poniedziałek, 7 kwietnia 2014

84.Rozmowy z hinduskim mistrzem

Źródło Twojej metamorfozy
Agnieszka Kawula


„Każda energia, którą otrzymujesz, powinna być użyta tylko w dobrym celu.”

Właśnie wróciłam z pięknej duchowej podróży. Skończyła się ona po zamknięciu ostatniej strony książki pt. „Rozmowy z hinduskim mistrzem.” Niezwykła opowieść o Indiach, jej kulturze, mitach, zwyczajach, obrzędach tworzy niezwykłą strawę duchową. Jej autorka – Agnieszka Kawula, spędziła w tym kraju prawie rok, który zmienił jej życie i ją samą. Wróciła do Polski odmieniona, z nowym spojrzeniem i umiejętnościami radzenia sobie z rzeczywistością.

źr. zdj.: akawula.blogspot.com
Źródło informacji o autorce:
jej blog „Harmonia Ruchu”
Agnieszka Kawula wcześniej przez wiele lat współpracowała z Radiem Gdańsk, zajmując się reportażem. Pisała też recenzje dla różnych portali internetowych oraz dla „Nowej Fantastyki” i „Fantasy”. Przez jakiś czas pisała tzw. „polecanki” na okładki książek dla Wydawnictwa „Fabryka Snów.” Jej artykuły ukazywały się w takich czasopismach jak” „Charaktery”, „Style i Charaktery”,  „Nowa Fantastyka”, „Czas Fantastyki”, „Wróżka”, „Czwarty Wymiar”, „Sens”. Dzięki pomocy redaktora Macieja Parowskiego ukazało się jej opowiadanie pt. „Podwójny agent”. Napisała swoją książkę pt. „Lubię być fantastą”. „Rozmowy z hinduskim mistrzem” to jej druga publikacja na naszym rynku. W 2012 roku zostawiła za sobą dorobek wielu lat pracy, związek, bezpieczne miejsce i wyruszyła w swoją podróż życia do Indii, gdzie spotkała swojego Mistrza – astrologa, bramina Bharatha. Chciała zrozumieć swoje istnienie, znaleźć drogę do siebie i do Boga. Po powrocie do kraju zajęła  się masażem Lomi Lomi Nui oraz metodą Ahanala, Polinezyjskim Masażem Ciążowym. Prowadzi też autorskie warsztaty „Uwolnij Ciało, Usłysz Duszę” oraz „Warsztaty twórczego pisania.”

„Wszystko jest użyteczne. Długopis, telefon, papier toaletowy. Kiedy dotrzesz do takiego punktu w duchowości, widzisz rzeczy ponad to czym są. Nie możesz powiedzieć: nie lubię kotów czy psów. To stworzenie boże, żywe istoty. Wszystko jest urodzone, stworzone w konkretnym celu.”

Czytając książkę integrowałam się z Agnieszką Kawulą, wyczuwałam jej emocje, pobierałam nauki u mistrza Bharatha. Miałam możliwość poznania filozofii Indii, ich kulturę, mity, rytuały, modlitwy, święta, najważniejszych Bogów. Podróżowałam razem z autorką, przeżywałam jej rozterki, frustracje, momenty załamania, wzloty, uniesienia, dobre i złe chwile i wraz z poszczególnymi rozdziałami pobierałam kolejne lekcje życia.

. przykładowa strona z książki.
jak widać, jest ładnie wydana
Opisując swoje przeżycia Agnieszka niczego nie ubarwia, nie tworzy wspaniałych wizji, lecz pokazuje proces transformacji jako trudną drogę ku oświeceniu. Każdy rozdział omawia inne zagadnienie i kończy się wskazówkami dla czytającego pt. „Dla Ciebie”.

W książce jest dużo przypowieści, mitów, Wed, pouczających historii, przekazywanych przez Mistrza Bharatha, który prowadzi autorkę przez nieznany dla niej świat.

