czwartek, 30 maja 2024

[77/24] 1592."The Thomas Family" Tom I


"Spętani przeznaczeniem"
Seria: The Thomas Family
Tom pierwszy
Zuzanna Dominik

Wydanie I
Data premiery: 14.05.2024r.
Ilość stron: 280
Wymiary: 140x208 mm
Okładka: miękka
Rozmiar pliku Pdf: 2.3MB
Rozmiar pliku ePub: 3.3MB
Rozmiar pliku Mobi: 7.6MB
ISBN: 978-83-289-0268-8
ISBN Ebooka: 978-83-289-1029-4
Wydawnictwo: Editio Red
Moja ocena: 6/6

„Najważniejsze są chęci, a nie to, jak ktoś wygląda i co sobą reprezentuje.”

Niby każdy wie, że kłamstwo nie popłaca i nie jest to właściwa droga do rozwiązania problemów. Mimo to wciąż jest ono obecne w naszym życiu i często można przekonać się o prawdziwości stwierdzenia, że ma ono „krótkie nogi” co oznacza, że prędzej lub później prawda wyjdzie na jaw. Przekonała się o tym bohaterka powieści „Spętani przeznaczeniem”, które rozpoczyna serię o rodzinie Thomasów.


Brooklyn McAllister przekroczyła już 32 lata życia, ale wciąż jest poddawana dyktatowi swoich przełożonych w firmie zajmującej się nieruchomościami. Ta podległość jest nie do zniwelowania, gdyż szefami są jej rodzice, którzy całkowicie zdominowali swoją córkę narzucając jej swoją wolę. Brooklyn, jako specjalistka od nieruchomości, już nie raz pokazała, że potrafi dopiąć swego, jeżeli zostanie wytyczony jej jakiś cel, wiec teraz rodzice zlecają jej zdobycie pewnej farmy położonej w Barrington Hills i należącej do rodziny Thomasów, które do tej pory prowadził Benedict Thomas. McAllisterowie wiedzą jedynie, że po nim ranczo przeszło na jakiegoś Archera Thomasa, więc są przekonani, że ponętna i piękna Brooke bez problemu zdobędzie względy starego, jak przypuszczają, i brzuchatego farmera, a wraz z tym odpowiedni papierek z umową sprzedaży. Brooklyn udaje się tam właśnie z takim przekonaniem. Oczywiście jedzie tam swoim najlepszym samochodem, w najdroższych, markowych ubraniach i w modnych, wysokich szpilkach!!! Na wieś! 

Szybko przekonuje się jak bardzo pomyliła się w swoich osądach i w sposobie doboru stroju.

Archer Thomas wychowuje trzy córki, z którymi radzi sobie świetnie, chociaż one nie ułatwiają mu tej roli. Po śmierci swego ojca, a wcześniej ukochanej żony, Archer stara się dzielić swój dzień na pracę na ranczu i zajmowaniu się niesfornymi, ale kochanymi dwoma nastolatkami i jedną czterolatką. Z pomocą swojej mamy Melindy i od czasu do czasu przyjaciela Garretta zwanego Grizzly i jego żony, daje sobie świetnie radę. To wzór ojca, który za swoje córki oddałby życie i zawsze są one dla niego najważniejsze. Z tego też powodu, do tej pory nie zamierzał wprowadzać do swojego świata żadnej kobiety na dłużej. Nie spodziewa się, że panna z  miasta, którą widzi na podwórku swojej posesji, utaplana w błocie, z utkniętym w nim eleganckim bucie, namiesza tak bardzo w jego spokojnym i w miarę poukładanym życiu.


Świetnie bawiłam się z rodzinką Thomasów, chociaż na początku nie wszyscy zyskali moją sympatię. Moje serce skradła od początku mała Lily, która swoim dziecięcym rozumkiem przewyższała swoje starsze siostry, z których najbardziej denerwowała mnie czternastoletnia Andy. Ciagle miała roszczeniową postawę, bezkompromisową, a do była uparta i momentami arogancka, zwłaszcza do Brooklyn, którą ocenia bez lepszego poznania, chociaż w pewnym sensie - trzeba jej przyznać, że wyczuła jakiś fałsz w zachowaniu. Zachowanie Brooke też może irytować, ale ją mogę zrozumieć, bo ona innego życia po prostu nie znała. Postanawia spędzić trochę czasu na rancho, by chociaż na kilka dni odpocząć od męczących obowiązków, jakie czekają na nią w jej mieście i w końcu żyć, tak jak chce, bez oceniania i nacisków rodziny. 

"Spętani przeznaczeniem" to wspaniały początek serii i bardzo dobry debiut młodziutkiej pani Zuzanny Dominik, a do tego jest świetnie napisany, z dobrym tempem, dialogami, bez zbędnych dłużących się opisów pisanych na siłę. To styl, który odpowiada mi pod każdym względem. Oczywiście, że są pewne schematy, ale cała powieść jest napisana tak zgrabnie, że w ogóle się tego nie zauważa a całość jest momentami zabawna, urocza, emanująca wiejskim, sielskim klimatem, ciepłem ojcowskiej opieki i emocjami wywołanymi odczuciami bohaterów.  Są wśród nich bardzo interesujące osobowości, zarówno główne, ale też drugoplanowe.


