poniedziałek, 21 sierpnia 2023

1428. - "Poszukiwacz zwłok" Tom I


"Poszukiwacz zwłok"
Tom pierwszy
Mieczysław Gorzka

Wydanie: I
Gatunek: kryminał
Data premiery: 09.08.2023
Ilość stron: 480
Wymiary: 215 x 135 mm
Okładka: miękka
ISBN: 978-83-8252-823
Wydawca: Czarna Owca
Moja ocena: 5/6

„Czasami chęć zysku może przysłonić wszystko. Tak samo jak nienawiść.”

Poltergeist to określenie pewnego zjawiska paranormalnego związanego z trudno wytłumaczalnymi dźwiękami, mirażem, czymś nieuchwytnym, dziwnym, co nie mieści się w naszych realiach. Samo słowo oznacza hałaśliwego, złośliwego ducha, dlatego takie miano otrzymał morderca nastolatek w powieści „Poszukiwacz zwłok”. Zarówno tytuł, jak i okładka wywołują niepokój, chociaż grafika na froncie książki nie jest zbyt zachęcająca, ale treść już tak.


Wiele lat temu, niedaleko Jeleniej Góry zaginęła nastolatka, której ciało kilka dni później odnalazł pewien student. Gdy policjanci docierają na miejsce zastają tego młodego człowieka spokojnie czekającego na ich przybycie, co wzbudziło w funkcjonariuszach podejrzliwość, ponieważ w ogóle chłopak nie był tym faktem przerażony. Kim on jest okazuje się w dalszej części książki, a tymczasem przenosimy się do jeszcze wcześniejszych lat i poznajemy trzynastoletniego Ariela, który właśnie ucieka przed czterema kolegami z klasy, którzy zawsze się nad nim znęcają, tylko dlatego, że jest inny. Ten wątek przeplata się z bieżącymi motywami dotyczącymi sprawy kryminalnej i życia Macieja Lesieckiego, psychologa nieradzącego sobie ze swoimi fobiami i natręctwami oraz policjantów prowadzących śledztwo z komisarz Laurą Wilk na czele. 

Laura Wilk to kobieta mocno stąpająca po ziemi, twarda w swoich działaniach i decyzjach, bezkompromisowa, niedająca sobie taryfy ulgowej i wymagająca tego od innych. Coraz bardziej uświadamia sobie, jak bardzo dokucza jej samotność, ale na zewnątrz tego nie okazuje. Wie, że dowodząc grupą facetów, nie ma miejsca na słabości. Musi być skuteczna i odważna, tym bardziej, że obejmuje dowództwo nad grupą śledczych, którymi wcześniej rządził Piotr Żołnierz. Jak można się domyślić, nie jest on z tej zmiany zadowolony, a wręcz przeciwnie, budzi się w nim nienawiść.


Sięgając po książkę „Poszukiwacz zwłok” i patrząc jedynie na okładkę trudno określić, co za nią dokładnie się skrywa. Wiadomo, że to kryminał, więc na pewno jakaś zbrodnia i związane z nim śledztwo, ale pan Mieczysław Gorzka poszedł znacznie dalej, gdyż wgłębił się w psychikę bohaterów. Nie tylko w mentalny obraz przestępcy, ale też skorumpowanych policjantów, samotnej z wyboru kobiety i psychologa, który ma sam ze sobą problemy i nie potrafi sobie z nimi poradzić. Taka mieszanka osobowości sprawia, że wątek kryminalny schodzi nieco na plan dalszy, ale to nie oznacza nudy. 

Autor w sposób niebanalny i sugestywny zagłębia się w życie swoich bohaterów, tworząc jakby kolaż z obrazów wziętych z ich codzienności. Poznajemy ich charaktery, sprawy z przeszłości, które wpłynęły na ich obecne życie, problemy towarzyszące im każdego dnia pokazujące jednocześnie konsekwencje podejmowanych decyzji. To właśnie ten element zaznacza się w powieści dosyć wyraźnie, gdyż autor nie szczędzi poszczególnym postaciom sytuacji, w której muszą dokonywać wyborów, które nie są łatwe, ale zawsze pozostawia dla nich jakąś furtkę, z której mogą skorzystać. Charakterystyczne w tej powieści jest to, jak pan Gorzka konstruuje poszczególne postaci, które ewoluują, rozwijają się niczym pąki kwiatów, a dopiero po całkowitym jego otwarciu dostrzegamy, kim dana osoba jest i jaki jest naprawdę. Każdy z nich podchodzi do życia na swój indywidualny sposób, ma trudny, niezbyt wesoły bagaż doświadczeń, a pan Mieczysław Gorzka sprawia, że razem z nimi analizujemy jakąś sytuację, podchodząc do tego subiektywnie i stawiając się na ich miejscu.


Autor odkrywa karty stopniowo, ukazując powoli ich prawdziwe oblicze, ale jednocześnie kluczy skutecznie w sprawie Poltergeista, którego tożsamość cały czas jest niewiadoma aż do końca, natomiast wyjaśnia się wiele innych spraw. Wszystko jest poprowadzone tak, że bez problemów odnajdywałam się w poszczególnych wątkach, mimo że jest ich dosyć sporo. Niejednokrotnie autor zaskoczył mnie zwrotami akcji, które wywróciły moje wnioski do góry nogami.

„Poszukiwacz zwłok” to nie tylko kryminał w dobrym wydaniu, ale też swoiste studium psychologiczne ludzkiej natury, która skłonna jest do ekstremalnych zachowań, gdy przyparta jest do przysłowiowego muru. Autor zaznaczył w swojej notce z tyłu okładki, że „jeśli książka spodoba się czytelnikom, możliwe że będzie to początek nowego cyklu” i mam nadzieję, że słowo zostanie dotrzymane, gdyż lektura tej powieści dostarczyła mi wiele satysfakcji i emocji.

Książkę przeczytałam, dzięki wydawnictwu:





sobota, 19 sierpnia 2023

1427. - "Beginning Moon" - UNIVERSE Tom I


"Beginning Moon" 
Trylogia Universe
Tom pierwszy
Jedersafe

Rodzaj literatury: romans New Adult
Data premiery: 14.06.2023 r.
Wydanie: Pierwsze
Liczba stron: 438
Wymiary: 130x210 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 978-83-8313-581-6
Wydawca: Amare
Moja ocena: 5/6


„Życie to najlepszy nauczyciel. Jest bezduszny, surowy i bezkompromisowy.”


Czasami życie wydaje się nam nudne tak, że pragniemy jakiejś odmiany, które by wzbogaciło naszą egzystencję. Jednak nieraz bywa tak, jak u bohaterki powieści „Beginning Moon”, że wszystko zmienia się w sposób nieprzewidywalny i w efekcie można zatęsknić za tym, co było.