Nie każdemu z nas dane jest wyjechać do Indii i tam doświadczyć jej duchowych energii. Nasz zachodni świat różni się znacznie od hinduskiego i wiele spraw poruszanych przez mistrza może budzić kontrowersje, gdyż jesteśmy wychowani w innym światopoglądzie. Książka „Rozmowy z hinduskim mistrzem” daje możliwość odbycia takiej podróży bez wychodzenia z domu. Przenosimy się w zupełnie odmienną kulturę od naszej, jednak jej wartości mogą być dla nas niezwykle pouczające. Autorka podpowiada także w jaki sposób można je wprowadzić w życie i dostosować do swoich realiów.

„Dobry nauczyciel nie będzie cię od siebie uzależniał. Da ci wszystko, co powinnaś wiedzieć, w odpowiednim czasie, co ma ci służyć, choć tobie może wydawać się, że jest inaczej. Dlatego tak ważne jest zaufanie. Bez niego nie można zbudować niczego dobrego, a jedynie udawać.”

Przeczytałam wiele książek ezoterycznych, w tym dotyczące rozwoju duchowego, przekazujące wiedzę o kreowaniu własnego życia, poprzez zmianę postawy, myślenia. Na naszym rynku wydawniczym jest ich bardzo dużo. Dają instrukcje na życie, obiecują, że jak zmienimy myślenie, sposób postępowania, nawyki itp. osiągniemy szczęście i wspaniałe życie. Niejednokrotnie opisują one wspaniałe doznania, wydarzenia, które wydają się zbyt natchnione i wyolbrzymione. Ukazują tylko część prawdy, bo gdy wkraczamy na tzw. drogę samorozwoju, okazuje się, że nie wszystko jest takie kolorowe, jak jest to przedstawiane.

„Może to i prawda, ale nie ostrzegają o skutkach ubocznych, o bezsennych nocach, wątpliwościach, zagubieniu, zrezygnowaniu, frustracji. Bo zanim wyzdrowiejesz, czasem trzeba przejść niezłe piekło, w którym ty sam dolewasz oliwy do ognia.”

Autorka w sposób autentyczny pokazuje czym jest rozwój duchowy, co się z nim wiąże, jak ten proces przebiega. Nie zachodzi on z dnia na dzień. Trzeba czasu, wytrwałości, zrozumienia, wysiłku. Niejednokrotnie towarzyszy temu niepokój, niepewność, lęk, ból. Dzięki temu, że obserwujemy jej  transformację, uświadamiamy sobie, że wiele zależy od nas, naszych myśli, emocji, wyborów, odwagi, równowagi.  


„Rozmowy z hinduskim mistrzem” uważam za jedną najlepszych książek, jakie przeczytałam ostatnio o duchowości. Jest to jedno z takich opowiadań, które pozostawiają po sobie dobrą energię, motywują  do zmian. Inspiruje, podpowiada, daje nadzieję, pociesza, skłania do przemyśleń. Mówi o pozornie prostych sprawach, oczywistych lecz często umykają one nam w pogoni za karierą, pieniędzmi, szczęściem. Uczy odnajdywania radości w sobie, o sensu we wszystkim co robimy, doceniania każdej chwili. Uświadamia, że wszystko co robimy ma głębszy sens. Pozwala spojrzeć na życie w nowy sposób.

Książkę można kupić sklepie:
 


Numer wydania 1
Rok wydania 2014
Format 14,5 x 20,5 cm
Ilość stron 312
Oprawa miękka

2 komentarze:

  1. Trafiłam tu "przypadkiem" :) i uśmiecham się z wdzięcznością. dziękuję.
    Aloha! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miło mi :) Dziękuję za miłe słowa :) Nie ma przypadków :) Również pozdrawiam ciepło! Aloha :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdą wizytę i komentarz. Komentarze bardzo mnie cieszą . Będzie mi miło, gdy będą one podpisywanie,chociażby imieniem, gdyż mam wówczas możliwość poznania czytelników:) Anonimowe wpisy o charakterze spamu, będą usuwane. Dziękuję za wizytę i zapraszam ponownie :)