Autorka potrafiła ująć wszelkie emocje i różne doświadczenia w sugestywnych słowach i widać, że od początku ma wszystko przemyślane. Nie tylko pierwszy tom, ale też kolejne. Świadczy o tym wprowadzenie do wydarzeń pozostałych braci Archera, przedstawienie ich nam w zabawnych epizodach, ale też zapowiedź kolejnych części, w których z pewnością poznamy po kolei każdego z nich.  Archer ma trzech wspaniałych braci: Cole'a mieszkającego w Toronto, Jaxa - w Nowym Jorku i Shane'a w Kansas City. Między nimi jest wspaniała braterska więź, ale mają mało okazji do widywania się na żywo. Każdy z braci to świetny materiał na osobne historie, dlatego niezmiernie się cieszę, że autorka zdecydowała się na serię o tych facetach. Już teraz poznajemy niektóre z ich życiowych epizodów, charakter, osobowość i ich aktualną sytuację. Chętnie więc wrócę do rodzinnych stron braci Thomas, by poznać kolejne, fascynujące historie.

Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem




poniedziałek, 27 maja 2024

[76/24] 1591. - "Zdrowe wibracje śpiewnych afirmacji"


Zdrowe wibracje śpiewnych afirmacji
Iwona Chrzanowska-Nowina

Wydanie: I
Data premiery: 26.10.2022r.
Ilość stron: 52
Wymiary: 210 x 140 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
ISBN 978-83-8011-207-0
Wydawca: Warszawska Firma Wydawnicza
Moja ocena: 4/6

"Upragnione zmiany nie dzieją się same. To podstawowa zasada uzdrawiania siebie i swojego życia”.

Każdy z nas ma jakieś marzenia, chciałby być zdrowy, bogaty, mieć wielu wspaniałych ludzi wokół siebie i ogólnie szczęśliwe życie. Jednak nie każdemu udaje się to osiągnąć, między innymi dlatego, że mają negatywne nastawienie, brakuje im wiary w osiągnięcie sukcesu, czy możliwości zrealizowania pragnień. Nie wiedzą, że można osiągnąć to, co chcą na różne sposoby, ale przede wszystkim ważne jest mentalne i wewnętrzne przekonanie, że uda się im wszystko, co zaplanują. Jednymi z narzędzi pomagających nam zmienić nasze nastawienie są afirmacje, gdyż słowo ma niezwykle potężną moc. Możemy ją wzmocnić poprzez nadanie im dodatkowych wibracji, na przykład łącząc pozytywne zdania z wybraną melodią. Jeżeli do tego dołączymy jeszcze aspekt wizualny, wówczas siła manifestacji jeszcze bardziej się wzmocni. Te elementy znajdziemy w bardzo „szczupłej” książeczce o charakterze motywacyjnym pt.: „Zdrowe wibracje śpiewnych afirmacji.”


Jej autorka, pani Iwona Chrzanowska-Nowina mówi o sobie, że jest optymistycznie nastawiona do życia a to dzięki słowom z pozytywnym wydźwiękiem. Ciocią autorki jest Bożena Walter, znana dziennikarka, prezenterka telewizyjna, założycielka i jednocześnie prezes zarządu Fundacji TVN „Nie jesteś sam” w latach 2001–2016. To ona uświadomiła jej, że jest silną kobietą, a te słowa stały się inspiracją do działania i rozwoju osobistego.

Pani Chrzanowska – Nowina mówi o sobie, że jej życie jest nieustającą wędrówką po „krętych ścieżkach ludzkich emocji, reakcji, zachowań społecznych i indywidualnych”, które są dla niej inspiracją do szukania sposobów wyrażania siebie, swoich przemyśleń i doświadczeń, czemu daje wyraz na wiele sposobów. Jednym z nich jest pasja malowania, którą odkryła w późnym wieku, ale dzięki temu może wyrazić swoje emocje i zachęcić innych do cieszenia się życiem. W tym mini poradniku obrazy pełnią dodatkową rolę: mają pobudzić umysł, wyciszyć, ale przede wszystkim mają one prosty przekaz: „uśmiechnij się, rozejrzyj dookoła, zachwyć się prostotą życia, które jest piękne, jeśli sobie tak postanowisz.”


Pani Iwona bierze życie takim jakim jest i cieszy się tym, co ono niesie. Razem ze swoją publikacją, afirmacjami i obrazami zaprasza nas w podróż w głąb siebie, którą porównuje do wyprawy po złote runo, gdyż największe skarby nosimy w sobie. Musimy je tylko odnaleźć i odpowiednio wykorzystać. Jest przekonana, że dzięki temu jej życie uległo znaczącej przemianie na lepsze i każdy z nas może ich dokonać w swoim życiu. Taki jest cel afirmacji, które powstały kilka lat temu na jej własne potrzeby. Są to proste i krótkie rymowanki, które mają formę rymowaną, Są to krótkie wierszyki oraz zdania, które także charakteryzują się rymami, by lepiej można było je zapamiętać. Posegregowała je pod względem różnych aspektów naszego życia i problemów, z jakimi najczęściej możemy spotkać się każdego dnia. Teksty przez nią ułożone mają nas zmotywować do odnalezienia szczęścia, radzenia sobie z emocjami, skupieniu się na celu, poprawie i utrzymaniu zdrowia, relacji międzyludzkich oraz osiągnięciu sukcesu. W każdej kategorii znajdziemy kilka wierszyków ułożonych na wzór afirmacyjnych treści wraz z wskazówką, do jakiej melodii można je zaśpiewać oraz na końcu każdego z rozdziału, króciutkie zdań złożone z dwóch linijek tekstu, które uzupełniają wcześniejszy materiał. Autorka zaprasza też na swoją stronę internetową i kanał You Tube, gdzie prezentuje sposoby łączenia melodii z prezentowanymi w tej książeczce wierszykami.