Francessa Anfrew ma dopiero 18 lat, ale przeżyła już trudne chwile trzy lata temu, gdy straciła mamę, co spowodowało u niej traumę i napady lękowe. Od dziecka nie czuła się nigdy dobrze sama ze sobą, uważając się za gorszą od innych. Uważa się za osobę niezrozumianą, samotną, niechcianą i odtrąconą, chociaż, wydaje się, że nie ma ku temu powodów, gdyż jej ojciec jest dla niej bardzo wyrozumiały, a nawet pobłażliwy dając jej duże pole do swobody i podejmowania własnych decyzji. Francy nie potrafi wpasować się w świat swoich rówieśników, a każda próba wyjścia ze strefy komfortu kończyła się fiaskiem. Dziewczyna nie wierzy w siebie i postrzega swoje życie, jako nudne, nieciekawe, bezbarwne do czasu, gdy pewnego dnia spotyka Dominica. Ich znajomość nie zaczyna się najlepiej, gdyż Francy uderza przy cofaniu autem w jego samochód, co wywołuje u niego złość. Wkrótce ponownie ich drogi się krzyżują i od tej pory życie Francy ulega całkowitej zmianie.

Trylogia „Universe” ukazała się najpierw na Wattpadzie, gdzie pojawiła się dwa lata temu i zdobyła uznanie czytelników, ale ja zaczynam ją poznawać dopiero teraz, stopniowo, po premierze wersji papierowej. Autorka przyznała, że początkowo nie wierzyła, że ta powieść ukaże się w tej formie. Zaznaczyła na swoim profilu, że nieco zmieniła tę historię, uczyniła ją bardziej przemyślaną i dojrzalszą.


„Beginning moon” to jedna z tych powieści, które nie są idealnie napisane, wyczuwalny jest debiutancki styl autorki, ale mimo to ma się ochotę podążać za kolejnymi zdarzeniami. Nie wiem, kim jest pani skrywająca się pod pseudonimem Jedersafe, ale jako pisarka zapowiada się na twórczynię, po którą chętnie sięgnę następnym razem. Po stylu pisania można od razu wywnioskować, że jest to młoda osoba i początkująca pisarka. Przede wszystkim jest zbyt dużo tekstu opisowego, co spowalnia nieco tempo toczących się wydarzeń, których nie brakuje. Stosuje zbyt często słowo „tęczówki” w odniesieniu do scharakteryzowania emocji u danej postaci, czy określenia koloru włosów do podkreślenia, kto w danym momencie się wypowiada lub kogo dotyczy dziejące się zdarzenie. Główna bohaterka zachowuje się czasami lekkomyślnie, chociażby w momencie, gdy wie, że nie może pić alkoholu, bo bierze tabletki, a potem łamie te zasady i wpada w tarapaty. Wciąż jest zestresowana, sfrustrowana i zalękniona, nawet w sytuacjach, w których nie ma powodu do takich reakcji, co było dla mnie nieco irytujące.


Fabuła nie jest z początku zbyt szybka, gdyż wiele w niej przemyśleń bohaterki, analiz sytuacji oraz odczuć i roztrząsania wątpliwości. Są one nieco pogmatwane w fazie wstępnej i dopiero po jakimś czasie dowiedzieliśmy się więcej o tym, o czym informuje nas opis z tyłu okładki.

Przez większą część powieści obserwujemy życie Francessy, jej problemy z emocjami, lękami oraz rozwijającą się znajomość z Dominikiem. Zabrakło mi spojrzenia na wszystko z punktu widzenia Dominica, ale po przeczytaniu całości doszłam do wniosku, że taki sposób narracji dodaje tajemniczości, rodzi wiele pytań, a my wiemy tylko tyle, co wie główna bohaterka, więc razem z nią wszystko analizujemy i próbujemy dociec do prawdy.

Nieco niepokoju wkrada się, gdy pojawiają się tzw. negatywne charaktery w postaci kolegów Dominika z przeszłości. Do tego momentu czytałam powieść raczej ze spokojem, bez ekscytacji, a dopiero wydarzenia w finale tego tomu wywołały większe napięcie, gdyż całkowicie odbiegały od tego, czego się spodziewałam. Zakończenie i wiele jeszcze niewiadomych sprawiło, że z niecierpliwością będę czekała na kontynuację, która, mam nadzieję,  ukaże się szybko.

NA KONIEC: Ogromne brawa dla wydawnictwa za okładkę!

Recenzja tomu drugiego "Flame Moon"
Recenzja tomu trzeciego: "Destiny Moon"

Książkę przeczytałam, dzięki wydawnictwu:


piątek, 18 sierpnia 2023

"Incognito" - nowość Pauliny Świst - na mojej półce

23 sierpnia 2023 r.
nowa seria napisana przez
Paulinę Świst!
"INCOGNITO"


Mówią, żeby przyjaciół trzymać blisko, 
a wrogów jeszcze bliżej. 
Tylko jak ich odróżnić?

Paulina Świst wraca do korzeni! Cięty język, śląskie klimaty i - rzecz jasna - morderstwo. Autorka, która specjalizuje się w prawie karnym i opisuje w swoich książkach świat, który zna od podszewki, z przytupem otwiera nową serię kryminalną! Będzie tajemniczo, elektryzująco i niebezpiecznie. „Incognito” w księgarniach już od 23 sierpnia!


Artur Cienowski i Anka Sawicka znają się od lat. Choć prokurator regionalny i dziennikarka śledcza nieczęsto stoją po tej samej stronie barykady, ta dwójka zawsze może na siebie liczyć. Wkrótce, bardziej niż kiedykolwiek, będą mogli się o tym przekonać.

Po piętnastu latach Artur, Anka, Szczepan i Sonia wracają na miejsce zbrodni łudząco podobnej do sprawy, od której zaczęli swoje kariery. Wtedy schemat był prosty: trzy trupy, każdy co 48 godzin. 

Jakby tego było mało, pierwszą ofiarą jest wczorajsza „randka” Anki. Nie ma mowy o przypadku. Morderca doskonale zna sekrety tych, którzy go ścigają. I zawsze jest o krok przed nimi. Musiał obserwować ich od dawna. A może cały czas był tuż obok? Jak to możliwe, że żadne z nich nie zauważyło ani oplatającej ich pajęczyny, ani tkającego ją pająka?


NOWA SERIA. NOWY POCZĄTEK. NOWA PAULINA ŚWIST!


czwartek, 17 sierpnia 2023

1426. - "Opowieść warmińska" Tom II

 RECENZJA W DNIU PREMIERY


"Ocali nas miłość"
Seria: Opowieść warmińska
Tom pierwszy
Wioletta Sawicka

WYDANIE: I
DATA PREMIERY: 17.08.2023
OPRAWA: miękka ze skrzydełkami
FORMAT: 135 x 210 mm
ILOŚĆ  STRON: 312
ISBN: 978-83-8352-052-0
WYDAWNICTWO: Prószyński i S-ka
Moja ocena: 6/6

„cokolwiek cię w życiu spotka, dopóki ono trwa, nawet po najczarniejszej nocy wstaje nowy dzień. A zanim nowe nadzieje”.

Każdego dnia budzimy się z nadzieją, że przyniesie on dobre chwile i obdarzy nas wspaniałymi wydarzeniami, a my będziemy mogli cieszyć się pięknym życiem według swoich wyobrażeń. Jednak bywa też tak, jak u bohaterów serii „Opowieść warmińska”, że nikt nie był pewien, co się może wydarzyć, a to, co się wydarzyło, przerosło wszelkie wyobrażenia.

