czwartek, 18 maja 2023

1374. - "Wspólnik" Tom II


"Wspólnik"
Tom drugi
Odkrycie kart
A.S. Sivar

Wydanie: I
Data premiery: 26.04.2023r.
Ilość stron: 384
Wymiary: 130x210 mm
Okładka: mięka ze skrzydełkami
ISBN 978-83-8313-460-4
Wydawnictwo: Amare
Moja ocena: 6/6


„Każdy człowiek ma prawo do własnych wyborów, a jeżeli mu to odpowiada oraz przy tym nie krzywdzi innych, niech robi to, co mu się podoba, i niech żyje według własnych zasad.”

Po tym, jak rozstaliśmy się z bohaterami trylogii pod wspólnym tytułem „Wspólnik” i po wydarzeniach w tomie pierwszym pt.: "Rozdanie kart"  trudno było domyślić się, jak dalej potoczą się ich losy, więc gdy przeczytałam drugą część serii pt.: "Odkrycie kart", byłam całkowicie zaskoczona rozwojem sytuacji.


W pierwszym tomie Aleksander Wierzbicki zaczął powoli odkrywać swoje karty, więc Oktawia Majewska dowiaduje się o nim rzeczy, które stawiają na szali jej budzące się do niego uczucie.  Pragnie Aleksandra całą sobą, ale jednocześnie boi się tego, co do niego czuje. Obawia się też ujawnienia ich romansu, ale mimo to niespecjalnie ukrywają pokazywanie się razem, czy uleganie sobie w biurowych pomieszczeniach. Razem ustalają warunki bycia ze sobą, by móc spędzać ze sobą każdą wolną chwilę. W swojej narracji Aleksander wspomina o sobie i swoim charakterze, ale nie ujawnia, o co chodzi. Wyraża jedynie obawę, że gdy Oktawia pozna jego sekrety i to, jaki jest naprawdę, zaważy to na ich związku. My też poznajemy tylko częściowo jego osobowość śledząc jego poczynania, o których Oktawia nie ma pojęcia, ale wkrótce odkrywa, że jego talia sekretów nie została całkowicie odsłonięta, a niektóre informacje na temat ukochanego są dla Oktawii szokujące. Niestety, nie o wszystkim mówi jej osobiście, więc gdy niespodziewanie Oktawia jest poinformowana o mrocznej stronie osobowości Aleksandra, przychodzi czas na poznanie prawdy. Uczucie, które wobec niego zaczyna dawać o sobie znać, stawia ją przed wyborem, od którego może nie być odwrotu.


Tego, co zaserwowała mi w kontynuacji „Wspólnika” pani A.S. Sivar zupełnie się nie spodziewałam, gdyż ta część jest odważniejsza, bardziej erotyczna, emocjonalna i zaskakująca. Przypuszczałam, że między bohaterami dojdzie do bliższych kontaktów intymnych, ale bardziej stawiałam na rozwój w kierunku mafijnych powiązań Aleksandra niż tych, które, zwłaszcza w drugiej połowie książki, mocno się zaznaczają.

„Odkrycie kart” znacząco różni się od poprzedniego głównie pod względem erotycznym. Pani Sivar poszła w niej w stronę tematów, które są uznawane za tabu. Tym samym wrzuca kamyczek do tego, co możemy zaakceptować w relacji dwojga osób, które postawiają być ze sobą w związku. Pokazuje, że w takich układach nie ma ograniczeń, a jedynymi są tylko takie, na które nie wyrażamy zgody. Aleksander też nie naciska, nie wymusza na Oktawii żadnych deklaracji czy decyzji. Pozostawia jej wybór, którego ona musi dokonać, zwłaszcza wtedy, gdy dowiaduje się o nim coraz więcej.


Fabuła przybrała kierunek, który nie jednego może zszokować, gdyż to, co fascynuje Aleksandra trudno zaakceptować w społecznych normach. Nadal czyta się ją w przyspieszonym tempie, ale więcej jest w nim scen intymnych i ich opisów, które potrafią zajmować nawet kilka stron. Seks i sprawy z nim związane towarzyszą innym wątkom ukazując naturę ludzką, która pragnie spełnienia w nietypowych doznań. 

Oktawia zachowuje się czasami jak nastolatka, gdyż bywa rozchwiana emocjonalnie, wszystko analizuje, podchodzi do spraw emocjonalnie i wyciąga błędne wnioski, a wszystko omawia z przyjaciółką. Sama czasami nie wie, czego chce, tworzy własne scenariusze, zamiast po prostu domagać się szczerej rozmowy. Szczerość jest tu podstawowym problemem, gdyż niby bohaterowie sobie to obiecują, ale i tak nie o wszystkim rozmawiają.


Aleksander stracił nieco w moich oczach a fabuła poszła w zupełnie nieoczekiwanym kierunku. On cały czas skrywa tajemnice, które zaczynają wypływać na powierzchnię niespodziewanie, ale i tak jeszcze nie do końca daje poznać siebie. Niby jest zaborczy, zazdrosny do granic możliwości, ale z drugiej strony rodzaj fetyszu, który go fascynuje, całkowicie przeczy temu, jak zachowuje się wobec Oktawii. Szczerze mówiąc wolałam Aleksandra w wydaniu z pierwszego tomu. Był bardziej przystępny, tajemniczy, wzbudzający sympatię i ciekawość. Teraz ujawniają się w nim cechy, które trudno zaakceptować, ale jednocześnie jego postać uświadamia, że są wśród nas osoby podobne do niego z tego rodzaju preferencjami.