Chcąc wpłynąć na swoje życie możemy stosować różne techniki. Jedną z nich są motywujące zdania, które ugruntowują się w naszej podświadomości i dzięki temu mamy wpływ na swoje otoczenie. Na afirmacje natrafiamy zawsze w pewnym momencie, gdy zaczynamy interesować się rozwojem duchowym. Na ich temat możemy przeczytać różne opinie. Jedni widzą w nich sposób na rozwiązanie swoich problemów, inni zniechęcają się brakiem widocznych efektów. Pani Iwona Chrzanowska-Nowina przekonuje w swojej niewielkiej publikacji, że jeżeli do wypowiadanych słów dołączymy obrazy, wówczas efekt transformacyjny jest jeszcze bardziej mocniejszy. To materiał, który umożliwia pełniejsze zrozumienie ważnych prawd i skłania do refleksji, ale też inspiruje do podjęcia kroków ku lepszemu życiu, które zależy tylko i wyłącznie od nas samych.

Egzemplarz książki otrzymałam od portalu 


sobota, 25 maja 2024

[75/24] 1590. - "Swallow" Tom II


Nadzieja matką głupich”
Seria: Swallow
Tom drugi
Aleksandra Muraszka

„Milczenie nie zawsze jest złotem”

Bardzo czekałam na ten tom po tym, w jaki sposób skończyła się pierwsza część trylogii „Swallow.” Nie mogę napisać zbyt dużo, bo nie jest możliwe opowiedzenie o tym, co działo się na kartach drugiej części. Ujawnię jedynie to, że fabuła zaczyna się 11 miesięcy po wydarzeniach kończących tom pierwszy. To, co się w ciągu nich wydarzyło, zostaje nam naświetlone stopniowo, naprzemiennie z tym, co dzieje się aktualnie. 

Haelyn wciąż przeżywa tamte sceny, trawi ją tęsknota, wprowadza ją w stan marazmu. Dodam jeszcze, że  momentami dziewczyny mnie irytowały, zwłaszcza Minnie, która oczywiście może czuć się zła, ale nie próbuje niczego wyjaśniać, zrozumieć sytuacji, lecz od razu ciska się niczym niezrównoważona małolata. Obie są przecież kobietami mającymi ponad 20 lat, więc już najwyższy czas dorosnąć i zachowywać się bardziej dojrzale.


Niektóre rozwiązania i sytuacje można było przewidzieć, bo zachowane są standardowe sploty sytuacji, których można było się spodziewać, ale wiele razy autorce udało się wprawić w szok, zwłaszcza w drugiej połowie książki. Pierwsza skupiała się bardziej na psychologicznych aspektach bohaterów i to udało się doskonale, bo wyraźnie wyczuwalny był stan danej osoby, jej frustracje i wątpliwości, ale też motywy działania. Na brak emocji nie mogę narzekać, bo było ich mnóstwo, a do tego dochodzi jeszcze sprawa kryminalna, sekrety, kłamstwa, które wychodzą na jaw, a do tego miłość, która nie ze wszystkim może sobie poradzić. Autorka wspaniale to wszystko opisuje, dokładnie nakreśla, może czasami za szczegółowo rozkłada niektóre sprawy na drobne elementy, ale bez trudu można łatwo wniknąć w umysły i serca każdej z osób i wczuć się w to, co przeżywają w swoim wnętrzu.

„Swallow” to seria, która reprezentuje tzw. slow burn romance, gdyż bohaterowie powoli dojrzewają do tego, co czują wobec siebie, analizują emocje, swoje reakcje, a przy tym wzrasta napięcie, ich relacja stopniowo ulega przemianie, aż oboje dostrzegają, że nie mogą bez siebie żyć. Wciąż pojawiają się przeszkody, które utrudniają im bycie ze sobą i cieszenie się uczuciem, które ich połączyło. To swoisty taniec dwojga serc, który raz przybliża ich do siebie, raz oddala, a czasami potrzeba wstrząsu, by zrozumieć swoje uczucia.


Przewodnią myślą tej części jest nadzieja, która jak wiemy umiera ostatnia, ale też ma opinię, że jest matką głupich. Jednak w tym wypadku była ona siłą, która motywowała do działania, budziła chęć do walki o siebie i miłość, zwłaszcza, jeżeli chodzi o Riona i Haelyn. W pierwszym tomie serii mieliśmy pokazane wydarzenia z perspektywy tych dwojga osób. Teraz do głosu dochodzi osoba, która była ważna od początku, ale teraz wysuwa się na plan pierwszy, a dzięki temu fabuła jest jeszcze bardziej bogata w wydarzenia, ekspresyjna, z dobrym tempem, które może nie od razu pędzi, ale rozpędza się stopniowo. A gdy wszystkie tryby zostają uruchomione, to wydarzenia są nie do zatrzymania.

Emocjonalną bombą było to, co autorka zrzuciła na mnie w ostatnich rozdziałach. Miałam swoje podejrzenia, co do sprawy kryminalnej sprzed lat, jaka była udziałem Haelyn, ale nie brałam pod uwagę takiego rozwiązania. Finał jest wisienką na tym torcie złożonym z wielu warstw i zdecydowanie warto do niego dotrzeć. Teraz z podekscytowaniem czekam na kolejną część, która mam nadzieję, pojawi się szybko.



Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem


Wydanie: I

Data premiery: 15 maja 2024
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Wymiary: 145x215 mm
Ilość stron: 592
ISBN 978-83-8266-389-1
Wydawnictwo: Jaguar
Moja ocena: 6/6


środa, 22 maja 2024

[74./24] 1589. - "Wybacz"


"Wybacz"
Bianca Iosivoni

Data premiery: 15 maja 2024r.
Data premiery wersji niemieckiej: 07.03.2023r.
Ilość stron: 368
Wymiary: 145x215 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Tytuł oryginału: Sorry. Ich Habe Es Nur Fur Dich Getan
Tłumaczenie: Katarzyna Łakomik:
ISBN 978-83-8266-387-7
Wydawnictwo: Jaguar
Moja ocena: 6/6

„Sama decydujesz, co jest dla ciebie dobre, 
a co złe”

Niezauważone w porę zagrożenie przybiera na sile, a gdy zauważamy niebezpieczeństwo, bywa, że jest za późno na reakcję. Dzieje się tak na przykład w przypadku przemocy, gdy jej początkowe znaki są niemal nie do uświadomienia, że to początek koszmaru, zwłaszcza jeżeli chodzi o przemoc psychiczną. Doświadczyła tego bohaterka książki „Wybacz”.


Gdy Robyn Claymore spotkała przystojnego Juliana Richardsona, była przekonana, że wygrała los na loterii. Jego nieco charyzmatyczna osobowość dodawała mu uroku, a wszelkie inicjatywy ze strony mężczyzny traktowała, jako zainteresowanie jej osobą i przejawy uczucia. Nie zauważyła, że niebezpieczeństwo skrada się niepostrzeżenie, krok po kroku usidlając ją i zamykając w jego świecie. Ten fragment z życia bohaterki poznajemy w rozdziałach zabierających nas w przeszłość Robyn, gdy to wszystko się zaczęło, a więc o 2,5 roku wstecz. Nic dziwnego, że teraz, gdy do kobiety przychodzi policjantka z informacją, że Julian zniknął i nie wiadomo co się z nim stało, ona nie potrafi wykrzesać z siebie żalu, a raczej czuje ulgę, chociaż nie może spać całkiem spokojnie, dopóki nie nabierze pewności, że on już nie wróci.


Bianca Iosivoni zaskoczyła mnie tą powieścią, gdyż znałam ją z bardziej romantycznych historii, w których miłość pokazana jest w pozytywny sposób. W książce „Wybacz” poznajemy nieco inne jej oblicze: miłość chorą, zaborczą, izolującą od społeczeństwa, despotyczną, psychopatyczną, toksyczną, mroczną i bezwzględną. Chociaż pozornie wszystko wygląda normalne, sielsko, niemal idyllicznie.

Z początku wszystko toczy się zwyczajnie, jak jeden z wielu romansów i gdyby nie prolog, który daje nutkę nerwowej atmosfery, to jednak kolejne nie wieszczą niczego złego. To jednak cisza przed burzą, bo stopniowo aura zaczyna się zmieniać i coraz bardziej czuć mroczny dreszczyk. Do tego znamy tylko i wyłącznie wersję Robyn, które opowiada nam o sobie w chwili obecnej, jak i o tym, co przeżyła w przeszłości. Jej punkt widzenia, myśli i niektóre zwroty dodatkowo zasiewają niepokój.


Przeszłość przeplata się z teraźniejszością, by w pewnym momencie spotkać się w kulminacyjnym, mocnym emocjonalnie, pełnym napięcia finale. Najsłabszym ogniwem były tutaj działania policji, ale one nie mają aż takiego znaczenia w tej historii. Ważne jest to, co dzieje się u Robyn, po tym, gdy miesiąc temu zdecydowała się zakończyć związek z Julianem i zamieszkać tymczasowo pod opiekuńczymi skrzydłami siostry. Wkrótce dzieją się sprawy, które coraz bardziej mącą jej umysł, a ona sama już nie wie, komu ma ufać. Nawet nie jest pewna, czy może ufać samej sobie.

„Wybacz” to świetnie napisany thriller z elementami psychologii, romansu, kryminału spięte suspensem, który dodatkowo wzbudza wątpliwości i niepewność, co może się wydarzyć. Autorka doskonale nakreśliła mechanizm działania człowieka ogarniętego potrzebą kontrolowania i manipulowania. Jego naciski nie są pozornie nachalne, wręcz ocierają się o prośbę, więc można by potraktować to, jako troskę i potrzebę zwrócenia na siebie uwagi. Ta historia uświadamia, że miłość naprawdę bywa ślepa, bo nie raz nie dostrzega zagrożenia. Jest to więc swoisty apel, by nie ignorować sygnałów ostrzegawczych, odchyleń od normalności, czegoś co nas niepokoi i nie przykrywać niektórych gestów troską, gdy tej troski naprawdę nie ma. Bo gdy dostrzeżemy zło, może być już za późno na reakcję, nawet, gdy ktoś nam wmawia, że robi to dla naszego dobra.



Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem


wtorek, 21 maja 2024

[73./24] 1588.- "Bądź tak po prostu"


"Bądź tak po prostu"
Ewelina Dobosz

Wydanie: Pierwsze
Data premiery: 27.03.2024r.
Wymiary: 130x210 mm
Ilość stron: 352
ISBN: 978-83-8313-993-7
Wydawca: Amare
Moja ocena: 6/6

„człowiek ciągle za czymś pędzi, a w pewnym momencie zderza się ze ścianą i żałuje, że nie wycisnął z życia tyle, ile naprawdę chciał”

On - Oliwier ma 34 lata – właśnie dowiedział się, że jego obecna partnerka, Karolina, nie chce dłużej ciągnąć ich związku trwającego od dziesięciu lat. I to powiedziała teraz, gdy płyną promem wycieczkowym na Kretę. Oświadcza mu, że nie jest w stanie z nim być w sytuacji, jaka się wytworzyła w ich życiu. Jest to dla niego szokiem, ale z drugiej strony jest ją w stanie zrozumieć, bo wie, jaka przyszłość go czeka. W pewnym momencie dostrzega młodą dziewczynę, która wydaje się beztroska i bez problemów. W tym momencie zauważył, że zazdrości jej etapu, w którym ona teraz się znajduje, czyli czystej karty u progu dorosłości. Tą dziewczyną jest dwudziestoletnia Ania, która spędza czas ze swoją mamą na urlopie. Ona też dostrzega jego urok, ale oboje traktują to jako coś chwilowego. Wkrótce okazuje się, że ich drogi przecięły się w tym momencie nieprzypadkowo.


Delikatna okładka przyciąga wzrok obiecując romantyczną i słodką opowieść, ale tak do końca nie jest. Zaczyna się jak typowy romans, ale z czasem przemienia się w emocjonującą historię o miłości, która naznaczona jest przeszkodami. Bohaterowie mierzą się z życiowymi problemami, jakie mogą zdarzyć się u każdego. Zarówno Anna, jak i Olivier mają swój bagaż doświadczeń, z tym że ona zmaga się z traumą z przeszłości, a on martwi się przyszłością, gdyż przeżywa to, co może stać się z nim w każdej chwili. Balast, jaki nad nim wisi wpływa na jego ciało, ale też psychikę i z tego względu nie chce na nikogo zrzucać swego ciężaru. Jednak spotkanie Ani pokazuje mu, że zawsze, każdy ciężar dźwiga się z kimś, na kogo można liczyć w każdej sytuacji.


Pani Ewelina Dobosz stworzyła dwie bardzo charakterystyczne osobowości rewelacyjnie oddając ich nastroje, stan psychiczny umiejętnie nakreślając wszelkie emocje, jakie im towarzyszą. Poprzez doskonale dobrane słowa bez trudu wniknęłam w ich świat, umysły i wewnętrzne dylematy, kibicując, by im się udało. Postać Ani jest godna naśladowania, gdyż nie jedna osoba poddała by się w wyniku trudności, jakie pojawiają się w ich relacji i to takie, na które nie mają wpływu. Miłość Ani i Oliviera rozczula, gdyż są dla siebie wsparciem, opoką, pod którą zawsze mogą się schronić.

Musiałam trochę po niej ochłonąć, bo wzniosła moje emocjonalne doznania na wysoki poziom. Ogromnie kibicowałam bohaterom i trzymałam kciuki, by się nie poddawali. To piękna historia, w której jest wszystkiego po trochu, jeżeli chodzi o sferę uczuciową, z erotyką włącznie, ale jest ona bardzo subtelnie pokazana, bez wulgaryzmów i nadmiernych, anatomicznych szczegółów.

To przede wszystkim opowieść o uczuciu silniejszym niż lęk, strach, niepewność jutra i o chwytaniu chwil szczęścia między walką o zdrowie, a czasem spokoju. Temat przewlekłej choroby wysuwa się tutaj na plan pierwszy razem z motywem budowania trudnego związku. Autorka wykonała tutaj ogromną pracę dotyczącą poznania symptomów choroby i jej objawów oraz trudności w leczeniu. Wyraziście i boleśnie pokazała cierpienie człowieka, który ma świadomość jakie zmiany w nim zachodzą. Zmiany, które nie rokują dobrze. Wniknęła w umysł chorej osoby, ale też podkreśliła, jak ważne jest wsparcie kogoś bliskiego.


Poza tą warstwą wyłaniają się inne kwestie, z którymi z kolei społeczeństwo sobie nie radzi. Chodzi przede wszystkim o różnice wieku między mężczyzną i kobietą, którzy postanawiają być ze sobą na dobre i złe. Problem tkwi w stereotypach obecnych cały czas w normach społecznych i zbyt szybkim ocenianiu intencji ludzi będących w takich relacjach. Tymczasem okazuje się, że nie mają one racji bytu, gdy dwoje ludzi połączą silne więzi. Nie jest trudno być z kimś w związku, gdy wszystko układa się pomyślnie i nie ma większych problemów. Jednak dopiero trudne chwile pokazują prawdziwe oblicze danej relacji i nie raz bywa tak, że nie wszyscy zdają taki egzamin. Oliviera i Anię dzieli czternaście lat różnicy, ale gdy miłość wkracza w ich serca, nie ma to znaczenia. Podobało mi się, że potrafili stanąć jedno za drugim, byli szczerzy wobec siebie, bez fochów i niepotrzebnych starć. Po prostu ze sobą byli.

