piątek, 20 października 2023

1463. - "Dziewięć miesięcy i osiem dni"


"Dziewięć miesięcy i osiem dni"
Maga

Wydanie: Pierwsze
Rodzaj literatury: Literatura obyczajowa
Data premiery: 27.06.2023r.
Wymiary: 130x210
Ilość stron: 320
ISBN: 978-83-8313-587-8
Wydawca: Novae Res
Moja ocena: 4/6

„Zło opanowuje człowieka, gdy ten przestaje kontrolować mroczną strony swojej natury”.

Skusiłam się na powieść „Dziewięć miesięcy i osiem dni” dając się oczarować okładką i opisem, licząc tym samym na równie urzekającą historię. Niestety, zniknęła ona w morzu słów, które są dominujące i oplatające poszczególne scenki. Porównałabym ją do malowania obrazu, gdy stopniowo, plama po plamie, kolor po kolorze, poszczególne kształty kreski i kolejne maźnięciami pędzlem wyłaniają stopniowo elementy dzieła, by dopiero na koniec dostrzec sens całości, gdy spojrzymy na niego z pewnej perspektywy.


Zaczynając lekturę tej książki napotykamy na pewien chaos, gdyż nie od razu autorka odsłania nam to, o czym pisze. Na początku mamy wiele niewiadomych. Oczami wyobraźni widzimy jakąś kobietę, która wchodzi do salonu wnosząc zakupy i rozmawiając przez komórkę z kimś. Za chwilę dowiadujemy się, że rozmawia z przyjacielem męża, który mówi jej o imprezie, na którą zaprasza ją i męża. Nie od razu można było wywnioskować to, o czym informuje blurb na okładce, że kobieta jest rozwiedziona, to wychodzi później. Zbyt długie wprowadzenie w postaci długich tekstów opisowych było dla mnie zbyt monotonne i nużące. Impreza ma być w jakimś dworku, ma po nią przyjechać mąż, który okazuje się być już byłym mężem, a miejsce przyjęcia wywołuje u bohaterki dreszcze, nie wiadomo, dlaczego. Z potoku słów, jako nas zalewa od samego początku wyłania się imię kobiety, czyli Małgorzata oraz fakt, że jest mamą dwóch dorastających dzieci: Mateusza i Natalii. Na przyjęciu poznaje Łukasza, który prowadzi kancelarię prawniczą i wydaje się, że jest zainteresowany Małgorzatą.

Poznajemy też Grzegorza, osiemnastolatka, który od drugiego roku życia wychowywał się w domu dziecka. Poza, którą pokazuje na zewnątrz nie współgra z wewnętrzną wrażliwością i literackim zacięciem. Jego historia bardziej mnie zaintrygowała, niż relacje Małgorzaty i Łukasza, ale ta postać ma charakter drugoplanowy, chociaż nie jest tutaj bez znaczenia. 


Trudno czytało mi się tę książkę ze względu na styl, jakim autorka opisuje każdą scenę. O autorce, która posługuje się pseudonimem MAGA trudno znaleźć cokolwiek. Na jej koncie jest tylko jedna, niniejsza książka, więc wszystko wskazuje na to, że jest debiut. Nie mam zastrzeżeń do jej pisarskiego stylu, bo jest on a jak najbardziej poprawny i barwny. Byłam pod wrażeniem bogatego zasobu słów, którymi pisarka opowiada o tym co dzieje się w sferze mentalnej poszczególnych osób. Umiejętnie łączy ze sobą losy kilku osób, pokazując niektóre sytuacje z różnych perspektyw, ale stosuje narrację trzecioosobową. Niestety, jeżeli chodzi o przejrzystość wydarzeń, nikną one w obszernych rozważaniach, przemyśleniach i analizach.

Często odbiega od jakiegoś epizodu, analizując jakieś uczucia, sytuację, wspomnienia lub malując słowami wnętrza, człowieka czy nastroje. Mnóstwo słów bez dialogów i opisowa forma sprawia, że poznawanie zawartej w powieści historii jest powolne, a nawet czasami męczące. Często jest tak, że pojawia się wraz z kolejnym rozdziałem jakaś sytuacja, która zostaje wchłonięta przez analizę jakiegoś zagadnienia, myśli, czy odczucia, by po dłuższym czasie powrócić do rzeczywistości. Miałam wrażenie, jakby autorka chciała nadać swojej opowieści melancholijny, momentami nostalgiczny, ale też poetycki i malarski ton. I to z pewnością się jej udało.

„Dziewięć miesięcy i osiem dni” to powieść o tęsknocie, cierpieniu, ale też o miłości i nadziei. Przeważają w niej elementów obyczajowe i psychologiczne, ale też poetycki i refleksyjne. Fabuła, nie jest przedstawiania w formie ciągłej, gdyż jej wątki oplecione są wieloma słowami odrywającymi nas od tego, co się dzieje. Trudno w niej mówić o konkretnej, szybkiej akcji, bo takiej tutaj nie ma. Natomiast, jeżeli lubicie powieści, w której główną rolę gra słowo skłaniające do refleksji nad życiem, jego sensem i losem, który łączy ze sobą ludzi sobie przeznaczonych, to z pewnością będziecie lekturą usatysfakcjonowany.

Książkę przeczytałam, dzięki wydawnictwu Novae Res



czwartek, 19 października 2023

1462. - "Szwedzki kryminał" czyli trzecie spotkanie z Winklerem


"Szwedzki kryminał"
Cykl: Tomasz Winkler
Tom trzeci
Beata Dębska, Eugeniusz Dębski

Wydanie: I
Data wydania:.27.10.2021r.
Ilość stron: 400
Wymiary: 135x210 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 9788326837302
Wydawnictwo: Agora
Moja ocena: 5/6

„Są takie sprawy, które ruszone od innej strony mogą być rozwiązane.”

Po raz trzeci ruszyłam na czytelnicze spotkanie z bohaterami, którzy przewijają się od początku serii z Tomaszem Winklerem, który zarówno w „Dwudziesta trzecia” i „Zimny trop” miał do rozwiązania ciekawe sprawy pozostając poza policyjnymi szeregami, z których został niesłuszne usunięty. Po ostatnich wydarzeniach wydaje się, że w końcu będzie mógł prowadzić spokojniejsze życia, ale autorzy nie pozwalają mu na to i w kolejnym tomie pt.: „Szwedzki kryminał” wrzucają go w nowy, emocjonalny, a nawet niebezpieczny tok wydarzeń.