Po takiej dawce emocji zarówno w pierwszej, jak i w drugiej części jestem ogromnie ciekawa, co spotka bohaterów w kolejne odsłonie "Wspólnika". Autorka pozostawia nas, bowiem w momencie, gdy Oktawia zostaje postawiona w sytuacji, od której nie będzie odwrotu, jeżeli zdecyduje się na propozycję ukochanego, więc z pewnością sięgnę po trzeci tom serii, by się tego dowiedzieć.

Recenzja tomu pierwszego "Rozdanie kart"




Książkę przeczytałam, dzięki wydawnictwu:



środa, 17 maja 2023

1373. - "Finding. Back to us" Tom I


"Finding. Back to us"
Cykl: Cokolwiek się wydarzy
Tom pierwszy
Bianca Iosivoni

Wydanie: I
Data premiery: 12 kwietnia 2023
Data premiery niemieckiej: 01.07.2016r.
Liczba stron: 400
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Wymiary: 135x215 mm
Tytuł oryginału: Finding Back to Us
Tłumaczenie: Katarzyna Łakomik
ISBN 978-83-8266-232-0
Inne dostępne wersje: EBOOK
Wydawnictwo: Jaguar
Moja ocena: 6/6


„To nie żal, czy nienawiść mogą zniszczyć człowieka.
To bezsilność.”

Na śmierć nikt nigdy nie jest gotowy, mimo że zdajemy sobie podświadomie sprawę, że prędzej lub później ona nastąpi. Jednak, gdy przychodzi niespodziewanie, nagle i, w naszym rozumieniu, zbyt wcześnie, wówczas trudno się z tym pogodzić. Jest to jeszcze bardziej przytłaczające, gdy odchodzi osoba najbliższa, która była dla nas kimś ważnym i kochanym. Wówczas ból i tęsknota są nie do opanowania, tak jak u bohaterki książki „Finding Back to us”, co w tłumaczeniu oznacza „Odnalezienie. Powrót do siebie”.


Callie Robertson zmaga się z tego rodzaju cierpieniem gdy w wypadku samochodowym zginął jej ojciec. Po tym zdarzeniu pozostały jej rany w sercu, które na jakiś czas udało się jej załagodzić, gdyż zastosowała metodę wyparcia z umysłu koszmarnych obrazów. Od tamtego czasu, czyli od siedmiu lat,  nie była na dłużej w rodzinnym mieście, które kojarzy się jej z wypadkiem, ale też z pewną osobą. Teraz wszystko ożyło na nowo, gdyż jej młodsza siostra, Holly chciałaby, żeby Callie wzięła udział w rozdaniu świadectw. Poza tym ma to być ich ostatnie spotkanie przed tym, zanim siostra uda się w planowaną podróż po świecie. 

Powrót w rodzinne strony nie jest łatwy, gdyż oznacza to zmierzenie się z przeszłością, trudnymi wspomnieniami i cierpieniem. Oprócz uczucia rozżalenia, smutku i rozgoryczenia, Callie pielęgnuje jeszcze jedną emocję. Nienawiść. To niszczące uczucie nie opuszcza jej duszy, gdyż skierowane jest do osoby, którą ona obwinia za śmierć ojca. Jest nim Keith, przyrodni brat Callie i Holly, syn Sallie, z którą ożenił się ich ojciec po śmierci ich mamy. Wówczas już Callie obdarzyła go uczuciem, które nie miało nic wspólnego z braterskimi relacjami. Jednak po tragicznym wypadku, wszystko się zmieniło i teraz pozostał tylko żal oraz niezgoda na to, co się kiedyś zdarzyło. Wszystko ożywa ponownie, gdy Callie przybywa do rodzinnej Alabamy i i ponownie spotka swego człowieka będącego jej koszmarem, jak i przyczyną bólu oraz wściekłości.


Bianca Iosivoni ujęła mnie po raz pierwszy powieścią „First last song”, którą przeczytałam jakiś czas temu. Gdy zobaczyłam niesamowitą okładkę jej powieści „Finding Back to us”, wiedziałam, że po raz kolejny zabierze mnie w emocjonalną podróż. Ogromny plus należy się wydawnictwu Jaguar za zachowanie oryginalnej grafiki, gdyż porusza ona zmysły, tak jak poruszające są emocje wypełniające treść powieści.

Fabuła przez cały czas pokazywana jest z poziomu umysłu Callie, której reakcje są uwidaczniane od razu w formie narracji. Odnosimy w ten sposób wrażenie, jakbyśmy tkwili w jej głowie i znali wszystkie myśli, reakcje i wrażenia, które na bieżąco nam ujawnia. 

Autorka to młoda osoba, ale świetnie potrafi pisać o emocjach w sposób barwny, sugestywny, dotykając nie tylko najgłębszych zakamarków umysłu swoich bohaterów, ale skutecznie dając nam odczuć to, co czują oni w danym momencie. Z niesamowitą finezją stosuje wiele trików, zwrotów, pojedynczych słów i reakcji, które oddają nastrój chwili, doznania czy buzujące, różnorodne odczucia. Wprawdzie brakowało mi bezpośredniego pokazania wydarzeń z punktu widzenia Keitha, ale i tak bez problemu są odczuwalne stany emocjonalne, jakie mu towarzyszą, gdyż opisy tego, co się z nim dzieje są bardzo wyraźnie nakreślone.