Egzemplarz książki otrzymałam od portalu 


piątek, 17 maja 2024

[72./24] 1587. - "Fighting hard for me" Tom III


"Fighting hard for me"
Seria: Cokolwiek się wydarzy
Tom trzeci
Bianca Iosivoni

Wydanie: I
Data premiery: 17.04.2024r.
Data premiery zagranicznej: 24.11.2021r.
Ilość stron: 352
Wymiary: 135x215 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
ISBN 978-83-8266-354-9
Tytuł oryginału: Fighting Hard For Me
Tłumaczenie: Katarzyna Łakomik, Anna Wziątek
Wydawnictwo: Jaguar
Moja ocena: 6/6

„czasem warto odważyć się na coś nowego”

Jeżeli dwoje ludzi jest w sobie zakochanych, to co w ich relacji może pójść nie tak i pokrzyżować im plany? Otóż przeszkodą może być to, co już Tadeusz Boy-Żeleński ujął w swoim dwuwierszu: „Z tym największy jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz.”, a tak zdarzyło się w przypadku pary z książki „Fighting hard for me”, których uczucia nie zgrały się w czasie.


Sophie i Cole przyjaźnią się od dawna. Mogliśmy ich obserwować przy okazji poznawania historii dwóch innych par, o których opowiadały dwie pierwsze części trylogii „Finding Back to Us”. Autorka zdradziła w końcowym słowie, że nie miała zamiaru o nich opowiadać, gdy zaczynała pisać tę serię. Jednak ich pojawienie się w charakterze postaci drugoplanowych, wzbudziło zainteresowanie czytelników, którzy wręcz domagali się poświęcenia tej parze większej uwagi i dlatego powstała „Fighting hard for me”.

Już rok temu Sophie uświadomiła sobie, że jej uczucia wybiegają poza przyjacielską więź, jaka łączyła ją z Colem. Jednak wówczas wydawało się, że on jej nie zauważa, cały czas traktując jak dobrą kumpelę. I teraz, gdy miesiąc temu zakończyła swój dwunastopunktowy program odkochania się i wydaje się, że on jest jej obojętny, Cole nagle wyznaje jej, że się w niej zakochał. Zamiast się ucieszyć, ona jest przerażona i w efekcie proponuje mu, by podjął wyzwanie, które pomoże mu uwolnić się od uczucia, które on wobec niej czuje.


Za każdym razem, gdy sięgam po książkę pani Bianki Iosivoni wiem, że czeka mnie fascynująca opowieść i tak też było w przypadku trylogii „Cokolwiek się wydarzy”. Cała trylogia jest bardzo sympatyczną, opowieścią o przyjaźni, która łączy ze sobą młodych ludzi przebywających ze sobą ze względu na wspólne wynajmowanie mieszkania. Razem przeżywają różne perypetie, wspierają się, czasami sprzeczają, ale zawsze mogą na siebie liczyć. Bez względu na wszystko oni są ze sobą razem, są niezawodni i świetnie się czują w swoim towarzystwie. Jednych łączą tylko i wyłącznie koleżeńskie relacje, a niektórych trafia strzała Amora.

Sophie była według mnie mało dojrzała jak na dorosłą kobietę. Denerwujące było u niej ciągłe trzymanie się tezy o przyjaźni. Nie za bardzo rozumiałam jej toku myślenia dotyczące ewentualnego związku z Colem, w którym i tak się podkochiwała jeszcze rok temu. Teraz usilnie wciąż powtarza, że zależy jej na przyjaźni i boi się, że starci najlepszego kumpla, gdy połączy ich miłość. To jakieś pokręcone myślenie, gdyż dobry związek opiera się też na wartościach, które ważne są zarówno w przyjaźni, jak i związkach. Pod tym względem zupełnie nie zgadzałam się z podejściem Sophie do relacji z Colem. To co w niej mi się w niej podobało, to jej naturalność, bez zbędnego upiększania się i przesadnego dbania o sylwetkę, bo Sophie lubi pyszne jedzenie i nie żywi się tylko sałatkami, warzywami, czy korzonkami.


Cole z kolei pokazał, jak bardzo zależy mu na Sophie podejmując się przejścia przez dwunastostopniowy program wymyślony przez nią rok temu. Wydaje się być bardziej dojrzały i nie ma wątpliwości jeśli chodzi o to, co czuje. Jest gotowy zrealizować każde, nawet absurdalne zadanie, byleby tylko spędzić z nią jak najwięcej czasu. Bardzo podobał mi się w stałości swoich uczuć. Nie snuje niepotrzebnych rozważań, ale pragnie zrobić wszystko, by zdobyć serce dziewczyny.


W trylogii "Cokolwiek się wydarzy" poznaliśmy trzy pary: Callie i Keith’a, Teagan i Parkera oraz Sophie i Cole’a, ale w tej serii jest znacznie więcej ciekawych osób, którzy stanowią barwne tło dla głównych wydarzeń. Z tych trzech historii najbardziej podobała mi się pierwsza część czyli „"Finding. Back to us", druga odsłona serii kręciła się wokół gier komputerowych, więc był to dla mnie świat, w który mnie nie fascynuje, ale historia Parkera i Teagan była zabawna, podobnie, jak dobrze bawiłam się śledząc zmagania Sophie i Cole'a.

Pani Bianca Iosivoni stworzyła ujmującą, romantyczną i wciągającą opowieść o miłości, o którą trzeba się postarać, a która rządzi się swoimi prawami i nikogo nie można zmusić ani do zakochania się w kimś innym, ani odkochania się, jeżeli uczucie jest głębokie i szczere. To opowieść o odkrywaniu siebie na nowo, dojrzewaniu do poważnych związków i przyjaźni, z której na nowo rozkwita miłość.

