środa, 15 lipca 2015

178. - "Nowa kuchnia wegetariańska"

Dieta, która chroni serce i wydłuża życie
Małgorzata i Norbert Duży

       

"Przyjemność związana z jedzeniem ma służyć utrzymaniu zdrowia i życia."

Pożywienie jest podstawą naszego życia, paliwem, dzięki któremu możemy funkcjonować i cieszyć się każdym dniem. Przede wszystkim dbamy, by sprawiało nam przyjemność, odpowiadało naszym upodobaniom, było apetyczne i smaczne. Współcześnie nie ma z tym problemu, gdyż oferta na rynku spożywczym jest bardzo bogata. Jednak nie wszystko to, co nam oferują producenci żywności jest dla nas korzystne. Mnogość punktów gastronomicznych z fast foodami, brak czasu, stres, szybkie tempo życia nie sprzyjają zdrowemu odżywianiu się. Zbyt dużo w nim tuszczu, niezdrowych dodatków, konserwantów, mięsa a za mało warzyw i owoców. Stąd coraz powszechniejsze są alergie, nadwaga, ADHD, słaby układ odpornościowy, choroby różnego rodzaju z nowotworami włącznie. Mimo to można zauważyć coraz więcej osób, którzy opierają swoją dietę na wegeterianiźmie, tak jak autorzy książki "Nowa kuchnia wegetariańska", którzy od 20 lat nie spożywają mięsa. Przez ten czas zdołali zebrać mnóstwo przepisów zarówno własnych jak i swoich znajomych. 

O samych autorach nie znalazłam zbyt dużo informacji. Zauważyłam, że polscy autorzy nie próbują się lansować w internecie i trudno znaleźć ich zdjęcie czy notkę biograficzną. Podobnie jest z Małgorzatą i Norbertem Duży. Jedynie na stronie Wydawnictwa Vital można przeczytać, że: "MAŁGORZATA I NORBERT DUŻY - wegetarianie, mieszkańcy Śląska (okolic rezerwatów przyrody), autorzy książki wydanej przez Studio Astropsychologii "Kuchnia wegetariańska". Małgorzata absolwentka AWF, kierunek turystyka i rekreacja - napisała pracę magisterską dotyc zącą wegetarianizmu wśród młodzieży polskiej. Norbert - kucharz amator, kuchnia wegetariańska to jego pasja. Pochodzą z rodzin, gdzie od dzieciństwa wychowywani byli w towarzystwie czworonogów, stąd twierdzą, że pies to najwierniejszy i chyba najlepszy przyjaciel człowieka. Nie wyobrażają sobie życia bez zwierząt. Rodzice zaszczepili w nich miłość do przyrody. Piesze wędrówki, podziwianie uroków natury, fotografia to ich hobby." Znalazłam też tytuły, które razem napisali: "Zdrowa Kuchnia Jarska i Kuchnia jarska i wegetariańska" i to wszystko. 

Książka "Nowa Kuchnia wegeteriańska" zasługuje z pewnością na uwagę, gdyż propaguje zdrową żywność i jarską kuchnię. Warzywa nie są zbyt lubiane przez wiele osób a zwłaszcza dzieci mają złe nawyki żywieniowe. Wynika to być może ze zbyt niskiej świadomości i braku edukacji w tym kierunku. Chętniej zjadane są chipsy, pizze, hamburgery niż zupa warzywna czy kotlety z fasoli. W naszych menu zazwyczaj króluje kotlet schabowy z ziemniakami czy koltet mielony albo smażona karkówka niż na przykład proponowany przez Małgorzatę i Norberta kabaczek z pomidorami lub papryka w cieście.

Poradnik jest przede wszystkim bogatą, kulinarną bazą, którą możemy dostosować do swoich upodobań. Autorzy podkreślają, że w recepturach zamieścili podstawowe składniki i przyprawy ale każdy może dodrać swoje ulubione. Proponują aż 470 różnorodnych przepisów w tym aż 146 sałatek, 161 dań obiadowych, 60 zup, 22 sosów, 28 past do pieczywa oraz 53 ciast, deserów i napojów. Zostały one rozmieszczone w sześciu rozdziałach. Znalezienie konkretnego przepisu nie jest trudne, gdyż są wymienione w spisie treści w grupach tematycznych jak i na końcu książki w zestawieniu alfabetycznym. Każdy z nich zawiera zestaw potrzebnych składników i sposób wykonania ale, niestety, brakuje przy nich zdjęć.