W części pierwszej „Klątwa Langerów” poznaliśmy rodzinę Langerów i Reiterów, którzy żyją w jednej miejscowości, ale są dla siebie odwiecznymi wrogami. Jedynie Lizkę Langerównę i Franza Reitera  od najmłodszych lat połączyła najpierw nić przyjaźni, a potem miłość, której dalszy ciąg możemy poznać w powieści "Ocali nas miłość". Przyszedł czas na decyzje, z którymi Lizka nie może się pogodzić. Augusta doradza jej, by spisała swoje myśli i dręczącą tęsknotę w pamiętniku, co powinno ukoić jej smutek. W ten sposób autorka przybliżyła nam to, co działo się w poprzednim tomie sagi.


Drugi tom „Opowieści warmińskiej” przenosi nas o kilkanaście lat do przodu, gdyż wkraczamy w fabułę w roku 1939. Lizka ma 20 lat i pracuje w bibliotece znajdującej się w polskiej szkole w Allenstein (Olsztyn). Są wakacje, więc dziewczyna ma więcej czasu, by spotykać się z ukochanym Franzem. Nadal muszą ukrywać swoją miłość, gdyż dla rodziny jej ukochanego ich związek jest mezaliansem i relacją zakazaną. Niestety, coraz częściej słychać pogłoski o wojnie. Tego dnia, gdy spotykamy młodych zakochanych, Franz niespodziewanie przyjechał do rodzinnej wsi z Königsbergu (niemiecka nazwa Kaliningradu), w którym studiuje na Uniwersytecie. To zaniepokoiło Lizkę, gdyż przeczuwała, że to spotkanie będzie inne, niż wszystkie dotychczasowe.

Kontynuacja tej serii jest jeszcze lepsza od poprzedniej części, gdyż jest bardziej emocjonalna przejmująca, wzruszająca, ale też przygnębiająca, gdy czytamy o tym, jak bardzo okrutna może być natura ludzka, którą opanowała potęga władzy i fanatyzm. Autorka nie oszczędza swoich bohaterów dokładając im zmartwień, bólu, poniżenia i losu, na który nie zasłużyli. Natomiast ci, którzy powinni odczuć zgubne efekty swoich działań, czują się świetnie. No, może poza Kurtem Reiterem, który otrzymuje to, na co zasłużył, gdyż nawet jego synowie knują przeciwko niemu. Nie dotyczy to Franza, gdyż on całkowicie nie pasuje do tej rodziny, wyznając zupełnie inne wartości, niż jego despotyczni bracia.


Augusta jeszcze bardziej zyskuje na wizerunku, gdyż nie poddaje się tak łatwo i potrafi powiedzieć prawdę w oczy i sprawiedliwie ocenić drugiego człowieka. Jej słowa dają pole dla refleksji, wyciągnięcia wniosków i ukazania tego, czego nie dostrzegają inni. Moją sympatię zdobyła też siostra Lizki, Waleria, która zdecydowała się pójść do zakonu z powodów, które poznaliśmy w „Klątwie Langerów”, ale to nie przeszkodziło jej w podejmowaniu ryzykownych zadań.
„Człowiek może dużo znieść, jeśli nie da umrzeć nadziei.”
Zarówno „Ocali nas miłość”, jak i „Klątwa Langerów” to wspaniale napisana, docierająca do zakamarków czytelniczej duszy opowieść, pełna smutku, cierpienia przekazanego tak sugestywnie, że niemal czujemy to samo, co jej bohaterowie. Przejmująca do głębi, dramatyczna i życiowa historia o miłości, która trzyma przy życiu, daje nadzieję, motywuje, by wyzwolić w sobie siłę na kolejny dzień i nie poddawać się bez względu na warunki. Pani Wioletta Sawicka potrafi świetnie oddać nastroje, charakter postaci i realia ówczesnych czasów, mordęgę i okrucieństwo. Swoją opowieść oparła na prawdziwych zdarzeniach, chociaż postacie zostały stworzone na potrzeby tej powieści. Jednak niektóre z nich mają swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości, chociażby działacz polski i redaktor „Gazety Olsztyńskiej” Seweryn Pieniężny, jak i niektóre fakty, które zaczerpnęła z dostępnych opracowań dokonanych przez osoby, które przeżyły obozowy koszmar. To czyni tę powieść jeszcze bardziej przejmującą. Tytułowe ocalenie przez miłość dotyczy nie tylko tego, co czuje wobec siebie dwoje ludzi, ale też zwraca uwagę na wartość empatii, drobnych gestów okazywanych w nieludzkich warunkach i zachowanie człowieczeństwa, gdy pozornie nie ma na to miejsca.

„Każdy fanatyzm jest niebezpieczny.”

Niestety wojna jest bezlitosna, gdyż wynika z nienawiści i chorych ambicji ludzi władzy, którzy w imię własnych frustracji i planów uważają się za lepszych od innych, niszcząc wszystko to, co nie odpowiada ich wyobrażeniom o świecie. Franz i Lizka, tak jak wiele osób w tamtym czasie, chcieli po prostu ze sobą być, założyć rodzinę i cieszyć się swoim szczęściem, a tymczasem wszystko niszczy wojna. Czy ocali ich miłość? Tego dowiemy się z pewnością w trzeciej części.


Recenzja tomu I "Klątwa Langerów"


Książkę przeczytałam, dzięki wydawnictwu:

Do nabycia na stronie wydawnictwa oraz księgarni





środa, 16 sierpnia 2023

1425. - "Ostatnia z dziewcząt Moon"


Ostatnia z dziewcząt Moon
Barbara Davis

Data premiery w Polsce: 12.07.2023r.
Data premiery amerykańskiej: 01.08.2020 r.
Ilość stron: 496
Wymiary:135 x 215 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Tytuł oryginalny: The Last Of The Moon Girls
Tłumaczenie: Jan Kabat
ISBN: 978-83-8139-845-9
Wydawnictwo: Świat Książki

Moja ocena: 6/6

„Dom nie jest tam, gdzie mieszkasz, dom jest tym, kim jesteś.”

Pierwszym impulsem do sięgnięcia po książkę „Ostatnia z dziewcząt Moon” była oczywiście okładka, która jest zjawiskowa, obiecująca mistyczną strawę duchową i tajemnicę. Decyzję dopełnił intrygujący opis zawierający wątki związane z sekretami zawartymi w przeszłości. I te elementy znalazłam już od pierwszych stron, gdy po zagadkowym prologu zawierającym nutkę niejasności, poznajemy Lizzy Moon.