Recenzja tomu I "Finding. Back to us"

Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem



środa, 15 maja 2024

[71./24] 1586. "Off-Campus" Tom II - "Błąd"


"The Mistake. Błąd"
Seria: Off-Campus
Tom drugi
Elle Kennedy

Data wydania: 19.03.2024r.
Premiera angielska: 6 maja 2015 r i 14 listopada 2023r
Ilość stron: 372
Wymiary: 140x205 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Tytuł oryginału: The Mistake
Tłumaczenie: Anna Mackiewicz
ISBN: 978-83-8335-186-5
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Moja ocena: 6/6

„gdy się kocha, człowiek ma wrażenie, że jego serce jest przepełnione emocjami i że ukochanej osoby potrzebuje bardziej niż wszystkiego innego na świecie”

Błędy są wpisane w nasze życie i nie ma chyba nikogo, kto by ich nie popełniać. Wbrew pozorom uczymy się na nich jak powinniśmy postępować i co jest dla nas ważne, a przede wszystkim staramy się je naprawić i już więcej ich nie robić. Niektóre nasze niewłaściwe zachowanie można naprawić łatwo, ale są takie, które kładą się cieniem na naszym życiu i trzeba się bardzo postarać, by odkupić swoją winę. Przekonał się o tym jeden z bohaterów książki „The Mistake. Błąd”, która jest drugim tomem serii „Off-Campus”.


John Logan ma opinię lekkoducha, który zaliczył niemal każdą fankę hokeja zwanych króliczkami, ale też co atrakcyjniejsze dziewczyny z campusu. Odkąd w wynajmowanym przez niego i kumpli z drużyny pojawiła się Hannah, dziewczyna Garretta, Logan nie może spać spokojnie, bo Hannah mu się podoba. Jest jednak świadomy, że to Garrett z nią tworzy szczęśliwą parę, więc by nie być tego świadkiem, coraz częściej unika spędzania z nimi czasu. Jednego z takich dni wychodzi z zamiarem udania się do kumpla mieszkającego w akademiku Fairview House. Jednak zamiast do niego, przez pomyłkę trafia do pokoju 220, ale zamiast Danny’ego otwiera mu Grace Ivers.

O czymś takim ona nie marzyła w żadnym śnie i w żadnym momencie. Odkąd zaczęła chodzić na uniwersytet w Briar, sława o Loganie dotarła też do niej. No bo któż by nie słyszał o jednym z najsłynniejszym hokeiście ligii uniwersyteckiej i jego podbojach kobiecych serc. To ich nieoczekiwane spotkanie sam na sam jest początkiem ich wspólnej historii. Być może Logan szybko by zapomniał o nieśmiałej dziewczynie, gdyby nie błąd, jaki popełnił i postanawia go naprawić. Ich znajomość można podzielić na dwa etapy. Ich relacja wydaje się rozwijać w dobrym kierunku, ale Logan popełnia kolejny błąd, raniąc emocjonalnie dziewczynę. Dobiega właśnie jej pierwszy rok studiów i Grace wyjeżdża na wakacje do Paryża, do matki, a gdy wraca po kilku tygodniach, jest już zupełnie inną dziewczyną. Jest przekonana, że wyrzuciła z umysłu i serca przystojnego hokeistę. Jednak on nie zamierza tak łatwo się poddać.


Elle Kennedy w swoich miłosnych opowieściach zawsze przemyca trudne tematy i nie inaczej jest w tej części serii „Off-Campus”. Mimo że jest ona oparta na znanych schematach, ale i tak są to romanse o oryginalnej fabule, z dobrym pomysłem, ciekawymi bohaterami i dobrym tempem. Pozornie jest to lekka historia, w której obserwujemy próby naprawienia popełnionych błędów, głównie przez Logana, ale okazuje się, że pod tą niefrasobliwą powierzchnią kryje się emocjonalne bagno. Bagno, z którego Logan nie widzi wyjścia, to jego rodzinny dom. Nie ma w życiu łatwo, mimo że takie wrażenie sprawia, ale jest na tyle odpowiedzialny, że stara się sprostać trudnym obowiązkom, jakie dzieli z bratem. Tkwi więc w obecnej sytuacji pokazując światu twarz pewnego siebie człowieka, ignoranta, kobieciarza i imprezowicza, ale tak naprawdę nie widzi dla siebie przyszłości i możliwości spełnienia marzenia, jakim jest zostanie zawodowym hokeistą.


Powieść „The Mistake. Błąd” to drugie wydanie w Polsce. Po raz pierwszy została wydana w 2016 roku z inną okładką, ale uważam, że obecna grafika jest znacznie lepsza i przyciąga wzrok, a do tego sugeruje lekki styl i humor, a tych elementów w nie nie brakuje. W sumie seria „Off-Campus obejmuje pięć tomów, z których ostatni jest jakby podsumowaniem całości, bo spotykamy w nim wszystkie poznane dotychczas pary w czterech opowiadaniach. Z chęcią poznam ich historie w kolejnych częściach, które mam nadzieję, ukażą się szybko w nowej oprawie.

