wtorek, 23 marca 2021

Pod moim patronatem: "Kolory życia" - zapowiedź

30 kwietnia 2021 roku

ukaże się ciekawy projekt pt. "Kolory życia", 
któremu Oaza Recencji ma przyjemność patronować.


"Kolory życia" to niekonwencjonalny projekt składający się z dwóch części, które są ze sobą spójne. Pierwsza to piosenki. W ich tekstach zawarte są osobiste przemyślenia na temat życia. Muzyka natomiast podkreśla ich walor emocjonalny. Druga część to dwanaście tekstów, w których autorka opisuje, jaką przebyła drogę, by stworzyć ten projekt. Nieprzypadkowo dobrała autobiograficzne fakty. To one przeprowadziły autorkę przez kręty labirynt życia i pokazały otwartą, nieograniczoną przestrzeń.

Znajdziesz tu przemyślenia o czasie, szczęściu, miłości, domu, pustce, wdzięczności i radości. Na moim przykładzie pokarzę, jak pozorne porażki można przekuć w sukces, jak czerpać dobro z trudnych lekcji, a także udowodnię, że nic nie dzieje się bez przyczyny.

Książka istnieje w dwóch formach

Pierwsza to tradycyjne wydanie, do którego dołączona została płyta CD z piosenkami. Znajdziesz tu dwanaście luźnych opowiadań, a każde z nich zostało poświęcone innemu zagadnieniu. Obok opowiadań znajdują się teksty piosenek, które ściśle korespondują z zawartymi w nich refleksjami.

Druga forma to audiobook wydany jako jedna płyta. Opowiadania i piosenki pojawiają się naprzemiennie. Zatem muzyka potraktowana jest jako dopełnienie, a nawet ilustracja tekstów. Obydwie formy dostępne są w wersji elektronicznej.

Autorka jest osobą niewidomą od urodzenia, samodzielną w życiu i pracy. Chętnie podejmuje nowe wyzwania.

Jeśli lubisz życie albo chcesz je polubić, to ta książka jest dla Ciebie.




poniedziałek, 22 marca 2021

736. - "Ktoś mnie pokochał"


Ktoś mnie pokochał
Tom II seria: Bridgertonowie
Julia Quinn

Wydanie: I w tej edycji
Data premiery 9 marca 2021
Stron: 480
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Format: 140x205 mm
Wydawnictwo: Zysk i S-ka

„Nic tak skutecznie jak rywalizacja nie wydobywa tego, co najgorszego w mężczyźnie – i tego, co najlepsze w kobiecie”.

Romanse historyczne to gatunek literacki, który cieszy się powodzeniem u wielu czytelniczek. Z pewnością dlatego, że jest to, poza oczywistym watkiem miłosnym, możliwość odbycia podróży w czasie i oderwania się od naszego, współczesnego świata. Książka „Ktoś mnie pokochał” zabiera nas do świata londyńskiej arystokracji i pozwala poczuć atmosferę dawnych dni.

źr. zdjęcia:
lubimyczytac.pl
Julia Quinn skończyła Harvard, potem studiowała medycynę na Uniwersytecie Yale. Nie została jednak lekarzem, tylko… jedną z największych gwiazd romansu historycznego. Jej powieści są wydawane w USA w blisko milionowych nakładach, wyróżniane najważniejszymi nagrodami - w tym dwukrotnie najwyższą: RITA Award - i zajmują wysokie miejsca na listach bestsellerów.

Zamawiając książkę „Ktoś mnie pokochał” w Klubie Recenzenta nie wiedziałam, że jest to drugi tom serii „Bridgertonowie”, która została zaadoptowana jako serial w jednym z kanałów filmowych. Dopiero, gdy dotarła do mnie, znalazłam o tym informację. Obawiałam się, że nieznajomość pierwszej części serii będzie utrudnieniem w czytaniu części drugiej ale okazało się, że nie stanowiło to żadnego problemu.

Jest 1814 rok i właśnie zaczyna się nowy sezon, który dla wolnych panien oznacza szansę na znalezienie męża. 

Do granicy staropanieństwa (21 lat!) zbliża się Kate Sheffield, jednak nie za bardzo zależy jej na zamążpójściu. Natomiast duże szanse w tym kierunku ma jej piękna młodsza siostra Edwina, której często towarzyszą liczni adoratorzy. Sława o jej urodzie dociera do zatwardziałego kawalera Anthony’ego Bridgertone’a. Dojrzał on do tego, że powinien znaleźć sobie odpowiednią żonę, która będzie miała określone cechy. 

Najważniejszą z nich jest, by przyszła partnerka życiowa nie zakochała się w nim a on w niej.  Wicehrabia jest bowiem przekonany, że umrze młodo, tak jak jego ojciec, i nie chce pozostawiać po sobie żalu. Edwina wydaje się doskonałą kandydatką. Jest wprawdzie uroczą, zgrabną i śliczną dziewczyną ale Anthony nie czuje do niej głębszych uczuć. Na drodze do zrealizowania jego planów stoi Kate Sheffield, z której zdaniem liczy się Edwina w każdej kwestii. A Kate wie, że wicehrabia nie jest dobrym kandydatem na męża ze względu na jego niepochlebną opinię hulaki i rozpustnika.

Książka „Ktoś mnie pokochał” to powieść, która ma wszelkie atuty dobrego romansu historycznego, gdzie dosłownie możemy zintegrować się z postaciami, światem, w którym żyją, zwyczajami, obyczajami, kulinarnymi smakami, modą a nawet grami towarzyskimi. Pewną ważną rolę odgrywa tu jedna z nich zwana Pall Mall, w którą namiętnie grywają  Bridgertonowie każdego roku, traktując ją jako okazję do rodzinnych spotkań i wzajemnej rywalizacji.


Motywem przewodnim są relacje z życia towarzyskiego Londynu w formie artykułów z „Kroniki Towarzyskiej”, w której niejaka lady Whistledown pisze  o bieżących ciekawostkach i plotkach. Kim jest ta dobrze poinformowana dama, nikt nie wie, ale nawet ona nie była w stanie przewidzieć rozwoju wydarzeń związanych z wicehrabią Anthonym Bridgertonem i Kate Sheffield. 

