poniedziałek, 4 kwietnia 2022

1045. - "Przekonaj mnie" Tom I


Przekonaj mnie
Seria: Oblicza miłości Tom I
M.F.Mosquito

Wydanie: I
Data premiery: 2 czerwca 2021 r.
Liczba stron: 384
Wymiary: 210 x 130 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Wydawnictwo: Amare
Moja ocena: 5/6
„Kiedy się kogoś kocha, to jest się z nim zawsze, a nie tylko wtedy, kiedy jest dobrze.”
W życiu często bywa tak, że gdy czegoś pragniemy i staramy się z całych sił to otrzymać, wówczas pojawiają się przeszkody i utrudnienia w drodze do osiągnięcia celu. Natomiast, gdy zrezygnowani i zniechęceni, odpuszczamy, zostawiając sprawę samej sobie, czy też tracąc nią zainteresowanie, wówczas właśnie pojawia się to, czego chcieliśmy od dawna i to w zupełnie nieoczekiwany sposób, tak jak miało to miejsce u bohaterki książki „Przekonaj mnie”.


Aleksandra Klabik postanowiła na jakiś czas odpuścić sobie mężczyzn. Ma za sobą niezbyt udany związek z Pawłem, który za kilka tygodni stanie na ślubnym kobiercu — i to z jej kuzynką, Karoliną. Nie ma wyboru, musi pojawić się na ceremonii, ale problem w tym, że nie ma osoby, z którą mogłaby się tam pokazać. Z desperacją szuka odpowiedniego towarzysza, lecz jak dotąd bez powodzenia.

Właśnie wróciła z kolejnej, żenującej randki, na którą umówiła się za pośrednictwem portalu randkowego. Zniechęcona, postanawia spędzić wieczór samotnie, w towarzystwie butelki swojego ulubionego czerwonego wina. Składa sobie obietnicę: przez najbliższy miesiąc nie umówi się na żadną randkę.

I właśnie wtedy, w takim stanie umysłu, poznaje Marcela Klechowicza — przystojnego barmana. Aleksandra jeszcze nie wie, czy za trzydzieści dni będzie miała ochotę się z nim spotkać. On jednak postanawia udowodnić jej, że warto dać mu szansę.
"Prawdziwa miłość to nie tylko patrzenie sobie w oczy i trzymanie się za rękę. Prawdziwa miłość to odpowiedzialność za drugiego człowieka, myślenie bardziej o drugiej osobie niż o samym sobie."


„Przekonaj mnie” to romans z nutką erotyki, w którym nie brakuje humoru, namiętności, intryg i tajemnic. Trochę jest w niej za dużo wulgaryzmów, ale z drugiej strony to one dodają charakteru i sprawiają, że wykreowane postacie są autentyczne. Bardzo urzekła mnie  relacja między Leksi i Marcelem, którzy nie udają, że są sobie obojętni, lecz próbują otworzyć się na miłość, mimo trudnych doświadczeń z przeszłości i deklaracji, że już nigdy więcej.

Ogromnie podobali mi się wszyscy uczestnicy tej historii, zarówno pierwszoplanowi, jak i drugoplanowi w osobach rudowłosej Gośki i sympatycznego Huberta, którzy stanowią oddaną parę przyjaciół Aleksandry. Sympatię wzbudza też właściciel klubu Daniel, u którego pracę znalazł Marcel, jako współwłaściciel prowadzonego biznesu. Uwaga skupia się przede wszystkim na Marcelu i Aleksandrze, ale przy okazji śledzimy też wydarzenia u innych postaci, dzięki czemu wyłania się kilka wątków. Obserwujemy wszystko z perspektywy Aleksandry i Marcela, którzy opowiada o sobie naprzemiennie i przy okazji o innych osobach ze swojego otoczenia.


„Mężczyzna, który nie potrafi się skupić na jednej kobiecie, 
nie jest wart żadnej.”

„Przekonaj mnie” to pierwsza część serii zatytułowanej „Oblicza miłości”, która jest debiutem pani M.F. Mosquito, dając się poznać czytelnikom z jak najlepszej strony pisarskiej. Robi to bardzo odważnie, ale ze smakiem, lekko i z humorem. Wprawdzie wszystko zaczyna się standardowo, czyli od imprezy, mocno zakrapianej alkoholem i błędnej oceny sytuacji, ale potem im dalej, tym fabuła nabiera charakteru. Można też zauważyć drobne niedociągnięcia w powtarzaniu niektórych zwrotów, pojedynczych słów i czasami zbyt szczegółowych opisów czynności, niemal krok po kroku, ale nie daje to dyskomfortu w poznawaniu tej historii, która stopniowo wciąga i intryguje. Mimo, że została ona oparta o pewne znane schematy, to jednak niektóre sytuacje mnie zaskoczyły pozytywnie.

Czas przy pierwszej części serii „Oblicza miłości” minął mi szybko i muszę przyznać, że jestem nią usatysfakcjonowana, gdyż wszystko w niej potoczyło się według moich upodobań. To bardzo udana opowieść o przyjaźni, która oprócz poszukiwania miłości i wpuszczenia jej do swego serca, jest dominującym motywem. Przysłowiową wisienką na torcie było zakończenie, którym jestem usatysfakcjonowana, dlatego z chęcią sięgam już po drugi tom serii, tym bardziej, że jej bohaterką jest rudowłosa przyjaciółka Aleksandry, Gośka.

M.F. Mosquito urodziła się w 1989 roku na Kaszubach, gdzie mieszka do dziś z mężem i dziećmi. Zawodowo jest związana z edukacją najmłodszych, która stanowi jej pasję. Uwielbia wędrówki po górach, literaturę kryminalną i erotyczną.


Książkę przeczytałam, dzięki wydawnictwu:



4 komentarze:

  1. Świetnie, że lektura książki dostarczyła Ci czytelniczej satysfakcji.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też się cieszę Mirko , że książka się spodobała. Nie do końca moje gusta czytelnicze, ale , kto wie ? . Pozdrawiam serdecznie, Jarek.

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, że bohaterowie tak mocno ci się podobali.

    OdpowiedzUsuń
  4. I teraz pytanie, czy przekonali się inni czytelnicy ;)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli któryś z komentarzy nie jest widoczny, proszę o cierpliwość. System bloggera czasami wrzuca komentarze do zatwierdzenia.

Każda recenzja to moje subiektywne odczucia! Wasze mogą być zupełnie inne i zawsze jestem ciekawa Waszych opinii.

Bardzo dziękuję za każdą wizytę i komentarz. Komentarze bardzo mnie cieszą.

Wpisy o charakterze spamu oraz z reklamami firm lub produktów będą usuwane.