"Norunn"
"Nić Przeznaczenia"
Seria: Saga Norn
Tom trzeci
Ela Downarowicz
"Nie pragnijmy więcej,
niż sami potrzebujemy.”
Norny to - według wierzeń nordyckich - trzy boginie losu, wieszczki, które przędą złote nici naszego życia. Są związane z naszym przeznaczeniem, losem i czasem, ale też reprezentują trzy przestrzenie: przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Na tej bazie powstała "Saga Norn", w której każdy z tych elementów ma znaczenie i wypływa jeden z drugiego. W dwóch pierwszych tomach poznaliśmy dwie niesamowite kobiety, które kroczyły ścieżkami wyznaczonymi przez trzy prządki. Wprawdzie nici, które splatały ich losy nosiły inne nazwy, ale odniesienie do nordyckich Norn jest wyraźne.
W pierwszym tomie była to "Nić wojny", która wpłynęła na dzieje niezwykłej kobiety - Hanny, która zbudowała imperium. Drugą bohaterka - Astrid- prowadzona przez "Nić krwi" również musiała wykazać się siłą i odwagą, chociaż jej światem są zioła, zwierzęta i cisza lasu, a teraz przyszła kolej na wnuczkę Hanny i córkę Astrid. Trzecia odsłona sagi to "Nić przeznaczenia", którą podąża córka Astrid i jednocześnie wnuczka Hanny, której historię poznajemy w powieści "Norunn", która przenosi nas z mroźnej Skandynawii na ziemie wczesnośredniowiecznych Polan, a konkretnie do grodu Cholberg ( dzisiejszy Kołobrzeg). Autorka ponownie sięga po fascynujące połączenie historii, nordyckich wierzeń i romansu, tworząc opowieść pełną przeznaczenia, politycznych intryg oraz emocjonalnych wyborów.
Od wydarzeń z drugiego tomu tomu minęło sześć lat, więc jest 1005 rok, w którym na świat przychodzi Norunn. Po tym wydarzeniu przenosimy się do roku 1016, gdy dziewczynka ma 11 lat. Pewnego dnia zobaczyła jednego z braci krwi - Madsa i od tej pory była pewna, że jej los został spleciony z losem Madsa. Przepowiednie, wiara w bogów i oczekiwania rodziny wyznaczają kierunek jej życia, jednak rzeczywistość okazuje się znacznie bardziej skomplikowana. Norunn musi zmierzyć się nie tylko z trudną sytuacją polityczną i różnicami kulturowymi, ale także z własnymi uczuciami, które wystawiają ją na liczne próby.
W powieści „Norunn” pani Ela Downarowicz ponownie sięga po motyw przeznaczenia, ale tym razem splata go z bardzo ludzką historią dorastania do uczuć. Relacja Norunn i Madsa od początku naznaczona jest różnicą wieku, która w dzieciństwie bohaterki staje się źródłem nieporozumień i niechęci. Mads, dużo starszy i zajęty własnym życiem, widzi w niej jedynie natrętne dziecko, które nieustannie kręci mu się pod nogami, a jej dziecięca fascynacja budzi w nim raczej irytację niż cokolwiek głębszego. To ciekawy zabieg, bo autorka odwraca klasyczny schemat — tutaj to mężczyzna pała niechęcią, a nie bohaterka, co nadaje ich relacji świeżości i dynamiki.
Z czasem jednak Norunn dojrzewa, a jej uczucia nabierają powagi. Mimo to postanawia zdystansować się od Madsa, świadoma, że jej czas jeszcze nie nadszedł i że przeznaczenie, choć obecne w jej życiu od zawsze, nie może być wymuszone. Ten powolny proces zmiany, przejście od dziecięcego zauroczenia do świadomego uczucia, kontrastuje z gwałtownymi wydarzeniami, które rzucają ją w sam środek politycznych intryg i handlowych układów między Pomorzem a ziemiami Polan. W tle wciąż czuć północny chłód i echo przepowiedni, ale to właśnie relacje międzyludzkie — pełne napięcia, bólu, dojrzewania i nieoczywistych wyborów — stają się sercem tej części sagi. Motyw od nienawiści do miłości, subtelnie rozpisany na lata, dodaje historii emocjonalnej głębi i sprawia, że przemiana Madsa oraz dojrzewanie Norunn stają się jednym z najbardziej angażujących elementów powieści.
„Norunn” to doskonałe zwieńczenie trylogii nordyckiej, w której poznaliśmy trzy wspaniałe kobiety. Każda z nich przeszła długą drogę, by wypełniło się to, co było im przeznaczone. Największym atutem powieści wydaje się historyczne tło. Zderzenie dwóch światów: chrześcijańskiego i dawnych Bogów, walka o wpływy na ziemiach Polan oraz obecność nordyckich motywów tworzą barwną i wiarygodną scenerię. Autorka pokazuje świat, w którym przeznaczenie splata się z ludzkimi decyzjami, a bohaterowie nieustannie muszą wybierać między obowiązkiem a pragnieniami serca.
Recenzja tomu I "Hanna"
Recenzja tomu II "Astrid"
Książkę przeczytałam w ramach współpracy z wydawnictwem
Data premiery: 14.05.2026r.
Ilość stron: 368
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Wymiary: 135 × 208 mm
ISBN 978-83-8293-330-7
Wydawnictwo: Videograf
Moja ocena: 6/6




Coś w moim klimacie. Dzięki
OdpowiedzUsuń