Druga część z serii "Bridgertonowie" to wspaniała gra uczuć, emocji, eterycznej chemii, drżenia serc i wzajemnej fascynacji. Mieszanka humoru, różnorodnych emocji i wartka akcja tworzy niezwykle urozmaicony koktajl literacki osadzony na początku XIX wieku.  Jak na rasowy romans przystało, nie brakuje w niej scen erotycznych ale jest ich niewiele i zostały przedstawione delikatnie, z finezją i smakiem, bez wulgaryzmów czy beznamiętnych szczegółowych  anatomicznych. 


Fabuła została zbudowana na schemacie dwóch przeciwieństw i początkowej, wzajemnej niechęci bohaterów, która przeradza się w fascynację i głębsze uczucie z przewidywalnym zakończeniem. Lekkie pióro Julii Quinn sprawia, że przez kolejne rozdziały płynie się niczym nurtem wartkiej rzeki, który niesie nas poprzez spójnie skonstruowaną intrygę. Sposób prowadzenia uwagi czytelnika i opisywania tego, co dzieje się w umysłach, ciele i duszy bohaterów pozwala zatracić się w ich świecie, niemal namacalnie dotknąć dziewiętnastowiecznych realiów i z podekscytowaniem śledzić perypetie zakochanych. Subtelność, ale i namiętniość, pożądanie, fascynacja ale też zabawne sytuacje i dialogi tworzą niezwykle barwną a jednocześnie delikatną sieć wątków i niespodziewanych wydarzeń. 

Autorka stworzyła postacie niezwykle ujmujące, wyraziste ale nie idealne, gdyż mają oni swoje wady, słabości, lęki i traumy spowodowane wydarzeniami z przeszłości. Ich wizerunki zostały nakreślone bardzo obrazowo, barwnie, plastycznie tak, że niemal możemy poczuć ich emocje, wniknąć w ich umysły i zobaczyć gesty czy wyraz twarzy. To, co zaczyna się jak walka na polu bitwy przemienia się we wzajemną fascynację, odkrywanie siebie i grę uczuć.


Julia Quinn udowodniła, że doskonale zna oczekiwania swoich czytelników i wie, jak ważne jest dobre zakończenie jakiejś historii. Czasami bowiem zdarza się, że w niektórych książkach nie jest ono satysfakcjonujące albo jesteśmy ciekawi, dalszych losów  poznanych i polubionych postaci.  Dlatego na końcu  powieści "Ktoś mnie pokochał" czeka na nas niespodzianka: epilog i epilog po epilogu. 

Zaczynając czytać tego rodzaju gatunek literacki zawsze spodziewam się pozytywnego zakończenia, dlatego nie było tu zaskoczenia, ale sposób poprowadzenia fabuły, droga do odkrywania siebie i buzująca chemia uczuć daje satysfakcję z czytania i poczucie dobrze spędzonego czasu. Autorka pokazała, że dla miłości nie ma rzeczy niemożliwych i jeżeli ktoś jest sobie przeznaczony, to miłość znajdzie drogę do ich serc.

"Żyj każdą chwilą tak, jakby miała być twoją ostatnią, a każdym dniem, jakbyś był nieśmiertelny"

Książkę otrzymałam z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.

sobota, 20 marca 2021

735. - "W blasku obojętnych gwiazd"


W blasku obojętnych gwiazd
Maciej Dynieski

Numer wydania: I
Premiera: 20 listopada 2020
Liczba stron: 98
Wymiary: 120x195 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Wydawnictwo: Novae Res

„Nikt nie marzy o lepszym świecie. Wszyscy narzekają, ale nic nie chcą zrobić, by cokolwiek zmienić.”

Nie od dziś wiadomo, że bez wynalazków i śmiałych projektów nie byłoby naszej dzisiejszej cywilizacji. Jednak czy zmierza ona we właściwym kierunku? Czy jest w tym wszystkim miejsce dla człowieka, jego marzeń i planów? Czy to, co nas otacza sprzyja rozwojowi naszej świadomości? Na te i inne pytania stara się odpowiedzieć autor w swoim opowiadaniu „W blasku obojętnych gwiazd”

Maciej Dynieski – urodził się w 1991 roku. Pracuje jako tester oprogramowania. Jest introwertykiem a także fanem rugby, kotów i rosyjskiej literatury. Przeświadczenie o tym, że tylko poprzez twórczość może, choć w minimalny sposób wpłynąć na innych, pchnęła go do pisarstwa. Uważa, że ludzkość należy nieustannie motywować do rozwoju, bo tylko dzięki nauce i wiedzy możemy spełniać marzenia.

Bohaterem jest trzydziestokilkuletni astrofizyk, Piotr Natecki, który pracuje nad innowacyjnym projektem silnika, dzięki któremu pojazdy będą mogły latać na Marsa. Jest przekonany, że jego praca będzie miała wpływ na rozwój ludzkości i stworzenie lepszego świata, o czym marzył już od dziecka. 

W życiu wiedzie mu się nieszczególnie dobrze, gdyż jako introwertykowi trudno mu nawiązać serdecznie relacje z innymi. Pragnie zrobić profesurę, dostać stypendium, dokończyć swój projekt i pokazać, że nie jest nudziarzem. Zwłaszcza Annie, w której jest zakochany bez wzajemności.

Pewnego dnia ma niecodziennego gościa, który przedstawia się jako Mariusz Dariusz i zachowuje się arogancko.  Wraz z jego wizytą wszystko w życiu Piotra się zmieni. W efekcie będzie musiał dokonać wyboru między nauką a życiem…

Na książkę zwróciłam uwagę ze względu na widniejący podtytuł, mówiący, że "W pogoni za marzeniami możesz przeoczyć to, co najważniejsze", a to skojarzyło mi się z duchowym i motywującym tematem. Nie do końca te elementy są obecne w historii stworzonej przez pana Macieja Dynieskiego, gdyż ta niepozorna książeczka, niesie ze sobą ważny przekaz dotyczący przyszłości. W pięciu krótkich rozdziałach opatrzonych tytułami autor nakreślił współczesny świat bazując na własnych spostrzeżeniach i przemyśleniach, które poznajemy poprzez sposób widzenia rzeczywistości przez głównego bohatera.


