środa, 20 października 2021

922. - "Wielki Comeback"

Pod moim patronatem
Recenzja przedpremierowa


Wielki Comeback
Krzysztof Kasowski

Wydanie: I
Data premiery: 22.10.2021
Oprawa: Miękka
Wymiary: 140x200 mm
Ilość stron: 288
Wydawnictwo: Psychoskok
"sława była czymś tak magicznym, dużo ważniejszym niż pieniądze, niż cokolwiek innego. Sprawiała, że nawet, wydawałoby się, nierealne marzenia się spełniały."
Obserwując dzisiejszą scenę muzyczną, można zauważyć wysyp młodych ludzi, którzy pragną zrobić oszałamiającą karierę w show biznesie. Niestety, coraz bardziej obecne realia tej branży opierają się na robieniu wokół artysty szumu medialnego, a nie na talencie. Każdy z młodych artystów jest przekonany o swojej wyjątkowości i z pewnością liczy na to, że ich sława będzie trwała wiecznie. Podobnie sądzili chłopaki zespołu „The Best5”, o których opowiada książka pt.: "Wielki Comeback". Zaczynali oni swoją karierę w latach 90., ale wówczas jeszcze liczyła się muzyka i umiejętności artysty. Mimo to ich czas święcenia triumfów potwierdził znaną regułę, że wszystko kiedyś się kończy. Czasami szybciej, niż się tego spodziewamy.

źr. zdjęcia: echodnia.eu
Krzysztof Kasowski, K.A.S.A. to znany artysta, który nadal funkcjonuje w show-biznesie, ale jego dynamiczna kariera przypadła na drugą połowę lat 90. Pochodzi z Kielc, a dziś dzieli życie między Polskę a Hiszpanię. Jego najbardziej znane przeboje to „Maczo” czy „Piękniejsza”. Mimo, że w ostatnich latach mało pojawiał się w polskich mediach, wciąż koncertuje, muzycznie udziela się, jako autor i producent wspomagając młodszych artystów. Zadebiutował w 2012 roku powieścią "Kontrakt", w którym podjął próbę ukazania realiów artystycznego biznesu. Podobny wątek został tłem dla drugiej jego książki pt.: Wielki Comeback”.

Jej bohaterami są muzycy zespołu „Best 5”, którzy postanowili spotkać się, by powspominać dawne czasy. Ich kariera skończyła się 18 lat temu, i od tamtego czasu każdy z nich ruszył w swoją drogę, realizując swoje plany i pasje. 

Wydarzenia obserwujemy w narracji trzecioosobowej, z punktu widzenia Patryka, który w zespole był wokalistą i tzw. frontmanem. Poznajemy go w momencie, gdy jedzie do Szczecina, by spotkać się z dawno niewidzianymi kolegami. Trzy tygodnie wcześniej, jeden z nich, Samir, zamieścił post na ich zamkniętej grupie facebookowej, że zaprasza na swoje urodziny, by przy okazji świętować 22 rocznicę pierwszego koncertu zespołu „Best5”

Patryk od 8 lat pomaga prowadzić rodzinny pensjonat w Ciechocinku, gdzie nadal koncertuje, grając dla kuracjuszy i turystów. Poza tym nagrywa wciąż nowe utwory i zamieszcza je w Internecie, ale to do końca nie daje mu satysfakcji. Jest na takim etapie, że czuje jak życie przecieka mu przez palce, dni są do siebie podobne a on coraz bardziej czuje, że potrzebuje odmiany. Jadąc na spotkanie, wspomina wcześniejsze wydarzenia, gdy poznał Damiana, Samira, Krelasa i Gregga. W 1997 roku został powołany do życia  pierwszy wówczas boysband „Best5”. Inicjatorem ich stworzenia był Staszek Orłowski, zwany Orłem, muzyk i producent z dużymi sukcesami, autor kilku ogólnopolskich hitów. Były to czasy, gdy swoje triumfy na świecie świętował zespół Backstreet Boys”, stąd pojawił się pomysł na ich polski odpowiednik. 

źr. zdjęcia: plotek.pl
Historia przedstawiona w książce "Wielki Comeback", nie jest autobiografią autora, lecz opowieścią o zespole, który naprawdę istniał i zrobił ogromną karierę w latach 90. Na bazie ich losów, autor stworzył fabułę, która  pozwala przenieść się w czasie, by poczuć klimat tamtych dni. 

Powieść nie zawiera rozdziałów, ale czyta się ją niezwykle szybko, gdyż nie brakuje w niej wciąż zmieniających się wydarzeń, które następują po sobie dosyć szybko. Autor nie stosuje zbyt długich, szczegółowych, zbędnych opisów, lecz opowiada w sposób konkretny i niezwykle wciągający. Dzięki czemu czytanie mija szybko i bez znużenia, oddając  niezwykle barwnie realia lat 90.