Z więzienia wychodzi drobny złodziejaszek Michał Rabek, który odzyskał wolność p prawie trzech latach odsiadki. Widząc we wrocławskiej galerii Tomasza Winklera, postanawia mu opowiedzieć o swoich obawach i koszmarze, jakiego doświadczył podczas odbywania kary. Rabek ma bowiem wrażenie, że jest obserwowany, bo ktoś za nim chodzi, a tym kimś jest jego współwięzień nazywany Psychozą, który nieopacznie, w zamroczeniu, wyjawił swój głęboko skrywany sekret związany z nim i jego rodziną. Teraz Rabek obawia się o swoje życie i chce, by Winkler mu pomógł. Kilka dnia później Rabek zostaje znaleziony martwy.


Trzecia część z Tomaszem Winklerem sprawia, że detektyw musi wyjechać z Wrocławia do Kłodzka, by tam wgłębić się w kolejną sprawę. W tamte rejony prowadzi go sprawa, która postanawia rozwiązać. Działa jednak z nieco innej pozycji, gdyż w pewnym sensie zostaje przywrócony do służby, ale w nieco innym charakterze. Niejaki pułkownik Klimaszewski angażuje Winklera do grupy badającej stare, nierozwiązane sprawy, a wraz z tym były policjant otrzymuje uprawnienia pozwalające mu działać bardziej oficjalnie z dostępem do niektórych materiałów, z którymi wcześniej nie mógł mieć kontaktu. Śmierć Rabka jest świeżą sprawą, ale ona doprowadza go do pewnych wydarzeń z przeszłości, które do obecnej chwili pozostają zagadką.


Zgodnie z tytułem, ten kryminał ma w sobie pewien mroczny, ciężki klimat, który wyłania się w trakcie poznawania rodzinnych sekretów Matheislonów, czyli rodziną Psychozy. Trzecie spotkanie z Winklerem, jego babcią i Iwą dostarczyło mi wielu wrażeń, emocji i napięcia, mimo że początkowo nic na to nie wskazywało. Zapowiadało się na bardziej klasyczny kryminał z podążaniem tropem morderstw, a tymczasem autorzy poprowadzili nas w zupełnie inną stronę. Poznajemy bowiem pewną rodzinkę i to ona jest tutaj problemem. Zagłębiamy się w przeszłość Psychozy vel Adama Mateńczuka, czyli dawniej Matheislon, otrzymując obraz tego, co doprowadziło do jego psychicznego rozchwiania. Wnioski nasuwają się same, dotyczące fanatyzmu religijnego, którego skutki są trudne do przewidzenia. Przemoc rodzinna, zbrodnie, sekta, tajemnice, molestowanie to tylko niektóre z tematów, jakie poruszają państwo Dębscy w tej części.

„Szwedzki kryminał” to kolejna porcja dobrze napisanej kryminalnej historii, w której pobrzmiewają nutki obyczajowe, romansu i lekkiego humoru. Motorem napędowym są oczywiście bohaterowie, którzy nakreśleni zostali barwnie, konkretnie z bardzo charakterystycznym osobowościami, wadami, zaletami, upodobaniami i dylematami. Pojawiają się też znane postacie drugoplanowe, ale też nowe osoby, które wzbudzają sympatię, chociażby Raina Kalwa-Kosińska zwana Kosą, która rządzi w kłodzkiej prokuraturze. Do tego dochodzi dosyć szybka akcja z niespodziewanymi zwrotami sytuacyjnymi, których zwieńczeniem jest ekscytujące, podnoszące emocje na wyższy poziom, zakończenie, które było dla mnie zaskakujące.

Recenzja tomu I "Dwudziesta trzecia"
Recenzja tomu II "Zimny trop"

Książkę przeczytałam, dzięki autorom i wydawnictwu:


poniedziałek, 16 października 2023

1461.-"Ratunek dla mózgu według Boskiego Lekarza" Tom I


"Ratunek dla mózgu 
według Boskiego Lekarza"
Tom pierwszy
Chroń swój mózg przed chorobami, toksynami, utratą pamięci - zanim będzie za późno. Poznaj innowacyjne techniki uzdrawiania i oczyszczania mózgu oraz regenerującą dietę
Anthony William

Gatunek: poradnik, zdrowie
Język oryginału: angielski
Numer wydania: I
Data premiery polskiej: 30.06.2023 r.
Data premiery oryginału: 11.10.2022r.
Ilość stron: 688
Wymiary: 165 x 240 mm
Oprawa: twarda
Tytuł oryginału: Medical Medium Brain Saver: Answers to Brain Inflammation, Mental Health, OCD, Brain Fog, Neurological Symptoms, Addiction, Anxiety, Depression, Heavy Metals, Epstein-Barr Virus
Tłumaczenie: Piotr Leończuk
ISBN 978-83-8301-413-5
Wydawnictwo: Studio Astropsychologii
Ocena: 6/6

„Nigdy nie osiągniemy postępu, jeśli będziemy traktować naukę jak bożka, a tych, którzy poddają w wątpliwość spójność naukowej metodologii, nazwiemy głupcami.”

Mózg jest naszym wewnętrznym komputerem, od którego działania zależy nasza sprawność umysłowa, ale też funkcjonowanie całego organizmu. Z tego względu ważne jest, by jego kondycja była jak najdłużej na najwyższym poziomie, dlatego musimy o niego odpowiednio zadbać, a tego rodzaju wiedzę znajdziemy w książce „Ratunek dla mózgu według Boskiego Lekarza” napisanej przez Anthony’ego Williama zwanego Boskim Lekarzem.

Uwagę zwraca piękne wydanie z ładną okładką oprawione w solidną, twardą okładkę ze zszywanymi brzegami. Tekst jest wyraźny, wydrukowany czcionką średniej wielkości na białym, dobrym papierze. To zdecydowanie zachęca do sięgnięcia po tę książkę. Ja, widząc ten tytuł w propozycjach Sztukatera, bez namysłu po nią sięgnęłam, gdyż nie jest to moje pierwsze spotkanie z wiedzą Boskiego Lekarza ale czwarte.


Po raz pierwszy spotkałam się z jego pseudonimem w książce „Boski Lekarz. Sekrety leczenia chorób przewlekłych i niewyjaśnionych“ a potem przeczytałam „Uzdrawianie tarczycy według Boskiego Lekarza“ i „Oczyszczanie wątroby według Boskiego Lekarza“. Zawierały one ciekawe, odmienne od przyjętych standardów informacje o naszym organizmie i zdrowiu, więc z chęcią sięgnęłam po jego kolejną porcję wiedzy sygnowaną jego imieniem.