To świat, w którym nie ma miejsca na spełnianie marzeń, empatię, rozwój i naukowe odkrycia, gdyż nie wszyscy chcą, by ludzkość ruszyła dalej. Są elity które zrobią wszystko, by nie dopuścić do wdrożenia wynalazków pozwalających ludziom wejść na wyższy poziom rozwoju. Autor opisuje cechy współczesnego społeczeństwa pokazując, to co w nim kuleje, niszczy go i uwstecznia. Uświadamia jak bardzo uzależnieni jesteśmy od mediów, reklam, internetu a co za tym idzie jesteśmy ograniczeni stworzonymi normami, zasadami  i przepisami.  Wytyka obojętność na nieszczęścia innych, manipulowanie przez pseudodziennikarstwo, hejt, fake newsy, politykę i religię. Rysuje świat, w którym nie liczy się inteligencja, samodzielne myślenie i nikogo nie interesuje prawda. Panuje hipokryzja, wszechobecna głupota, konsumpcjonizm, materializm, technologia służąca do zabijania, ekonomia napędzająca produkcję niepotrzebnych gadżetów, szybko psujących się rzeczy, by wciąż produkować nowe. Piotr Natecki wie, że sam za wiele nie może zrobić ale pragnie poprzez swoją pracę „wyrwać przynajmniej część ludzkości z tego miejsca” i udać się w stronę gwiazd.

„ludzie inteligentni nie są atrakcyjni dla nas. Na idoli promuje się jednostki piękne, ale zupełnie puste i tępe.”

Opowiadanie „W blasku obojętnych gwiazd” jest debiutem literackim pana Macieja Dynierskeigo na polskim rynku wydawniczym. Poprzez swoją twórczość pragnie zwrócić uwagę na ważne problemy naszego świata ale też uświadomić ważną rolę nauki, dzięki której ludzkość może się rozwijać. Książka została zaklasyfikowana jako science fiction ale według mnie to bliżej jej do filozoficznego charakteru z elementami fantasy. Jej fabuła dzieje się w świecie rzeczywistym, do którego wkraczają dziwne osoby i sytuacje trudne do wyjaśnienia. To raczej surrealistyczna powieść skłaniająca do refleksji nad współczesnym światem, losem ludzkości i kierunkiem w jaki zmierzamy.

Egzemplarz książki otrzymałam od portalu


"Lwowska odyseja" - zapowiedź"

 


Dwa dni temu w wydawnictwie Prószyński i S-ka swoją premierę miała "Lwowska odyseja" Magdaleny Kawki, z której ukazał się tom I pt.: "„Pora westchnień, pora burz” i tom II „Powrót z piekła”. Trzecia część powieści będzie dostępna już zimą tego roku.

Jak dużo jest w stanie znieść człowiek w realiach wojny?

Seria "Lwowska Odyseja" to prawdziwa gratka dla fanów literatury obyczajowej z tłem historycznym.

Powieści znakomicie oddają realia lat 1938-1940 na Kresach Wschodnich. Codzienne losy bohaterów osadzone są w faktycznych historycznych wydarzeniach. Książka porusza, mrozi krew w żyłach, a opisane historie długo nie pozwalają o sobie zapomnieć. Autorka bardzo szczerze opisuje rzeczywiste miejsca oraz wydarzenia historyczne dając prawdziwie niesamowite tło codziennemu życiu bohaterów.

"Trzeba wiedzieć, komu zaufać i co zrobić, żeby nie stracić wiary, ponieważ wojna okaże się sprawdzianem człowieczeństwa, który nie będzie miał nic wspólnego z narodowością, językiem ani z wyznawaną religią."




piątek, 19 marca 2021

Nowości na równonoc wiosenną

 


Wiosna już od jutra, chociaż na zewnątrz tego nie widać, za to u mnie same ciepłe nowości od wydawnictwa Prószyński i S-ka. Cztery książki o różnym ciężarze gatunkowym, gdyż  jest wśród nich thriller, literatura obyczajowa, miłość, tajemnice rodzinne i urok XVIII wieku. 

W  powieści "Błękit" jest miłość, pasja i intrygi w czasach porcelanowej gorączki.

Anglia, rok 1758. Trwa szaleństwo na punkcie porcelany. Ludzi ogarnęła gorączka "białego złota” - jedni zbijają majątek, inni tracą go bezpowrotnie. Wytwórnie prześcigają się w pomysłach, byle tylko zaistnieć, zachwycić i wyróżnić się na tle pozostałych. Cel uświęca środki. Genevieve Planché, młoda Angielka z hugenockiej rodziny, dostaje posadę zdobnika porcelany w jednej z fabryk. Nie jest to dla niej szczyt marzeń - nade wszystko pragnie zostać prawdziwą artystką, malować obrazy. Marzy o wyjeździe do Wenecji, gdzie mogłaby doskonalić swój talent i pasję, niestety nie ma środków na podróż, a poza tym nikt nie bierze na poważnie jej wielkich ambicji, mając je za dziewczyńskie fanaberie. W tamtych czasach w świecie sztuki prym wiodą mężczyźni.

Los jednak stawia na drodze dziewczyny sir Gabriela Courtenaya, tajemniczego dżentelmena, który obiecuje pomoc w zamian za przysługę.

Czy kobieta podoła temu zadaniu? [moja recenzja]


Druga propozycja to "Weekend", w której są cztery kobiety i cztery tajemnice oraz weekend, który odmieni ich przyjaźń na zawsze… o ile przeżyją.

Katie Manning była uwielbianą przez publiczność dziecięcą gwiazdą filmową. Jej kariera miała jednak dość tragiczny finał - pewnego dnia Katie została zaatakowana i trwale oszpecona przez własnego menedżera, co w konsekwencji skierowało ją na ścieżkę autodestrukcji…

Dziś dwudziestosiedmioletnia Katie pojawia się na łamach prasy wyłącznie w rubrykach "Co teraz robią byłe gwiazdy?". Niezdolna do pogodzenia się z rzeczywistością, rozczarowana życiem i ogromnie sfrustrowana czuje, że musi naprawdę odpocząć i nabrać sił oraz dystansu.