Świetnie zostały ukazane rozterki Callie, która cały czas ma problem z pogodzeniem się z przeszłością. Tak mocno zapiekła się w swoim gniewie i cierpieniu, że nie potrafi właściwie ocenić sytuacji. Nie zauważa, że Keith jest teraz zupełnie inną osobą i też ma za sobą bolesny bagaż, który nosi w sobie od kilku lat. Nieraz irytowała mnie swoim zachowaniem, wyrażanymi pretensjami, złością, ale też wewnętrznymi monologami, które na bieżąco obserwujemy. Zdecydowanie w każdej niemal sytuacji  byłam po stronie Keitha, który od początku zyskał moją sympatię. Jest bardziej dojrzały i rozsądny w swoich działaniach, a do tego ujmuje swoim podejściem do Callie. Do samego końca śledziłam z ekscytacją ich zmagania ze sobą, gdyż zarówno słowne utarczki, jak i mentalne reakcje wzbudzały ogrom emocji, a nawet rozbawienia.


„Finding Back to us” to niezwykle ekspresyjna opowieść, tocząca się dość dynamicznie, pomimo, że są w niej dłuższe opisy tego, co przeżywa główna bohaterka. To poruszająca historia o startach, wybaczaniu, budowaniu życia na nowo, odnajdywaniu siebie nawzajem, ale też o podążaniu za własnymi marzeniami. Jest w niej wiele pożądania i namiętności, chociaż nie ma zbyt dużo scen intymnych. Te, które są opisane zostały subtelnie, z tzw. smakiem, bez wulgaryzmów czy zbędnych szczegółów. 

W tym momencie autorka porusza też zagadnienie związku między osobami, które wprawdzie nie są ze sobą spokrewnione, ale poprzez małżeństwo rodziców stają się oficjalnie rodzeństwem, wprawdzie przybranym, ale jednak dla opinii publicznej uczucie wybiegające poza bratersko-siostrzane relacje jest nie do zaakceptowania. Bardzo spodobało mi się zachowanie Keitha, który nie zważa na to, o czym ludzie plotkują, lecz ważne dla niego jest to, co on czuje wobec Callie. Poza tą dwójką autorka stworzyła też świetnie postacie drugoplanowe, chociażby Sallie, matkę Keitha, czy siostry Callie, Holly, które doskonale uzupełniają tę wielowątkową historię.


„Finding Back to us” jest pierwszą częścią trylogii „Whatever Happens” i niezmiernie się cieszę, że będę mogła jeszcze spotkać się z jej bohaterami. Czyta się ją wspaniale, chociaż Callie bywa momentami denerwująca z ciągłym rozpamiętywaniem przeszłości i analizowaniem swoich uczuć. Często ucieka od rozmów na ten temat, nie próbuje zrozumieć uczuć innych, lecz wciąż gubi się w reakcjach na obecność Keitha. Wprawdzie historia Callie i Keitha została opowiedziana od początku do końca i mogłaby stanowić jednorazową, zamkniętą całość, ale jestem ciekawa, co wydarzy się w życiu innych osób, tym bardziej, że bohaterem drugiej odsłony cyklu jest Donovan Parker.

Recenzja drugiej  części pt.: „Feeling Close To You”
Recenzja trzeciej części "Fighting hard for me"

Książkę przeczytałam, dzięki wydawnictwu



wtorek, 16 maja 2023

1372. - "Diament i róża"


„Diament i róża”
Karolina Winiarska

Wydanie: I
Data premiery: 12.04.2023r
Ilość stron: 334
Wymiary: 150 x 210 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 978-83-967131-0-0
Wydawnictwo: Diamenty
Moja ocena: 6/6

„Żyj tak, by potem nie żałować.”

Pani Karolina Winiarska dała się poznać, jako pisarka podkreślająca siłę kobiet, ale za każdym razem robi to inaczej. Autorka ma za sobą powieści, które poruszyły serca czytelników. Spośród nich miałam okazję przeczytać dylogię „W Twoją stronę”, która przypadła mi do gustu, więc bez wahania sięgnęłam po jej najnowszą powieść „Diament i róża”. Odbiega ona swoim charakterem do dotychczasowych książek, gdyż zabiera nas pod gorące niebo Afryki.

