czwartek, 4 lipca 2019

478. - "Niewidzialne życie"

Martha Batalha

Wydanie: 1
Data wydania polskiego: 22.05.2019
Rok wydania zagranicznego: 2016
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 256
Format: 13.0 x 20.5 cm
Redakcja: Małgorzata Burakiewicz
Redaktor prowadzący: Aleksandra Janecka
Redakcja techniczna: Anna Sawicka - Banaszkiewicz
Projekt okładki: Anna Światłowska
Korekta: Ewa Orzeszek, Ewa Rudnicka
Tłumaczenie: Katarzyna Mojkowska
Tytuł oryginału: A vida invisivel de Euridice Gusmao

          


„Życie jest jak zabawa. Czasem wydaje się nam, że postępujemy jak trzeba, ale kiedy przychodzi co do czego, okazuje się, że mieliśmy zawiązane oczy i wszystko poszło nie tak.“

źr. zdjęcia: www.marthabatalha.com
Martha Batalha od dzieciństwa chciała zostać pisarką. Pochodzi z rodziny klasy średniej. Jej dziadek był portugalskim imigrantem, którego ojciec pracował jako sztauer. Natomiast babcia musiała przestać się uczyć, gdy miała 9 lat, aby zarabiać pieniądze jako asystentka szwaczki. Martha pracowała przez wiele lat jako dziennikarka i wydawca w swoim rodzinnym kraju, Brazylii. W 2008 r. Przeprowadziła się do Nowego Jorku, gdzie pracowała w branży wydawniczej. Martha mieszka w Santa Monica w Kalifornii z mężem i dwójką dzieci.„Niewidzialne życie Eurydyki Gusmao” to jej pierwsza powieść. Została ona sprzedana do kilku krajów a nawet posłużyła do napisania scenariusza do filmu, który miał swoją premierę 20 maja 2019 roku. Obecnie autorka kończy swoją drugą powieść o rodzinnej sadze osadzonej w Ipanema.

Powieść „Niewidzialne życie“ została odrzucona przez brazylijskich wydawców. Uznawali oni ją za dobrą, ale nikt nie podjął się jej publikacji. Mimo trudności, została ona w końcu opublikowana przez jedną z mniejszych redakcji literackich. Książka została zauważona na Targach Książki we Frankfurcie w 2015 roku. To był przełomowy moment dla dzieła Marthy Batalha.

okładka angielskiego wydania
źr. zdjęcia: www.marthabatalha.com
Fabuła została osadzona w latach 40., 50., i 60. XX wieku w Rio de Janerio i opowiada  o dwóch siostrach: Euridice i Guide Gusmao. Od najmłodszych lat łączy ich bardzo silna więź, jednak los wystawia ich siostrzaną miłość na próbę. Euridice posłusznie poddaje się zasadom panującym w otaczającym ją świecie, w przeciwieństwie do Guidy, która nie zamierza być kolejną ofiarą panujących tradycji i pewnego dnia opuszcza rodzinny dom, podążając za głosem swego serca...

Euridice jako posłuszna córka, spełnia wolę swego ojca i wychodzi za Antenora, który sprowadza jej rolę do wzorowej i posłusznej żony. To kobieta o wielu talentach i ogromnym potencjale twórczym, który jest gaszony przez społeczeństwo i panujące tradycje. Stara się sprostać wymaganiom męża i rodziny ale też próbuje spełnić swoje pragnienia. Niestety, bezskutecznie, gdyż wszelkie odstępstwa od wyobrażeń Antenora są przez niego tłamszone. Euridice jednak nie buntuje się, porzucając swoje pasje na rzecz rodziny. 

„Dobra żona nie dorabia sobie na boku. Dobra żona widzi tylko męża i dzieci.“

Guide to kobieta piękna, przebojowa i znająca swoją wartość. Nic nie jest w stanie ją złamać. Buntuje się przeciw obowiązującym normom społecznym i zaściankowości mieszkańców.To, niestety, na zawsze zamyka jej powrót na łono rodziny. Przez ponad 10 lat stara się ułożyć sobie życie, które rzuca jej przysłowiowe kłody pod nogi. Lecz ona się nie poddaje, wręcz przeciwnie - wychodzi z tego jeszcze ładniejsza, wzmocniona, pewniejsza siebie i pełna determinacji do poprawy swojego życia.

Postacie głównych bohaterek mają swoje odzwierciedlenie w autentycznych osobach, które żyły w czasach opisywanych przez autorkę. Podobne życie wiodły jej babcie oraz wiele innych kobiet, które funkcjonowały w ówczesnej rzeczywistości, tłamszone przez patriarchat i normy społeczne. Ich rola kobiety sprowadzała się jedynie do wykonywania obowiązków gospodyni domowej i zaspokajania potrzeb swoich mężów. 


Postaci występujących w tej opowieści jest znacznie więcej. Martha Batalha stworzyła portrety wielu osób z otoczenia głównych bohaterek. Opisuje je bardzo sugestywnie, obrazowo i bez zahamowań, tak że od razu czujemy do nich niechęć lub sympatię. 