Dobra okazja nadarza się, gdy narzeczona brata zaprasza Katie na weekend do położonego w cudownym zaciszu SPA. Razem z dwiema przyjaciółkami, z których jedna boryka się z gigantycznymi długami, a druga ucieka od kiepskiej pracy i nieudanego związku - Katie będzie próbowała znaleźć wytchnienie i wewnętrzną równowagę, obiecywaną przez ten zaciszny ośrodek

Jednak próba odnalezienie samej siebie może przywołać więcej wspomnień, niż Katie jest w stanie udźwignąć, a w dodatku na jaw wyjdą pewne dość mroczne sekrety… [moja recenzja]


"Chorwackie powroty" to druga część debiutanckiej powieści Anny Karpińskiej "Chorwacka przystań". 

Po dziesięciu latach autorka wróciła do swojej bohaterki Any, polskiej dziennikarki, która w czasie wojny bałkańskiejska pokochała chorwackiego reportera Blaża. Ich drogi się rozeszły, ale po latach zbiegły się losy córki Any - Weroniki, i syna Blaża - Zorana.

Ana żyła z mężem, z którym wychowywała trójkę dzieci, Blaż pozostał sam. I pewnie poprzestaliby na okazjonalnych listach, gdyby nie miłość ich dzieci, która zaowocowała ślubem i rodzicielstwem.

Weronika podjęła decyzję o zamieszkaniu w Dubrowniku, Ana i Blaż, przyszli dziadkowie, czekali na wnuka. Los jednak rządzi się swoimi prawami. Nieoczekiwane wydarzenia w życiu Any i doświadczenia Weroniki na obczyźnie powodują określone konsekwencje. Przyszłość obu bohaterek staje pod znakiem zapytania. Jak poradzą sobie na życiowych zakrętach? Czy miłość pokona przeszkody? Autorka zadbała o to, by rozwiązać ten problem dopiero w ostatnim rozdziale.


Powieść "Nie mówiąc nikomu" zawiera  historię Laury i Maksymiliana.

Prawda jest lepsza od kłamstwa. Powiedział to ktoś, kto nigdy nie musiał łamać nią cudzego życia. Czasem boli jak siarczysty policzek, ale co zrobić, jeśli przypomina ostrze noża, wbite aż po rękojeść? Pozostaje jedno wyjście: udawać, że jej nie ma. Tak się rodzą tajemnice. Niewypowiedziane myśli i pogrzebane nadzieje. Emocje opakowane w milczenie. Złe uczynki. Nawet ból może być sekretem. Cierpienie, którego nie widać w oczach ani kącikach ust, wnika głęboko w człowieka jak nieuleczalna choroba. Lepiej o nim nie mówić, nie wyjmować ostrza z rany, ryzykując, że poleje się za dużo krwi.

Nie mówimy jednak wyłącznie o tajemnicach wielkich i dramatycznych, o traumach, które zamieniają ludzką istotę w nieporadne stworzenie. Przecież każdy z nas ma swoje małe, sekretne bolączki, wstydliwe myśli, nieczyste fantazje, kontrowersyjne poglądy. Świat nie musi o tym wiedzieć. Żona też nie, mąż również. Tym bardziej dzieci. Nawet przyjaciele. To, co głęboko ukryte, jest całkiem niewinne. Nikomu nie szkodzi.

Też tak uważasz? 

Czy żyjąc w złotej klatce, można odnaleźć szczęście? Barwna, wielowątkowa powieść - serdecznie polecam sprawne pióro autorki.


734. - "Rękopis z ogrodu"


Rękopis z ogrodu
Rafał Ziętek

Wydanie: I
Data premiery: 15 lutego 2021 r.
Liczba stron: 420
Wymiary: 125x195 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Wydawnictwo: Novae Res

„Miłość to rodzaj choroby, z której dotknięty nią osobnik nie chce być wyleczony”

Od początku naszego istnienia, gdy tylko przyjdziemy na ten świat, wkraczamy do szczególnego ogrodu. Ogrodu zwanego życiem, które początkowo pielęgnowane jest przez nasze najbliższe środowisko ale z czasem musimy ruszyć dalej sami, tworząc swój własny Eden, w którym poczujemy się spełnieni i szczęśliwi. Jednak najpierw powinniśmy uświadomić sobie kim jesteśmy, czym jest dla nas szczęście, gdzie jest to nasze miejsce na Ziemi i z kim nam po drodze. Do takich refleksji skłania książka pt.: „Rękopis z ogrodu”.

Rafał Ziętek urodził się w Warszawie w 1949 roku, gdzie uzyskał dyplom inżyniera chemika na stołecznej Politechnice. Debiutował na rynku wydawniczym w 2011 roku opowiadaniem „Mała księżniczka”. Później, w 2016 roku, wydany został zbiór opowiadań „Struktura istnienia”, który był nominowany do nagrody Świętokrzyskie Gustawy, a także zdobył nagrodę specjalną w konkursie wierszy z okazji Dni Leśmianowskich w Iłży. 

Często wybierając jakąś książkę kierujemy się pierwszym wrażeniem, jakie robi na nas strona zewnętrzna wydania. Okładka to wizytówka tego, co możemy znaleźć w środku danej publikacji. „Rękopis z ogrodu” zwrócił moją uwagę  najpierw swoją grafiką, na której widać ogromne, wzburzone fale i niewielką sylwetkę człowieka stojącego u ich podstawy. Przed nim widnieją otwarte drzwi, z których bije oślepiające światło. Ten obraz należy odebrać bardzo symbolicznie, gdyż treść nie ma nic wspólnego z wodą w dosłownym sensie a raczej w znaczeniu emocjonalnym i podświadomy odbieraniu treści.

Za tą uroczą okładką kryją się cztery opowiadania, w których nadrzędną kwestią jest poszukiwanie odpowiedzi na ważne pytania dotyczące sensu życia, roli jaką w nim pełnimy i wartości, które warto w sobie pielęgnować. Każda z tych historii ma swój tytuł i zbudowana jest w odmienny sposób stanowiąc odrębną całość.