Dorota Martens, mając 11 lat, już wiedziała, jak będzie wyglądać jej życie. Uświadomiła sobie wówczas, że nie musi być ono szarobure i naznaczone obowiązkami przypisanymi kobiecie przez normy społeczne. Stało się to w momencie, gdy ich skromne mieszkanie mieszczące się na jednym z rzeszowskich osiedli odwiedziła siostra ojca, Charlotta. Był rok 1986, gdy mała Dotka podjęła decyzję, że ona będzie żyła inaczej, niż jej rodzice i inni polscy dorośli. Chce być jak Charlotta, która jest niczym dobra wróżka, piękna, elegancka i spełniająca swoje pragnienia. Skutecznie do tej decyzji zmotywowała ją wiecznie narzekająca matka, która nie widzi dla siebie innej roli, niż obłożona obowiązkami żona i Matka Polka. Dorota zapragnęła wyrwać się z tych ograniczających kobietę poglądów, co zmotywowało ją do podjęcia kroków, by w przyszłości wyjechać, tak jak ciotka, do RPA. Wkrótce po tej wizycie dziewczynka otrzymuje list od Charlotty, który jeszcze bardziej umocnił ją w postanowieniu.
„Ludzie, niezależnie od tego, czy to kobieta, czy mężczyzna, mają prawo zachowywać się i żyć w taki sposób, który daje im szczęście.”
Zastajemy bohaterkę tej książki, Dorotę Martens, gdy z kimś ogląda zdjęcia opowiadając, kto jest kim. Nie wiemy, do kogo się zwraca, bo ta tajemnica zachowana zostaje do samego końca. Prolog i epilog stanowią niejako klamrę, która otacza historię dziejącą się przez większość fabuły w Afryce. Na fotografiach znajdują się osoby, które odegrały w życiu, dorosłej dziś kobiety, ważne role, ale na razie jeszcze nie wiemy, jaką. Wszystko stopniowo się wyjaśnia, gdyż autorka umiejętnie prowadzi nas przez kolejne zdarzenia, zarówno te, dziejące się teraz, jak i te, które zdarzyły się w przeszłości.


Na początku wnikamy w historię zaczynając poznawać obecną sytuację Doroty, która jest teraz kobietą czterdziestoletnią i stanęła na życiowym rozdrożu. Po dwudziestu latach małżeństwa z Tomkiem, właśnie odebrała papiery rozwodowe i czuje się z tym nie najlepiej. Wszystko się zmienia, gdy pewnego dnia dzwoni telefon z wiadomością, że ukochana Rose chciałaby się z nią zobaczyć. Jest, bowiem ciężko chora, a jej dni są policzone, więc bez namysłu Dorota przylatuje do Afryki, by spędzić z Rosą jej ostatnie tygodnie, a może miesiące życia. Wraz z wylądowaniem na afrykańskiej ziemi odżywają wspomnienia, a my dowiadujemy się coraz więcej z życia Doroty i innych osób. 

Mamy możliwość obserwować, jak potoczyły się losy kilku kobiet, które były w jej życiu ważne. Autorka zrobiła to na różne sposoby. Poszczególne epizody przedstawia w dwóch przestrzeniach czasowych oznaczonych, jako TERAZ i DAWNIEJ. Wyłaniają się z nich losy Doroty i jej siostry Moniki, ale też na drugim planie poznajemy zdarzenia związanych z nimi osób. Tym samym autorka pokazuje, jak potoczyły się losy dwóch kobiet, z których jedna podążyła za swoimi marzeniami, a druga utkwiła w życiu będącym marzeniami innych. Ciekawym wątkiem włączonym w pewnym momencie fabuły jest historia ciotki Charlotty, która w postaci listów pisanych do siostrzenicy, opowiada jej, a więc i nam, o swoim życiu, które wbrew pozorom nie było całkowicie kolorowe.

Tłem dla wydarzeń jest dramatyczna historia Afryki, naznaczona nierównością społeczną, złym traktowaniem  Afrykańczyków, walką z apartheidem i wciąż żyjących uprzedzeniach. Przedstawicielem i wyrazicielem głosu tej społeczności jest pracujący u Rose, ogrodnik Simba. Ma za sobą trudne życie, traumatyczne przeżycia, które ukształtowały jego postrzeganie świata i ludzi, zwłaszcza rasy białej. 


„Diament i róża” to przejmująca, piękna i niezwykle klimatyczna opowieść o spełnianiu marzeń, akceptacji innych bez względu na kolor skóry, ale też akceptacji tego, co oferuje nam los, docenianiu chwili i piękna wokół. Zawiera wiele mądrości, wartościowych refleksji dotyczących przemijania i nieuchronności śmierci. Jest w niej świeżość, dramatyzm, lekkość, emocjonalność pod różnymi postaciami, ale też nostalgia i tęsknota, więc nie ma miejsca na nudę. Uzupełnieniem są myśli z przemówień Nelsona Mandeli, którego postać także pojawia się, jako jedno z istotnych faktów historycznych wplecionych w fikcyjną fabułę. 

Jedyne moje zastrzeżenie dotyczy zbyt mało rozwiniętych niektórych wątków, chociażby tych związanych z Simbą. To postać, która mnie zaintrygowała i według mnie, ma w tej powieści potencjał, który nie do końca został wykorzystany.


Historia przedstawiona w tej powieści porusza wiele ważnych spraw pokazując, że gdy postanawiamy spełniać swoje marzenia, cały wszechświat nam pomaga, stawia na drodze odpowiednich ludzi, sytuacje, które coraz bardziej zbliżają do realizacji pragnień. 

Pani Karolina Winiarska w uroczym stylu opowiada o odkrywaniu siebie na nowo, wybaczaniu i stratach, jakie powodują podejmowane decyzje, błędach, niesprawiedliwości i różnicach społecznych, zarówno w czasach PRL, jak i w RPA. Uświadamia, że nic nie przychodzi samo, na wszystko trzeba samemu zapracować, podejmować odpowiednie kroki i zawsze warto uczyć się oraz rozwijać swoje umiejętności. Nigdy, bowiem nie wiadomo, kiedy mogą się one przydać.