Gdy Lizzy Moon miała 16 lat otrzymała od swej babki Althei pamiętnik oprawiony w czarną skórę z niezapisanymi kartkami, gdyż wszystkie dziewczyny z rodu Moon taki dostawały w prezencie. Ten dziennik był elementem tradycji rodzinnych od wielu pokoleń, więc w rodzinnym domu w Salem Creek takich dzienników było osiem, a ostatnim jak do tej pory był dziennik Althei. Kobiety z rodu Moon spisywały w nim swoje spostrzeżenia, przepisy, tajemne receptury, remedia, słowa błogosławieństw i przemyślenia, które miały być przesłaniem dla kolejnych pokoleń. Lizzy powinna kontynuować, zgodnie z odwieczną tradycją, ten zwyczaj, ale postanowiła go zignorować, więc podarowany pamiętnik na kilka lat wylądował w szufladzie biurka. 

Teraz, gdy poznajemy bohaterkę, pełni pracuje ona jako dyrektorka kreatywna w firmie Chenier Fragrances znajdującej się w Nowym Jorku. Właśnie dotarła do niej przesyłka z krótkim listem spisanym przez babkę, a z paczki wyjmuje dobrze sobie znaną księgę z dedykacją: „Dla Elzibeth – Czas, byś napisała własną historię”. Okazało się, że babka Althea nie żyje od dwóch miesięcy, a Lizzy odziedziczyła farmę w Moon Girl Farm, a to oznacza dla niej powrót w rodzinne strony i do własnych korzeni.

„wszyscy musimy od czasu do czasu wrócić do domu, przypomnieć sobie, skąd pochodzimy”


„Ostatnia z dziewcząt Moon” to urokliwa, ale też momentami niepokojąca opowieść o poszukiwaniu prawdy o sobie, wybaczaniu i pokonywaniu przeszkód, które pojawiają się na drodze bohaterki. Dzięki nim Lizzy dostrzega to, czego nie chciała widzieć do tej pory, a to stawia ją przed wyborem tego, co chce w życiu robić i z kim. Odnajdziemy w niej wiele emocji: od radości, poprzez zadumę, smutek, aż po miłość, a do tego pojawia się jeszcze zagadka kryminalna sprzed ośmiu lat związana ze śmiercią dwóch dziewcząt – Darcy i Heather Gilman. Ich ciała zostały znalezione pewnego dnia w stawie znajdującym się na terenie posiadłości rodziny Moon, a o tę śmierć oskarżano babkę Altheę.

Bardzo podobała mi się ta opowieść spleciona z kilku wątków złożonych z wielu odcieni emocjonalnych, napełnionych magicznym realizmem, okrytych mroczną tajemnicą, a przy tym pewną dozą refleksyjności i duchowości. 

Ta historia dostarczyła mi wiele wrażeń działających na wyobraźnię, dzięki barwnym, ładnie przekazanym opisom, ale też doznaniom duchowym oraz wiedzy mającej swoje korzenie w dawnych zwyczajach i tradycji opartej na naturze. Uroku całości dodaje wątek magiczny i wiedza pochodząca z tradycji rodzinnej z linii kobiecej, przekazywana z pokolenia na pokolenie, a więc i nam, czytelnikom. Jednocześnie nie jest to historia nierealna, gdyż poza sferą mistyczną pojawiają się też tajemnice i zagadki, które intrygują wzmacniając ciekawość. Było to dla mnie niezwykle wciągające doświadczenie i cieszę się, że zdecydowałam się sięgnąć po tę niesamowitą historię.



Książkę otrzymałam z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl



wtorek, 15 sierpnia 2023

1424. - "Wyspa Trzech Sióstr" tom II


"Wyspa Trzech Sióstr"
Tom drugi
Niebo i Ziemia
Nora Roberts

Wydanie: III
Data premiery: 12.07.2023 r.
Ilość stron: 368
Wymiary: 217x133 mm
Okładka: miękka
Tytuł oryginału: Heaven and Earth
Tłumaczenie: Julia Grochowska
ISBN: 978-83-8289-778-4
Wydawca: Świat Książki
Moja ocena: 6/6

„Jesteśmy trzy. Dwie strzegą jednej. Gdy jesteśmy razem, nic złego nie może się stać.”

Magia i związane z nią różne zjawiska wzbudzają u wielu osób ekscytację, u innych wywołują irytację, a jeszcze inni nie uznają jej w ogóle, uznając za jakieś bzdurne zabobony. Jednak bez względu na to, czy wierzymy w magię, czy też nie, ona cały czas istnieje, gdyż każdy z nas ma w sobie jej chociażby odrobinę. Bohaterka książki „Niebo i ziemia”, będącej drugą częścią trylogii „Wyspa Trzech Sióstr”, ignoruje tę sferę swojej osobowości niemal przez całe życie. Jednak także i w jej przypadku los stawia ją przed takimi sytuacjami, które nie pozwalają całkowicie negować mocy, którą posiada od bardzo dawna, gdyż jej korzenie połączone są z pokoleniem czarownic z Salem.

Ripley Todd pracuje na Wyspie Trzech Sióstr, jako zastępca szeryfa, którym jest jej brat Zack. Jego historię związaną z Nell Channing poznaliśmy w pierwszej części trylogii. Wówczas ówczesne wydarzenia zmusiły Ripley, by użyła swoich mocy, których przez cały czas się wypiera. O tym, że ma w sobie niesamowite pokłady magicznych zdolności przypomina jej często Mia Devlin, prowadząca kawiarenkę „Kawiarnia i Książki”. Po wydarzeniach sprzed kliku miesięcy wzrosło zainteresowanie niewielką wysepką i towarzyszącą jej legendą. W okresie zimowym, w którym teraz odwiedzamy bohaterów, turystów prawie wcale nie ma, ale są pasjonaci niezbadanych zjawisk, a jednym z nich jest MacAllister Book. Zwiedził on już wiele zakątków na świecie poszukując odpowiedzi na różne pojawiające się zagadkowe zjawiska i teraz postanawia bliżej zbadać sprawę legendarnych trzech sióstr czarownic. Mia robi na nim ogromne wrażenie ze swoją zjawiskowością i niesamowitym urokiem osobistym, ale jeszcze bardziej intryguje go zielonooka policjantka. Ripley początkowo wykazuje wobec niego nieuzasadnioną niechęć.

Pierwszy tom serii ”Wyspa Trzech Sióstr” zawładnął moim sercem, a jego kontynuacja jeszcze bardziej mnie oczarowała swoim klimatem. Powieść „Niebo i Ziemia” zaczyna się tak jak pierwsza, gdyż także zabiera nas do roku 1699, a więc 7 lat po zdarzeniu w Salem. Scena opisywana w prologu od razu wprowadza element fantasy, gdyż widzimy moment, gdy siostra zwana Ogniem próbuje powstrzymać swoją siostrę Ziemię przed dokonywaniem zemsty. Po tym epizodzie przenosimy się do czasów współczesnych, a konkretnie do 2002 roku,

Nora Roberts napisała tę część trylogii w 2001 roku i miała wówczas swoją premierę 27 listopada, więc powieść ma dodatkowo nieco archaiczny, a przez to klimatyczny charakter, gdyż nie ma w niej obecnie funkcjonujących urządzeń elektronicznych, chociażby komórek czy mediów społecznościowych i Internetu. 