Pierwsza z nich nosi tytuł „Czarka”, której bohaterem jest samotny mężczyzna korzystający z uroków życia, kochający poezję Leśmiana i odwiedzający swego przyjaciela artystę, z którym rozmawia na różne tematy, najczęściej o sztuce, działaniach miejscowej władzy i kobietach, które uwielbia ale z żadną nie potrafi być na dłużej. To opowieść o niespełnionej miłości, gdyż bohater spotyka w końcu dziewczynę, która go zauroczyła, ale ona nie odwzajemnia jego uczuć, więc szuka pocieszenia u swojej wiernej kochanki. Z kolei tytułowy "Rękopis z ogrodu" to historia pewnej rodziny, która mieszka na wsi w domu otoczonym pięknym ogrodem.  Bohaterem  kolejnego opowiadania pt.: "Rodzina Bigh Eadów" jest pewien chłopiec, który ma niezwykłe zdolności ale jest wyśmiewany przez innych z powodu swojego wyglądu i nikt, poza rodziną, nie dostrzega jego pięknego wnętrza. Ostatnia nowelka pt.: "Sklep z drobiazgami", to historia  miłości, ujęta w osobnych kadrach z losów dwojga zakochanych osób. 

Książka pana Rafała Ziętka to zapiski z życia ludzi, którzy szukają własnego szczęścia. Jest w nich tęsknota za tym, co minęło, miłość pokazana w różnych odmianach i piękno otaczającej nas natury, zwłaszcza w tytułowym opowiadaniu „Rękopis z ogrodu”, które podobało mi się najbardziej ze względu na ujmujące opisy przyrody ujęte w nietypowy, malarski sposób. To lektura dla tych osób, które lubią niestandardowy sposób prowadzenia opowieści, opierający się na domysłach, abstrakcyjności i metaforycznych odniesieniach. Nie jest to proza przekazana wprost, lekkim i bezpośrednim stylem, dlatego  czas przy czytaniu tej książki płynie wolno, czasami z oporem a czasami nużąco. Nie raz miałam ochotę ją odłożyć ale staram się dokończyć każdą lekturę, więc i tutaj było podobnie. 


Szczerze mówiąc spodziewałam się zupełnie innego rodzaju fabuły, nieco romantycznej, duchowej ukierunkowanej na bardziej filozoficzno-mistyczne odniesienia. Trochę według mnie opowiadania są przekombinowane, nieco pogmatwane, co utrudnia w rozeznaniu o co właściwie w tym tekście chodzi. Sposób prowadzenia opowieści odbiega od ogólnie przyjętych. Jest nietypowy, zaskakujący, czasem abstrakcyjny i wydaje się, że to, co czytamy nie ma w ogóle sensu. Mimo to możemy w niej odnaleźć wiele przemyśleń autora na temat tworzenia spełnionego życia, dostrzegania piękna, doceniania każdej chwili i zrozumienia czym jest szczęście. 

Wspólnym łącznikiem jest miłość i ogród występujący jako metafora ale też realne miejsce, w którym toczy się życie. Przewija się w nich wiele emocji i zagadnień, które skłaniają do zastanowienia się nad tym czego pragniemy od życia, jaki mamy cel, co nas uszczęśliwia. Porównanie życia do ogrodu jest bardzo trafne, gdyż jego jakość zależy wyłącznie od nas.

Egzemplarz książki otrzymałam od portalu



czwartek, 18 marca 2021

733. - "Zanim zgaśnie światło"


Zanim zgaśnie światło
Miłosław Czarnecki

Wydanie: I
Data premiery: 26 lutego 2021 r.
Liczba stron: 414
Wymiary: 123 x 201 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Wydawca: Novae Res

„To taka gra, w której się wzajemnie oszukuje, ale nie zabija, bo to się zwyczajnie nie opłaca”

Życie przypomina grę, której zasady poznajemy w trakcie rozgrywki. Wydaje się, że znamy je dobrze, wiemy o co chodzi, jak postępować i jakie podjąć decyzję. Jednak czasem okazuje się, że życie lubi rozdawać karty według swojego uznania, zaskakując swoimi niespodziankami, o czym mógł przekonać się bohater książki pt.: „Zanim zgaśnie światło”

Miłosław Czarnecki to autor książki pt.: „Wydział”, którą zadebiutował w 2016 roku. I to wszystko, co znalazłam o nim, gdyż skrzętnie ukrywa swoje dane. Ta tendencja braku chociażby podstawowej wizytówki autora staje się dziwnym zwyczajem wśród polskich twórców. Czyżby wstydzili się swoich dzieł? Pan Miłosław Czarnecki nie ma powodów do tego typu odczuć, gdyż napisał ciekawą, wciągającą powieść, która została napisana ze smakiem i z finezją.

Marc Martin ma 40 lat, świetną pracę w dobrze prosperującej firmie rodzinnej a u boku - piękną, zakochaną w nim kobietę, Nathalie. Mieszkają na Riwierze w jednopiętrowym domu z ogrodem, gdzie na przytulnym patio lubią spędzać poranki przy aromatycznej kawie.  Życie płynie im leniwie, spokojnie, niemal sielankowo i wydaje się, że nic im do szczęścia nie brakuje. Okazuje się, że to tylko pozory, gdyż jego przeszłość jest związana z siatką wywiadowczą i dlatego wie, że nie może czuć się całkowicie bezpiecznie.