Można w niej wyróżnić trzy części, które wyłaniają się z opowiadanego ciągu zdarzeń. Pierwsza z nich obejmuje podróż Patryka do Szczecina, podczas której wspomina on swoją muzyczną przygodę. 

Druga opowiada o urodzinowej imprezie u Samira, gdy podczas wspólnych wygłupów mężczyźni nagrywają swój występ, który nie jest zbyt udany, ale wszyscy traktują to, jako żart i mają nadzieję, że nikt tego nie zobaczy, poza nimi. Staje się inaczej, gdyż wskutek pomyłki, nagranie trafia do sieci, co wywołuje lawinę komentarzy, zarówno tych negatywnych, jak i pozytywnych. 

W tym momencie zaczyna się część trzecia powieści, w której obserwujemy zdarzenia, będące następstwem tego epizodu. Gdy nagranie z urodzinowej imprezy naszych bohaterów dociera do mediów, nagle robi się o nich głośno i znowu znajdują się w oku kamery, dostając szansę na powrót na scenę. Patryk dodatkowo otrzymuje jeszcze jedną możliwość, ułożenia sobie życie prywatnego. Spotyka, bowiem swoją miłość sprzed 20 lat…
"Coś się kończy, coś się zaczyna. Takie jest życie."

Autor doskonale oddał klimat lat 90. i nastrój panujący wśród ludzi zaczynających karierę, pierwsze uniesienia, nadzieje, smak sławy, zachłyśnięcie się popularnością i smak porażki. Świetnie zaznaczył przemijanie popularności, odchodzenie w niepamięć, pokazując, że każdy artysta ma swoje pięć minut, które szybko się kończy i pozostaje pustka.  Wielu młodych ludzi, wchodząc w świat show biznesu jest przekonanych o swojej wielkości, a gdy ich popularność spada, nie potrafią się z tym pogodzić. Jeżeli nie mają planów na przyszłość związanych z czasem po karierze, wówczas szybko mogą stoczyć się na samo dno. Na szczęście członkowie zespołu „Best5” nie poszli w tego typu kierunku, lecz każdy z nich miał swój plan na życie po zejściu ze sceny.
„Dziś w ogóle nie chodziło o muzykę, umiejętności, przebojowość piosenek tylko o skandale i robienie wokół siebie szumu.”
„Wielki Comeback” to bardzo klimatyczna powieść, w której mamy możliwość poczuć czar nie tak dawno minionych dni, bo zaledwie dwudziestu kilku lat, ale zmiany, jakie w tym czasie dokonały się w rozwoju technologicznym i społecznym, są ogromne. Osoby, które uwielbiają tego typu nastroje, z pewnością nie będą miały problemu z rozszyfrowaniem zespołu, który był popularny w latach dziewięćdziesiątych i jego kariera potoczyła się w podobny sposób, jak bohaterów tej powieści. 

Pan Krzysztof Kasowski niezwykle barwnie ukazał ówczesne realia, ale też współczesny świat artystyczny, który raczej przypomina produkcję tzw. „gwiazd”, niż prawdziwych talentów. gdzie coraz mniej liczy się jakość piosenek, talent wykonawcy czy słowa, płynące ze sceny. Niestety, prawda dociera do nich dosyć szybko i brutalnie, gdyż kariera kończy się szybciej, niż się zaczęła. Media nastawione są na sensację, skandale i robienie wokół siebie szumu.

Doskonale można to zaobserwować w dzisiejszym świecie, gdzie „gwiazdami” stają się bardzo młode osoby, które są produktem same w sobie, bez szczególnych umiejętności i warunków wokalnych. Wystarczy stworzyć odpowiedni wizerunek, utwór oparty na jednostajnym rytmie i banalnym tekście, a to wszystko wrzucić w machinę medialną, by wykreować daną produkcje nazywając to hitem. Niestety, coraz mniej jest utworów zapadających w pamięć, które są efektem prawdziwego talentu.

Książkę przeczytałam, dzięki wydawnictwu:




3 komentarze:

  1. Na pewno zachęca mnie klimat lat 90. XX wieku. Jestem na tak.

    OdpowiedzUsuń
  2. I Ja serdecznie Mirosławo gratuluję - udanego - jak widzę / czytam patronatu. Tym bardziej, że Autora prawie znam - studiowałem w Kielcach. Pozdrawiam serdecznie , Jarek ;-)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdą wizytę i komentarz. Komentarze bardzo mnie cieszą . Będzie mi miło, gdy będą one podpisywanie,chociażby imieniem, gdyż mam wówczas możliwość poznania czytelników:) Wpisy o charakterze spamu oraz reklamami firm lub produktów będą usuwane.