Anthony William ma niesamowitą umiejętność, będącą darem, który otrzymał wraz z narodzinami. Otóż ma on ponadzmysłową zdolność kontaktowania się z wyjątkową Istotą zwaną Najwyższym Duchem, który przekazuje mu mnóstwo ważnych i przydatnych informacje dotyczących zdrowia. Najwyższy Duch nawiedził Anthony’ego, gdy miał 4 lata. W książkach o zdrowiu przekazy otrzymywał od Ducha Zdrowia, który przekazał mu metody rozpoznawania pierwotnych przyczyn chorób i wskazał, w jaki sposób można sobie z nimi poradzić. Przy powstawaniu materiału do niniejszej książki pomagał mu Anioł Współczucia, który ma dla nas wiele cennych wskazówek, porad, ale też informacji. Są to informacje, które często wykraczają poza naszą percepcję postrzegania i wyprzedzają nasze czasy oraz obecną wiedzę medyczną.


Autor przyznał, że zebrany materiał zająłby ponad 1000 stron, więc zdecydował się go podzielić na dwa tomy. Pierwszy z nich zawiera ogrom informacji o zdrowiu i z tytułowym tematem, czyli kondycją naszego mózgu. przekazuje dużo informacji teoretycznych, ale też praktycznych, a uzupełnieniem tego materiału jest druga część „Ratunku dla mózgu” pt.: „Przepisy kulinarne i protokoły na ratunek dla mózgu według Boskiego Lekarza” w której prezentuje naturalne metody na wsparcie zdrowia neurologicznego, autoimmunologicznego i psychicznego.

W części wstępnej opowiada nam o tym jak ta obszerna publikacja powstawała i dlaczego autor chciał przekazać uzyskaną wiedzę ludziom. Po niej przechodzimy do właściwej partii spisanego przez autora materiału, który został podzielony na siedem obszernych części. Boski Lekarz uzasadnia, dlaczego powinniśmy zadbać o kondycję naszego mózgu, jak funkcjonuje ta część naszego organizmu i omawia czynniki negatywnie na niego wpływające. Wyjaśnia, co to znaczy mieć mózg zaszumiony, metaliczny, wirusowy, emocjonalny, wypalony czy wyjałowiony, czym się one charakteryzują, jakie są objawy i jak temu zapobiegać.


Odsłania też prawdę o tzw. trendach prozdrowotnych, rozprawiając się z popularnymi mitami i błędnymi opiniami. Ciekawa jest zwłaszcza część trzecia pt.: „Zdrajcy mózgu”, w której uświadamia nam jak toksyczne otoczenie i niebezpieczne substancje, z którymi stykamy się każdego dnia, wpływają na nasz układ nerwowy i mózg. Również interesujące są kolejne rozdziały, które omawiają konkretne choroby, schorzenia i dolegliwości pokazując ich prawdziwe źródła problemu, by potem wskazywać metody przeciwdziałania i pozbywania się problemów zdrowotnych.

Typowo praktycznym działem jest ostatnia część poświęcona żywności dla mózgu, w którym Pan William wymienia pokarmy będące zdrajcami mózgu, ale też pokarmy, które przynoszą dla mózgu same korzyści zdrowotne. Przestawia w niej swoją terapię szotową wraz z recepturami na różne napoje, smoothie i potrawy wspierające uzdrawianie zarówno fizyczne, jak i duchowe. Wykorzystuje w niej leczniczą moc owoców, ziół, zielonych warzyw liściowych, dzikiej żywności i warzyw. Boski Lekarz gwarantuje, że ich stosowanie przynosi natychmiastową poprawę zdrowotną układu nerwowego i psychicznego. Na koniec podkreśla, że jego słowa są wyznacznikiem prawdy, które pragnie przekazać jak największemu gronu społecznemu. W znalezieniu interesującego nas zagadnienia pomocny jest indeks zamieszczony na końcu książki z hasłami ułożonymi alfabetycznie.

„Ratunek dla mózgu według Boskiego Lekarza” to wartościowa publikacja pozwalająca spojrzeć na wiele z naszych zdrowotnych problemów w nowy, świeży i często odkrywczy sposób. Anthony William przekazuje to wszystko dosyć zrozumiale, ale nie jest to książka, którą można przeczytać w jeden lub dwa dni. Jest to raczej taki rodzaj materiału, do którego zaglądamy w chwili, gdy potrzebujemy jakiejś informacji czy porady, więc na pewno warto ją mieć na swojej półce pod ręką.

Recenzja tomu drugiego

Egzemplarz książki otrzymałam od portalu


piątek, 13 października 2023

1460. - "Zanim zgaśnie iskra” Tom I


„Zanim zgaśnie iskra”
Tom pierwszy
Dagmara Zielant – Woś

Wydanie: Pierwsze
Rodzaj literatury: Romans,
Data premiery: 15.06.2023 r.
Ilość stron: 376
Wymiary: 130x210 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 978-83-8313-571-7
Wydawca: Novae Res
Moja ocena: 6/6

„Największy ból może przynieść największe szczęście. Trzeba mieć jednak wiele odwagi, żeby pójść za głosem serca.”

Czasami los na różne sposoby łączy dwie ścieżki  ludzi, którym jest przeznaczone się spotkać. Być może takie osoby, jak bohaterowie książki „Zanim zgaśnie iskra” nigdy by się nie spotkali, albo nie daliby sobie szansy, gdyby nie wydarzenia, które doprowadziły ich do wspólnego, życiowego punktu. Gdy poznajemy kogoś, wówczas najczęściej zwracamy uwagę na wygląd zewnętrzny i tym samym określamy swoje pierwsze wrażenie. Jednak bywa tak, że po bliższym poznaniu nawet bardzo ładnej osoby, czujemy się zawiedzeni tym, jaka ona jest. Bohaterka książki „Zanim zgaśnie iskra” też urzekała swoją urodą, ale do czasu, gdy spotkało ją nieszczęście, które całkowicie zburzyło jej dotychczasowy świat.


Poznajemy Elsę Clearwater prowadzącą poukładane życie. Ma marzenia, kochających rodziców, którzy są dla niej wzorem udanego małżeństwa i dlatego ma nadzieję, że jej chłopak w końcu jej się oświadczy i razem stworzą równie szczęśliwy związek. Niestety, Nicholas nie kwapi się z tym krokiem, a wkrótce okaże się, że nie był odpowiednim kandydatem na tego rodzaju plany. 