Autorką zbudowała wciągającą historię, w której spotykają się różne pokolenia kobiet mające doświadczenia o różnym wymiarze emocjonalnym, które wpłynęły na ich życie i tym, kim są obecnie. Począwszy od Doroty i Moniki, ich matki, poprzez Alunę, Rosę aż po matkę Simby i jego siostry. Niektóre z nich poznajemy lepiej, inne tylko epizodycznie, ale razem tworzą opowieść o kobietach, których los rzucił na głęboką wodę. Niektóre z nich poddały się jej nurtom i płyną tak, jak inni, ale są też takie kobiety, które podążają pod prąd wybierając trudniejszą drogę tylko dlatego, że prowadzi ona do spełnienia marzeń.

Książkę przeczytałam, dzięki wydawnictwu 




poniedziałek, 15 maja 2023

1371. - "Sopockie tango"

Recenzja w dniu premiery


źródło zdjęcia na tło: pomorskie.naszemiasto.pl
"Sopockie tango"
Tom pierwszy
Tomasz Wandzel

Wydanie: I
Data premiery: 15.05.2023r.
Liczba stron e-booka: 344
Wymiary: 210x148 mm
Okładka: miękka
E-book rozmiar: 0,6 MB
ISBN: 9788396614926
Wydawnictwo: Tomasz Wandzel
Moja ocena: 6/6

„Trudno jest żyć w miejscu, gdzie traktują cię jak wroga, wytykają palcami i robią wszystko, aby uprzykrzyć ci życie.”

Z reguły dzieci nie postrzegają swoich rodziców, jako kogoś, kto kiedyś był młody, miał swoje plany i marzenia, gdyż widzimy, co robią i jak zachowują się tu i teraz. Często zapominamy, że każdy z nich ma swoją historię wraz z marzeniami i popełnianymi błędami. Z pewnością nie wiemy wszystkiego o swoich rodzicach, więc czasami może być tak, jak u jednej z bohaterek książki „Sopockie tango”, która dopiero po śmierci swojej mamy dowiaduje się, jak wyglądało jej życie, gdy była nastolatką.

Karolina po śmierci swojej mamy, porządkuje jej garderobę, gdy niespodziewanie wyjmuje spośród ubrań pudełko po butach. Zamiast spodziewanych elementów ubioru znajduje w nim dwa grube bruliony, które okazują się zapisanymi wspomnieniami jej mamy, Anny. Karolina zaczyna czytać słowa spisane przez nią, a treść pamiętnika poznajemy dokładnie, wsiąkając w świat sprzed pięćdziesięciu lat. Jest to, zatem nie tylko dla Karoliny nostalgiczna podróż w czasie, ale i dla nas, czytających słowa jej mamy.

Pierwszy wpis dokonany w pamiętniku oznaczony został datą 22 lipca 1967 roku. Anna Jawor miała wówczas 17 lat i właśnie spędzała czas u swojej ciotki Celiny w Sopocie. W ostatnim tygodniu pobytu, by jakoś przetrwać te wakacyjne dni pod jej okiem, Anna postanawia pisać pamiętnik. 

Dwa dni wcześniej w katastrofie lotniczej w Hendersonville zginęło 88 ludzi, a to skłoniło Annę do refleksji nad życiem, więc na pierwszej stronie brulionu napisała: „Jedyną pewną rzeczą na tym świecie jest śmierć.” W tym momencie nie spodziewała się, jak prorocze będą dla niej te słowa. Dwa dni później dociera do niej wiadomość o wypadku samochodowym rodziców. Jest to dla niej tym bardziej bolesne, gdyż jej mama, Krystyna, była w ostatnich dniach ciąży, a więc raczej wszyscy oczekiwali informacji o narodzinach niż o śmierci. Niestety, nie udaje się uratować im życia, a jedyną osobą, która nie ucierpiała w wyniku tego zdarzenia jest nowonarodzona siostrzyczka Anny, której ona nadała imię Zosia. Ciotka Celina postanawia zaopiekować się osieroconymi dziewczynami, ale to wiąże się z ogromnymi zmianami u nastolatki. Przede wszystkim musi na nowo zintegrować się z rówieśnikami w nowym liceum w Sopocie, pozostawiając w Warszawie dotychczasowe znajomości, przyjaźnie i warunki życia.

Miałam już okazję poznać styl pisarski pana Tomasza Wandzela, dzięki książce „Kłamstwa i sekrety” i już wówczas spodobał mi się sposób opowiadania wymyślonej historii. Podobnie jest w jego najnowszej powieści, której fabuła złożona jest niemal w całości z zapisków Anny Jawor. W ten sposób Karolina poznaje cztery lata z życia swojej mamy, w których znajduje informacje, o których nie miała dotąd pojęcia.

Fabuła zawiera całkowicie fikcyjną historię, ale autor opisuje w niej niektóre prawdziwe zdarzenia, które miały miejsce w naszym kraju pod koniec lat 60. XX wieku, ale też zabiera nas w miejsca mające swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości. Udało mu się oddać klimat ówczesnych czasów, panujących reguł, powszechnej cenzury, antysemityzmu, polityczne zależności, społeczne nastroje i realia PRL-u.  W bardzo dobrym, lekkim stylu opowiada o pierwszych porywach serca, marzeniach, pasjach, nastoletnim życiu, przyjaźni, sympatiach i antypatiach, nadziejach i stratach, czyli o wszystkim tym, czym żyją młodzi ludzie w wielu licealnym.

