokojem, opanowaniem i zawsze wie, co ma zrobić.

Wszystko obserwujemy ze strony Kelly, więc nie mamy możliwości poznania jego spojrzenia na sytuację. Pozostajemy w niepewności razem z bohaterką, która szarpie się sama ze sobą i szukając szczęścia, próbuje walczyć z rosnącym pożądaniem, ale wydaje się, być na straconej pozycji.

Kelly nigdy tak naprawdę nigdy nie zaznała samotności. Zawsze miała obok kogoś obok siebie, z którym dzieliła swoje zmartwienia, ale też mogła objąć opieką. W każdej z tych sytuacji zapominała o sobie. Teraz, gdy Jim odszedł, czuje się samotna, mimo że ma zawsze obok siebie dwójkę wspaniałych przyjaciół Lilkę i Ethana. W pewnym momencie uświadamia sobie, że cały czas żyła życiem innych, dając z siebie wszystko, co mogła, zapominając o własnych potrzebach.


„Przekonanie” to historia, która nie od razu mnie wciągnęła, gdyż rozwijała się wolno i spokojnie, ale spędziłam przy niej kilka emocjonujących godzin, bo nie brakuje w niej sytuacji wywołujących szeroką gamę odczuć. Są w niej chwile zabawne, wzruszające, przejmujące, romantyczne, niebezpieczne, zagadkowe, ale też powodujące niepokój, a nawet łzy. Jest w niej wprawdzie sporo partii opisowych z przemyśleniami głównej bohaterki, która często krąży wokół tego samego tematu, rozpamiętując swoje małżeństwo, swoje odczucia wobec Ryana, ale też swojej sytuacji życiowej, ale mimo to czytałam ją bez znużenia. Pod tym względem znacznie ciekawsza, bardziej dramatyczna i dynamiczna jest druga połowa powieści, gdy pojawia się wątek kryminalny, a wraz z nim nagłe zwroty akcji i tajemnice.

To opowieść o charakterze obyczajowym, ale z wplecionymi elementami romansu, a nawet sensacji i intrygi, która czyni ją bardziej ekscytującą i tajemniczą zwracającą uwagę na skutki podejmowanych decyzji, ale też na siłę miłości, która nawet po latach potrafi na nowo odżyć i wówczas zawsze warto o nią walczyć.

Historia Kelly pokazuje, że po burzy zawsze wychodzi słońce. Życie ma różne odcienie i potrafi doświadczyć nas bardzo mocno na różne sposoby. Często są to zdarzenia będące efektem naszych wyborów, ale też niespodziewanych splotów zdarzeń, na które nie mamy wpływu. Jedyne, co możemy wówczas zrobić, to nie poddawać się zbyt szybko niepowodzeniom i mając na uwadze to, czego nauczyły nas lekcje dane przez los w przeszłości, spróbować na nowo poukładać swoje życie.

Książkę przeczytałam, dzięki serwisowi:


środa, 17 listopada 2021

948. - "Any Border" Tom I


Any Border 
Tom I
Gabriela L. Orione

Wydanie: I
Data premiery: 14 września 2021 r.
Liczba stron: 330
Format: 130x210 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Wydawca: Novae Res


„Życie to splot niezaplanowanych spotkań, historii z finałem innym, niż ten, który zakładamy i ludzi, którzy często wywracają wszystko do góry nogami”

Rodzinne więzy są z pewnością bardzo ważne, tak jak celebrowanie rodzimej tradycji, ale gdy nie pozostawia nam ona swobody i prawa wyboru własnej ścieżki życiowej, wówczas staje się swoistymi kajdanami, które krępują naszą wolność. Jeden z głównych bohaterów książki „Any Border” przez większość swojego życia nie zdawał sobie z tego sprawy, dopóki nie spotkał pewnej niepokornej Polki…

zdjęcie z okładki
Gabriela L. Orione to pseudonim literacki pisarki, która urodziła się w Warszawie. Studiuje politykę oświatową na Uniwersytecie Warszawskim, na którym wcześniej ukończyła animację społeczno-kulturalną. Pracuje w branży transportowej. Od trzynastu lat jest szczęśliwą żoną, a razem z mężem wychowuje trójkę chłopców. Uwielbia kawę i wieczorny jogging. Pasjonuje się stosunkami międzynarodowymi i zdrowym odżywianiem. Zadebiutowała w 2020 roku romansem mafijnym „Grzech”, który jest początkiem serii „Wodząc na pokuszenie”. W 2021 roku jej opowiadanie ukazało się w antologii walentynkowej „Niegrzeczna Miłość”.