Spośród nich na czoło wybija się Zelia - wścibska sąsiadka, typ plotkary osiedlowej, która wie wszystko i o wszystkich. Ma ona swój własny kodeks moralny, który zawiera się w stwierdzeniu, że: „wszystko, co niezgodne z moralnością i dobrymi obyczajami, jest nieprzyzwoite“ oraz, że „szczęście społeczności jest możliwe tylko wówczas, kiedy wszyscy w tej grupie są do siebie podobni“. Wszelkie odstępstwa od przyjętych norm uważa za gorszące i godne napiętnowania. Reprezentuje ona głos środowiska kobiet z otoczenia sióstr Gusmao, które mają swoje odzwierciedlenie w każdym społeczeństwie. Autorka nazywa takie osoby dziobakami i cudacznymi stworzeniami. 

Nie poprzestaje jedynie na pokazaniu ich obecnego charakteru, lecz stara się przedstawić elementy z ich życiorysu, które wpłynęły na przemianę danej postaci. To z pewnością daje pełniejszy obraz społeczeństwa Rio de Janerio z połowy XX wieku ale jednocześnie zbyt mocno odbiega od głównego wątku czyli historii o Euridice. Przyznać muszę, że to mnie nieco irytowało i przeszkadzało w śledzeniu ciągłości bieżących wydarzeń. 


Czytałam wiele pochlebnych opinii na temat tej książki ale, niestety, mnie ona nie zachwyciła. Nie wpisała się w mój gust literacki, mimo że została napisana dosadnym, błyskotliwym językiem z domieszką ironii i humoru. Wprawdzie dużo się w niej dzieje ale nie są to nagłe i zaskakujące zwroty akcji nadające fabule tempo. 

Przez dwanaście rozdziałów powieści śledzimy przede wszystkim losy Euridice, której historia wysuwa się na pierwszy plan. Jej perypetie są główną osią dla kolejnych epizodów. Stopniowo pojawiają się kolejne postacie, w tym piękna Guida i jej pełne dramatyzmu dzieje. Wraz z jej pojawieniem się, historia nabiera barw i jest bardziej wciągająca.


Trzecioosobowa narracja pozwala lepiej poznać poszczególne osoby i ich dzieje, których główna bohaterka nie zawsze jest świadoma. Sarkastyczny a nawet czasami złośliwy sposób opowiadania o niektórych z nich posłużył autorce do oddania własnych emocji wobec opisywanych osób i sytuacji. Czytając, od razu wiemy co autorka sądzi o jakiejś osobie czy sytuacji. Szczególnie mocno piętnuje postawę macho wobec kobiet, którą pokazuje w ironiczny sposób. Mąż Euridice - Antenor, ma do niej pretensje o wszystko, nawet o to, że w mleku jest kożuch. Dla niego ona była „równie niewidzialna, jak kawałki cebuli w posiłkach, sumiennie wykonywała obowiązki, prała i prasowała, była małomówna i miała ładny tyłeczek.“

„To opowieść o Euridice Gusmao, o kobiecie, którą mogła się stać“


Książka porusza problemy istniejące do dziś w wielu krajach, nie tylko w Brazylii: wpływ zwyczajów opartych na patriarchacie, przemoc, niesprawiedliwość i traktowanie kobiet przedmiotowo. Pokazuje też, że nie jest ważne z jakiej warstwy społecznej się wywodzimy tylko jakimi jesteśmy ludźmi. Często zdarza się tak, że pomoc przychodzi z nieoczekiwanej strony, tak jak było to w przypadku Guidy. W trudnym dla siebie czasie otrzymała wsparcie od dawnej prostytutki Filomeny, której pracujące kobiety powierzały swoje dzieci pod opiekę. Skłania w ten sposób do zastanowienia się nad tym co nas kształtuje i jak bardzo rożne sytuacje wpływają na to kim jesteśmy w dorosłym życiu.

Przede wszystkim powieść jest manifestem przeciwko lekceważeniu roli kobiet w społeczeństwie.  Autorka zwraca uwagę, że każda z nich ma swoje marzenia, pasje i często niewykorzystany potencjał. W dzisiejszych czasach kobiety mają o wiele więcej praw niż dawniej, ale mimo to na świecie istnieją jeszcze takie kraje, w których nadal wiodą one niewidzialne życie, nie mając możliwości rozwoju i spełniania swoich pragnień. 

Książkę otrzymałam dzięki portalowi:

Książkę można kupić m.in. w sklepie:


4 komentarze:

  1. Ciekawa tematyka. Myślę, że przeczytałabym tę książkę jeśli wpadłaby mi w ręce.

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja bym z chęcią poznała postać głównej bohaterki. Zainteresowała mnie ta książka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, bo dzieje Euridice i jej siostry są ciekawe.

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdą wizytę i komentarz. Komentarze bardzo mnie cieszą . Będzie mi miło, gdy będą one podpisywanie,chociażby imieniem, gdyż mam wówczas możliwość poznania czytelników:) Wpisy o charakterze spamu oraz reklamami firm lub produktów będą usuwane.