Marc jest typem mężczyzny, którego cechuje inteligencja, spryt, spostrzegawczość i opanowanie. Jego ojciec był Francuzem a matka Polką, dlatego dzieciństwo spędził początkowo we Francji a potem w Polsce. Gdy rodziców zabrakło, Marc przejął francuską firmę po ojcu, zajmującą się oprogramowaniem komputerowym i systemami zabezpieczeń mienia. Pieniądze nie grają u niego roli nadrzędnej. Mają jedynie znaczenie jako środek do realizacji celu. Jego namiętnością, która narodziła się w dzieciństwie, jest poker, który był także pasją ojca. To od niego nauczył się dystansu do emocji,  patrzenia na siebie i innych chłodnym okiem. Liczyła się dla niego zawsze tylko gra, nawet, jeżeli przegrywał. Ważna była możliwość obserwowania przeciwników, ich nastrojów i taktyka. Te umiejętności przydały mu się w dorosłym życiu, które stara się rozgrywać według własnych zasad. Gdy zrozumiał, że dzięki temu może wpływać na decyzje i zachowania innych ludzi, wiedział, że otwierają się przed nim nowe możliwości. Swój sposób bycia i umiejętność panowania nad sobą wykorzystuje w organizowanych prywatnie rozgrywkach w pokera, w których potrafi ryzykować, gdy gra idzie o wysoką stawkę.


Powieść „Zanim zgaśnie światło” jest jak dobre wino, które degustujemy powoli, delektując się jego aromatem, odkrywając niuanse kompozycji bukietu smaku. I tak jest ze stworzoną fabułą, która snuje się spokojnie, bez nagłych zwrotów akcji a mimo to z rosnącym zainteresowaniem podążamy za bohaterem towarzysząc mu w jego codziennych zajęciach, spotkaniach i podczas wieczornego relaksu w domu. Z czasem okazuje się, że ta historia ma swoje drugie dno, które dostrzegamy stopniowo, gdyż autor ujawnia nam tylko niektóre elementy układanki. Pod  powierzchnią pozornego spokoju buzują emocje, gdyż główny bohater lubi wszystko analizować i stara się kontrolować to, co w jego życiu się dzieje.

Na początku Marc kreśli nam swoje obecne życie, ale w ogromnym skrócie pokazując tylko niektóre jego epizody, by w kolejnych rozdziałach opowiedzieć nam swoją historię cofając się do czasu, gdy był sam i dopiero wkraczał do świata biznesu i wywiadu. To, co się wokół niego dzieje widzimy tylko z jego punktu widzenia, dzięki narracji pierwszoosobowej. Wiemy tylko tyle, co on sam nam opowiada. Razem z nim planujemy, analizujemy sytuację, wyciągamy wnioski i podejmujemy decyzje, by potem poznać efekt dokonanych wyborów.


Pierwsze rozdziały toczą się wokół obecnego życia bohatera, co sprawia, że tempo jest bardzo powolne, niemal senne i nic szczególnego się nie dzieje. Jednak mimo to czujemy, że to tylko wierzchołek „góry lodowej”. Tu wszyscy prowadzą jakąś grę, ktoś pociąga za sznurki, ktoś jest tylko pionkiem a nawet ofiarą. Im dalej zagłębiamy się w lekturę, tym sytuacja robi się coraz ciekawsza, bardziej gęsta i skomplikowana. Dopiero po poznaniu całej historii dostrzegamy jej misternie utkaną sieć i wszystko łączy się w całość a my odkrywamy niuanse prowadzonej gry, by stwierdzić, że karty zostały odsłonięte. Los powiedział: "Sprawdzam. Koniec gry." Ale czy na pewno? Zakończenie wprawdzie wyjaśnia wiele zagadek, ale pozostawia czytelnika w zawieszeniu, by mógł sam dopisać sobie ciąg dalszy.

Książkę przeczytałam dzięki portalowi:


środa, 17 marca 2021

Świat wielkich pieniędzy na mojej półce

 


Kolejna nowość na mojej półce, tym razem otrzymana bezpośrednio od autora, pana Marka Marcinowskiego. Jego powieść "Wiele do stracenia" to sensacja z prawdziwego zdarzenia: nieoczekiwane zwroty akcji, intrygi, śmiertelnie niebezpieczna gra, gigantyczne inwestycje, a w ich tle miłość, która w podbramkowej sytuacji przypomina, że jeszcze nie wszystko stracone.

Andrew Freshet sądzi, że złapał szczęście za ogon. Pnie się po szczeblach kariery w jednym z nowojorskich banków inwestycyjnych. Nic nie wskazuje na to, że zwykły służbowy wyjazd do Sierra Leone zamieni jego życie w rozpędzony rollercoaster.

 [moja recenzja]

Zwiastun.



Fragment do posłuchania




wtorek, 16 marca 2021

Bridgertonowie w moich planach


Niespodzianek marcowych ciąg dalszy. Tym razem romans historyczny z Klubu Recenzenta z serwisu nakanapie.pl. Poniżej -  notka redakcyjna a tutaj moja recenzja.

Opinia z amazon.com „Miłosna intryga i subtelny humor są w powieści Julii Quinn po prostu mistrzowskie. Dodajmy do tego perfekcyjne oddanie realiów epoki i mieszankę emocji, a otrzymamy romans historyczny bliski ideału”.

Anthony Bridgerton, najbardziej zatwardziały kawaler Londynu, staje przed prawdziwą miłosną próbą…

Ku zaskoczeniu całego Londynu wicehrabia Bridgerton nie tylko zdecydował się na małżeństwo - wybrał już nawet kandydatkę na żonę!

Jedyną przeszkodą jest starsza siostra jego wybranki Edwiny, Kate Sheffield, najbardziej wścibska kobieta, jaka kiedykolwiek pojawiła się w londyńskiej sali balowej. Ponętna intrygantka doprowadza Anthony'ego do szaleństwa swoją determinacją, by zniweczyć zaręczyny, ale kiedy wicehrabia w nocy zamyka oczy, to właśnie Kate jest kobietą nawiedzającą jego coraz bardziej erotyczne sny…

Wbrew powszechnemu przekonaniu Kate jest absolutnie pewna, że ​​nawróceni podrywacze wcale nie są najlepszymi mężami - a Anthony Bridgerton jest najbardziej niegodziwym łotrem ze wszystkich. Kate jest zdeterminowana, by chronić przed nim swoją młodszą siostrę, ale boi się, że sama może ulec hipnotyzującemu urokowi niepoprawnego uwodziciela…



732. - "Zachowaj to dla siebie"


Zachowaj to dla siebie
Monika Dworak

Wydanie: I
Premiera: 10 marca 2021
Liczba stron: 416
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Format : 13,5 x 20,5 cm

„Nie każdemu dana jest druga szansa. Często jedna sekunda nieodwracalnie kończy coś, co wydawało się wieczne”.