Tego dnia, gdy ją poznajemy, Elsa idzie ulicą rozmawiając przez telefon z mamą. Nagle wpada na kolegę z pracy, Davida Sheridana, który już nie raz próbował się z nią umówić, ale bezskutecznie. Teraz wydaje się, że już zrozumiał, że nie ma u niej szans. Niestety, tego dnia dziewczyna przekonuje się, że jedno spotkanie, jedna decyzja mogą zmienić życie w koszmar. Co dokładnie się wydarzyło, dowiadujemy się stopniowo, ale szokiem jest, co się stało z Elsą, gdy przenosimy się sześć lat później. To już nie ta sama dziewczyna, która tryskała kiedyś radością i entuzjazmem. Teraz jest zgorzkniała, zamknięta w sobie, stroniąca od ludzi, ukrywająca się w domku położonym na odludziu w lesie po tym, co przeżyła sześć lat temu. Towarzyszą jej tylko dwa wspaniałe charty hiszpańskie o imieniu Ava i Nero oraz kot Cezar razy maine coony. Od czasu do czasu musi jedynie pojechać do sklepu w pobliskim miasteczku, ale tam spotyka się z wrogością, więc ogranicza kontakty publiczne do minimum. Boleśnie przekonała się, że "mieszkańcy małych miasteczek nie mają ani własnych problemów, ani własnego życia, za to chętnie pchają się z ubłoconymi butami w cudze sprawy." Wsparciem są rodzice, którzy od czasu do czasu ją odwiedzają. 

 Z pewnością niewiele by się u niej zmieniło, gdyby pewnego śnieżnego dnia progu jej samotni nie przekroczył Alex, który uległ wypadkowi samochodowemu i ostatkiem sił znalazł drogę do domku Elsy. Jego stan nie pozwolił kobiecie pozbyć się nieproszonego gościa, a szalejąca zamieć za oknem zmusiła ją do dzielenia przestrzeni z obcym mężczyzną.

Tak zaczyna się jedna z ładniejszych, poruszających, a jednocześnie smutnych, wypełnionych bólem opowieść o miłości, o którą trzeba powalczyć. Nie spodziewałam się, że za tak nastrojową okładką skrywa się zapadająca w pamięć historia, która zaczynała się standardowo, jak większość romansów.


Sposób, w jaki autorka opowiada o uczuciu dwojga osób, w żadnym momencie nie wskazuje na debiut, gdyż pani Dagmara Zielant – Woś prowadzi fabułę w bardzo wciągający, zgrabny i przemyślany sposób, niczym wytrawny koneser słowa. Narracja naprzemienna głównych bohaterów jest prowadzona na zakładkę, czyli kwestia Elsy zazębia się z tym, o czym mówi Alex i tak krok po kroku poznajemy wcześniejsze wydarzenia oraz te, które dzieją się obecnie, co zapewnia pewną płynność fabuły. Poza miłosnymi perypetiami tych dwojga postaci, wyłaniają się trudne tematy, takie jak gwałt, przemoc, toksyczne relacje rodzinne, manipulacje, trauma po trudnych doświadczeniach, ale też podnoszenie się z nich, odkrywanie na nowo w sobie piękna oraz walka o siebie i miłość.

„Zanim zgaśnie iskra” to niezwykle poruszająca, dostarczająca niezapomnianych emocji opowieść o pięknie skrytym w nas. Pokazująca, że nie zawsze zewnętrzne piękno współgra z wnętrzem, które bywa wręcz odstręczające a nawet przerażające. Takimi przykładami są matka Alexa, Madison van der Bergen i David Sheridan, przez którego Elsa cierpi przez cały czas. 

Z kolei Elsa ujmuje swoja osobowością, ale nikt z okolicznych mieszkańców, nie dostrzega w niej piękna. Wręcz przeciwnie, dziewczyna jest przez nich traktowana paskudnie, wrednie i z niechęcią tylko, dlatego, że jej wygląd odbiega od ogólnie przyjętego poczucia estetyki. To tylko pokazuje, że społeczeństwo nie szczędzi słów krytyki wobec innych ludzi patrząc tylko na ich zewnętrzne cechy, a więc powierzchownie, a wszelkie odstępstwa od norm traktowane są z niechęcią a nawet wrogo. Są to opinie często niesprawiedliwie, wytykające wady wyglądu zewnętrznego, bez poznania, kim taka osoba naprawdę jest. Na szczęście są też tacy, jak Alex i jego rodzeństwo: Holden i Iris, którzy mają ze sobą bardzo dobrą relację. Zarówno ich więź, jak i miłość głównych bohaterów będzie musiała pokonać jeszcze nie jedną przeszkodę, zanim zduszą zło w zarodku.

Cieszę się, że autorka nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa w tej opowieści. Wprawdzie historia Alexa i Elsy znalazła swój oczekiwany, dobry, ale jednocześnie ekscytujący finał, lecz epilog wprowadza nowy wątek i jest zapowiedzią kolejnej części, która przybliży nam postać Iris.

Recenzja tomu drugiego pt.: "Lato drugich szans"



Książkę przeczytałam, dzięki współpracy z wydawnictwem


wtorek, 10 października 2023

1459. - "Po tamtej stronie lasu"


"Po tamtej stronie lasu"
Anna Bichalska

„Nie jesteśmy zamkniętą księgą, 
póki żyjemy, wiele może się zdarzyć.”

Problemy są wpisane w nasze życie, gdyż nie raz wskazują nam drogę, nowe możliwości lub czynią nas silniejszymi. Jednak większość ludzi postrzega wszelkie niezbyt miłe zdarzenia w sposób negatywny, zwłaszcza, gdy nagromadzenie tego typu nastrojów przytłacza swoim ciężarem. Podobnie było u bohaterki książki „Po tamtej stronie lasu”, którą poznajemy w momencie kryzysowym, gdyż ma za sobą zdarzenia, które doprowadziły ją do obecnego punktu, gdy ma wszystkiego dość.


Ewa Halicka znalazła się na życiowym rozdrożu, gdyż nie wie, co ma ze sobą zrobić, w którą stronę pójść i jak dalej funkcjonować. Popadła w marazm po śmierci swojej mamy, która odeszła pół roku temu, ale też niedawno straciła pracę. Wiemy też, że ma za sobą jakieś dramatyczne wydarzenia związane z kimś o imieniu Natalia i Weronika, ale autorka nie ujawnia nam, o co chodzi. Ten literacki zabieg mnie trochę drażnił, gdyż nie wiadomo, o co chodzi, nic nie jest wyjaśniane, a czasami nawet nie są wymieniane nazwy miejscowości, lub też imię osoby, o której Ewa myśli, bądź się o niej dowiaduje czy rozmawia.

