niedziela, 12 maja 2019

470. - "Gra, w której żyjemy"

Piotr Kelar

DATA PREMIERY: 15.03.2019
TŁUMACZENIE: NIE
JĘZYK ORYGINAŁU: polski
OPRAWA: Miękka
FORMAT: 148 x 210 mm
ILOŚĆ STRON: 100
Redaktor prowadząca: Wioletta Tomaszewska
Redakcja i korekta: Bogusław Jusiak
Korekta: Marianna Umerle
Projekt okładki: Robert Rumak
Skład: Jacek Antoniewski
Ilustracje na okładce: Ekaterina Głazkowa - Fotolia.com

          

„Należy grać w taki sposób, by po wylogowaniu się z gry, być zadowolonym z jej przebiegu.“

Technologia w dzisiejszym świecie rozwija się dynamicznie i coraz bardziej wkracza w naszą codzienność. Nie tak dawno nikt nie wiedział co to jest płyta CD, komórka czy Internet. Dziś nie wyobrażamy sobie życia bez różnych gadżetów. Widać to doskonale na przykładzie gier komputerowych, które coraz bardziej zbliżone są do naszych realiów. Autor książki „Gra, w której żyjemy“ snuje przed nami możliwe scenariusze przyszłości i zadaje pytanie co by było, gdyby ktoś wymyślił grę, w której moglibyśmy wcielać się w różne postacie i żyć w dowolnie wybranym miejscu oraz czasie.

źr. zdjęcia: psychoskok.pl
Piotr Kelar urodził się 23 kwietnia 1986 roku w Lęborku (woj. pomorskie). Jest absolwentem studiów licencjackich Wyższej Szkoły Języków Obcych w Poznaniu na kierunku Filologia hiszpańska z elementami filologii angielskiej oraz absolwent studiów magisterskich Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu na kierunku Filologia hiszpańska.

W roku 2013 ukończył także Podyplomowe Studia Służby Zagranicznej i Międzynarodowej na tym samym uniwersytecie. Językoznawca i literaturoznawca. Posługuje się biegle językami: angielskim, hiszpańskim oraz w stopniu komunikatywnym także portugalskim. Obecnie mieszka w Tajlandii, gdzie naucza języka angielskiego w prywatnej szkole podstawowej.

"Żeby dostrzec dowody, należy wnikliwie obserwować rzeczywistość. Tylko ten, kto szuka dowodów, jest w stanie je dostrzec."


W swojej książce „Gra, w której żyjemy“ snuje rozważania na temat rozwoju gier komputerowych i stawia pytanie: „Jak duże jest prawdopodobieństwo tego, że właśnie w jednej z takich gier uczestniczymy?“ Przedstawia dowody na to, że tak właśnie jest. Uważa on, że jego argumenty są oczywiste, logiczne i niepodważalne ale mimo to zachęca do własnych przemyśleń, weryfikowania jego wiedzy i wyciągania własnych wniosków. Swoje dowody oparł na fizyce kwantowej powołując się na autorytety w tej dziedzinie. 

Nie jest to jednak książka naukowa z trudnymi sformułowaniami. Przedstawia m.in. jakimi motywami mogły kierować się państwa oraz rządowe instytucje, tworząc świat symulacji. Omawia naszą rzeczywistość z perspektywy 2144 roku podając liczne przykłady tego rodzaju manipulacji. Zaprezentowane fakty wydają się rzeczowe, skłaniające do refleksji nad przyszłością świata, w którym żyjemy. 

"Pamiętaj, że wszystko jest w twojej głowie i twoje szczęście zależy od tego, jak patrzysz na pewne sprawy. Ważne, byś potraktował symulację, jako pełnowartościowe życie i korzystał z niego."

Pan Piotr Kelar zaznacza, że jego celem nie jest straszenie kogokolwiek, gdyż najważniejsze jest to kim jesteśmy i jak funkcjonujemy w swojej rzeczywistości. Bez względu na to, co dzieje się wokół nas „warto iść przez życie odważnie, nie bojąc się myślenia poza schematycznego, nie bojąc się zmian i nie grając liniowo.“ 

Jego intencją było skłonienie do dyskusji a nie burzenie czyjegokolwiek światopoglądu. Pragnie jedynie uzmysłowić, że świat stworzony przez symulację, może być pewnego rodzaju szansą rozwoju a nie pułapką. W tej grze uczestniczymy wszyscy, więc warto wiedzieć jak to wykorzystać, dlatego powinniśmy poznać jej zasady, by ten czas spożytkować jak najlepiej dla siebie. Zamiast zamartwiać się, lepiej po prostu korzystać z szans, jakie daje nam gra pod tytułem „życie“. Zachęca, by realizować swoje marzenia, pragnienia, wytyczać sobie nowe cele i każdego dnia tworzyć swój świat według własnych oczekiwań.



"To, z czego zbudowany jest świat, nie powinno czynić naszego życia bardziej lub mniej wartościowym."

Nie wszystko, o czym autor pisze, można w tej chwili udowodnić ale warto przyjrzeć się bliżej naszej rzeczywistości i zadać sobie pytanie: a co, jeżeli autor ma rację? Na przestrzeni kilkunastu lat nastąpił ogromny rozwój gier komputerowych i coraz bardziej przypominają one naszą realną rzeczywistość. Powstaje pytanie, czy za kolejne kilkanaście lat będziemy umieli dostrzec co jest wytworem komputerowym a co prawdziwym światem. 

Być może nasze życie jest dobrze przemyślaną grą komputerową...

Książkę można kupić w m.in. sklepie:



3 komentarze:

  1. Sam pomysł na tak stworzony świat jest bardzo intrygujący. Będę miała tę książkę na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Książki nie czytałam, ale okładka jest śliczna.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdą wizytę i komentarz. Komentarze bardzo mnie cieszą . Będzie mi miło, gdy będą one podpisywanie,chociażby imieniem, gdyż mam wówczas możliwość poznania czytelników:) Wpisy o charakterze spamu oraz reklamami firm lub produktów będą usuwane.