sobota, 28 września 2019

501. - "Technika metamorficzna"


Technika metamorficzna – więcej niż refleksologia. 
Od czakr po terapię urazów przekazywanych od pokoleń
Aline Gruber-Keppler

źr. zdjęcia: www.studioastro.pl
Wydanie: I
Rok wydania polskiego: 2018
Rok wydania niemieckiego: 2005
Ilość stron: 112
Oprawa: miękka
Redakcja: Irena Kloskowska 
Skład: Aleksandra Lipińska 
Projekt okładki: Aleksandra Lipińska 
Tłumaczenie: Piotr Lewiński
Tytuł oryginału: Sanfte Lichtarbeit am Fuß: Die Metamorphose - Die Metamorphische Methode und die Chakren
Wydawnictwo: Studio Astropsychologii

„Stopa, jako całość, stanowi obraz człowieka“.

Dróg do zdrowia jest bardzo dużo, jednak my najczęściej polegamy na medycynie konwencjonalnej i zapisanych lekach. Poza tym warto poszukać innych możliwości, które wspomagają każdą terapię. Nie musimy szukać zbyt daleko, gdyż jedną z nich mamy cały czas ze sobą. To nasze stopy, które zawierają w sobie wiele cennych informacji i możliwości, dzięki którym możemy pomóc sobie nie tylko po względem zdrowotnym, ale przede wszystkim duchowym. Istnieją różne techniki masażu stóp. Wśród nich znajduje się metoda, którą przybliża nam autorka książki pt.: „Technika metamorficzna – więcej niż refleksologia“.

okładka oryginału
źr. zdjęcia: amazon.de
Aline Gruber-Keppler zetknęła się z techniką metamorficzną za pośrednictwem nauczycielki A. Lilien Bürgel. Przechodziła wówczas swój życiowy kryzys, który udało się jej pokonać dzięki metodzie metamorficznej. Przez wiele lat pracowała z terapią prenatalną, prowadziła pojedyncze sesje i seminaria. Miała wówczas okazję przeżyć głębokie i uzdrowicielskie doświadczenia uzupełniając je wizualizacjami kolorów. To dało niesamowite rezultaty, gdyż uzyskała wgląd w urazy, które powstały w okresie przedurodzeniowym. Zrozumiała, że dzięki jej pracy dłońmi uzyskuje ważne informacje na temat przebiegu rozwoju danej osoby i rodzaj jej urazów z tego okresu. Z jej doświadczenia i odczuć zrodził się pomysł napisania książki, w której pragnęła przekazać swoją wiedzę na temat tej metody.


Na okładce widać stopy ujęte w dłonie jakiegoś terapeuty. Taki obrazek kojarzy się z refleksologią ale technika opisywana w książce jest tylko jej odmianą i polega na nieco innej stymulacji punktów położonych na stopach, dłoniach i głowie.

Symbolem tej metody jest motyl, gdyż tak jak gąsienica przemienia się w pięknego owada, tak nasze wnętrze ulega transformacji podczas terapii metamorficznej.

Przede wszystkim poszerza się nasza świadomość, rozluźniają się negatywne struktury i wzorce życiowe, które powstały w czasie, gdy przebywaliśmy jeszcze w łonie matki. Okazuje się, że pierwsze 9 miesięcy, w ciągu których tworzy się nowe życie, ma dla naszego dalszego istnienia ogromne znaczenie. Z reguły nie postrzegamy tego okresu jako znaczącego dla nas czynnika zdrowia czy jakości życia. Tymczasem wzorce powstałe w okresie prenatalnym przechodzą z pokolenia na pokolenie, tworząc różne blokady i przeszkody utrudniające tworzenie szczęścia, bogactwa i zdrowia. W uwolnieniu od tych wzorców pomaga właśnie technika metamorficzna nazywana „masażem prenatalnym".