Anastazja Border to dwudziestosiedmioletnia mama bliźniaków, którzy od jakiegoś czasu są jedynymi mężczyznami w jej życiu, których darzy bezwarunkowym uczuciem miłości. Ma za sobą burzliwe małżeństwo, w którym pozostaje w separacji ze swoim mężem. Pracuje w agencji modelingowej, w której opiekuje się młodymi modelkami. Któregoś dnia otrzymuje zlecenie obejmujące półroczny kontrakt w Mediolanie, więc pozostawia dzieci pod opieką mamy i wyjeżdża do Włoch. Tam na lotnisku poznaje Giorgio Caruso.

Giorgio Caruso to mężczyzna po czterdziestce, żonaty ale jego małżeństwo jest efektem podtrzymania tradycji rodzinnych, w których preferuje się małżeństwa aranżowane. Został wychowany w domu, w którym mężczyzna ma przywileje, a kobieta pełni rolę podrzędną. Poznajemy jego punkt widzenia już w prologu, gdy najpierw obserwujemy scenę z klubu prowadzonego przez przyjaciela Caruso, a potem jego podejście do seksu, gdy jest ze swoją kochanką Izą. Łączą go z nią relacje czysto biznesowe, gdyż mają zawarty między sobą pewien układ  bez zobowiązań. Gdy Giorgio poznaje Anastazję, od początku jest nią zafascynowany i zachowuje się jak lew na polowaniu. Krok po kroku realizuje swój plan zdobycia kobiety, nie przypuszczając, że będzie to początek jego burzy w życiu. Będzie musiał postawić na szali rodzinę kontra uczucia do pięknej Polki. Ich wzajemne pożądanie, przyciąganie i namiętność jest motywem wiodącym, przewijającym się przez całą fabułę.


Biorąc książkę do rąk, wiedziałam, że będzie to historia naznaczona erotyzmem i pod tym względem się nie zawiodłam.  Głównym motywem jest seks i czerpanie z niego przyjemności i poza nim niewiele się dzieje, ale nie oznacza to, że jest nudno. Fabuła skupia się na relacjach Any i Giorgia, pokazując ich wzajemne budzące się pożądanie i rozwój relacji. Autorka skupiała się bardziej na pokazaniu ich odczuć, przemyśleń, wewnętrznych dylematów, dlatego sceny intymne w przedstawionej formie, nie wzbudzają niesmaku, chociaż opisy są dosyć odważne. 

Giorgio nie przypadł mi do gustu od pierwszych stron, natomiast polubiłam tytułową bohaterkę, która świetnie radzi sobie z nadmiarem obowiązków zawodowych i domowych. Wydaje się też odporna na męski urok, ale jak to w życiu bywa, wszystko jest do czasu, dopóki nie spotkała Włocha o magnetycznym spojrzeniu. Od tego momentu czasami mnie denerwowała, gdy zachowywała się jak lekkomyślna nastolatka, już od pierwszej chwili, gdy się spotkali. Liczyłam mimo wszystko, że jako dorosła kobieta, będzie bardziej rozsądna i oprze się jego urokowi. Jej reakcja nie zmieniła  się nawet wtedy, gdy dowiedziała się że on ma żonę. Lekceważy sygnały ostrzegawcze i coraz bardziej brnie w związek, który wydaje się nie mieć  przyszłości. On bowiem ma wypracowany plan zaciągnięcia upatrzonej „ofiary” do łóżka i do tej pory udawało mu się go zrealizować bez problemów. Autorka pokazała jak bardzo różnią się temperamenty i podejście do życia kobiet z różnych kultur. Mimo wszystko obdarzyłam Anę swoją sympatią, gdyż okazała się kobietą z charakterem, która nie pozwalała sobą pomiatać i traktować przedmiotowo. Nie uniknęła błędów, ulegając czarowi przystojnego Włocha, ale pokazała swemu kochankowi, że nie wszystkie kobiety można traktować jednakowo.


Poznajemy też specyfikę włoskiej tradycji, która na pierwszym miejscu stawia rodzinę i jej wizerunek, który tworzony jest na pokaz, a w rzeczywistości rozgrywają się w niej wewnętrzne dramaty. To „kiepscy aktorzy wyuczeni swoich ról tak naprawdę żyją zupełnie innym życiem, niż to, o którym opowiadają z dumą.” Przykładem jest syn Giorgia, Andrea, którego polubiłam za jego szczerość wobec Any i próbą ułożenia sobie życia według własnych pragnień. Andrea jest gejem, ale rodzina nie jest w stanie tego zaakceptować i na siłę chce, by znalazł sobie partnerkę.