Po dotarciu do końca tej książki od razu było wiadomym, że będzie kontynuacja, ponieważ autor zaznaczył w posłowiu, pisząc, że „drugi tom nabiera powoli kształtu, a przed Anną Jawor dużo zmian, trudnych decyzji i wyborów, które zaważą na jej dalszym powieściowym życiu”, więc już nie mogę się doczekać, by je poznać.

Książkę przeczytałam, dzięki portalowi Sztukater

czwartek, 11 maja 2023

1370. - "Mity nordyckie"


"Mity nordyckie"
Mateusz K. Sawczyn

Wydanie: I
Data premiery: 12.04.2023 r.
Liczba stron: 368
Wymiary: 210 x150 mm
Okładka: twarda
ISBN: 978-83-8222-743-7
Wydawnictwo: SBM
Moja ocena: 6/6

„Ten, kto rozumem się nie chwali, ale ostrożny pozostaje milczy roztropnie, uszu używa, aby usłyszeć, a oczu, by widzieć, ten pośmiewiskiem nie będzie i głupców wśród mądrych rozpozna.”

Każdy naród ma swoją odrębną kulturę, a tym samym posiada dawne opowieści o czasach przodków i ich życiu. Jednym z bardziej ciekawych legend są mity związane z kulturą skandynawską. Każdy, kto interesuje się runami, a tym samym Wikingami, słyszał o Odynie, Thorze, Mimirze, Lokim czy Frei. Do mnie te historie przyszły wraz z runami, gdyż poznając ich znaczenie nie można ominąć związanych z nimi bogów i o powieści o nich. Z reguły mity są przytaczane w podręcznikach związanymi poznawaniem runicznego futharku, a legendę o Odynie zna każdy runista. Teraz te wszystkie bardziej lub mniej znane mity możemy mieć w jednym miejscu, dzięki książce pt.: „Mity nordyckie”, w której autor podjął się niełatwego zadania uporządkowania dostępnych przypowieści opierając się na dawnych przekazach, dokumentach, poematach i zapisach. Udało mu się odtworzyć świat dawnych Bogów, których dzieje układają się w sposób chronologiczny i klarowny.


Zaczynamy poznawać mity od momentu, gdy we wszechświecie istniała tylko Otchłań Ziejąca, zwana Ginnungagap, w której kipiała pradawna magia. Nie było wówczas niczego. Ani księżyca, ani słońca, ani morza czy piasku, żadnych stworzeń znanych nam przestrzeni. Było tylko nieprzenikniona ciemna przepaść, która graniczyła z dwoma krainami śmiercionośnych żywiołów. Na północy położony był Niflheim z nieprzeniknioną mgłą i straszliwym zimnem. Tam można było usłyszeć szum wydobywający się z jadowitego źródła zwanego Hwergelmir, czyli „Kipiący Kocioł", z którego wypływało jedenaście lodowatych rzek zwanych Eliwagar. Na południu istniało królestwo Muspell, w którym rządził potężny olbrzym ognia, Surtr. Pewnego dnia dostrzegł on pewną postać wyłaniającą się z ciemnej brei…


Co było dalej, tego nie zdradzę, ale zachęcam do osobistego poznania tych fascynujących opowieści. Książkę czyta się niczym dobrą powieść fantasy, pełną niesamowitych przygód, stworów, bogów i bogiń, magii, bitew i intryg. Zawarte są w nich ponadczasowe wartości, mądrości i przekazy ukryte w historii nordyckich legend. Mity spisane w formie beletrystycznej pozwalają bez problemów poznawać kolejne epizody zebrane w siedem części. Opowieści ułożone zostały od momentu powstania świata aż po słynny Ragnarök. Ułatwieniem w rozeznaniu się w położeniu poszczególnych krain jest mapka zaprezentowana na jednej z wklejek oprawy, więc można łatwo wyobrazić sobie ówczesny układ geograficzny. Na końcu książki znajdziemy natomiast Glosariusz, czyli alfabetycznie wymienionych bogów i różnych postaci, co stanowi pewien rodzaj podsumowania oraz daje możliwość przypomnienia sobie kto jest kim.

Bardzo pozytywne wrażenie robi jej wydanie, gdyż została ona oprawiona w solidną, twardą okładkę ze zszywanymi brzegami. Całość jest w tonacji czarno-białej, ale ozdobiona rysunkami wykonanymi przez pana Marcina Kot. Są one ozdobą dla każdego rozdziału, a swoją grafiką nawiązują do charakteru publikacji i poszczególnych tematów opowieści.


W ostatnich latach zapanowała moda na poznawanie czasów Wikingów, a tym samym kultury i wierzeń ludów północy, którzy pobudzają wyobraźnię twórców dzieł filmowych bądź literackich. To oczywiście za sprawą serialu o tym niesamowitych ludziach, ale też powieści, jakie pojawiają się na naszym rynku. Często w nich są przedstawiane historie, które są mocno naciągane, koloryzowane, by uatrakcyjnić przekaz opowieści, więc warto też sięgnąć do opracowań, które przybliżą tamten czas dokładniej. Wprawdzie nie jest to zupełnie możliwe, gdyż wiele przekazów niknie w mrokach dziejów, ale i tak dosyć sporo przekazów pozostało w legendach i poematach. Dzięki temu możemy ponownie wniknąć w miniony świat, który za pomocą takich książek jak „Mity nordyckie” ożywają w naszych umysłach dając świadectwo dawnych wierzeń i kultury przodków.

