wtorek, 23 maja 2017

Psychoskok proponuje:



„SKYNET Armia Cieni” to pierwsza część świetnie zapowiadającej się trylogii SKYNET nawiązującej tematyczne do uniwersum Terminatora. 

Powieść możemy określić mianem trzymającego w napięciu technothillera lub świetnie rozbudowanym science fiction, które wnosi wyrazisty powiew świeżości w temat Uniwersum Terminatora, wykraczając jednocześnie poza spodziewany dla takiej pozycji kanon

Uniwersum Terminatora zdaje się być tematem wyeksploatowanym na tyle, że wiele osób może powątpiewać, iż ktokolwiek zdoła nadać mu nowy, niespotykany dotąd charakter, jak się jednak okazało niesłusznie. Caesar Starling zdołał dokonać pozornie niemożliwego tworząc mroczną, intrygującą, wielowarstwową opowieść z przekazem, pod płaszczykiem męskiej literatury rozrywkowej.

„SKYNET Armia Cieni” jako spin off Uniwersum Terminatora nawiązuje do pierwowzorów filmowych, czy literackich w stopniu umożliwiającym Czytelnikom pełne odczucie surowego klimatu znanego z pierwszych produkcji tego uniwersum.

Akcja powieści „SKYNET Armia Cieni” rozgrywa się w schyłkowej fazie wojny toczącej się pomiędzy ludźmi a maszynami tworzącymi zbiorową, cyfrową świadomość określą mianem SKYNET. Wydarzenia przedstawione w opowieści poznajemy śledząc przygody głównego bohatera Jessego Scotta, który jako zwykły żołnierz Armii Cieni bierze udział w złożonej w operacji wojskowej, realizując powierzone mu zadanie cząstkowe. Wraz z przeprogramowanym Terminatorem, jako pilotem helikoptera udaje się w bezludne okolice jeziora Normana, aby tam zebrać dane wywiadowcze, jak również ocenić możliwości współdziałania człowieka z tego typu maszyną. Stanowi to początek całej lawiny nieprzewidzianych wydarzeń oraz zaskakujących zwrotów akcji. Mocną stroną powieści są bardzo wyraziste postaci występujących w niej bohaterów oraz intrygujące dialogi, zaprawione szczyptą humoru, co łagodzi nieco mało optymistyczny przekaz wynikający z treści książki.

Na pewno wszyscy ci, którzy lubią post apokaliptyczne, mroczne klimaty nie będą zawiedzeni tą pozycją literacką. [moja recenzja]

Książkę poleca wydawnictwo Psychoskok

3 komentarze:

  1. Akurat tej książki nie mam w swoich czytelniczych planach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja lubię taką literaturę i jak tylko nabędę tę książkę, to chętnie ją przeczytam. Ciekawe czy będzie podobna do Metro 2033, bo z tego co piszą na różnych stronach raczej będzie odbiegała od tego, co już jest znane z produkcji związanych z Terminatorem. Mam na swojej półce książkowe wydanie Terminator Dzień Sądu, ta będzie druga - szkoda, że nie ma jeszcze jej w formie drukowanej :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Niekoniecznie interesuje mnie ta tematyka, choć może kiedyś sięgnę i sprawdzę co to takiego. :) Na razie pozostaję w sferze kryminałów, choć zaczynam odkrywać inne gatunki. :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdą wizytę i komentarz. Komentarze bardzo mnie cieszą . Będzie mi miło, gdy będą one podpisywanie,chociażby imieniem, gdyż mam wówczas możliwość poznania czytelników:) Anonimowe wpisy o charakterze spamu, będą usuwane. Dziękuję za wizytę i zapraszam ponownie :)