"Ukochany z piekła rodem"
Seria: Joanna Szmidt
Tom pierwszy
Alek Rogoziński
„Trzeba sobie uświadomić, co się widziało,
a wtedy wszystko staje się prostsze.”
Wznowienia powieści uważam za bardzo dobre pomysły, zwłaszcza gdy dotyczą debiutanckich książek znanych autorów. Nie każdy miał przecież okazję śledzić karierę pisarza od samego początku, a przypominanie ich pierwszych powieści daje możliwość poznania tytułów, które z czasem mogły zejść w cień nowszych, bardziej rozpoznawalnych publikacji. Właśnie dlatego z zainteresowaniem sięgnęłam po wznowienie powieści „Ukochany z piekła rodem”, która pozwala zajrzeć do literackich początków pana Alka Rogozińskiego i zobaczyć, jak kształtował się jego styl oraz sposób budowania historii.
To książka otwierająca serię o Joannie Szmidt, która jako pisarka romansów zawodowo tworzy opowieści o miłości, ale w życiu prywatnym szczęścia do niej nie ma. Ten przewrotny kontrast staje się jednym z fundamentów całej serii, a w pierwszym tomie szczególnie wyraźnie widać, jak autor bawi się schematami gatunku, jednocześnie pokazując bohaterkę pełną wad, emocji i nie zawsze trafnych decyzji. Jej codzienność wypełniają spotkania autorskie, terminy wydawnicze i kolejne literackie historie o miłości, jednak prawdziwe uczucie wciąż pozostaje poza jej zasięgiem.
Kiedy więc na jej drodze pojawia się przystojny jak sam diabeł fotograf Konrad, a między nimi wybucha namiętny romans, Joanna zaczyna wierzyć, że wreszcie los się do niej uśmiechnął. Nowa relacja daje jej nadzieję na szczęście, którego tak długo szukała. Szybko jednak okazuje się, że to tylko złudzenie. Konrad zostaje zamordowany, a na jaw wychodzą fakty, które jasno pokazują, że jego intencje wobec Joanny były dalekie od szczerych.
Zamiast trzymać się z dala od kłopotów i pozwolić policji prowadzić śledztwo, Joanna – ku rozpaczy swojej menadżerki Betty i wyraźnej irytacji komisarza Krzysztofa Darskiego – postanawia wziąć sprawy w swoje ręce. Kierowana ciekawością i potrzebą poznania prawdy zaczyna prowadzić własne, często dość chaotyczne dochodzenie. Jej działania prowadzą do szeregu nieoczekiwanych i zabawnych sytuacji, a jednocześnie stopniowo odsłaniają kolejne tajemnice związane z przeszłością Konrada. W ten sposób powieść łączy elementy kryminału, romansu i komedii, tworząc lekką, dynamiczną historię pełną ironii, zwrotów akcji i barwnych bohaterów.
Pan Alek Rogoziński to autor, którego miłośnikom polskich komedii kryminalnych raczej nie trzeba przedstawiać. Znany jest z licznych powieści utrzymanych właśnie w tym gatunku oraz z charakterystycznego poczucia humoru. Nazywany często „Królem Komedii Kryminalnej”, udowodnił, że pozornie wykluczające się słowa – „komedia” i „kryminał” – mogą ze sobą świetnie współgrać, tworząc lekkie, a jednocześnie wciągające historie.
Moja przygoda z twórczością autora zaczęła się od jego powieści „Teściowie muszą zniknąć”, jednak początki kariery pisarskiej pana Rogozińskiego sięgają 2015 roku. To właśnie wtedy, 23 marca, ukazała się jego debiutancka książka „Ukochany z piekła rodem”, wydana nakładem wydawnictwa Melanż. Już pierwsze wydanie przyciągało uwagę bardzo udaną i zapadającą w pamięć okładką.
Kilka lat później, 14 kwietnia 2021 roku, powieść doczekała się wznowienia. Autor postanowił wówczas wprowadzić do niej pewne poprawki. Jak sam przyznał we wstępie, początkowo planował jedynie dokonać drobnych zmian, jednak z czasem „rozpędził się” na tyle, że dopisał kilka fragmentów, zmodyfikował niektóre sceny oraz zmienił część dialogów. W efekcie powstała tak zwana jego „wersja autorska” książki, którą obecnie znowu możemy przeczytać w nowej odsłonie wydanej 14 stycznia 2026 roku.
Styl pisarski pana Rogozińskiego jest lekki, dynamiczny i bardzo przystępny. Autor stawia na humor sytuacyjny, błyskotliwe dialogi oraz liczne przerysowania postaci i zdarzeń. Dzięki temu książkę czyta się szybko, z uśmiechem i przyjemnością, chociaż kłopoty Joanny nie są wesołe. Umiejętna równowaga między elementami kryminału a komedii, sprawia, że nie odczuwamy strachu ani lęku, a jedynie próbujemy rozwiązać zagadkę śmierci fotografa. Narracja w trzeciej osobie ukazuje fabułę z kilku stron, a jej pełna ironii i dystansu forma sprawia, że nawet poważne wydarzenia przedstawione są w lżejszy, momentami wręcz absurdalny sposób. Wątek kryminalny nie zawsze wysuwa się na pierwszy plan, ustępując miejsca komediowym sytuacjom i dialogom, przez co sama zagadka może wydawać się mniej skomplikowana, niż można by oczekiwać po klasycznym kryminale.
„Ukochany z piekła rodem” to lekka i pełna humoru komedia kryminalna, która świetnie sprawdzi się jako rozrywka na jeden wieczór. Łączy w sobie elementy romansu, kryminału i komedii, tworząc historię pełną zabawnych sytuacji oraz nieoczekiwanych zwrotów akcji. Dla czytelników ceniących literaturę rozrywkową i charakterystyczne poczucie humoru Aleka Rogozińskiego będzie to z pewnością bardzo przyjemna lektura.
Egzemplarz książki otrzymałam w ramach współpracy z portalem
Data premiery: 14.01.2026
Ilość stron 336
Wymiary: 136 x 205 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 978-83-8430-120-3
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Moja ocena: 5/6








Bardzo ciekawy wpis, zwłaszcza że wznowienia debiutów to świetna okazja, by zobaczyć ewolucję stylu autora. Po twoim opisie postaci Joanny myślę, że to faktycznie idealna lektura na jeden luźniejszy wieczór.
OdpowiedzUsuń