Recenzja pierwszego tomu I "The Deal. Układ."
Recenzja pierwszego tomu III "The Score. Podbój"
Recenzja tomu IV "The Goal. Cel"

Książkę otrzymałam, dzięki Klubowi Recenzenta serwisu nakanapie.pl


Gatunki

E - booki (73) Jin shin jyutsu (1) Klasyka anglosaska (1) LGBT (10) Leksykon (4) Medycyna holistyczna (9) New Adult (25) OOBE (10) Opowieści o miłości (31) Pod moim patronatem (73) Qigong (2) Romans z pazurkiem (1) Tantra (1) Tao (3) Tetralogia (4) Tradycyjna Medycyna Chińska (6) Young Adult fiction (2) angelologia (13) astrologia (28) astrologia chińska (2) astrologia medyczna (1) astrologia wedyjska (3) autobiografie (9) dywinacja (3) erotyk (70) erotyk psychologiczny (4) erotyk sportowy (2) eseje (8) ezoteryka (64) fantastyka religijna (2) fantasy (29) fantasy historyczne (6) fantasy young adult (7) felietony (1) feng shui (2) high fantasy (1) historia (13) historia Polski (3) historie prawdziwe (27) homeopatia (6) horoskop (9) joga (13) k-drama (1) kalendarz (14) kartomancja (2) karty (15) klasyka literatury (4) klasyka romansu (1) klerykal fiction (1) komedia kryminalna (14) komedia romantyczna (11) komiks (1) kryminał (127) kryminał futurystyczny (3) kryminał erotyczny (2) kryminał fantasy (2) kryminał rerto (5) kryminał retro (14) kryminał z obyczajem (7) kryminał z romansem (22) kuchnia meksykańska (1) kuchnie świata (3) kurs (8) legendy (4) literatura dla dzieci (6) literatura faktu (37) literatura historyczna (13) literatura kobieca (42) literatura motywacyjna (22) literatura młodzieżowa (34) literatura obozowa (6) literatura obyczajowa (208) literatura obyczajowa z elementami fantasy (7) literatura obyczajowa z elementami kryminalnymi (37) literatura obyczajowa z elementami metafizycznymi (11) literatura obyczajowa z elementami psychologicznymi (13) literatura obyczajowa z elementami sensacyjnymi (10) literatura piękna (5) literatura polska (463) literatura przygodowa z elementami historycznymi (3) literatura psychologiczna (13) literatura sciene fiction (3) literatura sensacyjna (13) literatura szpiegowska (2) literatura światowa (116) magia (47) medcyna mitochondrialna (1) mediumizm (2) medycyna biomolekularna (2) medycyna chińska (12) medycyna energetyczna (7) medycyna funkcjonalna (4) medycyna informacyjna (2) medycyna ludowa (1) medycyna molekularna (1) medycyna naturalna (46) medycyna żywieniowa (4) mity (4) moje rozczarowanie (2) moje spostrzeżenia (1) nie polecam (2) nowela (2) numerologia (10) obyczajowa (12) obyczajowa YA (2) obyczajowa z elementami sensacyjnymi (7) obyczajowa z romansem (57) obyczajowa z romansem i thrillerem (5) oparte na faktach (13) opowiadania (1) opowiadanie (45) opowiadanie duchowe (16) pielęgnacja urody i ciała (2) plany czytelnicze (31) podróże (9) podróże astralne (5) podsumowanie (15) podsumowanie 2026 (5) podsumowanie miesiąca (28) podsumowanie roku (7) polityka (3) polscy autorzy (11) polska autorka (495) polski autor (655) polskie książki (533) poradnik (179) poradnik kosmetyczny (1) poradnik kulinarny (24) poradnik zdrowia (9) porady (1) powieść (145) powieść drogi (5) powieść duchowa (4) powieść fantasy (18) powieść grozy (2) powieść historyczna (39) powieść jednotomowa (62) powieść kryminalna (10) powieść obyczajowa (84) powieść obyczajowa z rozwojem duchowym (1) powieść przygodowa (12) powieść przygodowo - fantastyczna (8) powieść psychologiczno-duchowa (2) powieść romantyczna (2) powieść science fiction (4) powieść sensacyjna (29) powieść surrealistyczna (1) powieść z elementami grozy (3) powieść z elementami paranormalnymi (4) powieść z humorem (5) praca z energią (12) praca zbiorowa (13) praktyka duchowa (14) praktyki magiczne (1) przesłania (13) psychoenergetyka (1) psychologia (37) psychologia duszy i umysłu (1) psychologia osobowości (9) psychoterapia (4) publicystyka (14) publikacja (3) radiestezja (6) realizm magiczny (2) refleksje (9) reportaże (6) reverse romance (2) romans (341) romans LGBT (2) romans New Adult (11) romans YA (19) romans age gap (11) romans biurowy (8) romans erotyczny (69) romans fantasy (10) romans historyczny (38) romans i magia (6) romans i sensacja (37) romans kryminalno-obyczajowy (1) romans kryminalny (3) romans mafijny (70) romans obyczajowy (12) romans podróżniczy (2) romans psychologiczny (5) romans sportowy (12) romans wojenny (1) romans z wątkiem kryminalnym (7) romans średniowieczny (1) romantasy (4) rozwój duchowy (156) rozwój osobisty (4) rośliny lecznicze (9) sensacja (22) sensacja i erotyk (33) tarot (15) techniki uzdrawiania (32) technothriller (1) teologia (3) teozofia (1) terapia energetyczna (23) terapie naturalne (74) thriller (52) thriller kryminalny (14) thriller YA (2) thriller erotyczny (4) thriller historyczny (4) thriller kryminalny (1) thriller obyczajowy (2) thriller psychologiczny (40) trailer (1) trylogia (83) turystyka (10) urban fantasy (3) uzdrawianie (74) wegetarianizm (9) wiedza duchowa (3) wiedza medyczna (2) wiedza tajemna (25) wróżby (29) wygrane (7) wywiady (8) young adult (18) z historią w tle (56) z magią w tle (1) z religią w tle (2) zbiór opowiadań (23) zdrowie (292) znaki zodiaku (3) świadome śnienie (8) świąteczne nastroje (5)