Począwszy od prologu i przez kilka pierwszych rozdziałów czułam momentami dezorientację i miałam wrażenie, że jest to jakiś ciąg wcześniejszych zdarzeń. Historia napisana w tej książce ma swój początek i rozstrzygniecie, ale odnosiłam wrażenie, że jest to jakaś część większej całości. I nie myliłam się, gdyż w ciągu lektury autorka zamieściła niektóre sugestie odwołujące się do wcześniejszych tomów. Spotykają się w nich postacie, które były bohaterkami serii „Błękitne Brzegi”. Poznaliśmy w niej historię Leny, Marii, Matyldy, Magdaleny i innych osób, które pojawiają się też w książce „Po tamtej stronie lasu”. Niestety, na żadnej z nich nie jest zaznaczone, że należą do tej samej historii. Z tego, co się zorientowałam, czytając krótkie opisy redakcyjne, każda z tych opowieści ma związek z odkrywaniem jakichś rodzinnych tajemnic w wyniku znalezienia tajemniczych przedmiotów: starego kufra, szkatułki z różnymi rzeczami, które wyzwalają chęć poznania ich historii. 

Podobnie jest w „Po tamtej stronie lasu”, gdy Ewa także znajduje starą, małą skrzyneczkę podczas porządkowania rzeczy po swojej mamie. W ozdobnej szkatułce leżą pamiątki w postaci kilku drewnianych figurek zwierząt, starego aparatu fotograficznego, zegarka z paskiem i starego albumu ze zdjęciami. Na jednej z fotografii uwieczniona została stara chata otoczona lasem, którą Ewa pamięta z dziecięcych lat. Postanawia ją odnaleźć i tak zaczyna się jej droga wiodąca do wydarzeń z przeszłości, które pomagają jej odkrywać ludzie zamieszkujący Błękitne Brzegi.


Fabuła należy do tych, które nie biegną zbyt szybko, gdyż mnóstwo w niej jest tekstu opisowego, wiele rozmów i rozważań o ważnych sprawach życiowych, zarówno duchowych, eterycznych czy przyziemnych, egzystencjalnych i społecznych, ale też relacjach międzyludzkich takich jak chociażby nietolerancja, homoseksualizm, homofobie, dyskryminowanie, ale też istocie człowieczeństwa, relacjach międzyludzkich, o tym, co widzialne i niewidziane.

Czytając książkę pani Anny Buchalskiej „Po drugiej stronie lasu” pojawiała się refleksja nad tym, co nas kształtuje, co powoduje, że jesteśmy tym, kim jesteśmy i tam, gdzie jesteśmy. Ogólnie historia mi się podobała, zwłaszcza wątek odkrywaniem magii życia oraz poznawaniem rodzinnych tajemnic.

W jednej powieści autorka zawarła kilka historii, zarówno osób, które żyją w chwili obecnej. Poznajemy je na dwóch płaszczyznach. Pierwszą z punktu widzenia Lucyny, babki Ewy, którą poznajemy w prologu, gdy jest 1959 rok, a ona ucieka przed czymś z małą Basią, mamą Ewy. Kolejne epizody z jej życia zaczynają zawsze kolejne rozdziały powieści i przeplatają się z tym, co przeżywa Ewa w ujęciu narracji trzecioosobowej. Jej losy zaczynamy śledzić od 2019 roku, więc te dwa wątki dzieli 60 lat, w ciągu których wydarzyło się wiele zdarzeń, które Ewa stopniowo poznaje. Pomaga jej w tym Miłosz, mieszkający w starej chacie, który także ma za sobą trudne przejścia, ale on podchodzi do nich zupełnie inaczej.


Nieprzypadkowo autorka zadedykowała swoją książkę czarownicom, gdyż również ten temat pojawia się w trakcie rozmów i odkrywania kolejnych kart z przeszłości rodziny Ewy i Miłosza, więc pobrzmiewa w tej powieści lekko magiczna nuta, ale zaznaczona bardziej w tym, jakie piękne chwile ma dla nas życie. Nie dostrzegamy jego eteryczności, goniąc wciąż za materialnymi sprawami, zapominając o sobie. Przede wszystkim wpływ mają ludzie spotykani na naszej drodze, ale też decyzje i tzw. przypadki, które zawsze okazują się nie być jedynie zbiegiem różnych okoliczności. Gdy postanawiamy coś zmienić, czegoś się osobie dowiedzieć, pojawiają się sytuacje, które krok po kroku prowadzą do poznania prawdy, odkrywania kolejnych niewiadomych, a tym samym zmiany naszego życia i nas samych. Tak było z Ewą, która jest przykładem osoby mocno stąpającej po ziemi, wierzącą tylko w to, co widzi. Sytuacja, w jakiej się znalazła i spotkania z ludźmi, których poznała w trakcie poszukiwań odpowiedzi na swoje pytania, ukazała jej nie tylko prawdę o swoim pochodzeniu, ale też uświadomiła, że czasami dzieją się rzeczy, które trudno wytłumaczyć. Trzeba je po prostu poczuć.

"Po tamtej stronie lasu" to powieść bez nagłych zwrotów akcji, ale wciągająca w swoją historię wieloma wątkami, poruszanymi zagadnieniami, czasami zaskakująca, czasami melancholijna, refleksyjna, ale też dramatyczna, emocjonalna i życiowa zwracająca uwagę na to, co ważne . Przede wszystkim opowiada o poszukiwaniu tego, co daje nam radość, dostrzeganiu piękna chwili, magii zawartej w drobnych zdarzeniach, cudach i synergii zdarzeń, ale też odkrywaniu swoich korzeni i szukaniu swojego miejsca na ziemi. Zwraca uwagę na chwile, które dają nam wytchnienie, spokój, odpoczynek od codzienności i ukazują, że można żyć zupełnie inaczej, a wszystko w nim dzieje się w jakimś celu.

Książkę otrzymałam z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl

Wydanie: I
Gatunek: powieść obyczajowa
Data premiery: 27.09.2023 r.
Ilość stron: 336
Wymiary: 210 x 140 mm
Okładka: miękka
ISBN: 978-83-8342-029-5
Wydawnictwo: Harper Collins
Moja ocena: 5/6



niedziela, 8 października 2023

1458. - "Wyspa Trzech Sióstr" - Tom III

"Wyspa Trzech Sióstr"
Tom trzeci
„Prosto w ogień”
Nora Roberts

Data premiery polskiej: 27.00.2023 r.
Premiera I wydania amerykańskiego 28.05.2002 r.
Ilość stron: 368
Wymiary: 217x133 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Tytuł oryginału: Face the Fire
Tłumaczenie: Julia Grochowska
ISBN: 978-83-8289-778-4
Wydawca: Świat Książki
Moja ocena: 6/6

„Trzy siostry utworzą krąg i zjednoczą swoją moc, by przetrwać najciemniejszy czas. Odwaga, ufność, sprawiedliwość i współczucie, i jeszcze bezgraniczna miłość, oto trzy nauki dla nich.”

