To kolejna książka, którą przeczytałam w 2025 roku ramach współpracy z serwisem Dobre Chwile. Recenzja została napisana jakiś czas temu dla tego portalu, a ja teraz poniżej opowiadam wam o powieści "Rozczarowane".
"Rozczarowane"
Marie Vareille
„Nigdy nie wiesz, jak silny jesteś, dopóki siła nie stanie się jedynym wyjściem, jakie ci pozostało.”
-Bob Marley
Przyjaźnie zawierane w młodości mają w sobie coś wyjątkowego – intensywność emocji, obietnicę wieczności i przekonanie, że nic nie jest w stanie ich zniszczyć. Czas jednak bywa bezlitosny, a los potrafi brutalnie wystawić takie więzi na próbę. Historia zawarta w powieści „Rozczarowane” to opowieść właśnie o przyjaźni: tej naznaczonej tajemnicą, stratą i niedopowiedzeniami, która mimo upływu lat wciąż potrafi powrócić i domagać się prawdy.
Normandia lat 90. XX wieku. W niewielkim nadmorskim miasteczku Bouville-sur-Mer splatają się losy czterech nastolatek. porywczą i buntowniczą Angélique, błyskotliwą Morgane, niedocenianą Jasmine oraz Sarę Leroy – dziewczynę, której zaginięcie w wieku piętnastu lat wstrząsnęło całym miasteczkiem. Dwadzieścia lat później sprawa jej zniknięcia powraca, a jej rozwikłaniem ma zająć się Fanny – starsza siostra Angélique, mieszkająca w Paryżu, zastępczyni redaktora naczelnego prestiżowego magazynu i samotnie wychowująca córkę Lilou. Wspólne zgłębianie tajemnicy Sarah zbliża matkę i córkę, a jednocześnie konfrontuje Fanny z przeszłością, od której przez lata starała się uciec.
W fabule powieści „Rozczarowane” splatają się elementy obyczajowe, psychologiczne i detektywistyczne przenikając się ze sobą w sposób naturalny i przemyślany. Przede wszystkim autorka z wyczuciem, ale wyraziście kreśli portrety kobiet, pokazując ich słabości, rozczarowania i siłę, z jaką próbują zmierzyć się z przeszłością. Narracja prowadzona jest w sposób absorbujący uwagę i wzmagającym ciekawość. Ma swój zgrabny, rytm przedstawiania wydarzeń wywołując napięcie, zaskoczenie i niespodziewane zwroty akcji. Dzięki temu skutecznie podtrzymuje napięcie, a jednocześnie dba o płynność i precyzję stylu. Jej sposób pisania pozwala budować sugestywną atmosferę i kreślić realistyczne, złożone portrety postaci.
Początkowo styl autorki może wydawać się powściągliwy i oszczędny w emocjach, jednak z każdym kolejnym rozdziałem napięcie narasta, a ciekawość rośnie wraz z odkrywaniem kolejnych fragmentów układanki. To, co mnie zafascynowało, to pokazanie młodzieńczej przyjaźni osadzonej w latach 90. XX wieku. Najbardziej intrygujący był dla mnie wątek tajemnicy sprzed lat, w którym nie brakuje niedopowiedzeń, fałszywych tropów i zaskakujących wydarzeń, prowadzących do nieoczywistego finału.
„Rozczarowane” to powieść, która wciąga powoli, ale skutecznie. Opowiada o przyjaźni wystawionej na próbę, o siostrzanej więzi, które pomimo różnych trudnych spraw, wciąż istnieją i nawet czas nie jest w stanie ich rozerwać, ale też o stracie, poczuciu winy i potrzebie poznania prawdy. Przedstawione losy bohaterek zwracają uwagę, że przeszłość, prędzej czy później, zawsze domaga się rozliczenia, a największe tajemnice kryją się nie tylko w niewyjaśnionych wydarzeniach, lecz przede wszystkim w ludziach i emocjach, które łączą ich na całe życie.
Książkę przeczytałam, dzięki księgarni Bonito i portalowi Dobre Chwile,
na którym znajduje się
szersza i w nieco innej formie
Data premiery: 12.03.2025r.
Data premiery francuskiej: 04.01.2023
Ilość tron: 352
Wymiary 140 x 205 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Tytuł oryginalny: Désenchantées
ISBN: 978-83-240-9504-9
Wydawnictwo: Znak Koncept
Moja ocena: 5/6



Bardzo zaciekawiłaś mnie tą recenzją. Jako rocznik '85 mam ogromny sentyment do lat 90., więc ten klimat dorastania w tamtych czasach bardzo do mnie trafia. Intryguje mnie tajemnica sprzed lat – chyba dopiszę „Rozczarowane” do swojej listy, bo Twoja ocena 5/6 brzmi zachęcająco.
OdpowiedzUsuńTaki splot różnych wątków może zbudować ciekawą fabułę.
OdpowiedzUsuń