Książkę otrzymałam z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl




wtorek, 9 maja 2023

1369. - "Żona gangstera"


"Żona gangstera"
Gabriela Wolska


Wydanie: Pierwsze
Data premiery: 28.03.23r.
Liczba stron: 274
Wymiary: 130x210 mm
Okładka: miękka
ISBN: 978-83-8313-473-4
Wydawca: Novae Res
Moja ocena: 5/6

„Przyjaciele w naszym życiu są najcenniejszymi skarbami.”

Romanse mafijne to gatunek, po który ostatnio sięgam często, gdyż są to z reguły opowieści pełne emocji, z wartką akcją i gorącymi uczuciami, a do tego skrywają konkretne historie i wyrazistych bohaterów. I tego spodziewałam się sięgając po książkę „Żona gangstera”.


Osiemnaste urodziny to szczególny czas, ale nie dla Anny Luciano, dla której w tym momencie skończył się beztroski czas, gdyż zdarzenia tego dnia całkowicie zburzyły jej dotychczasowy świat. To wówczas zginął jej ukochany brat, Stefano, i to na jej rękach, więc pozostał w niej jedynie ból i chęć zemsty. Trzy lata później spotyka ją jeszcze jedna niespodzianka: musi wyjść za mąż za Alexandra Colettiego, gdy jej serce bije dla Vito, z którym łączy ją miłość będąca ich łącznikiem od wielu lat. To jednak daje nadzieję, ma znalezienie zabójcy i pomszczenie brata.

„Żona gangstera” to połączenie romansu mafijnego z kryminalną zagadką, które razem tworzą bardzo dynamiczną i intrygującą mieszankę gatunkową. Powieść jest debiutem pani Gabrieli Wolskiej i to czasami można wyczuć. Jednak wydarzenia, zmieniające się niczym obrazki w kalejdoskopie, skutecznie je niwelują i sprawiają, że bardziej skupiamy się na tym, co się dzieje, niż na niedociągnięciach. Głównie chodzi o zbyt szybkie potoczenie się niektórych epizodów, chociażby ten dotyczący oświadczyn Alexa. Od momentu, gdy poznał Annę do wyrażenia chęci jej poślubienia mija niewiele czasu i trochę zabrakło wstępu do tego zdarzenia.


Trudno mi było polubić Alexa, który jest zaborczy, zazdrosny, humorzasty, ale z drugiej strony coraz bardziej mu zależy na Annie i tym wzbudza cieplejsze odczucia. Często zmienia swój nastrój, zwłaszcza wówczas, gdy coś nie idzie po jego myśli. Z jednej strony deklaruje, że podoba mu się mocny charakter Anny, a z drugiej złość burzy jego krew, gdy ona działa według swoich decyzji, nie zawsze zgodne z jego oczekiwaniami. Trochę za mało było jego punktu widzenia, w którym ten wizerunek mógłby być bardziej wyeksponowany. Te, które zostały ujawnione, nie pokazują go w dobrym świetle. Jednak i tak miałam do niego nić sympatii, która powoli umacniała się wraz ze zbliżaniem się do końca.

„Żona gangstera” to debiut godny uwagi, z dużym potencjałem na przyszłość i nadzieją na kolejne historie, które dostarczą nam jeszcze więcej adrenaliny i emocji. To przejmująca i ekspresyjna opowieść o podniesieniu się po stracie bliskiej osoby, tęsknocie za minionymi czasami i normalnym życiem oraz spełnianiem marzeń. To także bardzo ujmująca opowieść o przyjaźni, dzięki której Anna może realizować swoje zamierzenia i plany, ale też o miłości, która rodzi się stopniowo. 


Autorka rysuje świat, w którym kobieta niewiele ma do powiedzenia, ale jednocześnie kreuje bohaterkę, która wyłamuje się z tych schematów. Intryga i sprytnie poprowadzona fabuła wyłania się dopiero, gdy poznamy całość. Do tego momentu nie wszystko jest nam ukazane i stąd przeżywamy wszystko intensywniej, podążając za kolejnymi zdarzeniami próbujemy rozwiązać zagadkę śmierci Stefano. Nie było to trudne, mimo że autorka skutecznie zwodziła z obranego tropu, ale i tak moje podejrzenia okazały się trafne.

Powieść została wydana, jako jednotomowa powieść, ale niektóre postacie aż proszą się o osobną historię, która mogłaby być kontynuacją o rodzinie Luciano i Coletti. Przewinęło się w niej wiele ciekawych postaci, a jedną z takich osobowości, o których chciałabym jeszcze przeczytać jest Marcello, brat Anny, który jest w tej powieści postacią tajemniczą, tragiczną i skrywającą w sobie mnóstwo bólu i złości. Jestem pewna, że autorka jeszcze nie raz nas zaskoczy serwując coraz lepsze historie poruszające nasze serca.