Odwieczna walka dobra ze złem jest wpisana w ludzkie życie, więc często jest motywem wielu powieści z różnych gatunków, nie tylko fantasy, ale też romansów czy zwykłych obyczajówek. W bardzo zgrabny i fascynujący sposób wykorzystała to Nora Roberts w swojej trylogii „Wyspa Trzech Sióstr.” Poznaliśmy już losy Nell Channing w tomie pierwszym pt.: „Podniebny taniec” i Ripley Todd w tomie drugim pt.: „Niebo i Ziemia”, ale chyba najbardziej byłam ciekawa bliższego poznania Mii Devlin.

Mia fascynowała mnie od początku. Tajemnicza, zmysłowa, widząca więcej niż inni, czarownica o ogromnej mocy, które emanuje niesamowitym urokiem i wewnętrzną mądrością. Poznając losy Nell i Ripley w pierwszych dwóch tomach, przewijał się wątek dawnej miłości Mii, o której ona nie chciała nigdy mówić i omijała ten element swego życia skutecznie. Do czasu, gdy na wyspę przybywa, po wielu latach nieobecności, Sam Logan. Jego głównym celem jest odzyskać serce Mii, ale szybko orientuje się, że nie będzie to łatwym zadaniem, gdyż ona schowała głęboko swoje uczucia na dnie swojej duszy i nie zamierza pozwolić im się rozwinąć. Do tego zauważa, że ma ona wokół siebie gotowe na wszystko obrończynie, które nie pozwolą jej skrzywdzić, więc Logana czeka nie tylko walka z mrocznymi siłami grasującymi po wyspie, ale też z murem niechęci ze strony kobiet. Na szczęście Mia nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo duża jest siła miłości, która reprezentuje sobą największą magię.

Powieść „Prosto w ogień” ukazała się w Polsce po raz pierwszy w 2002 roku w wydawnictwie Amber, a w 2012 roku została wydana jako „Czarodziejskie więzy” w wydawnictwie G+J i teraz wydawnictwo Świat Książki wznowiło całą serię, z czego ogromnie się cieszę. Do tego nowa oprawa graficzna wszystkich tomów doskonale nawiązuje do charakteru prezentowanej historii. Po przeczytaniu dwóch pierwszych części z niecierpliwością czekałam, aż ukaże się kolejna porcja tej niesamowitej powieści. Nora Roberts pisze z różną jakością i stąd nie wszystkie jej książki, które do tej pory przeczytałam, spełniły moje oczekiwania. „Wyspa Trzech Sióstr” mnie urzekła od pierwszej chwili. Zawiera wszystko to, czego oczekuję od dobrej powieści, w której nie ma zbędnych dłużących się opisów, a wszystko ma sens i jest spójne.

Każdy z tomów trylogii „Wyspa Trzech Sióstr” dostarczyły mi niesamowicie ekscytujących wrażeń, całej gamy emocjonalnej i wciągając w klimatyczną aurę tej opowieści. Historia trzech kobiet połączonych mistycznymi więzami sięgającymi daleko w przeszłość. Każda z nich reprezentuje inny żywioł i musie odkryć w sobie konkretne wartości. Tom trzeci wprowadza do ich świata element wody w postaci mężczyzny, który stanowi dopełnienie ich mocy. Pokazuje w ten sposób, że świat męski i żeński doskonale się uzupełniają i są sobie potrzebne, by zapanowała równowaga.

Mia trochę straciła na swym uroku, jakim emanowała we wcześniejszych odsłonach tej historii, w których ukazana była niezwykle eterycznie, delikatnie, z dobrodusznym podejściem do innych, zawsze empatyczna i dobroduszna. Tym razem okazała się bardziej przyziemna, uparta, nie zawsze sympatyczna, zwłaszcza wobec Logana. Jej gniew i chłód wobec niego był oczywiście zrozumiały, ale z drugiej strony nic nie dzieje się bez przyczyny. Niezbyt mocno przemówiły do mnie powody, które przyczyniły się do ich rozstania przed laty, gdyż spodziewałam się czegoś bardziej konkretnego. Nie do końca więc byłam po stronie Mii, gdyż jej postawa pokazuje, że miłość traktowana egoistycznie, może czasami zadusić to, co najpiękniejsze.

„Wyspa Trzech Sióstr” to świetna napisana trylogia z mistycznym, niedzisiejszym klimatem wywołany nie tylko nadprzyrodzonymi zdolnościami bohaterów, ale brakiem współczesnych udogodnień, chociażby w postaci komórek czy Internetu. Nora Roberts napisała ją w 2002 roku, a więc minęło od tamtej chwili ponad 20 lat, a jak wiadomo, to dla technologii to ogromny skok rozwojowy. Zbudowała swoją opowieść opierając ją na legendzie o czarownicach z Salem i pokoleniach kobiet z nimi związanych, a dzięki temu dałam się całkowicie pochłonąć temu, o czym opowiadają poszczególne części trylogii. Razem tworzą rewelacyjną opowieść o sile kobiet, przyjaźni, akceptacji siebie, poczuciu sprawiedliwości, odkrywaniu swoich atutów i otwieraniu się na miłość. Pokazuje, że w pojedynkę nie raz trudno poradzić sobie z problemami, które reprezentowane są tutaj przez krążące po wyspie zło, ale razem można pokonać nawet największe przeciwności losu.

Recenzja tomu drugiego "Niebo i Ziemia"

Recenzja tomu pierwszego "Podniebny taniec"

Książkę otrzymałam z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl



sobota, 7 października 2023

"Tajemnica punktu scalającego" - zapowiedź recenzencka

 Premiera 1 listopada 2023 r.


Robert Noble zaprasza nas w kolejną duchową podróż z Nagualem Julianem, którego przedstawił nam w książce o tym Czarowniku. To doskonałe uzupełnienie duchowej podróży z niezwykłym czarownikiem, o którym Robert Noble napisał w książce pt. "Nagual Julian". Miałam przyjemność gościć Roberta i Eos Chris w naszej MIRÓWCE. Wkrótce opowiem Wam o najnowszej książce Roberta Noble, bo ta książka od dziś znalazła miejsce na mojej półce.

Na swojej stronie instytutnoble Robert Noble napisał:

Książka „OOBE. Tajemnica punktu scalającego„, nazywana przeze mnie w skrócie „Tajemnicą”, będzie opisywała moje trudy w zdobywaniu umiejętności jaką posiadać musi każdy czarownik. Trudy te obejmują pracę nad własnymi słabościami umysłowymi i przekraczaniu barier, które rządziły moim życiem.
 