To dodaje całości specyficznego smaczku, poza główną magiczną aurą. Również w Polsce ukazała się po raz pierwszy w 2001 roku nakładem wydawnictwa Amber, a po niej ukazało się wznowienie w wydawnictwie G+J 3 marca 2012 roku, a w tym roku możemy zagłębić się w tę historię, dzięki wydawnictwu Świat Książki w nowej, przepięknej oprawie graficznej, która przyciąga wzrok i zachęca do czytania.

Zarówno „Niebo i Ziemia”, jak i „Podniebny taniec” to świetnie napisane, wciągająca opowieści złożone z kilku wątków. Najbardziej podobał mi się w nich motyw magii i zaakceptowania jej w sobie. Autorka pokazuje, że czasami trudno nam docenić swoją siłę, umiejętności i po prostu być sobą, a Ripley przekonała się, że od swojej natury nie da się uciec.

Recenzja pierwszego tomu "Podniebny taniec"
Recenzja tomu trzeciego "Prosto w ogień"

Książkę przeczytałam, dzięki Klubowi Recenzenta serwisu nakanapie.pl




poniedziałek, 14 sierpnia 2023

1423. - "Drugie życie Leny"

źr. zdjęcia na tło: maksatbilgi.com

Drugie życie Leny
Elżbieta Ceglarek

Wydanie: II
Data premiery wydania I: 3.06.2016
Data premiery wydania II: 14.04.2023 r
Ilość stron: 276
Okładka: miękka
Wymiary: 230x150 mm
ISBN: 978-83-67788-01-4
Wydawnictwo: Literackie Białe Pióro
Moja ocena: 4/6

„Człowiek jest otwartą księgą, której sam jest autorem.”

Miłość nie wybiera ani pory dnia, ani szczególnego czasu, lecz przychodzi wtedy, kiedy przyjdzie na nią czas. Można się przed nią bronić, negować ją, czy ignorować, ale ona i tak zamanifestuje się w odpowiednim momencie. Objawia się na różne sposoby, a wręcz wydawałoby się, że tych sposobów jest nieskończenie wiele. U bohaterki książki „Drugie życie Leny” pojawiła się na … urzędniczych schodach.

Lena Zawrocka uważa, że najlepsze lata ma już za sobą. Trzynaście lat temu skończył się jej koszmar, jakim było małżeństwo z Witkiem. Teraz nie chce wracać pamięcią do tamtych dni, a pomaga jej w tym praca w jednym z warszawskich przedszkoli, w którym zajmuje stanowisko dyrektorskie. Lubi spędzać czas samotnie słuchając piosenek ulubionej Anny German lub oglądać filmy z uwielbianą Krystyną Jandą lub po prostu w zaciszu domowym siedzieć z dobrą książką na kolanach. Jej największym pragnieniem jest spokojne, zrównoważone życie wypełnione od czasu do czasu rozmowami z córką mieszkającą ze swym chłopakiem w Australii lub na kawie z przyjaciółką. 

Lena, po rozwodzie z mężem despotą, obiecała sobie, że już nigdy nie chce widzieć w swoim życiu żadnego mężczyzny, a tym bardziej nie zamierza pakować się w nowy związek. Z jej postanowieniem nie zgadza się przeznaczenie, gdy w ten poukładany świat, na schodach Urzędu Miasta, Lena zderza się ze swoją przyszłą, nieoczekiwaną miłością w osobie niezwykle uprzejmego i uroczego Marcina Prajsa, jednego z najlepszych w Warszawie lekarzy ginekologów. Gdyby nie jego szybka reakcja i silne, męskie ramię, jej wejście do urzędu mogłoby skończyć się katastrofą. Marcin jest mężczyzną niezwykle cierpliwym, spokojnym, troskliwym i zakochanym w Lenie od pierwszej chwili. Zrobiła na nim ogromne wrażenie, ale ona jest z tych kobiet, które wciąż mają w głowie to, że nie są już w takim wieku, żeby się zakochiwać i układać życie na nowo.

Ta kwestia najbardziej mnie w Lenie denerwowała, gdy wciąż umniejszała swoją wartość wymawiając sobie wiek, niby starszy czy średni uważając, że w jej wieku to lub tamtego nie wypada czy jej się nie należy. Określa siebie, jako kobietę w „pewnym wieku”, ale tak naprawdę nie jest nigdzie wyraźnie zaznaczone, ile ma lat. Z podanych szczątkowych informacji wywnioskowałam, że jest to przedział między 40 a 50 lat, więc nie jest to wiek sędziwy, czy średni, zwłaszcza w dzisiejszych czasach. Lena reprezentuje, zatem tę grupę kobiet, które uważają się za stare, gdyż jeszcze, niestety, nadal pokutuje w mentalności społecznej, że osoba mająca za sobą ponad 40 lat życia, jest już kobietą w średnim wieku i nic dobrego już ją nie spotka, co uważam za kompletną bzdurę.

Bardzo polubiłam Marcina, pełnego empatii, troski i całkowicie oddany ukochanej kobiecie, ale ona wciąż się o coś czepia, neguje, narzeka, kwestionuje jego porady i zdanie, tym bardziej, że on miał często rację, zwłaszcza w kwestii zdrowia. 

Autorka porusza, bowiem ważne zagadnienie dotyczące regularności badań kontrolnych pod kątem ginekologicznym. Podkreśla, że wiele kobiet nie robi tego systematycznie, a niektóre choroby wkradają się cicho, bezobjawowo i bezboleśnie. Wczesne wykrycie jej symptomów daje szanse na całkowite wyleczenie. Lenka jest właśnie taką osobą, która nie lubi szpitali, lekarzy, więc nie zauważa, że z jej organizmem dzieje się coś złego. Książka ma, zatem nie tylko treść obyczajowo-romantyczną, ale też niesie ważne przesłanie do wszystkich kobiet, by bardziej zadbały o siebie i częściej robiły badania.

Powieść „Drugie życie Leny” miała swoją pierwszą premierę w 2016 roku w wydawnictwie Rozpisani.pl, drugie wydanie, ujrzało światło dzienne 14 kwietnia 2023 roku, dzięki wydawnictwu Literackie Białe Pióro. Pani Elżbieta Ceglarek napisała ciekawą historię jakby wziętą z życia, ukazując ważne sprawy w przyjemnym, lekkim stylu. Bohaterka jest wprawdzie irytująca, ale przez to prawdziwa, gdyż wiele kobiet zachowuje się w ten sposób. Na jej przykładzie autorka pokazuje, że każdy ma prawo do miłości i nie ma w tej kwestii znaczenia ani wiek, ani jakiekolwiek ograniczenia czy normy społeczne, gdy miłość jest uczuciem „wpisanym w życie każdej ziemskiej istoty” dodając skrzydeł, wnosząc radość do życia i sprawiając, że świat staje się piękniejszy.