„Any Border” to opowieść o wolności wyboru, która nie powinna być ograniczana żadnymi narzuconymi zakazami czy zwyczajami. Serce to nie sługa i nie można nikogo zmuszać do bycia z kimś tylko dlatego, że tak nakazuje tradycja. Każdy powinien mieć możliwość podejmowania własnych decyzji i realizować swoje pragnienia. To przyjemna w czytaniu lektura z włoskim klimatem, smakami i kulturą, w której miłość musi pokonać bariery stworzone przez tradycję. Jestem ciekawa kolejnych tomów tej serii, mając nadzieję poznać historie innych osób występujących w pierwszej części, chociażby Andreę czy Izabellę.


Książkę przeczytałam, dzięki portalowi:





poniedziałek, 8 listopada 2021

943. - "Wysłuchaj mnie"



Wysłuchaj mnie
Paula Er

Wydanie: Pierwsze
Data premiery: 10 września 2021 r.
Format: 130x210 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 316
Wydawca: Novae Res

„Nie po to mamy usta, aby milczeć.
Nie po to mamy oczy, aby nie płakać.
Nie po to mamy dłonie, 
aby ich sobie nie podawać."

Depresja jest chorobą podstępną i trudną do zauważenia z zewnątrz.  Z reguły depresja traktowana jest przez otoczenie, jako chwilowa fanaberia danej osoby, która nie potrafi poradzić sobie z otaczającą ją rzeczywistością. Uważają, że takie osoby przesadzają, robią z siebie ofiary. Trudno jest ludziom zdrowym wyobrazić sobie, co przeżywa osoba tkwiąca w mrocznej otoczce depresji. Tymczasem niedostrzeżona w porę, może prowadzić do tragedii. Tym tematem zajęła się autorka książki „Wysłuchaj mnie”, dając możliwość wniknięcia do umysłu osoby, u której macki tej choroby zapuściły dosyć mocno swoje korzenie.

Paula Er zadebiutowała książką pt.: „Wolności jaskółki”, która zdobyła tytuł książki marca 2018 w kategorii „proza polska”, który przyznany został przez „Magazyn Literacki Książki”. W 2020 roku ukazała się jej druga powieść „Tam, gdzie milczą róże”. Brała udział w tworzeniu powieści „Dowód dojrzałości”, z której całkowity dochód ze sprzedaży został przekazany na budowę domu dla samotnych nieletnich matek. Prywatnie to żona i matka dwójki dzieci. 

Aneta jest szczęśliwą mężatką i matką czteroletniego Mikołaja, więc z nadzieją oczekuje narodzin drugiego dziecka. Gdy na świat przychodzi Emilka, dostrzega, że nie potrafi z siebie wykrzesać instynktu macierzyńskiego. Z zazdrością obserwuje leżącą na sąsiednim łóżku szpitalnym kobietę, która z czułością spogląda na swojego nowonarodzonego synka, ciesząc się z jego obecności. Ta kobieta, to Marlo, czyli Maria, której historię poznaliśmy w książce „Kształt dźwięku”, którą miałam przyjemność przeczytać. Spotykamy też Jakuba, który odwiedza swoją ukochaną i synka w szpitalu, patrząc na nią z miłością i oddaniem. W ten sposób autorka sprytnie pokazała nam, co dzieje się u bohaterów jej poprzedniej książki, ale też zestawiła ze sobą dwa kontrastowe wizerunki matek. Jedna, to taka, która wpisuje się w ogólnych schemat społeczny, gdzie oczekuje się właśnie takich reakcji, jakie wykazuje Marlo. Druga, to obraz, który odbiega od tego rodzaju oczekiwań i jest trudno do zrozumienia przez innych.

Paula Er porusza w swojej najnowszej powieści zagadnienie, z którym boryka się wiele kobiet, a nawet zdarza się, że dotyczy to mężczyzn, mimo że chodzi o depresję poporodową. Pokazuje, że nie jest to problem tylko osoby chorej, ale także osób najbliższych. Uświadamia, z czym muszą mierzyć się kobiety, które zmagają się z depresją po narodzeniu dziecka. Przekaz jest wzmocniony poprzez narrację pierwszoosobową, co jeszcze bardziej pozwala nam wniknąć w umysł Anety.