Dzięki swojej ogromnej determinacji i nadludzkiemu wysiłkowi, mogłem pod przewodnictwem Naguala Juliana, krok po kroku zwiększać swój zasób energii, zdobywając Moc, uwalniając się od ograniczeń by ostatecznie doświadczać przemieszczania punktu scalającego. Te manewry wiążą się z odmiennymi stanami świadomości oraz dostępem do percepcji wykraczającej poza znaną nam wszystkim rzeczywistość.
 
Posiadając szersze spektrum doświadczenia, zdecydowanie możemy poprawić jakość życia tu i teraz. Gratyfikacją nie jest zdobycie tego co sobie wyobrażamy. Proces ten sprawia, że stajemy się bardziej świadomi a przez to bardziej żywi niż do tej pory. To największy Skarb jaki można odkryć.


wtorek, 3 października 2023

1457. - "Heart of the Devil" Tom I


"Heart of the Devil"
Tom pierwszy
Wiktoria Wolf

Wydanie: Pierwsze
Rodzaj literatury: New Adult
Data premiery: 17.05.2023r.
Ilość stron: 226
Wymiary: 121x195 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 978-83-8313-516-8
Wydawca: Novae Res
Moja ocena: 4/6

„Gdyby ktokolwiek kiedyś powiedział mi, że moje dotychczasowe życie zmieni się o sto osiemdziesiąt stopni, zaśmiałabym się mu prosto w twarz”.

Powyższe zdanie z pewnością nie jeden raz wypowiedziało wiele osób, które nie były w stanie przewidzieć, co się może wydarzyć za chwilę. Z reguły życie każdego toczy się w miarę  w klasycznym, zwyczajnym rytmie, z dnia na dzień, bez jakichś spektakularnych wydarzeń. Wówczas nie jedna osoba chciałaby coś zmienić, zacząć żyć bardziej ekspresyjnie przełamując stały porządek dnia. Gdy nagle zdarza się coś, co dostarcza nam adrenaliny i burzy równowagę, do której się przyzwyczailiśmy, pojawia się tęsknota za wcześniejszym status quo. Tak stało się u bohaterki książki „Heart of the Devil”, która nie spodziewała się aż takich wrażeń, gdy zaczynał się jej kolejny dzień.


W niewielkim miasteczku Benton Harbor mieszka nastoletnia Jane Wilson razem ze swoim bratem Williamem i ojcem oraz psem dobermanem nazwanym przekornie Puszkiem. Chodzi do szkoły, spędza czas z przyjaciółmi, ogląda ulubione seriale, imprezuje i … podkochuje się w Daemonie Hughesie, ale tego na razie nie okazuje. Raczej stara się go unikać, co nie jest łatwe, gdyż on przyjaźni się z jej bratem, a do tego mieszka po sąsiedzku, więc skazani są na swoją obecność. Okazuje mu często swoją niechęć nazywając głupkiem, kretynem i innymi tego typu określeniami. Robi to nawet wówczas, gdy przekonuje się, że jej uczucia są odwzajemnione. Wkrótce ich relacja wchodzi na zupełnie inny poziom, a wraz z tym zmienia się wszystko w jej życiu. Okazuje się, że Daemon ma za sobą mroczną przeszłość, która ponownie daje o sobie znać.


Okładka książki „Heart of the devil” sugeruje historię z gorącym romansem i ostrymi scenami erotycznymi, ale jest to wrażenie mylące. To raczej opowieść w stylu New Adult, która przede wszystkim opowiada o perypetiach młodych ludzi w wieku licealnym, których rodzice ciągle są nieobecni w domu, a oni wykorzystują ten czas, by spędzić go po swojemu.

Początkowo niewiele się dzieje, gdyż fabuła toczy się wokół tego, jak wygląda obecne życie głównej bohaterki, co ją interesuje, jakich ma znajomych, ale głównie, co czuje do Daemona, Obserwujemy jej reakcje na jego słowa, próby jego zbliżenia się do niej, jej często lekkomyślne zachowania, komentarze w formie ukazania jej myśli zaznaczonych kursywą.

„Heart of the devil” jest debiutem pani Wiktorii Wolf i jest to wyczuwalne. Bohaterowie są zbyt słabo nakreśleni i wciąż padają określenia odnoszące się do koloru ich włosów czy oczu,  Nigdzie nie spotkałam się z informacją ile bohaterowie mają lat, ale uwzględniając, że są uczniami liceum, więc są to bardzo młodzi ludzie stojący u progu dorosłości. Nie zaskoczyło mnie to, jak potoczyły się wydarzenia w tej powieści, gdyż biegły one według znanych schematów. Jeżeli był przyjaciel – to gej, jeżeli przyjaciółka, to niezbyt ambitna i rezolutna, chociaż śliczna, a jeżeli obiekt uczuć, to najpierw musi być wobec niego niechęć, złość, warczenie na niego, by potem zmieniło się to w głębokie uczucie.


Jane, mimo bardzo młodego wieku pije, pali papierosy, robi, co chce, przeklina, więc nie wzbudziła mojej sympatii. Wciąż ma o coś pretensje, denerwuje się o głupstwa, rzuca wulgaryzmami, odnosi się pogardliwie do brata i jego kolegów, często używa słowa debil, kretyn itp. i ogólnie zachowuje się dziecinnie  Trochę lepiej wpływa na nią zmiana w relacjach z Daemonem, gdy niechęć przemienia się w uczucie sympatii i w efekcie miłości, co można było przewidzieć. Przez większość fabuły to ona opowiada nam o wszystkim, ale kilka razy do głosu został dopuszczony Daemon. Jego kwestia została wyraźnie zaznaczona jego imieniem, a z kolei tego mi zabrakło, gdy narracja przechodziła na Jane. Ten zabieg był dla mnie niezrozumiały i wprowadzał lekki zamęt.

Daemon w opisie przedstawiony został, jako ucieleśnienie zła, niebezpieczny i mroczny, ale tego w ogóle nie odczułam. Jest wprawdzie nieco porywczy, rzuca zagadkowe uśmiechy, spojrzenia i ma swoje tajemnice, ale to za mało, by nazywać go diabelskim charakterem. Nieco niepokoju wprowadza wątek tajemniczych anonimów, jakie dostaje Jane w postaci smsów i karteczek, oraz sprawa niezbyt chlubnej przeszłości Daemona i jego powiązania z podejrzanymi ludźmi.