Książkę przeczytałam, dzięki wydawnictwu:


Gatunki

E - booki (76) Jin shin jyutsu (1) Klasyka anglosaska (1) LGBT (10) Leksykon (4) Medycyna holistyczna (9) New Adult (25) OOBE (10) Opowieści o miłości (31) Pod moim patronatem (73) Qigong (2) Romans z pazurkiem (1) Tantra (1) Tao (3) Tetralogia (4) Tradycyjna Medycyna Chińska (6) Young Adult fiction (2) angelologia (13) astrologia (28) astrologia chińska (2) astrologia medyczna (1) astrologia wedyjska (3) autobiografie (9) dywinacja (3) erotyk (71) erotyk psychologiczny (4) erotyk sportowy (3) eseje (8) ezoteryka (64) fantastyka religijna (2) fantasy (32) fantasy historyczne (6) fantasy young adult (7) felietony (1) feng shui (2) high fantasy (1) historia (14) historia Polski (3) historie prawdziwe (27) homeopatia (6) horoskop (9) joga (13) k-drama (1) kalendarz (14) kartomancja (2) karty (15) klasyka literatury (4) klasyka romansu (1) klerykal fiction (1) komedia kryminalna (14) komedia romantyczna (11) komiks (1) kryminał (131) kryminał futurystyczny (3) kryminał erotyczny (2) kryminał fantasy (2) kryminał rerto (5) kryminał retro (14) kryminał z obyczajem (7) kryminał z romansem (22) kuchnia meksykańska (1) kuchnie świata (3) kurs (8) legendy (4) literatura dla dzieci (6) literatura faktu (37) literatura historyczna (13) literatura kobieca (43) literatura motywacyjna (24) literatura młodzieżowa (34) literatura obozowa (6) literatura obyczajowa (212) literatura obyczajowa z elementami fantasy (7) literatura obyczajowa z elementami kryminalnymi (37) literatura obyczajowa z elementami metafizycznymi (11) literatura obyczajowa z elementami psychologicznymi (13) literatura obyczajowa z elementami sensacyjnymi (10) literatura piękna (6) literatura polska (463) literatura przygodowa z elementami historycznymi (3) literatura psychologiczna (13) literatura sciene fiction (3) literatura sensacyjna (15) literatura szpiegowska (2) literatura światowa (119) magia (48) medcyna mitochondrialna (1) mediumizm (2) medycyna biomolekularna (2) medycyna chińska (12) medycyna energetyczna (7) medycyna funkcjonalna (4) medycyna informacyjna (2) medycyna ludowa (1) medycyna molekularna (1) medycyna naturalna (46) medycyna żywieniowa (4) mity (4) moje rozczarowanie (2) moje spostrzeżenia (1) nie polecam (2) nowela (2) numerologia (10) obyczajowa (13) obyczajowa YA (2) obyczajowa z elementami sensacyjnymi (7) obyczajowa z romansem (59) obyczajowa z romansem i thrillerem (5) oparte na faktach (13) opowiadania (1) opowiadanie (46) opowiadanie duchowe (16) pielęgnacja urody i ciała (2) plany czytelnicze (37) podróże (13) podróże astralne (5) podsumowanie (15) podsumowanie 2026 (5) podsumowanie miesiąca (31) podsumowanie roku (7) polityka (3) polscy autorzy (11) polska autorka (526) polski autor (660) polskie książki (569) poradnik (184) poradnik kosmetyczny (1) poradnik kulinarny (24) poradnik zdrowia (12) porady (1) powieść (146) powieść drogi (5) powieść duchowa (4) powieść fantasy (18) powieść grozy (2) powieść historyczna (41) powieść jednotomowa (80) powieść kryminalna (10) powieść obyczajowa (84) powieść obyczajowa z rozwojem duchowym (1) powieść przygodowa (12) powieść przygodowo - fantastyczna (8) powieść psychologiczno-duchowa (2) powieść romantyczna (2) powieść science fiction (4) powieść sensacyjna (30) powieść surrealistyczna (1) powieść z elementami grozy (3) powieść z elementami paranormalnymi (4) powieść z humorem (5) praca z energią (12) praca zbiorowa (14) praktyka duchowa (14) praktyki magiczne (1) przesłania (14) psychoenergetyka (1) psychologia (37) psychologia duszy i umysłu (1) psychologia osobowości (9) psychoterapia (4) publicystyka (14) publikacja (4) radiestezja (6) realizm magiczny (2) refleksje (9) reportaże (6) reverse romance (2) romans (353) romans LGBT (2) romans New Adult (12) romans YA (20) romans age gap (11) romans biurowy (8) romans erotyczny (69) romans fantasy (10) romans historyczny (40) romans i magia (6) romans i sensacja (38) romans kryminalno-obyczajowy (1) romans kryminalny (3) romans mafijny (70) romans obyczajowy (13) romans podróżniczy (2) romans psychologiczny (5) romans sportowy (13) romans wojenny (1) romans z wątkiem kryminalnym (7) romans średniowieczny (1) romantasy (5) rozwój duchowy (159) rozwój osobisty (4) rośliny lecznicze (9) sensacja (22) sensacja i erotyk (33) tarot (15) techniki uzdrawiania (32) technothriller (1) teologia (3) teozofia (1) terapia energetyczna (23) terapie naturalne (75) thriller (55) thriller kryminalny (15) thriller YA (2) thriller erotyczny (4) thriller historyczny (4) thriller kryminalny (1) thriller obyczajowy (2) thriller psychologiczny (42) trailer (1) trylogia (85) turystyka (14) urban fantasy (3) uzdrawianie (74) wegetarianizm (9) wiedza duchowa (3) wiedza medyczna (2) wiedza tajemna (25) wróżby (29) wygrane (7) wywiady (8) young adult (18) z historią w tle (60) z magią w tle (1) z religią w tle (2) zbiór opowiadań (23) zdrowie (294) znaki zodiaku (3) świadome śnienie (8) świąteczne nastroje (5)