niedziela, 1 lutego 2026

Co za mną, co przede mną, czyli czytelnicza półka - styczeń 2026

Miesiąc styczeń dał się nam mocno we znaki pod względem z zimna. Od dawna nie była tak mroźnych dni, które nie zachęcały do aktywności na powietrzu. Najchętniej  w taką pogodę jest pod kocykiem z gorącym napojem w kubku i oczywiście z książką.

Takie widoki były u mnie:








Przeczytałam w styczniu 20 książek, w tym był 1 ebook i 6 poradników. Powstało 26 recenzji w tym są 5 opinii o książkach przeczytanych w grudniu 2025 roku: „Blue fire”, "Rozczarowane", "Tajemnica przeznaczenia", "Ósma ofiara" i "Niechciany współlokator" oraz recenzja kart anielskich, których nie wliczam do przeczytanych publikacji, bo to raczej praca z nimi jest oceniona w recenzji.

Pozostałych 21 recenzji dotyczy już książek przeczytanych w styczniu i tylko jedna z nich nie ma jeszcze mojej słownej oceny, a jest nią "Gdzieś pomiędzy", która, niestety, okazała się 

najsłabszą lekturą stycznia, 

czyli moim rozczarowaniem w minionym miesiącu, 

bo w mojej sześciostopniowej skali otrzymała jedynie 3 punkty. 

Jednak, jak zawsze, zaznaczam, że są to moje osobiste wrażenia i każdy może ją odebrać inaczej. ja jednak byłam trochę zawiedziona, zwłaszcza tym, jak to się skończyło. 


Najlepszy (według mnie) 

Debiut Stycznia

który zasługuje na uwagę i to pomimo tego, że u mnie książka otrzymała ocenę 5/6, to uważam, że jest ona bardzo dobrze napisana i wciągająca. Moja ocena wynika z tego, że nie lubię horrorów, a taki klimat z niej się wyłania i finał nie był dla mnie satysfakcjonujący.  

"Liwia. W cieniu zemsty"


Numer jeden w styczniu

Były trzy książki wśród powieści, które otrzymały ocenę 6/6 i ustawiłam je na podium tak:

Miejsce III: Zasada Dixon



Numer jeden wśród poradników


Czytelnicze plany 
w tym dwa e-booki


W nowy miesiąc wchodzę z książką:


8 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawe zestawienie. Widać, że styczeń był u Ciebie wyjątkowo pracowity pod względem czytelniczym. Właśnie z Twojego polecenia zamierzam wkrótce przeczytać „Liwię w cieniu zemsty”, bo Twoja rekomendacja bardzo mnie do tego zachęciła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się :) Jestem ciekawa Twoich wrażeń, bo miej na uwadze, że to tylko moja opinia :)

      Usuń
  2. Przepiękne widoki. Podobne są u mnie. A w taką pogodę rzeczywiście aż chce się tylko czytać pod kocykiem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale imponujący styczeń: 20 książek i aż 26 recenzji to naprawdę świetny wynik 🙂 I bardzo podoba mi się forma tego podsumowania: jest klimat (mróz, kocyk, zdjęcia), są konkrety i czytelny podział na „rozczarowanie”, „debiut”, „numer jeden” oraz poradniki, od razu wiadomo, po co warto sięgnąć :)
    Życzę równie pięknego lutego, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj Mirko!
    Zdjęcia zimy są boskie! Udało się Cię piękne kadry uchwycić. Liczba książek oczywiście imponująca,jak zwykle. Jestem pełna podziwu dla Twojej pracowitości! Życzę równie udanego lutego 😘
    Gorące uściski 🙂

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie cudne widoki! Zima tworzy bajeczne obrazy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ piękne zimowe kadry i podsumowanie 😍

    OdpowiedzUsuń

Jeśli któryś z komentarzy nie jest widoczny, proszę o cierpliwość. System bloggera czasami wrzuca komentarze do zatwierdzenia.

Każda recenzja to moje subiektywne odczucia! Wasze mogą być zupełnie inne i zawsze jestem ciekawa Waszych opinii.

Bardzo dziękuję za każdą wizytę i komentarz. Komentarze bardzo mnie cieszą.

Wpisy o charakterze spamu oraz z reklamami firm lub produktów będą usuwane.