Książkę przeczytałam w wersji elektronicznej, ale dostępna jest też forma papierowa

Egzemplarz książki otrzymałam od portalu Sztukater

sobota, 12 sierpnia 2023

"Ocali nas miłość" - na mojej półce

JUŻ 17 SIERPNIA 2023 ROKU
PREMIERA DRUGIEGO TOMU
SAGI "OPOWIEŚĆ WARMIŃSKA"
PT.: "OCALI NAS MIŁOŚĆ'


Niedawno pisałam na moim blogu o nowej serii pt. "Opowieść warmińska" napisanej przez panią Wiolettę Sawicką. Pierwszy tom nosił tytiuł "Klątwa Langerów" , w której losy bohaterów potoczyły się tak, że od razu chciałam poznać ich dalsze dzieje. Miałam na szczęście możliwość poznania  ich od razu najpierw w przedpremierowej wersji "Ocali nas miłość", a teraz zagościła ona w mojej biblioteczce w wersji papierowej, a jej lektura dostarczyła mi mnóstwo emocji, wzruszeń, ale też smutku. O tym wkrótce w mojej recenzji, a na razie zamieszczam tylko krótką notkę redakcyjną pochodzącą ze strony wydawnictwa Prószyński i S-ka


Prusy Wschodnie tuż przed wybuchem II wojny światowej. Lizka Langer jest już dorosła. Po przegranym przed laty plebiscycie Langerowie – rodzina polskich Warmiaków – stracili gospodarkę. Osieroconą Lizkę przygarnęła i wychowała wiejska znachorka Augusta. Stała się dla niej opiekunką, nauczycielką i najlepszą przyjaciółką. Augusta jest także powierniczką Franza, najmłodszego syna Kurta Reitera – niemieckiego bogacza. Dziecięca przyjaźń między Lizką a Franzem, który jako jedyny z klanów Reiterów nie dał się owładnąć hitlerowskiej ideologii, przemienia się w miłość. Młodzi muszą jednak zachować ją w tajemnicy, gdyż w Trzeciej Rzeszy ważniejsza od uczuć jest ustawa o czystości rasy. Związek Polki i Niemca, w dodatku pochodzących ze zwaśnionych od dawna rodzin, nie ma racji bytu. Wybucha wojna. Franz zostaje powołany do Wehrmachtu. Lizka szykuje się do ucieczki z Prus. Zaczyna się spełniać dawna wizja Augusty.

wtorek, 8 sierpnia 2023

1422. - "Opowieść warmińska" Tom I Klątwa Langerów


"Klątwa Langerów"
Seria: Opowieść warmińska
Tom pierwszy
Wioletta Sawicka

WYDANIE:I
GATUNEK: obyczajowa z historycznym tłem
DATA PREMIERY: 07.03.2023
OPRAWA: miękka ze skrzydełkami
WYMIARY: 135 x 210 mm
ILOŚĆ STRON: 264
ISBN: 978-83-8295-290-2
WYDAWNICTWO: Prószyński i S-ka
MOJA OCENA: 6/6

„Jeśli kto sobie w niebie przeznaczony, nawet piekło temu nie przeszkodzi.”

Często bywa tak, że czytając jakąś historię o ludzkich losach poznajemy wiele postaci, które wzbudzają w nas bogactwo emocji i różnorodnych uczuć. Każda z powieści zawiera mnóstwo ciekawych osobowości, które wpływają na atrakcyjność danej fabuły. Z reguły skupia się ona  na głównych bohaterach, ale niejednokrotnie zdarza się tak, że zainteresowanie wzbudzają też postacie drugoplanowe. Jednych poznajemy bliżej, innych nieco powierzchownie, a wobec innych czujemy niedosyt. Z pewnością takie odczucia miało wiele osób, które przeczytały sagę „Wiek miłości, wiek nienawiści” i z zapartym tchem każdy śledził zawiłe losy miłości Joachima Langera i Oleński Ostojańskiej, ale też innych osób, które pojawiały się przy tej okazji w tle. Autorka tej serii postanowiła wrócić jeszcze do tych klimatów pisząc serię „Opowieść warmińska”, w której przedstawia nam bliżej losy rodziny Joachima Langera, a dokładniej jego brata Jana. 

Pierwszy tom zatytułowany „Klątwa Langerów” zabiera nas do czasów, gdy Polska odzyskała niepodległość, ale takie rejony jak Warmia, Mazury i Powiśle jeszcze nie zostały oficjalnie do niej  przydzielone. Zdecydować miał o tym plebiscyt. 

Śledzimy losy bohaterów od momentu narodzin Lizki w 1919 roku, która przychodzi na świat pewnej listopadowej nocy ciesząc serca swoich rodziców Jana i Miłki Langerów, którzy rok temu wzięli ślub. Jej postać w trakcie fabuły wysuwa się na plan pierwszy i skupia się na jej losach związanych z Franzem, synem najbogatszego we wsi gospodarza Kurta Reitera – wroga numer jeden Langerów.


Powojenna rzeczywistość nie napawa optymizmem i nie oznacza końca problemów, a do tego dochodzą niesnaski między narodowością polską i niemiecką, oraz między bogatymi, a biednymi. Brakuje wszystkiego, nie ma skąd wziąć pieniędzy na utrzymanie, więc młodzi małżonkowie i ich rodzice Jakub i Regina, zwana Zinką, klepią przysłowiową biedę. Pomaga im siostra Zinki, ciotka Józefa nazywana Fynką i Augusta, miejscowa zielarka, która mieszka nieopodal wsi w chatce położonej w lesie. 

Nad ranem, gdy Lizka już jest na świecie, pomocy potrzebuje Miłka, więc Jan jedzie po Augustę, by ta swoimi ziołami wspomogła młodą matkę w powrocie do sił. Jadąc do niej słyszy jakiś płacz dochodzący od strony jeziora. Ignoruje go jednak, ale gdy wraca z zielarką, znowu płacz się powtarza. W przeciwieństwie do niego, Augusta okazuje większe zainteresowanie tym faktem. Okazuje się, że to szlochanie wydobywa się z ust Franza, którego ojciec, w ramach szkolenia, pozostawił na noc nad jeziorem. Wbrew niechęci Jana, Augusta razem z nim zabiera chłopca do chaty Langerów, by się ogrzał. Gdy Franz widzi w kołysce nowonarodzoną Lizkę, zafascynowany podchodzi do niej. W tym momencie Augusta doznaje wizji, która jest na razie niezbyt jasna, ale znachorka już wie, że ta dwójka dzieci są sobie przeznaczeni.


Fabułę można by podzielić na dwa okresy: sprzed plebiscytu i po nim. Z historii wiadomo, że głosowanie odbyło się 11 lipca 1920 roku i niestety większość mieszkańców Warmii opowiedziało się za przyłączeniem ich ziem do Niemiec, co było wynikiem skutecznej propagandy, represji wobec Polaków i ich zastraszania. 