Część z przepisami poprzedzona została obszernym wstępem, w którym autorzy omawiają podstawy kuchni wegetariańskiej, zdrowe i niezdrowe produkty, bezpieczne przyprawy, niektóre dodatki żywieniowe, które producenci stosują w artykułach spożywczych. Dowiadujemy się jaki cukier jest najkorzystniejszy, czym przyprawiać potrawy, jakie oleje i mąki są najzdrowowsze, co to jest glutaminian sodu, agar, spirulina i czy są one bezpieczne? Przedstawiają zalety wegeterianizmu, zasady jego prawidłowego stosowania, zwłaszcza jeśli chodzi o dostarczanie organizmowi białka. Poznajemy osiem zasad kuchni jarskiej, najczęściej popełniane błędy, podstawy prawidłowego przygotowania posiłków, wykaz niezbędnych witamin, ich działanie, skutki niedoborów i gdzie ich szukać a także listę produktów żywnościowych, które są pomocne w usuwaniu dolegliwości. 

"Jesteśmy częścią natury, a kiedy wprowadzamy brak harmonii (zniszczenie) w jakimkolwiek elemencie, niszczymy samych siebie."

Wprowadzając więcej warzyw i owoców do naszych posiłków dostarczamy swojemu organizmowi wielu witamin, składników mineralnych, odżywczych, błonnika, mikroelementów, które skutecznie ochronią nas przed chorobami, wzmocnia układ immunologiczny, oczyszczą z toksyn, poprawią wygląd, kondycje i samopoczucie. Potrawy wegetariańskie wydają się jednak mało atrakcyjne w zestawieniu z kusząco pachnącycm kawałkiem mięsa. Autorzy przekonują, że odpowiednio dobrane, przygotowane i przyprawione mogą być apetyczną alternatywą dla mięsnych dań.

Na koniec mała uwaga: W przepisach często stosowana jest Vegeta Natura, gdyż, jak piszą autorzy: "nie zawiera sztucznych dodatków ani konserwantów". Nie do końca tak jest. Wprawdzie nie ma w niej glutaminianu sodu ale jest ekstrakt drożdżowy, który jest nieco inną formą popularnego wzmacniacza smaku. To naturalny autolizat komórek drożdżowych, bogaty w peptydy, sole mineralne, aminokwasy. Ekstrakt drożdżowy jest także przemysłowym źródłem glutaminianu sodu. Jest to jednak bardziej bezpieczny dodatek, niż glutaminian sodu. Zwróciłabym też uwagę na rodzaj soli. Do popularnej soli, w tym morskiej często dodaje się antyzbrylacz, więc warto poszukać takiej, bez tego dodatku o symbolu E-536. więcej tutaj  O dodatkach do żywności, w tym o ekstrakcie drożdżowym można też przeczytać w książce "Chemia w pożywieniu" Warto czytać etykiety, gdyż często pod nazwą "naturalny" czy "bio" kryją się pułapki chemiczne. 

Książkę można kupić w sklepie: 

Nr wydania: 1
Rok wydania: 2015
Ilość stron: 312
Format: 14,5x20,5 cm
Oprawa: Miękka
Redakcja: Irena Kloskowska
Wydawnictwo Vital

4 komentarze:

  1. Wprawdzie nie jestem wegetarianką, ale kilka przepisów mogłabym wprowadzić do swojego jadłospisu. Lubię nowe smaki :)
    Moje-ukochane-czytadelka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie jestem wegetarianką, ale w książce jest sporo fajnych przepisów.

      Usuń
  2. Ja już praktycznie nie jem mięsa, więc powoli staje się wegetarianką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię mięsne potrawy ale także i bezmięsne jadam, jeśli są dobrze zrobione. Przepisy z książki są ciekawe i z pewnością je wypróbuję, lecz prawdopodobnie nieco je zmodyfikuję, gdyż rzadko robię potrawy trzymając się ściśle receptury.

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdą wizytę i komentarz. Komentarze bardzo mnie cieszą . Będzie mi miło, gdy będą one podpisywanie,chociażby imieniem, gdyż mam wówczas możliwość poznania czytelników:) Anonimowe wpisy o charakterze spamu, będą usuwane. Dziękuję za wizytę i zapraszam ponownie :)