"Szczodry"
cykl: Bolesław II
Tom drugi
Elżbieta Cherezińska
„To, co jest klęską dla jednych,
może być szansą dla drugich.”
Nic nie jest czarno-białe i jednoznaczne, zwłaszcza gdy mówimy o czasach, o których niewiele wiadomo, jest mało źródeł na ten temat, a te które są dostępne i ujawnione, przekazują zbyt jednostronnie wydarzenia stawiając od razu określoną łatkę. Taki los spotkał króla Bolesława Śmiałego, którego jeden czyn przekreślił wszystkie wcześniejsze dokonania i sukcesy. Pani Cherezińska w swojej dylogii składającej się z powieści „Śmiały” i „Szczodry” nie ocenia i nie wydaje jednoznacznych sądów. Zamiast tego zaprasza do dialogu z przeszłością, do zadawania pytań, do szukania własnych interpretacji.
Pierwszy tom pokazywał młodego Bolesława, syna Kazimierza Odnowiciela, który podążał za swoimi celami o krok po kroku je realizował. W drugiej części „Szczodry” sprawa uzyskania korony i śmierć biskupa Stanisława, to dwa motywy, które najbardziej mnie interesowały.
Na bazie tych dwóch wątków autorka buduje rozbudowaną o wiele pobocznych wątków opowieść znacznie głębszą niż tylko prostą rekonstrukcję faktów. Bolesław Śmiały u Elżbiety Cherezińskiej nie jest ani krystalicznym bohaterem, ani postacią negatywną. Jawi się jako władca uwikłany w realia epoki, presję możnych, Kościoła i własnych ambicji. Wie, czego chce, i konsekwentnie dąży do realizacji swoich planów, nie uginając się ani przed Kościołem, ani przed możnymi. Koronacja nie stanowi jedynie zwieńczenia politycznej drogi, ale staje się punktem, w którym napięcia narastają do granic wytrzymałości.
Równie istotny jest konflikt z biskupem Stanisławem, ukazanym bez zbyt prostego wartościowania. Podobało mi się, że autorka nie gloryfikuje jego osoby tak jak to zrobił chociażby Wincenty Kadłubek, lecz pokazuje człowieka mającego własne ambicje, plany, żądania, próbującego wpływać na władcę, świadomego swojej pozycji, dążącego do wpływów, a momentami nawet zawistnego i skłonnego do działań, które trudno jednoznacznie usprawiedliwić. Autorka nie próbuje też rozstrzygać sporów, które od wieków dzielą historyków, lecz pozwala czytelnikowi zobaczyć, jak mogło wyglądać zderzenie dwóch silnych osobowości
Na tle tych wydarzeń wyraźnie wybrzmiewa też ewolucja samego władcy. Bolesław II Śmiały, którego poznaliśmy jako ambitnego i energicznego syna Kazimierza I Odnowiciela, dojrzewa, ale jednocześnie coraz boleśniej ponosi konsekwencje własnych decyzji.
Powieść pt. „Szczodry” jest dzięki temu powieścią o cenie władzy i o tym, jak jeden moment może zdominować pamięć o całym panowaniu. W efekcie druga część dylogii nie tylko dopełnia pierwszy tom pt.: „Śmiały”, ale też skłania do refleksji nad tym, jak tworzą się historyczne narracje i jak łatwo zapominamy o złożoności ludzkich wyborów. To książka wymagająca od czytelnika uważności, ale odwdzięczająca się bogactwem interpretacji i emocji.
Zarówno powieść „Śmiały”, jak i „Szczodry to udany przykład powieści historycznej, która nie tylko opowiada o minionych czasach, ale także przypomina, jak wiele wciąż pozostaje nieodkryte. I jak fascynujące potrafi być to, co ukryte w cieniu białych plam. Pokazuje, że historia nie jest martwym zbiorem dat, lecz żywą tkanką, którą wciąż na nowo odczytujemy. A jeśli przy okazji skłania do sięgnięcia po źródła, opracowania i dalsze lektury — tym lepiej.
To opowieść o jednym z najbardziej niejednoznacznych władców wczesnopiastowskiej Polski, lecz także próba zmierzenia się z epoką, którą znamy jedynie z rozsypanych, niepełnych kawałków. Pani Cherezińska świadomie korzysta z niewiadomych, tzw. białych plam, tworząc narrację, która łączy rzetelne osadzenie w realiach z literacką swobodą i wyobraźnią. Dzięki temu jej powieść nie tyle odtwarza historię, jest próbą połączenia faktów, przedstawienia pewnej wersji wydarzeń, które wysnuła na podstawie własnych poszukiwań, korzystania z dostępnych źródeł i opracowań historycznych.
Nie jest to książka, którą się czyta szybko, gdyż ma w sobie wiele wątków i można mieć wrażenie natłoku wydarzeń i osób. Jednak w ten sposób autorka nie skupiła się tylko na jednym motywie, lecz starała się pokazać całą oprawę wydarzeń. Jednocześnie taka forma opowiadania historii może stanowić punkt wyjścia do dalszych poszukiwań i refleksji.
Sięgając po dylogię o Bolesławie Śmiałym, trzeba mieć świadomość, że jest to wizja autorska, a nie jednoznaczny zapis dziejów. W powieści niektóre fakty zostają uproszczone, nadinterpretowane lub zmodyfikowane, by lepiej wpisać się w narrację. Powstaje pytanie, czy tak to było, a może zupełnie inaczej. Nie jest to jednak wada gatunku, lecz jego cecha charakterystyczna. Powieść historyczna nie aspiruje do rzetelnego odzwierciedlenia wydarzeń. Jej zadaniem jest przybliżenie realiów epoki, ukazanie mentalności ludzi średniowiecza oraz mechanizmów władzy i polityki, które rządziły ówczesnym światem.
Szczególnie mocno wybrzmiewa to w posłowiu, w którym autorka wiele wyjaśnia, dopowiada, co stanowi ważne uzupełnienie dylogii. Bardzo znaczące jest końcowe zdanie, które stanowi niejako podsumowanie całości. Pani Elżbieta Cherezińska przypomina bowiem, że polska historia zna trzech wielkich Bolesławów: Bolesława I Chrobrego - naszego pierwszego króla, Bolesława II Śmiałego, zwanego także Szczodrym — władcę o niepodważalnych sukcesach, nad którym jednak położył się „długi cień jednego czynu”, oraz Bolesława III Krzywoustego, który po koronę nie sięgnął, natomiast autorka zapowiada że chce sięgnąć po jego losy. To zatem staje się obietnicą kolejnej fascynującej podróży w głąb dziejów.
Recenzja tomu I "Śmiały"
Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem
Data premiery: 25.11.2025 r.
Ilość stron: 480
Wymiary: 150x230 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami (jest też wersja w twardej obwolucie)
ISBN 978-83-8335-709-6
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Moja ocena: 5/6







Bardzo lubię powieści historyczne, zwłaszcza takie, które pokazują złożoność postaci i nie próbują narzucać jednej interpretacji wydarzeń. Po Twojej recenzji mam wrażenie, że to właśnie jedna z tych książek, które skłaniają do refleksji i zdecydowanie muszę się za nią rozejrzeć :) Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńTakiej książki na pewno nie da się szybko czytać.
OdpowiedzUsuńChyba wiem kto byłby zainteresowany tym tytułem ☺️ wspaniała recenzja. Historia nigdy nie była moim konikiem ale lubię ją poznawać i odkrywać na nowo.
OdpowiedzUsuńMój teść bardzo lubi takie ksiażki
OdpowiedzUsuń