Autorka zbudowała fabułę na klasycznych dwóch przeciwieństwach: dobru i złu, które od zawsze walczą ze sobą. I jak to w przysłowiu o wilkach bywa, ta strona wygrywa, którą sukcesywnie karmimy. Jednak nie każdy jest tu do końca dobry, ani do końca zły. Jasnymi punktami wśród społeczności warmińskiej wsi jest oczywiście Lizka Langer i Franz Reiter. Pochodzą z dwóch różnych warstw społecznych, wychowani w odmiennych warunkach i wpajanych ideach, ale przy tym zachowują czystość serca i empatię. Nie można tego powiedzieć o ojcu Franza – Kurcie, który twardą ręką wychowuje swoich synów. Kurt nie traktuje Franza sprawiedliwie, uważa go za mięczaka, bo odstaje pod względem zachowania od swoich starszych braci.  Co innego trzej starsi synowie – bezwzględni, nieokazujący litości, troski, z sadystycznymi skłonnościami. Ich matka nie wtrąca się do metod swego męża, przymykając oczy na występki synów, nieokazująca czułości i matczynej opieki.

Lizka od najmłodszych lat jest pod okiem Augusty, po tym, jak Langerów spotyka nieszczęście. To także efekt powracającej karmy, którą zielarka wciąż wytyka rodzinie, widząc zaciekłość Jana i Jakuba Langerów. Oni pod tym względem nie są lepsi od niemieckich mieszkańców Warmii, gdyż ich miłość do ziemi i polskości też ociera się o fanatyzm i nie potrafią pohamować swoich emocji. Augusta jest tutaj najciekawszą postacią, którą poznajemy coraz lepiej i ona jedna potrafi spojrzeć na wszystko z dystansu, nie obawia się mówić prawdy w oczy, a nawet użyć swoich sposobów, by dokonała się sprawiedliwość.


Pierwsza część „Opowieści warmińskiej” skradła moje serce od pierwszych akapitów stworzonym klimatem pierwszych lat nowej rzeczywistości po odzyskaniu niepodległości. Autorka posługuje się bardzo pięknym stylem językowym, w który wpleciona została warmińska gwara, kultura, tradycja i ludowe zwyczaje. Ogromną zaletą jest bardzo płynny sposób przechodzenia od jednego wątku do drugiego, a przy tym zachowanie chronologii zdarzeń, które pokrywają się z epizodami z sagi „Wiek miłości, wiek nienawiści”. Seria „Opowieść warmińska” także naznaczona jest tymi dwoma emocjami. Świetnie i dobitnie jest pokazana zaciekłość międzyludzka z powodów pochodzenia i narodowości oraz niesprawiedliwość wobec drugiego człowieka tylko dlatego, że ktoś ma więcej majątku, jest bogatszy niż inni i uważa, że ma prawo wyrządzać z tego powodu komuś krzywdę w walce o swoje chore ambicje.

Recenzja tomu drugiego "Ocali nas miłość"



Książkę przeczytałam, dzięki wydawnictwu 

Do nabycia na stronie wydawnictwa oraz księgarni

INVERSO, EMPiK, BONITO, ŚWIAT KSIĄŻKI i wielu innych.

PREMEIRA DRUGIEGO TOMU 

"Ocali nas miłość"

JUŻ 17 SIERPNIA 2023 ROKU!



poniedziałek, 7 sierpnia 2023

1421. - "Oczy lęku"


"Oczy lęku"
Adrian Bednarek

Wydanie: I
Gatunek literacki: thriller psychologiczny
Data premiery: 14.06.2023 r.
Ilość stron: 316
Wymiary: 130x210 mm
Okładka: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 978-83-8313-579-3
Wydawnictwo: Zaczytani
Moja ocena: 6/6


„Strach jest najlepszą formą kontroli”

Po przeczytaniu diabelskiej serii z Kubą Sobańskim z niecierpliwością oczekiwałam nowej odsłony pisarskiego talentu pana Adriana Bednarka. Wiedząc, że on nie bawi się w półśrodki, byłam przygotowane mentalnie na mocne przeżycia sięgając po jego najnowszą powieść pt.:"Oczy lęku".


Lena jest piętnastoletnią, beztroską dziewczyną, córką znanego lokalnego polityka, żyjącą codziennymi sprawami związanymi z nauką, spotkaniami z przyjaciółką, rozmowami internetowymi, a ostatnio marzeniami związanymi z Piotrkiem. Jej wiernym towarzyszem jest pies Dragon, sympatyczny labrador retriever. Bez problemowy świat nastolatki ulega całkowitemu zniszczeniu, gdy pewnego dnia zostaje porwana podczas spaceru z psem. 

Jej postać od początku mnie irytowała, nawet w momencie dramatu, jakie ją spotkało. Sposób myślenia, późniejszego zachowania i przemiany wzbudzała we mnie niechęć, gdyż poszła ona w kierunku, którego się nie spodziewałam. Nie potrafiłam jej polubić, ani współczuć od momentu, gdy zbiera psychologiczne żniwo tego, co przeżyła w ciągu trzech dni koszmaru. Wydarzenia z nią związane obserwujemy najpierw w rozdziałach opatrzonych tytułem „W przeszłości”, które przeplatają się z tym, co dzieje się w chwili obecnej, gdy śledzimy działania Fabiana Olszewskiego i Oliwii Grucy. Tych dwoje połączyła kilka lat temu potrzeba zdobycia pieniędzy. Ona znalazła się w nieciekawej sytuacji poprzez swoją głupotę, on natomiast potrzebował wspólnika do wymyślonego przez siebie specyficznego biznesu. Ich pierwszą ofiarą jest właśnie Lena i ta trójka stanowi główną oś zbudowanej i jak zwykle pokręconej w stylu bednarkowym, fabuły.


W jednej z moich recenzji nazwałam pana Bednarka "Rzeźnikiem naszych umysłów", gdyż swoimi wytworami wyobraźni wgryza się w nasze myśli i nasze emocje. I podobnie jest w thrillerze „Oczy lęku”. Jego słowa, opisy, sugestie są tak wyraziste, że wnikają w czytelnicze umysły, niczym nóż w masło, tnąc wszelkie nasze emocjonalne węzły wywołując moc wrażeń i przyprawiając o niesamowity dreszcz emocji. Doskonale zbudował warstwę psychologiczną bohaterów, wprowadzając otoczkę tajemniczości i suspensu, wywołując niepokój, napięcie i niepewność, co się za chwilę stanie. 


Powieść „Oczy lęku” zdecydowanie różni się od dotychczasowych dzieł autora, ale nie umniejsza jego talentowi tworzenia charakterystycznych, wyrazistych i pozostających na długo w naszej pamięci bohaterów. Jest to zupełnie coś innego, niż wspomniana wcześniej seria, ale równie ekscytująca, wciągająca i działająca na wyobraźnię. Przy jego powieściach nie da się usiedzieć spokojnie i czytać kolejnych stron bez emocji. Jest to po prostu niemożliwe. Podejrzewam, że gdyby pan Bednarek pisał tylko książkę kulinarną, to też wywoływałaby mnóstwo emocji. 

Po pokręconej osobowości Kuby Sobańskiego nie spodziewałam się, że może powstać kolejny chory umysł. Jednak tym razem autor podszedł do tematu z zupełnie innej strony, opowiadając o tym, jak może zrodzić się potwór w ludzkiej skórze. Funduje nam całkowicie zaskakujący zwrot akcji, odwrócone role, pozwalając zagłębić się w umysł ofiary, ukazując porwanie z jej punktu widzenia. Mamy, zatem wrażenie, jakbyśmy siedzieli w jej skórze i razem z nią przeżywali traumatyczne katusze.