Wywodzi się ona z refleksologii i także polega na masażu stóp, ale są to punkty ukierunkowane na usunięcie efektów zakodowanych wzorców od momentu poczęcia. Dotyczą one poczucia bezpieczeństwa, stabilizacji, miłości, harmonii wewnętrznej, zdrowia, postrzegania rzeczywistości i wielu innych aspektów naszego życia. Metoda pomaga dostrzec źródło problemów, uwolnić się od negatywnych przekonań poprzez wydobycie ich na światło dzienne i uleczenie a następnie wprowadzenie nowych wzorców, które wprowadzą nową jakość do naszego życia.

„obie stopy człowieka bardzo różnią się, a każda opowiada własną, całkiem odmienną historię“.


Książka została napisana bardzo przystępnie, bez zbędnych opisów i trudnej terminologii. Autorka w jasny i zwięzły sposób wyjaśnia zasady działania techniki metamorficznej, oraz sposób jej wykonania. Poszczególne zagadnienia zostały ujęte w sześciu częściach, które zawierają krótkie rozdziały. Całość jest bardzo przejrzysta, uzupełniona rysunkami instruktażowymi, tabelkami i ramkami, w których znajdziemy istotne kwestie do zapamiętania. 

Autorka podkreśla, że metoda jest odpowiednia dla każdego, kto chce zharmonizować wpojenia z okresu prenatalnego i utworzone negatywne wzorce życiowe. Mogą z niej skorzystać przyszłe matki, gdyż pomaga ona wejść w okres ciąży bez obciążeń z przeszłości. Dzięki niej możemy rozpoznać i usunąć przestarzałe struktury mentalne, wspomagać rozwój duchowy, poprawić pamięć, zrelaksować się i odstresować, wyeliminować depresję poporodową, odzyskać pewność siebie i uzyskać równowagę wewnętrzną na poziomie fizycznym, psychicznym i emocjonalnym.


Poradnik przybliża pojęcie wzorca życiowego, w jaki sposób powstaje i jaki ma wpływ na nasze życie. Przedstawia osiem punktów centralnych, z których można odczytać rozwój prenatalny, pokazuje jak z nimi pracować, zdradza niektóre sekrety stóp i krok po kroku omawia poszczególne etapy masażu. Udziela wielu porad i wskazówek opowiadając o swoim doświadczeniu jako terapeuty. Opowiada w jaki sposób przygotowuje się do masażu, co odczuwa wewnętrznie, jak dotyka stóp, co dzieje się podczas stymulacji poszczególnych punktów, jak powinien zachować się klient. 

„Istnieją tysiące najrozmaitszych stóp, a każda z nich, choć jedyna w swoim rodzaju, zawiera sumaryczną informację energetyczną o danym człowieku i przebiegu jego życia embrionalnego“. 


Aline Gruber-Keppler uświadamia, że nasze stopy są bogactwem wiedzy o nas samych i drogą do zdrowego, szczęśliwego życia, które uzależnione jest od naszego postrzegania rzeczywistości i rozwoju osobistego. W osiągnięciu wewnętrznej równowagi przeszkadzają nam utarte schematy myślowe i przekonania, które powstały w naszej przeszłości sięgającej nawet naszych przodków. Możemy uwolnić się od nich i pójść nową drogą ku zdrowiu i szczęściu poznając lepiej swoje stopy, które nie tylko służą nam do poruszania się ale też do poznawania swojego wnętrza oraz naszej przeszłości. 

Książkę przeczytałam dzięki portalowi: 

2 komentarze:

  1. Bardzo chętnie zapoznam się z tą pozycją. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie słyszałam wcześniej o tej technice. To bardzo interesujący temat.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdą wizytę i komentarz. Komentarze bardzo mnie cieszą . Będzie mi miło, gdy będą one podpisywanie,chociażby imieniem, gdyż mam wówczas możliwość poznania czytelników:) Wpisy o charakterze spamu oraz reklamami firm lub produktów będą usuwane.