Mimo kliku małych minusów, książkę przeczytałam dosyć szybko, gdyż nie jest ona zbyt obszerną powieścią. Docierając do końca sądziłam, że wszystko rozstrzygnie się w jednym tomie, gdyż nigdzie nie ma informacji, że to początek serii. Dopiero urwany ostatni epizod pozostawia w dosyć dużym zaskoczeniu. Finał, więc wynagradza nieco powolną akcję, jaka miała miejsce w pierwszej połowie fabuły i zachęca do sięgnięcia po kontynuację, co z pewnością zrobię, chcąc dowiedzieć się, jak autorka rozwiąże powstałą sytuację.

Książkę przeczytałam, dzięki współpracy z wydawnictwem




Gatunki

E - booki (76) Jin shin jyutsu (1) Klasyka anglosaska (1) LGBT (10) Leksykon (4) Medycyna holistyczna (9) New Adult (25) OOBE (10) Opowieści o miłości (31) Pod moim patronatem (73) Qigong (2) Romans z pazurkiem (1) Tantra (1) Tao (3) Tetralogia (4) Tradycyjna Medycyna Chińska (6) Young Adult fiction (2) angelologia (13) astrologia (28) astrologia chińska (2) astrologia medyczna (1) astrologia wedyjska (3) autobiografie (9) dywinacja (3) erotyk (71) erotyk psychologiczny (4) erotyk sportowy (3) eseje (8) ezoteryka (65) fantastyka religijna (2) fantasy (35) fantasy historyczne (6) fantasy young adult (7) felietony (1) feng shui (2) high fantasy (1) historia (15) historia Polski (3) historie prawdziwe (27) homeopatia (6) horoskop (9) joga (13) k-drama (1) kalendarz (14) kartomancja (2) karty (15) klasyka literatury (5) klasyka romansu (1) klerykal fiction (1) komedia kryminalna (14) komedia romantyczna (11) komiks (1) kryminał (132) kryminał futurystyczny (3) kryminał erotyczny (2) kryminał fantasy (2) kryminał rerto (5) kryminał retro (14) kryminał z obyczajem (7) kryminał z romansem (22) kuchnia meksykańska (1) kuchnie świata (3) kurs (8) legendy (4) literatura dla dzieci (6) literatura faktu (37) literatura historyczna (13) literatura kobieca (43) literatura motywacyjna (24) literatura młodzieżowa (34) literatura obozowa (6) literatura obyczajowa (212) literatura obyczajowa z elementami fantasy (7) literatura obyczajowa z elementami kryminalnymi (37) literatura obyczajowa z elementami metafizycznymi (11) literatura obyczajowa z elementami psychologicznymi (13) literatura obyczajowa z elementami sensacyjnymi (10) literatura piękna (6) literatura polska (463) literatura przygodowa z elementami historycznymi (3) literatura psychologiczna (13) literatura sciene fiction (3) literatura sensacyjna (15) literatura szpiegowska (2) literatura światowa (121) magia (48) medcyna mitochondrialna (1) mediumizm (2) medycyna biomolekularna (2) medycyna chińska (12) medycyna energetyczna (7) medycyna funkcjonalna (4) medycyna informacyjna (2) medycyna ludowa (1) medycyna molekularna (1) medycyna naturalna (46) medycyna żywieniowa (4) mity (4) moje rozczarowanie (2) moje spostrzeżenia (1) nie polecam (2) nowela (2) numerologia (10) obyczajowa (14) obyczajowa YA (2) obyczajowa z elementami sensacyjnymi (7) obyczajowa z romansem (60) obyczajowa z romansem i thrillerem (5) oparte na faktach (13) opowiadania (1) opowiadanie (46) opowiadanie duchowe (16) pielęgnacja urody i ciała (2) plany czytelnicze (39) podróże (13) podróże astralne (5) podsumowanie (15) podsumowanie 2026 (5) podsumowanie miesiąca (33) podsumowanie roku (7) polityka (3) polscy autorzy (11) polska autorka (538) polski autor (664) polskie książki (584) poradnik (185) poradnik kosmetyczny (1) poradnik kulinarny (24) poradnik zdrowia (12) porady (1) powieść (146) powieść drogi (5) powieść duchowa (4) powieść fantasy (18) powieść grozy (3) powieść historyczna (41) powieść jednotomowa (87) powieść kryminalna (10) powieść obyczajowa (84) powieść obyczajowa z rozwojem duchowym (1) powieść przygodowa (12) powieść przygodowo - fantastyczna (8) powieść psychologiczno-duchowa (2) powieść romantyczna (2) powieść science fiction (4) powieść sensacyjna (30) powieść surrealistyczna (2) powieść z elementami grozy (4) powieść z elementami paranormalnymi (4) powieść z humorem (6) praca z energią (12) praca zbiorowa (14) praktyka duchowa (14) praktyki magiczne (1) przesłania (15) psychoenergetyka (1) psychologia (37) psychologia duszy i umysłu (1) psychologia osobowości (9) psychoterapia (4) publicystyka (14) publikacja (4) radiestezja (6) realizm magiczny (3) refleksje (9) reportaże (6) reverse romance (2) romans (356) romans LGBT (2) romans New Adult (12) romans YA (21) romans age gap (13) romans biurowy (8) romans erotyczny (69) romans fantasy (10) romans historyczny (40) romans i magia (6) romans i sensacja (40) romans kryminalno-obyczajowy (1) romans kryminalny (3) romans mafijny (70) romans obyczajowy (14) romans podróżniczy (2) romans psychologiczny (5) romans sportowy (13) romans wojenny (1) romans z wątkiem kryminalnym (8) romans średniowieczny (1) romantasy (5) rozwój duchowy (159) rozwój osobisty (4) rośliny lecznicze (9) sensacja (22) sensacja i erotyk (33) tarot (15) techniki uzdrawiania (32) technothriller (1) teologia (3) teozofia (1) terapia energetyczna (23) terapie naturalne (75) thriller (56) thriller kryminalny (17) thriller YA (2) thriller erotyczny (4) thriller historyczny (4) thriller kryminalny (1) thriller obyczajowy (2) thriller psychologiczny (42) trailer (1) trylogia (88) turystyka (15) urban fantasy (3) uzdrawianie (74) wegetarianizm (9) wiedza duchowa (3) wiedza medyczna (2) wiedza tajemna (25) wróżby (29) wygrane (7) wywiady (8) young adult (18) z historią w tle (61) z magią w tle (1) z religią w tle (2) zbiór opowiadań (24) zdrowie (294) znaki zodiaku (3) świadome śnienie (8) świąteczne nastroje (5)