Doskonale stworzył warstwę emocjonalną, pokazując jak bardzo wydarzenia z przeszłości, zwłaszcza te dramatyczne, kształtują osobowość i odciskają swoje piętno na dorosłym życiu. Poza warstwą psychologiczną i sensacyjną wyłaniają się zagadnienia związane z piętnem, jakie pozostawia po sobie porwanie, ale też konsekwencjami budowania swego życia na krzywdzie drugiego człowieka. Autor pokazał to na swój pokręcony sposób, nie szczędząc nam mocnych wrażeń, zwłaszcza w finałowych rozdziałach. Refleksja czasami przychodzi zbyt późno, gdy nic już nie można zrobić. Wprawdzie serii z Kubą Sobańskim jak na razie nic nie jest w stanie pobić, to jednak osobowość zrodzona na kartach thrillera „Oczy lęku” może być doskonałym preludium do kolejnych mrocznych opowieści.

Książkę przeczytałam, dzięki wydawnictwu Zaczytani


Gatunki

E - booki (76) Jin shin jyutsu (1) Klasyka anglosaska (1) LGBT (10) Leksykon (4) Medycyna holistyczna (9) New Adult (25) OOBE (10) Opowieści o miłości (31) Pod moim patronatem (73) Qigong (2) Romans z pazurkiem (1) Tantra (1) Tao (3) Tetralogia (4) Tradycyjna Medycyna Chińska (6) Young Adult fiction (2) angelologia (13) astrologia (28) astrologia chińska (2) astrologia medyczna (1) astrologia wedyjska (3) autobiografie (9) dywinacja (3) erotyk (71) erotyk psychologiczny (4) erotyk sportowy (3) eseje (8) ezoteryka (65) fantastyka religijna (2) fantasy (35) fantasy historyczne (6) fantasy young adult (7) felietony (1) feng shui (2) high fantasy (1) historia (15) historia Polski (3) historie prawdziwe (27) homeopatia (6) horoskop (9) joga (13) k-drama (1) kalendarz (14) kartomancja (2) karty (15) klasyka literatury (5) klasyka romansu (1) klerykal fiction (1) komedia kryminalna (14) komedia romantyczna (11) komiks (1) kryminał (132) kryminał futurystyczny (3) kryminał erotyczny (2) kryminał fantasy (2) kryminał rerto (5) kryminał retro (14) kryminał z obyczajem (7) kryminał z romansem (22) kuchnia meksykańska (1) kuchnie świata (3) kurs (8) legendy (4) literatura dla dzieci (6) literatura faktu (37) literatura historyczna (13) literatura kobieca (43) literatura motywacyjna (24) literatura młodzieżowa (34) literatura obozowa (6) literatura obyczajowa (212) literatura obyczajowa z elementami fantasy (7) literatura obyczajowa z elementami kryminalnymi (37) literatura obyczajowa z elementami metafizycznymi (11) literatura obyczajowa z elementami psychologicznymi (13) literatura obyczajowa z elementami sensacyjnymi (10) literatura piękna (6) literatura polska (463) literatura przygodowa z elementami historycznymi (3) literatura psychologiczna (13) literatura sciene fiction (3) literatura sensacyjna (15) literatura szpiegowska (2) literatura światowa (121) magia (48) medcyna mitochondrialna (1) mediumizm (2) medycyna biomolekularna (2) medycyna chińska (12) medycyna energetyczna (7) medycyna funkcjonalna (4) medycyna informacyjna (2) medycyna ludowa (1) medycyna molekularna (1) medycyna naturalna (46) medycyna żywieniowa (4) mity (4) moje rozczarowanie (2) moje spostrzeżenia (1) nie polecam (2) nowela (2) numerologia (10) obyczajowa (14) obyczajowa YA (2) obyczajowa z elementami sensacyjnymi (7) obyczajowa z romansem (60) obyczajowa z romansem i thrillerem (5) oparte na faktach (13) opowiadania (1) opowiadanie (46) opowiadanie duchowe (16) pielęgnacja urody i ciała (2) plany czytelnicze (39) podróże (13) podróże astralne (5) podsumowanie (15) podsumowanie 2026 (5) podsumowanie miesiąca (33) podsumowanie roku (7) polityka (3) polscy autorzy (11) polska autorka (538) polski autor (664) polskie książki (584) poradnik (185) poradnik kosmetyczny (1) poradnik kulinarny (24) poradnik zdrowia (12) porady (1) powieść (146) powieść drogi (5) powieść duchowa (4) powieść fantasy (18) powieść grozy (3) powieść historyczna (41) powieść jednotomowa (87) powieść kryminalna (10) powieść obyczajowa (84) powieść obyczajowa z rozwojem duchowym (1) powieść przygodowa (12) powieść przygodowo - fantastyczna (8) powieść psychologiczno-duchowa (2) powieść romantyczna (2) powieść science fiction (4) powieść sensacyjna (30) powieść surrealistyczna (2) powieść z elementami grozy (4) powieść z elementami paranormalnymi (4) powieść z humorem (6) praca z energią (12) praca zbiorowa (14) praktyka duchowa (14) praktyki magiczne (1) przesłania (15) psychoenergetyka (1) psychologia (37) psychologia duszy i umysłu (1) psychologia osobowości (9) psychoterapia (4) publicystyka (14) publikacja (4) radiestezja (6) realizm magiczny (3) refleksje (9) reportaże (6) reverse romance (2) romans (356) romans LGBT (2) romans New Adult (12) romans YA (21) romans age gap (13) romans biurowy (8) romans erotyczny (69) romans fantasy (10) romans historyczny (40) romans i magia (6) romans i sensacja (40) romans kryminalno-obyczajowy (1) romans kryminalny (3) romans mafijny (70) romans obyczajowy (14) romans podróżniczy (2) romans psychologiczny (5) romans sportowy (13) romans wojenny (1) romans z wątkiem kryminalnym (8) romans średniowieczny (1) romantasy (5) rozwój duchowy (159) rozwój osobisty (4) rośliny lecznicze (9) sensacja (22) sensacja i erotyk (33) tarot (15) techniki uzdrawiania (32) technothriller (1) teologia (3) teozofia (1) terapia energetyczna (23) terapie naturalne (75) thriller (56) thriller kryminalny (17) thriller YA (2) thriller erotyczny (4) thriller historyczny (4) thriller kryminalny (1) thriller obyczajowy (2) thriller psychologiczny (42) trailer (1) trylogia (88) turystyka (15) urban fantasy (3) uzdrawianie (74) wegetarianizm (9) wiedza duchowa (3) wiedza medyczna (2) wiedza tajemna (25) wróżby (29) wygrane (7) wywiady (8) young adult (18) z historią w tle (61) z magią w tle (1) z religią w tle (2) zbiór opowiadań (24) zdrowie (294) znaki zodiaku (3) świadome śnienie (8) świąteczne nastroje (5)