Rodzina to dla każdego ważne więzi, które powinny dawać bezpieczeństwo i spokój. Czasami jest tak, że za jej pozornym szczęściem skrywa się tajemnica. Gdy ona wychodzi na jaw, nic już nie jest takie samo, o czym przekonali się bohaterowie książki „Zachowaj to dla siebie”

źr. zdjęcia:
linkelin.com
Monika Dworak pochodzi ze Śląska. Ukończyła Akademię Sztuk Pięknych w Krakowie i Łodzi. Studiowała też w Mediolanie i Brescii, gdzie rozwijała swój warsztat w zakresie rysunku, malarstwa, rzeźby, grafiki i sztuki użytkowej. Od kilku lat jej życie związane jest z Wielką Brytanią. Pracuje jako architekt wnętrz.

Trzydziestoletnia Ewa Dębska jest projektantką wnętrz, która prowadzi samotne życie z wyboru. Jej brat bliźniak, Adam, ma ukochaną żonę, Helenę i uroczą córeczkę, Julię. Wszyscy mieszkają w Katowicach. Ich życie płynie według przyjętego schematu, dopóki Adam nie otrzymuje pewnego dnia maila od nieznajomego mężczyzny z informacją, która burzy jego dotychczasowy spokój. Zaczyna własne śledztwo w tej sprawie w tajemnicy przed rodziną a zwłaszcza przed siostrą, gdyż zdaje sobie sprawę, że to, co zaczyna wychodzić na jaw drastycznie zmieni  życie jego i wielu innych osób, zwłaszcza siostry.

„Nikt nigdy nie jest gotowy na złe wiadomości”

Książka „Zachowaj to dla siebie” jest debiutem literackim pani Moniki Dworak i uważam, że tkwi w niej duży potencjał. Jej styl tworzenia kolejności zdarzeń przykuwa uwagę czytelnika i wzmaga zainteresowanie. Jednak początkowo akcja, po ekscytującym wstępie, toczyła się wolno, ze względu zastosowanie przez autorkę zbyt szczegółowych opisów jakiejś czynności, wyglądu czy pokonywanej trasy.

To powieść, którą czyta się z zainteresowaniem od początku, mimo że pierwsze rozdziały były nieco zawiłe i mało czytelne a niektóre fragmenty zbyt rozciągnięte i drobiazgowe. Nieco irytujące było dla mnie nagminne używanie słowa „otwarł” w różnych odmianach, mimo że jest ono uznawane za poprawne. Jednak było go za dużo i w wielu przypadkach  brzmiało dziwnie, tam, gdzie lepiej byłoby zastosować zwrot „otworzył”, na przykład  lepiej brzmi zwrot „otworzył drzwi” niż „otwarł drzwi”. Prawda?

Sięgnęłam po książkę, gdyż zaciekawił  mnie opis znajdujący się w notce redakcyjnej ale też  ze względu na ładną  okładkę, na której widać topiącą się kobietę. Jednak treść tylko na początku nawiązuje do wody, gdy w prologu poznajemy pewien epizod sprzed 26 lat.  Podczas letniego wypoczynku pewna rodzina, wraz z czteroletnimi dziećmi, wybrała się nad morze. Tam dochodzi do dramatycznych chwil, które nie są ukazane do końca, gdyż autorka przerywa ten wątek i przenosi nas do sytuacji obecnej, w której spotykamy Ewę Dębską. Od tego momentu tempo akcji nieco spada i robi się zwyczajnie a nawet nużąco.  Dynamika ponownie wzrasta, gdy poznajemy  Adama i jego działania sprzed kilku miesięcy. Ten wątek autorka otoczyła zasłoną tajemnicy i nie wszystko jest w nim wyjaśnione i ujawnione do razu.

„Szczęście może obrócić się w rozpacz dosłownie w jednej chwili”.

Powieść „Zachowaj to dla siebie” została zaliczona do gatunku domestic noir, więc można się spodziewać  wydarzeń okrytych tajemnicą w obrębie rodziny. I tak faktycznie się dzieje, gdyż śledzimy losy przede wszystkim Ewy i Adama z ich punktu widzenia ale z zachowaniem narracji trzecioosobowej. Autorka zastosowała złożoną konstrukcję fabuły, dzieląc ją  na dwie części. Pierwsza z nich osadzona została w dwóch płaszczyznach czasowych określanych jako WCZEŚNIEJ i TERAZ. Obie dzieli różnica kilku miesięcy. Wydarzenia z niedalekiej przeszłości dotyczą Adama, natomiast działania Ewy mają miejsce w czasie teraźniejszym. Tak złożona fabuła sprawia, że nie wszystko jest w niej jasne, gdyż poznajemy tylko jedną wersję wydarzeń w danym momencie. Obydwa wątki w końcu się spotykają i w dalszej części akcja biegnie już w chwili obecnej, doprowadzając do wyjaśnienia wszelkich rodzinnych zawiłości. 


Autorka już od początku wprowadza tajemniczą atmosferę ale pokazuje stopniowo kolejne kadry z życia bohaterów, ukrywając niektóre informacje, nazwiska, treść maili czy pozostawiając omawiany epizod z zaskakującym zdarzeniem. Udało się jej stworzyć historię z wyczuwalnym niebezpieczeństwem ukazując jednocześnie skutki ukrywania prawdy, manipulacji i działania w myśl „dobra drugiej osoby”. Fabuła została oparta na kłamstwach, niedopowiedzeniach, które można było od razu wyjaśnić. Niektóre kwestie były oczywiste, ale bohaterowie nie zwrócili na nie uwagi. Przebieg zdarzeń jest dość skomplikowany, z wieloma niewiadomymi, które z czasem dosyć szybko udało mi się rozwiązać, dlatego zakończenie nie było dla mnie zaskakujące, chociaż niektóre wyjaśnienia wprawiły mnie w zdumienie. Bardziej dziwiła mnie motywacja podejmowanych decyzji i wybory, których efekty okazały się trudne do przewidzenia dla głównych bohaterów. Ich historia pokazuje, że kłamstwo nie popłaca i lepiej zawsze od razu odsłonić karty, niż potem zbierać konsekwencje błędów, popełnionych w przeszłości, nawet jeżeli nie są one z naszej winy.