Bohaterka często słyszy „Weź się garść”, ale okazuje się, że taki nakaz to za mało, gdyż brakuje w nim zrozumienia i empatii. Aneta usilnie potrzebuje rozmowy, zwierzenia się komuś ze swoich problemów, których ona sama nie pojmuje. Przecież z Mikołajem nie miała takich problemów! Pozostaje sama ze swoimi demonami, które nie pozwalają jej normalnie funkcjonować. Tocząc wewnętrzną i psychiczną walkę odgrywa rolę dobrej matki tworząc iluzję normalności, gdyż obawia się niezrozumiana przez najbliższych. Wciąż przecież słyszy, żeby w końcu zaczęła zachowywać się tak, jak każda matka. Nie pomagają ciągłe, krytyczne uwagi despotycznej matki, ani podszyte troską słowa męża, który stara się pomóc żonie w jej obowiązkach, ale też nie wykazuje zrozumienia dla jej stanu.

Tymczasem Aneta robi, co może, by sprostać oczekiwaniu innych, pokazać, że nic złego się z nią nie dzieje, ukrywając wewnętrzny koszmar, których ciągnie ją w dół. Jej stan autorka oddała niezwykle mocno, wyraźnie i obrazowo. Dosłownie czuć każdą emocję bohaterki, jej bezsilność i bezradność wobec tego, co się z nią dzieje. Widzi, że jest z nią coś nie tak, obwinia siebie za brak macierzyńskich uczuć, wpada coraz bardziej w stany depresyjne, zapada się w sobie, ale od najbliższych słyszy tylko by wzięła się garść. Najbliżsi nie dostrzegają jej problemów. Mimo złego samopoczucia, Aneta nie chce iść do lekarza, tłumacząc sobie swój stan, jako efekt przemęczenia. Niestety, jest coraz gorzej. Do tego zaczyna dostrzegać, że nie wie wszystkiego o swojej rodzinie. Zauważa, że najbliższe osoby coś przed nią ukrywają, zwłaszcza matka i ciotka Wanda. Tragiczna historia rodzinna poznawana stopniowo przez bohaterkę, odkrywa prawdę o niej samej i jednocześnie pokazuje, że do miłości nikogo nie można zmusić.


Pani Pauli Er jest dla mnie mistrzynią słowa, dzięki którym potrafi nakreślić emocje i bardzo sugestywnie oddać to, co dzieje się w umyśle bohaterki. Nie boi się poruszać trudnych tematów, które często są przemilczane albo niedostatecznie nagłośnione. Nie jest tajemnicą, że opiera swoje opowieści na autentycznych historiach zasłyszanych lub opisanych na jej stronie „Wkurzona żona”, więc „Wysłuchaj mnie” jest bardzo silnym przekazem i głosem kobiet, które znajdują się w podobnej sytuacji, co Aneta. Z opowiedzianych historii, zarówno dotyczącej Anety, jak i osób z przeszłości jej rodziny, wynika że „czasem jedno słowo, wypowiedziane w odpowiednim czasie, jest w stanie uratować komuś życie”


Książkę przeczytałam, dzięki portalowi:



Gatunki

E - booki (75) Jin shin jyutsu (1) Klasyka anglosaska (1) LGBT (10) Leksykon (4) Medycyna holistyczna (9) New Adult (25) OOBE (10) Opowieści o miłości (31) Pod moim patronatem (73) Qigong (2) Romans z pazurkiem (1) Tantra (1) Tao (3) Tetralogia (4) Tradycyjna Medycyna Chińska (6) Young Adult fiction (2) angelologia (13) astrologia (28) astrologia chińska (2) astrologia medyczna (1) astrologia wedyjska (3) autobiografie (9) dywinacja (3) erotyk (71) erotyk psychologiczny (4) erotyk sportowy (3) eseje (8) ezoteryka (64) fantastyka religijna (2) fantasy (30) fantasy historyczne (6) fantasy young adult (7) felietony (1) feng shui (2) high fantasy (1) historia (13) historia Polski (3) historie prawdziwe (27) homeopatia (6) horoskop (9) joga (13) k-drama (1) kalendarz (14) kartomancja (2) karty (15) klasyka literatury (4) klasyka romansu (1) klerykal fiction (1) komedia kryminalna (14) komedia romantyczna (11) komiks (1) kryminał (129) kryminał futurystyczny (3) kryminał erotyczny (2) kryminał fantasy (2) kryminał rerto (5) kryminał retro (14) kryminał z obyczajem (7) kryminał z romansem (22) kuchnia meksykańska (1) kuchnie świata (3) kurs (8) legendy (4) literatura dla dzieci (6) literatura faktu (37) literatura historyczna (13) literatura kobieca (43) literatura motywacyjna (24) literatura młodzieżowa (34) literatura obozowa (6) literatura obyczajowa (210) literatura obyczajowa z elementami fantasy (7) literatura obyczajowa z elementami kryminalnymi (37) literatura obyczajowa z elementami metafizycznymi (11) literatura obyczajowa z elementami psychologicznymi (13) literatura obyczajowa z elementami sensacyjnymi (10) literatura piękna (5) literatura polska (463) literatura przygodowa z elementami historycznymi (3) literatura psychologiczna (13) literatura sciene fiction (3) literatura sensacyjna (15) literatura szpiegowska (2) literatura światowa (119) magia (47) medcyna mitochondrialna (1) mediumizm (2) medycyna biomolekularna (2) medycyna chińska (12) medycyna energetyczna (7) medycyna funkcjonalna (4) medycyna informacyjna (2) medycyna ludowa (1) medycyna molekularna (1) medycyna naturalna (46) medycyna żywieniowa (4) mity (4) moje rozczarowanie (2) moje spostrzeżenia (1) nie polecam (2) nowela (2) numerologia (10) obyczajowa (13) obyczajowa YA (2) obyczajowa z elementami sensacyjnymi (7) obyczajowa z romansem (58) obyczajowa z romansem i thrillerem (5) oparte na faktach (13) opowiadania (1) opowiadanie (45) opowiadanie duchowe (16) pielęgnacja urody i ciała (2) plany czytelnicze (33) podróże (10) podróże astralne (5) podsumowanie (15) podsumowanie 2026 (5) podsumowanie miesiąca (29) podsumowanie roku (7) polityka (3) polscy autorzy (11) polska autorka (514) polski autor (657) polskie książki (554) poradnik (184) poradnik kosmetyczny (1) poradnik kulinarny (24) poradnik zdrowia (12) porady (1) powieść (145) powieść drogi (5) powieść duchowa (4) powieść fantasy (18) powieść grozy (2) powieść historyczna (40) powieść jednotomowa (73) powieść kryminalna (10) powieść obyczajowa (84) powieść obyczajowa z rozwojem duchowym (1) powieść przygodowa (12) powieść przygodowo - fantastyczna (8) powieść psychologiczno-duchowa (2) powieść romantyczna (2) powieść science fiction (4) powieść sensacyjna (30) powieść surrealistyczna (1) powieść z elementami grozy (3) powieść z elementami paranormalnymi (4) powieść z humorem (5) praca z energią (12) praca zbiorowa (14) praktyka duchowa (14) praktyki magiczne (1) przesłania (14) psychoenergetyka (1) psychologia (37) psychologia duszy i umysłu (1) psychologia osobowości (9) psychoterapia (4) publicystyka (14) publikacja (4) radiestezja (6) realizm magiczny (2) refleksje (9) reportaże (6) reverse romance (2) romans (350) romans LGBT (2) romans New Adult (12) romans YA (19) romans age gap (11) romans biurowy (8) romans erotyczny (69) romans fantasy (10) romans historyczny (40) romans i magia (6) romans i sensacja (38) romans kryminalno-obyczajowy (1) romans kryminalny (3) romans mafijny (70) romans obyczajowy (13) romans podróżniczy (2) romans psychologiczny (5) romans sportowy (13) romans wojenny (1) romans z wątkiem kryminalnym (7) romans średniowieczny (1) romantasy (4) rozwój duchowy (158) rozwój osobisty (4) rośliny lecznicze (9) sensacja (22) sensacja i erotyk (33) tarot (15) techniki uzdrawiania (32) technothriller (1) teologia (3) teozofia (1) terapia energetyczna (23) terapie naturalne (75) thriller (53) thriller kryminalny (14) thriller YA (2) thriller erotyczny (4) thriller historyczny (4) thriller kryminalny (1) thriller obyczajowy (2) thriller psychologiczny (41) trailer (1) trylogia (85) turystyka (11) urban fantasy (3) uzdrawianie (74) wegetarianizm (9) wiedza duchowa (3) wiedza medyczna (2) wiedza tajemna (25) wróżby (29) wygrane (7) wywiady (8) young adult (18) z historią w tle (57) z magią w tle (1) z religią w tle (2) zbiór opowiadań (23) zdrowie (294) znaki zodiaku (3) świadome śnienie (8) świąteczne nastroje (5)