wtorek, 27 lutego 2018

400. - "Niewolnik"

Jak przebudziłem się do życia
Anand Dilvar

              
„Umysł jest początkiem wszystkiego.”

W obliczu tragedii czujemy się nieszczęśliwi, sfrustrowani i rozgoryczeni swoją sytuacją. Widzimy wówczas wszystko w ciemnych kolorach nie starając się spojrzeć na dane wydarzenie w inny sposób. Tymczasem to od nas zależy jak postrzegamy rzeczywistość. Dla wielu z nas jest to trudne do przyjęcia i zrozumienia dlatego warto przeczytać książkę pt.: „Niewolnik”, która pomaga dostrzec lepszą stronę życia.

źr. zdjęcia: www.healyourlife.com
Anand Dílvar to pseudonim meksykański Francisco Javiera. Został mu nadany w czasie, gdy przebywał w 2003 roku w Indiach w poszukiwaniu duchowych nauk. Tam zetknął się z filozofią Osho, którą studiowła przez cztery miesiące. Brał udział w kursach, ćwiczeniach i medytacjach. Jego nowe imię oznacza „Błogość Serca”, przypominajc, że wszelkie odpowiedzi mamy właśnie w swoim sercu. Założył Vision Quest Center w Valle Bravo w Meksyku i od 15 lat organizuje konferencje, rekolekcje i seminaria oraz jest częstym gościem w programach radiowych i telewizyjnych. To, o czym opowiada, nazywa rewolucją świadomości. 

okładka oryginału
źr. zdjęcia: amazon.com
W swoim dotychczasowym dorobku literackim ma cztery książki, z których „Niewolnik” jest drugą publikacją z kolei. Swoją premierę miała w 2010 roku. Wcześniej ukazały się opowiadania: „Uwolnienie niewolnika” 2010, a po nim w 2004 roku „Nic nie złamie mego ducha” i w 2006 roku „Rozmowy z moim przewodnikiem”. 

„Kochanie innych jest darem, jaki ofiarowujemy sami sobie.”

Miejscem fabuły „Niewolnika” jest sala szpitalna, w której budzi się młody człowiek. Nie znamy jego imienia a w rejestrach przy łóżku widnieje jako N.N. Nie może się ruszyć, ma trudności z oddychaniem a jego oczy są wciąż otwarte. Nie może ich zamknąć ani nimi poruszać, gdyż to efekt stężenia pośmiertnego, mimo, że żyje. Wszyscy wokół uważają, że jest nieświadomy i mogą bez zahamowań mówić, okazywać swoje emocje i uczucia. To sprawia, że pokazują swoje prawdziwe oblicze. Trudne chwile pomaga przetrwać mu jego duchowy przewodnik, który zaczyna prowadzić z nim dialog. Reprezentują one jedną z dwóch płaszczyzn, na których dzieje się akcja. Została ona osadzona zarówno w świecie duchowym jak i realnym. 


Opowiadanie zostało napisane z punktu widzenia głównego bohatera. To, co dzieje się wokół niego obserwujemy jego oczami, wiemy co on myśli i czuje oraz jak i to, co dzieje się obok niego w jego szpitalnym pokoju. 

Mężczyzna początkowo buntuje się przeciwko swemu położeniu, sytuacji, życiu, temu co mówi mu przewodnik. Pragnie umrzeć, gdyż nie widzi sensu dalszego egzystowania na tym świecie. Uważa, że do tej pory był nieszczęśliwy, niekochany, poniżany przez ojca i niedoceniany. Reaguje sarkazmem, gdy ten przekazuje mu, że jego życie zależne jest od niego i każdy decyduje o tym, czego chce doświadczyć, jak się czuć czy z kim być. Jednak z czasem następuje jego przemiana wskutek wydarzeń, które dzieją się tuż obok jego szpitalnego łóżka. Ma możliwość obserwowania reakcji najbliższych osób i poznać ich prawdziwe uczucia. Powoli zaczyna rozumieć coraz więcej aż w końcu osiąga oświecenie. Dostrzega prawdziwy sens życia, to kim jest naprawdę. Zaczyna inaczej patrzeć na siebie, otoczenie i rzeczywistość.

„Każdy dzień jest niepowtarzalną okazją, aby okazać innym swoją miłość.”


Wraz z zamknięciem tej niewielkiej książeczki, jeszcze długo miałam ją w pamięci. Ma ona tylko 152 strony i kieszonkowy format ale niesie ze sobą ponadczasowy przekaz i nauki. To ogromna dawka pozytywnej inspiracji motywującej do zmiany nastawienia i sposobu myślenia. Pokazuje, że nawet wówczas, gdy nie mamy możliwości poruszania się możemy wykorzystać potencjał własnego umysłu. Trzyma w napięciu od pierwszych akapitów i sprawia, że trudno się od niej oderwać. Nie jest to publikacja, o której szybko się zapomina, gdyż zostawia na długo ślad w umysłach. Podkreśla, że prawdziwa wolność przychodzi wraz z przebaczeniem, wdzięcznością i porzuceniem przestarzałych schematów myślowych, przekonań oraz nawyków.

„nasze życie jest jedyną okazją, by być sobą”

Przypadek opisany przez Ananda jest świadectwem potęgi naszego umysłu. Dostęp do naszych myśli mamy tylko my sami i tylko my mamy moc wpłynięcia na ich jakość. Napisano wiele poradników na ten temat, lecz książka „Niewolnik” pomaga zrozumieć na czym to polega. 

„Odzyskasz swoją moc, gdy przestaniesz obwiniać innych za to, co dzieje się w twoim życiu.”

Wiele osób słysząc o zmianie nastawienia czy pozytywnym myśleniu reaguje sarkastycznie, gdyż nie widzą możliwości innego postrzegania tego czego doświadczają w życiu. W obliczu problemów, trudności czy jakichkolwiek dramatycznych zdarzeń, trudno im być wdzięcznym za to co ich spotyka a tym bardziej wybaczyć krzywdę czy pozbyć się gniewu. To powoduje, że stają się niewolnikami własnych ograniczeń, lęków, złości czy przekonań.

Książkę można kupić w sklepie:

Rok wydania polskiego: 2018
Format: 12.5 x 17.5 cm
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 152
Redaktor prowadząca: Ewelina Sokalska
Redakcja: Adrian Kyć
Korekta: Marta Pustuła
Tłumaczenie : Karolina Bochenek
Projekt okładki: Łukasz Werpachowski
Zdjęcie na okładce: © IPGGutenbergUKLtd
© bestdesigns (iStock.com)
Skład: skladigrafika@gmail.com
Tytuł oryginału: The Slave. A spiritual manifesto for a better way of life

1 komentarz:

  1. Nasz umysł posiada niewyobrażalną moc. Interesująca książka.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdą wizytę i komentarz. Komentarze bardzo mnie cieszą . Będzie mi miło, gdy będą one podpisywanie,chociażby imieniem, gdyż mam wówczas możliwość poznania czytelników:) Anonimowe wpisy o charakterze spamu, będą usuwane. Dziękuję za wizytę i zapraszam ponownie :)