Książkę otrzymałam z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.


Gatunki

E - booki (76) Jin shin jyutsu (1) Klasyka anglosaska (1) LGBT (10) Leksykon (4) Medycyna holistyczna (9) New Adult (25) OOBE (10) Opowieści o miłości (31) Pod moim patronatem (73) Qigong (2) Romans z pazurkiem (1) Tantra (1) Tao (3) Tetralogia (4) Tradycyjna Medycyna Chińska (6) Young Adult fiction (2) angelologia (13) astrologia (28) astrologia chińska (2) astrologia medyczna (1) astrologia wedyjska (3) autobiografie (9) dywinacja (3) erotyk (71) erotyk psychologiczny (4) erotyk sportowy (3) eseje (8) ezoteryka (64) fantastyka religijna (2) fantasy (33) fantasy historyczne (6) fantasy young adult (7) felietony (1) feng shui (2) high fantasy (1) historia (14) historia Polski (3) historie prawdziwe (27) homeopatia (6) horoskop (9) joga (13) k-drama (1) kalendarz (14) kartomancja (2) karty (15) klasyka literatury (4) klasyka romansu (1) klerykal fiction (1) komedia kryminalna (14) komedia romantyczna (11) komiks (1) kryminał (131) kryminał futurystyczny (3) kryminał erotyczny (2) kryminał fantasy (2) kryminał rerto (5) kryminał retro (14) kryminał z obyczajem (7) kryminał z romansem (22) kuchnia meksykańska (1) kuchnie świata (3) kurs (8) legendy (4) literatura dla dzieci (6) literatura faktu (37) literatura historyczna (13) literatura kobieca (43) literatura motywacyjna (24) literatura młodzieżowa (34) literatura obozowa (6) literatura obyczajowa (212) literatura obyczajowa z elementami fantasy (7) literatura obyczajowa z elementami kryminalnymi (37) literatura obyczajowa z elementami metafizycznymi (11) literatura obyczajowa z elementami psychologicznymi (13) literatura obyczajowa z elementami sensacyjnymi (10) literatura piękna (6) literatura polska (463) literatura przygodowa z elementami historycznymi (3) literatura psychologiczna (13) literatura sciene fiction (3) literatura sensacyjna (15) literatura szpiegowska (2) literatura światowa (119) magia (48) medcyna mitochondrialna (1) mediumizm (2) medycyna biomolekularna (2) medycyna chińska (12) medycyna energetyczna (7) medycyna funkcjonalna (4) medycyna informacyjna (2) medycyna ludowa (1) medycyna molekularna (1) medycyna naturalna (46) medycyna żywieniowa (4) mity (4) moje rozczarowanie (2) moje spostrzeżenia (1) nie polecam (2) nowela (2) numerologia (10) obyczajowa (13) obyczajowa YA (2) obyczajowa z elementami sensacyjnymi (7) obyczajowa z romansem (59) obyczajowa z romansem i thrillerem (5) oparte na faktach (13) opowiadania (1) opowiadanie (46) opowiadanie duchowe (16) pielęgnacja urody i ciała (2) plany czytelnicze (37) podróże (13) podróże astralne (5) podsumowanie (15) podsumowanie 2026 (5) podsumowanie miesiąca (31) podsumowanie roku (7) polityka (3) polscy autorzy (11) polska autorka (529) polski autor (660) polskie książki (572) poradnik (184) poradnik kosmetyczny (1) poradnik kulinarny (24) poradnik zdrowia (12) porady (1) powieść (146) powieść drogi (5) powieść duchowa (4) powieść fantasy (18) powieść grozy (2) powieść historyczna (41) powieść jednotomowa (80) powieść kryminalna (10) powieść obyczajowa (84) powieść obyczajowa z rozwojem duchowym (1) powieść przygodowa (12) powieść przygodowo - fantastyczna (8) powieść psychologiczno-duchowa (2) powieść romantyczna (2) powieść science fiction (4) powieść sensacyjna (30) powieść surrealistyczna (1) powieść z elementami grozy (3) powieść z elementami paranormalnymi (4) powieść z humorem (5) praca z energią (12) praca zbiorowa (14) praktyka duchowa (14) praktyki magiczne (1) przesłania (14) psychoenergetyka (1) psychologia (37) psychologia duszy i umysłu (1) psychologia osobowości (9) psychoterapia (4) publicystyka (14) publikacja (4) radiestezja (6) realizm magiczny (2) refleksje (9) reportaże (6) reverse romance (2) romans (354) romans LGBT (2) romans New Adult (12) romans YA (21) romans age gap (13) romans biurowy (8) romans erotyczny (69) romans fantasy (10) romans historyczny (40) romans i magia (6) romans i sensacja (39) romans kryminalno-obyczajowy (1) romans kryminalny (3) romans mafijny (70) romans obyczajowy (13) romans podróżniczy (2) romans psychologiczny (5) romans sportowy (13) romans wojenny (1) romans z wątkiem kryminalnym (7) romans średniowieczny (1) romantasy (5) rozwój duchowy (159) rozwój osobisty (4) rośliny lecznicze (9) sensacja (22) sensacja i erotyk (33) tarot (15) techniki uzdrawiania (32) technothriller (1) teologia (3) teozofia (1) terapia energetyczna (23) terapie naturalne (75) thriller (55) thriller kryminalny (15) thriller YA (2) thriller erotyczny (4) thriller historyczny (4) thriller kryminalny (1) thriller obyczajowy (2) thriller psychologiczny (42) trailer (1) trylogia (86) turystyka (14) urban fantasy (3) uzdrawianie (74) wegetarianizm (9) wiedza duchowa (3) wiedza medyczna (2) wiedza tajemna (25) wróżby (29) wygrane (7) wywiady (8) young adult (18) z historią w tle (60) z magią w tle (1) z religią w tle (2) zbiór opowiadań (23) zdrowie (294) znaki zodiaku (3) świadome śnienie (8) świąteczne nastroje (5)